Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

II OSK 406/21

Адміністративні суди2023-11-15
Номер справи
II OSK 406/21
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2023-11-15
Тип
Wyrok NSA

Судді

Andrzej JurkiewiczMirosław GdeszZofia Flasińska

Резолютивна частина

Oddalono skargę kasacyjną

Текст рішення

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zofia Flasińska Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) sędzia del. WSA Mirosław Gdesz Protokolant: sekretarz sądowy Monika Czaplicka po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T. O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 października 2020 r. sygn. akt VII SA/Wa 1197/20 w sprawie ze skargi T.O. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 29 maja 2020 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności postanowienia oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 14 października 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 1197/20, oddalił skargę T. O. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 29 maja 2020 r. znak [...]w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności postanowienia. Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym. Postanowieniem z dnia 9 kwietnia 2018 r. nr [...]Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] (PINB) działając na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1332 ze zm., dalej: P.b.) zobowiązał T. O. do wstrzymania prowadzenia robót budowlanych obejmujących budowę budynku biurowego z częścią komunikacyjną, dobudowanego do budynku istniejącego (tzw. usługowego) od strony elewacji południowej, bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę, na nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...][...] (działka nr [...]) oraz nakazał przedłożenie w terminie do 30 czerwca 2018 r.: 1. decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu; 2. dokumentów o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1 i 2 P.b. tj. 4 egzemplarzy projektu budowlanego oraz oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Postanowienie to stało się ostateczne. Wnioskiem z dnia 23 grudnia 2019 r. T. O. wniósł o stwierdzenie nieważności powyższego postanowienia zarzucając mu rażące naruszenie prawa i wskazując, że postanowienie to jest sprzeczne z oceną prawną i wskazaniami Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (WWINB) zawartymi w postanowieniu z dnia 4 grudnia 2017 r. znak [...]. Zdaniem strony postępowanie w sprawie budynku biurowego absolutnie nie powinno się toczyć w trybie art. 48 P.b. a na podstawie art. 50 i 51 P.b. WWINB postanowieniem z dnia 7 lutego 2020 r. nr [...]odmówił stwierdzenia nieważności postanowienia PINB z 9 kwietnia 2018 r. podnosząc, że zarzut rażącej sprzeczności postanowienia PINB z postanowieniem WWINB z dnia 4 grudnia 2017 r. jest bezzasadny. Zdaniem organu faktem jest, iż WWINB wskazanym postanowieniem uchylił wcześniejsze postanowienie PINB z dnia 18 lipca 2017 r. wskazując, że PINB nałożył na inwestora obowiązki nieprzewidziane w prawie (tj. przedłożenie ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy, zamiast decyzji o warunkach zabudowy) oraz że powinien dokonać prawidłowej kwalifikacji wykonanych przez inwestora robót budowlanych do ich odpowiedniej kategorii i w zależności od ustaleń rozważyć zmianę zakresu prowadzonego postępowania (wszczętego w sprawie legalności robót budowlanych związanych z budową budynku biurowego). Organ odwoławczy w żaden sposób nie zanegował jednak zasadności prowadzenia postępowania legalizacyjnego względem przedmiotowego obiektu, wskazując jedynie na konieczność przeprowadzenia postępowania zgodnie z przepisami Prawa budowlanego oraz k.p.a. Po rozpatrzeniu zażalenia skarżącego, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (GINB) postanowieniem z dnia 29 maja 2020 r. nr [...] utrzymał w mocy ww. postanowienie WWINB. W ocenie GINB postanowienie PINB w [...] z dnia 9 kwietnia 2018 r. nie jest obarczone żadną z wad kwalifikowanych wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Wskazał, że postanowienie to zostało wydane przez właściwy organ, na podstawie właściwego przepisu i bez rażącego naruszenia prawa, nie dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, zostało skierowane do właściwych stron postępowania, było wykonalne w dniu jego wydania, a jego wykonanie nie wywołałoby czynu zagrożonego karą oraz nie zawiera wady powodującej jego nieważność z mocy prawa. Odnosząc się do zarzutów skarżącego GINB wyjaśnił, że niniejsze postępowanie dotyczy oceny pod kątem obarczenia wadą nieważności postanowienia organu powiatowego z dnia 9 kwietnia 2018 r. Jego wydanie w trybie art. 48 ust. 2 i 3 P.b. daje możliwość legalizacji samowolnie wybudowanego obiektu i tylko od woli inwestora zależy, czy do tego dojdzie. Celem postępowania legalizacyjnego jest doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z prawem. Przy czym ocena możliwości legalizacji przez organ nadzoru budowlanego nastąpi dopiero po przedłożeniu przez inwestora wymaganych ww. postanowieniem dokumentów. Dlatego w ocenie GINB zarzuty skarżącego dotyczące rozbiórki obiektu wykraczają poza zakres niniejszego postępowania, o której na tym etapie postępowania legalizacyjnego, nie ma jeszcze mowy. Skargą T. O. zaskarżył powyższe postanowienie wnosząc o jego uchylenie oraz o uchylenie poprzedzającego go postanowienia WWINB. Skarżący ponownie podniósł, że WWINB w postanowieniu z 4 grudnia 2017 r. wskazał na zmianę trybu postępowania (z art. 48 na art. 50 i art. 51 P.b.). Tymczasem PINB w [...] nie dostosował się do tego wskazania i nie dokonał ponownej poprawnej kwalifikacji robót oraz nie zweryfikował trybu naprawczego. Nie może zatem zdaniem skarżącego budzić wątpliwości to, iż postanowienie z dnia 9 kwietnia 2018 r. zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa i powinno zostać wyeliminowane z obrotu prawnego. W odpowiedzi na skargę GINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w spawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu przywołanego na wstępie wyroku oddalającego skargę podkreślił, że ziszczenia się przesłanki rażącego naruszenia prawa strona upatruje w fakcie, jakoby WWINB postanowieniem z dnia 4 grudnia 2017 r. znak [...] miał wiążąco przesądzić tryb postępowania przewidziany w art. 50-51 P.b. a nie w art. 48 tej ustawy. W związku z tym orzekając ponownie (postanowienie z dnia 9 kwietnia 2018 r.) PINB nie mógł już tej kwestii badać a musiał się jej bezwzględnie podporządkować. Odnosząc się do powyższego Sąd przywołał motywy, jakimi kierował się WWINB wydając ww. postanowienie z dnia 4 grudnia 2017 r. Wskazał, że WWINB niewątpliwie zwrócił uwagę, że PINB ustalił, iż przedmiotowy budynek biurowy, dobudowany do istniejącego już budynku usługowego, jest obiektem samodzielnym. W ocenie WWINB wątpliwości budzi uznanie przez PINB, że wykonany budynek biurowy jest obiektem samodzielnym, gdyż konstrukcyjnie budynek biurowy powiązany jest z istniejącym budynkiem usługowym. WWINB w dalszej części uzasadnienia przedstawił opis i sens trybu postępowania określonego w art. 48 P.b. oraz zakwestionował nałożenie na skarżącego obowiązku przedłożenia ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy zamiast po prostu decyzji o warunkach zabudowy. W końcowej konkluzji postanowienia z 4 grudnia 2017r. podkreślono, że organ powiatowy nie dokonał prawidłowej kwalifikacji robót budowlanych, których wynikiem było powstanie budynku biurowego. Podkreślono, że kwestia ta ma istotne znaczenie dla prowadzonego postępowania legalizacyjnego w szczególności ze względu na ewentualnie nałożone na inwestora, na dalszym etapie prowadzonego postępowania, obowiązki. Zdaniem WWINB organ I instancji nie dokonał także szczegółowego wyjaśnienia kwestii, czy na przedmiotowe roboty budowlane nie została wydana decyzja o pozwoleniu na budowę bądź czy nie dokonano zgłoszenia ww. robót budowlanych, co ma istotny wpływ na prowadzone postępowanie. PINB niewłaściwie nałożył również obowiązek przedłożenia ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, gdyż z art. 48 ust. 3 P.b. taki obowiązek nie wynika. W tych okolicznościach WWINB uznał, że sprawa wymaga ponownego przeprowadzenia postępowania w ww. zakresie. W końcowych wytycznych omawianego postanowienia WWINB wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę PINB powinien dokonać prawidłowej kwalifikacji wykonanych w niniejszej sprawie robót budowlanych do ich odpowiedniej kategorii (w zależności od ustaleń rozważyć należałoby kwestię związaną ze zmianą zakresu prowadzonego postępowania). PINB powinien również dokonać jednoznacznego ustalenia kwestii związanej z tym, czy inwestor nie uzyskał decyzji o pozwoleniu na budowę dotyczącej wykonanych w niniejszej sprawie robót budowlanych bądź czy dokonano zgłoszenia. Dalej Sąd wskazał, że ponownie badając sprawę PINB, przed wydaniem kwestionowanego obecnie w trybie nieważności postanowienia z dnia 9 kwietnia 2018r., dopuścił dowód z przesłuchania świadka - R. K., byłego kierownika Przedsiębiorstwa [...], do której to firmy wcześniej należała nieruchomość wraz z budynkiem, na której zaistniała oceniana samowola. Skarżący nie wziął udziału w tym przesłuchaniu. W złożonych zeznaniach świadek szczegółowo przedstawił stan zabudowy istniejący przed przejęciem nieruchomości przez skarżącego. Wskazał, że w wyniku działań strony doszło do rozbiórki starego budynku przybudówki oraz do budowy w to miejsce nowego budynku o zwiększonych gabarytach (szerokość, długość, wysokość, kubatura), a także wykonania obiektu o nowej konstrukcji (z konstrukcji murowanej z pustaków żwirowo-cementowych na konstrukcję stalowo-murowaną z fasadą szklaną). W ten sposób powstał budynek biurowy, dostawiony do budynku usługowego w miejsce przybudówki, (budynek usługowy jest objęty innym postępowaniem, prowadzonym obecnie na zasadzie art. 50-51 P.b.). W następstwie wydanego postanowienia z dnia 9 kwietnia 2018 r., które stało się ostateczne wskutek niezaskarżenia, została wdrożona dalsza procedura legalizacyjna z art. 48 P.b., w której uczestniczył skarżący, nie kwestionując podejmowanych w jej ramach czynności i przedkładając dokumentację mającą świadczyć o możliwości legalizacji. Postanowieniem z dnia 10 maja 2019 r. PINB nałożył na inwestora obowiązek usunięcia braków i nieprawidłowości w dokumentacji przedłożonej na skutek postanowienia z dnia 9 kwietnia 2018 r. Inwestor pismem z dnia 4 czerwca 2019 r. złożył wniosek o zmianę terminu wykonania obowiązku nałożonego postanowieniem z dnia 10 maja 2019 r. Po upływie przedłużonego terminu PINB wezwał inwestora do ostatecznego przedłożenia żądanych dokumentów - pismo z dnia 12 grudnia 2019 r. Z uwagi na nieprzedłożenie wymaganej dokumentacji przez inwestora pomimo wezwania, PINB decyzją z dnia 23 grudnia 2019 r. nakazał rozbiórkę budynku biurowego z częścią komunikacyjną dobudowanego do budynku istniejącego (tzw. usługowego) od strony elewacji południowej, wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę na nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] nr [...] (działka nr [...]). Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, WWINB decyzją z dnia 10 lutego 2020 r. utrzymał w mocy orzeczony w dniu 23 grudnia 2019 r. nakaz rozbiórki. Wyrokiem z dnia 11 września 2020 r. sygn. akt IV SA/Po 195/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił zaskarżoną decyzję WWINB w przedmiocie nakazu rozbiórki jako co najmniej przedwczesną. Mając na względzie przedstawiony stan faktyczny Sąd zwrócił uwagę, że w sprawie jest niewątpliwe, że na działce skarżącego doszło do rozbiórki starego budynku przybudówki oraz do budowy w to miejsce nowego budynku o zwiększonych gabarytach (szerokość, długość, wysokość, kubatura), a także wykonania obiektu o nowej konstrukcji (z murowanej z pustaków żwirowo-cementowych na stalowo-murowaną z fasadą szklaną). Wykonany obiekt budowlany stanowi budynek, gdyż posiada przegrody budowlane oraz posiada fundamenty (żelbetowe stopy fundamentowe) i dach. Sąd nie miał także wątpliwości co do słuszności przyjęcia w postępowaniu zwykłym, że z uwagi na wymiary budynku biurowego 16,50 x 5,80 m czyli ok. 95,7 m² zabudowy, nie mogłyby mieć w sprawie zastosowania przepis dotyczące wykonywania obiektów budowlanych na skutek zgłoszenia robót budowlanych, gdyż budowa takiego obiektu, o takich gabarytach i rozpiętości konstrukcji wymagała niewątpliwie uzyskania pozwolenia na budowę, którym skarżący się nie legitymuje. W aktach sprawy znajduje się mapa do celów projektowych podpisana przez geodetę S. P. W dniu 2 listopada 2015 r. przyjęto do ewidencji materiałów zasobu geodezyjnego i kartograficznego ([...]) wykonany na tej właśnie mapie operat techniczny (opisujący stan zastany na gruncie). Z mapy tej wynika, że na nieruchomości [...] na granicy z działką [...] istniały 3 obiekty (zespolone ze sobą), każdy oznaczony jako "i" - inne. Widoczny jest więc dominujący, długi budynek usługowy, jak i dwa odrębne budynki (przybudówki) umiejscowione z przodu budynku usługowego i z jego prawego boku patrząc od frontu. Powyższy stan potwierdza w ocenie Sądu również mapa stanowiąca załącznik do decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia 14 września 2015 r. nr [...]. W 2015 r. a także w lutym 2017 r. (por. zdjęcia z mapy Google - w aktach oraz galeria zdjęć na oficjalnej stronie skarżącego http://www.O..net.pl/galeria) istniała jeszcze przybudówka do budynku usługowego (frontowa). Sąd wskazał, że z zeznań świadka R. K. wynika, że w owej przybudówce (rozebranej i zastąpionej nowym budynkiem biurowym, którego dotyczy niniejsze postępowanie) znajdowały się pomieszczenia szatni dla pracowników. Pomiędzy budynkiem głównym (usługowym) a ową przybudówką od frontu istniała możliwość przejścia do dalszych szatni w budynku usługowym oraz do znajdujących się w nim natrysków. Na podstawie powyżej opisanego, ponownego postępowania wyjaśniającego, przeprowadzonego już po uchyleniu przez WWINB postanowienia PINB z 18 lipca 2017 r., organ powiatowy sprecyzował dotychczasowe ustalenia w sprawie. Na podstawie całokształtu zgromadzonych dowodów, w tym traktowanego poglądowo projektu budowlanego przedłożonego przez skarżącego do zatwierdzenia w postępowaniu przed organem architektoniczno-budowlanym, PINB mógł przyjąć, że w miejsce przybudówki, którą całkowicie rozebrano i zastąpiono obecnym budynkiem biurowym, powstał nowy obiekt budowlany wymagający pozwolenia na budowę (budynek biurowy), który ma charakter samodzielny. Brak jest zatem w tym przypadku wady kwalifikowanej, bowiem zarówno sama ocena jak i wywiedzione z niej wniosku były w pełni dopuszczalne i nie można im zarzucić ani dowolności, ani też rażącej sprzeczności z prawem. Sąd zauważył, że zgodnie z art. 3 pkt 1 P.b. obiektem budowlanym jest budynek, budowla bądź obiekt małej architektury, wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, wzniesiony z użyciem wyrobów budowlanych. Z kolei z art. 3 pkt 2 P.b. wynika, że budynkiem jest taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. W kontekście powyższego wzniesiony zamiast przybudówki frontowej obiekt budowlany (budynek biurowy) stanowi w ocenie Sądu samodzielny budynek, gdyż posiada przegrody budowlane, własne fundamenty (żelbetowe stopy fundamentowe) i dach. PINB mógł więc przyjąć, że spełnia on definicję obiektu budowlanego i w rozumowaniu tym nie można dostrzec wady kwalifikowanej. Skarżący w istocie błędnie wskazuje, że postanowienie WWINB z dnia 4 grudnia 2017 r. rzekomo przesądziło tryb postępowania, nakazując jego bezwzględne prowadzenie nie w ramach procedury legalizacyjnej określonej w art. 48 P.b. a w ramach postępowania naprawczego określonego w art. 50-51 P.b. Analiza postanowienia WWINB nie daje jednak jakichkolwiek podstaw do przyjęcia tak daleko idącego wniosku, a przez to twierdzenia, że kwestia ta została wiążąco przesądzona przez organ wojewódzki, zaś PINB narusza swoim kolejnym postanowieniem art. 156 § 1 pkt 2 i 3 k.p.a. W żadnym miejscu uzasadnienia swojego rozstrzygnięcia organ wojewódzki nie przesądził w sposób wiążący, że ponowne postępowanie przed organem powiatowym ma się toczyć właśnie na podstawie art. 50-51 P.b. Organ nakazał wyjaśnienie przez PINB niejasności występujących w sprawie (wypowiedzenie się w kwestii samodzielności), jednak nie przesądził - jak twierdzi skarżący - trybu ponownego postępowania. Niewątpliwe wskazanie na poczynione ustalenia co do konstrukcji budynku biurowego, które mogą sugerować jego niesamodzielność