II GSK 2428/21
Адміністративні суди2023-12-12
Номер справи
II GSK 2428/21
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2023-12-12
Тип
Wyrok NSA
Судді
Joanna Sieńczyło - ChlabiczMirosław TrzeckiWojciech Sawczuk
Резолютивна частина
Oddalono skargę kasacyjną
Текст рішення
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz Sędzia NSA Mirosław Trzecki Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk (spr.) Protokolant Agata Skorupska po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2023 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Sp. z o.o. w R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 marca 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 2397/20 w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. w R. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 18 sierpnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od A. Sp. z o.o. w R. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
I.
Decyzją z 17 sierpnia 2017 r. nr [...], Dyrektor Świętokrzyskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia stwierdził, że M.K. podlegała ubezpieczeniu zdrowotnemu w dniu 17 stycznia 2013 r. oraz w okresie od 19 do 21 stycznia 2013 r. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, nazwanej umową o dzieło, zawartej z A. Sp. z o.o. w R. (dalej jako skarżący, płatnik, spółka).
II.
Po rozpatrzeniu odwołania skarżącej, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z 18 sierpnia 2020 r. nr 745/2020/Ub, działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1373 ze zm. - dalej jako ustawa o świadczeniach), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję dyrektora Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z 26 września 2017 r.
III.
Wyrokiem z 9 marca 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 2397/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. Sp. z o.o. w R.
Wskazał, że przedmiotem spornych umów było zgodnie z § 1 umowy z 17 stycznia 2013 r. "Przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzeniu wykładów [...]" oraz z § 1umowy z 19 stycznia 2013 r. "Przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzeniu [...]".
Płatnik składek miał wydać zainteresowanej na jej żądanie wszelkie niezbędne materiały i narzędzia, z których miała się rozliczyć po wykonaniu dzieła (§ 2.1 umów) Pierwsza z wyżej wymienionych umów miała być wykonywana w dniu 17 stycznia 2013 r., druga natomiast w okresie od 19 stycznia 2013 r. do 21 stycznia 2013 r., a odbiór dzieła nastąpił w siedzibie płatnika składek (§ 4 umów). W umowach zostało określone stałe wynagrodzenie w określonej wysokości, strony nie mogły powoływać się na postanowienia pozaumowne, a zainteresowana zobowiązała się do przygotowania i korzystania z własnych autorskich materiałów dydaktycznych zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych (§ 5, 6 i 7 umów). Zgodnie z załączonymi rachunkami zostało Zainteresowanej wypłacone wynagrodzenie.
Sąd pierwszej instancji doszedł do wniosku, że organy prawidłowo zakwalifikowały je do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia, brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, że w wyniku wykonania omawianych umów powstał rezultat poddający się ocenie z uwzględnieniem odpowiedzialności za wady dzieła. O określeniu rezultatu właściwego umowie o dzieło decyduje wymaganie, by dzieło miało charakter samoistny względem twórcy tzn., by pozostawało niezależne od dalszego działania twórcy oraz by stało się wartością autonomiczną w obrocie, przy czym rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Tymczasem działalność edukacyjna/szkoleniowa, polegająca na przeprowadzeniu wykładu(-ów) na szkoleniu specjalizacyjnym (w niniejszej sprawie z dziedziny [...]), nawet dostosowana do indywidualnych potrzeb i możliwości kursantów nie nosi cechy dzieła w rozumieniu przepisów k.c.
Wszelkie działania zainteresowanej podjęte w ramach umowy, które doprowadziły do opracowania materiałów dydaktycznych oraz przeprowadzenia wykładu(-ów) w określonej w umowie liczbie godzin, sprowadzały się jedynie do realizacji celu zawartej umowy, jakim było wygłoszenie wykładu(-ów) dla kursantów na szkoleniu specjalizacyjnym w dziedzinie [...]. Z treści spornych umów nie wynika, by zainteresowana zobowiązała się w do wykonania ściśle określonego utworu - dzieła, a jedynie do przeprowadzenia wykładu(-ów) w trakcie szkolenia specjalistycznego w K. w oparciu o swoją wiedzę i praktykę, mając na uwadze zarówno przygotowane samodzielnie materiały dydaktyczne, jak również korzystając z "wszelkich niezbędnych materiałów i narzędzi" przygotowanych przez skarżącego (§ 2.1 umowy). Chodziło więc o wykonanie określonej czynności bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie. Powyższego stanowiska nie zmienia zapis umowy dotyczący korzystania z "własnych autorskich materiałów dydaktycznych zgodnie z ustawą o prawa autorskie i pokrewne", albowiem utworem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. W orzecznictwie zasadnie podkreśla się, że wykłady posiadają walory twórcze, ale będą mogły stanowić dzieło tylko wtedy, gdy ich "twórca" będzie przekazywał nową wiedzę w zakresie pewnego przedmiotu/tematu, tzn. będzie wykładał coś, co wcześniej nie było przedmiotem jakichkolwiek rozważań i badań. Natomiast samo przygotowanie wykładu, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem. Warunkiem, aby wykładowi można było przypisać cechy utworu, jest spełnienie przezeń wyłącznie naukowego, niestandardowego charakteru, niepowtarzalności, wypełnienie kryteriów twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, a nie posiadania charakteru odtwórczego, polegającego jedynie na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania.
