Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

IV Ka 966/17

Суди загальної юрисдикції2017-12-07
Номер справи
IV Ka 966/17
Дата рішення
2017-12-07
Тип
SENTENCE

Судді

Aleksander BrzozowskiMałgorzata Ziołecka (PRESIDING_JUDGE)Piotr Gerke

Правова підстава

Текст рішення

<div> <h2>WYROK</h2> <p> <strong> <!-- -->W I M I E N I U</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</strong> </p> <p>Dnia 7 grudnia 2017 roku</p> <p>Sąd Okręgowy w Poznaniu w IV Wydziale Karnym - Odwoławczy w składzie:</p> <p>Przewodniczący: SSO Małgorzata Ziołecka (spr.)</p> <p>Sędziowie: SSO Aleksander Brzozowski</p> <p>SSO Piotr Gerke</p> <p>Protokolant: st. sekr. sąd. Aleksandra Langocz</p> <p>przy udziale Wojciecha Kiszki Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Poznaniu</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2017 roku</p> <p>sprawy <strong> <!-- --> <span class="anon-block">R. J.</span> </strong>oskarżonego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 3)">art. 160 § 3 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2;art. 156 § 2)">art. 156 § 1 pkt 2 i § 2 k.k.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> </p> <p>i sprawy <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. K. (1)</span> </strong> oskarżonego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 220;art. 220 § 2)">art. 220 § 2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2;art. 156 § 2)">art. 156 § 1 pkt 2 i § 2 k.k.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> </p> <p>z powodu apelacji, wniesionych przez obrońców oskarżonych</p> <p>od wyroku Sądu Rejonowego we Wrześni z dnia 20 czerwca 2017 roku sygnatura akt II K 461/17</p> <p>I.  zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy,</p> <p>II.  zasądza od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa zwrot kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze w kwocie po 10 złotych i wymierza im opłatę za II instancję w kwocie:</p> <p>- <span class="anon-block">R. J.</span> – 804 złotych</p> <p>- <span class="anon-block">M. K. (1)</span> – 664 złotych.</p> <p>/-/Piotr Gerke /-/Małgorzata Ziołecka /-/Aleksander Brzozowski </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Wyrokiem Sądu Rejonowego we Wrześni z dnia 20 czerwca 2017 roku, sygnatura akt II K 461/15, oskarżony <span class="anon-block">R. J.</span> został uznany winnym popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 3)">art. 160 § 3 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2;art. 156 § 2)">art. 156 § 1 pkt 2 i § 2 k.k.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a> i Sąd Rejonowy wymierzył mu karę 1 jednego roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił na okres 3 lat próby.</p> <p>Tymże samym wyrokiem oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span> został uznany winnym popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 220;art. 220 § 2)">art. 220 § 2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2;art. 156 § 2)">art. 156 § 1 pkt 2 i § 2 k.k.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a>, a Sąd Rejonowy we Wrześni wymierzył mu karę 1 jednego roku i 5 miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił na okres 3 lat próby.</p> <p>Nadto Sąd Rejonowy wymierzył obu oskarżonym kary grzywny odpowiednio: <span class="anon-block">R. J.</span> 180 stawek dziennych grzywny, a <span class="anon-block">M. K. (1)</span> 130 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 28 złotych.</p> <p>Stosując natomiast <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46 § 1 k.k.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a> Sąd Rejonowy orzekł wobec obu oskarżonych obowiązek naprawienia szkody w części poprzez zapłatę solidarnie kwoty 3586,74 złotych oraz obowiązek częściowego zadośćuczynienia doznanej krzywdy poprzez zapłatę kwoty 200.000 złotych na rzecz pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. P.</span>, a także obowiązek częściowego zadośćuczynienia doznanej krzywdy poprzez zapłatę kwoty 5.000 złotych na rzecz drugiego pokrzywdzonego <span class="anon-block">Ł. M.</span>.</p> <p>Nadto Sąd I instancji obu oskarżonych obciążył kosztami sądowymi po połowie i wymierzył im opłaty:</p> <p>- oskarżonemu <span class="anon-block">R. J.</span> 804 złotych,</p> <p>- oskarżonemu <span class="anon-block">M. K. (1)</span> 664 złotych.</p> <p>(wyrok – karty 1324 – 1325 akt, pisemne uzasadnienie wyroku – karty 1335 – 1345 akt)</p> <p>Wyrok powyższy w całości i na korzyść oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> zaskarżył jego obrońca zarzucając zaskarżonemu wyrokowi:</p> <p>1)  rażącą obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a mianowicie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, polegającą na naruszeniu zasady swobodnej oceny dowodów poprzez pominięcie wskazanych w opinii biegłego mgr inż. <span class="anon-block">A. S.</span> okoliczności obciążających za wypadek dostawcę energii oraz <span class="anon-block">R. J.</span>, a także nie uwzględnienie, iż to właśnie oskarżony <span class="anon-block">R. J.</span> wydał w dniu zdarzenia polecenie pracownikom by przenieśli się do drugiej części hali tj. rozdzielni, której to decyzji nie skonsultował z oskarżonym <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, ani też z <span class="anon-block">E.</span> i <span class="anon-block">B. K.</span>,</p> <p>2)  rażącą obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a mianowicie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, polegającą na naruszeniu zasady swobodnej oceny dowodów poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodu z opinii biegłego z dziedziny instalacji elektroenergetycznych inż. <span class="anon-block">S. G.</span>, w tym także jego opinii uzupełniającej, z których jednoznacznie wynika, że odpowiedzialność za powstałą szkodę ponosi sprzedawca energii elektrycznej w zakresie podpisanej umowy kompleksowej co w konsekwencji przyczyniło się do poczynienia błędnych ustaleń faktycznych co do sprawstwa oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>,</p> <p>3)  błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku poprzez nie wzięcie pod uwagę, że oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span> pomagał jedynie swoim rodzicom <span class="anon-block">E.</span> i <span class="anon-block">B. K.</span> w prostych czynnościach związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa co w konsekwencji przyczyniło się do poczynienia błędnych ustaleń faktycznych co do sprawstwa oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>,</p> <p>4)  błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku poprzez błędną ocenę zeznań świadków <span class="anon-block">J. P.</span>, <span class="anon-block">G. B.</span> i <span class="anon-block">Ł. M.</span>, poprzez pominięcie okoliczności, iż świadkowi ci wykonywali prace rozbiórkowe rozdzielni na polecenie oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span>, a nie oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>,</p> <p>5)  błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku poprzez przyjęcie, w oparciu o opinię sądową biegłego dr n. med. <span class="anon-block">P. J.</span> z 2014 roku, iż pokrzywdzonemu <span class="anon-block">J. P.</span> nadal towarzyszą bóle fantomowe, mimo iż w przeciągu kilku lat mogła nastąpić zmiana stanu zdrowia pokrzywdzonego,</p> <p>6)  rażącą niewspółmierność kary orzeczonej wobec oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> przez niedostateczne rozważenie dyrektyw jej wymiaru z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 1;art. 53 § 2)">art. 53 § 1 i 2 k.k.</a> w szczególności poprzez bezzasadne zrównanie stopnia winy <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">R. J.</span>, mimo iż oskarżony <span class="anon-block">R. J.</span> jest osobą o wiele starszą, posiadającą większe doświadczenie, wiedzę i umiejętności w zakresie prac rozbiórkowych,</p> <p>7)  rażącą niewspółmierność środka kompensacyjnego w postaci orzeczenia częściowego zadośćuczynienia doznanej krzywdy na kwotę 200000 złotych, podczas gdy winna to być kwota znacznie niższa,</p> <p>8)  naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46 § 1 k.k.</a> poprzez brak określenia w punkcie 7 i 8 wyroku sposobu w jaki uiszczona ma zostać kwota 200000 złotych oraz 5000 złotych, tj. czy zapłata ma zostać dokonana przez oskarżonych solidarnie, czy też stosunkowo,</p> <p>9)  naruszenie przepisów postępowania tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 193)">art. 193 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 167)">art. 167 k.p.k.