III AUa 1429/17
Суди загальної юрисдикції2017-12-06
Номер справи
III AUa 1429/17
Дата рішення
2017-12-06
Тип
SENTENCE
Судді
Iwona Krzeczowska-LasońLucyna RamloMałgorzata Gerszewska (PRESIDING_JUDGE)
Правова підстава
Текст рішення
<p>Sygn. akt III AUa 1429/17</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<p>
<strong>
<!-- -->W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</strong>
</p>
<p>Dnia 6 grudnia 2017 r.</p>
<p>Sąd Apelacyjny w Gdańsku - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych</p>
<p>w składzie:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="153"/>
<col width="402"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący:</p>
</td>
<td>
<p>SSA Małgorzata Gerszewska</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Sędziowie:</p>
</td>
<td>
<p>SSA Lucyna Ramlo</p>
<p>SSA Iwona Krzeczowska-Lasoń (spr.)</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant:</p>
</td>
<td>
<p>sekr.sądowy Sylwia Gruba</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2017 r. w Gdańsku</p>
<p>sprawy <span class="anon-block">R. R.</span>
</p>
<p>przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">G.</span>
</p>
<p>o prawo do emerytury</p>
<p>na skutek apelacji <span class="anon-block">R. R.</span>
</p>
<p>od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku VII Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 20 maja 2015 r., sygn. akt VII U 295/15</p>
<p>1.
oddala apelację;</p>
<p>2.
zasądza od <span class="anon-block">R. R.</span> na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">G.</span> kwotę 270,00 (dwieście siedemdziesiąt 00/100) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.</p>
<p>SSA Lucyna Ramlo SSA Małgorzata Gerszewska SSA Iwona Krzeczowska-Lasoń</p>
<p>Sygn. akt III AUa 1429/17</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Decyzją z dnia 17 grudnia 2014 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">G.</span> (dalej także organ rentowy) odmówił ubezpieczonemu <span class="anon-block">R. R.</span> (wnioskodawcy) ustalenia prawa do emerytury w obniżonym wieku z tytułu wykonywania pracy w warunkach szczególnych, po stwierdzeniu że ubezpieczony nie spełnił warunków ustawowych uprawniających go do tego świadczenia, bo na dzień 1 stycznia 1999 r. nie udokumentował łącznie 25 lat okresów składkowych i nieskładkowych oraz 15 lat pracy w warunkach szczególnych.</p>
<p>Rozpoznając odwołanie wnioskodawcy, Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku oddalił odwołanie (wyrok z dnia 20 maja 2015 r., VII U 295/15).</p>
<p>Sąd pierwszej instancji ustalił, że wnioskodawca <span class="anon-block">urodził się (...)</span> i nie był członkiem otwartego funduszu emerytalnego. W dniu 28 lutego 2014 r. ubezpieczony po raz pierwszy złożył wniosek o emeryturę w obniżonym wieku. Wniosek ten został załatwiony decyzją odmowną z dnia 28 maja 2014 r. wobec stwierdzenia, że wnioskodawca na dzień 1 stycznia 1999 r. nie wykazał minimalnego 25-letniego stażu ubezpieczeniowego, w tym 15-letniego okresu wykonywania pracy w warunkach szczególnych. W dniu 12 listopada 2014 r. ubezpieczony ponowił wniosek o ustalenie prawa do emerytury w obniżonym wieku z tytułu pracy w szczególnych warunkach. Organ rentowy ponownie, tym razem decyzją kwestionowaną w niniejszym postępowaniu, odmówił ubezpieczonemu przyznania prawa do emerytury.</p>
<p>Sąd Okręgowy ustalił, że według stanu na dzień 1 stycznia 1999 r. ubezpieczony legitymował się ogólnym stażem ubezpieczeniowym wynoszącym łącznie 24 lata, 9 miesięcy<br/>i 16 dni okresów składkowych i nieskładkowych oraz okresem świadczenia pracy w warunkach szczególnych w wymiarze 12 lat, 4 miesięcy i 23 dni.</p>
<p>W okresie od 1 marca 1987 r. do 31 stycznia 1992 r. wnioskodawca był zatrudniony <br/>w <span class="anon-block">S. (...)</span> w<span class="anon-block">G. U.</span>
<br/>na stanowisku kierowcy-mechanika samochodowego. W dniu 22 kwietnia 1988 r. ukończył kurs operatora żurawi samojezdnych i w związku z tym z dniem 1 czerwca 1988 r. powierzono mu stanowisko operatora żurawi samochodowych, zaś od 1 czerwca 1989 r. do 31 stycznia 1992 r. - stanowisko kierowcy. W trakcie zatrudnienia w <span class="anon-block">S. (...)</span> ubezpieczony obsługiwał ciągniki, ciągniki z przyczepami - ciężkie maszyny budowlane używane do pracy na budowach <br/>w podmokłych terenach, samochody ciężarowe o masie całkowitej powyżej 3,5 tony, którymi dowoził materiały budowlane na budowę oraz sprzęt budowlany (żuraw samochodowy zamocowany na samochodzie ciężarowym, jak również dźwig bezpośrednio na budowie). Nadto, z racji piastowanego stanowiska, wnioskodawcy polecano kierowanie pojazdami o masie całkowitej mniejszej niż 3,5 tony (samochody <span class="anon-block">marki Ż.</span> oraz <span class="anon-block">R.</span>), jeśli wymagały tego doraźne potrzeby pracodawcy spowodowane koniecznością zastąpienia nieobecnych pracowników <span class="anon-block">S. (...)</span>.</p>
