III SA/Kr 1017/23
Адміністративні суди2023-11-16
Номер справи
III SA/Kr 1017/23
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Дата рішення
2023-11-16
Тип
Wyrok WSA w Krakowie
Судді
Jakub MakuchMarta KisielowskaRenata Czeluśniak
Резолютивна частина
oddalono skargę
Текст рішення
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Czeluśniak Sędziowie WSA Jakub Makuch (spr.) Asesor WSA Marta Kisielowska Protokolant starszy referent Paulina Grojec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 listopada 2023 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków - Krowodrza w Krakowie M. S. sprawy ze skargi M. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Sączu z dnia 7 kwietnia 2023 r. znak SKO-NP-4115-47/23 w przedmiocie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego skargę oddala
UZASADNIENIE
Przedmiotem skargi M. M. (dalej "skarżący") jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Sączu z 7 kwietnia 2023 r. (znak SKO-NP-4115-47/23) utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta N. z 25 stycznia 2023 r. (znak: [...]) o odmowie przyznania skarżącemu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.
Decyzja ta zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Skierowanym do organu I instancji wnioskiem z 10.01.2023 r. skarżący domagał się ustalenia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z uwagi na rezygnację z zatrudnienia (niepodejmowanie aktywności zawodowej) spowodowaną sprawowaniem opieki nad matką B. M. Z akt wynika, że osoba ta dysponuje orzeczeniem Lekarza Orzecznika ZUS z 16.12.2022 r. stwierdzającym, że jest niezdolna do samodzielnej egzystencji do 30.11.2023 r.
W toku wywiadu środowiskowego przeprowadzonego w dniu 20.01.2023 r. ustalono, że u matki skarżącego wykryto oponiaka mózgu. W związku z tą chorobą, w 2017 r. leczona ona była radioterapią i – jak zapisał pracownik socjalny – niepełnosprawna pozostaje w leczeniu w szpitalu w G. Zanotowano także, iż niepełnosprawna cierpi na wadę serca, ma niedowład lewej strony ciała, problemy z żołądkiem i jelitami, leczy się endokrynologicznie i laryngologicznie. Pracownik socjalny odnotował, że matka skarżącego jest w stałym kontakcie z psychiatrą. Z uwagi na opisane wyżej schorzenia, zażywać ma ona sporą ilość leków. Niepełnosprawna jest po udarze, ma problemy w poruszaniu się. Jak stwierdzono, chodząc po domu przytrzymuje się mebli lub ścian. Posiłki spożywa samodzielnie, choć – jak podał skarżący – przy "gorszym dniu" ma wymagać wsparcia także i w tym zakresie. Pracownik socjalny zapisał także, iż niepełnosprawna ma zawroty głowy oraz omdlenia, które niejednokrotnie powodowały upadki. Zgodnie z oświadczeniem skarżącego, zakres wsparcia udzielanego matce obejmuje: pomoc przy czynnościach higieny osobistej, dowóz na wizyty specjalistyczne kilka razy w miesiącu, zakupy, załatwianie spraw urzędowych, pomoc w odpowiednim dawkowaniu leków. Zaznaczono, że utrudnieniem w funkcjonowaniu matki stanowią schorzenia żołądkowe objawiające się w częstych wymiotach i bólu. Skarżący oświadczył podczas wywiadu środowiskowego, że nie oczekuje wsparcia w formie usług opiekuńczych.
W aktach znajdują się:
- dwie karty leczenia szpitalnego matki skarżącego z 1968 r. (wówczas 16-latki);
- karta informacyjna sporządzona w Szpitalu w N. oddział neurologii z maja 2005 r., z której wynika, że matka skarżącego została przyjęta do tej placówki medycznej z powodu kilkugodzinnego zaniku pamięci, wypisana do domu w stanie dobrym, z zaleceniami;
- karta informacyjna sporządzona w Szpitalu w G. klinika radioterapii z listopada 2016 r., gdzie w rozpoznaniu stwierdzono oponiaka, a chora zakwalifikowana została do leczenia radioterapią. Dokument ten stwierdza, że zastosowane leczenie przyniosło dobry efekt (k. 8v);
- karta informacyjna sporządzona w Szpitalu w N. oddział internistyczno-kardiologiczny z marca 2017 r., z której wynika, że matka skarżącego została przyjęta do tej placówki medycznej z powodu nierównego bicia serca, duszności i osłabienia, a do domu została wypisana w stanie ogólnym dobrym (k. 11v);
- karta informacyjna sporządzona w Szpitalu w N. z sierpnia 2016 r., z której wynika, że matka skarżącego została przyjęta do tej placówki medycznej z powodu silnych zawrotów głowy i zaburzeń równowagi oraz wymiotów. Dokument ten stwierdza, że po wdrożonym leczeniu, dolegliwości będące przyczyną przyjęcia do szpitala ustąpiły, a chora w stanie ogólnym dobrym została wypisana do domu;
- karta informacyjna sporządzona w Szpitalu w G. klinika radioterapii z czerwca 2018 r., z której wynika, że matka skarżącego została przekazana do tej placówki przez zespół ratownictwa medycznego. W rozpoznaniu stwierdzono nowotwór niezłośliwy (opony mózgowe). Z epikryzy wynika, że pacjentka została przyjęta po utracie przytomności, z urazem głowy. W karcie tej wskazano na przebyty w 2005 r. udar z niedowładem lewostronnym (kończyna górna IV/V wg Lovettea – śladowy niedowład, zaś dolna – bez istotnych deficytów). W drugiej dobie hospitalizacji zaobserwowano remisję dolegliwości oraz częściową remisję objawów neurologicznych, a pacjentka wypisana w stanie ogólnym dobrym z zaleceniami.
W aktach znajdują się dokumenty obrazujące zatrudnienie skarżącego oraz oświadczenie jego brata J. (mieszkającego w tym samym domu co niepełnosprawna), iż nie może zajmować się matką z uwagi na pracę i konieczność łożenia na studia dziecka, a wszystkie swoje dochody przeznacza na potrzeby rodziny.