</a> polegające na nieprzeprowadzeniu z urzędu dowodu w postaci eksperymentu procesowego mającego na celu odtworzenie zdarzenia z dnia 13 marca 2012 roku.</p> <p>W konsekwencji powyższych zarzutów obrońca oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wniósł o:</p> <p>a)  przeprowadzenie eksperymentu procesowego,</p> <p>b)  zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu,</p> <p>c)  ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.</p> <p>(apelacja obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> – karty 1349 – 1361 akt)</p> <p>Wyrok Sądu Rejonowego zaskarżył również obrońca oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span> w części dotyczącej punktów 1, 2, 3, 7, 8, 9 na korzyść oskarżonego, zarzucając zaskarżonemu wyrokowi:</p> <p>1)  obrazę przepisu postępowania, a mianowicie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 442;art. 442 § 3)">art. 442 § 3 k.p.k.</a> poprzez brak rzeczywistej, skrupulatnej i wiarygodnej oceny:</p> <dl> <dt>-</dt> <dd> <p>wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span>, zeznań świadków <span class="anon-block">B. K.</span> i <span class="anon-block">E. K.</span> składanych w postępowaniu przygotowawczym jak i przed Sądem,</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>treści umowy z dnia 12 marca 2012 roku, zwłaszcza w punktach 2 i 4 tejże umowy oraz treści pisma <span class="anon-block">E. K.</span> znajdującego się na k. 277 – 279 akt,</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>brak odniesienia w uzasadnieniu wyroku, mimo przeprowadzonych dowodów w toku postępowania sądowego, do kwestii czy prace demontażowe były objęte <span class="anon-block">decyzją (...)</span> wydaną przez Starostwo Powiatowe we Wrześni,</p> </dd> </dl> <p>a które to zaniechania miały wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziły do skazania oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span>,</p> <p>1)  obrazę przepisu postępowania, a mianowicie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 4)">art. 4 k.p.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 424;art. 424 § 1;art. 424 § 2)">art. 424 § 1 i 2 k.p.k.</a> poprzez nie wzięcie pod uwagę całokształtu ujawnionych okoliczności w toku rozprawy głównej, przede wszystkim dokumentów przedłożonych przez Starostwo Powiatowe we <span class="anon-block">W.</span>, dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span>, świadków <span class="anon-block">E. K.</span> i <span class="anon-block">B. K.</span>, jak również pisma <span class="anon-block">E. K.</span> k. 277 – 279, co skutkowało pominięciem istotnych okoliczności oraz uwzględnieniem wyłącznie okoliczności przemawiających na niekorzyść oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span>, a co przyczyniło się do poczynienia błędnych ustaleń faktycznych co do sprawstwa oskarżonego oraz sporządzenia uzasadnienia wyroku z naruszeniem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 424;art. 424 § 1;art. 424 § 2)">art. 424 § 1 i 2 k.p.k.</a> </p> <p>W konsekwencji powyższych zarzutów obrońca oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span> wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu.</p> <p>(apelacja obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span> – karty 1362 – 1366 akt)</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje</strong>:</p> <p>Apelacje obrońców oskarżonych <span class="anon-block">R. J.</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span> okazały się niezasadne.</p> <p>Niniejsza sprawa po raz drugi została poddana analizie przez Sąd Odwoławczy. W wyniku wcześniejszego postępowania odwoławczego, toczącego się pod sygnaturą IV Ka 312/15, pierwszy wyrok Sądu Rejonowego w Środzie Wielkopolskiej, Zamiejscowy Wydział Karny z /s we Wrześni, z dnia 7 listopada 2014 roku sygnatura akt VII K 94/13 został uchylony, a sprawa przekazana Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.</p> <p>Jak wynika z pisemnego uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 10 maja 2015 roku, przede wszystkim Sąd II instancji stwierdził naruszenie zakazu dowodowego wynikającego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 389;art. 389 § 1)">art. 389 § 1 k.p.k.</a>, polegające na błędnym dokonaniu przez Sąd Rejonowy ustaleń faktycznych na podstawie opinii biegłego <span class="anon-block">A. R.</span>, która została sporządzona m.in. w oparciu o zeznania złożone przez <span class="anon-block">R. J.</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, przesłuchiwanych na tamtym etapie postępowania w charakterze świadków, podczas gdy było to niedopuszczalne z uwagi na postawienie tych osób w stan oskarżenia na późniejszym etapie postępowania.</p> <p>Jednocześnie w uzasadnieniu swojego wyroku Sąd Okręgowy zasygnalizował wątpliwości co do innych ustaleń dokonanych przez Sąd I instancji. Zakwestionował przyjęcie, iż w dniu zdarzenia demontowano sprzęt należący do <span class="anon-block"> firmy (...)</span>, którą reprezentował oskarżony <span class="anon-block">R. J.</span>, gdyż stało to w opozycji do treści dokumentu o nazwie „Umowa na wykonanie prac” z dnia 12 marca 2012 roku, jak i pisma <span class="anon-block">E. K.</span> zawartego na k. 277 – 279, które to dokumenty wskazywały, iż właścicielem tychże urządzeń była <span class="anon-block"> firma (...)</span>. W swoich wytycznych Sąd Okręgowy wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy należy więc jednoznacznie ustalić, kto w chwili zdarzenia był właścicielem rozdzielni 15 kV nr K4-001.</p> <p>Ówczesny Sąd odwoławczy zwrócił również uwagę na to, że ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynikało czy prace demontażowe prowadzone przez <span class="anon-block"> firmę (...)</span> były objęte <span class="anon-block">decyzją nr (...)</span> wydaną przez Starostwo Powiatowe we Wrześni w przedmiocie pozwolenia na rozbiórkę części budynku produkcyjnego, a więc przy ponownym rozpoznaniu sprawy i tę okoliczność należało ustalić.</p> <p>Wreszcie Sąd Okręgowy wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd I instancji winien ustalić czy po stronie szpitala przeprowadzającego reamputację kończyn górnych pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. P.</span> nie doszło do zaniedbań, co pozwoliłoby prawidłowo ocenić kwestię odpowiedzialności oskarżonych względem pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. P.</span>.</p> <p>Do powyższych zaleceń Sąd Rejonowy się zastosował, co szczegółowiej zostanie omówione w dalszej części uzasadnienia, a dokładniej w rozważaniach dotyczących zarzutu obrazy przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 442;art. 442 § 3)">art. 442 § 3 k.p.k.</a> </p> <p>Zanim Sąd Okręgowy odniesie się do zaskarżonego wyroku <br/>i wywiedzionych apelacji, uważa za stosowne przypomnieć, że wniesienie środka odwoławczego, niezależnie od jego granic i zakresu, każdorazowo obliguje sąd odwoławczy do zbadania ewentualności wystąpienia uchybień, o jakich mowa <br/>w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 439)">art. 439 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 440)">440 k.p.k.</a> W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy nie stwierdził wskazanych tam uchybień, a zarzutów co do ich występowania nie formułowali również obrońcy oskarżonych.</p> <p>Przed omówieniem zarzutów apelacyjnych, stwierdzić należy, iż kontrola odwoławcza zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że Sąd <br/>I instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych dotyczących dokonania przez oskarżonych <span class="anon-block">R. J.</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span> zarzucanych im przestępstw, a orzekając wziął pod uwagę wszystkie przeprowadzone dowody. Sąd I instancji w jasny i przekonywujący sposób przedstawił tok swojego rozumowania. Każdy z ujawnionych w toku przewodu sądowego dowodów poddany został ocenie, która uwzględnia wskazania doświadczenia życiowego i reguły logicznego rozumowania.</p> <p>Powyższe stanowisko potwierdza analiza akt sprawy i uzasadnienie wyroku, w którym prawidłowo wskazano, jakie fakty zostały uznane za udowodnione i jakie dowody były podstawą ich przyjęcia. Ocena materiału dowodowego nie budzi zastrzeżeń, albowiem nie wykracza poza ramy swobodnej ich oceny, jest dokładna i nie wykazuje błędów logicznych.