<p>Od dnia 2 maja 1994 r. do dnia 14 czerwca 1995 r. ubezpieczony prowadził - jako wspólnik spółki cywilnej - pozarolniczą działalność gospodarczą w zakresie naprawy biżuterii srebrnej oraz produkcji wyrobów jubilerskich (z wyłączeniem metali szlachetnych). Odnośnie <br/>do tego okresu w aktach rentowych brakuje dowodów, które by potwierdzały opłacanie <br/>przez ubezpieczonego składek. W tym czasie ubezpieczony nie był zgłoszony do ubezpieczeń społecznych ani jako pracownik, ani jako osoba współpracująca z osobą prowadzącą działalność pozarolniczą.</p>
<p>Przy takich ustaleniach faktycznych Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, <br/>że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie, bo wyniki postępowania dowodowego potwierdziły okoliczność, że wnioskodawca nie legitymuje się wymaganymi przez ustawę: 25-letnim stażem ubezpieczeniowym (obejmującym okresy składkowe i nieskładkowe) ani 15-letnim okresem zatrudnienia w szczególnych warunkach. Według Sądu Okręgowego, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala podtrzymać ustalenia poczynione w tym zakresie przez organ rentowy. Wynika z nich, że skoro ubezpieczony nie spełnił obydwu kumulatywnych warunków stażowych wymaganych przez ustawę, to ta okoliczność wyklucza możliwość nabycia <br/>przez niego uprawnień emerytalnych w obniżonym wieku wynoszącym 60 lat. Ubezpieczony, który w toku niniejszego postępowania był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, nie zdołał potwierdzić (udowodnić) prezentowanych przez siebie twierdzeń, wedle których na dzień 1 stycznia 1999 r. posiadał minimalny 25-letni ogólny staż emerytalny. Ponadto, w ocenie Sądu pierwszej instancji, ubezpieczony w żaden sposób nie udowodnił, <br/>aby w okresie prowadzenia działalności gospodarczej w formie spółki cywilnej od 2 maja 1994 r. do 14 czerwca 1995 r. opłacał z tego tytułu składki. Z tej przyczyny sporny okres nie mógł być uwzględniony przy obliczaniu stażu emerytalnego, bo sprzeciwia się temu regulacja wynikająca z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 (art. 5;art. 5 ust. 4)">art. 5 ust. 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych</a> (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 887 ze zm.; dalej: "ustawa <br/>o emeryturach i rentach z FUS"). Z kolei okresu zatrudnienia ubezpieczonego w<span class="anon-block">S. (...)</span> w <span class="anon-block">G. U.</span>(od 1 marca 1987 r. <br/>do 31 stycznia 1992 r.) nie można kwalifikować jako pracy w warunkach szczególnych, bo w tym czasie ubezpieczony oprócz pracy "operatora sprzętu ciężkiego na budowie" albo "kierowcy samochodu ciężarowego o masie całkowitej powyżej 3,5 tony" wykonywał także inne czynności.</p>
<p>Apelację od wyroku Sądu pierwszej instancji wywiódł ubezpieczony, zaskarżając go <br/>w całości i zarzucając:</p>
<p>1. sprzeczność istotnych ustaleń Sądu I instancji z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego poprzez błędne przyjęcie, że:</p>
<p>- ubezpieczony przed dniem 1 stycznia 1999 roku nie osiągnął 25-letniego okresu składkowego <br/>i nieskładkowego</p>
<p>- ubezpieczony nie legitymuje się 15-letnim okresem zatrudnienia w warunkach szczególnych lub szczególnym charakterze wymaganym do nabycia prawa do emerytury w wieku niższym <br/>niż 65 lat, co w konsekwencji doprowadziło do</p>
<p>2. naruszenia prawa materialnego - <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 (art. 184)">art. 184 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych</a> poprzez błędne przyjęcie, że ubezpieczony nie sprostał obowiązkowi udowodnienia, że spełnił warunki <br/>do uzyskania prawa do emerytury to jest, że legitymuje się okresem składkowym <br/>i nieskładkowym wynoszącym co najmniej 25 lat, z czego 15 lat wykonywał pracę <br/>w szczególnych warunkach w wieku niższym niż 65 lat.</p>
<p>Wskazując na powyższe zarzuty, wnioskodawca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku Sądu I instancji i przyznanie ubezpieczonemu prawa do emerytury oraz o zasądzenie <br/>od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego <br/>za postępowanie przed Sądem I i II instancji.</p>
<p>W uzasadnieniu skarżący podniósł, że legitymuje się sumą okresów składkowych <br/>i nieskładkowych przekraczającą okres 25 lat. Powyższe wynika ze złożonych do wniosku świadectw pracy. Przedstawił matematyczne zsumowanie okresów składkowych <br/>i nieskładkowych w formie tabeli.</p>
<p>Apelujący wskazał także, iż z załączonej do akt sprawy karty przebiegu zatrudnienia, <br/>na której opierał się Sąd I instancji, wynika, że powodowi zaliczono jedynie 5 miesięcy i 29 dni okresów nie składkowych, podczas gdy jak wynika z dokumentacji zgromadzonej w aktach sprawy winno być ujętych łącznie 10 miesięcy i 17 dni okresów nie składkowych.</p>