i ścisłe związanie z budynkiem usługowym, nie stanowi o podkreślanym przez skarżącego przesądzeniu trybu naprawczego a nie legalizacyjnego. Sąd dodał, że takie stanowisko strony byłoby prawidłowe, gdyby WWINB wprost i jednoznacznie napisał, że tryb w jakim PINB dotychczas prowadził postępowanie jest wadliwy i bezwzględnie wymaga zmiany. Jedynie wówczas można byłoby mówić o tym, że ta kwestia została w sposób wyraźny i wiążący przesądzona, przy czym jej naruszenie przez PINB w kolejnym postanowieniu nie stanowiłoby wady z art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. jak wskazuje skarżący, a raczej wadę kwalifikowaną rażącego naruszenia prawa, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez niezastosowanie się do wiążących wytycznych organu odwoławczego. W ocenie Sądu postanowienie PINB z dnia 9 kwietnia 2018 r. nie narusza, tym bardziej w sposób rażący, zastosowanego art. 48 ust. 2 i 3 P.b. Wskazał, że w sytuacji, gdy na skutek samowolnie wykonanych robót budowlanych powstaje konstrukcja stanowiąca integralną część dotychczasowego budynku, której użytkowanie wiąże się z koniecznością jednoczesnego użytkowania już istniejącej substancji budowlanej (wcześniej powstałej), to w takiej sprawie nie ma zastosowania art. 48 ust. 1 P.b., a przepisy art. 50-51 P.b. Sąd dodał przy tym, że takie stanowisko jest z konieczności wyjątkiem od ogólnej zasady prowadzenia względem samowoli budowlanych postępowania legalizacyjnego na podstawie obowiązujących do dnia 18 września 2020r. przepisów art. 48 i art. 49b P.b. i nie może być widziane jako ogólna zasada znajdująca zastosowanie w każdym przypadku, gdy doszło do samowoli budowlanej, w której dokonuje się jakiejkolwiek ingerencji w istniejący budynek (świadczy o tym już samo sformułowanie art. 50 ust. 1 P.b. - W przypadkach innych niż określone w art. 48 ust. 1 i art. 49b ust. 1... ). O ile więc w ocenie Sądu zgodzić należy się ze stanowiskiem, zgodnie z którym w przypadku rozbudowy budynku bez pozwolenia, w wyniku której doszło do zmiany substancji budynku poprzednio (pierwotnie) istniejącego w taki sposób, że nie jest możliwe proste rozdzielenie części pierwotnej od rozbudowanej, zastosowanie winien rzeczywiście znajdować tryb naprawczy z art. 50-51 P.b., o tyle w niniejszej sprawie tego rodzaju sytuacja w ogóle nie występuje a PINB słusznie prowadził postępowanie w kierunku legalizacji samowoli budowlanej z art. 48 P.b., zatem nie można mu postawić zarzutu rażącego naruszenia prawa poprzez wydanie postanowienia z dnia 9 kwietnia 2018 r. Sąd podkreślił przy tym, że sam skarżący, reprezentowany przez profesjonalistę, nie kwestionował takiej oceny nie składając zażalenia na powyższe postanowienie i biorąc udział w procesie legalizacji popełnionej samowoli. Strona opiera swoje obecne twierdzenia na tym, że elementy budynku biurowego, którym zastąpił rozebraną przybudówkę, czynią go niesamodzielnym, bowiem jego dach wspiera się częściowo na ścianie południowej budynku usługowego (a częściowo na słupach zakotwionych w stopach fundamentowych). Przy czym w niniejszej sprawie prowadzone są trzy odrębne postępowania dotyczące samowoli popełnionych na działce nr [...] w [...]. Pierwsze dotyczy garażu dobudowanego prostopadle do budynku usługowego, w której orzekał już WSA w Poznaniu (zob. sprawa o sygn. akt IV SA/Po 386/18 i wydany wyrok z dnia 26 września 2018 r. oddalający skargę na rozstrzygnięcia organów wskazujące tryb legalizacji z art. 48 P.b.). Druga sprawa dotyczy budynku usługowego i w niej również orzekał WSA w Poznaniu (zob. wyrok z dnia 21 marca 2019 r. sygn. akt IV SA/Po 14/19, w którym z uwagi na zakres dokonanych zmian przesądzono, że postępowanie w sprawie rozbudowy budynku usługowego winno być prowadzone na podstawie art. 50-51 P.b.). Trzecia sprawa jest sprawą niniejszą, dotyczącą budowy bez pozwolenia budynku biurowego, z jej "odnogą" w postaci sprawy o stwierdzenie nieważności postanowienia PINB z dnia 9 kwietnia 2018 r. Sąd wskazał, że odmiennie niż WSA w Poznaniu orzekający w sprawie o sygn. akt IV SA/Po 965/19 nie ma wątpliwości co do tego, że z okoliczności sprawy wynika oczywisty wniosek, że budynek biurowy dobudowany do budynku usługowego zamiast rozebranej przybudówki, jest obiektem samodzielnym i podlega legalizacji na podstawie art. 48 P.b. Nie zmienia w żadnym razie tej oceny oparcie dźwigarów dachowych na ścianie budynku usługowego. Rozbiórka budynku biurowego, do jakiej może dojść w skrajnej sytuacji, w której inwestor nie będzie chciał skorzystać z możliwości jego legalizacji (nie przedkładając wymaganych dokumentów - także w trwającym postępowaniu odwoławczym przed WWINB), nie będzie z tej przyczyny niemożliwa do przeprowadzenia i nie będzie w żadnym razie zagrażać budynkowi usługowemu. To, że oba budynki są ze sobą funkcjonalnie połączone (istnieje przejście z budynku biurowego do budynku usługowego - vide zdjęcia i protokół kontroli), a także oparcie wspomnianych dźwigarów na ścianie budynku usługowego, nie czyni jeszcze z tego powodu z tych dwóch obiektów jednego, trwale ze sobą powiązanego. Inaczej mówiąc, budynek biurowy nie jest techniczną częścią budynku usługowego i na odwrót, a tylko w takim przypadku można byłoby mówić o koniczności zastosowania trybu naprawczego z art. 50-51 P.b. Budynek usługowy, po ewentualnym rozebraniu budynku biurowego (o ile inwestor nie będzie zainteresowany jego legalizacją), będzie mógł nadal istnieć (jeżeli oczywiście z powodzeniem zostanie przeprowadzona tocząca się względem