W konsekwencji, przedmiotem spornej umowy była określona czynność (czynności), a nie jej wynik, co przesądzało o jej kwalifikacji jako umowy starannego działania - umowy o świadczenie usług. Nie został bowiem spełniony żaden z warunków pozwalających na przyjęcie, że wykład(-y) prowadzone przez zainteresowaną był przeprowadzony w wykonaniu zawartej umowy o dzieło.
IV.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła spółka A. Sp. z o.o. w R., zaskarżając go w całości i zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego:
1. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2019 r. poz. 1373 z późn. zm.) poprzez niewłaściwe jego zastosowanie polegające na przyjęciu, iż w stanie faktycznym sprawy Uczestnik podlega ubezpieczeniu społecznemu, jako osoba wykonująca czynności w ramach umowy o świadczenie usług do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego (dalej: k.c.) dotyczące zlecenia, w sytuacji w której przepisy te nie znajdują zastosowania wobec charakteru stosunku prawnego łączącego Uczestnika i Skarżącą, tj. umowy o dzieło;
2. naruszenie przepisu art. 734 k.c. w zw. z art. 750 k.c. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie i przyjęcie, że Uczestnik w stanie faktycznym sprawy wykonywał czynności na rzecz Skarżącej na podstawie umowy o świadczenie usług do której stosuje się przepisy o zleceniu, podczas gdy czynności wykonywane przez Uczestnika miały charakter odpowiadający umowie o dzieło, w związku z czym Uczestnik nie powinien podlegać obowiązkowemu ubezpieczeniu;
3. naruszenie przepisu art. 627 k.c. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji, w której Skarżącą i Uczestnika łączyła umowa o dzieło.
Strona skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie oraz o orzeczenie o kosztach.
V.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie oraz o orzeczenie o kosztach postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
VI.
Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują jednak przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego przeprowadzonego przez WSA, które ustawodawca enumeratywnie wylicza w art. 183 § 2 p.p.s.a.
VII.
W sprawie poza sporem pozostają ustalenia faktyczne poczynione przez organ i zaakceptowane przez WSA, albowiem skarga kasacyjna nie zawiera w tym względzie jakichkolwiek zarzutów, które podważałyby ten element niniejszej sprawy.
Ustalenia faktyczne mogły zatem stanowić podstawę wyrokowania przez Sąd pierwszej instancji, a przez to również podstawę sformułowanych przez WSA twierdzeń, że zwarte przez stronę skarżącą kasacyjnie i uczestniczkę postępowania umowy o dzieło, tak naprawdę były umowami, do których należało stosować przepisy dotyczące umowy zlecenia, albowiem były to umowy o świadczenie usług. W konsekwencji, z tytułu wykonania wskazanych umów uczestniczka postępowania podlegała - zdaniem organu i WSA - obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie wskazanym w kontrolowanej decyzji.
Sformułowane zarzuty kasacyjne dotyczą w istocie zaakceptowanej przez WSA możliwości potraktowania zawartych umów nie jako umów o dzieło, jak nazwały je strony, a jako umów, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Ich wzajemnie przenikający się i uzupełniający charakter uzasadnia łączne, niejako problemowe rozpatrzenie.
Przypomnieć zatem należy, że z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach wynika, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi.