<p>Skarżący podkreślił, że będąc zatrudnionym w okresie od 01.03.1987 r. do 31.01.1992 r. roku w <span class="anon-block">S. (...)</span>świadczył pracę <br/>w szczególnych warunkach jako operator żurawia i kierowca ciągnika z dwiema naczepami. Przeczyć tym faktom temu nie mogą błędne wpisy do świadectwa pracy oraz zaświadczenia <br/>z dnia 28 stycznia 2014 r. o tym, że ubezpieczony pracował na stanowisku mechanika samochodowego, dokumenty te pozostają w sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym - wpisem do legitymacji ubezpieczeniowej nr <span class="anon-block"> (...)</span> oraz zeznaniami ubezpieczonego, świadków <span class="anon-block">J. P.</span>, <span class="anon-block">M. P.</span> oraz <span class="anon-block">B. R.</span>. W ocenie ubezpieczonego z zeznań świadków nie wynika wcale, aby wykonywana <br/>przez ubezpieczonego praca jako kierowcy czy operatora ciężkiego sprzętu nie miała charakteru ciągłego. Niezrozumiałą dla ubezpieczonego była ocena materiału dowodowego prowadząca <br/>do wniosku, że ubezpieczony nie wykazał, aby w sposób ciągły wykonywał pracę jako operator sprzętu ciężkiego, skoro Sąd I Instancji wcześniej ustalił odmienny stan faktyczny, wskazując, <br/>że ubezpieczony był operatorem żurawia oraz ciągnika z przyczepami i ciężkiego sprzętu budowlanego, zaś kierowany do pracy jako kierowca samochodów o mniejszej masie całkowitej niż 3,5 tony (<span class="anon-block">Ż.</span>, <span class="anon-block">R.</span>) był jedynie w charakterze zastępstwa za nieobecnych kolegów <br/>w czasie urlopów i zwolnień lekarskich.</p>
<p>Wyrokiem z dnia 29 stycznia 2016 r., III AUa 1489/15, Sąd Apelacyjny w Gdańsku: <br/>1) zmienił zaskarżone orzeczenie i przyznał ubezpieczonemu prawo do dochodzonej emerytury od dnia 1 listopada 2014 r.; 2) nie stwierdził odpowiedzialności organu rentowego <br/>za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji oraz 3) zasądził od organu rentowego na rzecz ubezpieczonego kwotę 210 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu za obie instancje.</p>
<p>W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Sąd odwoławczy wywiódł, że Sąd Okręgowy błędnie ocenił materiał dowodowy i dlatego poczynił nieprawidłowe ustalenia prawne powodujące naruszenie przepisów prawa materialnego, określających zasady nabywania prawa do emerytury z tytułu pracy w warunkach szczególnych. W ocenie Sądu Apelacyjnego z karty przebiegu zatrudnienia zawartego w aktach organu rentowego "wynika niezbicie, <br/>iż wnioskodawca posiadał wymagany ogólny staż ubezpieczeniowy, wynoszący ponad 25 lat, <br/>tj. 25 lat 2 miesiące i 12 dni". Przeciwne ustalenie Sądu Okręgowego "wynika zatem jedynie <br/>z błędu w sumowaniu tych okresów". Co się z kolei tyczy drugiej spornej przesłanki (okres zatrudnienia w warunkach szczególnych), to Sąd odwoławczy wywiódł, że ubezpieczony <br/>w trakcie zatrudnienia w <span class="anon-block">S. (...)</span> w rzeczywistości wykonywał pracę w warunkach szczególnych, mimo że na tę okoliczność w aktach sprawy brakuje odpowiedniego dokumentu (świadectwa pracy w warunkach szczególnych). Według Sądu Apelacyjnego zebrany w sprawie materiał dowodowy (w szczególności zeznania świadków) pozwala na przyjęcie, <br/>że ubezpieczony w spornym okresie - co najmniej od daty nabycia uprawnień do kierowania samojezdnym <span class="anon-block">ż.</span> (od 1 czerwca 1988 r.) do końca zatrudnienia <br/>w <span class="anon-block">S. (...)</span> (31 stycznia 1992 r.) - stale i w pełnym wymiarze świadczył pracę w warunkach szczególnych, wymienioną w wykazie A rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach <br/>lub szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8, poz. 43 ze zm.; dalej "rozporządzenie z 7 lutego 1983 r.") w dziale VIII pod poz. 2 (praca kierowców samochodów ciężarowych o dopuszczalnym ciężarze całkowitym powyżej 3,5 tony) oraz poz. 3 (prace kierowców ciągników, kombajnów <br/>lub pojazdów gąsienicowych). To zaś oznacza, że na dzień 1 stycznia 1999 r. ubezpieczony legitymował się minimalnym 15-letnim stażem zatrudnienia w warunkach szczególnych.</p>
<p>Od wyroku Sądu Apelacyjnego organ rentowy wniósł skargę kasacyjną, w której zarzucił naruszenie: 1) art. 184 w związku z art. 32 ustawy o emeryturach i rentach z FUS <br/>przez przyjęcie, że ubezpieczony udowodnił - na dzień 1 stycznia 1999 r. - ogólny staż pracy <br/>w wymiarze 25 lat okresów składkowych i nieskładkowych, i w związku z tym nabył prawo <br/>do emerytury w obniżonym wieku oraz 2) § 3 i § 4 rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r. <br/>przez przyjęcie, że wnioskodawca na dzień 1 stycznia 1999 r. legitymował się ogólnym stażem emerytalnym wynoszącym 25 lat, w sytuacji gdy do tego stażu błędnie (podwójnie) zaliczono okresy pobierania zasiłków chorobowych (po raz pierwszy jako okresy składkowe, a po raz drugi - jako okresy nieskładkowe). W uzasadnieniu podstaw kasacyjnych skarżący organ wywiódł <br/>w szczególności, że po zsumowaniu wszystkich udowodnionych przez ubezpieczonego okresów składkowych i nieskładkowych przypadających do 31 grudnia 1998 r. okazało się, <br/>że wnioskodawca legitymuje się stażem emerytalnym w wymiarze wynoszącym "tylko" 24 lata, <br/>9 