</p> <p>Podkreślić przy tym także należy, że obszerne uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 424;art. 424 § 1;art. 424 § 2)">art. 424 § 1 i 2 k.p.k.</a> i w pełni pozwala na kontrolę prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia.</p> <p>Zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (§ 1;art. 424)">§ 1 art. 424 k.p.k.</a>, uzasadnienie powinno zawierać wskazanie, jakie fakty sąd uznał za udowodnione lub nieudowodnione, na jakich <br/>w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku. Te wymogi, zdaniem Sądu Okręgowego, zostały spełnione przez Sąd Rejonowy, który wyjaśnił w sposób prawidłowy <br/>i w oparciu o uznane za wiarygodne dowody, ujawnione w toku postępowania, podstawę prawną wyroku, przedstawił konkretne zachowania oskarżonych, które to świadczyły o wypełnieniu przez nich znamion przypisanych im przestępstw. Zdaniem Sądu Okręgowego, treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku umożliwia analizę dokonanych przez Sąd Rejonowy ustaleń faktycznych i oceny prawnej <br/>(a w konsekwencji rozstrzygnięcie o sprawstwie i winie oskarżonych).</p> <p>Natomiast <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 424;art. 424 § 2)">art. 424 § 2 k.p.k.</a> dotyczy tego, że sąd w uzasadnieniu wyroku winien przytoczyć okoliczności, które miał na względzie przy wymiarze kary. Sąd Rejonowy uczynił zadość powyższemu wymogowi. <br/>Z treści uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia jednoznacznie wynikają powody, jakie Sąd I instancji wziął pod uwagę decydując o orzeczeniu wobec oskarżonych kar pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres próby oraz kary grzywny, a Sąd Okręgowy stanowisko to w pełni podziela.</p> <p>Odnosząc się natomiast do konkretnych zarzutów zawartych w obu apelacjach złożonych przez obrońców oskarżonych, to Sąd II instancji podnosi, iż – wbrew zarzutom obu apelacji – Sąd Rejonowy dokonał oceny zebranego w sprawie i w całości ujawnionego materiału dowodowego w sposób czyniący zadość dyrektywie wyrażonej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, a także w przepisie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 4)">art. 4 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a>, a analiza akt sprawy wykazała brak jakichkolwiek podstaw do uznania, jakoby doszło do naruszenia przez Sąd Rejonowy przepisów postępowania, wskazanych przez apelujących, i aby mogło to mieć wpływ na treść orzeczenia.</p> <p>Sąd II instancji wskazuje, iż w myśl dyrektywy określonej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. <br/>7 k.p.k.</a> organy postępowania kształtują swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Natomiast zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 4)">art. 4 k.p.k.</a> organy prowadzące postępowanie karne są obowiązane badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego. Zgodnie zaś z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a> podstawę wyroku może stanowić tylko całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej.</p> <p>W kontekście powyższych zasad wskazać należy, że Sąd Rejonowy przeprowadził wyczerpujące postępowanie dowodowe, na co wskazuje nie tylko zawartość akt niniejszej sprawy, ale przede wszystkim lista dowodów w oparciu, <br/>o które Sąd I instancji ustalił stan faktyczny sprawy (karty 1336v – 1337 akt). Poczynione zaś w analizowanej sprawie rozważania Sądu I instancji odnośnie oceny zebranych dowodów, zdaniem Sądu Odwoławczego, nie były obarczone błędami wynikającymi z przekroczenia reguły formułowanej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> Wywody Sądu I instancji, wiążące się z oceną materiału dowodowego są jasne, zrozumiałe, wewnętrznie spójne, a przede wszystkim pozostają w zgodzie z zasadami poprawnego rozumowania oraz wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego. Przekonanie o wiarygodności jednych dowodów oraz uznanie za niewiarygodne innych, stanowiło wynik rozważenia przez Sąd Rejonowy wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodów oraz wynikających z nich okoliczności, a zatem było dokonane w zgodzie z zasadą statuowaną treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> </p> <p>W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy nie poczynił także żadnych ustaleń faktycznych, które nie wynikałyby z dowodu uznanego przezeń za wiarygodny, a przynajmniej okoliczności takiej skarżący nie podnoszą w ramach formułowanych zarzutów ani ich uzasadnienia.</p> <p>Podkreślić zatem należy, że Sąd Rejonowy odniósł się do wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodów, a także przeprowadził ich dogłębną i logiczną analizę, w tym kontekście dokonując ustaleń, co do możliwości przypisania oskarżonym czynów w formie przypisanej im w zaskarżonym wyroku.</p> <p>Natomiast argumenty sformułowane we wniesionych apelacjach stanowią w rzeczy samej jedynie własną ocenę tego materiału dowodowego poczynioną przez skarżących, wobec czego Sąd Odwoławczy potraktował je jako polemikę ze stanowiskiem Sądu I instancji, co nie dało jakichkolwiek podstaw do ingerencji w zaskarżone orzeczenie.</p> <p>Sąd II instancji wskazuje także, iż nie jest jego rolą dokonywanie powtórnej drobiazgowej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Takowa została bowiem poczyniona przez sąd rozstrzygający, zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie regułami, a Sąd Okręgowy ocenę tę <br/>w pełni akceptuje.</p> <p>Sąd Okręgowy w pierwszej kolejności przeanalizuje zarzuty zawarte w apelacji obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span>, po czym odniesie się do zarzutów sformułowanych przez obrońcę oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, a to z uwagi na niejednolitość zarzutów zawartych w obu tych apelacjach.</p> <p>Za nietrafny należało uznać zarzut obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">J.</span> jakoby Sąd I instancji naruszył <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 442;art. 442 § 3)">art. 442 § 3 k.p.k.</a> i w sposób mało skrupulatny zrealizował zalecenia Sądu Okręgowego zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 maja 2015 roku (IV Ka 312/15), a w konsekwencji naruszył <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 4)">art. 4 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a> </p> <p>Analiza uzasadnienia Sądu I instancji prowadzi do wniosku, że Sąd skoncentrował się na kwestiach mających decydujące znaczenie dla odpowiedzialności oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span>. W wyniku tego <span class="anon-block">decyzji numer (...)</span>, wydanej przez Starostę Wrzesińskiego, Sąd Rejonowy nie poświęcił wiele miejsca w uzasadnieniu wyroku. Niemniej dokument ten wraz z załącznikami (k. 1147), podobnie jak <span class="anon-block">decyzja numer (...)</span> (k. 1146), stanowi element materiału dowodowego, na podstawie którego Sąd I instancji ustalił stan faktyczny sprawy. Z załączonej do <span class="anon-block">decyzji numer (...)</span> dokumentacji w postaci map terenu wynika, iż hala numer 1, w której znajdowała się rozdzielnia 15 kV nr K4-001, nie została uwzględniona w tej decyzji, a tym samym nie miała podlegać rozbiórce. Podobnie hali tej nie obejmowała <span class="anon-block">decyzja numer (...)</span>. To zaś dodatkowo obciąża <span class="anon-block">R. J.</span>, jako dzierżawcę tej nieruchomości, bowiem świadczy o tym, iż zaniedbał on swoje obowiązki nie dążąc do uzyskania decyzji Starosty na rozbiórkę hali numer 1, mimo iż procedura administracyjna w tym zakresie była mu znana. A jeśli nawet oskarżony <span class="anon-block">R. J.</span> nie był w tamtym czasie zainteresowany rozbiórką hali, to powinien zadbać o to, aby osoby nieupoważnione nie miały dostępu do rozdzielni, bądź dostosować się do warunków umowy podpisanej z <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, obejmującej również <span class="anon-block"> (...)</span>, a zatem dokonać wszelkich czynności związanych z bezpiecznym odłączeniem zasilania w rozdzielni.</p> <p>Sąd Rejonowy, czyniąc zadość wytycznym wskazanym przez Sąd Okręgowy w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 maja 2015 roku, w sposób niebudzący wątpliwości ustalił kto był właścicielem urządzeń i instalacji przeznaczonych do demontażu. Budziło to uzasadnione wątpliwości z uwagi na zapisy „Umowy na wykonywanie prac” z dnia 12 marca 2012 roku w punktach 2 i 4 oraz treść pisma <span class="anon-block">E. K.