II SA/Wr 618/23
Адміністративні суди2024-03-14
Номер справи
II SA/Wr 618/23
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Дата рішення
2024-03-14
Тип
Wyrok WSA we Wrocławiu
Судді
Adam HabudaMalwina Jaworska-WołyniakOlga Białek
Резолютивна частина
*Uchylono zaskarżone postanowienie w całości
Текст рішення
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Adam Habuda Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek (spr.) Asesor WSA Malwina Jaworska-Wołyniak po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w Wydziale II w dniu 14 marca 2024 r. sprawy ze skargi B. B. na postanowienie Wojewody Dolnośląskiego z dnia 31 lipca 2023 r. nr IF-O.7840.1.125.2023.JP w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 13 lutego 2023 r., nr AB.6740.458.2022, Starosta Lubański (dalej: Starosta) zatwierdził projekt zagospodarowania terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany i udzielił pozwolenia na budowę inwestorowi P. Sp. z o.o. obejmującego budowę zespołu pięciu budynków turystyki i wypoczynku z lokalem gastronomicznym i lokalem odnowy biologicznej, garażami podziemnymi realizowany w dwóch etapach wraz z infrastrukturą techniczną (instalacją wodociągową, kanalizacją sanitarną i deszczową, instalacją gazową, elektryczną SN i NN oraz oświetlenia zewnętrznego i instalacją niskoprądową z czterema projektowanymi zjazdami, z wyłączeniem projektowanych przyłączy w miejscowości Ś. przy ul. [...], na działkach nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], AM [...], obręb [...] Ś. ([...], [...], [...], [...], [...]).
Powyższa decyzja została doręczona inwestorowi oraz pozostałym stronom postępowania: W. C., E. B., K. K., T. S., M. S., J. H., A. H., J. K., M. N., pełnomocnikowi uczestnika B. sp. z o.o. J. S. oraz w trybie art. 44 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 775 ze zm.), dalej: k.p.a., M. M. i M. S. Przesyłka zawierająca decyzję organu I instancji, adresowana do uczestnika postępowania B. B. oraz załączona do akt sprawy po zwrocie do nadawcy, opatrzona została adnotacją, że "adresat nie mieszka pod wskazanym adresem".
W dniu 28 kwietnia 2023 r. do Wojewody Dolnośląskiego (dalej: Wojewoda, organ II instancji) wpłynęło pismo datowane na dzień 15 kwietnia 2023 r., zatytułowane jako "Odwołanie/wniosek o wznowienie postępowania zakończonego wydaniem pozwolenia na budowę", zgodnie z treścią którego B. B. (dalej: skarżący) złożył odwołanie od decyzji organu I instancji. Skarżący wskazał, że o wydaniu ww. decyzji dowiedział się w dniu 3 kwietnia 2023 r., gdy odebrał informacyjną korespondencję Starosty. Podniósł, że organ I instancji wydał decyzję w sprawie bez czynnego udziału skarżącego jako strony postępowania oraz nie został pouczony o przysługujących mu uprawnieniach i terminach do wniesienia odwołania. Skarżący ponadto, w ramach ww. pisma, złożył wniosek o wznowienie postępowania zakończonego pozwoleniem na budowę. Wskazał, że konieczność jego złożenia wynika z faktu, iż nie jest pewne, w jaki sposób pismo zostanie zakwalifikowane przez organ odwoławczy. Jako podstawę wznowienia postępowania wskazał okoliczność, że organ I instancji nie zapewnił skarżącemu jako stronie postępowania czynnego udziału w postępowaniu.
W dniu 11 maja 2023 r. do Wojewody Dolnośląskiego wpłynęło pismo S. B. zawierające informację, że jej dorosły syn, B. B., nie zamieszkuje pod jej domowym adresem, na który w dotychczasowym toku postępowania była kierowana korespondencja do skarżącego. W treści pisma wskazano, że na adres S. B. organ wielokrotnie i bezskutecznie kierował korespondencję do skarżącego, a operator pocztowy był informowany, że adresat nie mieszka pod wskazanym adresem.
