VI Ka 745/17
Суди загальної юрисдикції2017-11-30
Номер справи
VI Ka 745/17
Дата рішення
2017-11-30
Тип
REASONS
Правова підстава
Текст рішення
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt VI Ka 745/17</strong>
</p>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Sąd Okręgowy stwierdził, co następuje.</p>
<p>Wywiedzione apelacje okazały się skuteczne jedynie o tyle, iż w następstwie ich wniesienia należało zmienić zaskarżony wyrok poprzez uchylenie rozstrzygnięcia o karze ograniczenia wolności i wymierzenie obwinionej <span class="anon-block">J. H.</span> za przypisane jej wykroczenie z art. 119 § 1 kw kary grzywny w kwocie 400-zł.</p>
<p>Co do zasady natomiast żadna z apelacji trafna nie była i nie zasługiwała na akceptację.</p>
<p>Sąd odwoławczy nie znalazł – pod kątem problematyki ustalenia sprawstwa i winy obwinionej – najmniejszych podstaw do odmiennej aniżeli Sąd I instancji oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego (z uwzględnieniem dowodów przeprowadzonych dodatkowo przez Sąd Okręgowy), ani też do zakwestionowania trafności ustaleń faktycznych Sądu jurysdykcyjnego, jak również oceny prawnej zachowań <span class="anon-block">J. H.</span> jako wykroczenia z art. 119 § 1 kw.</p>
<p>Sąd I instancji przeprowadził postępowanie dowodowe prawidłowo, zaś zebrane dowody poddał następnie należytej analizie oraz ocenie wyprowadzając trafne i logiczne wnioski końcowe. Tok rozumowania i sposób wnioskowania Sądu Rejonowego przedstawiony w części sprawozdawczej zapadłego wyroku jest prawidłowy i zgodny ze wskazaniami wiedzy oraz doświadczenia życiowego. Nie przekroczono przy tym ram swobodnej oceny dowodów, jak i nie popełniono żadnych uchybień proceduralnych mogących spowodować konieczność uchylenia wyroku i przekazania sprawy do rozpoznania ponownego.</p>
<p>Sąd orzekający wskazał na jakich oparł się dowodach, dlaczego dał im wiarę oraz należycie wytłumaczył z jakich przyczyn odmówił wiary zaprzeczeniom ze strony obwinionej.</p>
<p>Ustalenia faktyczne poczynione w ten sposób są - również w obliczu zeznań świadka <span class="anon-block">G. H.</span> (które Sąd Okręgowy uznał za niewiarygodne) – prawidłowe i zasługują na pełną aprobatę.</p>
<p>Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie i uzupełniony w postępowaniu odwoławczym dostarczył wszelkich podstaw do przyjęcia ponad wszelką wątpliwość sprawstwa i winy <span class="anon-block">J. H.</span>.</p>
<p>Podstawowym dowodem obciążającym obwinioną był przy tym materiał filmowy utrwalony krytycznego dnia przez monitoring sklepowy. Materiał ów z całą pewnością przedstawiał rozpoznawalne „gołym okiem” sylwetki obwinionej i jej matki – <span class="anon-block">G. H.</span>. Z wyglądem obu kobiet Sąd Okręgowy miał możliwość bezpośredniego zapoznania się w trakcie rozprawy odwoławczej. <span class="anon-block">G. H.</span> ponadto w zupełności potwierdziła zarazem w zeznaniach złożonych przed Sądem odwoławczym obecność swoją i córki w dniu 20 stycznia 2017 r. w <span class="anon-block"> sklepie (...)</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span>.</p>
<p>Na wyodrębnionej serii klatek przedstawiających wspomniane kobiety wyraźnie widać było jak <span class="anon-block">J. H.</span> zdejmuje przy stoisku z perfumami towar – dwie małe paczuszki i umieszcza go w pustym wówczas koszyku. Widać następnie obwinioną przemieszczającą się alejką pomiędzy regałami, zaś w koszyku – powyższą, a jedyną zawartość. Monitoring utrwalił również podążającą za córką, znajdującą się nieco z tyłu <span class="anon-block">G. H.</span>. Obie kobiety zatrzymały się w dalszej kolejności za narożnikiem regału i zwróciły twarzami ku sobie. Zauważalne były ruchy rękami. Potem zaś odchodzą od regału, zaś w koszyku niesionym przez obwinioną paczuszek już nie było.</p>