</span> z dnia 2 sierpnia 2012 roku (k. 277 – 279), które to dokumenty sugerowały, iż urządzenia i instalacje przeznaczone do demontażu należą do <span class="anon-block"> firmy (...)</span>. Kwestię tę pozwoliły zweryfikować przede wszystkim protokoły sprzedaży sporządzone przez komornika, które obejmowały jedynie ruchomości, a nie części składowe nieruchomości w postaci instalacji energetycznej. Dodatkowo świadek <span class="anon-block">B. K.</span> podczas składania zeznań przed Sądem I instancji wyjaśnił, iż nie redagował on umowy z dnia 12 marca 2012 roku, a jej podpisanie w takim a nie innym brzemieniu było z jego strony niedopatrzeniem. Zwrócił również uwagę na punkt 7 umowy, mówiący, iż po zakończeniu prac związanych z pozyskiwaniem złomu oskarżony <span class="anon-block">R. J.</span> miał wystawić stosowną fakturę VAT. Gdyby więc pozyskany złom był w rzeczywistości własnością <span class="anon-block"> firmy (...)</span>, to świadek <span class="anon-block">B. K.</span> nie musiałby za niego płacić, a oskarżony <span class="anon-block">R. J.</span> wystawiać faktury VAT. Sąd I instancji nie miał podstaw do zakwestionowania zeznań tego świadka, albowiem były one zbieżne zarówno z treścią protokołów sprzedaży, jak i z zeznaniami świadków <span class="anon-block">J. S.</span>, <span class="anon-block">Ł. M.</span>, <span class="anon-block">J. P.</span>, <span class="anon-block">G. B.</span>, a także w części pokrywały się z wyjaśnieniami samych oskarżonych.</p> <p>Równie istotne znacznie dla ustalenia kto był właścicielem urządzeń i instalacji przeznaczonych do demontażu miała umowa na dostawę energii elektrycznej z dnia 14 września 2010 roku, zawarta pomiędzy <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, a <span class="anon-block"> przedsiębiorstwem produkcyjnym (...)</span>. Jednym z zapisów tej umowy było określenie granicy własności pomiędzy rozdzielnią konsumentową, a instalacją należącą do dostawcy energii elektrycznej <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> Jak określono w umowie, stanowiły ją zaciski prądowe głowicy kablowej kabla SN – 15 kV w stacji transformatorowej K4-001. Tak więc zapisy tej umowy jednoznacznie wskazywały, że podmiotem będącym właścicielem rozdzielni jest <span class="anon-block"> firma (...)</span>, należąca do żony oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span>, który zresztą był wówczas pełnomocnikiem swojej żony. Tym samym był on osobą poinformowaną co do sytuacji <span class="anon-block"> firmy (...)</span>, stanu jej posiadania, jak i jej zobowiązań zanim jeszcze stał się dzierżawcą tej nieruchomości.</p> <p>Warto zwrócić w tym miejscu uwagę na daty widniejące na poszczególnych dokumentach. Protokoły sprzedaży ruchomości datowane są na dzień 10 grudnia 2009 roku, a pokwitowanie odbioru maszyn i urządzeń, stanowiących wyposażenie <span class="anon-block"> zakładu (...) S.A.</span>, zostało dokonane dnia 1 lutego 2010 roku. Umowę o dostawę energii elektrycznej zawarto więc po siedmiu miesiącach od pokwitowania odbioru ruchomości. Wskazuje to jednoznacznie na to, iż <span class="anon-block"> firma (...)</span>, jak i MA-JA, działały niezależnie, a <span class="anon-block"> (...)</span> nie wyrażał zainteresowania rozdzielnią SN 15 kV o numerze K4-001. Potwierdzeniem ustaleń Sądu I instancji w tym zakresie są zeznania świadków <span class="anon-block">B. K.</span> oraz <span class="anon-block">J. S.</span>, którzy byli <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span> i którzy wskazali, że zabieranie majątku ruchomego zostało zakończone na długo przed wypadkiem, to jest w okresie styczeń – luty 2011 roku. Nadto świadkowie <span class="anon-block">J. P.</span>, <span class="anon-block">Ł. M.</span> i <span class="anon-block">G. B.</span>, którzy na miejscu zajmowali się wywożeniem różnych przedmiotów, zgodnie zeznali, iż prace w tym zakresie miały miejsce w okresie od 2010 roku do 2011 roku, zaś prace wykonywane później, na postawie umowy z dnia 12 grudnia 2012 roku, zawartej z oskarżonym <span class="anon-block">R. J.</span>, dotyczyły już mienia, którym zawiadywał oskarżony <span class="anon-block">R. J.</span>.</p> <p>I wreszcie, to iż świadek <span class="anon-block">E. K.</span>, w piśmie własnoręcznie zredagowanym z dnia 2 sierpnia 2012 roku, użyła formułowania „demontażu urządzeń stanowiących własność <span class="anon-block"> (...)</span> pozyskiwanie złomu” nie może stanowić, tak jak chciałaby tego obrona, podstawy do ustalenia kwestii własności demontowanych urządzeń. Zapis ten winno się traktować jedynie jako powtórzenie treści zapisu z umowy z dnia 12 września 2012 roku, a samo pismo oceniać całościowo, w tym z uwzględnieniem oświadczenia świadka <span class="anon-block">E. K.</span>, iż pracownicy jej firmy mieli pozyskiwać złom z terenów byłego <span class="anon-block"> (...)</span>, a nie dokonywać rozbiórki obiektu budowlanego. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę także na to, iż świadek <span class="anon-block">E. K.</span>, formalnie <span class="anon-block"> (...)</span>.H.U. <span class="anon-block"> (...)</span>, w istocie o całej sprawie wiedziała niewiele. W swych zeznaniach wielokrotnie wskazywała na to, iż najlepiej zorientowany w sprawie był jej mąż. Z tego też względu błędem byłoby opieranie się jedynie na zeznaniach tego świadka czy piśmie przez niego zredagowanym.</p> <p>Odnosząc się z kolei do zarzutu apelacji obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span> dotyczącego bezzasadnego odmówienia wiary większej części wyjaśnień tego oskarżonego, to zdaniem Sądu Okręgowego zarzut ten należy uznać za całkowicie chybiony.</p> <p>Sąd II instancji w pierwszej kolejności zwraca uwagę, iż to, że oskarżony w toku niniejszego procesu konsekwentnie nie przyznawał się do zarzucanego mu czynu, nie może z góry wyłączyć możliwości przypisania oskarżonemu sprawstwa – podobnie Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia <br/>4 października 2005 roku, sygnatura akt II AKa 194/05.</p> <p>Oskarżony w procesie karnym nie ma obowiązku dowodzenia swojej niewinności (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 74;art. 74 § 1)">art. 74 § 1 k.p.k.</a>). W ramach przysługującego mu prawa do obrony może on odmówić (bez podania powodów) odpowiedzi na poszczególne pytania oraz odmówić składania wyjaśnień (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 175;art. 175 § 1)">art. 175 § 1 k.p.k.</a>) i sam fakt skorzystania <br/>z tego uprawnienia nie może dla niego powodować żadnych negatywnych następstw. Jeżeli jednak (...) na składanie wyjaśnień (co również jest jego prawem) oskarżony się zdecydował, to wyjaśnienia te podlegają takiej samej ocenie, jak każdy inny dowód. Uznanie ich niewiarygodności nie oznacza wcale, że na oskarżonego przerzucony został, z naruszeniem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 74;art. 74 § 1)">art. 74 § 1 k.p.k.</a>, ciężar dowodzenia jego niewinności – postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 2008 roku, sygnatura akt III KK 363/07.</p> <p>W świetle powyższego oczywistym jest, że dowód z wyjaśnień oskarżonego jest poddawany ocenie takiej samej, jak każdy inny zgromadzony <br/>w danej sprawie materiał dowodowy. Z tej więc przyczyny wiarygodność złożonych przez oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span> wyjaśnień musiała zostać oceniona w kontekście wszystkich okoliczności, w szczególności zaś pozostałych zgromadzonych w sprawie dowodów.</p> <p>Dodatkowo Sąd Odwoławczy przypomina, iż: „Zasada swobodnej oceny dowodów nie zostaje naruszona, gdy w obszarze jednego dowodu z zeznań świadka lub wyjaśnień oskarżonego sąd uzna za niewiarygodną określoną część depozycji takiego źródła dowodowego, zaś w innej części obdarzy je wiarą. Wymogiem jest jedynie, aby uzasadnienie takiej oceny było wnikliwe i by zawierało wyjaśnienie, z jakich powodów i w oparciu o jakie dowody lub okoliczności tylko określona część zeznań lub wyjaśnień została obdarzona wiarą” – wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 września 2016 roku, sygnatura akt III KK 76/16.</p> <p>Celem uwypuklenia braku zasadności stanowiska skarżącego, co do niesłuszności decyzji Sądu I instancji o odmowie uznania za wiarygodne części wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span>, podkreślić należy, że jeżeli weźmie się pod uwagę zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy, przede wszystkim zaś zeznania świadków, opinie biegłych oraz różnego rodzaju dokumenty, to nie może być mowy o zaakceptowaniu stanowiska obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">J.