Z charakteru umowy o dzieło wynika, że między stronami takiej umowy nie występuje stosunek zależności lub podporządkowania, tj. przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania dzieła i może współdziałać z zamawiającym, jeżeli współdziałanie to jest potrzebne do wykonania dzieła i nie ciąży na nim zasadniczo obowiązek osobistego wykonania dzieła chyba, że wynika to z umowy o dzieło lub charakteru dzieła, gdyż przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności takiego określenia, pod warunkiem że nie budzi wątpliwości o jakie dzieło chodzi oraz że cechą konstytutywną dzieła jest samoistność (materialnego lub niematerialnego) rezultatu (por. wyrok SN z 20 czerwca 2020 r. sygn. akt III UK 369/19).
Przedmiotem umowy o dzieło jest więc doprowadzenie do powstania samoistnego, jednorazowego oraz weryfikowalnego rezultatu (materialnego lub niematerialnego) - bez względu przy tym na rodzaj i intensywność świadczonej w tym celu pracy i staranności - co oznacza, że dzieło jest w każdym przypadku wytworem przyszłym, który w momencie zawarcia umowy jeszcze nie istnieje, a istotnym kryterium umożliwiającym odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła testowi na istnienie wad, co stanowi jednocześnie charakterystyczny (i dystynktywny) element umowy o dzieło.
Przedmiotem umów zlecenia lub podobnych do nich - mówiąc w pewnym uproszczeniu - jest wykonywanie lub wykonanie czynności dla innej osoby (osób) i w jej (ich interesie), które polega na zobowiązaniu się do starannego działania - z czym łączy się jednocześnie brak uzgodnienia obowiązku osiągnięcia szczegółowo określonego, przyszłego, samoistnego i materialnego lub ucieleśnionego materialnie rezultatu, uznawanego za kryterium prawidłowego spełnienia świadczenia głównego przez wykonującego usługę (jest to więc umowa starannego działania, a nie rezultatu). Polega ona na osobistym spełnieniu świadczenia przez wykonawcę (usługobiorcę, zleceniobiorcę). Umowa taka zazwyczaj opiera się na więzi jaką może stanowić szczególne zaufanie do wykonującego daną usługę lub jego szczególne umiejętności.
Tak zarysowane prawne ramy postępowania, w których zobowiązany był operować organ administracji powodowały - zwłaszcza, że granica pomiędzy usługami a dziełem może "bywać płynna" (por. wyrok SN z 3 listopada 2000 r. sygn. akt IV CKN 152/00) - że z punktu widzenia art. 353¹ Kodeksu cywilnego ocena spornej umowy wymagała skutecznego zaprzeczenia przez organ, że układając swą relację w formie umowy o dzieło strony ustaliły ją w sposób odpowiadający właściwości tego stosunku prawnego i wykazania, że łączył je inny stosunek prawny (por. wyrok SN z 10 lipca 2014 r. sygn. akt II UK 454/13).
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowisko strony skarżącej kasacyjnie zaprezentowane w środku odwoławczym nie podważa oceny Sądu pierwszej instancji odnośnie do "skuteczności zaprzeczenia oraz skuteczności wykazania" przez organ administracji, że sporne w sprawie umowy nie są (i nie były) umowami o dzieło, to jest umowami o rezultat usług, lecz o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, co z kolei prowadzi do wniosku o braku zasadności zarzutów naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach oraz art. 734 w związku z art. 750 i art. 627 Kodeksu cywilnego przez ich niewłaściwe zastosowanie, jako wzorców kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji.
Odnosząc to do okoliczności faktycznych niniejszej sprawy należy zwrócić uwagę, że przedmiotem kwestionowanych umów było opracowanie przez ubezpieczoną materiałów dydaktycznych na wskazane przez skarżącą zagadnienie, a następnie wygłoszenie wykładów w określonym wymiarze podczas organizowanych przez spółkę szkoleń.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela poglądy orzecznictwa, że przygotowanie wykładu, nawet gdy przekazywana w jego ramach wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem. Jedynie wyjątkowo wygłoszenie wykładu można zakwalifikować jako dzieło, o ile czynności tej można przypisać cechy utworu, a ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego (autorski), a nie wykładu polegającego jedynie na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania (por. m.in. wyroki NSA z 20 listopada 2018 r. sygn. II GSK 846/17; 6 sierpnia 2019 r. sygn. akt II GSK 2313/17; 24 października 2019 r. sygn. akt II GSK 2369/17 i II GSK 2962/17; 18 grudnia 2019 r. sygn. akt II GSK 2964/17; 27 lipca 2020 r. sygn. akt II GSK 487/20; 11 września 2020 r. sygn. akt II GSK 923/18; 22 października 2020 r. sygn. akt II GSK 3939/17; 13 listopada 2020 r. sygn. akt II GSK 26/18; 25 stycznia 2022 r. sygn. akt II GSK 2667/21).
