III FZ 422/23
Адміністративні суди2023-11-22
Номер справи
III FZ 422/23
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2023-11-22
Тип
Postanowienie NSA
Судді
Bogusław Dauter
Резолютивна частина
Uchylono zaskarżone postanowienie
Текст рішення
SENTENCJA
Dnia 22 listopada 2023 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Bogusław Dauter po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia A.1 S.K.A z siedzibą w W. i A.2 S.K.A. z siedzibą w W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 4 lipca 2023 r., sygn. akt I SA/Łd 341/23 w przedmiocie odrzucenia skargi w sprawie ze skargi A.1 S.K.A z siedzibą w W. i A.2 S.K.A. z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 20 lutego 2023 r., nr SKO.4140.70.2023 SKO.4140.72.2023 w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2017 r. postanawia uchylić zaskarżone postanowienie w całości.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z 4 lipca 2023 r., I SA/Łd 341/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odrzucił skargę A.1 S.K.A. z siedzibą w W. i A.2 S.K.A. z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z 20 lutego 2022 r. w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2017 r. Jako podstawę orzeczenia wskazano art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
W uzasadnieniu postanowienia sąd pierwszej instancji wskazał, że Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I z 28 kwietnia 2023 r., wezwano wnoszącą skargę pełnomocniczkę r. pr. N. L. do usunięcia braków formalnych skargi w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi poprzez złożenie pełnomocnictwa lub jego uwierzytelnionego odpisu do działania w imieniu strony skarżącej przed wojewódzkim sądem administracyjnym lub przed sądami administracyjnymi oraz złożenie dokumentu lub jego uwierzytelnionego odpisu określającego umocowanie do reprezentowania strony skarżącej. Wezwanie zostało doręczone 8 maja 2023 r.
W dniu 15 maja 2023 r. pełnomocniczka spółek nadała w urzędzie pocztowym pismo, do którego załączone zostały potwierdzone za zgodność z oryginałem następujące dokumenty: 1) kopia pełnomocnictwa szczególnego na formularzu PPS-1 do działania przed sądami administracyjnymi w imieniu spółki A.1 S.K.A. z 30 stycznia 2023 r., podpisanego przez dyrektora A. M.; 2) kopia pełnomocnictwa szczególnego na formularzu PPS-1 do działania przed sądami administracyjnymi w imieniu spółki A.2 S.K.A. z 30 stycznia 2023 r., podpisanego przez dyrektora A. M.; 3) niezawierające daty sporządzenia pełnomocnictwo udzielone r. pr. N. L. do reprezentowania A. z siedzibą na C. (dalej: "A.") lub spółek w których podmiot ten jest komplementariuszem, podpisane przez A. M. – dyrektora i sekretarza spółki O. z siedzibą na W. (dalej: "O."); 4) dwa pełnomocnictwa dla r. pr. N. L. do występowania w imieniu A. lub spółek w których podmiot ten jest komplementariuszem, m.in. przed organami podatkowymi i sądami administracyjnymi z 25 stycznia 2023 r., podpisane przez A. M. – dyrektora i sekretarza spółki O.; 5) zaświadczenie z 17 stycznia 2023 r. wystawione przez Ministerstwo Energii, Handlu, Przemysłu, Wydział Rejestracji Spółek i Własności Intelektualnej z C. dot. A. wraz z tłumaczeniem przysięgłym sporządzonym 30 stycznia 2023 r.; 6) zaświadczenie o prawie reprezentowania spółki O. wystawione przez T., Inc. (T.) z siedzibą w M., Republika W. z 15 lipca 2022 r. wraz z tłumaczeniem przysięgłym 17 stycznia 2023 r. oraz 7) dwie informacje dot. skarżących spółek z 15 maja 2023 r. odpowiadające odpisowi pełnemu z Rejestru Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego, z których wynika, że jedynym komplementariuszem w obu spółkach jest A.
