II W 867/17
Суди загальної юрисдикції2017-11-30
Номер справи
II W 867/17
Дата рішення
2017-11-30
Тип
SENTENCE
Судді
Wojciech Baszczyński (PRESIDING_JUDGE)
Правова підстава
Резюме
nie tezowane
Текст рішення
<p>Sygnatura akt II W 867/17</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>
<span class="anon-block">O.</span>, dnia 30listopada 2017 roku</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Rejonowy w Ostrowie Wielkopolskim II Wydział Karny</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- --> w składzie:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- --> Przewodniczący: SSR Wojciech Baszczyński </strong>
</p>
<p>Protokolant: st. sekr. sąd. Katarzyna Pecold</p>
<p>przy udziale <span class="anon-block">J. S.</span> z KPP w <span class="anon-block">O.</span> <span class="anon-block">W.</span>.</p>
<p>po rozpoznaniu sprawy z oskarżenia <strong>
<!-- -->Komendanta Komisariatu Policji w <span class="anon-block">R.</span>
</strong> - przeciwko:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->
<span class="anon-block">A. Z.</span>
</span>
– synowi <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">J.</span>, <span class="anon-block">urodzonemu w dniu (...)</span> <br/>1963 r. w <span class="anon-block">O.</span>, <span class="anon-block">PESEL (...)</span>
</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->obwinionemu o to, że:</strong>
</p>
<p>w dniu 9 maja 2017 roku około godziny 19:10 w m. <span class="anon-block">Z.</span>, na <span class="anon-block">ul. (...)</span> kierował samochodem osobowym marki <span class="anon-block">V. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span> jadąc <br/>z prędkością 70 km/h miejscu administracyjnego ograniczenia prędkości do 50 km/h</p>
<p>
<strong>
<!-- -->tj. o wykroczenie z art. 92a kw </strong>
</p>
<p>1. Obwinionego <span class="anon-block">A. Z.</span> uniewinnia od popełnienia zarzucanego mu czynu, tj. wykroczenia z art. 92a kw i z mocy art. 118 § 2 kpsw kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->SSR Wojciech Baszczyński</em>
</strong>
</p>
<p>Sygn. akt II W 867/17</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>W dniu 09 maja 2017r. obwiniony <span class="anon-block">A. Z.</span> około godz. 19:10, na <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">Z.</span>, prowadził samochód osobowym marki <span class="anon-block">V. (...)</span>. Poruszał się na odcinku drogi, gdzie obowiązywała prędkość maksymalna 50 km/h. Przed obwinionym poruszał się w odległości rzędu 250-300 m samochód marki <span class="anon-block">O. (...)</span>. W pewnym momencie w odległości ok. 500 m obwiniony dostrzegł patrol policyjny dokonywujący pomiaru prędkości pojazdu ręcznym urządzeniem. Obwiniony w tym czasie i dalej aż do zatrzymania go, poruszał się z ustaloną na tempomacie prędkością około 50 km/h. Jeszcze przed patrolem policyjnym kierujący samochodem <span class="anon-block">O. (...)</span> ostro przyhamował i wykonał skręt w lewo na teren posesji. Po chwili patrol policyjny w <span class="anon-block"> składzie (...)</span> zatrzymał pojazd obwinionego, twierdząc iż używany przez nich do pomiaru prędkości pojazdów miernik <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> wykazał prędkość pojazdu prowadzonego przez obwinionego na 70 km/h, tj. o 20 km/h większą niż dozwolona. Obwiniony od razu oświadczył policjantom, iż nie jest to prędkość jego pojazdu, iż swój pojazd prowadził z prędkością nie przekraczającą dozwolonej, iż najprawdopodobniej jest to prędkość jadącego przed nim samochodu <span class="anon-block">O. (...)</span>, i że w związku z tym odmawia przyjęcia mandatu.</p>
<p>Powyższych ustaleń faktycznych Sąd dokonał w oparciu o wyjaśnienia obwinionego <span class="anon-block">A. Z.</span> k. 29-30.</p>
<p>Obwiniony konsekwentnie nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu wykroczenia, utrzymując tak jak przyjął to w dokonanych ustaleniach stanu faktycznego Sądu.</p>
<p>Zdaniem Sądu, wyjaśnienia obwinionego uznać należy za wiarygodne. Przemawia za tym postawa obwinionego, który od początku kwestionował, by sugerowana przez policjantów – wykazana miernikiem - prędkość 70 km/h mogła być prędkością jego samochodu. Zdaniem Sądu, obwiniony nie miał nadto szczególnego interesu w kwestionowaniu przypisywanej mu przez policjantów prędkości z uwagi na to, że na czas kontroli nie posiadał żadnych tzw. punktów karnych za naruszenia przepisów ruchu drogowego. Wersja obwinionego, iż w czasie kiedy dokonywany był pomiar prędkości jego pojazdu przed tym pojazdem, a więc między posiadanym przez policjantów miernikiem a pojazdem obwinionego, poruszał się innym samochód - <span class="anon-block">O. (...)</span> - jest potwierdzona zeznaniami samych policjantów świadków <span class="anon-block">M. B.</span> i <span class="anon-block">M. F.</span>. Świadkowie ci utrzymywali jednak, że obwiniony dojechał do jakiegoś poprzedzającego go pojazdu już po zmierzeniu jego prędkości miernikiem <span class="anon-block">U.</span>. Zdaniem Sądu z powyższego wynika, że między miernikiem a pojazdem obwinionego jakiś jednak pojazd (samochód) poruszał się . Zeznania policjantów nie pozwalają, więc skutecznie podważyć opisu wersji zdarzenia przedstawianego przez obwinionego.</p>