</span>. Sąd Rejonowy oceniając wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span> nie wykroczył poza granice zakreślone przez <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> Sąd Okręgowy pragnie podkreślić, że chodzi tu o całokształt materiału dowodowego, nie zaś tylko te jego części, które budzą wątpliwości. Sąd Okręgowy zwraca na to uwagę, ponieważ lektura apelacji obrońcy <span class="anon-block">R. J.</span> nasuwa wniosek, iż skarżący, nie dysponując argumentami mogącymi skutecznie podważyć wyrok Sądu I instancji, oparł swoją apelację na kwestionowaniu tych dowodów, które wzbudziły wątpliwości Sądu Okręgowego jeszcze na etapie rozpoznawania apelacji od pierwszego wyroku Sądu Rejonowego.</p> <p>Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span> zakończył uzasadnienie swojej apelacji jednozdaniowym stwierdzeniem, iż nie ma związku między skutkiem a „mylną informacją”. Związek przyczynowy z całą pewnością wystąpił. Sąd Rejonowy przeprowadził w tym zakresie pogłębioną analizę, dlatego też Sąd odwoławczy odsyła do uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie widząc konieczności przytaczania poczynionych tam rozważań. Dodać jedynie należy, że zaistnienie związku przyczynowego, który jest warunkiem odpowiedzialności za przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156 § 1 pkt 2 k.k.</a>, został w sposób niebudzący wątpliwości stwierdzony przez biegłego sądowego z dziedziny instalacji elektroenergetycznych w opinii sądowej z dnia 3 września 2012 roku oraz biegłego sądowego z dziedziny bezpieczeństwa i higieny pracy.</p> <p>Szereg zarzutów, pod adresem zaskarżonego wyroku, przedstawił w swojej apelacji również obrońca oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, lecz Sąd Okręgowy nie podzielił argumentów w niej zawartych. W ocenie Sądu Okręgowego, wbrew stanowisku skarżącego, Sąd I instancji nie naruszył przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, a co za tym idzie nie dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych.</p> <p>Zebrany w sprawie materiał dowodowy jest obszerny. Sąd I instancji poddał ocenie kilka opinii biegłych, a na podstawie sześciu z nich poczynił ustalenia w sprawie. Opinie dotyczące kwestii technicznych wskazały na liczne zaniedbania i to nie tylko obu oskarżonych. Niemniej obrońca oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> winien mieć na uwadze, że opinia z zakresu instalacji elektroenergetycznych z dnia 3 września 2012 roku nie dotyczy w sposób bezpośredni oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Biegły sądowy dokonał oceny warunków umowy jaka obowiązywała jej strony, czyli <span class="anon-block"> spółkę (...) S.A.</span> i <span class="anon-block"> firmę (...)</span> oraz wskazał jakich uchybień dopuściły się strony w czasie jej obowiązywania. Owszem, opinia ta obciąża przede wszystkim oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span>, niemniej z tego faktu nie można wywodzić, iż zakres odpowiedzialności oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> jest mniejszy, bądź żaden.</p> <p>Na marginesie Sąd Okręgowy pragnie wskazać, iż to właśnie biegły <span class="anon-block">S. G.</span>, podczas składania zeznań na rozprawie w dniu 4 września 2013 roku, stwierdził, że wykonawca robót nie powinien był przystępować do prac na obiekcie nie posiadając formalnego potwierdzenia, że na instalacji nie ma napięcia i to właśnie pod tym kątem należy rozpatrywać kwestię odpowiedzialności oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, jako osoby nadzorującej podległych mu pracowników.</p> <p>O rozmiarze błędów leżących po stronie oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> świadczy między innymi treść opinii <span class="anon-block">A. S.</span> z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy, w której to biegły dokonał szczegółowej analizy tego jakich naruszeń dopuścił się ten oskarżony (k. 1076 – 1084). Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> stoi na stanowisku, że autor tej opinii winą za wypadek obarcza dostawcę energii oraz oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span>. Lektura tego dokumentu nie doprowadziła Sądu Okręgowego do takich wniosków. Biegły <span class="anon-block">S.</span> miał wskazać jakie normy BHP zostały naruszone oraz przez kogo i do zaleceń Sądu I instancji się dostosował. We wnioskach opinii wyraźnie wskazał jakie osoby dopuściły się naruszeń. Wśród nich znaleźli się oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, świadek <span class="anon-block">E. K.</span> oraz oskarżony <span class="anon-block">R. J.</span>. W żadnym momencie biegły nie wypowiada się w kwestii winy którejkolwiek z tych osób, czego zresztą uczynić nie mógł, ponieważ to leży w gestii Sądu meriti.</p> <p>W kontekście powyższych rozważań chybionym okazał się być kolejny zarzut obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, iż Sąd I instancji wydając zaskarżony wyrok dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych.</p> <p>Aby w sposób wyczerpujący ustosunkować się do powyższego zarzutu, Sąd Okręgowy uważa za stosowne zwrócić uwagę na inne, istotne dowody, które stały się podstawą skazania oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> celem wykazania, iż stawianie przez obrońcę tego oskarżonego zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych było chybione.</p> <p>W sprawie przesłuchano szereg świadków. Szczególnie istotnymi zeznaniami były te złożone przez rodziców oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> oraz pracowników firmy P.H.U. <span class="anon-block"> (...)</span>, to jest <span class="anon-block">J. P.</span>, <span class="anon-block">G. B.</span> i <span class="anon-block">Ł. M.</span>. Zresztą na zeznania tych właśnie świadków zwraca uwagę sam apelujący w złożonym środku odwoławczym.</p> <p>Zeznania świadków <span class="anon-block">E.</span> i <span class="anon-block">B. K.</span> przeczą tezie, jakoby oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span> pomagał jedynie swoim rodzicom w prostych czynnościach związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Podczas przesłuchania w dniu 16 marca 2012 roku świadek <span class="anon-block">E. K.</span> podała, że zleciła synowi nadzór nad pracami przygotowawczymi obiekt do zburzenia, ponieważ jej syn się na tym zna i ma doświadczenie w tego typu pracach, gdyż sam prowadzi działalność gospodarczą, w ramach której zajmuje się zbliżonymi usługami. Znajduje to odzwierciedlenie w zawartej dnia 9 marca 2012 roku umowie zlecenia pomiędzy <span class="anon-block">E. K.</span> a <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w ramach prowadzonych przez nich działalności gospodarczych. Nadto zeznania świadka <span class="anon-block">E. K.</span> były zbieżne z zeznaniami jej męża, świadka <span class="anon-block">B. K.</span>, który podczas przesłuchania w dniu 2 kwietnia 2012 roku potwierdził, iż oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span> działał z upoważnienia żony, a jego zadaniem było doglądanie prac i ich nadzorowanie.</p> <p>Z powyższym korespondują zeznania świadków <span class="anon-block">J. P.</span>, <span class="anon-block">Ł. M.</span> i <span class="anon-block">G. B.</span>, którzy pracowali na terenie byłego <span class="anon-block"> (...)</span>. Świadkowie ci w swych zeznaniach skupiali się przede wszystkim na opisie zdarzenia, niemniej wskazali parokrotnie w jakim charakterze był z nimi oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Zgodnie twierdzili, że oskarżony ten nadzorował ich prace, wskazywał im co mają po kolei robić, bądź jaki złom zabrać, a jaki pozostawić na miejscu z uwagi na jego małą wartość.</p> <p>Nieuzasadnionym jest twierdzenie jakoby pracownicy <span class="anon-block"> P.H.U. (...)</span> działali li tylko z polecenia oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span>. Skoro byli zatrudnieni w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, w oparciu o umowę o pracę, to znaczy, że działali zgodnie z zaleceniami swojego pracodawcy, bądź umocowanych przez niego osób w ramach łączącego strony stosunku pracy. Nie ma potrzeby wnikać dlaczego feralnego dnia pracownicy <span class="anon-block"> P.H.U. (...)