II GSK 169/23
Адміністративні суди2023-11-29
Номер справи
II GSK 169/23
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2023-11-29
Тип
Wyrok NSA
Судді
Cezary PrycaMałgorzata RyszMarek Krawczak
Резолютивна частина
Oddalono skargę kasacyjną
Текст рішення
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia del. WSA Marek Krawczak (spr.) po rozpoznaniu w dniu 29 listopad 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 lipca 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 985/22 w sprawie ze skargi P. W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] stycznia 2022 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od P. W. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, objętym skargą kasacyjną wyrokiem z 26 lipca 2022 r., sygn. akt VI SA/Wa 985/22, oddalił skargę P. W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ) z [...] stycznia 2022 r. w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Sosnowcu pismem z 3 września 2014 r. zwrócił się do Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia o rozpatrzenie sprawy dotyczącej objęcia A. N. (dalej też jako: "Zainteresowana" lub "uczestniczka postępowania") ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, na rzecz płatnika składek, prowadzącego pozarolniczą działalność gospodarczą pod nazwą Biuro Usług G. (dalej: "skarżący", "płatnik składek") , w okresach: od 29 sierpnia 2012 r. do 27 września 2012 r., od 30 września 2012 r. do 22 października 2012 r., od 10 listopada 2012 r. do 28 listopada 2012 r. oraz od 7 maja 2013 r. do 17 lipca 2013 r.
Po rozpatrzeniu przedmiotowego wniosku, Dyrektor Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "organ I instancji", "OW NFZ") decyzją z [...] grudnia 2014 r., stwierdził, że zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług na rzecz płatnika składek: w okresach: od 29 sierpnia 2012 r. do 27 września 2012 r., od 30 września 2012 r. do 22 października 2012 r.. od 10 listopada 2012 r. do 28 listopada 2012 r. oraz od 7 maja 2013 r. do 17 lipca 2013 r.
Zaskarżoną decyzją Prezes NFZ utrzymał w mocy rozstrzygnięcie Dyrektora OW NFZ. Organ odwoławczy ustalił, że stan faktyczny sprawy został oparty o dowody w postaci wyciągu z protokołu kontroli ZUS w części dotyczącej Zainteresowanej oraz zawarte przez strony umowy wraz z rachunkami wystawionymi przez Zainteresowaną. Zgodnie z zawartymi umowami Zleceniobiorca/Wykonawca miał wykonać następujące prace: zestawienie wykonanych robót ziemnych dla trasy głównej budowy północnej obwodnicy J. - umowa nr [...] z 29 sierpnia 2012 r.; zestawienie wykonanych robót sieciowych dla kontraktu budowa północnej obwodnicy J. - umowa nr [...] z 30 września 2012 r.; zestawienie wykonanych robót ziemnych dla dróg dojazdowych budowy północnej obwodnicy J. - umowa nr [...] z 10 listopada 2012 r., oraz opracowanie dokumentacji z inwentaryzacji powykonawczej budowy drogi krajowej [...] na odcinku północnej obwodnicy J. w standardzie gromadzenia danych o nieruchomościach GDDKiA - umowa nr [...] z a 7 maja 2013 r.
Prezes NFZ ustalił, że z treści ww. umów wynika, że: strony ustaliły konkretny termin wykonania ww. "dzieła" tj. w okresach: od 29 sierpnia 2012 r. do 27 września 2012 r., od 30 września 2012 r. do 22 października 2012 r., od 10 listopada 2012 r. do 28 listopada 2012 r. oraz od 7 maja 2013 r. do 17 lipca 2013 r.; określono umowne wynagrodzenie w wysokości brutto: 12.000,00 zł, 7.600,00 zł, 10.000,00 zł oraz 30.000,00 zł. Badając obowiązki zainteresowanej z tytułu zawartych z płatnikiem składek umów, mając na względzie przepisy art. 627-646 k.c. oraz art. 734-750 k.c., Prezes NFZ nie podzielił oceny prawnej prezentowanej przez płatnika składek, że do zawartych umów zastosowanie mają przepisy o umowie o dzieło. Stwierdził, że analiza ww. umów prowadzi do wniosków, że wykonawca mocą tych umów zobowiązał się do wykonania czynności.
