III SA/Kr 1192/23
Адміністративні суди2023-12-13
Номер справи
III SA/Kr 1192/23
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Дата рішення
2023-12-13
Тип
Wyrok WSA w Krakowie
Судді
Ewa MichnaJakub MakuchMarta Kisielowska
Резолютивна частина
oddalono skargę
Текст рішення
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Ewa Michna Sędzia WSA Jakub Makuch (spr.) Asesor WSA Marta Kisielowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 13 grudnia 2023 r. sprawy ze skargi R. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie z dnia 19 maja 2023 r., znak SKO.NP/4115/123/2023 w przedmiocie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę.
UZASADNIENIE
Przedmiotem skargi R. R. (dalej "skarżący" lub "wnioskodawca") jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie z 19.05.2023 r. (znak SKO.NP/4115/123/2023) utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta Tarnowa z 23.02.2023 r. (znak DŚRSM-5202-11/23) w przedmiocie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.
Decyzja ta zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Skierowanym do Prezydenta Miasta Tarnowa wnioskiem z 23.01.2023 r. skarżący domagał się przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia (z pracy zarobkowej) w związku z koniecznością sprawowania opieki nad ojcem, F. R. Do wniosku skarżący załączył:
- orzeczenie Miejskiego Zespołu Do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Tarnowie z 1.02.2012 r. o znacznym stopniu niepełnosprawności jego ojca wydanym na stałe, ze stwierdzeniem, iż nie da się ustalić od kiedy niepełnosprawność istnieje, natomiast ustalony, znaczny stopień datuje się od grudnia 2011 r. Uwarunkowania niepełnosprawności określone zostały symbolami: 05-R (upośledzenie narządu ruchu), 10-N (choroby neurologiczne) oraz 04-O (choroby narządu wzroku)’;
- oświadczenie, iż do 30.11.2022 r. był zatrudniony na kontrakcie w Wielkiej Brytanii, a pracę osobiście wykonywał do 23.12.2019 r. W związku z pogarszającym się stanem zdrowia ojca wrócił do Polski;
- dokument Details of employee leaving work wydany przez brytyjskiego pracodawcę.
Z przeprowadzonego w sprawie ze skarżącym wywiadu środowiskowego wynika, że skarżący sprawuje opiekę nad ojcem i mieszka na piętrze domu w którym – na parterze – zamieszkuje jego ojciec. W wywiadzie zapisano, że skarżący zanim zakończył pracę w Wielkiej Brytanii (12.2019 r.) "zapewniał ojcu opiekę we własnym zakresie". Natomiast aktualne czynności opiekuńcze obejmują: kąpiel ojca 2 razy w tygodniu, obcinanie paznokci, pomoc w założeniu pieluchomajtek (te są używane z uwagi na nietrzymanie moczu), pomoc w dojściu do WC (potrzeby fizjologiczne niepełnosprawny załatwia samodzielnie), pomoc w ubraniu, pomiarze ciśnienia (1 raz dziennie), dozowanie i podanie leków, przygotowanie i podanie posiłków (3 razy dziennie), które niepełnosprawny spożywa samodzielnie, dowóz do lekarzy, uczestnictwo w wizytach lekarskich, wykup leków, utrzymanie porządku w mieszkaniu, robienie prania, prasowanie, zakupy, opłacanie rachunków, załatwianie spraw urzędowych, czuwanie podczas snu. W wywiadzie odnotowano, że ojciec skarżącego porusza się po mieszkaniu z pomocą balkonika, czasami wychodzi na podwórko, co czyni pod nadzorem opiekuna. Zapisano też, iż z uwagi na niepełnosprawność ruchową, znaczne niedowidzenie oraz zawroty głowy – ojciec skarżącego wymaga ciągłej obecności drugiej osoby.
Wywiad środowiskowy został przeprowadzony także z ojcem skarżącego. Pracownik socjalny odnotował m.in., że niepełnosprawny pozostawał z nim w pełnym kontakcie logicznym, skarżył się na problemy z pamięcią. Przedstawiony przez niepełnosprawnego zakres opieki sprawowanej przez skarżącego był identyczny do zakresu podanego przez opiekuna. W wywiadzie odnotowano, że skarżący jest w trakcie załatwiania łóżka rehabilitacyjnego dla ojca. Niepełnosprawny porusza się głównie w obrębie mieszkania z pomocą balkonika.
Wyżej wskazaną decyzją organ l instancji orzekł o odmowie przyznania skarżącemu świadczenia pielęgnacyjnego. Organ opisał ustalenia wywiadu środowiskowego (por. wyżej). Następnie organ wskazał, że w sprawie nie została spełniona przesłanka z art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych (uzależniająca przyznanie świadczenia od momentu powstania niepełnosprawności osoby podlegającej opiece).