miesięcy i 16 dni. Wynika to z faktu, że zgodnie z kartą przebiegu zatrudnienia ubezpieczony udowodnił okresy składkowe w rozmiarze wynoszącym 24 lata, 3 miesiące i 16 dni, zaś okresy nieskładkowe - w rozmiarze 6 miesięcy. Sąd Apelacyjny dokonał błędnych wyliczeń przez to, <br/>że do zsumowanych okresów zatrudnienia ubezpieczonego (kod 11), na które składały się zarówno okresy składkowe, jak i nieskładkowe, dodał okresy nieskładkowe (kody 42 i 47). <br/>Tym samym, okresy nieskładkowe zostały policzone podwójnie: najpierw jako okresy zatrudnienia, a następnie jako okresy pobierania zasiłku (kod 47). Okres pobierania zasiłku chorobowego po ustaniu zatrudnienia (kod 42) został doliczony prawidłowo. W takim stanie rzeczy nie może być żadnych wątpliwości co do tego, że ubezpieczony udowodnił łącznie <br/>24 lata, 9 miesięcy i 16 dni okresów pracy w szczególnych warunkach (zamiast wymaganych ustawowo 25 lat), a więc nie spełnił wszystkich warunków uprawniających go do emerytury <br/>na podstawie art. 184 w związku z art. 32 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Organ rentowy wniósł o uchylenie kwestionowanego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie o zmianę wyroku i "rozstrzygnięcie <br/>co do istoty sprawy", a ponadto o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.</p>
<p>W odpowiedzi na skargę kasacyjną ubezpieczony wniósł o odmowę przyjęcia skargi <br/>do rozpoznania, a "z ostrożności procesowej" - o jej oddalenie, a także o zasądzenie od organu rentowego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.</p>
<p>Wyrokiem z dnia 12 lipca 2017 r. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania i orzeczenia <br/>o kosztach postępowania kasacyjnego, sygn. akt II UK 293/16.</p>
<p>W uzasadnieniu wyroku Sąd Najwyższy przytoczył, iż zgodnie z art. 184 w związku <br/>z art. 27 i 32 ustawy o emeryturach i rentach z FUS i w związku z § 4 ust. 1 rozporządzenia <br/>z 7 lutego 1983 r. mężczyznom urodzonym po dniu 31 grudnia 1948 r., przysługuje emerytura po osiągnięciu obniżonego wieku emerytalnego wynoszącego 60 lat, jeżeli: 1) w dniu wejścia <br/>w życie ustawy o emeryturach i rentach z FUS (1 stycznia 1999 r.) legitymowali się ogólnym stażem ubezpieczeniowym (obejmującym okresy składkowe i nieskładkowe) w wymiarze <br/>co najmniej 25 lat, w tym okresem zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze w wymiarze co najmniej 15 lat oraz 2) nie przystąpili do otwartego funduszu emerytalnego albo (w razie uzyskania członkostwa w tym funduszu) złożyli wniosek <br/>o przekazanie środków zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu emerytalnym, <br/>za pośrednictwem ZUS, na dochody budżetu państwa.</p>
<p>Z przywołanych regulacji materialnoprawnych wynika, że stwierdzenie (potwierdzenie) <br/>w postępowaniu sądowym nabycia przez ubezpieczonego uprawnień emerytalnych <br/>w obniżonym wieku wymaga poczynienia przez sąd orzekający stosownych ustaleń faktycznych (z wykorzystaniem odpowiednich środków dowodowych) m.in. na okoliczność legitymowania się przez ubezpieczonego w dniu 1 stycznia 1999 r. stażem emerytalnym (okresami składkowymi <br/>i nieskładkowymi) w wymiarze co najmniej 25 lat oraz wykonywania przez ubezpieczonego <br/>w okresie poprzedzającym datę wejścia w życie ustawy o emeryturach i rentach z FUS pracy kwalifikowanej (pracy w szczególnych warunkach albo szczególnym charakterze) stale <br/>i w pełnym wymiarze czasu przez co najmniej 15 lat.</p>
<p>Sąd Najwyższy zauważył również, iż na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 398(13);art. 398(13) § 1)">art. 398<sup>
<!-- -->13</sup> § 1 k.p.c.</a> Sąd Najwyższy - za wyjątkiem nieważności postępowania apelacyjnego, którą w postępowaniu kasacyjnym bierze się pod rozwagę z urzędu w granicach zaskarżenia - rozpoznaje skargę kasacyjną tylko <br/>w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw skargowych. W niniejszej skardze organ rentowy kwestionuował prawidłowość rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego tylko w zakresie obejmującym ziszczenie się przesłanki nabycia przez ubezpieczonego prawa do emerytury określonej przez art. 184 ust. 1 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Konkretnie rzecz ujmując, organ rentowy podważył ustalenie Sądu drugiej instancji odnośnie do tego, <br/>że ubezpieczony na dzień 1 stycznia 1999 r. legitymował się co najmniej 25-letnim stażem emerytalnym (okresami składkowymi i nieskładkowymi). Jednocześnie na obecnym etapie sporu (inaczej, niż to miało miejsce w postępowaniu przed Sądami <em>
<!-- -->meriti</em>) organ rentowy <br/>nie kwestionował już ustalenia, że ubezpieczony w dniu 1 stycznia 1999 r. posiadał co najmniej 15-letni staż zatrudnienia w warunkach szczególnych. W związku z powyższym ta ostatnia okoliczność - w świetle dyrektywy wyrażonej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 398(13);art. 398(13) § 1)">art. 398<sup>
<!-- -->13</sup> § 1 k.p.c.</a> - nie podlegała ocenie kasacyjnej Sądu Najwyższego w ramach niniejszego postępowania.</p>
