II SA/Op 265/23
Адміністративні суди2023-11-14
Номер справи
II SA/Op 265/23
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Дата рішення
2023-11-14
Тип
Wyrok WSA w Opolu
Судді
Elżbieta KmiecikKrzysztof BoguszTomasz Judecki
Резолютивна частина
Oddalono skargę
Текст рішення
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędzia WSA Tomasz Judecki Protokolant St. inspektor sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 listopada 2023 r. sprawy ze skargi A. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 31 stycznia 2023 r., nr SKO.40.2949.2022.św w przedmiocie uznania za nienależne i zwrotu świadczenia wychowawczego oddala skargę.
UZASADNIENIE
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez A. T. (zwaną dalej również skarżącą lub wnioskodawczynią) jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu (zwanego dalej Kolegium lub SKO) z dnia 31 stycznia 2023 r., nr SKO.40.2949.2022.św, utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza Krapkowic (zwanego dalej również organem pierwszej instancji) z dnia 16 września 2022 r., nr SRFA.560.1954.2019.D2, w przedmiocie uznania za nienależne i zwrotu przez skarżącą świadczenia wychowawczego.
Zaskarżona decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Wnioskiem z dnia 12 sierpnia 2019 r. skarżąca wystąpiła do Ośrodka Pomocy Społecznej w Krapkowicach (dalej w skrócie: OPS w Krapkowicach) o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na dzieci: J. T. i A. T.1.
Pismem z dnia 3 września 2019 r. Kierownik OPS w Krapkowicach, działający z upoważnienia Burmistrza Krapkowic, poinformował wnioskodawczynię o przyznaniu świadczenia wychowawczego na dziecko J. T. na okres od 1 października 2019 r. do 31 maja 2021 r. w kwocie 500 zł miesięcznie, oraz na dziecko A. T.1 na okres od 1 lipca 2019 r. do 30 czerwca 2020 r. w kwocie 500 zł miesięcznie, i na okres od 1 lipca 2020 r. do 9 lipca 2020 r. w kwocie 145,20 zł jednorazowo.
Następnie w dniu 14 stycznia 2020 r. T. T. zwrócił się do organu pierwszej instancji o możliwość odbioru należnego jego synowi świadczenia wychowawczego. Wskazał, że świadczenie pobiera skarżąca (matka), ale nie wywiązuje się należycie z obowiązków. Przyznanego świadczenia nie wykorzystuje na potrzeby syna, ponieważ z nim nie mieszka. Oświadczył też, że syn od 10 stycznia 2019 r. przebywa pod jego osobistą opieką i mieszka wraz z nim. W tym mieszkaniu znajdują się wszystkie rzeczy syna, natomiast żona mieszka z córką J.
Odnosząc się do twierdzeń T. T., skarżąca złożyła w dniach 20 i 22 stycznia 2020 r. oświadczenia, w których podała, że w styczniu 2019 r. syn wraz z mężem wyprowadzili się. Syn przychodzi się myć i pozostawia do prania bieliznę. Pokreśliła również, że dokłada się do wychowania syna, kupuje ubrania, płyny, środki czystości, jej kuchnia "nigdy nie była zamknięta dla syna". Wskazała, że świadczenie, które otrzymała za lipiec i sierpień 2019 r. oraz świadczenie "Dobry start" przekazała w łącznej wysokości 1.300 zł synowi, zaś otrzymane świadczenie wychowawcze odkłada, syn w jej miejscu zamieszkania codziennie korzysta z prysznica i na noc wraca do ojca.
Decyzją z dnia 5 lutego 2020 r., nr [...], po wszczęciu z urzędu postępowania, Burmistrz Krapkowic, działając na podstawie art. 4 ust. 2, art. 10 ust. 1 i ust. 2, art. 13a, art. 25 ust. 1, ust. 2 i ust. 9 oraz art. 28 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2019 r. poz. 2407, z późn. zm.), zwanej dalej ustawą, orzekł, że kwota świadczenia wychowawczego wypłaconego A. T. na małoletniego A. T.1 za okres od 1 lipca 2019 r. do 31 stycznia 2020 r. w łącznej wysokości 3.500 zł jest świadczeniem nienależnie pobranym (pkt 1), a także orzekł o obowiązku zwrotu przez skarżącą świadczenia wychowawczego w podanej wysokości wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie (pkt 2).
W wyniku rozpatrzenia odwołania skarżącej od powyższej decyzji SKO decyzją z dnia 23 czerwca 2020 r., nr [...], utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.
