IV Ca 619/17
Суди загальної юрисдикції2017-12-07
Номер справи
IV Ca 619/17
Дата рішення
2017-12-07
Тип
SENTENCE
Судді
Barbara KamińskaMałgorzata SzeromskaWacław Banasik (PRESIDING_JUDGE)
Правова підстава
Текст рішення
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt:</strong> IV Ca 619/17</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 7 grudnia 2017 r.</p>
<p>Sąd Okręgowy w Płocku IV Wydział Cywilny Odwoławczy</p>
<p>w składzie następującym:</p>
<p>Przewodniczący – SSO Wacław Banasik</p>
<p>Sędziowie SO Małgorzata Szeromska (spr.)</p>
<p> SO Barbara Kamińska</p>
<p>Protokolant st. sekr. sąd. Anna Bałdyga</p>
<p>po rozpoznaniu na rozprawie 7 grudnia 2017 r. w <span class="anon-block">P.</span>
</p>
<p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">G. S.</span>
</p>
<p>przeciwko Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu w <span class="anon-block">W.</span>
</p>
<p>o zadośćuczynienie</p>
<p>na skutek apelacji pozwanego</p>
<p>od wyroku Sądu Rejonowego w Płocku z 8 czerwca 2017 r.</p>
<p>sygn. akt I C 3208/16</p>
<p>1.
oddala apelację;</p>
<p>2.
zasądza od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego w <span class="anon-block">W.</span> na rzecz <span class="anon-block">G. S.</span> kwotę 1.800 (jeden tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego za II instancję.</p>
<p>Sygn. akt IV Ca 619/17</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Sąd Rejonowy w Płocku wyrokiem z 8 czerwca 2017 r. zasądził od pozwanego Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego w <span class="anon-block">W.</span> na rzecz <span class="anon-block">G. S.</span> kwotę 45.000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 18 grudnia 2013 r.</p>
<p>Istotne ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy i stanowiące podstawę rozstrzygnięcia były następujące:</p>
<p>W dniu 6 marca 1998 r. w miejscowości <span class="anon-block">B. D.</span> kierujący samochodem osobowym marki <span class="anon-block">F. (...)</span> <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> w stanie nietrzeźwości <span class="anon-block">D. S.</span> doprowadził do zderzenia z samochodem ciężarowym marki <span class="anon-block">I.</span>. W wyniku tego zdarzenia na skutek doznanych obrażeń zmarł pasażer samochodu osobowego marki <span class="anon-block">F. (...)</span> <span class="anon-block">M. S.</span> - syn <span class="anon-block">G. S.</span> i brat <span class="anon-block">P. S.</span> i <span class="anon-block">M. P.</span>. Wobec śmierci sprawcy zdarzenia postępowanie karne zostało umorzono. W chwili wypadku komunikacyjnego pojazd sprawcy nie posiadał ważnej polisy OC. Pismem z dnia 05 września 2013 r. <span class="anon-block">G. S.</span> dokonała zgłoszenia swoich roszczeń pozwanemu za pośrednictwem STU <span class="anon-block">E.</span> Hestia . Wniosła o przyznanie na jej rzecz zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych w wysokości 100.000 zł. Nadto <span class="anon-block">G. S.</span> wniosła o zapłatę kwoty 30.000,00 zł tytułem stosownego odszkodowania w związku z pogorszeniem się sytuacji życiowej po śmierci syna. Pismem z dnia 17 grudnia 2013 r. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny poinformował o przyznaniu odszkodowania tytułem zwrotu kosztów pogrzebu w wysokości 3.050 zł, pomniejszając przyznana kwotę o 50% z uwagi na przyczynienie się poszkodowanego, który zdecydował się wsiąść do samochodu, którym kierowała osoba znajdująca się w stanie nietrzeźwości. Ubezpieczeniowy</p>
<p>Fundusz Gwarancyjny z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> odmówił przyznania na rzecz</p>
<p>powódki jakichkolwiek innych świadczeń tj. zadośćuczynienia i odszkodowania za pogorszenie sytuacji życiowej. <span class="anon-block">M. S.</span> był jednym z trojga dzieci <span class="anon-block">G.</span> i <span class="anon-block">D. S.</span>. <span class="anon-block">M. P.</span> była jego starszą o rok siostrą, rodzeństwo</p>