<p>Jak zauważył Sąd Najwyższy, nie zmienia to jednak faktu, że nabycie <br/>przez ubezpieczonego prawa do emerytury w obniżonym wieku (60 lat) na zasadach określonych w art. 184 ustawy o emeryturach i rentach z FUS wymaga kumulatywnego spełnienia wszystkich przesłanek wymienionych w przedmiotowej regulacji. Prowadzi to <br/>do wniosku, że ubezpieczony uzyskuje (<em>
<!-- -->ex lege -</em> art. 100 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach FUS) prawo do emerytury z dniem ukończenia 60 roku życia tylko wtedy, gdy zostanie udowodnione, że w dniu 1 stycznia 1999 r. legitymował się nie tylko 15-letnim stażem zatrudnienia w warunkach szczególnych, ale również 25-letnim (ogólnym) stażem ubezpieczeniowym.</p>
<p>Odnośnie spornej na etapie postępowania kasacyjnego przesłanki posiadania <br/>przez ubezpieczonego - według stanu na dzień 1 stycznia 1999 r. - ogólnego stażu emerytalnego wynoszącego co najmniej 25 lat okresów składkowych i nieskładkowych, Sąd przypomniał, że Sąd odwoławczy w wyroku objętym niniejszą skargą przyjął założenie, zgodnie z którym w okolicznościach rozpoznawanej sprawy ten warunek został spełniony, bo "z karty przebiegu zatrudnienia (...) wynika niezbicie, iż wnioskodawca posiadał wymagany ogólny staż ubezpieczeniowy, wynoszący ponad 25 lat, tj. 25 lat 2 miesiące i 12 dni", a poczynione w tej materii przez Sąd pierwszej instancji (a wcześniej - przez organ rentowy) "przeciwne ustalenie" jest jedynie konsekwencją "błędu w sumowaniu tych okresów". Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że Sąd Apelacyjny prezentując takie stanowisko w tym względzie, w ogóle nie wyjaśnił, które <br/>z poszczególnych (cząstkowych) okresów zatrudnienia wymienionych w przywołanym przez niego dokumencie podlegają sumowaniu, w efekcie czego - zdaniem tego Sądu - łączny staż emerytalny ubezpieczonego miałby przekraczać ustawowy próg co najmniej 25 lat okresów składkowych i nieskładkowych. Tymczasem, w postępowaniu odwoławczym potrzeba precyzyjnego wyjaśnienia okoliczności odnośnie do tego, które konkretne okresy składkowe <br/>i nieskładkowe należy uwzględnić przy ustalaniu łącznego stażu emerytalnego wnioskodawcy wynikała z faktu, że według organu rentowego ten staż na dzień 1 stycznia 1999 r. wynosił jedynie 24 lata, 9 miesięcy i 16 dni.</p>
<p>Z tej perspektywy Sąd Najwyższy stwierdził, że ustalenia poczynione przez Sąd Apelacyjny są niepełne, a rozstrzygnięcie sprawy, opierające się na takich niepełnych ustaleniach, co najmniej przedwczesne. Z tej przyczyny zachodzi więc konieczność uchylenia przez Sąd Najwyższy orzeczenia objętego skargą i przekazania sprawy Sądowi odwoławczemu celem dokonania precyzyjnych ustaleń w zakresie tego, czy suma poszczególnych okresów składkowych i nieskładkowych ubezpieczonego na dzień 1 stycznia 1999 r. rzeczywiście wynosiła co najmniej 25 lat, czy też nie przekraczała tego progu.</p>
<p>Wedle skarżącego organu, Sąd Apelacyjny dokonując sumowania okresów składkowych i nieskładkowych wykazanych przez ubezpieczonego wadliwie (podwójnie) zaliczył następujące okresy: 1) 31 stycznia 1992 r. (1 dzień); 2) od 17 do 28 lutego 1994 r. (12 dni); 3) od 1 listopada 1995 r. do 29 lutego 1996 r. (4 miesiące) oraz 4) od 21 do 31 października 1998 r. (11 dni). Gdyby zgodzić się z twierdzeniami organu rentowego, to w konsekwencji okazałoby się, <br/>że ubezpieczony przed 1 stycznia 1999 r. nie zdołał "wypracować" ogólnego stażu emerytalnego i w ten sposób nie uzyskał uprawnień emerytalnych w obniżonym wieku. Logicznym bowiem jest, że konkretnie oznaczony przedział czasu - z założenia - może być zaliczony osobie ubiegającej się o emeryturę tylko jednokrotnie. Inaczej mówiąc, podwójne (wielokrotne) wliczanie tego samego okresu do celów związanych z ustaleniem uprawnień emerytalnych nie jest prawnie możliwe, chyba że taką ewentualność przewidują regulacje o charakterze szczególnym, przy czym w odniesieniu do sytuacji prawnej ubezpieczonego takowe unormowania nie istnieją.</p>
<p>Sąd Najwyższy miał na uwadze, że w postępowaniu kasacyjnym nie jest dopuszczalne powołanie nowych faktów i dowodów, a Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 398(13);art. 398(13) § 2)">art. 398<sup>