Na skutek skargi A. T., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wyrokiem z dnia 30 marca 2021 r., sygn. akt II SA/Op 237/20, uchylił decyzję SKO z dnia 23 czerwca 2020 r. i decyzję organu pierwszej instancji z dnia 5 lutego 2020 r. Sąd uznał, że:
1) decyzja organu pierwszej instancji została wydana przedwcześnie. Dopiero bowiem przesądzenie w sposób ostateczny o uchyleniu prawa skarżącej do świadczenia wychowawczego na syna A. T.1 mogło skutkować wszczęciem przez organ postępowania w sprawie następczej, czyli dotyczącej nienależnie pobranych świadczeń i ich zwrotu oraz wydaniem decyzji w tym przedmiocie. Tę wadę decyzji organu pierwszej instancji zupełnie pominął organ odwoławczy, który utrzymał rozstrzygnięcie w mocy, pomimo że Burmistrz Krapkowic orzekał w sprawie nienależnie pobranego świadczenia od 1 lipca 2019 r. do 31 stycznia 2020 r. oraz jego zwrotu, podczas gdy jeszcze nie uchylono skarżącej prawa do tego świadczenia. W tych okolicznościach nie sposób uznać, że została spełniona przesłanka do zastosowania przez organ pierwszej instancji art. 25 ustawy. W ocenie Sądu wadliwości tej nie można było sanować na etapie postępowania odwoławczego poprzez odczekanie przez Kolegium na ostateczne załatwienie sprawy związanej z uchyleniem ustalonego skarżącej prawa do świadczenia wychowawczego na syna A. T.1. Konieczny bowiem element podjęcia rozstrzygnięcia na podstawie art. 25 ust. 2 pkt 6 ustawy stanowi utrata prawa do świadczenia wychowawczego. Innymi słowy, w okolicznościach niniejszej sprawy wydanie decyzji w sprawie uznania świadczenia za nienależnie pobrane i jego zwrotu zależało od wcześniejszego ostatecznego rozstrzygnięcia kwestii związanej z posiadaniem przez skarżącą prawa do przedmiotowego świadczenia. Sąd stwierdził, że konsekwencją stwierdzonych nieprawidłowości jest konieczność wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji organów obu instancji, które zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania, w tym art. 16 w zw. z art. 109 § 1 i art. 110 § 1 K.p.a. oraz przepisów prawa materialnego, tj. art. 25 ustawy. Sąd uznał również, że stwierdzone wadliwości postępowania organów świadczą o naruszeniu zasady budowania zaufania obywateli do działań administracji publicznej. Natomiast Kolegium, akceptując sposób procedowania przez Burmistrza Krapkowic, naruszyło też zasadę dwuinstancyjności postępowania określoną w art. 15 K.p.a. oraz błędnie zastosowało art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a.;
2) organy nie zbadały i nie oceniły w kontekście przesłanki z art. 25 ust. 2 pkt 6 ustawy, czy skarżąca była świadoma tego, że świadczenie jej się nie należy. Sąd wyjaśnił, że "świadczenie nienależnie pobrane" to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). Obowiązek obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy, co dotyczy zarówno osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń, jak też osoby, która uzyskała świadczenie na podstawie nieprawdziwych zeznań, dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd instytucji zobowiązanej do wypłaty świadczenia. Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie nie poczyniono w tym zakresie ustaleń oraz rozważań, chociaż skarżąca podnosiła, że z uwagi na codzienne wizyty syna A.1 oraz zaspokajanie jego potrzeb życiowych należy przyjąć, iż jest osobą uprawnioną do pobierania świadczenia wychowawczego. Przedstawiła też własną interpretację pojęcia wspólnego zamieszkiwania. Poza tym organy nie przeprowadziły postępowania wyjaśniającego w kierunku ustalenia, czy skarżąca była należycie pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń. Z powyższych względów, zdaniem Sądu, kwalifikacja świadczenia jako nienależnie pobranego nie została w niniejszej sprawie dokonana właściwie, co dodatkowo przemawia za koniecznością uchylenia kwestionowanych decyzji. Obowiązkiem organu jest bowiem dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i rozpatrzenie jej w całokształcie, a następnie danie temu wyrazu w prawidłowo sporządzonym uzasadnieniu decyzji, stosownie do wymogów art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a.