Jako drugą przesłankę odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego organ wskazał na brak bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy rezygnacją przez skarżącego z zatrudnienia (niepodejmowaniem pracy), a koniecznością sprawowania opieki nad ojcem. Organ wyjaśnił, że ustalony znaczny stopień niepełnosprawności ojca skarżącego datuje się od grudnia 2011 r., a wnioskodawca zgodnie ze złożonym oświadczeniem pozostawał aktywny zawodowo na terenie Wielkiej Brytanii do grudnia 2019 r. Podkreślił organ, że związek między rezygnacją z zatrudnienia (albo jego niepodejmowaniem), a sprawowaną opieką musi być bowiem bezpośredni. Nie każda rezygnacja z zatrudnienia lub zaniechanie podjęcia pracy może być podstawą do przyznania świadczenia. Rezygnacja z pracy musi nastąpić wyłącznie celem sprawowania opieki. Ponadto organ pomocowy stwierdził, że nie kwestionuje złego stanu zdrowia ojca skarżącego, jednak zgodnie z ustaleniami wywiadu środowiskowego nie można uznać, że opieka jest sprawowana w sposób stały lub długotrwały i żeby zakres oraz rozmiar sprawowanej opieki uniemożliwiał wnioskodawcy podjęcie zatrudnienia. W ocenie organu, czynności, które wykonuje skarżący mogą być realizowane po pracy, np. pomoc w czynnościach higienicznych, sprzątanie, przygotowywanie posiłków, czy też załatwianie spraw urzędowych. Zdaniem Prezydenta Miasta Tarnowa, zakres sprawowanej opieki nie wyklucza możliwości podjęcia przez wnioskodawcę zatrudnienia na część etatu, umowę zlecenia bądź umowę o dzieło.
W odwołaniu od opisanej decyzji skarżący zarzucił naruszenie:
* art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 107 k.p.a. poprzez brak podjęcia koniecznych działań celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w szczególności zweryfikowania podnoszonego przez odwołującego się braku możliwości pozostawienia ojca bez opieki i konieczności sprawowania nad nim opieki całodobowej z uwagi na schorzenia uniemożliwiające mu samodzielną egzystencję, a nadto zweryfikowania podnoszonego przez odwołującego się pogorszenia się stanu zdrowia ojca (w tym stanu jego narządu ruchu, wzroku, stanu psychicznego, tak pod kątem stanów depresyjnych jak i problemów z pamięcią) wymagającego rozpoczęcia świadczenia na jego rzecz opieki w wymiarze całodobowym;
* art. 17 ust. 1 oraz art. 17 ust. 1a ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez uznanie, iż odwołującemu nie należy się świadczenie pielęgnacyjne z uwagi na fakt, iż zakres sprawowanej opieki nie uniemożliwia podjęcia zatrudnienia;
* art. 17 ust. 1 pkt 4, art. 17 ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez pominięcie prawnie uzasadnionych celów ustawy pomimo spełnienia przesłanek przyznania świadczenia pielęgnacyjnego,
* art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez zastosowanie normy prawnej bez uwzględnienia okoliczności, iż na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r. o sygn. akt K 38/13 doszło do uznania niekonstytucyjności części wskazanej normy prawnej w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną ze względu na datę powstania niepełnosprawności osoby wymagającej opieki, a przez to naruszenie art. 190 ust. 1 Konstytucji RP.
W uzasadnieniu odwołania skarżący wskazał, że jego ojciec cierpi na schorzenia układu krążenia (migotanie przedsionków), miażdżycę nóg, chorobę prostaty, zawroty głowy, stany depresyjne, a nadto zaniki pamięci. Ojciec praktycznie nie widzi (na jedno oko nie widzi wcale, na drugie zaś w minimalnym zakresie). Zdaniem skarżącego, ojciec wymaga pomocy przy każdej czynności dnia codziennego (pomoc w czynnościach higienicznych i fizjologicznych, w poruszaniu się, w przygotowywaniu posiłków, ubieraniu, mierzeniu ciśnienia, dawkowaniu leków, kontroli nad harmonogramem wizyt lekarskich, dowożenie na wizyty lekarskie i badania, utrzymanie porządku w domu, pranie, sprzątanie, gotowanie, prasowanie, robienie zakupów, opłacanie rachunków, załatwianie spraw urzędowych).
Odwołujący się wskazał także, że z uwagi na znane organowi l instancji schorzenia jego ojca o charakterze psychicznym (stany depresyjne, problemy z pamięcią), kuriozalna ma być propozycja sprawowania opieki w czasie wolnym od pracy. Pozostawienie praktycznie niewidzącego i nieporuszającego się samodzielnie ojca samego, na czas wykonywania pracy przez odwołującego się, mogłoby prowadzić do całkowitego rozstroju jego zdrowia psychicznego. Skarżący podkreślił, że z uwagi na zły stan serca (migotanie przedsionków) oraz zaawansowaną chorobę miażdżycową (ryzyko udaru) jego ojciec potrzebuje stałej opieki, nadzoru, spokoju i poczucia bezpieczeństwa, nie zaś lęku i ciągłych nerwów.
W dalszej części odwołania podniesiono, iż wbrew twierdzeniom organu l instancji, zaprzestanie aktywności zawodowej przez skarżącego było spowodowane wyłącznie koniecznością sprawowania opieki nad ojcem, którego stan znacząco pogorszył się w ostatnim czasie. Fakt, iż ojciec uzyskał znaczny stopień niepełnosprawności już w 2011 r. nie przekreśla tego, iż dopiero w ostatnim czasie jego stan uległ tak drastycznemu pogorszeniu (niepełnosprawność pogłębiła się znacząco, także z uwagi na wiek), że aktualnie nie jest on w stanie funkcjonować samodzielnie nawet przez krótki okres czasu i pozostawać bez opieki.
W toku postępowania odwoławczego, SKO w Tarnowie uznało, iż zachodzi konieczność uzupełnienia materiału dowodowego. W tym celu postanowieniem z dnia 20.04.2023r. zwróciło się do skarżącego o wyjaśnienie, czy dysponuje jakąkolwiek dokumentacją medyczną np. kartami informacyjnymi leczenia szpitalnego lub innymi zaświadczeniami lekarskimi - obrazującymi stan zdrowia ojca, a także wyjaśnienie kto opiekował się ojcem od daty ustalenia znacznego stopnia niepełnosprawności (grudzień 2011 r.) - do dnia złożenia wniosku o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.