W ocenie sądu pierwszej instancji, w wyznaczonym terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania nie uzupełniono wszystkich braków formalnych skargi. Zdaniem sądu, z załączonej dokumentacji wywieść można że 30 stycznia 2023 r. A. M. – dyrektor spółki O., która jest z kolei jest dyrektorem A. z C., będącej komplementariuszem skarżących, podpisał oba pełnomocnictwa szczególne do reprezentowania tych spółek dla r. pr. N. L. Jednocześnie jednak wskazana pełnomocniczka stron nie złożyła do akt sprawy takiego dokumentu (lub odpisu) określającego umocowanie do reprezentowania skarżących, z którego wynikałoby po pierwsze, że na dzień złożenia skargi, tj. 27 marca 2023 r. A. M. pełnił funkcję dyrektora spółki O. z siedzibą na W., gdyż przedstawiony dokument wskazywał jedynie, że ww. osoba piastowała to stanowisko na dzień 15 lipca 2022 r. Po drugie z tłumaczenia przysięgłego zaświadczenia z 17 stycznia 2023 r. dotyczącego c. spółki A. wynika jedynie, że w okresie od 11 sierpnia 2016 r. do 17 stycznia 2023 r. uprawnionym do jej reprezentacji podmiotem (dyrektorem) była spółka O. z W. Zaświadczenie to nie wskazuje natomiast czy O. piastowała tę funkcję zarówno w dniu złożenia skargi, jak i również w dniu podpisania pełnomocnictw szczególnych dla skarżących, tj. 30 stycznia 2023 r. Podobne wątpliwości sąd miał również wobec załączonego pełnomocnictwa z 25 stycznia 2023 r. do reprezentowania stron przed sądami administracyjnymi.
W ocenie sądu pierwszej instancji, pełnomocniczka skarżących nie wykazała w wyznaczonym terminie, że była uprawniona do podpisania skargi w imieniu skarżących, a przedstawiony dokument w postaci pełnomocnictwa do reprezentowania A. nie przedstawiał żadnej wartości, wobec braku daty jego sporządzenia.
Na wskazane postanowienie skarżący wnieśli zażalenie, w którym zarzucono:
1. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a. i art. 49 § 1 p.p.s.a. przez ich niewłaściwe zastosowanie i tym samym:
a. uznanie, że strona nie uzupełniła braku w postaci przedłożenia dokumentów wykazujących umocowanie do działania na dzień wniesienia skargi w sytuacji, gdy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi nie wezwał pełnomocnika strony do przedłożenia odpisu z rejestrów aktualnego na dzień wniesienia skargi, lecz "dokumentu lub jego uwierzytelnionego odpisu określającego umocowanie do reprezentowania strony skarżącej (aktualny odpis z Krajowego Rejestru Sądowego) zgodnie z art. 29 p.p.s.a." bez określenia daty, z jakiej miały być te dokumenty, nawet jeśli przyjąć, że miałyby być "aktualne" jak odpis KRS to nie wiadomo co sąd rozumiał pod tym pojęciem, a wezwanie strony do przedłożenia "aktualnego" odpisu z rejestru osób prawnych bez wskazania konkretnej daty czy też okresu, w którym miałby zostać wydany przedmiotowy odpis uniemożliwiało wykonanie tego zobowiązania zgodnie z intencją sądu; a ponadto, gdyby przyjąć, że odpis miał być wydany w dniu wniesienia skargi, to niemożliwym byłoby załączenie do skargi odpisów wydanych w dniu wniesienia skargi, ponieważ takie dokumenty muszą zostać dostarczone pełnomocnikowi oraz przetłumaczone na język polski, w związku z czym niezałączenie do skargi zaświadczeń wydanych w dniu jej wniesienia nie może być uznane za brak skargi, tym bardziej, że jest (i było) to niezgodne z przepisami prawa i niewykonalne, jeśli uwzględnić konieczność wykonania tłumaczeń oraz uzyskania klauzuli Apostille w dwóch odrębnych jurysdykcjach (na C. i W.);
b. uznanie, że przedłożone w wykonaniu wezwania sądu przez stronę dokumenty nie były "aktualne" w sytuacji, gdy pełnomocnik skarżących wykonując zarządzenie przedłożyła aktualny pełny KRS obu spółek, a także zaświadczenie z rejestru spółek c. A. z 17 stycznia 2023 r. i zaświadczenie o reprezentacji spółki na W. z 15 lipca 2022 r., z zaświadczeń tych wprost wynikało, że A. M. był dyrektorem O. w dniu 15 lipca 2022 r., która była uprawiona do reprezentacji A. w okresie od 20 sierpnia 2022 r. do 17 stycznia 2023, zaś dwa pełnomocnictwa do reprezentowania przed sądami administracyjnymi udzielone zostały 25 stycznia 2023 r. i 30 stycznia 2023 r., a jedno bez daty najwcześniej 20 sierpnia 2022 r. (data mianowania spółki O. reprezentantem A.), a najpóźniej 15 maja 2023 r. (data nadania pełnomocnictw do sądu), wobec czego nie można im odmówić aktualności;