Prezes NFZ ocenił, że wykonywane czynności polegające na sporządzeniu informacji obejmującej np. różne zestawienia na temat stanu wykonanych robót oraz inwentaryzacja robót - nie mogą być potraktowane jako przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze.
Organ II instancji wskazał, że w przedmiotowej sprawie istotne jest świadczenie usług przez wykonawcę - zainteresowaną. Ponadto, wypłata wynagrodzenia nie została uzależniona od osiągnięcia efektu, będącego przedmiotem umów. W przypadku umów o dzieło ważne jest to, aby osiągnąć określony efekt, a nie by wykonywać czynność przez określony czas. Realizacja zadania nie wymagała od wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. W przedmiotowych umowach strony, pomimo nazwania ich umowami o dzieło, nie sprecyzowały w sposób zindywidualizowany konkretnego rezultatu. Organ ocenił, że wszelkiego rodzaju projektowanie odbywa się z uwzględnieniem obowiązujących przepisów prawa, w tym w szczególności przepisów techniczno-budowlanych, oraz zasad wiedzy technicznej, a także szczegółowych wymagań funkcjonalnych i użytkowych określonych przez zamawiającego, które w sposób istotny wpływają na kształt architektoniczny projektowanego obiektu budowlanego.
Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem strona skarżąca wniosła skargę, w której domagała się uchylenia w całości zaskarżonego aktu, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz nakazanie przesłuchanie organowi przeprowadzenia dowodu z przesłuchania P. W. oraz A. N. oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania sądowego.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz wniósł o oddalenie skargi.
Powołanym na wstępie wyrokiem Sąd I instancji oddalił skargę Spółki na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., obecny tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej jako: "p.p.s.a."), uznając, że zaskarżona decyzja Prezesa NFZ oraz utrzymana nią w mocy decyzja Dyrektora OW NFZ nie naruszają prawa w stopniu dającym podstawy do ich uchylenia.
W uzasadnieniu sąd przywołał treść przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących umowy o dzieło, umowy o świadczenie usług oraz umowy zlecenia, orzecznictwo Sądu Najwyższego i poglądy doktryny. Konfrontując materiał dowodowy zebrany w sprawie z obowiązującymi przepisami prawa, sąd podzielił stanowisko Prezesa NFZ, że badanych umów, mimo zatytułowania ich jako "umowy o dzieło", nie można zaliczyć do umów o dzieło w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego. Sąd uznał, że organy obu instancji poczyniły wyczerpujące ustalenia faktyczne i przeprowadziły wyczerpującą analizę stanu prawnego, w wyniku której stwierdziły, że sporne umowy zawarte przez stronę skarżącą z zainteresowaną były umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a nie umowami o dzieło.
W ocenie Sądu I instancji, w przypadku tych umów zlecone czynności powykonawcze stanowią usługi, czyli umowy starannego działania. Także sporne umowy nie wskazują, by uczestniczka ponosiła odpowiedzialność za osiągnięty rezultat, za jego wady. WSA zauważył, że w czynnościach wykonywanych przez uczestniczkę postępowania, na podstawie analizowanych umów, wykluczona jest również kreatywność wykonawcy dzieła.