<!-- -->13</sup> § 2 k.p.c.</a>), tym niemniej już choćby na podstawie pobieżnej analizy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w tym "karty przebiegu zatrudnienia" (k. 128 tomu IV akt rentowych), nie sposób nie zauważyć, że w ramach procedury sumowania stażu emerytalnego "wypracowanego" przez ubezpieczonego <br/>przed 1 stycznia 1999 r. okresy, o których wspomina skarżący organ, zostały najpewniej policzone dwukrotnie: najpierw jako okresy składkowe (okresy zatrudnienia - oznaczone kodem 11), a następnie - jako okresy nieskładkowe (okresy pobierania zasiłku chorobowego w trakcie trwania stosunku pracy - kod 47). W płaszczyźnie normatywnej takie podwójne zaliczenie nie jest dopuszczalne, bo przy ustalaniu stażu emerytalnego nie można uwzględnić okresu, który już został "skonsumowany" przez inny okres. W okolicznościach faktycznych sprawy nietrudno więc zauważyć, że wszystkie 4 sporne okresy pokrywają się z innymi okresami, które były (mogły być) brane pod uwagę przy liczeniu stażu emerytalnego ubezpieczonego. Konkretnie rzecz ujmując, Sąd wskazał, że data 31 stycznia 1992 r. pokrywa się z okresem przypadającym <br/>od 1 października 1991 r. do 31 stycznia 1992 r. Natomiast okresy trwające od 17 do 28 lutego 1994 r., od 1 listopada 1995 r. do 29 lutego 1996 r. i od 21 do 31 października 1998 r. są "konsumowane" przez okresy przypadające - odpowiednio - od 15 listopada 1993 r. do 28 lutego 1994 r., od 1 stycznia 1995 r. do 31 lipca 1996 r. i od 2 kwietnia 1997 r. do 31 grudnia 1998 r.</p>
<p>Sąd Najwyższy wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu niniejszej sprawy Sąd odwoławczy w sposób kategoryczny powinien zatem wyjaśnić, które z "zazębiających się" okresów wymienionych w "karcie przebiegu zatrudnienia" należy uznać za okresy miarodajne <br/>w procedurze ustalenia stażu emerytalnego ubezpieczonego na dzień 1 stycznia 1999 r. Dopiero po przeprowadzeniu takiej dogłębnej analizy będzie możliwe zsumowanie wszystkich poszczególnych okresów składkowych i nieskładkowych, a w konsekwencji poczynienie stanowczego ustalenia, czy w dniu 1 stycznia 1999 r. ubezpieczony rzeczywiście legitymował się łącznym stażem emerytalnym wynoszącym co najmniej 25 lat.</p>
<p>Z powołanych wyżej względów Sąd Najwyższy, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 398(15);art. 398(15) § 1)">art. 398<sup>
<!-- -->15</sup> § 1 k.p.c.</a>, uwzględnił skargę organu rentowego i pozostawił Sądowi drugiej instancji rozstrzygnięcie <br/>o kosztach postępowania kasacyjnego, stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 108;art. 108 § 2)">art. 108 § 2 k.p.c.</a>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny, po ponownym rozpoznaniu sprawy, zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Apelacja ubezpieczonego nie zasługiwała na uwzględnienie.</p>
<p>Na wstępie rozważań Sąd Apelacyjny zwraca uwagę, że stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 398(20);art. 398(20) zd. 1)">art. 398 <sup>
<!-- -->20</sup> zd. 1 k.p.c.</a> Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w sprawie przez Sąd Najwyższy. Oznacza to, iż Sąd drugiej instancji, rozpoznając ponownie sprawę, nie może interpretować ani przepisów prawa procesowego, ani przepisów prawa materialnego odmiennie niż to wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego. Związanie to nie obejmuje jednak wskazań co do dalszego postępowania, a w związku z tym Sąd w toku ponownego rozpoznania sprawy kieruje się ogólnymi regułami postępowania apelacyjnego <br/>(tak np. wyroki SN: z dnia 13 stycznia 2010 r., II CSK 374/09, LEX nr 677771; z dnia 6 maja 2009 r., II CSK 668/08, LEX nr 510961; z dnia 25 listopada 2008 r., II CSK 335/08, LEX nr 484701).</p>
<p>Przedmiotem sporu w rozpoznawanej sprawie było prawo ubezpieczonego <span class="anon-block">R. R.</span> do emerytury wcześniejszej z tytułu wykonywania pracy w warunkach szczególnych.</p>
<p>W ocenie Sądu Apelacyjnego, zaskarżony wyrok Sądu I instancji odpowiada prawu.</p>
<p>Nie znalazł potwierdzenia zarzut błędnego ustalenia przez Sąd Okręgowy, iż suma okresów składkowych i nieskładkowych <span class="anon-block">R. R.</span> nie przekracza wymaganych ustawowo 25 lat.</p>
<p>Rozpoznając sprawę ponownie, po uchyleniu wyroku przez Sąd Najwyższy, Sąd Apelacyjny zobowiązał pozwany organ do sporządzenia zestawienia stażu emerytalnego ubezpieczonego na dzień 1 stycznia 1999 r., obejmującego odrębnie wyliczony i zsumowany okres składkowy i nieskładkowy, z zsumowaniem okresów składkowych i nieskładkowych, <br/>w oparciu o akta rentowe.</p>
<p>Z przedłożonego przez pozwanego wykazu wynika, iż wnioskodawca legitymuje się <br/>24 latami, 3 miesiącami i 16 dniami okresów składkowych oraz 6 miesiącami okresów nieskładkowych, co daje łącznie 24 lata, 9 miesięcy i 16 dni stażu ubezpieczeniowego (k. 147 a.s.).</p>
<p>Ustosunkowując się do przedmiotowego wyliczenia ubezpieczony podniósł, że pomija ono wskazane okresy przypadające w latach 1989 – 1991, kiedy to w trakcie zatrudnienia <br/>w <span class="anon-block"> Spółdzielni Mieszkaniowej (...)</span> przebywał na urlopie bezpłatnym, a które, w jego ocenie, <br/>są okresami nieskładkowymi. Wskazał ponadto, że w latach 1989, 1990, 1991 i 1994 przez kilka miesięcy w każdym roku zatrudniony był w Norwegii. Ubezpieczony nie kwestionował natomiast przedstawionych obliczeń organu pod względem matematycznym.</p>
