I GZ 404/18
Адміністративні суди2018-11-28
Номер справи
I GZ 404/18
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2018-11-28
Тип
Postanowienie NSA
Судді
Lidia Ciechomska- Florek
Резолютивна частина
Oddalono zażalenie
Текст рішення
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Lidia Ciechomska-Florek po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia M.W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 18 września 2018 r. sygn. akt III SA/Po 582/17 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M.W. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] maja 2017 r., nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek postanawia: oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 18 września 2018 r., sygn. akt III SA/Po 582/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi przez M. W. (dalej: skarżąca) na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w Poznaniu z dnia [...] maja 2017 r. w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek.
Sąd I instancji stwierdził, że skarżący jako okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu do wniesienia skargi wymienił nieznaczne uchybienie terminu (o jeden dzień) wynikające z omyłki skarżącej, która błędnie obliczyła termin 30-dniowy. Uważała bowiem, że termin 30 dni do wniesienia skargi to termin miesięczny. Miesiąc zaś, w którym doręczono jej zaskarżoną decyzję miał 31 dni.
Zdaniem WSA, w świetle powyższego wyjaśnienia, nie sposób dopatrzeć się braku winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. W ocenie Sądu I instancji uchybienie terminowi jest skutkiem zdarzeń zależnych od skarżącej, którym mogła ona zapobiec przy zachowaniu należytej staranności. Przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminowi nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu jest dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniały dokonanie czynności w terminie.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła M. W., wnosząc o jego uchylenie, a merytorycznie o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Podniosła, że opóźnienie w złożeniu skargi wyniosło zaledwie jeden dzień i wynikało ono z pomyłki skarżącej co do ilości dni w miesiącu maju. Miesiąc, w którym decyzja została jej doręczona ma 31 dni, wobec czego termin minął nie w tym samym dniu, a tym samym dniu o tym samym numerze następnego miesiąca, ale dzień wcześniej. Wobec błędnego zrozumienia upływu terminu do wniesienia skargi, skarżąca uchybiła terminowi bez swojej winy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, dalej: p.p.s.a.) czynność w postępowaniu administracyjnym podjęta po upływie terminu jest bezskuteczna. Stosownie jednak do art. 86 § 1 p.p.s.a., sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy. Jak stanowi art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w terminie 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.).
Z powyższych przepisów wynika, że przywrócenie terminu jest możliwe pod następującymi warunkami: 1) nastąpiło uchybienie terminu do dokonania czynności, 2) strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, 3) dokonała jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, 4) uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony oraz 5) w wyniku uchybienia terminu powstały dla strony ujemne skutki procesowe.
W rozpoznawanej sprawie sporne jest to, czy skarżący uprawdopodobnił brak swojej winy w uchybieniu terminowi do złożenia skargi. Jako przesłankę braku winy wskazano, że skarżąca błędnie obliczyła termin do złożenia skargi. Uważała bowiem, że termin 30 dni do wniesienia skargi to termin miesięczny.
Stwierdzić należy, że kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem dochowania szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2009, s. 257-258; postanowienia NSA z: 8.10.2013 r., II GZ 549/13; 3.10.2013 r., I FZ 410/13; 1.10.2013 r., II OZ 833/13; 25.9.2013 r., I OZ 828/13, dostępne na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl). Strona wnioskująca o przywrócenie terminu zobowiązana jest do uprawdopodobnienia dołożenia należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Sąd oceniając, czy w konkretnej sprawie strona zawiniła uchybienie terminowi do dokonania czynności, powinien przyjąć obiektywny miernik staranności. Innymi słowy sąd powinien zbadać, czy do uchybienia terminu doszło z uwagi na wystąpienie przyczyn niezależnych od strony.
Zdaniem NSA, Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi. Podniesione argumenty świadczą o tym, że skarżąca błędnie obliczyła termin do złożenia skargi, i wykazała się niedbalstwem, które obciąża skarżącą. Decyzja Prezesa ZUS z dnia [...] maja 2017 r. doręczona skarżącej zawierała pouczenie o terminie i sposobie wniesienia skargi do sądu administracyjnego, które wynosi 30 dni. Tym samym, jak słusznie uznał Sąd I instancji, skarżąca nie wykazała okoliczności, skutkujących zastosowaniem instytucji, o której mowa w art. 86 § 1 p.p.s.a.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.