<p>miało jeszcze znacznie młodszego brata <span class="anon-block">P.</span>, który w chwili śmierci <span class="anon-block">M.</span> miał niespełna osiem lat. Tragiczna śmierć <span class="anon-block">M. S.</span> spowodowała u jego matki dotkliwy ból, cierpienie. <span class="anon-block">G. S.</span> w dacie śmierci syna miała 42 lata, pracowała zarobkowo, jako krawcowa w systemie zmianowym. Syn <span class="anon-block">M.</span> po odbyciu zasadniczej służby wojskowej pracował z mężem powódki na gospodarstwie. Małżonkowie uprawiali 8 ha ziemi własnej, dodatkowo 6 ha dzierżawili. Powódka z mężem planowali pozostanie syna <span class="anon-block">M.</span> w rodzinnym gospodarstwie, jego rozwój, stopniowe przejęcie przez syna <span class="anon-block">M.</span>. <span class="anon-block">M. S.</span> podczas służby wojskowej co najmniej raz w miesiącu bywał w domu, z uwagi na potrzebę pomocy przy pracach w gospodarstwie. W chwili dowiedzenia się o śmierci syna powódka doznała silnego wstrząsu. Przez pół roku nie była w stanie pracować, zajmować się domem, najmłodszym synem. <span class="anon-block">M. P.</span> także z uwagi na stan w jakim znajdowała się jej matka przerwała studia, wróciła do domu celem pomocy w prowadzeniu bieżących spraw życia codziennego, opieki nad młodszym bratem. Po śmierci syna <span class="anon-block">G. S.</span> uczęszczała do poradni psychologicznej, korzystała również ze środków farmakologicznych – środków psychotropowych przepisanych przez psychiatrę. <span class="anon-block">G. S.</span> była otępiała, miała zaniki pamięci, przywidzenia, płakała. Powódka cierpiała na bezsenność, wstawała nocą chciała iść na cmentarz do syna. Przez okres około roku nie była w stanie zająć się domem, dziećmi, w tym najmłodszym synem <span class="anon-block">P.</span>. <span class="anon-block">G. S.</span> uczęszczała na terapię. Z uwagi na brak możliwości pracy w gospodarstwie umowa dzierżawy 6 ha ziemi uprawianej przez powódkę i jej rodzinę została rozwiązana. Powódka przy pomocy teścia wyprzedała cześć inwentarza, oddała w dzierżawę ziemię, której pozostawała właścicielem. <span class="anon-block">G. S.</span> miała bardzo dobre relacje z synem <span class="anon-block">M.</span>, wszyscy członkowie rodziny bardzo przeżyli śmierć <span class="anon-block">M. S.</span>, nie są w stanie do dnia dzisiejszego powstrzymać łez wracając do wydarzeń związanych z jego odejściem. Rodzina <span class="anon-block">S.</span> była zgodna i kochająca się. <span class="anon-block">D. S.</span> czy <span class="anon-block">M. S.</span> nie nadużywali alkoholu, nie spożywali go na co dzień. Powódka do dnia dzisiejszego zadaje sobie pytanie, co było przyczyną, iż mąż i syn w stanie nietrzeźwości rozpoczęli podróż</p>
<p>samochodem. Powódka <span class="anon-block">G. S.</span> była wtedy w pracy. <span class="anon-block">G. S.</span> nadal przeżywa stratę, kultywuje pamięć zmarłego syna, nie wyszła powtórnie za mąż.</p>
<p>Sąd Rejonowy uznał za oczywiste, że na skutek śmierci <span class="anon-block">M. S.</span> w wyniku wypadku komunikacyjnego z dnia 6 czerwca 1998r. dobra osobiste powódki <span class="anon-block">G. S.</span> w postaci prawa do życia rodzinnego i utrzymywania więzi rodzinnych z synem zostały naruszone. W tej sytuacji Sąd uznał, że ma podstawy by przyznać powódce stosowne zadośćuczynienie w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 448)">art. 448 k.c.</a>, nadto dochodzona przez powódkę kwota w istocie 90.000 zł po pomniejszeniu o niekwestionowane przyczynienie się poszkodowanego nie jest wygórowana.</p>
<p>Apelację od tego wyroku złożył pozwany, zaskarżając wyrok w części przekraczającej kwotę 30.000 zł (czyli co do 15.000 zł) oraz w zakresie odsetek i kosztów procesu i zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego:</p>
<p>1.