W dniu 23 maja 2023 r. Wojewoda zwrócił się z pismem do skarżącego, w którym, po opisie przebiegu toku postępowania administracyjnego, wskazał, że decyzja organu I instancji została skutecznie doręczona B. B. w dniu 24 marca 2023 r. W związku z powyższym organ II instancji uznał, że decyzja Starosty Lubańskiego stała się ostateczna z upływem terminu 14 dni liczonego od dnia skutecznego jej doręczenia ostatniej ze stron, tj. w dniu 7 kwietnia 2023 r. Wojewoda zwrócił się ponadto w treści pisma do skarżącego o udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy pismo z dnia 15 kwietnia 2023 r. w istocie stanowi odwołanie, czy też wniosek o wznowienie postępowania. Organ wskazał, że w przypadku bezskutecznego upływu 7-dniowego terminu na udzielenie odpowiedzi uzna, że pismo skarżącego z 15 kwietnia 2023 r. stanowi wniosek o wznowienie postępowania.
Skarżący pismem z dnia 9 czerwca 2023 r., adresowanym do organu II instancji za pośrednictwem Starosty Lubańskiego, poinformował "w nawiązaniu do odwołania/wniosku o wznowienie postępowania", że w dniu 2 czerwca 2023 r. otrzymał dwa pisma od organu I instancji o identycznej treści, stanowiące zawiadomienia o przekazaniu odwołania Wojewodzie Dolnośląskiego. Wskazał ponadto, że nie otrzymał od Starosty Lubańskiego żadnego pisma w przedmiocie rozpatrzenia "wniosku o wznowienie postępowania".
Wojewoda Dolnośląski w dniu 19 czerwca 2023 r. ponownie wystosował pismo do skarżącego zawierające opis przebiegu postępowania administracyjnego wraz ze wskazaniem, że decyzja organu I instancji stała się ostateczna w dniu 7 kwietnia 2023 r. oraz wezwanie do udzielenia jednoznacznej odpowiedzi, czy pismo z dnia 15 kwietnia 2023 r. w istocie stanowi odwołanie, czy też wniosek o wznowienie postępowania.
Pismem z dnia 20 czerwca 2023 r. skarżący odniósł się do wezwania Wojewody Dolnośląskiego z dnia 23 maja 2023 r. wskazując, że decyzja organu I instancji, mimo poinformowania przez skarżącego o zmianie adresu, nie została mu dotychczas doręczona na wskazany przez siebie adres, przez co nie może zostać uznana za skutecznie doręczoną wszystkim stronom postępowania, a co za tym idzie, ostateczną. W związku z powyższym podniósł, że termin do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji nie rozpoczął w ogóle biegu, a tym samym nie upłynął. Skarżący wskazał, że organ powinien procedować pismo z dnia 15 kwietnia 2023 r. jako odwołanie, przy czym jednocześnie stwierdził, że stanowi ono z ostrożności procesowej wniosek o wznowienie postępowania zakończonego wydaniem pozwolenia na budowę z uwagi na fakt, iż nie jest pewne, w jaki sposób pismo zostanie zakwalifikowane przez organ odwoławczy.
Pismo skarżącego z dnia 15 kwietnia 2023 r. Wojewoda zakwalifikował jako odwołanie od wskazanej na wstępie decyzji Starosty i zaskarżonym postanowieniem stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wskazał, że operator pocztowy, za pośrednictwem którego przesłano odwołującemu się kwestionowaną decyzję, podjął dwukrotnie próbę doręczenia przedmiotowej przesyłki tj. w dniu 24 lutego 2023 r. i 6 marca 2023 r., jednak doręczenie pod ustalony przez organ I instancji adres było nieskuteczne, co wynika z adnotacji na kopercie (adresat nie mieszka pod wskazanym adresem). Jak natomiast wynika z akt sprawy, Starosta doręczał korespondencję B. B. bez rzeczywistego ustalenia jego aktualnego adresu. Według Wojewody za bezsprzeczne uznać należy, że skarżącemu decyzja I instancji nie została skutecznie doręczona. Wyjaśnił jednak, że nieprawidłowość doręczenia decyzji kończącej postępowanie niektórym z jego stron nie pozbawia jej mocy prawnej (obowiązującej), a tym samym nie powoduje, że nie wchodzi ona do obrotu prawnego, powołując na powyższy fakt orzecznictwo sądowe.