W dniu 8.05.2023 r. do Kolegium Odwoławczego wpłynęły pisemne wyjaśnienia skarżącego wraz z zaświadczeniem lekarskim z 27.04.2023 r., kartą oceny świadczeniobiorcy kierowanego do objęcia pielęgniarską opieką długoterminową domową sporządzoną w dniu 27.04.2023 r. przez lekarza chorób wewnętrznych oraz wydrukami z poczty e-mail zawierającej korespondencję w sprawie zakończenia przez skarżącego zatrudnienia z pracodawcą brytyjskim.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie decyzją z 19.05.2023 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy przedstawił opisany powyżej stan sprawy wynikający z ustaleń poczynionych w toku wywiadu środowiskowego. Organ II instancji zwrócił uwagę na nadesłane w dniu 8.05.2023 r. wyjaśnienia skarżącego, z których wynika, że pod koniec 2019 r. przyjaciółka matki odwołującego się i rodziny (p. B.) odwiedzająca i doglądająca ojca skarżącego zaczęła mu zgłaszać pewne niepokojące sygnały, co do stanu psychofizycznego ojca. Wobec faktu, że zbiegło się to w czasie z okresem pandemii, pracodawca zgodził się, aby skarżący wrócił na pewien czas do Polski zorientować się w sytuacji, tym bardziej, że spora ilość pracowników wysyłana była wówczas na urlopy. Skarżący przyjechał do Polski 23.12.2019 r. i dostrzegł wówczas pewne symptomy pogarszania się stanu zdrowia ojca, mając jednak nadzieję na przejściowy charakter tej sytuacji i pomoc przyjaciółki rodziny, liczył na możliwość kontynuowania pracy po ustabilizowaniu się sytuacji pandemicznej. Aby nie utracić zatrudnienia wrócił na chwilę do firmy w 2022 r., jednakże z uwagi na postępujące, drastyczne pogorszenie się stanu zdrowia ojca i niemożność udzielania pomocy przez p. B., został on zmuszony do niezwłocznego powrotu do kraju i rozpoczęcia sprawowania całodobowej opieki nad ojcem. Skarżący po raz ostatni świadczył pracę u swojego pracodawcy na zmianie w dniu 7 stycznia 2022 r. Skarżący zaznaczył, że stan jego ojca znacząco pogorszył się w ostatnim czasie, w szczególności zaś drastycznie pogorszyła się jego ruchomość, a nadto zaczął miewać stany depresyjne oraz zgłaszał problemy z pamięcią, które zaczęły być też zauważalne dla otoczenia. Stan ojca w ostatnim czasie uległ drastycznemu pogorszeniu tak pod względem motorycznym (ruchowym), okulistycznym jak i psychofizycznym. Skarżący wyjaśniał, że uprzednio (z uwagi na lepszy stan zdrowia, także w uwagi na lepszy stan psychofizyczny) sprawowanie stałej opieki nie było konieczne i wystarczała pomoc doraźna - na wezwanie ojca. Taką doraźną opiekę (zakupy, przyniesienie czegoś ciepłego do jedzenia, chwila rozmowy) sprawowała przyjaciółka matki odwołującego się, a żony niepełnosprawnego.
Po przedstawieniu nadesłanych przez skarżącego wyjaśnień, SKO w Tarnowie wskazało, że z treści zaświadczenia lekarskiego wystawionego w dniu 27.04.2023 r. wynika, że w przypadku osoby wymagającej opieki od 2020 r. nastąpiło znaczne pogorszenie stanu zdrowia. Lekarz wystawiający to zaświadczenie ocenił, że ojciec skarżącego jest trwale niedołężny psycho-ruchowo i wymaga całodobowej opieki. Z Karty oceny pacjenta wg skali Bathel, sporządzonej w dniu 27.07.2023 r. wynika natomiast, że niepełnosprawny uzyskał 40 pkt, tj. jego stan można określić jako średniociężki. Z kolei w oświadczeniu datowanym na 4.05.2023 r. p. B. (przyjaciółka rodziny skarżącego) wyjaśniła, że doraźnie pomagała ojcu skarżącego do czasu pogorszenia się stanu jego zdrowia.
Następnie SKO w Tarnowie zwracając uwagę na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 21.10.2014 r. (sygn. akt K 38/13) wskazywało, że przepis art. 17 ust. 1b ustawy o świadczenia rodzinnych nie może aktualnie stanowić podstawy do odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Pomimo jednak powyższego uchybienia w ocenie Kolegium Odwoławczego organ l instancji prawidłowo przyjął, że w sprawie nie zaistniała przesłanka w postaci związku przyczynowego pomiędzy rezygnacją (brakiem podejmowania) zatrudnienia przez skarżącego, a sprawowaniem przez niego opieki nad niepełnosprawnym ojcem. Organ odwoławczy nie zakwestionował złego stanu zdrowia niepełnosprawnego i konieczności udzielania mu wsparcia, do czego skarżący jest zobowiązany z mocy k.r.o., jednakże stwierdził, że sama konieczność sprawowania opieki nie stanowi, w świetle art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r., samodzielnej podstawy do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego.