Wskazaną na wstępie decyzją organ l instancji odmówił przyznania skarżącemu wnioskowanego świadczenia. Podał, że złożone do wniosku dokumenty potwierdzają rezygnację skarżącego z pracy w związku z koniecznością sprawowania opieki nad matką. Przeprowadzony w 20.01.2023 r. wywiad środowiskowy potwierdza także, iż opiekę tę faktycznie skarżący sprawuje. Organ przedstawił uwarunkowania zdrowotne matki skarżącego ustalone podczas wywiadu środowiskowego, wskazał też na zakres sprawowanej opieki (pomoc przy toalecie, kąpaniu, spożywaniu posiłków, dawkowaniu leków, dowożeniu na wizyty lekarskie, załatwienie spraw urzędowych). Dostrzegł, iż oprócz wnioskodawcy jest jeszcze jedna osoba zobowiązana do zapewnienia niepełnosprawnej pomocy i opieki, tj. jej syn J., który oświadczył, iż ze względu na pracę zawodową i konieczność utrzymania rodziny nie jest w stanie podjąć opieki nad matką.
Po przedstawieniu powyższych uwarunkowań Prezydent Miasta N. stwierdził, że w sprawie nie zostały jednak spełnione przesłanki do przyznania wnioskowanego świadczenia albowiem niepełnosprawność matki skarżącego nie powstała w okresie wskazanym w art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych.
W odwołaniu skarżący podniósł, iż jego matka jest osobą niepełnosprawną, która cierpi na liczne choroby, ma zawroty głowy, wymioty, zaniki, pamięci, wymaga częstych wizyt u specjalistów. Z przedstawionych względów wymaga ona całodobowej opieki, którą może zapewnić tylko skarżący. Powyższe było powodem jego rezygnacji z pracy, a obecna sytuacja nie pozwala mu na podjęcie zatrudnienia.
W piśmie z 30.01.2023 r. skarżący akcentował, iż organ l instancji dokonał błędnej wykładni art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych. Nadto wskazał, iż mieszkający z matką brat, nie jest w stanie opiekować się niepełnosprawną, ze względu na pracę zmianową i sytuację rodzinną (ma na utrzymaniu niepracującą żonę oraz syna).
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Nowym Sączu decyzją z 7.04.2023 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Podało m.in., iż orzeczenie Lekarza Orzecznika ZUS z 16.12.2022 r., którym uznano matkę skarżącego za niezdolną do samodzielnej egzystencji do 30.11.2023 r. – należy postrzegać jako orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności (art. 3 pkt 21 lit.e ustawy o świadczeniach rodzinnych). Wskazany stan niepełnosprawności występował także przed wydaniem tego orzeczenia, a to z uwagi na wcześniejsze orzeczenie lekarza ZUS z 11.12.2020r.
SKO w Nowym Sączu przywołało wskazany już wyżej wyrok Trybunału Konstytucyjnego oraz poglądy wypowiadane w orzecznictwie sądowoadministracyjnym i skonstatowało, że fakt, iż niepełnosprawność w stopniu znacznym osoby wymagającej opieki powstała, gdy miała ona 68 lat, nie może stanowić samoistnej przesłanki odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego.
Dodało Kolegium Odwoławcze, że w sprawie ustaleniu podlegało to, czy spełnione zostały pozostałe przesłanki do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego i nie występują przesłanki negatywne, które uniemożliwiałyby jego przyznanie.
Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że niepełnosprawna ma 71 lat, jest wdową, od wielu lat pobiera rentę, mieszka ze skarżącym i jego bratem. W 2016 r. była leczona radioterapią z powodu guza lewej półkuli móżdżku, ma naczyniowe uszkodzenie mózgu, ponadto cierpi na nadciśnienie tętnicze ma zaburzenia rytmu serca oraz wrzodziejące zapalenie jelita grubego, wymaga nadto pomocy w wielu sferach życia codziennego. Z przeprowadzonego wywiadu środowiskowego wynika, że osoba ta ma problemy z poruszaniem się jednakże porusza się samodzielnie, cierpi na zawroty głowy, ma omdlenia, wymaga pomocy w czynnościach związanych z utrzymaniem higieny osobistej, przygotowaniem posiłków, podaniem leków, prowadzeniem gospodarstwa domowego, tj. praniem i sprzątaniem, a także potrzebuje pomocy w zorganizowaniu wizyt lekarskich i udziału w nich. Wizyty te odbywają się kilka razy w miesiącu. Pomocy tej i opieki udziela skarżący.
