II OSK 416/21
Адміністративні суди2023-11-15
Номер справи
II OSK 416/21
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2023-11-15
Тип
Wyrok NSA
Судді
Grzegorz RząsaTomasz BąkowskiWojciech Mazur
Резолютивна частина
Oddalono skargę kasacyjną
Текст рішення
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wojciech Mazur Sędziowie: sędzia NSA Tomasz Bąkowski (spr.) sędzia del. WSA Grzegorz Rząsa Protokolant: asystent sędziego Joanna Ziółkowska po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. S.A. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 maja 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 863/19 w sprawie ze skargi A. S.A. z siedzibą w W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 25 stycznia 2019 r., nr KOC/7496/Ar/18 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 7 maja 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 863/19, oddalił skargę A. S.A. z siedzibą w W. (dalej: "Spółka") na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 25 stycznia 2019 r., nr KOC/7496/Ar/18 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu.
Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Spółka wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na wyżej powołane postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Zarządu Dzielnicy [...] m.st. Warszawy z dnia 24 października 2018 r. o odmowie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na legalizacji nośnika reklamowego, która została doręczona pełnomocnikowi spółki 13 listopada 2018 r. Decyzję tą pełnomocnik odebrał osobiście.
Pismem z 29 listopada 2018 r. Spółka wniosła odwołanie od wymienionej wyżej decyzji oraz wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia od niej odwołania podnosząc, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy ustanowionego pełnomocnika. Pełnomocnik Spółki przebywał bowiem w szpitalu od 9 listopada 2018 r. w związku z leczoną depresją. Leczenie to miało trwać 3 miesiące. Na potwierdzenie tej okoliczności do wniosku zostało załączone zaświadczenie z 29 listopada 2018 r. wystawione przez szpital.
Po rozpatrzeniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z 25 stycznia 2019 r. odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od wskazanej wyżej decyzji. W uzasadnieniu postanowienia organ wskazał, że pełnomocnik Spółki nie przedstawił wystarczających dowodów na to, że w okresie, w którym biegł i upływał termin do złożenia środka zaskarżenia, stan jego zdrowia był na tyle poważny, że uniemożliwiał mu dokonanie czynności, która ograniczyłaby się do sporządzenia odwołania. Ponadto pełnomocnik mógł i powinien przedsięwziąć wszelkie środki, by dołożyć należytej staranności przy reprezentowaniu spraw swojego mocodawcy, w tym miał możliwość ustanowienia pełnomocnika substytucyjnego.
Postanowienie to Spółka zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Skarżąca powołując okoliczności tożsame do podniesionych we wniosku o przywrócenie terminu dodała, że choroba pełnomocnika mocno utrudniała mu pracę z uwagi na zażywanie silnych leków, których efektem ubocznym jest ospałość, zmęczenie, niemoc. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd wskazał, że ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie. Organ, zaś powinien jedynie przedstawione przez nią okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm., dalej: "k.p.a."). Sąd w pełni podzielił ocenę organu dotyczącą braku uprawdopodobnienia przez skarżącą, że spóźnienie złożenia odwołania nastąpiło bez jego winy. Wyjaśnił, że o braku winy w dochowaniu terminu, można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku na czas było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. gdy strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Brak winy w uchybieniu terminu podlega ocenie z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Zdaniem Sądu organ zasadnie stwierdził, że przedstawiona przez skarżącą argumentacja jest nieprzekonywująca i nie uprawdopodabnia braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. W aktach postępowania administracyjnego nie znajduje się stosowne orzeczenie lub zaświadczenie lekarza, które pozwalałoby stwierdzić, że pełnomocnik Spółki nie mógł podejmować w powoływanym okresie jakichkolwiek osobistych działań, w tym ustanowić pełnomocnika substytucyjnego. Trzeba również zauważyć, że pełnomocnik skarżącej zgodnie z załączonym do wniosku o przywrócenie terminu dokumentem wystawionym 29 listopada 2018 r., przebywał w szpitalu od 9 listopada 2018 r. W czasie pomiędzy rozpoczęciem pobytem w szpitalu a wystawionym dokumentem, jak też planowanym 3 miesięcznym czasem pobytu, pełnomocnik skarżącej 13 listopada 2018 r. osobiście odebrał skierowaną do niego przez organ I instancji korespondencję zawierającą przedmiotową decyzję, zaś 29 listopada 2018 r. sporządził odwołanie i wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, a nadto w tym samym dniu doszło do nadania z Kancelarii pełnomocnika ww. dokumentów. Oznacza to dokonanie wszystkich wymienionych czynności w okresie, w którym zgodnie z treścią zaświadczenia z 29 listopada 2018 r. pełnomocnik skarżącej miał przebywać w szpitalu. Słusznie więc organ uznał, że we wniosku o przywrócenie terminu nie wykazano, że w okresie, w którym biegł i upłynął termin do wniesienia środka zaskarżenia stan zdrowia pełnomocnika uniemożliwiał mu dokonanie tej czynności. Ponadto, z treści wniosku o przywrócenie terminu nie wynika też, że choroba pełnomocnika skarżącej, nawet jeśliby uniemożliwiała jego osobiste działanie, wykluczała możliwość ustanowienia pełnomocnika substytucyjnego, mając na uwadze że udzielone pełnomocnikowi skarżącej pełnomocnictwo upoważniało do udzielania dalszych pełnomocnictw.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniosła Spółka, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Wyrok zaskarżono w całości.