Wyrokiem z dnia 17 marca 2022 r., sygn. akt I OSK 1183/21, NSA oddalił skargę kasacyjną Kolegium od powyższego wyroku. NSA zgodził się ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, że działania organów nie były ukierunkowane na zbadanie wszystkich istotnych kwestii, w tym czy pobrane przez A. T. świadczenie wychowawcze miało charakter nienależnie pobranego w rozumieniu art. 25 ust. 1 ustawy. NSA stwierdził, że przepis art. 25 ust. 1 ustawy posługuje się pojęciem "świadczenia nienależnie pobranego", co oznacza, że obowiązek zwrotu takiego świadczenia obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy. O świadczeniu nienależnie pobranym można mówić wówczas, gdy nie tylko doszło do jego wypłaty, mimo braku podstaw ustawowych do takiego działania, ale przy zaistnieniu świadomości osoby, która świadczenie pobiera, iż świadczenie jej nie przysługuje. Nawet ustalenie przez organ, że wypłacone świadczenie w świetle dowodów ujawnionych po jego przyznaniu, okazało się świadczeniem nienależnym, nie przesądza jeszcze o tym, że było ono "świadczeniem nienależnie pobranym" i można orzec obowiązek jego zwrotu wraz z odsetkami na podstawie art. 25 ustawy. Zatem świadczenie "nienależnie pobrane" to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). NSA podkreślił, że obowiązek obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy, co dotyczy zarówno osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń, jak też osoby, która uzyskała świadczenie na podstawie nieprawdziwych zeznań, dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd instytucji zobowiązanej do wypłaty świadczenia. W przypadku rodzica, który zaprzestał wspólnego zamieszkiwania z dzieckiem/dziećmi, a tym samym zaprzestał sprawowania nad nim/nimi bezpośredniej opieki nie ma możliwości przyznania mu prawa do świadczenia wychowawczego, albowiem nie spełnia on ustawowej przesłanki do uzyskania prawa do świadczenia wychowawczego o której mowa w art. 4 ustawy. Z powyższego - zdaniem NSA - wywieść należało, że zaprzestanie wspólnego zamieszkiwania z dziećmi powoduje ustanie prawa do świadczenia wychowawczego na te dzieci. NSA stwierdził, że okoliczność ta winna być jednak przedmiotem szczegółowego badania w ramach postępowania administracyjnego. Przy czym prowadzone dochodzenie winno być zindywidualizowane, co oznacza konieczność uwzględnienia okoliczności występujących w konkretnej sprawie. W ocenie NSA w niniejszym postępowaniu koniecznym było również wyjaśnienie, czy A. T. w sposób należyty pouczono o okolicznościach warunkujących przyznanie świadczenia. Zdaniem Sądu drugiej instancji powyższe braki uniemożliwiają przyjęcie, że sprawa została rozpatrzona w całokształcie, gdyż istotna dla sprawy okoliczność kwalifikacji świadczenia jako nienależnie pobranego nie została dokonana właściwie i jedynym możliwym rozwiązaniem było uchylenie kontrolowanych przez Sąd decyzji z zobowiązaniem do przeprowadzenia postępowania we wskazywanym kierunku. Za prawidłową też uznał NSA przyjętą przez Sąd pierwszej instancji interpretację pojęcia "świadczenia nienależnie pobranego" jako świadczenia pobranego przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości. NSA nie zgodził się natomiast ze stanowiskiem WSA w Opolu, że dopiero przesądzenie w sposób ostateczny o uchyleniu prawa skarżącej do świadczenia wychowawczego na syna mogło skutkować wszczęciem postępowania w sprawie dotyczącej nienależnie pobranych świadczeń i ich zwrotu. W ocenie NSA wadliwa interpretacja Sądu pierwszej instancji w tym zakresie nie miała jednak wpływu na ocenę poprawności wydanego rozstrzygnięcia, skoro z powyższych przyczyn, należało uchylić decyzje organów obu instancji.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy decyzją z dnia 16 września 2022 r., nr SRFA.560.1954.2019.D2, działający z upoważnienia Burmistrza Krapkowic, Kierownik OPS w Krapkowicach: uznał świadczenia wychowawcze wypłacone A. T. na dziecko A. T.1 za okres od 1 lipca 2019 r. do 31 stycznia 2020 r. w łącznej wysokości 3.500 zł za świadczenie nienależnie pobrane (pkt 1) oraz orzekł o obowiązku zwrotu świadczenia wychowawczego wypłaconego A. T. na dziecko A. T.1 za okres od 1 lipca 2019 r. do 31 stycznia 2020 r. w wysokości 3.500 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie (pkt 2). Rozstrzygnięcie zostało wydane m.in. na podstawie art. 25 ust. 1, ust. 2 i ust. 9 ustawy. W uzasadnieniu organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania, zgromadzony materiał dowodowy i wskazał, że zgodnie z zeznaniami skarżącej złożonymi w dniu 3 sierpnia 2022 r., przy składaniu wniosku o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na dzieci A. T.1 i J. T. zapoznała się