Zdaniem Sądu I instancji, czynności, które doprowadziły do wykonania umów spowodowały powstanie informacji, czyli zestawień, spisu i raportów na temat ww. stanu na gruncie robót. Czynności te wiązały się z podejmowaniem przez wykonawcę szeregu jednorodzajowych, powtarzających się działań, wymagających starannego działania z wykorzystaniem własnych umiejętności, wiedzy i doświadczenia. Strony nie uzgadniały rezultatu poszczególnych, objętych umowami czynności, ani odpowiedzialności za wady. Efektem zleconych uczestniczce postępowania czynności były starania w celu osiągnięcia wskazanego wyniku (zestawienie robót ziemnych, sieciowych, inwentaryzacji powykonawczej budowy). Także, wypłata wynagrodzenia nie została uzależniona od osiągnięcia efektu będącego przedmiotem umów. W przypadku umów o dzieło ważne jest to, aby osiągnąć określony efekt, a nie - by wykonywać czynność przez określony czas. Także, realizacja zadania nie wymagała od wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. W przedmiotowych umowach strony, pomimo nazwania ich umowami o dzieło, nie sprecyzowały w sposób zindywidualizowany konkretnego rezultatu. Nie uzyskał on autonomicznej funkcji w obrocie. Nie można więc wskazać indywidualnego charakteru takiego dzieła.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku skarżący, zaskarżając wyrok w całości, zarzucił:
Naruszenie przepisów postępowania które mogły mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku:
- art. 145 § 1 pkt 1 ppkt c) w zw. z art. 7, 77 i 80 k.p.a. poprzez przyjęcie, że organ administracyjny dokonał wszechstronnego, rzetelnego oraz pełnego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w sprawie, podczas gdy materiał dowodowy nie został rozważony w sposób wyczerpujący, co doprowadziło Sąd do poczynienia błędnych ustaleń i przyjęcie, że zawarte umowy o dzieło stanowią umowy starannego działania, podczas gdy prawidłowe ustalenia prowadzą do wniosku że są to umowy o dzieło, co zostało ustalone przez Sąd Apelacyjny w Katowicach w sprawie o sygn. [...] odnośnie umów o tej samej treści, a ponadto nie przeprowadzono dowodu z przesłuchania P. W. oraz A. N.
Naruszenie przepisów prawa materialnego:
- art. 627 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że skoro świadczenie w ramach przedmiotu umowy było wykonywane cyklicznie, zawarte umowy nie mogą zostać zakwalifikowane jako umowy o dzieło, w sytuacji, gdy okoliczność ta ma irrelewantne znaczenie dla oceny charakteru stosunku zobowiązaniowego łączącego strony umowy o dzieło;
- art. 734 k.c. oraz 750 k.c. w zw. z art. 627 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że skoro wykonawca umowy musiał podjąć staranne działanie, by ziścił się rezultat umowy, to przesądza o zakwalifikowaniu umowy jako umowy oświadczenie usług, podczas gdy warunkiem wstępnym dla wykonania każdej umowy o dzieło jest podjęcie starannego działania, w związku z czym ustalenie, że elementem umowy był obowiązek podjęcia starannego działania nie może przesądzać o cywilnoprawnej kwalifikacji zawartej umowy;
- art. 734 k.c. oraz art. 750 k.c. przez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że umowy zawarte między stroną skarżącą a uczestnikiem postępowania były umowami oświadczenie usług, do których stosuje się przepisy o umowie zlecenia, podczas gdy prawidłowa wykładnia i zastosowanie tych przepisów wskazuje, że umowy te ze względu na swoje essentialia negotii, jak i accidentalia negotii były umowami o dzieło;
- art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych poprzez jego zastosowanie w sytuacji, kiedy umowy zawarte pomiędzy skarżącym, a A. N. są umowami o dzieło czyli umowami rezultatu, a nie starannego działania.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego adwokata, według norm przepisanych. Jednocześnie, skarżący kasacyjnie wniósł o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik Prezesa NFZ wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Uczestniczka postępowania nie zajęła stanowiska w sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Wnoszący skargę kasacyjną złożył oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy, zaś Prezes NFZ oświadczył, że zrzeka się rozprawy. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, zatem spełnione zostały warunki do rozpoznania skargi kasacyjnej.
W skardze kasacyjnej, opartej na obu podstawach wskazanych w art. 174 p.p.s.a., skarżący podnosi zarówno zarzuty naruszenia przepisów postępowania jak i prawa materialnego. W takim przypadku w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po ustaleniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania wykładni prawa materialnego oraz subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane w sprawie przepisy prawa materialnego.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie są usprawiedliwione podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania.