</span> zastosowali się do żądania oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span>, ale nie trudno wyobrazić sobie taką sytuację. Jak zeznała świadek <span class="anon-block">E. K.</span>, jej firma współpracowała z <span class="anon-block"> firmą (...)</span> od 2010 roku, a zatem jej pracownicy znali oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span>, wiedzieli też ze pracują na jego zlecenie i na jego terenie. Z pewnością zdawali sobie też sprawę, iż oskarżony <span class="anon-block">R. J.</span> jest w stałym kontakcie z pełnomocnikiem firmy panem <span class="anon-block">B. K.</span>. W ich ocenie zachowanie oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span> nie było niczym wyjątkowym i wobec czego przystali na jego zarządzenie. Również jednak i ta okoliczność nie może prowadzić do umniejszenia winy oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. W jego gestii było bowiem czuwanie nad tym co dzieje się z pracownikami i zapewnienie im właściwych, to jest bezpiecznych, warunków pracy.</p> <p>Odnosząc się więc ostatecznie to zarzutu obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, przypomnieć w tym miejscu należy, iż zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, może okazać się trafnym tylko wówczas, gdy podnoszący go w apelacji zdoła wykazać sądowi orzekającemu <br/>w I instancji uchybienia przy ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegające na nieuwzględnieniu przy jej dokonywaniu – tak zasad logiki, wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego, jak też całokształtu ujawnionych w sprawie okoliczności (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a>). Zarzut ten nie może jednak sprowadzać się do samej polemiki z ustaleniami sądu, wyrażonymi w uzasadnieniu wyroku, lecz do wykazania, jakich mianowicie konkretnych uchybień w zakresie logicznego rozumowania dopuścił się sąd w ocenie zebranego materiału dowodowego – wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 1975 roku, sygnatura akt II KR 355/74.</p> <p>Krytyka odwoławcza, aby była skuteczna, winna więc wykazać usterki rozumowania zaskarżonego orzeczenia. W sytuacji, w której takowych uchybień nie wykazuje poprzestając, co jest bardzo częstym zjawiskiem, na zaprezentowaniu własnej, nieliczącej się na ogół z wymogami <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a>, ocenie zebranego <br/>w sprawie materiału dowodowego, nie sposób uznać, że rzeczywiście sąd <br/>I instancji dopuścił się przy wydaniu zaskarżonego orzeczenia tego rodzaju uchybienia – wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 27 kwietnia 2006 roku, sygnatura akt II AKa 80/06.</p> <p>W kontekście powołanego powyżej orzeczenia, a także w świetle uprzednich wywodów zawartych w niniejszym uzasadnieniu, Sąd Odwoławczy podnosi, iż zarzut skarżącego, jakoby przebieg zdarzeń w niniejszej sprawie był odmienny od tego ustalonego przez Sąd I instancji (zarzut błędu w ustaleniach faktycznych) w żadnym zakresie nie zasługuje na uwzględnienie. Oczywiście jest „prawem obrony oskarżonego mnożenie, a nawet wyolbrzymianie na każdym etapie postępowania takich faktów i ich ocen, które pozwalają na powątpiewanie w jego winę, pod warunkiem wszakże nie przeinaczania faktów (lojalności wobec faktów)” – wyrok Sądu Najwyższego, sygnatura akt IV KKN 714/98.</p> <p>Sąd Odwoławczy wskazuje, że zarzuty zawarte w obu apelacjach złożonych w niniejszej sprawie mają na celu wskazaną w powyższym orzeczeniu linię obrony, a apelujący zmierzają do takiego wyolbrzymienia faktów i ich ocen, by uwolnić oskarżonych od odpowiedzialności za przypisane im czyny, nie spełniając jednak warunku wspomnianego przez Sąd Najwyższy, to jest lojalności wobec faktów ustalonych w sposób jednoznaczny przez Sąd Rejonowy, z którego stanowiskiem w tej mierze zgadza się Sąd Okręgowy.</p> <p>Za całkowicie bezzasadny należało uznać również zarzut obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> naruszenia przez Sąd I instancji przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 193)">art. 193 k.p.k.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 167)">art. 167 k.p.k.</a> Nie można bowiem mówić o zaniechaniu przeprowadzenia dowodu, w tym przypadku z eksperymentu procesowego, mającego na celu odtworzenie zdarzenia z dnia 13 marca 2012 roku, skoro dowód taki nie był w ogóle powołany przez strony w toku postępowania. Owszem, sąd ma obowiązek dochodzenia do prawdy obiektywnej także w sytuacji, gdy strony nie wnioskują o przeprowadzenie nowych dowodów, ale obowiązek ten powstaje dopiero, gdy dokonując oceny dowodów, uzna, że materiał dowodowy jest niepełny i nasuwa wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy, więc powinien być uzupełniony. W niniejszym postępowaniu, w obliczu wystarczającego i jednoznacznego materiału dowodowego, Sąd I instancji takich wątpliwości nie nabrał, wobec czego nie zaistniały podstawy do działania z urzędu. Zarówno doktryna jak i orzecznictwo zgodnie stoją na stanowisku, że sąd powinien dopuszczać dowody bez wniosków stron tylko wtedy, gdy grozi oczywista niesprawiedliwość wyroku – wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 17 lutego 2016 roku, sygnatura akt II AKa 12/16.</p> <p>Natomiast w toku postępowania odwoławczego Sąd Okręgowy nie mógł uwzględnić powyższego wniosku dowodowego, bowiem został on powołany stanowczo za późno, gdyż nie wykazano, aby nie można było tego dowodu powołać w postępowaniu przed sądem I instancji (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 427;art. 427 § 3)">art. 427 § 3 k.p.k.</a>), a wreszcie uczyniono to w sytuacji, gdy nie istnieje już obiekt, gdzie można by ów eksperyment przeprowadzić, ponieważ został on poddany rozbiórce.</p> <p>Reasumując, kontrola odwoławcza wykazała, że Sąd Rejonowy – dokonując ustaleń faktycznych, co do przebiegu zdarzenia – uwzględnił całokształt ujawnionych okoliczności i nie popadł w wątpliwości, które, wobec braku możliwości ich usunięcia, należałoby rozstrzygnąć na korzyść oskarżonych <span class="anon-block">R. J.</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span>.</p> <p>Również Sąd odwoławczy, po dokonaniu wnikliwej analizy akt niniejszej sprawy, również nie dopatrzył się w rozumowaniu Sądu Rejonowego luk i wątpliwości, które należałoby rozstrzygać na korzyść któregoś z oskarżonych. Podkreślić bowiem należy, iż w przekonaniu Sądu II instancji, jeżeli da się wiarę zeznaniom świadków, które Sąd I instancji obdarzył zaufaniem, oraz uwzględni pozostały, uznany za wiarygodny, materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie, to brak jest miejsca dla powstania jakichkolwiek wątpliwości, a tym bardziej wątpliwości niedających się usunąć, co do sprawstwa oskarżonych w zakresie przypisanych im przestępstw.</p> <p>Sąd Okręgowy w tym miejscu raz jeszcze przypomina, że to Sąd <br/>I instancji dokonuje oceny materiału dowodowego i na podstawie uznanego przez siebie za wiarygodny materiału dowodowego odtwarza stan faktyczny. Natomiast rolą Sądu odwoławczego jest kontrola rozstrzygnięcia Sądu I instancji pod kątem zgodności odtworzonego stanu faktycznego z ujawnionym materiałem dowodowym, a także poprawności dokonanej przez Sąd Rejonowy oceny ujawnionego materiału dowodowego.</p> <p>W niniejszej sprawie Sąd I instancji ustalił stan faktyczny w części na podstawie wersji zdarzenia przedstawionej przez oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span>, w całości na podstawie wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, na podstawie zeznań szesnastu świadków, a także szeregu dokumentów, w tym opinii biegłych sądowych różnych specjalizacji. Stanowisko swoje w tym zakresie Sąd I instancji poprawnie uzasadnił, a Sąd Okręgowy w pełni podziela ocenę materiału dowodowego dokonaną przez Sąd Rejonowy, jak i odtworzony na podstawie tego materiału stan faktyczny.</p> <p>Kontrola odwoławcza wykazała także, że Sąd Rejonowy dokonując ustaleń faktycznych działał zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, w ramach i na podstawie obowiązującego prawa oraz zasad doświadczenia życiowego. Rozumowanie, które doprowadziło do dokonania przedmiotowych ustaleń faktycznych, znajduje pełne odzwierciedlenie w treści uzasadnienia.</p> <p>Podsumowując powyższe rozważania warto podkreślić, że nie budzi też zastrzeżeń Sądu Okręgowego przyjęta przez Sąd I instancji, w oparciu <br/>o ustalony stan faktyczny, kwalifikacja czynów przypisanych oskarżonym.</p> <p>Sąd Odwoławczy w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji, że oskarżony <span class="anon-block">R. J.