ona z pouczeniem w nim zawartym. Jednocześnie skarżąca przyznała, że była właściwie zapoznana z przepisami odnośnie do prawa do wnioskowanego świadczenia. Ponadto wnioskodawczyni potwierdziła, że od stycznia 2019 r. jej syn zamieszkał z ojcem i od tego czasu nie partycypowała w kosztach jego utrzymania. Powyższe zeznania zostały potwierdzone przez świadków T. T. i A. T.1. Organ wyjaśnił również, że zgodnie z art. 4 ust. 2 pkt 1 ustawy świadczenie wychowawcze przysługuje matce albo ojcu, jeżeli dziecko wspólnie zamieszkuje i pozostaje na utrzymaniu matki albo ojca. Prawo do świadczenia wychowawczego przysługuje zatem po spełnieniu dwóch elementów łącznie - dziecko musi mieszkać z rodzicem i być na jego utrzymaniu, aby przedmiotowe świadczenie przysługiwało. Organ zacytował też treść art. 25 ust. 2 ustawy, a następnie wskazał, że w sprawie ustalono, iż w dniu składania wniosku syn nie zamieszkiwał wraz z matką, zatem nie został spełniony warunek zawarty w art. 4 ust. 2 pkt 1 ustawy, a wypłata świadczenia nastąpiła w związku ze złożonym we wniosku fałszywym oświadczeniem.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika, zarzuciła naruszenie art. 25 ustawy poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, co skutkowało orzeczeniem nakazu zwrotu kwoty 3.500 zł jako świadczenia pobranego nienależnie. Wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości ewentualnie o uchylenie rozstrzygnięcia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wskazała, że na mocy wyroku Sądu Okręgowego w O. z dnia 8 maja 2018 r., sygn. akt [...], została jej powierzona władza rodzicielska nad małoletnimi dziećmi. Wyrok ten został uchylony dopiero w dniu 10 stycznia 2019 r. Podała, że T. T. wniósł ponownie o rozwód, przy czym miało to miejsce dopiero w październiku 2019 r., a kolejna sprawa rozwodowa skończyła się dopiero 22 czerwca 2021 r. W tym czasie małoletni ówcześnie A. T.1 pomieszkiwał zarówno z matką jak i z ojcem, przy czym jego miejscem zameldowania cały czas jest dom rodzinny ojca. Zaznaczyła, że A. T.1 z ojcem pracował, jednakże u matki jadł posiłki i odbierał u niej pranie, co wskazuje, że miał dwa ośrodki życia, przy czym nie jest wykluczone, że pozostawał w sprawach niezwiązanych z pracą pod opieką matki w myśl zapisów ustawy.
W wyniku rozpatrzenia odwołania SKO decyzją z dnia 31 stycznia 2023 r., nr SKO.40.2949.2022.św, utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Organ odwoławczy opisał przebieg dotychczasowego postępowania i uznał, że w świetle zeznań świadków T. T., A. T.1 oraz zeznań skarżącej, okolicznością udowodnioną i bezsporną jest kwestia miejsca zamieszkania A. T.1 w okresie od 1 lipca 2019 r. do 31 stycznia 2020 r. W tym zakresie wskazał, że ww. zgodnie potwierdzili, że od stycznia 2019 r. A. T.1 mieszkał z ojcem, którego miejsce zamieszkania nie pokrywało się z miejscem zamieszkania matki A. T. W tej sytuacji przyznanie skarżącej świadczenia wychowawczego na A. T.1 było nieprawidłowe, skoro bowiem syn, we wskazanym okresie, nie mieszkał z matką, to niezgodnie z prawem został przez nią uwzględniony w składzie jej rodziny. Kolegium jednocześnie podniosło, że skarżąca zeznała, iż przy składaniu wniosku w dniu 12 sierpnia 2019 r. o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na m.in. A. T.1 została zapoznana z zawartym tam pouczeniem, co potwierdziła własnoręcznym podpisem, oraz z przepisami dotyczącymi prawa do świadczenia wychowawczego. Natomiast pouczenie zawarte w części II formularza wniosku o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego w punkcie 1, podpunkcie 1, zawiera informację, że świadczenie wychowawcze przysługuje matce albo ojcu, jeżeli dziecko wspólnie zamieszkuje i pozostaje na utrzymaniu matki albo ojca. Przedstawiona definicja rodziny została skonstruowana w sposób jasny, niebudzący wątpliwości i nie wymagała dokonywania i stosowania dodatkowych reguł wykładniczych. Na tej podstawie należało więc wpisać dzieci wspólnie zamieszkujące i pozostające na utrzymaniu osoby ubiegającej się o świadczenie wychowawcze. Organ zwrócił uwagę, że skarżąca na żadnym etapie postępowania nie sygnalizowała trudności ze zrozumieniem treści pouczenia, nie ma więc podstaw do uznania, że we wniosku o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego nieświadomie, w składzie swojej rodziny, ujęła również syna A. T.1, z którym już w tamtym czasie wspólnie nie mieszkała i nie łożyła na jego utrzymanie. W tej sytuacji, podnoszony przez nią argument, że prawo do świadczenia wychowawczego wywodziła z faktu niepozbawienia jej władzy rodzicielskiej nad synem nie zasługuje na uwzględnienie i nie dowodzi braku świadomości, bowiem jej subiektywne przekonanie