Kolegium Odwoławcze zauważyło, że w oświadczeniu z 10.01.2023 r. i 20.01.2023 r. skarżący podał, że opieka nad matką polega na pomocy w wykonywaniu czynności związanych z utrzymaniem higieny osobistej i obowiązkach związanych z codzienną egzystencją, zakupem żywności, sprzątaniem, odbywaniem wizyt lekarskich. Dostrzegło, iż w aktach sprawy znajduje się oświadczenia skarżącego, że od 1.11.2020 r. nie pracuje i nie podejmuje żadnego zatrudnienia ze względu na opiekę nad matką. Z kolei z przedłożonych do akt sprawy kserokopii świadectwa pracy z 31.10.2020 r. oraz zaświadczenia z 11.01.2023 r. wystawionego przez [...] Urząd Pracy w N. wynika, że ostatnie zatrudnienie skarżącego trwało od 1.08.2015 r. do 31.10.2020 r. i zakończyło się na skutek wypowiedzenia umowy o pracę przez pracodawcę. Z kolei w okresie od 8.01.2022 r. do 5.07.2021 r. skarżący był uprawniony do zasiłku dla bezrobotnych. SKO w Nowym Sączu podsumowało, że odwołujący się nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej od listopada 2020 r., przy czym zakończenie zatrudnienia nastąpiło z przyczyn leżących po stronie pracodawcy. Według organu odwoławczego, w tych okolicznościach nie sposób przyjąć, iż była to rezygnacja z pracy z powodu konieczności zapewnienia opieki matce, skoro z przedłożonych orzeczeń o niepełnosprawności tej osoby wynika, że jej niezdolność do samodzielnej egzystencji powstała i trwała w okresie, gdy skarżący był aktywny zawodowo. Podkreślił organ odwoławczy, że fakt, iż ustawodawca w art. 17 ust. 1 ustawy nie poprzestał na uwarunkowaniu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego wyłącznie od tego, czy osoba wymagająca opieki legitymuje się znacznym stopniem niepełnosprawności ale również od konieczności rezygnacji lub niepodejmowania zatrudnienia przez opiekuna w celu sprawowania opieki, jest zrozumiały z tego względu, iż sytuacja zdrowotna osób legitymujących się znacznym stopniem niepełnosprawności jest różna. W grupie tej są osoby, które z uwagi na stan zdrowia wymagają stałej, czy też natychmiastowej pomocy opiekuna, który musi wykonywać pilne, niecierpiące zwłoki czynności, ale są też osoby, które nie potrzebują stałej opieki, ale będąc niezdolne do samodzielnej egzystencji, są w stanie same funkcjonować kilka godzin dziennie, umożliwiając opiekunom zarobkowanie. W przypadku tych osób, czynności związane z opieką mogą być wykonywane po zakończeniu pracy przez opiekuna. Akcentowało Kolegium, że świadczenie pielęgnacyjne nie jest przyznawane za samą opiekę nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, lecz za faktyczny brak możliwości podjęcia zatrudnienia z powodu konieczności sprawowania tej opieki lub za rezygnację z zatrudnienia w celu jej sprawowania.
SKO w Nowym Sączu podkreśliło, że czynności takie jak: pomoc w utrzymaniu higieny osobistej, podanie leków, przygotowanie posiłków, organizowanie wizyt lekarskich, robienie zakupów, czyli szeroko rozumiane prowadzenie gospodarstwa domowego są czynnościami, które nie mogą być uznane za czynności wymagające całodobowej dyspozycyjności odwołującego się. Opisane wyżej czynności to typowe czynności dnia codziennego, które są wykonywane przez osoby, które na co dzień pracują zawodowo i wykonują je przed rozpoczęciem pracy i po jej zakończeniu. Z powyższego wynika, iż wykazany zakres oraz rozmiar czasowy opieki sprawowanej przez skarżącego nad matką, która nie jest osobą obłożnie chorą, porusza się samodzielnie, jest w stanie samodzielnie załatwić swoje potrzeby fizjologiczne, nie wymaga ciągłego nadzoru ze strony opiekuna, czyli jest w stanie część dnia pozostać bez opieki. Przy współuczestnictwie osoby zobowiązanej do alimentacji i uzyskaniu usług opiekuńczych, skarżący podjąć może zatrudnienie, choćby w niepełnym wymiarze czasu.
Organ odwoławczy podkreślił, że zaprzestanie aktywności zawodowej przez opiekuna musi być spowodowane koniecznością sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną, nie zaś innymi przyczynami, głównie leżącymi po stronie osoby ubiegającej się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego. W tym aspekcie podał organ, że z akt sprawy wynika, iż odwołujący się nie podejmuje zatrudnienia od listopada 2020 r., a konieczność opieki nad matką - jak wskazuje przedłożone orzeczenie o niepełnosprawności - powstało znacznie wcześniej przed wskazaną datą (z treści przedłożonych Orzeczeń Lekarza Orzeczenia ZUS wynika, że są to kolejne orzeczenia wydane w tym przedmiocie), kiedy skarżący pracował. Zatem – wg Kolegium Odwoławczego - trudno uznać, iż w sprawie występuje związek przyczynowo-skutkowy między niepodejmowaniem przez odwołującego się zatrudnienia, a koniecznością sprawowania opieki nad matką.
W ocenie organu odwoławczego, do zapewnienia opieki niepełnosprawnej, zobligowany jest, oprócz skarżącego, jeszcze jego brat, na którym w takim stopniu ciąży obowiązek alimentacyjny wobec niepełnosprawnej matki, z którą mieszka w tym samym budynku, a z akt sprawy nie wynikają obiektywne okoliczności (np. problemy zdrowotne czy finansowe), które uniemożliwiłaby mu w sposób bezpośredni lub pośredni wypełnianie tego obowiązku. SKO podkreśliło, że okoliczności podane w oświadczeniu brata skarżącego z 10.01.2023 r., a polegające na tym, iż pracuje (jest zatrudniony na czas nieokreślony), jak i fakt, że ma swoją rodzinę, nie można uznać za okoliczności obiektywne, które pozwoliłyby na swoiste "anulowanie" obowiązku alimentacyjnego. Podniósł organ II instancji, iż obowiązek alimentacyjny nie musi polegać na osobistym staraniu, lecz może ograniczać się do łożenia środków finansowych na osobę uprawnioną. Organ II instancji argumentował, że ustawodawca nie zagwarantował w odniesieniu do osób równolegle zobowiązanych do alimentacji, prawa wyboru przez nich samych tej osoby, która będzie się opiekowała osobą niepełnosprawną i pobierała świadczenie pielęgnacyjne. W sytuacji więc, gdy obowiązek alimentacyjny obciąża kilka osób, każda z nich ma obowiązek opieki i osoby te powinny się stosownie podzielić wykonywaniem tego obowiązku tak, aby nie była nim obciążona tylko jedna z nich.