<p>Wskazywana okoliczność - poruszanie się na odcinku między używanym przez policjantów miernikiem prędkości a pojazdem obwinionego innego pojazdu - to okoliczność dyskredytująca wiarygodność i rzetelność dokonywanego wówczas pomiaru wielkości 70 km/h jako mającą być uchwyconą prędkością poruszania się pojazdu obwinionego.</p>
<p>Z instrukcji używania miernika prędkości, jakim w czasie kontroli posługiwali się policjanci (<span class="anon-block"> (...)</span>), której Sąd z uwagi na jej objętość nie dołącza do akt sprawy, a która jest ogólnie dostępna w źródłach internetowych (np. <span class="anon-block"> (...)</span> wynika, iż pomiar nim może nie być pomiarem prawidłowym. Jednoznacznie w ten sposób wypowiadają się też internetowi komentatorzy tematu, a także sądy powszechne publikowane w wielu orzeczeniach na ich portalach urzędowych, a oparte na opiniach biegłego. Sąd sprawy niniejszej nie przekazał do zopiniowania przez biegłego z uwagi na konsekwentną postawę obwinionego i oczywistość tego, że jeśli na drodze wysłanej w kierunku konkretnego, poruszającego się przedmiotu wiązki lasera znajduje się inny poruszający się przedmiot, to gdy jednocześnie źródła lasera trzymane jest w ręku (brak stabilności) nie można mieć pewności czy jego wiązka, a w zasadzie rozchodzący się koncentrycznie na wszystkie strony strumień, odbija się od pierwszej czy też drugiej poruszającej się przeszkody. Tak samo – jak wykazują przytaczane źródła – to, że używający przedmiotowego miernika widzi w jego celowniku punkt pojazdu, w który zgodnie z instrukcją należy ,,celować” wcale nie oznacza, iż wysłany z miernika strumień lasera odbija się – trafia właśnie w ten punkt. Jest tym bardziej prawdopodobne jeśli na drodze strumienia, a ,,celowanym” pojazdem poruszają się inne pojazdy.</p>
<p>We wskazanej sytuacji, która w rozpoznawanej sprawie jawi się bezspornie, kiedy jednocześnie miernik prędkości używany przez policjantów nie posiadał rejestratora identyfikującego pojazd, którego prędkość została zarejestrowana, a więc nie spełniał warunków § 5, § 6, § 9, § 12 i § 15 Rozporządzenia Ministra Gospodarki z 17.02.2014r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym […] (Dz. U z 06.03.2014r.) kierowanie sprawy do opiniowania przez biegłego byłoby tylko namnażaniem kosztów i rodziłoby prowadzącą do przedawnienia ścigania czynu, przewlekłość postępowania w sprawie. Skala bowiem kwestionowania przed sądami rzetelności pomiarów prędkości pojazdów dokonywanych przez policję przy użyciu miernika <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> jest tak duża, że jedyny w Polsce biegły specjalista z tej dziedziny wydaje opinie w terminie około 1,5 roku do 2 lat, które w miarę upływu czasu i tym samym ilości spraw będą jeszcze dłuższe. To stanowisko Sąd formułuje w oparciu o informację biegłego w jednej ze spraw zawisłych przed tutejszym Sądem o sygn. II W 818/16.</p>
<p>Zważyć również należy, że instrukcja obsługi w/w urządzenia do pomiaru prędkości wymaga zachowania szeregu innych jeszcze warunków, jak m.in. odpowiedniego kąta między miejscem użycia miernika a pojazdem, niestosowania go w pobliżu sieci energetycznych czy też metalowych znaków lub barier drogowych.</p>
<p>Mając więc na uwadze powyższe, w tym także orzeczenia sądów, m.in. SO w Zamościu w sprawie II Ka 779/13, czy SR w Złotoryji w sprawie II W 507/13, które wydane zostały właśnie na kanwie używania przez policję takie samego urządzenia jak stosowane wobec obwinionego w sprawie niniejszej (drugie z orzeczeń oparte na opinii biegłego), których rozstrzygnięcia i tezy sąd orzekający w sprawie niniejszej w pełni podziela, a także nie spełnianie przez sporne urządzenie warunków przepisanych prawem, czego negatywnych skutków nie może ponosić obywatel – Sąd obwinionego <span class="anon-block">A. Z.</span> uniewinnił od popełnienia zarzucanego mu czynu, i kosztami postępowania w sprawie, stosownie do art. 118 § 2 kpsw, obciążył Skarb Państwa.</p>
<p>/-/ <span class="anon-block">W. B.</span>
</p>
</div>