Za nieuzasadniony należy uznać zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 ppkt c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Analiza treści tego zarzutu i jego uzasadnienia prowadzi bowiem do wniosku, że skarżący kasacyjnie w istocie kwestionuje nie błąd w przeprowadzonym przez organy postępowaniu dowodowym, lecz zarzuca błędną kwalifikację prawną spornych umów, co podlega kwestionowaniu w ramach zarzutów materialnoprawnych, a nie procesowych. Nie zasługuje zatem na uwzględnienie zarzut wadliwego przeprowadzenia przez Sąd I instancji kontroli legalności zaskarżonej decyzji poprzez zaaprobowanie błędnych ustaleń organów dotyczących treści i charakteru spornych umów, a przez to naruszenie przez organy art. 7 (zasada prawdy obiektywnej), art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. (zasady postępowania w zakresie gromadzenia i oceny środków dowodowych). Skarżący kasacyjnie nie wykazał skutecznie, że organ nie wyjaśnił należycie stanu faktycznego sprawy, orzekał na podstawie niekompletnego materiału dowodowego oraz dokonał nieprawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Należy podkreślić, że skarżący kasacyjnie nie kwestionuje ustalonych przez organ faktów, tj. zawarcia z uczestniczką kolejnych wyżej opisanych umów w okresach: od 29 sierpnia 2012 r. do 27 września 2012 r., od 30 września 2012 r. do 22 października 2012 r., od 10 listopada 2012 r. do 28 listopada 2012 r. oraz od 7 maja 2013 r. do 17 lipca 2013 r., ani wskazanej przez organ treści tych umów. Nie zgadza się natomiast z dokonaną przez organ administracji i zaakceptowaną przez sąd pierwszej instancji oceną charakteru prawnego spornych umów. Stwierdzenie zaś czy uczestniczka realizując umowy na rzecz skarżącego wykonywała dzieło czy usługi, miało w konsekwencji znaczenie dla ustalenia podlegania przez uczestniczkę obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, co jest przez skarżącego kwestionowane. Skarżący kasacyjnie koncentruje się zatem nie na podważaniu prawidłowości przeprowadzonego postępowania dowodowego, lecz zarzuca niezgodność z prawem oceny prawnej przeprowadzonej na podstawie ustalonych faktów, co dotyczy etapu subsumpcji stanu faktycznego do danego stanu prawnego, a nie etapu postępowania dowodowego (por. wyroki NSA z: 6 listopada 2019r., sygn. akt II GSK 841/19; 26 września 2019 r., sygn. akt II GSK 546/19; te i kolejne cytowane orzeczenia dostępne w Internecie w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Z tego powodu zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia przepisów postępowania nie mógł przynieść oczekiwanego przez skarżącego skutku.
Przechodząc do oceny zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego, należy zaznaczyć, że w rozpatrywanej sprawie - z uwagi na jej przedmiot - zakres postępowania wyznaczał art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniami społecznymi rolników, które są osobami wykonującymi prace na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Wobec treści przywołanego przepisu zakres postępowania wyjaśniającego w rozpatrywanej sprawie wyznaczały również stosowne przepisy k.c.
Z przepisów regulujących umowę o dzieło (art. 627 k.c. i nast.) wynika, że między stronami umowy o dzieło nie występuje jakikolwiek stosunek zależności lub podporządkowania, że przyjmujący zamówienie, zobowiązując się do wykonania dzieła, może współdziałać z zamawiającym, jeżeli współdziałanie to jest potrzebne do wykonania dzieła i nie ciąży na nim zasadniczo obowiązek osobistego wykonania dzieła chyba, że wynika to z umowy o dzieło lub charakteru dzieła, że przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności takiego określenia, pod warunkiem że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi oraz, że cechą konstytutywną dzieła jest samoistność (materialnego lub niematerialnego) rezultatu. Przedmiotem umowy o dzieło jest więc doprowadzenie do powstania samoistnego, jednorazowego oraz weryfikowalnego rezultatu (materialnego lub niematerialnego), bez względu przy tym na rodzaj i intensywność świadczonej w tym celu pracy i staranności. Oznacza to, że dzieło jest w każdym przypadku wytworem przyszłym, który w momencie zawarcia umowy nie istnieje. Ponadto, istotnym kryterium umożliwiającym odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, co stanowi jednocześnie charakterystyczny (i dystynktywny) element umowy o dzieło.