W skardze na opisaną wyżej decyzję wniesioną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący zarzucił naruszenie:
- art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez jego niezastosowanie w przypadku, gdy okoliczności niniejszej sprawy wskazują na realizację przesłanek warunkujących przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego;
- art. 17 ust. 1 pkt 4 ustawy o świadczeniach rodzinnych polegające na błędnej wykładni w zakresie w jakim różnicuje uprawnienia do świadczenia od daty powstania niepełnosprawności, tj. poprzez zastosowanie wykładni gramatycznej w sytuacji w której w związku z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego organ powinien dokonać wykładni prokonstytucyjnej, co w realizacjach sprawy skutkowałoby ustaleniem prawa do wnioskowanego świadczenia;
- art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. 80 k.p.a. poprzez niedostateczne rozpatrzenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie w postaci:
1) oświadczenia brata skarżącego – J., którego organ wskazał, jako kolejną osobę zobowiązaną do sprawowania opieki nad niepełnosprawną. Osoba ta oświadczyła, że nie jest w stanie pełnić opieki nad matką ze względu na wykonywaną pracę zarobkową oraz konieczność utrzymania rodziny. Nie ma ona możliwości nawet częściowej rezygnacji z aktywności zawodowej;
2) oświadczenia skarżącego, w którym wskazywał na konieczność całodobowej opieki nad niepełnosprawną matką i braku jakiejkolwiek możliwości podjęcia przez niego pracy zarobkowej, a w konsekwencji poczynienie przez organ błędnych ustaleń faktycznych oraz bezpodstawne stwierdzenie, iż nie zachodzą przesłanki do przyznania skarżącemu świadczenia pielęgnacyjnego;
3) kwestionariusza rodzinnego wywiadu środowiskowego w zakresie w jakim pracownik wskazuje na istnienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy niepodejmowaniem przez skarżącego zatrudnienia, a koniecznością opieki nad matką;
- art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji;
- art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niezapewnienie skarżącemu czynnego udziału w każdym stadium postępowania i niezawiadomienie skarżącego o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie dowodów w sytuacji, gdy nie zachodziły przesłanki wskazane w art. 10 § 2 k.p.a., a ponadto, skarżący mógłby wypowiedzieć się i zgłosić ewentualne wnioski dowodowe, co w efekcie wpłynęłoby na końcowe rozstrzygniecie.
Skarga domagała się uchylenia zaskarżonych decyzji oraz zasądzenia kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący podał m.in., że w 2020 r. wiedząc, że pracodawca będzie prowadził zwolnienia, nie szukał już pracy ponieważ stan zdrowia matki znacznie się pogorszył. Podał, że choroby matki (stan po udarze mózgu, oponiak, choroba niedokrwienna serca, częsta utrata przytomności) nie są do wyleczenia, a wręcz przeciwnie - postępują i chora wymaga całodobowej opieki. Wskazał, że w dokumentacji znajdującej się w MOPS zostały złożone wszystkie dokumenty dotyczące chorób matki. Zatem, mając na względzie powyższe, w ocenie skarżącego, jego rezygnacja z zatrudnienia pozostaje w bezpośrednim związku z koniecznością sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną. Według skargi, organ pomocowy nie ma prawa ustalać przyczyn braku zatrudnienia osoby ubiegającej się o świadczenie pielęgnacyjne. Organ jest jedynie zobowiązany do ustalenia, czy osoba taka jest zdolna do pracy i czy wyłączną przyczyną rezygnacji z zatrudnienia jest konieczność sprawowania opieki. Zauważył skarżący, iż organ bezpodstawnie wskazał, iż matka skarżącego chorowała już od 2016 r. i była leczona radioterapią, a skarżący od 1 listopada 2020 r. nie pracuje w związku z wypowiedzeniem umowy o pracę przez pracodawcę, a nie sam zrezygnował pracy w związku z koniecznością objęcia matki opieką. Skarżący podkreślił, że musiał pracować, aby zapewnić matce (rencistce) godne warunki do życia i leczenia się. Pracował, opiekował się matką, a w trakcie pobytu w pracy organizował opiekę przez najbliższą rodzinę.
Skarżący stoi na stanowisku, iż jego brat nie jest w stanie opiekować się mamą, ze względu na pracę zmianową oraz sytuację rodzinną. Musi być dyspozycyjny, a nadto ma na utrzymaniu niepracującą żonę i syna na studiach. Jak podał, "jeśli zaistnieje taka sytuacja, że skarżący musi wspólnie coś koło mamy zrobić, to może liczyć na pomoc brata". Ten stara się również dokładać do leków matki, do opłat, ponieważ dochody skarżącego i matki są niskie. Brat, także w miarę możliwości pomaga w sprawach domowych i gospodarczych.
Nawiązując do podanej przez SKO możliwości skorzystania z usług opiekuńczych, skarżący podał, że usługi takie są doraźnie i nie zabezpieczałyby opieki matce podczas jego w pracy.
W odpowiedzi na skargę SKO w Nowym Sączu domagało się jej oddalenia, podtrzymując dotychczas wyrażone w sprawie stanowisko.
Pismem z dnia 21.09.2023 r. udział do postępowania sądowego zgłosił Prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza (k. 19).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Skarga podlegała oddaleniu.
Na wstępie należy podkreślić, że SKO w Nowym Sączu w wydanej w tej sprawie decyzji trafnie zweryfikowało błędny pogląd organu I instancji przyjmujący, jako przeszkodę do przyznania skarżącemu żądanego świadczenia pielęgnacyjnego okoliczność powstania niepełnosprawności u osoby, nad którą jest sprawowana opieka, po 25. roku życia (art. 17 ust. 1b ustawy z dnia 28.11.2003 r. o świadczeniach rodzinnych; aktualny publikator Dz. U. 2023 r., poz. 390; dalej u.ś.r.). Kolegium Odwoławcze wskazując bowiem na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 21.10.2014 r. (sygn. akt K 38/13) prawidłowo wywiodło, że kryterium momentu powstania niepełnosprawności, jako uniemożliwiające uzyskanie świadczenia pielęgnacyjnego, utraciło przymiot konstytucyjności, co skutkować winno aktualnie tym, że nie jest dopuszczalne oparcie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego na tej części przepisu art. 17 ust. 1b u.ś.r., która została uznana za niezgodną z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Z uwagi na powyższe – jako zupełnie niezrozumiały w realiach tej sprawy jawi się zarzut skargi akcentujący potrzebę prokonstytucyjnej wykładni przepisów z uwagi na wskazane orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego.