<p>Mając na uwadze powyższe po pierwsze wyjaśnić należy, że urlop bezpłatny w świetle treści art. 6 i 7 ustawy emerytalnej nie jest ani okresem składkowym, ani okresem nieskładkowym. Okres urlopu bezpłatnego nie jest okresem świadczenia pracy w wąskim rozumieniu tego pojęcia, gdyż mimo tego, że w czasie urlopu bezpłatnego umowa o pracę trwa nadal, obowiązki stron - świadczenie pracy i wypłata wynagrodzenia - ulegają zawieszeniu. Zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981370887" title="Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 137, poz. 887 (art. 6;art. 6 ust. 1;art. 6 ust. 1 pkt. 1;art. 13;art. 13 pkt. 1)">art. 6 ust. 1 pkt 1 oraz art. 13 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia 13 października 1998 r.</a> obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku. Stosownie jednak do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 174;art. 174 § 2)">art. 174 § 2 Kodeksu pracy</a> okresu urlopu bezpłatnego nie wlicza się do okresu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze. Innymi słowy, okres urlopu bezpłatnego stanowi przerwę w realizacji obowiązków <br/>i praw pracowniczych u pracodawcy, a pracodawca nie ma obowiązku opłacania składek <br/>na ubezpieczenie społeczne za pracownika, a co za tym idzie okres ten nie jest ani okresem składkowym, ani okresem nieskładkowym wedle ustawy emerytalnej. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 sierpnia 1973 r. I PR 408/73, OSNCP 1974 z. 5, poz. 96; wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 4 października 2005 r., III AUa 1383/04, OSA 2006/10/33).</p>
<p>Nie ulega zatem wątpliwości, że wskazane przez wnioskodawcę okresy urlopów bezpłatnych, potwierdzone w wystawionym przez <span class="anon-block"> Spółdzielnię Mieszkaniową (...)</span> <span class="anon-block">Osiedla (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span> zaświadczeniu o zatrudnieniu i wynagrodzeniu z dnia 27 maja 2002 r. (k. 39 akt ZUS), nie podlegają wliczeniu do jest stażu emerytalnego. To samo dotyczy wskazanego w apelacji okresu urlopu bezpłatnego udzielonego przez Zarządu <span class="anon-block"> (...)</span> (<em>
<!-- -->vide:</em> świadectwo pracy z dnia 23 stycznia 2014 r., k. 17 akt ZUS).</p>
<p>Jeśli chodzi o okresy zatrudnienia <span class="anon-block">R. R.</span> w Norwegii, przypomnieć należy, <br/>że we wniosku o emeryturę i załączonych do niego informacjach dotyczących okresów składkowych i nieskładkowych ubezpieczony wnioskodawca nie ujawnił faktu zatrudnienia <br/>za granicą. Co więcej, wyraźnie oświadczył, że nie posiada okresów ubezpieczenia / zamieszkania za granicą w państwach członkowskich Unii Europejskiej / Europejskiego Obszaru Gospodarczego lub Szwajcarii (<em>
<!-- -->vide:</em> poz. II, pkt 10 wniosku o emeryturę – k. 3 <em>
<!-- -->verte </em>akt ZUS). Na przedmiotowe okoliczności wnioskodawca powołał się dopiero na etapie ponownego rozpoznawania sprawy przed Sądem drugiej instancji.</p>
<p>W związku z powyższym Sąd odwoławczy zwraca uwagę, że przesłanki prawa <br/>do żądanego świadczenia wnioskodawca obowiązany jest wykazać najpóźniej na dzień wydania przez organ rentowy decyzji. W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych obowiązuje zasada oceny prawidłowości decyzji według stanu istniejącego w dacie jej wydania. Mimo że sąd ubezpieczeń społecznych rozpoznaje sprawę merytorycznie na nowo, to jednak jako organ kontrolny wobec organu rentowego ma obowiązek odniesienia się do stanu rzeczy istniejącego w dacie wydania decyzji. Z tej przyczyny obowiązująca w "klasycznym" procesie cywilnym reguła wyrażona w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 316;art. 316 § 1)">art. 316 § 1 k.p.c.</a>, zgodnie z którą sąd bierze pod uwagę stan rzeczy z chwili zamknięcia rozprawy, doznaje wyjątku w postępowaniu odrębnym w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, ze względu na jego szczególny, odwoławczy charakter. Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 316;art. 316 § 1)">art. 316 § 1 k.p.c.</a> sąd ubezpieczeń społecznych - kierując się względami ekonomii procesowej - może wyjątkowo zmienić decyzję organu rentowego i przyznać prawo do świadczeń <br/>z ubezpieczeń społecznych, jeżeli podstawą odmowy przyznania świadczenia w postępowaniu przed organem rentowym było niespełnienie któregoś z wymaganych prawem warunków, <br/>a w toku postępowania sądowego warunek ten został niewątpliwie spełniony (przykładowo, <br/>gdy ubezpieczony ubiegający się o emeryturę osiągnął wiek emerytalny po wniesieniu odwołania do sądu). O naruszeniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 316;art. 316 § 1)">art. 316 § 1 k.p.c.</a> w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych (w ramach wyjątku od reguły) można zatem mówić tylko wtedy, gdy jest oczywiste, że przy zastosowaniu procedury obowiązującej w tych sprawach świadczenie bez żadnych wątpliwości zostałoby przyznane (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 20 lipca 2016 r., III AUa 942/15, LEX nr 212870; wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia <br/>18 sierpnia 2016 r., III AUa 1338/15, LEX nr 2112371; wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku <br/>z 14 września 2016 r., III AUa 582/16, LEX nr 2151541).</p>