<p>W sprawie ustalono ponadto, iż krytycznego dnia stwierdzono w sklepie brak dwóch opakowań perfum marki<span class="anon-block">H. (...)</span>, za które nie zapłacono.</p>
<p>To wszystko, co utrwalił monitoring w powiązaniu z relacjami świadków: <span class="anon-block">K. K.</span>, <span class="anon-block">A. G.</span> i <span class="anon-block">M. N.</span> uprawniało do przyjęcia, że zaboru przedmiotowych perfum dopuściła się <span class="anon-block">J. H.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">G. H.</span>.</p>
<p>Choć nagranie nie utrwaliło momentu „przełożenia” zawartości koszyka, czy też ukrycia go – np. w odzieży (jako iż z uwagi na ustawienie się kobiet w sposób i w miejscu, gdzie nie „sięgał” widok z kamery) inny wariant racjonalnie nie wchodził w rachubę, a w szczególności sugerowana przez świadka <span class="anon-block">G. H.</span> kradzież w wykonaniu pracowników ochrony (vide: k-88).</p>
<p>Świadek przyznawała bowiem, iż z regału zdjęte i włożone do koszyka zostały dwa opakowania perfum<span class="anon-block">(...)</span>. Nie mogła być dziełem czystego przypadku ewentualna kradzież takiej samej ilości perfum tej samej marki mająca zostać dokonana przez ochroniarzy, jakie z regału zabierała do koszyka obwiniona. Trudno sobie wyobrazić, by potencjalni sprawcy skradli taki sam towar i w takiej samej ilości, który początkowo włożyła do kosza <span class="anon-block">J. H.</span> – nie wiedząc co ona brała.</p>
<p>W świetle zeznań matki kompletnie niewiarygodne pozostawało ponadto twierdzenie obwinionej, iż krytycznego dnia w ogóle nie była obecna w przedmiotowym sklepie (i w konsekwencji, że kradzieży się nie dopuściła). <span class="anon-block">G. H.</span> podawała coś wprost przeciwnego, a i zapis monitoringu przeczył podobnym tezom.</p>
<p>Z kolei, jeśli faktycznie <span class="anon-block">J. H.</span> albo jej matka odłożyły perfumy na regał, to dlaczego czyniły to w sposób niemal „ukryty”, „konspiracyjny”. Normalnym zachowaniem byłoby bowiem odłożenie towaru w taki sposób, by było to widoczne i „utrwaliło się” w monitoringu, a także w to miejsce z jakiego towar się wzięło, nie zaś gdziekolwiek.</p>
<p>Zapis wizji nie przedstawia ponadto żadnych dosłownie zachowań obwinionej i jej matki, jakichkolwiek ruchów ich ciała, bądź choćby rąk, które mogłyby wskazywać na odkładanie towaru (odnośnie jakiego doszło do rezygnacji z zakupu) na półkę.</p>
<p>Na marginesie, ustalenie tożsamości <span class="anon-block">J. H.</span> nastąpiło w wyniku rozpoznania jej na gruncie zapisu z monitoringu przez policjanta wykonującego czynności procesowe z udziałem obwinionej w innym postępowaniu – również o czyn z art. 119 § 1 kw. Funkcjonariusz ów nie popełnił pomyłki.</p>
<p>Sąd Okręgowy przychylił się natomiast do wniosku obwinionej o zmianę rodzaju wymierzonej kary. Wzięto tu pod rozwagę deklaracje wymienionej, co do dysponowania zasobami pieniężnymi umożliwiającymi wywiązanie się z kary grzywny, a także jej sytuację życiową wyrażającą się trudnościami w pogodzeniu studiów z wykonywaniem nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w ramach kary ograniczenia wolności.</p>
<p>Uznał tym samym, że kara 400-zł grzywny będzie adekwatna do stopnia zawinienia <span class="anon-block">J. H.</span> i stopnia szkodliwości społecznej popełnionego przez nią czynu, a nadto pozwoli na realizację celów zapobiegawczych, wychowawczych i w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa.</p>
<p>W pozostałym zakresie wyrok jako trafny utrzymany został w mocy. O należnościach obrońcy z urzędu oraz o kosztach postępowania i o opłacie orzeczono jak w pkt 3 i 4 wyroku niniejszego.</p>
</div>