W niniejszej sprawie nie było sporu między stronami co do tego, że matka skarżącego jest osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym. Z akt wynika, że skarżący, który jest zobowiązany do alimentacji matki, niewątpliwie sprawuje opiekę nad matką, a aktywność zawodową zakończył z dniem 31.10.2020 r. Zaprzestanie tej aktywności nastąpiło na skutek wypowiedzenia umowy o pracę dokonanego przez pracodawcę. W kontrolowanej sprawie nie budziło sporu także i to, że niepełnosprawna, poza skarżącym, ma jeszcze jednego syna, który jest aktywny zawodowo, ma rodzinę i który zamieszkuje z matką w jednym budynku. Okolicznością sporną było natomiast to, czy istnieje związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy rezygnacją przez skarżącego z zatrudnienia, a opieką sprawowaną nad matką.
Podstawę materialno-prawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 17 u.ś.r. Zgodnie ust. 1 pkt 4 tego przepisu, świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje innym (niż wymienione we wcześniejszych punktach tego przepisu) osobom, na których zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności - jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.
Należy wskazać, że świadczenie pielęgnacyjne, o którym mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r., nie jest przyznawane za samą opiekę nad osobą niepełnosprawną o znacznym stopniu niepełnosprawności – bowiem ta wynika z prawnego i moralnego obowiązku dziecka względem rodzica – lecz za faktyczny brak możliwości podjęcia zatrudnienia z powodu konieczności sprawowania tej opieki lub za rezygnację z zatrudnienia w celu jej sprawowania. Świadczenie to nie może być zatem traktowane jako zastępcze źródło dochodu. W art. 17 ust. 1 u.ś.r. chodzi o sprawowanie stałej, ciągłej opieki, której zakres wyklucza podjęcie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Świadczenie ma być rekompensatą za rezygnację z pracy z uwagi na konieczność opieki nad osobą bliską, która opieki tej potrzebuje. Ustawodawca wymaga zatem, aby brak podejmowania zatrudnienia lub rezygnacja z zatrudnienia przez osoby wymienione w art. 17 ust. 1 u.ś.r., pozostawały w bezpośrednim związku przyczynowo-skutkowym z koniecznością sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną. Aby spełnione były przesłanki określone w art. 17 ust. 1 u.ś.r., opieka taka musi w sposób oczywisty stanowić przeszkodę do wykonywania pracy zawodowej. Zatem związek między rezygnacją z zatrudnienia (albo jego niepodejmowaniem), a sprawowaną opieką musi być bezpośredni i ścisły (por. wyrok NSA z 12 lutego 2020 r., sygn. akt I OSK 516/19). W każdej sprawie właściwy organ administracji musi dokonać oceny tego, czy w okolicznościach konkretnej sprawy istotnie osoba sprawująca opiekę nie ma możliwości podjęcia zatrudnienia lub zmuszona jest zrezygnować z zatrudnienia (por. wyrok NSA z 13 maja 2015 r., sygn. akt I OSK 2820/13). Jak przy tym wskazuje się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, przepis art. 17 ust. 1 u.ś.r. należy stosować wyłącznie do takich stanów faktycznych, w których zakres opieki wyklucza możliwość podjęcia jakiejkolwiek pracy zarobkowej (por. wyrok NSA z 17 października 2020 r., sygn. akt I OSK 1148/20). Jak zasadnie wskazał WSA w Warszawie w wyroku z 7.10.2011 r. (sygn. I SA/Wa 1265/11), wymóg opieki nad osobą niepełnosprawną związany jest z całkowitą zależnością tej osoby od otoczenia. Uznać więc należy, że pojęcie "opieki", o którym mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r., utożsamiać należy ze stałą i bezpośrednią troską o zapewnienie osobie niepełnosprawnej realizacji jej podstawowych potrzeb życiowych i społecznych, których sama nie jest ona w stanie zrealizować z uwagi na swoją niepełnosprawność. Opieka ta powinna być przy tym tak absorbująca, że podjęcie jakiejkolwiek aktywności zawodowej przez opiekuna musiałoby się odbyć ze szkodą dla niej (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 18 marca 2021 r., sygn. akt IV SA/Wr 51/21, por. też wyrok WSA w Krakowie z 19.01.2023 r., sygn. akt III SA/Kr 1389/22).