Podkreślił organ odwoławczy, że niepełnosprawny według oceny pacjenta w oparciu o skalę Barthel uzyskał 40 pkt, co oznacza, że naruszenie sprawności funkcjonalnej jego organizmu nie jest tego rodzaju, iż jest on całkowicie niesamodzielny w codziennym funkcjonowaniu, co znajduje także potwierdzenie w przeprowadzonym wywiadzie środowiskowym. Ponadto Wnioskodawca nie przedłożył dokumentacji medycznej np. związanej z koniecznością hospitalizacji ojca, z której wynikałoby drastyczne pogorszenie się w ostatnim czasie stanu jego zdrowia. Akcentowało SKO w Tarnowie, że wymogu tego nie spełnia przedłożone do akt opisane wyżej zaświadczenie lekarskie z 27.04.2023 r., a to z uwagi na jego ogólnikowość - gdyż nie wskazuje w jakim zakresie i obszarze stan zdrowia ojca strony nie rokuje poprawy i w jakim zakresie wymaga ona stałej opieki.
Odnosząc się natomiast do zakresu sprawowanej opieki w kontekście art. 17 ust. 1 o świadczeniach rodzinnych podkreśliło Kolegium Odwoławcze, że w judykaturze wskazuje się m.in., że czynności polegające na podawaniu leków nie są czynnościami oznaczającymi stałą lub długotrwałą opiekę innej osoby w rozumieniu art. 17 ust. 1 u.ś.r. uniemożliwiającą podjęcie jakiegokolwiek zatrudnienia, choćby na część etatu (por. wyrok NSA z dnia 16 kwietnia 2021 r, sygn. akt l OSK 2859/20). Również wskazane przez wnioskodawcę czynności, które wykonuje jako czynności związane z prowadzeniem gospodarstwa domowego, przy właściwej organizacji dają możliwość pogodzenia ich z wykonywaniem aktywności zawodowej (por. wyrok NSA z dnia 16 grudnia 2021 r., sygn. akt l OSK 858/21). Akcentowało SKO, że niewątpliwie ojciec skarżącego jest osobą schorowaną i wymagającą opieki, ale jednak nie jest osobą na tyle obłożnie chorą, cały czas leżącą, wymagającą karmienia, czy też bez kontaktu, tudzież z zaburzeniami wymagającymi ciągłej obecności opiekuna. Opieka sprawowana przez wnioskodawcę, nie ma więc takiego charakteru, żeby zmuszała ww. do definitywnej rezygnacji z jakiejkolwiek aktywności zawodowej. Nie sposób przyjąć, aby takie czynności jak: ubieranie, sprzątanie, gotowanie, wyjazdy do lekarzy, wykupywanie leków i pomoc w ich zażywaniu mogły być uznane za czynności wymagające całodobowej dyspozycyjności skarżącego. Również pomoc w czynnościach higienicznych jest wykonywana zwykle w określonych porach dnia, a zatem i ta czynność nie ma charakteru ciągłego. Są to typowe czynności dnia codziennego, które mogą być wykonywane przez osoby pracujące i wykonujące te czynności przed pracą lub po jej zakończeniu. Ponadto rodzaj i charakter tych czynności mieści się w zakresie prawidłowych relacji rodzinnych jakie występują pomiędzy rodzicem, a dzieckiem. Czynności te w rozmiarze świadczonym przez skarżącego nie wykluczają - w ocenie Kolegium - możliwości podjęcia pracy zarobkowej choćby w niepełnym wymiarze czasu pracy. Przypomniało SKO, że ustawodawca nie wymaga aby możliwość zatrudnienia odnosiła się do pracy w pełnym jej wymiarze. W tym zakresie istnieje możliwość dostosowania warunków i czasu pracy do potrzeb własnych i rodziny.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący zarzucił naruszenie:
• art. 17 ust. 1 pkt 4 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez:
- błędną wykładnię polegającą na pominięciu prawnie uzasadnionych celów ustawy, pomimo spełnienia wszystkich niezbędnych przesłanek do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego,
- błędną wykładnię i w konsekwencji uznanie, iż nie należy mu się świadczenie pielęgnacyjne z uwagi na fakt, iż rozmiar i zakres sprawowanej opieki nie uniemożliwia podjęcia przez wnioskodawcę zatrudnienia,
- błędną wykładnię polegającą na nieuprawnionym przyjęciu, że wspomniany przepis pozwala organowi na ustalanie możliwości i formy realizacji obowiązku alimentacyjnego przez osobę zobowiązaną, a przez to wkraczanie w kompetencje zastrzeżone dla sądu powszechnego
• art. 8, art. 77 § 1, art. 30 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego rozpatrzenia zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie oraz dokonanie dowolnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie, a także zaniechanie uzasadnienia decyzji w sposób wyczerpujący,
• art. 7 w zw. z art. 77 § 1 1, art. 107 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie i brak podjęcie przez organ koniecznych działań celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w szczególności zweryfikowania podnoszonego przez skarżącego braku możliwości pozostawienia ojca bez opieki i konieczności sprawowania nad nim opieki całodobowej z uwagi na schorzenia uniemożliwiające mu samodzielną egzystencję, a nadto zweryfikowania podnoszonego przez odwołującego pogorszenia się stanu zdrowia ojca (w tym stanu jego narządu ruchu, wzroku, stanu psychicznego tak pod kątem stanów depresyjnych jak i problemów z pamięcią) wymagającego rozpoczęcia świadczenia na jego rzecz opieki w wymiarze całodobowym, co ostatecznie skutkowało załatwieniem sprawy w sposób kolidujący ze słusznym interesem Skarżącego,
• art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji wydanej przez organ I instancji, obarczonej wadą naruszenia prawa materialnego i procesowego,
• art. 11 i art. 107 § 3 k.p.a. z uwagi na brak adekwatnego uzasadnienia decyzji przejawiający się w niewyczerpującym i nieprzekonującym wyjaśnieniu motywów wydanego rozstrzygnięcia.