co do prawa do świadczenia wychowawczego nie może niwelować skutków jej prawidłowego pouczenia co do obowiązujących w tym zakresie przepisów. Kolegium zauważyło, że wszelkie, ewentualne wątpliwości w przedmiocie prawa do świadczenia wychowawczego strona mogła wyjaśnić z pracownikami OPS, przy czym, strona takich wątpliwości nie zgłaszała. Zdaniem Kolegium zostały zatem spełnione wszystkie przesłanki zawarte w art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy. Organ podał, że świadczenie wychowawcze na syna A. T.1 zostało skarżącej przyznane i wypłacone na podstawie informacji organu pierwszej instancji z dnia 3 września 2019 r. Jednocześnie skarżąca pouczona o okolicznościach mających wpływ na prawo do świadczenia wychowawczego, świadomie, fałszywie we wniosku podała, że jej syn A. T.1 wspólnie z nią zamieszkuje i pozostaje na jej utrzymaniu. Zatem, znajdujący potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym, fakt prawidłowego pouczenia skarżącej o okolicznościach mających wpływ na prawo do świadczenia wychowawczego i jednoczesne wprowadzenie organu w błąd co do miejsca zamieszkania syna A. T.1, a tym samym co do składu rodziny (poprzez złożenie fałszywego oświadczenia we wniosku), wypełniają znamiona nienależnie pobranego świadczenia w rozumieniu art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy. W konsekwencji powyższego Kolegium uznało, że skarżąca przyjęła świadczenie wychowawcze w złej wierze, wiedząc, że jej się ono nie należy. Podkreśliło również, że pobieranego świadczenia odwołująca nie przeznaczała na częściowe pokrycie wydatków związanych z opieką i wychowaniem syna oraz zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Jakkolwiek w zeznaniu strona wskazała, że świadczenia za lipiec 2019 r. i sierpień 2019 r. przekazała bezpośrednio synowi, to jednak twierdzeniu temu przeczą zeznania T. T. i A. T.1. Z uwagi na brak dowodów potwierdzających przekazanie świadczeń synowi, twierdzenia A. T. w tym zakresie, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, należy uznać za niewiarygodne. Wobec powyższego, zdaniem Kolegium, organ pierwszej instancji prawidłowo w zaskarżonej decyzji uznał, że świadczenie wychowawcze wypłacone A. T. na dziecko A. T.1 za okres od 1 lipca 2019 r. do 31 stycznia 2020 r. w łącznej wysokości 3.500 zł jest świadczeniem nienależnie pobranym i podlega zwrotowi wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie. Burmistrz prawidłowo też obliczył wysokość należności podlegającej zwrotowi, zgodnie z harmonogramem wypłaty świadczenia wychowawczego. Natomiast organ pierwszej instancji nie podał wysokości odsetek ustawowych obliczonych na dzień wydania zaskarżonej decyzji i sposobu ich wyliczenia, stąd Kolegium obliczyło odsetki na dzień wydania niniejszej decyzji, tj. na 31 stycznia 2023 r., podkreślając, że wysokość odsetek nie ma charakteru decyzyjnego, a wyłącznie informacyjny, gdyż odsetki są naliczane od pierwszego dnia miesiąca następującego po dniu wypłaty świadczenia wychowawczego do dnia spłaty. Wysokość wyliczonych odsetek SKO przedstawiło w ujęciu tabelarycznym. Końcowo Kolegium nie uwzględniło zarzutów odwołania i stwierdziło, że kwestia powierzenia władzy rodzicielskiej matce dzieci wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 8 maja 2018 r. 2018 r. pozostaje bez wpływu na istotę rozstrzygnięcia, zważywszy, że wyrok ten, jak przyznał pełnomocnik w odwołaniu, został uchylony z dniem 10 stycznia 2019 r., co pokrywa się z datą wyprowadzki syna do ojca. Jednocześnie skarżąca nie wskazała też żadnych okoliczności, z których wynikałoby, że A. T.1 mieszkał z nią i pozostawał na jej utrzymaniu, a w miejsce powyższego sformułowała, w trybie przypuszczającym, założenie, że A. T.1 miał dwa ośrodki życia, przy czym nie jest wykluczone, że pozostawał w sprawach niezwiązanych z pracą pod opieką matki w myśl zapisów ustawy. W ocenie Kolegium okolicznością bezsporną jest, że A. T.1 w okresie, w którym matka pobierała przyznane na niego świadczenie wychowawcze, mieszkał wyłącznie u ojca i pozostawał na jego wyłącznym utrzymaniu, zatem twierdzenia skarżącej, że A. T.1 miał dwa ośrodki życia, w świetle zgromadzonego materiału są chybione.
W skardze na powyższą decyzję skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika, ponowiła zarzut i argumentację odwołania. Dodatkowo wskazała, że w sprawie zupełnie pominięto istotną okoliczność, a mianowicie brak złej woli po stronie skarżącej, która na podstawie wyroków sądu cywilnego była przekonana, że świadczenie to może pobierać. W dalszej części uzasadnienia skarżąca wskazała na orzecznictwo i piśmiennictwo w zakresie rozumienia pojęcia "świadczenie nienależnie pobrane".