Organ wskazał, że w przypadku strony postępowania, która została pozbawiona udziału w postępowaniu (organ nie doręczył jej decyzji) wniosła odwołanie od decyzji, termin do wniesienia odwołania liczy się od dnia doręczenia decyzji stronie, która brała udział w postępowaniu. Stwierdził, że z uwagi na fakt doręczenia w dniu 20 marca 2023r. decyzji ostatnim uczestnikom postępowania, termin do wniesienia odwołania upłynął dnia 3 kwietnia 2023 r. W świetle powyższego Wojewoda uznał, że złożenie odwołania nastąpiło niewątpliwie z przekroczeniem ustawowo wyznaczonego, czternastodniowego terminu. Podkreślił, że wniesienie odwołania z uchybieniem powołanego terminu oznacza, że jego złożenie jako czynność procesowa jest prawnie bezskuteczna, z kolei organ wyższego stopnia obowiązany jest, w myśl art. 134 k.p.a., stwierdzić w drodze postanowienia uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Stwierdzenie przekroczenia terminu do wniesienia odwołania nie zależy od uznania organu odwoławczego, lecz - w razie wystąpienia odpowiedniego stanu faktycznego - wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej. Organ II instancji dodał, że w postępowaniu administracyjnym ewentualne uchylenie się od skutków prawnych uchybienia terminu następuje poprzez żądanie przywrócenia terminu do wniesienia środka odwoławczego, przy czym o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania. Wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej powinien być złożony wraz z odwołaniem i może być sformułowany w jego treści. Omawiane odwołanie natomiast nie zawierało wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania.
Wojewoda wskazał również końcowo, powołując się na doktrynę i orzecznictwo sądowoadministracyjne, że strona, która nie brała udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji i której nie doręczono decyzji, nie ma prawa do wniesienia odwołania, jeżeli upłynął termin do jego wniesienia. Może ona w takim przypadku jedynie wnosić o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., co też B. B. uczynił w piśmie z dnia 15 kwietnia 2023 r. Organ wskazał, powołując się na przepis art. 65 § 1 k.p.a., że jeżeli organ administracji publicznej, do którego podanie wniesiono, jest niewłaściwy w sprawie, niezwłocznie przekazuje je do organu właściwego, zawiadamiając jednocześnie o tym wnoszącego podanie, przy czym zawiadomienie o przekazaniu powinno zawierać uzasadnienie. Podanie wniesione do organu niewłaściwego przed upływem przepisanego terminu uważa się za wniesione z zachowaniem terminu (§ 2). Zgodnie z art. 150 § 1 k.p.a., organem administracji publicznej właściwym w sprawach wznowienia postępowania jest organ, który wydał w sprawie decyzję w ostatniej instancji. W związku z powołaną podstawą prawną, Wojewoda Dolnośląski przekazał pismo skarżącego z dnia 15 kwietnia 2023 r., w części dotyczącej wniosku o wznowienie postępowania, do rozpatrzenia zgodnie z właściwością Staroście Lubańskiemu.
Od powyższego postanowienia wywiedziona została skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, w której B. B. wniósł o uchylenie postanowienia Wojewody Dolnośląskiego oraz poprzedzającego je postanowienia Starosty Lubańskiego. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że przywoływane przez Wojewodę w zaskarżonym postanowieniu orzecznictwo nie ma zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż dotyczy ono postępowań w których organ przed stwierdzeniem prawomocności decyzji nie posiadał wiedzy na temat wad w zakresie doręczeń korespondencji stronie. Jak podkreślił natomiast skarżący, organ I instancji posiadał wiedzę w toku postępowania na temat jego prawidłowego adresu, gdyż pismem z dnia 24 lutego 2023 r., które Starostwo odebrało 28 lutego 2023 r., skarżący poinformował organ I instancji o swoim właściwym adresie do korespondencji. Ponadto w skardze podkreślono, że termin do wniesienia odwołania jeszcze nie rozpoczął biegu, a tym samym nie upłynął, co powoduje, że organ nie mógł uznać uchybienia terminu do wniesienia odwołania w niniejszej sprawie.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Dolnośląski wniósł o oddalenie skargi oraz utrzymał argumentację zawierającą się w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wskazał ponadto, powołując się na orzecznictwo, że sam fakt złożenia odwołania przez stronę, której decyzji nie doręczono, po upływie terminu dla stron postępowania nie powoduje, że decyzja objęta odwołaniem "odzyskuje" przymiot nieostateczności. Przyjęcie bowiem innej interpretacji powodowałoby, że w każdym czasie, w tym po 5 czy 10 latach od doręczenia decyzji stronom postępowania, które brały udział w postępowaniu, decyzja administracyjna, która uznawana była za ostateczną, a więc mogła być podstawą dalszych czynności prawnych i faktycznych, mogłaby być w wyniku postępowania odwoławczego uchylona. Organ również ponownie poinformował, że mimo uchybienia terminu do wniesienia odwołania, żądanie strony o wznowienie postępowania zostało przekazane do rozpatrzenia Staroście Lubańskiemu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.), dalej: p.p.s.a., sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Stosownie zaś do art. 119 pkt 3 oraz art. 120 p.p.s.a., jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
Sądowa kontrola zaskarżonego postanowienia według kryterium zgodności z prawem wykazała, że skarga jest zasadna aczkolwiek z innych względów niż w niej podniesione.