c. błędnym uznaniu, że pełnomocnictwo ogólne do reprezentacji przed sądami administracyjnymi "nie przedstawia żadnej wartości", gdyż nie zostało opatrzone datą jego sporządzenia, w sytuacji gdy pisemny akt pełnomocnictwa nie musi zawierać daty jego sporządzenia, czy też inaczej, brak daty na pełnomocnictwie nie stanowi braku formalnego i nie wpływa na jego ważność i skuteczność, tym bardziej wobec domniemania umocowania pełnomocnika do działania w sprawie;
d. uznanie, że zaświadczenie z rejestru spółek z W. i zaświadczenie z rejestru spółek c. wydane przed datą udzielania dwóch pełnomocnictw dla r. pr. N. L. i wniesieniem skargi są nieaktualne w sytuacji, gdy żaden przepis prawa nie przewiduje utraty przymiotu aktualności odpisów z rejestrów z uwagi na upływ określonego czasu;
e. błędnym uznaniu, że zaświadczenie z rejestru spółek c. A. z 17 stycznia 2023 r. i zaświadczenie o reprezentacji spółki na W. z 15 lipca 2022 r. nie pozwalały na zweryfikowanie osób uprawionych do reprezentacji, w sytuacji, gdy zawarte tam wpisy w zakresie osób upoważnionych do reprezentowania stron były aktualne zarówno na dzień udzielenia pełnomocnictwa, jak również na dzień wniesienia skargi;
co w konsekwencji skutkowało uznaniem, że pełnomocniczka nie uzupełniła braków formalnych i doprowadziło do odrzucenia skargi;
2. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 29, art. 34 oraz 37 § 1 p.p.s.a. poprzez uznanie, że dokumenty z rejestrów powinny być aktualne na dzień wniesienia skargi, a nie na dzień udzielenia pełnomocnictwa w sytuacji, gdy ewentualne zmiany w składzie osób upoważnionych do reprezentowania spółki nie mają wpływu na ważność udzielonego pełnomocnictwa, wobec czego miarodajną datą dla oceny aktualności tych dokumentów jest data udzielenia pełnomocnictwa, a nie wniesienia skargi;
3. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 49 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 106 § 3 p.p.s.a. przez – w przypadku wątpliwości co do aktualności wpisów zawartych w przedłożonym zaświadczeniach z rejestru spółek przez sąd – niesprawdzenie powstałych wątpliwości co do umocowania osoby udzielającej pełnomocnictwa do działania w imieniu spółek w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a., a tym samym przedwczesne odrzucenie skargi;
4. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 49 § 1 p.p.s.a, przez odrzucenie skargi, mimo że – nawet przy przyjęciu niewykazania umocowania (z czym kategorycznie nie zgadza się strona) przez pełnomocnika do wniesienia skargi – skarga mogła otrzymać prawidłowy bieg wskutek prawidłowego wezwania skarżących do samodzielnego podpisania skargi, czemu WSA w Łodzi uchybił i co skutkowało przedwczesnym i niezasadnym odrzuceniem skargi z powodu nieuzupełnienia braków formalnych, a tym samym zamknięciem skarżącym drogi sądowej.
Mając na uwadze powyższe naruszenia pełnomocnik strony skarżącej wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.
W tożsamym stanie faktycznym i prawnym i przy analogicznych zarzutach zażalenia orzekał Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z 30 października 2023 r., III FZ 416/23, którym uchylił zaskarżone postanowienie w całości. Skład orzekający w rozpoznawanej sprawie zgadza się z argumentacją zawartą w powołanym postanowieniu i poniżej przedstawia ją jako własną.
Na wstępie wskazać należy, że zgodnie z treścią art. 34 p.p.s.a. strony i ich organy lub przedstawiciele ustawowi mogą działać przed sądem osobiście lub przez pełnomocników. Stosownie zaś do treści art. 28 § 1 w związku z art. 29 p.p.s.a. osoby prawne dokonują czynności w postępowaniu przez organy albo osoby uprawnione do działania w ich imieniu, które mają obowiązek wykazania swojego umocowania dokumentem przy pierwszej czynności.