W realiach kontrolowanej sprawy, w ocenie Sądu zasadnie przyjął organ odwoławczy, iż brak było podstaw do stwierdzenia występowania związku przyczynowo-skutkowego w rozumieniu przywołanego przepisu, który to związek pozwalałby stwierdzić, iż wyłącznym powodem zaprzestania i niepodejmowania zatrudniania przez skarżącego było sprawowanie opieki nad niepełnosprawną matką. Oceniając ten aspekt sprawy dostrzec należy w pierwszej kolejności trafny pogląd wyrażany w orzecznictwie sądowoadministracyjnym a akcentujący to, iż prawidłowo interpretowana hipoteza normy wyrażonej w art. 17 ust. 1 u.ś.r. obejmuje również konieczność poszukiwania związku – także czasowego – pomiędzy zaprzestaniem aktywności zawodowej (działań zmierzających do jej podjęcia), a wystąpieniem konieczności opieki nad osobą niepełnosprawną. W ocenie Sądu, na ten aspekt sprawy ("związek czasowy") zasadnie zwrócił uwagę organ odwoławczy. Jak wynika bowiem z akt, ostatnie zatrudnienie skarżącej ustało z dniem 31.10.2020 r. i – jak niespornie przyjęto, zakończenie tego stosunku pracy nastąpiło w wyniku wypowiedzenia umowy o pracę dokonanego przez pracodawcę. Skarżący w skardze podawał, że wiedząc w 2020 r., że pracodawca będzie prowadził zwolnienia, nie szukał już pracy, bo stan zdrowia jego matki znacznie się pogorszył. Dostrzec jednak trzeba, iż przedłożona przez skarżącego dokumentacja medyczna matki obejmuje okres styczeń-maj 1968 r. oraz maj 2005 r., listopad 2016 r., marzec 2017 r. i czerwiec 2018 r. Z analizy powyżej wskazanych dat sporządzenia dokumentacji medycznej wynika, że dokumentacja ta nie obejmuje okresu po 2020 r., kiedy to – wg twierdzeń skarżącego – stan zdrowia matki miał się znacznie pogorszyć. Jednocześnie skarżący podał w skardze, iż "w dokumentacji znajdującej się w MOPS zostały złożone wszystkie dokumenty chorób jego matki." Pozwala to uznać, że innych dokumentów (z okresu 2020-2022 r., tj. od zakończenia pracy do złożenia wniosku o świadczenie pielęgnacyjne) – matka skarżącego nie posiada. W tych okolicznościach, ani organy administracji, ani Sąd, nie były w stanie podzielić twierdzeń skarżącego o "istotnym" pogorszeniu się zdrowia niepełnosprawnej w okresie, w którym skarżący zwolniony został z pracy. Dostrzec przy tym trzeba, iż skarżący sam na k. 4 skargi przyznaje, że w okresie niepełnosprawności matki i nasilenia się jej dolegliwości chorobowych "musiał pracować, aby zapewnić jej godne warunki do życia i leczenia się. Pracował i opiekował się matką, a w trakcie pobytu w pracy organizował opiekę przez najbliższą rodzinę". W ocenie Sądu, także i te twierdzenia pozwalają zasadne uznać, że stan zdrowia matki i zakres potrzeb opiekuńczych nad nią, nie były tego rodzaju, aby wymuszały konieczność zaprzestania pracy przez skarżącego. We wskazanym wyżej okresie, skarżący był bowiem w stanie świadczyć pracę, mimo niepełnosprawności matki i zintensyfikowania się jej chorób. Samo zaś zakończenie aktywności zawodowej było – jak wynika z akt – następstwem wyłącznie rozwiązania umowy o pracę przez pracodawcę, a nie efektem zaangażowania w czynności opiekuńcze nad matką. Brak zaś jakiejkolwiek dokumentacji medycznej matki z okresu po zakończeniu pracy przez skarżącego nie pozwalał podzielić twierdzeń skarżącego o mającym mieć miejsce istotnym pogorszeniu się stanu zdrowia tej osoby w okresie występującej już pasywności zawodowej skarżącego. Nie można było zatem przyjąć, że niepodejmowanie pracy przez skarżącego jest jedynie efektem pieczy i troski nad matką.
Nawiązując do zaprezentowanych wyżej twierdzeń skargi dostrzec należy również aspekt "organizacyjny" wykazywany przez skarżącego w trakcie jego zatrudnienia, a polegający na angażowaniu do czynności opiekuńczych "najbliższej rodziny". W realiach sprawy odnosić się to mogło zasadniczo do brata skarżącego (drugiego syna niepełnosprawnej), który – w przeciwieństwie do skarżącego (k. 16 akt adm.) - mieszka z jego matką w jednym domu (jest jej domownikiem). Według Sądu, przy ocenie niezbędności rezygnacji skarżącego z aktywności zawodowej z uwagi na opiekę nad matką (tj. przy ocenie istnienia związku przczynowo-skutkowego) nie ma podstaw, aby pomijać stwierdzone w sprawie uwarunkowania rodzinne niepełnosprawnej, tj. fakt zamieszkiwania z drugim synem (bratem skarżącego) i jego rodziną. Brat skarżącego jest przy tym także osobą zobowiązaną do alimentacji matki. Skoro osoba ta jest domownikiem niepełnosprawnej, to przyjąć trzeba, że niewątpliwie ma z nią codzienny kontakt, a przez to też oczywistą możliwość roztaczania opieki nad matką (por. niżej). Wniosek ten przy tym wprost potwierdza sam skarżący, który w skardze (k. 7 akt sądowych) przyznaje, że może liczyć na pomoc brata, gdy taka potrzeba wystąpi, a nadto, brat dokłada się do leków matki i do opłat, a w miarę możliwości pomaga także w sprawach domowych i gospodarczych. Skoro więc skarżący bez wątpienia może liczyć na pomoc brata w wymienionym zakresie spraw, to nie sposób przypisać kluczowego znaczenia w tej sprawie – deklarowanym przez skarżącego czynnościom opiekuńczym, a obejmującym robienie zakupów, sprzątanie, czy załatwienie spraw urzędowych. Bez wątpienia bowiem ten obszar spraw może i powinien być załatwiany właśnie przez domownika niepełnosprawnej, a nie skarżącego. Jak już wyżej wskazano, z twierdzeń skarżącego jasno też wynika, że zaangażowanie "członków bliskiej rodziny" w opiekę nad matką miało już w przeszłości miejsce, a akta sprawy nie obrazują żadnych okoliczności wykluczających dalsze możliwości domowników niepełnosprawnej w tym względzie. W takich uwarunkowaniach, nie można też wykluczyć pomocy innych niż brat skarżącego osób (mieszkających z niepełnosprawną) np. żony brata, która – jak wynika z akt – jest osobą bezrobotną (k. 5 skargi), a zatem dysponuje czasem, pozwalającym także wspomóc teściową w celowej opiece.