Przedmiotem kontroli Sądu jest postanowienie, w którym organ II instancji stwierdził wniesienie odwołania od decyzji Starosty Lubańskiego, wydanej w przedmiocie zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, z uchybieniem terminu.
Podstawę prawną zaskarżonego orzeczenia stanowił art. 134 k.p.a. Przepis ten należy odczytywać jako obowiązek stwierdzenia przez organ odwoławczy, w drodze postanowienia, niedopuszczalności odwołania lub uchybienia terminu do wniesienia odwołania, jeżeli w wyniku formalnej kontroli wstępnej organ stwierdzi przesłanki do wydania takiego aktu. Zaskarżone postanowienie jest zatem postanowieniem formalnym zamykającym drogę do merytorycznego rozpoznania sprawy przez organ II instancji. Należy jednak zwrócić uwagę, że omawiany przepis przewiduje dwa rodzaje rozstrzygnięcia o charakterze formalnym przy czym, inne są przesłanki do stwierdzenia niedopuszczalności odwołania (podmiotowe - gdy odwołanie wnosi podmiot niemający legitymacji do wniesienia tego środka zaskarżenia albo też nieposiadający zdolności do czynności prawnych oraz przedmiotowe - w przypadku braku przedmiotu zaskarżenia), a inne do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania - uchybienie terminu z reguły nie oznacza więc niedopuszczalności odwołania.
W związku z powyższym konieczne było dokonanie oceny, czy w rozpoznawanej sprawie organ prawidłowo stwierdził uchybienie przez skarżącego terminu do wniesienia odwołania od opisanej na wstępie decyzji.
Wskazać zatem należy, że zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a., odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wielokrotnie podkreślano, że możliwe jest wniesienie odwołania przez stronę, która została pominięta w postępowaniu administracyjnym i której organ nie doręczył i nie ogłosił decyzji, przy czym odwołanie takie może być wniesione w terminie, który biegnie dla stron postępowania, którym tę decyzję doręczono. W przypadku wielości stron postępowania, termin do wniesienia odwołania rozpocznie bieg dla strony pominiętej w postępowaniu od daty ostatniego doręczenia. W razie nieskorzystania przez strony z prawa do wniesienia odwołania w terminie określonym w art. 129 § 2 k.p.a. decyzja w myśl art. 16 § 1 k.p.a. staje się ostateczna, niezależnie od tego, czy organ doręczył lub ogłosił ją wszystkim tym podmiotom, które winny być stronami. Decyzja ostateczna może być wzruszona tylko w trybie nadzwyczajnym. W związku z powyższym przyjmuje się, że po upływie ustawowego terminu do wniesienia odwołania osoba, która w postępowaniu w I instancji nie brała udziału, a jest stroną, nie ma prawa do wniesienia odwołania lecz przysługuje jej prawo żądania wznowienia postępowania przewidziane w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Taka droga obrony interesu prawnego przez stronę pozbawioną udziału w postępowaniu zapewnia jej poszanowanie zasady dwuinstancyjności, wznowienie postępowania otwiera bowiem przed stroną ponownie postępowanie przed organem I instancji, gwarantując udział w tym postępowaniu, a następnie w postępowaniu odwoławczym (zob. wyroki NSA: z dnia 28 kwietnia 2020 r., sygn. akt II OSK 1335/19, z dnia 24 maja 2016 r., sygn. akt II OSK 2275/14, z dnia 4 sierpnia 2015 r., sygn. akt II OSK 2296/14, z dnia 26 stycznia 2015 r., sygn. akt II OSK 1624/13, z dnia 22 maja 2014 r., sygn. akt II OSK 3046/12, orzeczenia.nsa.gov.pl).