Z kolei, z przepisów k.c. odnoszących się do umów o świadczenie usług, do których odpowiednio mają zastosowanie przepisy o zleceniu (art. 750 k.c. w związku z art. 734 k.c. i nast.) wynika, że przedmiotem tychże umów jest wykonywanie lub wykonanie czynności dla innej osoby (osób) i w jej (ich interesie), które polega na zobowiązaniu do starannego działania, z czym łączy się jednocześnie brak uzgodnienia obowiązku osiągnięcia szczegółowo określonego, przyszłego, samoistnego materialnego lub ucieleśnionego materialnie rezultatu, uznawanego za kryterium prawidłowego spełnienia świadczenia głównego przez wykonującego usługę (stąd jest to umowa starannego działania, a nie rezultatu), jak i na osobistym spełnieniu świadczenia przez wykonawcę (usługobiorcę; zleceniobiorcę). Umowy te charakteryzuje oparcie ich na szczególnym zaufaniu do wykonującego usługę.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowisko płatnika nie podważyło oceny Sądu I instancji, że sporne umowy nie są umowami o dzieło - umowami o rezultat usług, lecz umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia.
W tym miejscu jeszcze raz należy podkreślić, że uwzględniając znaczenie tego charakterystycznego (i dystynktywnego) elementu umowy o dzieło, o istnieniu którego należy wnioskować na podstawie normatywnej treści art. 638 § 1 k.c., a w przypadku konkretnej umowy - jej treści, czy strony określiły w umowie cechy i parametry indywidualizujące dzieło, albowiem brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (wytwór) umowy prowadzi do wniosku, że przedmiotem zainteresowania zamawiającego jest wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat. W świetle powyższego nie powinno budzić wątpliwości, że nie można uznać za dzieło czegoś, co nie odróżnia się w żaden istotny sposób od innych występujących na danym rynku rezultatów pracy materialnych bądź niematerialnych, gdyż wówczas zatraciłby się indywidualny charakter dzieła, które jednocześnie - co oczywiste - nie musi być czymś nowatorskim i niewystępującym jeszcze na rynku, jednak powinno posiadać charakterystyczne, wynikające z umowy cechy, umożliwiające zbadanie, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego.
Wbrew zatem twierdzeniom skarżącej kasacyjnie, Sąd I instancji słusznie przyjął, że czynności wykonywane przez Zainteresowaną i dotyczące wykonania czynności polegających w istocie na sporządzeniu informacji, czyli obejmujące różne zestawienia stanu wykonanych robót oraz ich inwentaryzację nie mogą być traktowane jako przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze. Były one w istocie realizowane w ramach umów starannego działania, mających charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Należy zauważyć, iż czynności wykonywane przez Zainteresowanego, w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, określonego w sposób dokładny, stanowiący o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. Trafnie również podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, że rezultat twórczego działania winien być: stworzony samodzielnie, niepowtarzalny, swoisty, posiadać cechę oryginalności, nowości, czyli odróżniać się od innych rezultatów takiego samego działania. Tymczasem, w czynnościach wykonywanych przez uczestniczkę postępowania, na podstawie analizowanych umów, wykluczona jest również kreatywność wykonawcy dzieła. Czynności, które doprowadziły do wykonania umów spowodowały powstanie informacji, czyli zestawień, spisu i raportów na temat ww. stanu na gruncie robót. Czynności te wiązały się z podejmowaniem przez wykonawcę szeregu jednorodzajowych, powtarzających się działań, wymagających starannego działania z wykorzystaniem własnych umiejętności, wiedzy i doświadczenia.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w rozpoznawanej sprawie podziela stanowisko wyrażone przez WSA, że wykonanie tych umów na rzecz skarżącego jako zamawiającego, przez uczestniczkę postępowania, jako w istocie jego podwykonawcę - stanowiło o zleceniu inwentaryzacji kolejnych etapów wykonanych robót ziemnych (zmian infrastruktury w kolejnych etapach budowy drogi krajowej nr [...] na odcinku północnej obwodnicy J.). Prace te stanowiły czynności starannego działania poprzez przeniesienie istniejącego stanu etapu budowy obwodnicy na papierową dokumentację.