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 448)">art. 448 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24)">art. 24 k.c.</a> poprzez błędne przyjęcie w stanie faktycznym sprawy, że odpowiednią dla powódki kwota zadośćuczynienia jest kwota 90.000 zł;</p>
<p>2.
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481;art. 481 § 1)">art. 481 § 1 k.c.</a> w zw. z art. 109 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych polegające na błędnym określeniu terminu początkowego naliczania odsetek ustawowych, zamiast od dnia wyrokowania.</p>
<p>Apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i obniżenie zasądzonej kwoty do 30.000 zł wraz z odsetkami od dnia wyrokowania.</p>
<p>
<strong>
<!-- --> Sąd Okręgowy zważył:</strong>
</p>
<p>Apelacja jest niezasadna, a jej zarzuty chybione. Sąd Okręgowy podziela ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego i uznaje je za własne. Ustalenia te nie były zresztą sporne między stronami ani nie dotyczyły ich zarzuty apelacji.</p>
<p>Spór w sprawie sprowadza się do rozmiaru krzywdy doznanej przez powódkę, która w wyniku jednego zdarzenia straciła męża i syna, nadto, sprawcą zdarzenia był mąż powódki. Wskutek tego dokładne rozgraniczenie rozmiaru cierpienia i żalu wynikającego ze śmierci dwojga bliskich osób nie jest możliwe, co nie oznacza, że z tego powodu powódka winna ponieść ujemne konsekwencje w zakresie rozstrzygnięcia żądania zadośćuczynienia. Zgodzić się można z apelującym, że powstałe po wypadku problemy z prowadzeniem gospodarstwa rolnego wynikały ze śmierci męża, który gospodarstwo to w rzeczywistości prowadził, a nie syna, który miesiąc przed wypadkiem wyszedł z wojska. Jednakże to syn miał przejąć w przyszłości gospodarstwo, perspektywę tę powódka w wyniku wypadku utraciła. Fakt szybkiego powrotu powódki do pracy nie wynikał z jej dobrej kondycji psychicznej, ale z konieczności zapewnienia bytu rodzinie, w tym dziecku, ośmioletniemu synowi.</p>
<p>Niekwestionowanym powszechnie poglądem jest, że śmierć dziecka dla rodziców jest największą traumą, jaka może wynikać z utraty osoby bliskiej, jest to bowiem sprzeczne z naturalnym porządkiem rzeczy, że pierwsze umiera dziecko, a potem rodzice. Niewątpliwie zatem największe zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych w postaci śmierci osoby bliskiej przyznawane są w przypadku śmierci dziecka. Wyjściowa suma 90.000 zł nie jest więc nadmierną, zważywszy na stopę życiową społeczeństwa, natomiast za niedopuszczalne Sąd Okręgowy uznaje porównywanie zasądzonego świadczenia do wysokości emerytury powódki; stosowanie takiego miernika skutkowałoby zasądzaniem wyższych kwot dla osób zamożniejszych, a mniejszych dla osób uboższych; takie miarkowanie jest nie do zaakceptowania.</p>
<p>Odnosząc się do zarzutu zasądzenia odsetek za okres wcześniejszy przed dniem wyrokowania stwierdzić należy, że Sąd Rejonowy w tym zakresie nie uchybił przepisom prawa. Sąd ten wprawdzie w pisemnym uzasadnieniu wyroku nie wskazał motywów rozstrzygnięcia co do daty odsetek, jednakże nie oznacza to, ze rozstrzygnięcie w tej części jest błędne. Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 476)">art. 476 k.c.</a> stanowi, iż dłużnik dopuszcza się zwłoki, gdy nie spełnia świadczenia w terminie, a jeżeli termin nie jest oznaczony, gdy nie spełnia świadczenia niezwłocznie po wezwaniu przez wierzyciela. Z kolei przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 455)">art. 455 k.c.</a> stanowi, że jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Przepis ten wyróżnia zobowiązania terminowe i bezterminowe. Niewykonanie zobowiązania w ustalonym terminie naraża dłużnika na zarzuty opóźnienia w wykonaniu zobowiązania lub zarzut popadnięcia w tej sprawie w zwłokę. Zobowiązanie dłużnika do naprawienia szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym jest zobowiązaniem bezterminowym <em>