</span> swoim zachowaniem, opisanym w ustaleniach faktycznych pisemnego uzasadnienia zaskarżonego wyroku, wyczerpał znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 3)">art. 160 § 3 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2;art. 156 § 2)">art. 156 § 1 pkt 2 i § 2 k.k.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a>, zaś oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span> swoim zachowaniem, opisanym w ustaleniach faktycznych pisemnego uzasadnienia zaskarżonego wyroku, wyczerpał znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 220;art. 220 § 2)">art. 220 § 2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2;art. 156 § 2)">art. 156 § 1 pkt 2 i § 2 k.k.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a> </p> <p>Nie może bowiem budzić wątpliwości, iż oskarżony <span class="anon-block">R. J.</span> w dniu 13 marca 2012 roku, we <span class="anon-block">W.</span> woj. <span class="anon-block"> (...)</span>, na terenie byłych <span class="anon-block"> zakładów (...)</span>, jako osoba zlecająca demontaż rozdzielni K4-001, nie dopełniając obowiązku zgłoszenia prac rozbiórkowych przedstawicielowi sprzedawcy energii <span class="anon-block"> – (...) S.A.</span> celem odłączenia rozbieranego obiektu budowlanego od sieci energoelektrycznej i lekkomyślnie sądząc, że zaprzestanie dostarczania energii elektrycznej w związku nieuregulowaniem należności jest równoznaczne z całkowitym odłączeniem obiektu od sieci elektroenergetycznej i informację takową przekazując wykonawcy prac rozbiórkowych, naraził pracowników <span class="anon-block"> P.H.U. (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span> w osobach <span class="anon-block">J. P.</span> i <span class="anon-block">Ł. M.</span> na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w związku z porażeniem prądem elektrycznym średniego napięcia 15 kV, a w efekcie tego porażenia nieumyślnie powodując u <span class="anon-block">J. P.</span> obrażenia ciała w postaci: oparzeń elektrycznych III/IV stopnia wielomiejscowych obejmujących 14% powierzchni ciała okolicy obu kończyn górnych, skutkujących rozległymi zmianami martwiczymi w okolicy obu kończyn górnych, które wymagały amputacji chirurgicznej dalszych części obu kończyn górnych, spełniających kryteria choroby realnie zagrażającej życiu i jednocześnie innego ciężkiego kalectwa.</p> <p>Podobnie nie może budzić wątpliwości, że oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w dniu 13 marca 2012 roku, we <span class="anon-block">W.</span> woj. <span class="anon-block"> (...)</span>, na terenie byłych <span class="anon-block"> zakładów (...)</span>, kierując podczas prac rozbiórkowych pracownikami <span class="anon-block"> firmy Usługowo Handlowej (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span> w osobach <span class="anon-block">J. P.</span> i <span class="anon-block">Ł. M.</span> i nadzorując te prace, będąc odpowiedzialnym za bezpieczeństwo i higienę pracy zgodnie z zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy, w szczególności nie upewniając się co do okoliczności odłączenia rozbieranego budynku od sieci elektroenergetycznej, to jest nie wypełniając obowiązku określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20030470401" title="Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych - Dz. U. z 2003 r. Nr 47, poz. 401 (§ 240;§ 240 ust. 3)">§ 240 ust. 3 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003 roku w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych</a>, doprowadził do wykonywania tych prac przez <span class="anon-block">J. P.</span> i <span class="anon-block">Ł. M.</span> narażając ich tym na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w związku z porażeniem prądem elektrycznym średniego napięcia 15 kV, a w efekcie tego porażenia nieumyślnie powodując u <span class="anon-block">J. P.</span> obrażenia ciała w postaci: oparzeń elektrycznych III/IV stopnia wielomiejscowych obejmujących 14% powierzchni ciała okolicy obu kończyn górnych, skutkujących rozległymi zmianami martwiczymi w okolicy obu kończyn górnych, które wymagały amputacji chirurgicznej dalszych części obu kończyn górnych, spełniających kryteria choroby realnie zagrażającej życiu i jednocześnie innego ciężkiego kalectwa.</p> <p>Prawidłowo też Sąd Rejonowy, przy orzekaniu, w tym przy wymierzaniu kar, zastosował przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a> i przyjął, że podstawą orzekania były przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">Kodeksu Karnego</a> obowiązujące do dnia 1 lipca 2015 roku. Było to niezbędne, ponieważ czyny przypisane oskarżonym popełnione zostały <br/>w dniu 13 marca 2012 roku, a wyrok wydany został w dniu 20 czerwca 2017 roku. W myśl zaś <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a>, jeżeli w czasie orzekania obowiązuje ustawa inna niż w czasie popełnienia przestępstwa, stosuje się ustawę nową, jednak należy zastosować ustawę obowiązująca poprzednio, jeżeli jest względniejsza dla sprawcy. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">Ustawa Kodeks Karny</a> sprzed 1 lipca 2015 roku była względniejsza dla obu oskarżonych w zakresie możliwości zastosowania dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonych kar pozbawienia wolności.</p> <p>Rozważania Sądu Okręgowego zakończy ocena wymierzonych oskarżonym kar, przy czym należy mieć na względzie, że obrońca oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span> ograniczył się do zakwestionowania rozstrzygnięcia Sądu I instancji w punktach 7 i 8 nie precyzując zarzutu, ani nie odnosząc się do kwestii kary w uzasadnieniu swojej apelacji.</p> <p>Analizując zatem zaskarżony wyrok pod względem rodzaju <br/>i wysokości wymierzonych oskarżonym kar, Sąd II instancji pragnie podnieść, iż Sąd Rejonowy właściwie zastosował dyrektywy wymiaru kary ujęte w przepisie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 k.k.</a> i trafnie uzasadnił ich zastosowanie, a ponadto uwzględnił całokształt okoliczności, zarówno łagodzących, jak i obciążających, mających wpływ na wymiar kar.</p> <p>Aby właściwie zbadać kwestię współmierności kary zasadnym będzie przypomnienie, że w świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego, zarzut niewspółmierności kary, jako zarzut z kategorii ocen, można podnosić wówczas „gdy kara jakkolwiek mieści się w granicach ustawowego zagrożenia, nie uwzględnia w sposób właściwy zarówno okoliczności popełnienia przestępstwa, jak i osobowości sprawcy, innymi słowy – gdy w społecznym odczuciu jest karą niesprawiedliwą” – wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 1985 roku, sygnatura V KRN 178/85.</p> <p>Mając zatem na uwadze powyższe, Sąd Odwoławczy uznał, że ukształtowany przez Sąd I instancji wymiar i rodzaj orzeczonych wobec oskarżonych kary, to jest kary 1 jednego roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat tytułem próby wobec oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span> oraz kary 1 jednego roku i 5 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat tytułem próby wobec oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, a także zasądzone kary grzywny odpowiednio 180 stawek dziennych wobec oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span> i 130 stawek dziennych wobec oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, przy ustaleniu wysokości jednej stawki na 28 złotych, stanowić będą dla obu oskarżonych dolegliwość proporcjonalną do stopnia ich zawinienia i okoliczności sprawy, a przy tym uwzględniającą w należytym stopniu stopień społecznej szkodliwości popełnionych przez nich przestępstw. W przekonaniu Sądu kary te stanowić będą dla oskarżonych poważną, aczkolwiek nie nadmierną dolegliwość, a to głównie z uwagi na zastosowanie środka probacyjnego w postaci warunkowego zawieszenia wykonania kary. Ponadto kary te w należytym stopniu uwzględniającą dyrektywy wskazane w ustawie w zakresie prewencji ogólnej i szczególnej.</p> <p>Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> ma oczywiście prawo do wyrażania poglądu, iż Sąd I instancji niesłusznie zrównał stopień winy jego mandanta i oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span>. Niemniej nie można odmówić racji Sądowi Rejonowemu stojącemu na stanowisku, iż obaj oskarżeni mieli wszelkie predyspozycje do tego, aby należycie ocenić sytuację. Wszak do zdarzenia w ogóle by nie doszło, gdyby oskarżeni choć w minimalnym stopniu zainteresowali się aktualnym stanem instalacji elektrycznej i sprawdzili czy na pewno nie jest ona pod napięciem. Jest to przecież podstawowa zasada bezpieczeństwa pracy przy instalacji elektrycznej i do jej zastosowania nie jest potrzebne przygotowanie zawodowe, leczy li tylko zdrowy rozsądek.