Zaniechanie w zakresie załączenia tego dokumentu stanowi brak formalny skargi, podlegający uzupełnieniu w trybie art. 49 § 1 p.p.s.a. W sytuacji, gdy strona nie uzupełni w terminie braków formalnych skargi, mimo prawidłowego w tym zakresie wezwania, sąd zobowiązany jest do jej odrzucenia na podstawie art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że na tle odpowiednich do wskazanych wcześniej uregulowań p.p.s.a. zawartych w Kodeksie postępowania cywilnego, Sąd Najwyższy w uchwale z 8 listopada 2007 r. III CZP 92/07 (OSNC 2008/11/126 z glosą aprobującą R. Uliasza, lex/el. 2008) stwierdził, iż do wykazania, iż osoby działające jako organ osoby prawnej są uprawnione do udzielenia pełnomocnictwa procesowego, nie jest konieczne, aby aktualny bądź zupełny odpis z Krajowego Rejestru Sądowego był sporządzony według stanu na dzień wystawienia dokumentu pełnomocnictwa procesowego. W uzasadnieniu uchwały Sąd Najwyższy rozróżniając istotę pełnomocnictwa jako oświadczenia woli, a także sporządzenia dokumentu pełnomocnictwa, trafnie zwrócił uwagę, że nie ma wystarczających argumentów na rzecz stanowiska, że do wykazania umocowania osób wchodzących w skład organu osoby prawnej, podlegającej wpisowi do Krajowego Rejestru Sądowego, do udzielenia pełnomocnictwa konieczne jest przedstawienie odpisu z rejestru aktualnego w dniu sporządzenia dokumentu pełnomocnictwa. Sąd Najwyższy stwierdził, że wykazanie umocowania osób wchodzących w skład organu osoby prawnej do udzielenia pełnomocnictwa możliwe jest także na podstawie odpisu aktualnego albo zupełnego wystawionego przed dniem sporządzenia dokumentu pełnomocnictwa. Jednocześnie Sąd Najwyższy w uchwale tej podkreślił, że w sytuacji, w której okres pomiędzy datą sporządzenia dokumentu pełnomocnictwa a datą dotyczącą stanu rejestru, według którego został wydany odpis, jest nadmiernie długi albo w okolicznościach sprawy powstaną wątpliwości co do aktualności wynikających z odpisu danych w chwili sporządzania dokumentu pełnomocnictwa, to w takim wypadku wchodzi w grę podjęcie czynności sprawdzających. Jednakże Sąd Najwyższy podkreślił przy tym, że wskazane jest, aby zrobił to sąd w toku postępowania, a nie przewodniczący w ramach badania wymagań formalnych pisma procesowego, ponieważ pozwoli to uniknąć sytuacji, w której strona może ponieść dotkliwe konsekwencje procesowe.
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę pogląd ten podziela uznając, że powinien mieć on odpowiednie zastosowanie na tle uregulowań p.p.s.a. (tak też NSA w postanowieniu z 21 czerwca 2019 r. II FZ 344/19 oraz postanowieniu z 20 listopada 2009 r., II GSK 606/09).
W rozpoznawanej sprawie zarządzeniem z 28 kwietnia 2023 r., wezwano wnoszącą skargę pełnomocniczkę do usunięcia braków formalnych skargi poprzez złożenie pełnomocnictwa lub jego uwierzytelnionego odpisu do działania w imieniu strony skarżącej przed wojewódzkim sądem administracyjnym lub przed sądami administracyjnymi oraz złożenie dokumentu lub jego uwierzytelnionego odpisu określającego umocowanie do reprezentowania strony skarżącej. W wezwaniu tym nie zawarto wymogu jaki konkretnie dokument ma zostać przedłożony przez stronę, nie wskazano również z jakiej konkretnie daty ma on pochodzić.
W wykonaniu wspominanego zobowiązania strona przedłożyła szereg dokumentów, wraz z tłumaczeniami przysięgłymi. Sąd pierwszej instancji oceniając załączone dokumenty uznał, że są one niewystraczające do wykazania umocowania pełnomocnika ze względu na to, że nie pokrywały się one datą z dniem złożenia skargi i z dniem udzielenia pełnomocnictwa. Dodatkowo jedno ze złożonych pełnomocnictw zostało przez sąd zdyskredytowane z uwagi na to, że nie zawierało daty jego sporządzenia.