<p>W okolicznościach rozpoznawanej sprawy oczywistym jest, że okresy ewentualnego ubezpieczenia <span class="anon-block">R. R.</span> w Norwegii nie zostały wykazane w sposób pewny, a co więcej, nie zostały potwierdzone przez norweską instytucję do spraw ubezpieczeń społecznych, <br/>a zatem brak jest podstaw do ich uwzględnienia w niniejszym postępowaniu.</p>
<p>Z tych samych względów, w ocenie Sądu Apelacyjnego, brak było podstaw <br/>do zawieszenia postępowania. Rozstrzygnięcie niniejszej sprawy nie zależy bowiem <br/>od uprzedniej decyzji organu. W sytuacji natomiast, gdy wnioskodawca uzyska potwierdzenie zagranicznych okresów ubezpieczenia, nic nie stoi na przeszkodzie, aby zainicjował on kolejne postępowanie w przedmiocie prawa do emerytury.</p>
<p>Odnosząc się na zakończenie do wskazanego w apelacji okresu prowadzenia działalności gospodarczej od 1 sierpnia 1996 r. do 31 października 1996 r., Sąd odwoławczy stwierdza, iż ubezpieczony nie wykazał, aby za przedmiotowy okres zostały opłacone składki <br/>na ubezpieczenia społeczne. Wniosek taki wynika z analizy dokumentu – Potwierdzenia ubezpieczenia osób opłacających składki na własne ubezpieczenia oraz osób z nimi współpracujących z dnia 17 grudnia 2014 r. (k. 139 akt ZUS), którego ubezpieczony <br/>nie kwestionował i nie podjął nawet próby dowodzenia okoliczności przeciwnej. Mając zatem <br/>na względzie treść art. 5 ust. 4 i 5 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, brak było podstaw <br/>do zaliczenia również ww. okresu do stażu ubezpieczeniowego wnioskodawcy.</p>
<p>Reasumując, stwierdzić należy, że na dzień wydania zaskarżonej decyzji <span class="anon-block">R. R.</span> wykazał 24 lata, 9 miesięcy i 16 dni okresów składkowych i nieskładkowych, zamiast wymaganych 25 lat.</p>
<p>Sąd Apelacyjny podkreśla, że w sytuacji, gdy ubezpieczony nie legitymuje się jedną <br/>z kumulatywnych przesłanek przyznania prawa do świadczenia, zbędne jest badanie spełnienia przez niego pozostałych przesłanek. W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych przedmiot żądania jest bowiem określony treścią decyzji organu rentowego, od której odwołanie wszczyna postępowanie przed sądem pracy i ubezpieczeń społecznych, co oznacza, <br/>że przedmiotem oceny sądu w sprawie dotyczącej przyznania prawa do emerytury jest prawo <br/>do tego świadczenia, nie zaś poszczególne przesłanki, od spełnienia których przepisy prawa uzależniają przyznanie tego świadczenia.</p>
<p>Wobec nieudowodnienia przez ubezpieczonego posiadania 25 lat okresów składkowych <br/>i nieskładkowych, kwestia wykonywania przez niego pracy w szczególnych warunkach stała się zatem bezprzedmiotowa. Ewentualne wydanie wyroku ustalającego posiadanie wymaganego stażu pracy w szczególnych warunkach jako jednej z kilku przesłanek prawa do emerytury, które muszą być spełnione łącznie, jest niedopuszczalne. Jak już wyżej wskazano, istota decyzji organu rentowego polega na rozstrzygnięciu o prawie do konkretnego świadczenia (lub o jego wysokości) jako całości, a nie o poszczególnych elementach składających się na to prawo. Sąd stwierdzający spełnienie przez ubezpieczonego jednego lub więcej warunków powstania prawa do świadczenia, nie może ustalić tego w sentencji wyroku, przy jednoczesnym oddaleniu odwołania ubezpieczonego od niekorzystnej dla niego decyzji organu rentowego (tak: wyrok SN z 15 grudnia 2000 r. II UKN 147/00, OSNP 2002/16/389, Legalis numer 54308, zob. też: postanowienie Sądu Najwyższego z 13 maja 1999 r., II UZ 52/99 - OSNP 2000, nr 15, poz. 601; wyrok Sądu Najwyższego z 6 września 2000 r., II UKN 685/99 - OSNP 2000, nr 5, poz. 121; postanowienie Sądu Najwyższego z 13 października 2009 r., II UK 234/08 - LEX nr 553692 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z 2 marca 2011 r., II UZ 1/11 - LEX nr 844747).</p>
<p>W tym stanie rzeczy, nie znajdując podstaw do uwzględnienia apelacji ubezpieczonego, Sąd Apelacyjny, działając na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a>, oddalił apelację, jak w pkt 1 wyroku.</p>
<p>W pkt 2 wyroku Sąd Apelacyjny zasądził od <span class="anon-block">R. R.</span> na rzecz pozwanego organu kwotę 270,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 3;art. 99;art. 108;art. 108 ust. 1;art. 108 ust. 1 zd. 1)">art. 98 <br/>§ 1 i 3, art. 99, art. 108 ust. 1 zd. 1 k.p.c.</a> w związku z § 9 ust. 2 oraz § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat <br/>za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.) w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 36)">art. 36 ustawy <br/>z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych</a> (j.t. Dz. U. z 2016 r., <br/>poz. 623 ze zm.). Orzekając o kosztach postępowania Sąd odwoławczy miał na względzie, <br/>że w postępowaniu przed Sądem I instancji pozwany nie był reprezentowany <br/>przez profesjonalnego pełnomocnika, a w postępowaniu przez Sądem II instancji – nie złożył wniosku o zwrot kosztów postępowania.</p>
<p>SSA Lucyna Ramlo SSA Małgorzata Gerszewska SSA Iwona Krzeczowska - Lasoń</p>
</div>