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o oddalenie skargi i podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492) sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634, z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który w sprawie nie miał zastosowania.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. uwzględnienie skargi na decyzję następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i 3 P.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych wyżej kryteriów, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także - z mocy art. 135 P.p.s.a. - poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji wykazała, że akty te nie zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Sąd nie stwierdził nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa. Zdaniem Sądu postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo, ustalenia organów nie pozostawiają wątpliwości, a ocena dokonana na podstawie przyjętych ustaleń znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. Dlatego Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy odnotować, że sprawa, której dotyczy niniejsze postępowanie była już przedmiotem kontroli i oceny sądowej. W sprawie tej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wypowiedział się w wyroku z dnia 30 marca 2021 r., sygn. akt II SA/Op 237/20, którym uchylono wydaną wcześniej decyzję organu drugiej oraz pierwszej instancji w przedmiocie ustalenia i zwrotu nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego. Natomiast wyrokiem z dnia 17 marca 2022 r. NSA oddalił skargę kasacyjną od powyższego orzeczenia, zgadzając z oceną Sądu pierwszej instancji w zakresie niewyjaśnienia przez organy, czy pobrane przez A. T. świadczenie wychowawcze miało charakter nienależnie pobranego w rozumieniu art. 25 ust. 1 cytowanej już wyżej ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, nadal zwanej ustawą. Sąd drugiej instancji zwrócił też uwagę na konieczność wyjaśnienia, czy A. T. w sposób należyty pouczono o okolicznościach warunkujących przyznanie świadczenia.
Powyższe ma wpływ na zakres oceny w rozpoznawanej sprawie, ponieważ przy kontroli legalności obecnie ocenianych decyzji organów administracji należało mieć na uwadze regulację prawną zawartą w art. 153 P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Przytoczony przepis ma charakter bezwzględnie obowiązujący, a wyrażona w nim zasada związania orzeczeniem sądu oznacza, że orzeczenie to oddziałuje na przyszłe postępowanie, tak administracyjne, jak i sądowoadministracyjne. Natomiast kontrola rozstrzygnięcia wydanego po ponownym rozpatrzeniu sprawy sprowadza się do oceny, czy organ podporządkował się wskazanym wytycznym i ocenie prawnej wyrażonej przez sąd, gdyż jest to głównym kryterium poprawności nowowydanej decyzji.
W sprawie nie wystąpiły okoliczności pozwalające na odstąpienie od wiążącej oceny wyrażonej ww. wyrokach, zatem rozstrzygając niniejszą sprawę, Sąd był związany zarówno ustaleniami, jak i oceną prawną oraz wskazaniami zawartymi w tych orzeczeniach.
Oceniając obecnie kwestionowane decyzje należy stwierdzić, że organy zastosowały się w pełni do wytycznych i wskazań co do dalszego postępowania, wynikających z powyższych wyroków. W tym zakresie należy dostrzec, że przede wszystkim organy przeprowadziły postępowanie wyjaśniające, w ramach którego przesłuchano skarżącą oraz w charakterze świadków T. T. i A. T.1 na okoliczność faktycznego miejsca zamieszkania A. T.1 w okresie od dnia 1 lipca 2019 r. do 31 stycznia 2020 r. Z zeznań tych wynika bezspornie, że A. T.1 w okresie od 1 lipca 2019 r. do 31 stycznia 2020 r. zamieszkiwał wraz ze swoim ojcem T. w miejscowości K. przy ul. [...], gdzie przebywał od stycznia 2019 r. i gdzie mieszka nadal. W okresie tym pozostawał też na wyłącznym utrzymaniu swojego ojca, który sprawował nad nim faktyczną opiekę. Skarżąca zeznała również, że przy składaniu wniosku w dniu 12 sierpnia 2019 r. o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na dzieci A. T.1 i J. T. zapoznała się z pouczeniem w nim zawartym, składając pod nim własnoręczny podpis. Przyznała, że była właściwie zapoznana z przepisami odnośnie prawa do świadczenia wychowawczego, uważała jednak, iż w związku z faktem, że nie była pozbawiona władzy rodzicielskiej nad małoletnim wówczas A. T.1 świadczenie to jej przysługiwało. Zaznaczyła, że syn jest u niej zameldowany, natomiast od stycznia 2019 r. przebywa w mieszkaniu znajdującym się nad [...] jego ojca – T. T. Podała, że syn w okresie od 1 lipca 2019 r. do 31 stycznia 2020 r. przychodził brać kąpiel w części domu przez nią zajmowanej (dom jest własnością byłego męża), przy czym nie spędzał z nią czasu posiłki, jadał u ojca, który łożył na jego utrzymanie. Podała, że w okresie od 1 lipca 2019 r. do 31 stycznia 2020 r. nie partycypowała w kosztach utrzymania syna.