W rozpoznawanej sprawie z taką sytuacją mieliśmy właśnie do czynienia. Kwestionowana odwołaniem decyzja organu I instancji z dnia 13 lutego 2023 r. została bowiem doręczona skarżącemu w trybie art. 44 k.p.a., czyli tzw. doręczenia zastępczego, na jego adres znajdujący się w aktach sprawy. Jak jednak wynika z adnotacji doręczyciela umieszczonej na kopercie zawierającą przesyłkę stanowiącą decyzję organu I instancji adresat - "nie mieszka pod wskazanym adresem". Uwzględniając powyższą okoliczność organ II instancji słusznie przyjął, że w takim przypadku – gdy strona nie brała udziału w postępowaniu - termin do wniesienia odwołania należy liczyć od dnia doręczenia decyzji stronie, która brała udział w postępowaniu. W konsekwencji Wojewoda uznał, że skarżący uchybił terminowi do wniesienia odwołania.
W ocenie Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, przyjęte założenie Wojewody o uchybieniu terminu było błędne, a wydanie w tym względzie postanowienia co najmniej przedwczesne, o ile w ogóle w realiach niniejszej sprawy mogło mieć rację bytu.
W orzecznictwie przyjmuje się bowiem, że o uchybieniu terminu można mówić tylko wtedy, gdy termin rozpoczął swój bieg na skutek prawidłowego doręczenia pisma adresatowi (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 września 1998r., sygn. akt I SA 1495/97, dostępny w Systemie Informacji Prawnej Lex nr 45704, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 marca 2007r., sygn.akt I SA/Wa 18/07, Lex nr 325307). Obowiązkiem organu badającego czy odwołanie zostało wniesione w terminie, jest zatem dokonanie ustaleń dotyczących daty doręczenia decyzji i ocena prawidłowości czynności doręczenia przesyłki, w tym, między, innymi ocena poprawności adresu wykorzystanego do doręczeń (P. M. Przybysz [w:] Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2024, art. 134, tak również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 marca 2019 r., sygn. akt II FSK 790/17, dostępne w CBOSA).
Wojewoda w zaskarżonym postanowieniu podkreślił, że organ pierwszej instancji doręczał korespondencję B. B. bez rzeczywistego ustalenia jego aktualnego adresu. W konsekwencji jako bezsprzeczne organ odwoławczy uznał, że decyzja Starosty Lubańskiego nie została skarżącemu skutecznie doręczona. Uwzględniając powyższe stanowisko stwierdzić należy, że w takiej sytuacji bieg terminu do wniesienia odwołania nie mógł dla skarżącego się rozpocząć. Jeżeli tak, strona nie mogła uchybić temu terminowi. W konsekwencji nieprawidłowe było zatem orzeczenie organu odwoławczego o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Słusznie natomiast Wojewoda zauważył, że nieprawidłowość doręczenia decyzji organu I niektórym stronom (skarżącemu) w sytuacji, gdy skutecznie została ona dręczona innym stronom postępowania, nie pozbawia tej decyzji mocy prawnej (obowiązującej), a tym samym nie powoduje, że nie wchodzi ona do obrotu prawnego. Z akt administracyjnych sprawy wynika jasno, że decyzja z dnia 13 lutego 2023 r. została skutecznie doręczona inwestorowi w dniu 15 lutego 2023 r. oraz pozostałym stronom postępowania: A. H. i J. H. w dniu 17 lutego 2023 r., M. S. i T. S. w dniu 20 lutego 2023 r., E. B. i J. K. w dniu 21 lutego 2023 r., W. C., M. N. i K. K. w dniu 24 lutego 2023 r., B. Sp. z o.o. z siedzibą w P. w dniu 27 lutego 2023 r. Wbrew twierdzeniom Wojewody zawartym w zaskarżonym postanowieniu, M. S. i M. M. decyzja doręczona została w trybie art. 44 k.p.a. w dniu 6 marca 2023 r. – co wynika z adnotacji zamieszczonych na zwróconych i załączonych do akt kopertach adresowanych do uczestniczek postępowania, pierwsze awizowanie przesyłek miało miejsce w dniu 20 lutego 2023 r., w związku z czym 14-dniowy termin uznania fikcji doręczenia liczony był od tego dnia.