niego procedura naprawcza). To natomiast, że po ewentualnym rozebraniu budynku biurowego zachodzić zapewne będzie potrzeba likwidacji istniejącego dotychczas przejścia pomiędzy obydwoma budynkami lub wykonania robót przy jego elewacji nie świadczy jeszcze o konieczności stosowania względem budynku biurowego trybu naprawczego z art. 50-51 P.b. Sąd dodał przy tym, że wszystkie te prace będą mogły zostać objęte toczącym się postępowaniem naprawczym dotyczącym budynku usługowego, o czym skarżący zapomina. Natomiast organy powinny prowadzić te postępowania w swoistej łączności wynikowo-skutkowej. W tej sytuacji Sąd nie dostrzegł jakichkolwiek wad kwalifikowanych w postanowieniu PINB w [...] z dnia 9 kwietnia 2018 r. i w konsekwencji na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) oddalił skargę. Skargą kasacyjną T. O. zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie: 1) art. 174 pkt 2 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., tj. naruszenie przepisów postępowania polegające na nie przedstawieniu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku rzetelnie stanu sprawy tj. zgodnie ze stanem faktycznym oraz nie wyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności, co nie tylko mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ale taki wpływ w istocie miało; 2) art. 174 pkt 2 w zw. z art. 153 p.p.s.a. tj. naruszenie przepisów postępowania polegające na nie uwzględnieniu oceny prawnej i wskazań zawartych w prawomocnych orzeczeniach WSA w Poznaniu sygn. akt IV SA/Po 14/19 z dnia 21 marca 2019 r. i sygn. akt IV SA/Po 195/20 z dnia 11 września 2020 r. wskazujących na tryb legalizacji na podstawie art. 50-51 Prawa budowlanego, a nie ma podstawie art. 48 tej ustawy, co nie tylko mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ale taki wpływ w istocie miało; 3) art. 174 pkt 1, tj. naruszenie przepisów art. 156 § 1 pkt 2 i 3 k.p.a. traktowanych jak przepisy prawa materialnego w zw. z art. 50-51 Prawa budowlanego polegające na ich niezastosowaniu oraz art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego na ich zastosowaniu. Z uwagi na powyższe w skardze kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, zasądzenie od GINB na rzecz skarżącego niezbędnych kosztów postępowania kasacyjnego w kwocie 440 zł (wynagrodzenia pełnomocnika - 240 zł, kosztów sądowych - wpisu od skargi kasacyjnej 100 zł, opłaty kancelaryjnej - 100 zł) i rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Na wstępie trzeba wyjaśnić, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której podstawy zostały ujęte w art. 183 § 2 p.p.s.a., jak też podstawy odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania przed sądem wojewódzkim (art. 189 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie nie występują te przesłanki, zatem Naczelny Sąd Administracyjny był związany zarzutami skargi kasacyjnej. Natomiast tak rozpoznawana skarga kasacyjna jako nieusprawiedliwiona podlegała oddaleniu. Przede wszystkim Sąd pierwszej instancji, wbrew stanowisku wyrażonemu w skardze kasacyjnej, przy ocenie legalności zaskarżonego postanowienia zasadnie uznał jego prawidłowość, albowiem w realiach tej sprawy nie wystąpiły wady kwalifikowane, które uzasadniałyby potrzebę stwierdzenia nieważności postanowienia PINB w [...] z dnia 9 kwietnia 2018 r. nr [...] zobowiązującego skarżącego na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 P.b. do wstrzymania prowadzenia robót budowlanych obejmujących samowolną budowę budynku biurowego z częścią komunikacyjną, dobudowanego do budynku istniejącego (tzw. usługowego) od strony elewacji południowej, na nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...][...] (działka nr [...]) oraz nakazał przedłożenie w terminie do 30 czerwca 2018 r. określonych dokumentów. Przystępując do wyjaśnienia przesłanek nieuwzględnienia wniesionej skargi kasacyjnej zauważyć należy, iż zaskarżone do Sądu pierwszej instancji postanowienie wydane zostało w trybie postępowania nadzwyczajnego w przedmiocie stwierdzenia nieważności. Postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej czy też postanowienia (zgodnie z odesłaniem zawartym w art.126 k.p.a.) stanowi wyjątek od przyjętej w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych (postanowień), która służy realizacji takich wartości jak pewność prawa, zaufanie do państwa, czy ochrona praw nabytych. Wyeliminowanie ostatecznej decyzji administracyjnej (postanowienia) w oparciu o wskazywaną w tej sprawie przez skarżącego normę art. 156 § 1 pkt 2 i 3 k.p.a. tj. przesłankę rażącego naruszenia prawa czy wydania postanowienia w sprawie rozstrzygniętej innym postanowieniem (rei iudicatae), powinno następować tylko w okolicznościach bezspornych. Co do zasady rażące naruszenie prawa musi być stwierdzone w sposób oczywisty i nie może podlegać jakimkolwiek wątpliwościom. Jak wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, rażące naruszenie prawa określone w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. to oczywiste, wyraźne i bezsporne naruszenie przepisu prawa, które występuje wówczas, gdy proste zestawienie treści przepisu z treścią rozstrzygnięcia wskazuje na ich jednoznaczną niezgodność. Nie mamy do czynienia z tego rodzaju wadliwością decyzji administracyjnej, gdy istnieją wątpliwości co do zakwalifikowania stanu prawnego pod określony w sprawie stan faktyczny, a więc gdy zachodzi konieczność prowadzenia postępowania wyjaśniającego na okoliczność ewentualnej wadliwości weryfikowanej w ramach