Trafnie również podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, że w spornych umowach brak jest jakichkolwiek parametrów i kryteriów indywidualizujących "dzieło", które określałyby pożądany przez zamawiającego rezultat, a w konsekwencji odpowiedzialność za jego wady. Oznacza to jednocześnie, że ich przedmiotem nie było doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy. Także, wypłata wynagrodzenia nie została uzależniona od osiągniętego efektu. Odpowiada to umowie na wykonanie usług, których zasadniczym celem jest staranne działanie. Podejmowane w czasie umowy czynności nie dawały żadnego rezultatu, ponieważ miały charakter czynności faktycznych.
Niezasadnym jest zarzut skarżącej, że Sąd I instancji nie uwzględnił orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 9 listopada 2017 r., sygn. akt [...]. Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku odniósł się do tej kwestii, stwierdzając, iż przedłożony wyrok odnosi się do ubezpieczeń społecznych, a rozstrzygnięcie nie dotyczyło zainteresowanej.
Ponadto, należy zauważyć, iż wbrew wywodom autora skargi kasacyjnej nie doszło do sytuacji, w której umowy o tej samej treści zostały odmiennie ocenione przez Sąd Apelacyjny w Katowicach oraz WSA w Warszawie. Przedmiotem bowiem analizy sądu powszechnego były umowy o innej treści oraz dotyczące całkowicie innego zakresu, niż umowy zawarte przez skarżącego z uczestnikiem postępowania w przedmiotowej sprawie. W sprawie sygn. akt [...] umowy zawarte przez skarżącego kasacyjnie dotyczyły: obliczenia mas ziemnych wykonanych wykopów; obliczenia mas warstwy stabilizacyjnej do podbudowy ułożonej; obliczenia powierzchni geomembrany dla kontraktu budowa północnej obwodnicy J.; inwentaryzacji punktów osnowy wysokościowej i punktów granicznych; stabilizacji punktów osnowy realizacyjnej; stabilizacji punktów osnowy realizacyjnej i reperów; stabilizacji osnowy realizacyjnej do obserwacji obiektów inżynierskich; stabilizacji punktów monitoringowych obiektów inżynierskich, stabilizacja zniszczonej osnowy realizacyjnej; wykonania i zamontowania reperów pomiarowych na przepustach drogowych; przeglądu istniejących i stabilizacja zniszczonych punktów granicznych pasa drogowego i osnowy realizacyjnej oraz inwentaryzacji powykonawczej mas bitumicznych.
Wydając zaskarżone rozstrzygnięcie, Prezes NFZ był uprawniony zatem do wydania decyzji o objęciu ubezpieczeniem zdrowotnym. W kompetencjach ZUS nie leży bowiem obowiązek wydania decyzji w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego, dlatego konieczne stało się wydanie decyzji przez Dyrektora OW NFZ o objęciu Zainteresowanej ubezpieczeniem zdrowotnym, jako konsekwencji zawarcia umów cywilnoprawnych o charakterze umów o świadczenie usług, do których mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu - zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach (zob. wyrok NSA z 7 lipca 2022 r., sygn. akt II GSK 772/19).
Wobec powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi kasacyjnej za nieusprawiedliwione i oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. (pkt 1 sentencji).
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na mocy art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.). Zasądzona kwota 360 zł stanowi zwrot kosztów pełnomocnika organu, który nie występował przed WSA, z tytułu sporządzenia i wniesienia w terminie przewidzianym w art. 179 p.p.s.a. odpowiedzi na skargę kasacyjną (pkt 2 sentencji).