Skarga domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji organu I instancji, jak też zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi przypomniano schorzenia niepełnosprawnego oraz zakres opieki realizowanej przez skarżącego. W ocenie skargi trudno przyjąć, aby opieka nie musiała być sprawowana w sposób trwały lub długotrwały, w sytuacji, kiedy niepełnosprawny nie jest w stanie samodzielnie wykonać nawet najprostszej czynności dnia codziennego (począwszy od samodzielnego korzystania z toalety po przygotowanie sobie jedzenia czy picia). Za niezasadne uznawała skarga stanowisko organów lekceważące charakter, częstotliwość czy też czasochłonność czynności podejmowanych przez skarżącego w ramach opieki sprawowanej przez niego nad ojcem, z punktu widzenia oceny możliwości podjęcia zatrudnienia. Także z uwagi na znane organom schorzenia niepełnosprawnego o charakterze psychicznym (stany depresyjne, problemy z pamięcią) kuriozalna jest – w ocenie skargi - propozycja sprawowania opieki nad wspomnianym w czasie wolnym od pracy. Pozostawienie praktycznie niewidzącego i nieporuszającego się samodzielnie ojca samego, na czas wykonywania pracy, mogłoby prowadzić do całkowitego rozstroju jego zdrowia psychicznego. Ojciec skarżącego także z uwagi na zły stan serca (migotanie przedsionków) oraz zaawansowaną chorobę miażdżycową (ryzyko udaru) potrzebuje stałej opieki, nadzoru, spokoju i poczucia bezpieczeństwa, nie zaś lęku i ciągłych nerwów. Pozostawienie go bez opieki oznaczałoby również, z uwagi na jego zawroty głowy, problemy z poruszaniem i praktycznie całkowitą ślepotę, przykucie go do łóżka na czas wykonywania przez odwołującego pracy zarobkowej.
Skarga akcentowała, że stanowisko organu o możliwości podjęcia pracy przez skarżącego jest o tyle kuriozalne, że poszczególne czynności opiekuńcze są wykonywane w różnych porach dnia. Abstrahując od podawania kilka razy dziennie leków po uprzednim podaniu posiłku wskazano, że skarżący nie wie, kiedy będzie musiał zaprowadzić ojca do toalety. Zastosowanie pieluchomajtek byłoby w pewien sposób uwłaczające dla jego ojca, przy czym nawet pieluchomajtki musiałby by być zmieniane w razie potrzeby. Skarżący nie wie, kiedy jego ojcu zachce się pić, czy jeść. Skarżący nie wie w jakim momencie dnia jego ojciec dozna zaniku pamięci i nie będzie wiedział gdzie się znajduje. Stanowisko organu o możliwości świadczenia przez skarżącego pracy jest o tyle kuriozalne, że żaden pracodawca nie zgodzi się na jej świadczenie z przerwami, tak aby mógł on wykonywać pracę zarobkową i rzetelnie sprawować opiekę nad ojcem.
Wskazano, że z uwagi na praktycznie całkowitą ślepotę i zaniki pamięci, niepełnosprawny nie wezwie sam pomocy w razie upadku. Zarówno organ I jak i II instancji w ogóle nie wzięły tych okoliczności pod uwagę.
Jako zupełnie niezrozumiałe jawiło się skarżącemu stwierdzenie organu II instancji, że przedłożone przez niego zaświadczenie lekarskie z 27.04.2023 r. nie może stanowić dowodu na konieczność sprawowania nad ojcem stałej opieki z uwagi na ogólnikowość tego dokumentu. Organ zarzucił przy tym, że skarżący nie przedłożył innej dokumentacji medycznej, mimo wezwania organu. Aprioryczne zanegowanie waloru dowodowego przedłożonego do akt sprawy zaświadczenia lekarskiego jest – według skargi - niezrozumiałe i bezpodstawne. Należy bowiem zadać pytanie, na jakiej podstawie organ odmawia waloru wiarygodności zaświadczeniu lekarskiemu wydanemu przez lekarza prowadzącego ojca skarżącego, który jednoznacznie stwierdził, iż w przypadku tej osoby nastąpiło znaczne pogorszenie stanu zdrowia i z uwagi na trwałą niedołężność psycho-ruchową wymaga on całodobowej opieki. Organ nie przedstawił przy tym logicznych argumentów ani dowodów przeciwstawnych, które zaprzeczałyby stanowisku lekarza o pogorszeniu jego stanu zdrowia i konieczności sprawowania nad nim opieki stałej. Co istotne, organ jako argument mający rzekomo przemawiać za podjętą decyzją, wskazuje uzyskany przez niepełnosprawnego wynik oceny jego osoby według skali Barthel. Zaznaczyć należy, iż wspominany uzyskał według tej skali wynik zaledwie 40 punktów, który powoduje zakwalifikowanie chorego do opieki długoterminowej - oznacza to bowiem, że wymaga on stałej opieki. Wg skargi, niepełnosprawny prezentuje na tyle zły stan zdrowia, że mógłby trafić do zakładu opiekuńczego gdyż wymaga całodobowych świadczeń pielęgnacyjnych, opiekuńczych i rehabilitacyjnych, a jednocześnie zdaniem organu (niepopartym żadną wiedzą medyczną) stan ten jest na tyle dobry, że wspomniany może funkcjonować samodzielnie bez konieczności sprawowania nad nim całodobowej opieki (sic!).