W toku postępowania administracyjnego skarżący wskazywał, że stan zdrowia jego matki powoduje, iż "często upada". Na tę okoliczność skarżący przedłożył kartę informacyjną leczenia szpitalnego, z której wynika, iż przyczyną upadku matki była utrata przytomności. Rzecz jednak w tym, że zdarzenie to miało miejsce w czerwcu 2018 r., a zatem prawie 4,5 roku przed złożeniem wniosku o świadczenie pielęgnacyjne. Z akt sprawy – w oparciu o które orzeka Sąd (por. art. 133 par. 1 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. 2023 r., poz. 1634; dalej p.p.s.a.) nie wynika natomiast, aby sytuacja z upadkami powtarzała się w przyszłości (tj. po 2018 r.). Okoliczności tej skarżący w tej sprawie nie wykazał. Z przywołanej wyżej karty szpitalnej wynika przy tym, że po wdrożonym w czerwcu 2018 r. leczeniu, pacjentka została wypisana z oddziału w stanie ogólnym dobrym. Żadnych innych dokumentów, sporządzonych po czerwcu 2018 r. skarżący nie zaoferował organom administracji, co nie pozwalało przyjąć, iż wskazywany wyżej stan zdrowia matki skutkujący upadkami, miałby cechę regularności. Pamiętać przy tym trzeba, że mimo istniejących przed 2020 r. zaburzeń równowagi matki, skarżący realizował jednak aktywność zawodową i wskazane dolegliwości te nie były powodem zaprzestania zatrudnienia.
W toku postępowania administracyjnego skarżący akcentował także niedowład występujący u matki. Jak jednak wynika z cytowanej wyżej karty szpitalnej (k. 6v akt adm.), matka skarżącego przeszła udar w 2005 r. z przetrwałym niedowładem (ograniczeniem zakresu ruchów lub siły mięśni). W karcie szpitalnej stwierdzono, że niedowład kończyny górnej lewej określony został na IV/V wg Lovettea (co oznacza niedowład śladowy – por. str. 2 karty), zaś w kończynie dolnej lewej – nie istnieją istotne deficyty (karta j.w.). Z uwagi na powyższe nie sposób podważyć przyjętego przez SKO w Nowym Sączu stanowiska, iż matka skarżącego nie jest osobą obłożnie chorą, choć z wysiłkiem, to jednak porusza się samodzielnie, jest w stanie sama załatwić swoje potrzeby fizjologiczne, a akta sprawy nie unaoczniają, że wymagać ona musi ciągłego nadzoru ze strony skarżącego.
W ocenie Sądu, wskazany przez skarżącego charakter i zakres czynności realizowanych względem niepełnosprawnej – zasadnie zostały ocenione przez SKO w Nowym Sączu jako tzw. czynności dnia codziennego. Takie czynności, jak: utrzymanie czystości w mieszkaniu (pranie, sprzątanie, prasowanie), przygotowanie posiłków, leków, czy załatwianie spraw urzędowych – są wykonywane w każdym gospodarstwie domowym. Niezależnie więc od wskazywanej wyżej okoliczności, że czynności te – co do zasady – powinny obciążać domownika niepełnosprawnej (brata) podkreślić należy, że analizowane czynności nie mogły mieć przesądzającego znaczenia przy ocenie skali zaangażowania opiekuńczego skarżącego, skoro przedstawiona wyżej aktywność, z uwagi na jej powszechność i nieodzowność występowania w każdym gospodarstwie domowym, realizowana jest przecież także przez osoby, które na co dzień pracują (por. wyroki WSA w Gdańsku z 15 kwietnia 2021 r. sygn. III SA/Gd 71/21 oraz WSA we Wrocławiu z 18 marca 2021 r. sygn. IV SA/Wr 39/21).
Z uwagi na przedstawione wyżej rozważania i oceny wskazujące na brak istnienia w tej sprawie związku przyczyniowo-skutkowego w rozumieniu art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. – jedynie tylko ubocznie należy wskazać, iż Sąd orzekający w tej sprawie podziela pogląd organu odwoławczego, oparty na wypowiedziach prezentowanych w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, iż możliwość współdziałania rodzeństwa wnioskodawcy w opiece nad niepełnosprawnym rodzicem jest postrzegana jako element związku przyczynowego pomiędzy niepodejmowaniem aktywności zawodowej wnioskującego, a potrzebą sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny (por. wyrok WSA w Krakowie z 7 marca 2023 r., sygn. akt III SA/Kr 1235/22). Jak wskazano w wyroku WSA w Krakowie z 7 marca 2023 r., sygn. akt III SA/Kr 1280/22 "(...) w sytuacji gdy istnieją inne osoby zobowiązane do alimentacji, w stosunku do których brak jest obiektywnych przeszkód w realizacji ww. ustawowego obowiązku, brak jest związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy niepodejmowaniem (rezygnacją) z zatrudnienia a opieką nad osobą niepełnosprawną, ponieważ w opiece powinny uczestniczyć również pozostałe osoby zobowiązane do alimentacji, a zatem nie zachodziła konieczność rezygnacji przez skarżącego z zatrudnienia, a dokładniej nie było przeszkód, aby takie zatrudnienie podjął. Co więcej, nie do pogodzenia z interesem społecznym, a w interesie społecznym jest przestrzeganie całego obowiązującego porządku prawnego, byłaby taka wykładnia art. 17 ust. 1 u.ś.r., z której wynikałoby, że obowiązki Państwa obejmujące pomoc rodzinie, wyprzedzałyby obowiązki alimentacyjne dzieci względem rodziców, ponieważ w takiej sytuacji doszłoby do przerzucenia realizacji tych obowiązków na całe społeczeństwo, w sytuacji, gdy powinny one zostać zrealizowane przez członków rodziny. Doprowadziłoby to też do – z jednej strony - uprzywilejowania tych, którzy nie wywiązują się ze swych obowiązków wobec rodziców (gdyż to Państwo będzie płacić jednemu z wielu dzieci za opiekę nad rodzicem, zwalniając pozostałych faktycznie i finansowo z zapewnienia opieki rodzicowi) oraz – z drugiej strony - dodatkowego obciążenia tych, którzy wywiązują się ze swych obowiązków względem swoich rodziców a mimo to, ich podatki przeznaczane byłyby na pomoc osobom, których dzieci z tych obowiązków się nie wywiązują. Zdaniem Sądu, godziłoby to