Wyrokowi zarzucono:
1. naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, w rozumieniu art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r. poz. 329 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a."), tj. naruszenie:
a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 58 § 1 k.p.a. przez nieuchylenie zaskarżonej decyzji SKO pomimo tego, że WSA winien uwzględnić skargę na decyzje SKO z uwagi na naruszenie przepisów postępowania, tj.: art. 58 § 1 k.p.a. przez błędną interpretację pojęcia "bez jego winy", bowiem WSA przyjął, że brak winy w uchybieniu terminu podlega ocenie z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. (...)" bez uwzględnienia konkretnej sytuacji, w której znajdował się działający w imieniu skarżącej jej pełnomocnik X.Y. Wg WSA "(...) Brak winy istnieje przykładowo w przypadku choroby strony, która uniemożliwia podjęcie działanie nie tylko osobiście, ale i skorzystania z pomocy innych osób np. domowników. (...)"; zdaniem skarżącej w przypadku prawidłowej interpretacji pojęcia "bez jego winy" brak winy istnieje również w przypadku leczenia depresji pełnomocnika strony w sposób, który zaburza choćby czasowo czynności umysłowe tegoż pełnomocnika (3 miesięczna terapia na szpitalnym oddziale dziennym), co następnie ma wpływ na dochowanie terminu dokonywanej przez stronę czynności polegającej np. na wniesieniu odwołania;
b. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 58 § 1 k.p.a. oraz art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. przez nieuchylenie zaskarżonej decyzji SKO pomimo tego, że WSA winien uwzględnić skargę na decyzje SKO z uwagi na niepodjęcie jakichkolwiek dodatkowych czynności zmierzających do wyjaśnienia przez SKO przyczyn uchybienia terminu przez stronę, a jedynie powołanie się przez SKO na książkowe rozumienie pojęcia "doświadczenie życiowe" i przyjęcie przez SKO, że "trudno uznać aby ww. okoliczności całkowicie uniemożliwiały mu sporządzenie odwołania, czy też posłużenie się inną osoba przy jego złożeniu w ustawowym terminie."
Na podstawie powyższych zarzutów wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Według art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Wobec niestwierdzenia przyczyn nieważności sprawę rozpoznano w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu.
W myśl art. 58 § 1 k.p.a.: "W razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy." W niniejszej sprawie poza sporem jest, że skarżąca kasacyjnie uchybiła terminowi do wniesienia odwołania od decyzji. Zatem w celu przywrócenia terminu do dopełnienia powyższej czynności procesowej powinna, zgodnie z przywołanym przepisem, uprawdopodobnić, że uchybienie to nastąpiło bez jej winy.
Mając powyższe na względzie należy podzielić ocenę Sądu I instancji, uznającego trafność rozstrzygnięcia Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które przyjęło, że strona nie zdołała uprawdopodobnić, że do uchybienia terminu doszło bez jej winy. Wprawdzie pełnomocnik skarżącej kasacyjnie przedstawił zaświadczenie o pobycie w szpitalu (przy czym jak sam podniósł był to pobyt na oddziale dziennym), to jednak z zaświadczenia tego nie wynika, czy jego stan zdrowia uniemożliwiał mu osobiste działanie w sprawie bądź udzielenie pełnomocnictwa substytucyjnego do sporządzenia i wniesienia odwołania. Brak udokumentowania tego jest szczególnie istotne z uwagi na to, że w trakcie szpitalnej terapii zdołał osobiście odebrać przedmiotową decyzję, a następnie złożyć wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania oraz sporządzić odwołanie od przedmiotowej decyzji. Trzeba bowiem podkreślić, że w przypadku choroby wnioskujący o przywrócenie terminu powinien wykazać, że choroba była takiego rodzaju, że uniemożliwiała osobiste działanie, jak również wyręczenie się inną osobą, (por. m.in. postanowienia NSA z 22.11.2013 r., II OZ 1053/13, LEX nr 1394994; 17.05.2013 r., II OZ 374/13, LEX nr 1560056; 24.02.2012 r., II FZ 858/11, LEX nr 1116237).
Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela pogląd Sądu I instancji ugruntowany w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, według którego, ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminowi spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie. Organ rozpatrujący wniosek o przywrócenie terminu powinien jedynie przedstawione przez nią okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. (zob. m.in. wyroki NSA z 13.07.2021 r., I OSK 1849/19, LEX nr 3224579 oraz z 29.01.2021 r., II OSK 2716/20, LEX nr 3336738), co też w niniejszej sprawie uczynił.
Z wyżej wskazanych względów za niezasadne należało uznać podniesione zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 58 § 1 k.p.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 58 § 1 k.p.a. oraz art. 7, art. 77 § 1 k.p.a.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.