W ocenie skargi, nie sposób zarzucić skarżącemu, aby ten usiłował świadczenie pielęgnacyjne traktować jako zastępcze źródło dochodu. Z dostarczonego przez skarżącego wydruku korespondencji pomiędzy nim, a jego pracodawcą wynika, iż rezygnacja z zatrudnienia przez spowodowane była potrzebą stałej (całodobowej) opieki nad jego ojcem.
W odpowiedzi na skargę organ domagał się jej oddalenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Skarga podlegała oddaleniu.
Prezentację motywów przyjętego przez Sąd rozstrzygnięcia rozpocząć należy od stwierdzenia, że trafnie SKO w Tarnowie w wydanej w tej sprawie decyzji, zweryfikowało błędny pogląd organu I instancji przyjmujący, jako przeszkodę do przyznania skarżącemu żądanego świadczenia pielęgnacyjnego, okoliczność powstania niepełnosprawności u osoby, nad którą jest sprawowana opieka, po 25. roku życia (art. 17 ust. 1b ustawy z dnia 28.11.2003 r. o świadczeniach rodzinnych; aktualny publikator Dz. U. 2023 r., poz. 390; dalej u.ś.r.). Kolegium Odwoławcze, wskazując bowiem na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 21.10.2014 r. (sygn. akt K 38/13) prawidłowo wywiodło, że kryterium momentu powstania niepełnosprawności, jako uniemożliwiające uzyskanie świadczenia pielęgnacyjnego, utraciło przymiot konstytucyjności, co skutkować winno aktualnie tym, że nie jest dopuszczalne oparcie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego na tej części przepisu art. 17 ust. 1b u.ś.r., która została uznana za niezgodną z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. Przepis ten mówi, że świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje także innym – niż wymienione w poprzednich punktach tego ustępu – osobom, na których zgodnie z przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli osoby te nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji.
W celu uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego należy zatem wykazać, że osoba ubiegająca się o to świadczenie, nie tylko należy do kręgu osób w nim wskazanych, ale także - stale i osobiście opiekuje się bliską (tj. objętą ustawowym obowiązkiem alimentacyjnym) osobą niepełnosprawną. Fundamentalną jest tu natomiast kwestia, czy taka opieka stanowi przeszkodę do wykonywania pracy zawodowej, a tym samym, czy w istocie zachodzi bezpośredni związek przyczynowy pomiędzy rezygnacją (niepodejmowaniem) zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a sprawowaną opieką. Innymi słowy, zaniechanie aktywności zawodowej opiekuna musi nastąpić w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Podkreślić bowiem należy, że świadczenie pielęgnacyjne nie jest przyznawane za sam tylko fakt opieki nad niepełnosprawnym, lecz za rzeczywisty brak możliwości podjęcia zatrudnienia przez opiekuna (lub jego rezygnację z zatrudnienia) – wynikający właśnie z konieczności sprawowania tej opieki. Jak przy tym wskazuje się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, przepis art. 17 ust. 1 u.ś.r. należy stosować wyłącznie do takich stanów faktycznych, w których zakres opieki wyklucza możliwość podjęcia jakiejkolwiek pracy zarobkowej (por. wyrok NSA z 17 października 2020 r., sygn. akt I OSK 1148/20). Jak zasadnie wskazał WSA w Warszawie w wyroku z 7.10.2011 r. (sygn. I SA/Wa 1265/11), wymóg opieki nad osobą niepełnosprawną związany jest z całkowitą zależnością tej osoby od otoczenia. Trafnie też zauważył NSA w wyroku z 12.10.2021 r. (sygn. akt I OSK 493/21), że o tym, czy istnieje związek przyczynowy w rozumieniu wyżej wskazanym, decydować winien zakres wymaganych czynności opiekuńczych i konieczny na to czas wykluczający - zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego - aktywność zarobkową i zawodową opiekuna.
Analiza zaskarżonej decyzji wskazuje, że zagadnieniem spornym w kontrolowanej sprawie było to, czy występował związek przyczynowo-skutkowy między rezygnacją przez skarżącego z aktywności zawodowej (brakiem jej podejmowania), a opieką sprawowaną nad niepełnosprawnym w znacznym stopniu ojcem. W ocenie Sądu, wyrażone przez organ II instancji stanowisko, kwestionujące istnienie tegoż związku, nie było wadliwe. Trafnie bowiem przyjął organ odwoławczy – w oparciu o kompleksową ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego – iż zakres, skala oraz charakter świadczonej przez skarżącego opieki względem ojca, nie mogły zostać ocenione jako tego rodzaju, aby uzasadniały potrzebę całkowitego niepodejmowania (rezygnacji) z zatrudnienia (z pracy). Jak bowiem wyżej już wskazano, o zakresie koniecznej opieki, decyduje każdorazowo stan zdrowia niepełnosprawnego. W tym też aspekcie dostrzec trzeba, że uwarunkowania zdrowotne ojca skarżącego, które skutkowały powstaniem znacznego stopnia jego niepełnosprawności występują od grudnia 2011 r. (por. orzeczenie o niepełnosprawności z 1.02.2012 r.). Zatem, stan zdrowia ojca skarżącego uzasadniający uzyskanie orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności istniał już 12 lat przed złożeniem przez skarżącego wniosku o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego. Mimo tego stanu zdrowia ojca, skarżący przejawiał jednak aktywność zawodową poza Polską (do 2019 r., choć jeszcze w styczniu 2022 r. ponownie, mimo mającego nastąpić pogorszenia zdrowia ojca, podjął pracę w Wielkiej Brytanii). Znaczny stopień niepełnosprawności ojca i związane z tym faktem obciążenia chorobowe niepełnosprawnego (choroby wzroku, neurologiczne, dysfunkcje ruchowe) – nie stanowiły zatem przeszkody w świadczeniu przez skarżącego pracy realizowanej za granicą. W oparciu o analizę akt kontrolowanej sprawy, na podstawie których orzeka sąd (por. art. 133 par. 1 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. 