nadzoru decyzji. Podobnie, błędna interpretacja, wykładnia czy wadliwe zastosowanie przepisów składających się na podstawę prawną decyzji nie mogą być kwalifikowane jako przesłanka nieważności decyzji, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (zob. np. wyrok NSA z 13 grudnia 2021 r., II GSK 1818/21). Jak wskazano w wyroku NSA z 15 marca 2018 r., I OSK 2217/17, w orzecznictwie sądowym, po okresie pewnych rozbieżności wynikających przede wszystkim ze sporów doktrynalnych, przyjmowany jest obecnie pogląd, iż o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja (por. np. wyrok SN z 8 kwietnia 1994 r., III ARN 13/94, OSN 1994, Nr 3, poz. 36; wyrok NSA z 18 lipca 1994 r., V SA 535/94, wyrok NSA z 13 września 2012 r., II GSK 1206/11). Zatem nie można kwestionować poglądu, iż o kwalifikacji naruszenia prawa jako "rażącego" muszą zawsze decydować łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony, oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja. Zastosowanie przepisu art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. w związku z art. 126 k.p.a. następuje tylko w przypadku stwierdzenia, że istnieje tożsamość sprawy rozstrzygniętej dwoma postanowieniami, z których pierwsze jest ostateczne. Tożsamość spraw istnieje, gdy występują te same podmioty w sprawie, dotyczy ona tego samego przedmiotu i tego samego stanu prawnego w niezmienionym stanie faktycznym sprawy. Tożsamość musi zatem dotyczyć zarówno aspektu podmiotowego, jak i przedmiotowego sprawy (por. wyroki NSA: z 17 lutego 2022 r. sygn. akt I OSK 485/21, z dnia 9 czerwca 2022 r. III FSK 341/22). W realiach tej sprawy ustalono, iż skarżący bez pozwolenia na budowę zrealizował budynek biurowy z częścią komunikacyjną dobudowany do budynku istniejącego od strony elewacji południowej na nieruchomości przy ul. [...][...] w [...] (dz. nr [...]). Jak wynika z akt sprawy (kontrola z 28 marca 2017 r.) inwestor dokonał samowolnej rozbudowy budynku bowiem w miejsce uprzednio istniejącej murowanej części parterowej obiektu o wymiarach 11,60 x 3,99 m dobudował obiekt o kondygnacji stalowej z elewacją szklaną, dwukondygnacyjną o wymiarach 16,50x6,80m. W związku z ujawnieniem samowoli budowalnej wszczęto postępowanie, pod sygnaturą [...], w toku którego na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 P.b. PINB wydał postanowienie z dnia 18 lipca 2017 r. o wstrzymaniu prowadzenia robót przy ww. obiekcie oraz nałożył obowiązek przedłożenia w stosownym terminie ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i określonych dokumentów (projekt budowlany, oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane). Nie jest sporne, iż WWINB na skutek wniesionego zażalenia przez inwestora postanowieniem z 4 grudnia 2017 r. w trybie art. 138 § 2 k.p.a. uchylił ww. postanowienie w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji. W motywach tego kasacyjnego postanowienia organ odwoławczy zwrócił w uwagę, że PINB ustalił, iż przedmiotowy budynek biurowy dobudowany do istniejącego już budynku usługowego, jest obiektem samodzielnym. W ocenie WWINB wątpliwości budzi uznanie przez PINB, że wykonany budynek biurowy jest obiektem samodzielnym, gdyż konstrukcyjnie budynek biurowy powiązany jest z istniejącym budynkiem usługowym. Ponadto WWINB w dalszej części uzasadnienia przedstawił opis i sens trybu postępowania określonego w art. 48 P.b. oraz zakwestionował nałożenie na skarżącego obowiązku przedłożenia "ostatecznej" decyzji o warunkach zabudowy zamiast po prostu decyzji o warunkach zabudowy. W końcowej konkluzji postanowienia z 4 grudnia 2017 r. podkreślono, że organ powiatowy nie dokonał prawidłowej kwalifikacji robót budowlanych, których wynikiem było powstanie budynku biurowego. Podkreślono, że kwestia ta ma istotne znaczenie dla prowadzonego postępowania legalizacyjnego w szczególności ze względu na ewentualnie nałożone na inwestora, na dalszym etapie prowadzonego postępowania, obowiązki. Zdaniem WWINB organ I instancji nie dokonał także szczegółowego wyjaśnienia kwestii, czy na przedmiotowe roboty budowlane nie została wydana decyzja o pozwoleniu na budowę bądź czy nie dokonano zgłoszenia ww. robót budowlanych, co ma istotny wpływ na prowadzone postępowanie. W tych okolicznościach WWINB uznał, że sprawa wymaga ponownego przeprowadzenia postępowania w ww. zakresie. W końcowych wytycznych omawianego postanowienia WWINB wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę PINB powinien dokonać prawidłowej kwalifikacji wykonanych w niniejszej sprawie robót budowlanych do ich odpowiedniej kategorii (w zależności od ustaleń rozważyć należałoby kwestię związaną ze zmianą zakresu prowadzonego postępowania). PINB powinien również dokonać jednoznacznego ustalenia kwestii związanej z tym, czy inwestor nie uzyskał decyzji o pozwoleniu na budowę dotyczącej wykonanych w niniejszej sprawie robót budowlanych bądź czy dokonano zgłoszenia. Z treści przedstawionych motywów postanowienia z dnia 4 grudnia 2017 r. jednoznacznie wynika, iż prowadzone postępowanie administracyjne w sprawie przedmiotowej samowoli budowlanej wymagało dokonania kolejnych czynności procesowych w celu prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy a to sprawdzenia czy nie ma pozwolenia na budowę lub zgłoszenia wobec zrealizowanego obiektu, czy tak zrealizowany budynek jest obiektem samodzielnym, zaś po wykonaniu tych czynności zalecono dokonać prawidłowej kwalifikacji robót a w przypadku nakładania obowiązku przedłożenia decyzji o warunkach zabudowy