<!-- -->(por. wyrok SN z dnia 22 lutego 2007 r., I CSK 433/06, Lex nr 274209),</em> a zatem powinno być ono spełnione po wezwaniu dłużnika do zapłaty. Termin ten ulega modyfikacji w odniesieniu do dłużnika, którym jest zakład ubezpieczeń, w takiej bowiem sytuacji przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 817;art. 817 § 1)">art. 817 § 1 k.c.</a> przewidział termin 30-dniowy na spełnienie świadczenia od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. W judykaturze przyjmuje się również, że przy odpowiedzialności deliktowej wezwanie do zapłaty związane jest z datą doręczenia odpisu pozwu, chyba że strona wykaże istnienie wcześniejszego wezwania przedsądowego <em>
<!-- -->(por. wyrok SN z dnia 20 stycznia 2004 r., II CK 364/02, Lex nr 347285).</em>
</p>
<p>Istnieją liczne rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego, dotyczące daty zasądzenia odsetek od roszczeń wynikających z czynów niedozwolonych, zarówno odszkodowania jak i zadośćuczynienia, wskazujące na możliwość przyjęcia daty wezwania dłużnika do zapłaty. W wyroku z dnia 28 czerwca 2005 r. w sprawie sygn. akt I CK 7/05 Sąd Najwyższy stwierdził: <em>
<!-- -->Zobowiązanie do zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego, przewidzianego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445)">art. 445 k.c.</a>, ma charakter bezterminowy, stąd też o przekształceniu go w zobowiązanie terminowe decyduje wierzyciel przez wezwanie dłużnika do wykonania. Nie ma przy tym znaczenia, że przyznanie zadośćuczynienia jest fakultatywne i zależy od uznania sądu oraz poczynionej przez niego oceny konkretnych okoliczności danej sytuacji, poszkodowany bowiem może skierować roszczenie o zadośćuczynienie bezpośrednio do osoby ponoszącej odpowiedzialność deliktową wynikającą ze skutków wypadku komunikacyjnego. (LEX nr 153254). </em>Z kolei z uchwały z dnia 9 czerwca 1995 r. wydanej w sprawie sygn. akt III CZP 69/95 wynika, że: <em>
<!-- -->Zakład ubezpieczeń odpowiadający za sprawcę wypadku komunikacyjnego z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej dopuszcza się zwłoki, jeżeli nie spełnia świadczenia na rzecz poszkodowanego w terminie 30 dni, licząc od dnia otrzymania zawiadomienia o wypadku. Jeżeli poszkodowany wezwał wcześniej sprawcę wypadku do zapłaty odszkodowania, który jednak świadczenia nie spełnił, wówczas zakład ubezpieczeń dopuszcza się zwłoki od daty tego wezwania. (OSNC 1995/10/144).</em> W wyroku z dnia 11 lutego 2010 r. wydanym w sprawie I CSK 262/09 Sąd Najwyższy stwierdził: <em>