2023 r., poz. 1634; dalej p.p.s.a.) – nie było podstaw, aby podzielić twierdzeń skarżącego, że stan zdrowia jego ojca uległ radykalnemu pogorszeniu w okresie poprzedzającym złożenie wniosku o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego. Tej okoliczności skarżący w postępowaniu nie udowodnił. Dostrzec bowiem należy, że mimo przejawiania przez organ odwoławczy inicjatywy dowodowej i wezwania skarżącego o wykazanie wskazanego wyżej faktu, nie przedłożył on do akt miarodajnej w powyższym względzie dokumentacji medycznej swojego ojca. Dostarczone zaś zaświadczenie lekarza podstawowej opieki zdrowotnej z 27.04.2023 r. – niewadliwie zostało ocenione przez organ II instancji, jako niemogące dowodzić akcentowanej wyżej okoliczności z uwagi na ogólnikowość tego dokumentu. Dostrzec należy, iż zaświadczenie to nie zostało wydane przez specjalistę z zakresu odnoszącego się do stwierdzonych uwarunkowań niepełnosprawności ojca skarżącego (tj. przez specjalistę neurologa, okulistę, czy ortopedę), lecz przez lekarza medycyny pracy i chorób wewnętrznych. Nadto, z treści tego dokumentu nie wynika, jaki punkt odniesienia przyjął jego autor stwierdzając "znaczne pogorszenie stanu zdrowia pacjenta", na czym to pogorszenie zdrowia miało w istocie polegać i w czym miałoby się ono przejawiać. Z uwagi na powyższe stwierdzić więc trzeba, że znikoma wartość dowodowa tego dokumentu na potrzeby tej sprawy została poprawnie oceniona przez organ odwoławczy, a zarzuty w tym względzie sformułowane w skardze, nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Jest bowiem logiczne, że w sytuacji pojawienia się informacji o niepokojących dolegliwościach rodzica, podejmowane są adekwatne, specjalistyczne działania medyczne, celem zdiagnozowania tych dolegliwości i zaradzenia im. Konsekwencją tego jest niewątpliwie powstanie dokumentacji medycznej pacjenta, której – jak wykazało kontrolowane postępowanie – skarżący (opiekun) nie posiadał. Informacja zatem o niepokojących skarżącego, a bliżej niesprecyzowanych "pewnych symptomach" lub "pewnych sygnałach" mających występować u jego ojca już w 2019 r. – nie została wykazana w postępowaniu, a wywiedzione w tym względzie stanowisko organu, oparte zostało na kompleksowej analizie akt tej sprawy.
Nadto, w toku postępowania skarżący podnosił twierdzenia o mających występować u jego ojca zanikach pamięci i stanach depresyjnych. W tym zakresie także dostrzec trzeba, że jakiejkolwiek dokumentacji obrazującej występowania tego rodzaju schorzeń, skarżący (mimo wezwania organu) nie zaoferował orzekającym organom administracji publicznej. Podkreślić przy tym trzeba, że w wywiadzie środowiskowym pracownik socjalny dwukrotnie odnotował, że ojciec skarżącego, w toku tej czynności pozostawał w stałym i pełnym kontakcie logicznym, co – przy braku dowodów przeciwnych pozwalało przyjmować – że obszar mentalnej sprawności niepełnosprawnego, nie jest taki, jak przedstawiał to skarżący w postępowaniu.
Zarówno w skardze, jak i w odwołaniu od decyzji organu I instancji skarżący akcentował dysfunkcję wzroku ojca jako uwarunkowanie zdrowotne mające przemawiać za potrzebą stałej pieczy z jego strony. Zwrócić jednak należy uwagę, że schorzenie wzroku zostało wymienione już w orzeczeniu o znacznym stopniu niepełnosprawności ojca skarżącego (symbol 04-O), a zatem istniało ono w 2011 r. Była to więc utrwalona dysfunkcja zdrowia, która występowała przez ok. 12 lat przed złożeniem wniosku o świadczenie pielęgnacyjne. W tym okresie ojciec skarżącego funkcjonował bez stałego wsparcia ze strony innych osób. Z akt nie wynika przy tym, że stan wzroku uległ dalszemu pogorszeniu względem stanu istniejącego w okresie, w którym wydane zostało orzeczenie o niepełnosprawności. Nadto podkreślić należy, iż mimo choroby oczu, ojciec skarżącego był jednak zdolny do złożenia czytelnego podpisu pod treścią sporządzonego z jego udziałem wywiadu środowiskowego. W wywiadzie tym nie stwierdzono przy tym, aby zanotowane przez pracownika socjalnego informacje o zakresie opieki realizowanej przez syna, zostały odczytane niepełnosprawnemu z uwagi na niemożność samodzielnego zapoznania się z ich treścią. Sam zaś podpis niepełnosprawnego pod dokumentem wywiadu środowiskowego zawarty został w liniach wyznaczających miejsce na jego złożenie. Powyższe świadczy bez wątpienia o tym, że zawarta w skardze argumentacja o praktycznie całkowitej ślepocie ojca, a przez to o skali potrzeb opiekuńczych z tym związanej, nie była w pełni wiarygodna. Z tego też względu, argumentacja ta i towarzyszące jej twierdzenia, nie mogły zyskać akceptacji Sądu.