Skarżąca spółka akcentuje, że uczestniczka była odpowiedzialna za przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładu. Czynności te były wykonane przez nią jednorazowo, a rezultatem każdej z umów był utwór materialny w postaci prezentacji, jak również utwór niematerialny w postaci autorskiego wykładu. Odebranie zaś dzieła nastąpiło w dniu zawarcia umowy wraz z przysługującym uczestniczce majątkowym prawem autorskim do dzieła. Poprawność wykonania dzieła była sprawdzana poprzez obserwację szkolenia i kontrolę prawidłowości jego przeprowadzenia z punktu widzenia karty zaliczenia.
Według spółki zawarte umowy miały charakter umów o dzieło, gdyż strona była zainteresowana osiągnięciem rezultatu w postaci odbycia się wykładu. Spółka zamawiała wykonanie, a uczestniczka zobowiązała się wykonać dzieło polegające na przygotowaniu materiałów dydaktycznych i przeprowadzeniu wykładu. Tym samym rezultat został przez strony z góry określony - jest on samoistny, obiektywnie osiągalny i pewny. Uczestniczka zobowiązała się do wykonania oznaczonego dzieła, a zatem starania, praca wykonana przez uczestniczkę miała doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, jakim w przedmiotowej sytuacji jest przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładu. Zdaniem skarżącej istotnym elementem wskazującym na to, jaki stosunek rzeczywiście łączył strony każdej z umów są zapisy § 2, na mocy którego skarżąca zobowiązała się do wydania, na żądanie uczestniczki, wszelkich niezbędnych materiałów i narzędzi, natomiast uczestniczka obowiązana była rozliczyć się z otrzymanych rzeczy oraz zwrócić te, których nie zużyła do wykonania dzieła najpóźniej w dniu wydania dzieła.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko to nie zasługuje na aprobatę. Skarżąca kasacyjnie pomija istotne cechy przedmiotu zawartych umów i okoliczności ich wykonywania.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd wyrażony zarówno w zaskarżonym wyroku jak również w innych orzeczeniach dotyczących tej problematyki, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje jej nazwa czy stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Wola stron umowy nie może zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 Kodeksu cywilnego. Niezależnie od deklaracji stron co do nazwy zawieranej przez nie umowy, postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem, pozwalają na ocenę, czy strony, zawierając danego rodzaju umowę, nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 353¹ Kodeksu cywilnego.
Trafna jest więc ocena Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którą Prezes NFZ, analizując sporne umowy oraz okoliczności ich realizacji, prawidłowo zakwalifikował ją do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia. WSA zasadnie bowiem uznał, że przeprowadzenie wykładu nie nosi cech dzieła w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego oraz że samo zawarcie postanowień dotyczących prawa autorskiego czy użycie nazwy "umowa o dzieło" nie wystarcza do podważenia kwalifikacji tych umów, jako mających za przedmiot określone czynności (przygotowanie i przeprowadzenie wykładów na wskazany temat), a nie ich rezultat.
Strona skarżąca kasacyjnie niezasadnie neguje dydaktyczny charakter wykładu przygotowanego i przeprowadzonego przez uczestniczkę pomijając istotną okoliczność wygłoszenia go na szkoleniu specjalizacyjnym, czyli przedsięwzięciu o charakterze stricte szkoleniowym, z natury służącemu przekazywaniu wiedzy. Spółka podkreśla też niepowtarzalność wykładu, podczas gdy z samej treści jego tytułu wynika powtarzalność poruszanej tematyki i jej zwyczajność. Ani zatem z treści zawartej umowy, ani z okoliczności jej wykonania, nie wynikały takie cechy, które potwierdzałyby twierdzenie spółki o takim charakterze wykładu, który pozwalałby uznać go za wyjątkowe i autorskie dzieło w rozumieniu art. 627 Kodeksu cywilnego.
Prawidłowo zatem organ, a za nim Sąd pierwszej instancji uznał umowy jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu i w konsekwencji poprawnie stwierdził, że z tytułu wykonywania czynności uczestniczka podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach.
Tym samym niezasadne są podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe ich zastosowanie bądź niezastosowanie w ogóle.
W tej sytuacji skarga kasacyjna jako niezasadna podlegała oddaleniu, o czym orzeczono na podstawie art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935).