Z powiedzianego dotąd wynika, że organy - działając w warunkach związania powołanymi wyżej wyrokami - podjęły wszelkie kroki niezbędne do wyjaśnienia stanu faktycznego w kwestii charakteru pobranego przez skarżącą świadczenia wychowawczego oraz prawidłowości pouczenia skarżącej o okolicznościach warunkujących przyznanie tego świadczenia. Następnie rozpatrzyły i oceniły w pełnym zakresie materiał dowodowy w postaci oświadczeń i zeznań świadków oraz przesłuchania skarżącej. Na podstawie tych ustaleń organy prawidłowo przyjęły, że spełniona została przesłanka określona w art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy, zgodnie z którym za nienależnie pobrane świadczenie wychowawcze uważa świadczenie wychowawcze przyznane lub wypłacone na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą to świadczenie. W rozpoznawanej sprawie nie ulega wątpliwości, że skarżąca świadomie we wniosku podała nieprawdziwą informację, że jej syn A. T.1 wspólnie z nią zamieszkuje i pozostaje na jej utrzymaniu. Organy trafnie też przyjęły, że skarżąca była prawidłowo pouczona o przepisach dotyczących prawa do świadczenia wychowawczego, w tym informacją, że świadczenie wychowawcze przysługuje matce albo ojcu, jeżeli dziecko wspólnie zamieszkuje i pozostaje na utrzymaniu matki albo ojca. Analiza treści pouczenia (Część II) zawartego w znajdującym się w aktach sprawy druku wniosku złożonego przez skarżącą, wskazuje, że informacja była wyczerpująca, zrozumiała i jednoznaczna. Skarżąca po zapoznaniu się z tymi pouczeniem miała zatem pełną świadomość czy wnioskowane świadczenie jej przysługuje. Prawidłowo zatem uznał organ odwoławczy, że fakt prawidłowego pouczenia skarżącej o okolicznościach mających wpływ na prawo do świadczenia wychowawczego i jednoczesne wprowadzenie organu w błąd co do miejsca zamieszkania syna A. T., a tym samym co do składu rodziny (poprzez złożenie fałszywego oświadczenia we wniosku), wypełniają znamiona nienależnie pobranego świadczenia w rozumieniu art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy. W ocenie Sądu bez znaczenia dla prawidłowości stanowiska organów pozostaje podniesiona przez skarżącą okoliczność, że powierzono jej władzę rodzicielską wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 8 maja 2018 r., który uchylony został z dniem 10 stycznia 2019 r.
Uznanie świadczenia za nienależnie pobrane na podstawie art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy, jak słusznie wskazało Kolegium, wymaga zaistnienia dwu przesłanek: po pierwsze - świadczenie zostało przyznane lub też wypłacone; po drugie - podstawą przyznania bądź wypłaty tego świadczenia była jedna ze wskazanych w nim okoliczności: fałszywe zeznania lub fałszywe dokumenty, bądź świadome wprowadzenie w błąd przez osobę pobierającą to świadczenie.
Pierwsza z tych przesłanek w niniejszej sprawie niewątpliwe zaistniała, bowiem świadczenie było przyznane i wypłacane.
Należy również stwierdzić, że organy wykazały, że zachodzi także druga z nich, ze względu na świadome wprowadzenie przez skarżącą w błąd organu przyznającego świadczenie wychowawcze poprzez wskazanie we wniosku, że syn zamieszkuje wspólnie z nią. W orzecznictwie wskazuje się, że "błąd" stanowi następstwo świadomego działania pobierającego świadczenie, determinowanego wolą wywołania przekonania po stronie organu, że zostały spełnione warunki przyznania do niego prawa. Stosując cywilistyczną konwencję pojęciową, można przyjąć, że świadomym wprowadzeniem w błąd jest umyślne działanie wnioskodawcy przyjmujące postać dolus directus lub dolus eventualis. Świadomym wprowadzeniem w błąd jest sytuacja, w której osoba ubiegająca się o świadczenie dąży do wywołania mylnego wyobrażenia organu o stanie jego uprawnień lub się na to godzi, podając nieprawdziwe fakty lub zatajając istotne dla sprawy okoliczności (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 czerwca 2016 r., sygn. akt I OSK 2234/14, wszystkie orzeczenia powołane w uzasadnieniu dostępne są na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wskazać również trzeba, że z art. 4 ust. 1 ustawy wynika, iż celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Do podmiotów uprawnionych do otrzymania tego świadczenia ustawodawca zaliczył między innymi matkę albo ojca dziecka, jeżeli dziecko wspólnie zamieszkuje i pozostaje na utrzymaniu matki albo ojca, z zastrzeżeniem art. 5 ust. 2a (art. 4 ust. 2 pkt 1 ustawy).