Zgodnie z ugruntowanym poglądem doktryny kwestia doręczenia decyzji administracyjnej przez organ I instancji stronie postępowania jest kluczowa w kontekście dokonania prawidłowej oceny dopuszczalności wniesienia odwołania. Przedmiotowe przyczyny niedopuszczalności odwołania zachodzą wówczas, gdy brak jest przedmiotu zaskarżenia albo brak jest możliwości zaskarżenia decyzji w formie odwołania (B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, 2017, s. 706). Niedopuszczalność odwołania następuje więc, między innymi, gdy decyzja nie została jeszcze doręczona ani ogłoszona stronie (A. Golęba [w:] Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. III, red. H. Knysiak-Sudyk, Warszawa 2023, art. 134). W konsekwencji - jak sam organ wskazał również w zaskarżonym postanowieniu - strona, która nie brała udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji i której nie doręczono decyzji, nie ma prawa do wniesienia odwołania, jeżeli upłynął termin do jego wniesienia (tak również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 5 kwietnia 2023 r., sygn. akt I GSK 1204/18, dostępne w CBOSA).
Z powyższego wynika, że skoro w rozpoznawanej sprawie ostatnie skuteczne doręczenie decyzji pierwszoinstancyjnej dla stron uczestniczących w postępowaniu miało miejsce w dniu 6 marca 2023 r., zatem, termin do wniesienia odwołania upłynął dla tych stron z dniem 20 marca 2023 r. W tej sytuacji wniesienie odwołania przez B. B. po upływie wymienionego terminu w świetle przywołanych wyżej poglądów uznać należy za niedopuszczalne. W istocie bowiem wniesione odwołanie dotyczy decyzji która uzyskała już przymiot ostateczności. W konsekwencji organ odwoławczy winien więc stwierdzić niedopuszczalność odwołania. Jak już bowiem wyżej wskazano, strona postępowania administracyjnego, która została w postępowaniu pominięta i nie doręczono jej decyzji organu I instancji może wnieść odwołanie w terminie który biegnie dla stron postępowania, którym tę decyzję doręczono. Po tym terminie odwołanie jej nie przysługuje, ale może dochodzić swoich praw w trybie wznowienia postępowania.
Z tych też względów Sąd uznał, że zaskarżone postanowienie w którym organ orzekł o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania wydane zostało z naruszeniem art. 134 k.p.a. Organ niewłaściwie orzekł bowiem o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania w sytuacji, gdy odwołanie było niedopuszczalne.
Należy przy tym uznać, że stwierdzone naruszenie prawa może mieć wpływ na wynik sprawy. Po pierwsze stwierdzenie uchybienia terminu na podstawie art. 134 k.p.a. nie stoi na przeszkodzie ewentualnemu rozpoznaniu wniosku strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, ani nie czyni go bezzasadnym, co nie mieć może mieć miejsca w przypadku niedopuszczalności odwołania. Po drugie ma ono znaczenie dla praw strony. Orzekając bowiem o niedopuszczalności odwołania złożonego przez stronę pominiętą organ winien wskazać, że przysługujące jej uprawnienie obejmuje żądanie wznowienia postępowania, z którym strona może skutecznie wystąpić w terminie miesiąca od dnia doręczenia jej ww. postanowienia. Jego doręczenie należy w takim przypadku traktować jako urzędowe zawiadomienie strony o tym, że kwestionowane przez nią postępowanie administracyjne zostało zakończone i weryfikacja kończącej to postępowanie decyzji ostatecznej może nastąpić wyłącznie poprzez wystąpienie przez stronę, której odwołanie było niedopuszczalne, z nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.).
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd uznał, że w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. zaistniały przesłanki do wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego postanowienia i z tych względów orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. Orzeczenie o kosztach wydane zostało przy uwzględnieniu treści art. 200 oraz 210 ww. ustawy.