Mając na uwadze powyższe, należy zgodzić się ze stroną, że wydane przez sąd pierwszej instancji rozstrzygnięcie jest nieprawidłowe.
W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że racje ma skarżący, że brak daty pełnomocnictwa nie jest zasadniczo jego wadą istotną (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 16 marca 2006 r., III SZ 1/06, OSNP z 2007 r. nr 9-10, poz. 148; postanowienie NSA z 25 sierpnia 2010 r., II OSK 1486/10). Żaden przepis nie ustanawia bowiem wymogu, aby pełnomocnictwo było zaopatrzone w datę. Ponadto brak jest racjonalnego uzasadnienia do przyjęcia, że żądane przez sąd dokumenty, które mają wykazać umocowanie organu do działania w imieniu spółki, tj. umocowanie do udzielenia pełnomocnictwa profesjonalnemu pełnomocnikowi mają posiadać datę z dnia złożenia skargi do sądu. Truizmem jest twierdzenie, że takie pełnomocnictwa są udzielane zazwyczaj dużo wcześniej niż data złożenia skargi. Pełnomocnik winien bowiem mieć czas na zapoznanie się z aktami sprawy, skompletowanie odpowiednich dokumentów, ewentualnych dowodów i dopiero sporządzenie skargi. Oczekiwanie zatem przedstawienia dokumentów wykazujących umocowanie do działania w imieniu spółki z datą późniejszą niż data udzielenia pełnomocnictwa jest nieuzasadnione. To w momencie udzielenia pełnomocnictwa umocowanie udzielającego go winno być aktualne, a nie na moment złożenia skargi.
Dodatkowo, należy mieć na uwadze, co sąd pierwszej instancji zdaje się całkowicie pomijać, że w sprawie wstępuje czynnik międzynarodowy. Nie można więc oczekiwać od podmiotu zagranicznego przedłożenia takich samych dokumentów jak od spółki zarejestrowanej w Polsce. Zauważyć przy tym trzeba, iż pełnomocnictwo udzielone zostało profesjonalnemu pełnomocnikowi, który sam zobowiązany był do sprawdzenia, czy osoby udzielające pełnomocnictwa do działania w imieniu spółki były do tego uprawnione.
Pełnomocnik skarżących wykonując wezwanie do uzupełnienia braków formalnych przedłożył aktualny pełny odpis KRS obu spółek, a także zaświadczenie z rejestru spółek c. A. z 17 stycznia 2023 r. i zaświadczenie o reprezentacji spółki na W. z 15 lipca 2022 r. Z zaświadczeń tych wprost wynikało, że A. M. był dyrektorem O. w dniu 15 lipca 2022 r., która była uprawiona do reprezentacji A. w okresie od 20 sierpnia 2022 r. do 17 stycznia 2023 r., zaś dwa pełnomocnictwa do reprezentowania przed sądami administracyjnymi udzielone zostały 25 stycznia 2023 r. i 30 stycznia 2023 r.
Jeżeli natomiast, w ocenie sądu pierwszej instancji, data przedłożonych zagranicznych zaświadczeń była źródłem wątpliwości co do istnienia upoważnienia osoby udzielającej pełnomocnictwa do reprezentowania spółki, sąd mógł tę okoliczność wyjaśnić w toku postępowania, choćby przy odpowiednim zastosowaniu art. 106 § 3 p.p.s.a., natomiast sama w sobie, wątpliwość ta, nie powinna stanowić podstawy do uznania, iż skarga zawierała braki formalne i w konsekwencji ich nieuzupełnienia jej odrzucenie (podobnie NSA w postanowieniu z 16 maja 2012 r., II FSK 193/12). Podkreślić też należy, iż tak restrykcyjne i nieusprawiedliwione dostatecznie okolicznościami sprawy rozstrzygnięcie zamykało spółkom definitywnie drogę postępowania sądowego pozbawiając je możliwości dochodzenia swoich praw poprzez rozpoznanie przez sąd wniesionej przez nie skargi.
Biorąc pod uwagę powyższe, zażalenie należało uwzględnić i z tego względu, na podstawie art. 185 § 1 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.