w konstytucyjną zasadę równości wobec prawa, wyrażoną w art. 32 ust. 1, czy też zasadę sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji RP). Pominięcie przy wykładni art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. regulacji k.r.o. w zakresie konieczności wywiązania się z obowiązku alimentacyjnego dzieci względem rodzica naruszałoby też zasadę praworządności (art. 7 Konstytucji RP), czy obowiązek przestrzegania prawa RP (art. 83 Konstytucji RP). Wobec tego "limitowanie" dostępu do świadczenia pielęgnacyjnego w oparciu o kryterium konieczności wypełnienia przez wszystkie dzieci obowiązku alimentacyjnego względem rodzica nie może zostać uznane za naruszenie kryteriów przyznania tego świadczenia wyrażonych w ustawie o świadczeniach rodzinnych. Ustawa ta jest jedną z wielu ustaw obowiązujących w polskim systemie prawnym i w żaden sposób nie uchyla, czy nie ogranicza obowiązków dzieci wobec rodziców. Dlatego, zdaniem Sądu, wsparcia Państwa wymaga jedynie ten opiekun osoby z niepełnosprawnością, który sprawując faktycznie opiekę nad rodzicem, wykaże, że nie może uzyskać (wyegzekwować) pomocy od rodzeństwa i z tego względu zmuszony jest zrezygnować z pracy, czy też nie może jej podjąć (vide: wyroki WSA w Krakowie z dnia 24 października 2022 r. sygn. akt III SA/Kr 669/22, czy z 5 grudnia 2022 r. sygn. akt III SA/Kr 918/22)". Na kanwie analizowanej wyżej kwestii dostrzec też należy trafny pogląd wyrażony w postanowieniu Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 czerwca 2010 r. (sygn. akt S 1/10) o przedstawieniu Sejmowi Rzeczypospolitej Polskiej uwag dotyczących niezbędności działań ustawodawczych, zmierzających do zapewnienia spójności zasad przyznawania świadczeń pielęgnacyjnych, zgodnie z którym świadczenie pielęgnacyjne jest subsydiarną formą pomocy rodzinie, jest ono wyrazem realizacji zasady pomocniczości. Jak podkreślił Trybunał, rekonstrukcja normy określonej w art. 17 u.ś.r. wymaga uwzględnienia zarówno przepisów tej samej ustawy, jak i innych ustaw m. in. Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zgodnie z art. 128 k.r.o. obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby również środków wychowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo. Zgodnie z art. 129 § 2 k.r.o. krewnych w tym samym stopniu obciąża obowiązek alimentacyjny w częściach odpowiadających ich możliwościom zarobkowym i majątkowym. Podkreślić należy, że zgodnie z art. 135 § 2 k.r.o. wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem (...) osoby niepełnosprawnej może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego.
Mając na uwadze powyższe rozważania należy stwierdzić, że organ odwoławczy słusznie zauważył, że skarżący ma brata, który w równym stopniu zobowiązany jest alimentacyjnie względem ich niepełnosprawnej w znacznym stopniu matki. Brat ten przy tym jest domownikiem niepełnosprawnej, angażującym się w opiekę. Przedstawiane przez skarżącego okoliczności leżące po stronie jego brata (praca zawodowa, rodzina) - nie stanowią okoliczności obiektywnych wykluczających tę osobę z obowiązku alimentacyjnego względem matki, pozwalając na przyjęcie, że jedynie skarżący może realizować opiekę nad niepełnosprawną, a w rezultacie dając podstawę do stwierdzenia, że rezygnacja przez skarżącego z zatrudnienia jest konieczna celem zapewnienia opieki. Brat skarżącego nie jest zwolniony z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego wobec matki z samego tylko faktu, że pracuje i ma własną rodzinę. Sąd w składzie orzekającym w tej sprawie podziela pogląd, że praca zawodowa ale także np. zamieszkiwanie w innej miejscowości, nie stanowią obiektywnych okoliczności przesądzających o tym, że dzieci niepełnosprawnego nie są w stanie sprawować opieki nad rodzicem (zob. np. wyrok WSA w Opolu z dnia 22 czerwca 2021 r., sygn. akt II SA/Op 79/21, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 12 maja 2021 r., sygn. akt IV SA/Po 66/21, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 11 marca 2021 r., sygn. akt III SA/Gd 1201/20, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 14 czerwca 2023 r., sygn. akt II SA/Lu 354/23). Przesłanki obiektywne bowiem to takie, które są niezależne od woli, a na ich wystąpienie nie ma się żadnego wpływu.
Skarżący w skardze sformułował zarzut naruszenia art. 10 par. 1 k.p.a. mający polegać na "niezapewnieniu czynnego udziału w każdym stadium postępowania i niezawiadomieniu o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów". Skarżący argumentował, że mógłby się wypowiedzieć i zgłosić wnioski dowodowe, co wpłynęłoby na rozstrzygnięcie sprawy. W aspekcie ocenianego obecnie zarzuty dostrzec należy wyrażane w orzecznictwie sądowoadministracyjnym trafne stanowisko, zgodnie z którym zarzut naruszenia art. 10 par. 1 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się co do tego i składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (wyrok NSA z 17.05.2016 r.; sygn. akt I OSK 1994/14). W ocenianym przypadku, skarżący nawet nie wskazał, że dysponował jakimkolwiek dowodem, którego przedłożenie mogłoby wpłynąć, na odmienne od przyjętej, ustalenie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia tej sprawy i zmianę kierunku jej załatwienia. W związku z powyższym, wskazany zarzut nie mógł zostać uznany za zasadny.
Z uwagi na zaprezentowane rozważania, Sąd uznał zaskarżoną decyzję za nienaruszającą prawa. Zarzuty zaś skargi, odmiennie postrzegające kwestię związku przyczynowo-skutkowego - okazały się – z przedstawionych wyżej względów - nieuzasadnione. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.