Jak wynika przy tym z niebudzących wątpliwości ustaleń organu administracji, ojciec skarżącego, porusza się po mieszkaniu przy pomocy chodzika. Nadto, z asekuracją syna, wychodzi poza dom (na podwórko). Samodzielnie też spożywa posiłki oraz załatwia potrzeby fizjologiczne. Przy uwzględnieniu wskazywanego wyżej stanu mentalnego ojca skarżącego stwierdzić należy, iż nie była dowolna konstatacja organu, że opisywana osoba nie jest całkowicie niedołężna i wymagająca stałej pomocy ze strony opiekuna we wszystkich czynnościach życiowych. Wniosek ten potwierdza w istocie zakres opieki świadczonej przez skarżącego ojcu. Według oświadczenia skarżącego, opieka ta obejmuje: pomoc w utrzymaniu higieny osobistej (kąpiel 2 razy w tygodniu), założenie pieluchomajtek (choć w tym aspekcie dostrzec trzeba, że skarga podawała, że skorzystanie ze wskazanych środków higienicznych byłoby "w pewien sposób uwłaczające dla ojca skarżącego" – k. 7 skargi, co naprowadza w istocie na to, że korzystanie przez ojca z pieluchomajtek nie ma miejsca), a nadto - pomoc w ubieraniu, pomiar ciśnienia, wizyty lekarskie, zakup leków, przygotowanie posiłków oraz utrzymanie domu (porządek, pranie, sprzątanie, prasowanie, sprawy urzędowe). Mając na uwadze wskazane czynności stwierdzić należy, że trafnie uznało SKO, iż ich rodzaj nie uprawniał do uznania, iż wymusza on potrzebę stałej obecności skarżącego przy ojcu, powodując tym samym zaniechanie wykonywania jakiejkolwiek aktywności zawodowej. Podkreślić bowiem trzeba, że przygotowanie pożywienia i leków, jak też pomoc w ubraniu się, czy przy higienie osobistej (2 x w tygodniu) – stanowią czynności wykonywane jedynie w określonych porach dnia (np. rano, przed pójściem do pracy, czy wieczorem) i nie są związane z nieodzownością stałej obecności opiekuna przez cały dzień. Z akt sprawy nie wynika, aby ojciec skarżącego nie mógł spożyć posiłków uprzednio mu przygotowanych. Podane zatem przez skarżącego czynności opiekuńcze, to w istocie typowe czynności dnia codziennego, które są wykonywane przez osoby, które na co dzień pracują zawodowo i wykonują je przed rozpoczęciem pracy i po jej zakończeniu, czy w dni wolne od pracy (np. w weekendy). Z kolei potrzeby ciągłej uważności opiekuna z uwagi na mające występować dolegliwości niepełnosprawnego (zawroty głowy, depresję), skarżący nie wykazał, ani nawet jej nie uprawdopodobnił w toku postępowania, o czym była już mowa wyżej. Reasumując stwierdzić należało, że stanowisko SKO o braku istnienia związku przyczynowo-skutkowego w tej sprawie miało usprawiedliwione podstawy.
Powyższe rozważania stanowią ustosunkowanie się do zarzutów skargi, które Sąd uznał za nietrafne. Odnośnie natomiast do zarzutów skargi dotyczących gromadzenia materiału dowodowego (art. 7, art. 77 par. 1 k.p.a.), uzupełniająco podkreślić jeszcze należy, iż – wprawdzie, co do zasady, gospodarzem postępowania administracyjnego jest organ administracji publicznej, który powinien je prowadzić zgodnie z zasadą oficjalności, to jednak strona ma prawo czynnego uczestniczenia w postępowaniu wyjaśniającym, a w szczególności ma prawo inicjatywy dowodowej, z którego powinna korzystać, chcąc wykazać zasadność podnoszonych przez siebie wniosków i twierdzeń, a tym samym uniknąć negatywnych konsekwencji związanych z poczynionymi przez organ ustaleniami w zakresie stanu faktycznego sprawy na podstawie znanych organowi środków dowodowych. Strona nie jest zatem zwolniona od współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych. Powinna ona bowiem przedstawić wszystkie informacje niezbędne do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak również udostępnić dowody znajdujące się w jej posiadaniu lub które tylko ona może przedstawić, potwierdzające okoliczności wskazane w uzasadnieniu wniosku wszczynającego postępowanie. Jeśli organ administracji publicznej dokonał ustaleń w zakresie stanu faktycznego na podstawie wszystkich wskazanych przez wnioskodawcę dowodów, a strona kwestionuje te dowody i ustalenia, przeciwdowód może być przeprowadzony z jej inicjatywy. Organ nie ma natomiast obowiązku poszukiwania dowodów dla wykazania słuszności stanowiska strony (por. wyrok NSA z dnia 10 grudnia 2009 r., II OSK 1933/08).
Zaakcentować trzeba, że SKO w Tarnowie na etapie postępowania odwoławczego – dążąc do poprawnego ukształtowania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia – zasadnie oczekiwało od skarżącego przedłożenia dokumentów celem wykazania okoliczności miarodajnych dla tej sprawy. Ocena zaoferowanych przez skarżącego dowodów (por. wyżej) nie uprawniała natomiast do przyjęcia spełnienia przesłanek uzasadniających uwzględnienie wniosku skarżącego o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego.
W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.