W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest pogląd, zgodnie z którym wyznacznikiem uzyskania prawa do świadczenia wychowawczego przez podmioty uprawnione jest wspólne zamieszkiwanie i sprawowanie opieki nad małoletnim dzieckiem utożsamiane z jego wychowaniem. Skoro bowiem świadczenie wychowawcze ma stanowić wsparcie państwa w wychowywaniu dzieci, to istotne dla ustalenia prawa do świadczenia jest, czy matka, ojciec, opiekun faktyczny albo opiekun prawny dziecka faktycznie sprawuje opiekę nad dzieckiem i utrzymuje je. Innymi słowy z przepisów ustawy wynika, że świadczeniem wychowawczym powinno się objąć osobę wymienioną w art. 4 ust. 2 ustawy, jeśli tylko ustali się, że wspólnie z dzieckiem zamieszkuje i sprawuje opiekę (wychowuje je) nad dzieckiem rozumianym zgodnie z definicją określoną w art. 2 pkt 5 ustawy. Wskazuje się również, że aby matka czy ojciec dziecka uzyskali prawo do świadczenia wychowawczego to dziecko, którego wniosek dotyczy musi z danym rodzicem nie tylko zamieszkiwać ale także pozostawać na jego utrzymaniu. Warunek wspólnego zamieszkiwania i pozostawania przez dziecko na utrzymaniu matki albo ojca musi zostać spełniony jednocześnie, nie wystarczy bowiem jedynie wspólne zamieszkiwanie dziecka z matką albo ojcem albo tylko pozostawanie dziecka na utrzymaniu matki albo ojca (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 28 lutego 2023 r., sygn. akt II SA/Łd 44/23 i powołane tam piśmiennictwo oraz orzecznictwo). W niniejszej sprawie organy bezspornie ustaliły, że syn skarżącej od stycznia 2019 r. zamieszkiwał z ojcem i pozostawał na jego utrzymaniu. Skarżąca podała zatem we wniosku nieprawdziwe informacje o miejscu zamieszkania syna, czym wywołała mylne wyobrażenie organu o stanie swoich uprawnień, a co za tym idzie, świadomie wprowadziła organ w błąd. W tym miejscu za NSA powtórzyć przyjdzie, że w przypadku rodzica, który zaprzestał wspólnego zamieszkiwania z dzieckiem, a tym samym zaprzestał sprawowania nad nim bezpośredniej opieki nie ma możliwości przyznania mu prawa do świadczenia wychowawczego, albowiem nie spełnia on ustawowej przesłanki do uzyskania prawa do świadczenia wychowawczego o której mowa w art. 4 ustawy. W okolicznościach sprawy słusznie zatem przyjął organ odwoławczy, że skarżąca przyjęła świadczenie w złej wierze, wiedząc, że jej się ono nie należy. Świadczenie wychowawcze pobrane przez skarżącą jest więc niewątpliwie świadczeniem nienależenie pobranym w rozumieniu art. 25 ust. 1 ustawy.
Wyjaśnienia jeszcze wymaga, że jedyne odstępstwo od omówionej wyżej zasady określonej w art. 4 ust. 2 pkt 1 ustawy ustawodawca przewidział w przepisie art. 5 ust. 2a ustawy dla sytuacji, gdy dziecko pozostaje pod opieką naprzemienną, z tym że także w tym przypadku niezbędne jest wspólne zamieszkiwanie dziecka z rodzicem, co wynika z istoty sprawowania opieki naprzemiennej, tj. przebywania dziecka u każdego z rodziców w mniej więcej równych, następujących po sobie okresach, powtarzających się na przemian, czyli centrum życiowe dziecka winno znajdować się zarówno w miejscu zamieszkania matki, jak i ojca. Z materiału dokumentacyjnego niniejszej sprawy wynika, że w przypadku A. T. i T. T. nie została przez Sąd ustalona władza naprzemienna nad synem. Niewątpliwie więc w okresie objętym decyzjami organów obu instancji skarżąca nie sprawowała opieki naprzemiennej w rozumieniu art. 5 ust 2a ustawy. Natomiast okoliczności sprawy jednoznacznie wskazują, że A. T.1 od stycznia 2019 r. zamieszkiwał ze swoim ojcem, a nie ze skarżącą.
Reasumując stwierdzić trzeba, że stan faktyczny sprawy będący podstawą zaskarżonego rozstrzygnięcia został ustalony przez organy w sposób prawidłowy. Dokonały one właściwej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i wykazały zaistnienie przesłanki określonej w art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy, uzasadniającej wydanie decyzji o uznaniu za nienależne i zwrocie przez skarżącą świadczenia wychowawczego. Poza tym Kolegium prawidłowo wyjaśniło kwestię orzeczenia w zakresie odsetek oraz w sposób właściwy odniosło się do zarzutów odwołania. Z powyższych względów na akceptację nie zasługują argumenty zawarte w skardze. Podzielając stanowisko wyrażone w wydanych decyzjach i uznając niezasadność skargi, Sąd miał również na uwadze to, że organy wskazały - stosownie do art. 107 § 3 K.p.a. - podstawy faktyczne i prawne wydanych decyzji oraz przedstawiły wyczerpujące uzasadnienie swojego stanowiska. Nadto Sąd nie dopatrzył się z urzędu innych wadliwości, które uzasadniałyby wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z porządku prawnego.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 P.p.s.a., skargę oddalił.