zrezygnować z żądania decyzji "ostatecznej". Wbrew twierdzeniom skarżącego nie zostało w motywach tego postanowienia wskazane, że konieczna jest zmiana trybu postępowania (z art. 48 na art. 50 i art. 51 P.b.), skoro organ odwoławczy powołał się na potrzebę uzupełnienia materiału dowodowego niemal w całości. Organ odwoławczy, co trafnie przyznano w tej sprawie, w żaden sposób nie zanegował jednak zasadności prowadzenia postępowania legalizacyjnego względem przedmiotowego obiektu wybudowanego samowolnie. Przede wszystkim jednak takie kasacyjne postanowienie organu odwoławczego jest rozstrzygnięciem procesowym, które nie kształtuje stosunku materialnoprawnego. Postanowienie kasacyjne (art. 138 § 2 w zw. z art. 144 k.p.a.) nie kończy sprawy administracyjnej, lecz kończy tok instancji. Rozstrzygnięcie to stanowi wyjątek od zasady merytorycznego charakteru postępowania odwoławczego, a przesłanki wydania tego postanowienia należy interpretować w sposób ścisły, zawężający. Warunkiem wydania takiego postanowienia jest ustalenie przez organ odwoławczy wadliwości postępowania wyjaśniającego, a co za tym idzie wadliwego ustalenia stanu faktycznego, co nastąpiło w powyższym przypadku. Zalecenia jakie okoliczności powinno się wziąć pod uwagę przy ponownym rozpoznawaniu sprawy wiążą organ pierwszej instancji jedynie co do obowiązku wyjaśnienia okoliczności w nich wskazanych, zaś sposób przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego co do istnienia tych okoliczności i ocena dowodów w tym celu uzyskanych należy do wyłącznej kompetencji organu pierwszej instancji - por. wyrok NSA z dnia 22 marca 2007 r. II OSK 502/06. Organ pierwszej instancji nie może zostać skutecznie związany ocenami prawnymi organu odwoławczego co do wykładni prawa materialnego wyrażonymi w decyzji wydanej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Jest przecież oczywiste, że skoro organ pierwszej instancji na nowo ma prowadzić postępowanie, to jego wynik będzie zależny od przyszłych ustaleń faktycznych, a zatem i oceny prawne tego stanu będą od niego uzależnione. Dlatego też oceny materialnoprawne wyrażone w decyzji organu odwoławczego uchylającej decyzję i kierującej sprawę do ponownego rozpatrzenia nie wiążą organu I instancji - patrz wyroki NSA: z dnia 30 września 2014 r., II OSK 723/13, z dnia 9 maja 2017 r. II OSK 2219/15. Stanowisko to wyrażone zostało albowiem w sprawie tej nie miał zastosowania art. 138 § 2a k.p.a. dodany z dniem 1 czerwca 2017 r. przez art. 1 pkt 34 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 935), bowiem zgodnie z art. 16 tej nowelizacji w sprawie tej zastosowanie miały przepisy dotychczasowe. Reasumując dotychczas przedstawione rozważania zaznaczyć należy, iż wbrew stanowisku skarżącego w okolicznościach tej sprawy postanowienie PINB z dnia 9 kwietnia 2018 r. nie jest dotknięte wadą określoną w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. (rei iudicatae) albowiem nie jest ono, uwzględniając nawet dowodowy charakter postanowienia w trybie art. 48 ust. 2 i 3 P.b., tożsame przedmiotowo z postanowieniem WWINB z dnia 4 grudnia 2017 r. podjętym w trybie art. 138 § 2 k.p.a. Pierwsze wskazane wyżej postanowienie z dnia 9 kwietnia 2018 r. jest szczególnym rodzajem postanowienia dowodowego, które wprawdzie nie rozstrzyga o istocie sprawy lecz na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 P.b. stanowi podstawę do przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego, natomiast kolejne postanowienie z dnia 4 grudnia 2017 r. jest rozstrzygnięciem wyłącznie procesowym. Nie ma więc w tych okolicznościach sprawy podstaw dla wykazania wady kwalifikowanej z art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. Również w sprawie nie doszło do rażącego naruszenia prawa z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. przy wydawaniu przez PINB postanowienia z dnia 9 kwietnia 2018 r. We wniosku skarżącego z dnia 23 grudnia 2019 r. o stwierdzenie nieważności tego postanowienia podniesiono, iż wydano je sprzecznie z oceną prawną i wskazaniami WWINB zawartymi w ostatecznym postanowieniu z 4 grudnia 2017 r., bowiem postępowanie w sprawie winno toczyć się według reguł art. 50 i 51 P.b. Taki sposób formułowania zarzutu świadczy o tym, iż nie wskazano na rażące naruszenie art. 48 ust. 2 i 3 P.b. które stanowiło podstawę prawną wydanego postanowienia w dniu 9 kwietnia 2018 r. lecz na kwestie procesowe, które spowodowały nie zastosowanie się do "wiążącej oceny prawnej wyrażonej w postanowieniu organu odwoławczego". Naruszenie przepisów postępowania może stanowić podstawę stwierdzenia nieważności badanego aktu, jeżeli zostało wyszczególnione w art. 156 § 1 k.p.a. (np. wydanie decyzji z naruszeniem przepisów o właściwości, wydanie decyzji w sprawie już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, skierowanie decyzji do osoby nie będącej stroną w sprawie). W konsekwencji inne naruszenia przepisów proceduralnych nie mogą być kwalifikowane jako wyczerpujące dyspozycję art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Inaczej mówiąc, rażące naruszenie prawa musi tkwić w treści decyzji administracyjnej (postanowieniu), a nie w postępowaniu, w którym decyzja (postanowienie) ta została wydana. Ocena postępowania wyjaśniającego, postępowania dowodowego, a także jego uzupełnienie, może nastąpić jedynie w ramach postępowania odwoławczego, a także w toku postępowania, o którym mowa w art. 145 k.p.a. (por. wyroki NSA: z dnia 9 września 2010 r. sygn. akt I OSK 1472/09, z dnia 18 