<!-- -->1. Zobowiązania, których źródłem zaistnienia są czyny niedozwolone powstają w dacie popełnienia tych czynów, a wobec tego że nie wskazują terminu w jakim dłużnik powinien naprawić szkodę zaliczane są do zobowiązań bezterminowych. Postawienie takiego zobowiązania w stan wymagalności następuje w rezultacie wezwania dłużnika przez wierzyciela do zapłaty, a zatem wezwanie to przekształca zobowiązanie bezterminowe w terminowe. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 455)">art. 455 k.c.</a> spełnienie świadczenia przez dłużnika powinno nastąpić niezwłocznie po wezwaniu go przez wierzyciela, a termin "niezwłocznie" należy rozumieć jako "realny", w którym dłużnik przy uwzględnieniu okoliczności miejsca i czasu oraz regulacji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 354;art. 355)">art. 354 i art. 355 k.c.</a> będzie w stanie dokonać zapłaty. 2. Od obowiązującej w prawie cywilnym zasady, że dłużnik popada w opóźnienie, jeżeli nie spełnia świadczenia w terminie, w którym stało się ono wymagalne, nawet jeśli kwestionuje jego istnienie lub wysokość i od tej daty należą mu się, stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481;art. 481 § 1)">art. 481 § 1 k.c.</a>, odsetki, przyjmowane jest odstępstwo w sytuacji, kiedy pomiędzy datą wymagalności świadczenia a datą ustalenia jego rozmiaru w postępowaniu sądowym dochodzi do istotnej różnicy jego wysokości. (LEX nr 738077). </em>W wyroku z dnia 18 lutego 2011 r. w sprawie I CSK 243/10 Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę uzależnienia daty początkowej odsetek od okoliczności danej sprawy: <em>
<!-- -->1. Jeżeli zobowiązany nie płaci zadośćuczynienia w terminie wynikającym z przepisu szczególnego lub w terminie ustalonym zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 455)">art. 455 in fine k.c.</a>, uprawniony nie ma niewątpliwie możliwości czerpania korzyści z zadośćuczynienia, jakie mu się należy już w tym terminie. W konsekwencji odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia należnego uprawnionemu już w tym terminie powinny się należeć od tego właśnie terminu. Stanowiska tego nie podważa pozostawienie przez ustawę zasądzenia zadośćuczynienia i określenia jego wysokości w pewnym zakresie uznaniu sądu. Przewidziana w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445;art. 445 § 1;art. 448)">art. 445 § 1 i art. 448 k.c.</a> możliwość przyznania przez sąd odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za krzywdę nie zakłada bowiem dowolności ocen sądu, a jest jedynie konsekwencją niewymiernego w pełni charakteru okoliczności decydujących o doznaniu krzywdy i jej rozmiarze. Mimo więc pewnej swobody sądu przy orzekaniu o zadośćuczynieniu, wyrok zasądzający zadośćuczynienie nie ma charakteru konstytutywnego, lecz deklaratywny. 2. Wymagalność roszczenia o zadośćuczynienie za krzywdę, a tym samym i początkowy termin naliczania odsetek za opóźnienie w zapłacie należnego zadośćuczynienia, może się różnie kształtować w zależności od okoliczności sprawy.</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->3. Terminem, od którego należą się odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia za krzywdę, może być więc, w zależności od okoliczności sprawy, zarówno dzień poprzedzający wyrokowanie o zadośćuczynieniu, jak i dzień tego wyrokowania.( LEX nr 848109).</em>
</p>
<p>Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że istnieją podstawy do zasądzenia odsetek od zadośćuczynienia od dnia następującego po dniu, w którym pozwany odmówił zaspokojenia roszczenia powódki.</p>
<p>Z powyższych przyczyn Sąd Okręgowy oddalił apelację jako niezasadną na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a>, rozstrzygając o kosztach procesu zgodnie z zasadą odpowiedzialności za jego wynik, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 k.p.c.</a>
</p>
</div>