grudnia 2019 r. I OSK 1034/18). Zatem w okolicznościach tej sprawy zgłoszony zarzut rażącego naruszenia prawa wobec postanowienia z 9 kwietnia 2018 r. nie jest usprawiedliwiony podobnie jak i zarzut zaistnienia przesłanki nieważności z art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a., co wyżej wykazano Całkowicie chybiony jest kolejny zarzut skargi kasacyjnej naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 153 p.p.s.a. poprzez nie uwzględnienie oceny prawnej i wskazań zawartych w prawomocnych orzeczeniach WSA w Poznaniu sygn. akt IV SA/Po 14/19 z dnia 21 marca 2019 r. i sygn. akt IV SA/Po 195/20 z dnia 11 września 2020 r. wskazujących na tryb legalizacji na podstawie art. 50-51 P.b. a nie art. 48 P.b. Uregulowanie zawarte w art. 153 p.p.s.a. oznacza, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, bo jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w danej sprawie. Z kolei, związanie samego sądu administracyjnego, w rozumieniu art. 153 p.p.s.a. oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania. Przywołane w kasacji prawomocne orzeczenia WSA w Poznaniu z dnia 21 marca 2019 r. sygn. akt IV SA/Po 14/19 i z dnia 11 września 2020 r. sygn. akt IV SA/Po 195/20, nie wiązały w sprawie zakończonej zaskarżonym postanowieniem z dnia 29 maja 2020 r. Sprawa sądowoadministracyjna o sygn. akt IV SA/Po 14/19 dotyczyła bowiem innej samowoli budowlanej skarżącego objętej postępowaniem prowadzonym przez PINB pod sygn. [...] a to dotyczyło przebudowy i rozbudowy poprzez nadbudowę budynku głównego tzw. usługowego zlokalizowanego w granicy z działką sąsiednią nr [...] na nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...][...] (działka [...]). Niniejsza sprawa dotyczyła wprawdzie samowoli budowlanej na tej samej działce nr [...] lecz jej przedmiotem objęto budynek biurowy z części komunikacyjną dobudowaną do istniejącego budynku a postępowanie prowadzono w PINB pod inną sygn. [...]. Natomiast wyrok WSA w Poznaniu z dnia 11 września 2020 r. sygn. akt IV SA/Po 195/20, będący późniejszym rozstrzygnięciem niż zaskarżone postanowienie z 29 maja 2020 r., wydano wskutek skargi T. O. na ostateczną decyzję WWINB z 10 lutego 2020 r. o nakazie rozbiórki budynku biurowego z częścią komunikacyjną, dobudowanego do budynku istniejącego (tzw. usługowego) od strony elewacji południowej, bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę, na nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...][...] (działka nr [...]). Wskazana decyzja o nakazie rozbiórki podjęta została na podstawie art. 48 ust. 1 i 4 P.b. wobec nie wykonania obowiązków nałożonych postanowieniem PINB z dnia 9 kwietnia 2018 r. – objętego postępowaniem nieważnościowym ocenianym w tej sprawie. Co do zasady postępowanie w przedmiocie nakazu rozbiórki jest inną odrębną sprawą niż ta będąca przedmiotem oceny w realiach tego postępowania. Przedmiotowa sprawa weryfikowana w ramach wniesionej kasacji dotyczy trybu nadzwyczajnego stwierdzenia nieważności wobec postanowienia wydanego w toku postępowania przez PINB w dniu 9 kwietnia 2018 r. a przed wydaniem zaskarżonego postanowienia z 29 maja 2020 r. nie weryfikowano w trybie sądowej kontroli legalności postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych i nałożeniu obowiązku przedstawienia określonych dokumentów przez inwestora i nie wydawano wyroków, które to wiązałyby w trybie art. 153 p.p.s.a. czy też w trybie art. 170 p.p.s.a. Poza tym z zaskarżonego wyroku wynika, iż Sąd pierwszej instancji zapoznał się z treścią wyroku WSA w Poznaniu z dnia 11 września 2020 r. sygn. akt IV SA/Po 195/20 i zasadnie podniósł, że uchylając zaskarżoną decyzję o rozbiórce uznano ją za co najmniej przedwczesną. W uzasadnieniu tego wyroku, wbrew stanowisku skarżącego, nie zamieszczono stwierdzenia, że legalizacja winna odbywać się w trybie przepisów art. 50 i 51 Pb. a nie art. 48 P.b. Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut skargi kasacyjnej naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. O naruszeniu tego przepisu można mówić w przypadku, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia jednego z ustawowych, wymienionych w jego treści warunków. Wyrok sądu pierwszej instancji nie będzie poddawał się kontroli sądowoadministracyjnej w przypadku braku wymaganych prawem części (np. nieprzedstawienia stanu sprawy, czy też niewskazania lub niewyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia), a także wówczas, gdy będą one co prawda obecne, niemniej jednak obejmować będą treści podane w sposób niejasny, czy też nielogiczny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, stanowiącego podstawę kontrolowanego wyroku sądu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 15 czerwca 2010 r., II OSK 986/09; z 12 marca 2015 r., I OSK 2338/13). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Z wywodów sądu wynika dlaczego w jego ocenie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze i jaki stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania. Sąd pierwszej instancji w dostateczny sposób wyjaśnił motywy podjętego rozstrzygnięcia. Polemika z ustaleniami tego sądu i oceną stanu faktycznego dokonaną przez sąd nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia powołanego przepisu. Tym samym zarzut w zakresie naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. należało uznać za niezasadny. Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny, oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw, stosownie do art. 184 p.p.s.a.