</p> <p>Obrońcy oskarżonych zdają się przy tym nie zauważać, że tak jak Sąd I instancji dopatrzył się winy po stronie oskarżonych, tak też dostrzegł, że ich zachowanie miało charakter nieumyślny.</p> <p>Za równie niezasadny należało uznać zarzut obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> rażącej niewspółmierności orzeczonego obowiązku zadośćuczynienia.</p> <p>W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy zwraca uwagę, że stosując <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a>, Sąd I instancji przyjął, że podstawą orzekania, także w zakresie obowiązku naprawienia szkody i zadośćuczynienia, były przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">Kodeksu Karnego</a> obowiązujące do dnia 1 lipca 2015 roku, a więc stosował przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46)">art. 46 k.k.</a> w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 lipca 2015 roku. Tym samym argumenty dotyczące li tylko kompensacyjnego charakteru orzeczeń zawartych w punktach 7 i 8 zaskarżonego wyroku, jak i konieczności stosowania przepisów prawa materialnego cywilnego, także w zakresie zasady solidarnego zobowiązania oskarżonych do realizacji orzeczonego obowiązku naprawienia tak szkody, jak i zadośćuczynienia, są niezasadne.</p> <p>Abstrahując jednak od powyższego wskazać należy, że obrońca oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> nie ma racji twierdząc, że okoliczności sprawy uzasadniają orzeczenie obowiązku zadośćuczynienia w znacznie niższej wysokości. Zmiana wysokości czy to odszkodowania czy też zadośćuczynienia w drodze kontroli instancyjnej mogłaby nastąpić wyłącznie wtedy, gdyby w świetle ustalonych w sprawie okoliczności faktycznych zasądzone kwoty jawiłyby się jako niewspółmierna do doznanej szkody i krzywdy i to w stopniu rażącym. Ponieważ ocena ta następuje zawsze <em> <!-- -->in concreto</em>, wyliczenia dokonane na podstawie orzeczeń zapadłych w innych sprawach nie mają żadnego znaczenia praktycznego. Istotne jest jedynie to, czy zasądzona kwoty są adekwatne do szkody i krzywdy pokrzywdzonego czy też są rażąco wygórowane.</p> <p>Wobec powyższego należałoby zastanowić się czy Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy dokonał oceny doznanej przez pokrzywdzonych szkody i krzywdy. Lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku pozwala uznać, że tak.</p> <p>Sąd I instancji ustalając wysokość odszkodowania w przypadku pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. P.</span> oparł się na udokumentowanych wydatkach kosztów leczenia. Ustalając zaś kwotę należnego temu pokrzywdzonemu częściowego zadośćuczynienia na 200.000 złotych, Sąd Rejonowy przede wszystkim dał pokrzywdzonemu możliwość dochodzenia dalszych roszczeń na drodze postępowania cywilnego, a ponadto miał na uwadze wiek poszkodowanego, stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność oraz czas trwania, liczbę i czasokres pobytów w szpitalach, liczbę i stopień inwazyjności zabiegów medycznych, nasilenie i czas trwania dolegliwości bólowych, trwałość skutków czynu niedozwolonego (kalectwo, oszpecenie), wpływ na dotychczasowe życie poszkodowanego, rodzaj wykonywanej pracy, prognozy na przyszłość i temu podobne czynniki.</p> <p>Nie ulega wątpliwości, że cierpienia zarówno fizyczne jak i psychiczne pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. P.</span> były i nadal są ogromne. Skutki porażenia prądem są nieodwracalne, a pokrzywdzony będzie je odczuwał już zawsze, niezależnie od tego czy wrażenia fantomowe nadal trwają czy już ustąpiły. Dodatkowo sytuację pokrzywdzonego pogorszyła reamputacja kończyn górnych, która była konieczna, mimo zastosowania prawidłowego leczenia pokrzywdzonego w Zachodniopomorskim Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Plastycznej Szpitala Specjalistycznego w Gryficach, co potwierdziła opinia biegłych z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej w Poznaniu z dnia 16 czerwca 2016 roku.</p> <p>Komfort życia pokrzywdzonego mogłyby istotnie poprawić jedynie nowoczesne protezy bioniczne, ale te są drogie (ich ceny wahają się do kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych). W tym stanie rzeczy częściowe zadośćuczynienie w wysokości 200.000 złotych wcale nie jawi się jako wygórowane.</p> <p>Podobnie Sąd Okręgowy ocenia orzeczony obowiązek częściowego zadośćuczynienia na rzecz drugiego z pokrzywdzonych, <span class="anon-block">Ł. M.</span>, w kwocie 5.000 złotych.</p> <p>Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> podniósł, iż Sąd Rejonowy nie wskazał czy kwoty zadośćuczynienia mają być uiszczone przez oskarżonych solidarnie, ograniczając się jedynie do wskazania, iż w ten sposób ma być zaspokojona kwota wynikająca z tytułu zasądzonego obowiązku naprawienia szkody na rzecz pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. P.</span>.</p> <p>W ocenie Sądu Okręgowego, podnosząc taki zarzut, obrońca oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, zapomniał, iż według przepisów obowiązujących przed dniem 1 lipca 2015 roku, orzeczenie obowiązku zadośćuczynienia miało przede wszystkim charakter probacyjny. Nie określenie zaś tego zobowiązania jako solidarnego zabezpiecza interesy pokrzywdzonego. W przypadku bowiem niewywiązania się z tego obowiązku przez każdego z oskarżonych może nastąpić zarządzenie wykonania orzeczonych wobec nich kar pozbawienia wolności, obecnie warunkowo zawieszonych. Tym samym takie właśnie rozstrzygnięcie ma zmotywować obu oskarżonych do uiszczenia orzeczonych zadośćuczynień.</p> <p>Wreszcie zauważyć także należy, że postulowanie przez obrońcę oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> określenia zobowiązania częściowego zadośćuczynienia pokrzywdzonym jako solidarnego jest działaniem na niekorzyść jego mandanta. Przy zobowiązaniu solidarnym, zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 366;art. 366 § 1;art. 366 § 2)">art. 366 par. 1 i 2 k.c.</a>, każdy z dłużników (oskarżonych) jest odpowiedzialny za całość zobowiązania, a więc nie może się od niego uwolnić przez zapłatę jedynie „swojej” części. W braku oznaczenia zobowiązania jako solidarnego mamy zaś do czynienia ze zobowiązaniem podzielnym w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 379;art. 379 § 2)">art. 379 par. 2 k.c.</a>, a więc każdy z oskarżonych może spłacić jedynie połowę zobowiązania (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 379;art. 379 § 1)">art. 379 par. 1 k.c.</a>). Kierunek apelacji obrończej wyklucza zatem zmianę orzeczenia poprzez przyjęcie solidarnego charakteru zobowiązania (choć lepiej zabezpiecza ono interes pokrzywdzonego, który może poprzestać na dochodzeniu całości roszczeń jedynie od tego podmiotu, który daje większą nadzieję na skuteczną egzekucję), gdyż byłaby to zmiana w istocie na niekorzyść oskarżonego.</p> <p>Reasumując, Sąd Odwoławczy nie podzielił argumentów przedstawionych we wniesionych przez obrońców oskarżonych apelacjach w związku z czym zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego we Wrześni utrzymał w mocy (punkt I wyroku Sądu Okręgowego z dnia 7 grudnia 2017 roku).</p> <p>O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Okręgowy orzekł w punkcie II wyroku i, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 636;art. 636 § 1)">art. 636 § 1 k.p.k.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031081026" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym - Dz. U. z 2003 r. Nr 108, poz. 1026 (§ 1)">§ 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 roku w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym</a>, zasądził od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa zwrot kosztów procesu za postępowanie odwoławcze w kwocie po 10 złotych oraz na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031081026" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym - Dz. U. z 2003 r. Nr 108, poz. 1026 (art. 8)">art. 8</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 4;art. 3;art. 3 ust. 2)">art. 2 ust. 1 punkt 4 i art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych</a> (tj. Dz. U. z 1983 r., nr 49, poz. 223 ze zm.), wymierzył im opłatę za II instancję w kwocie 804 złotych w stosunku do oskarżonego <span class="anon-block">R. J.</span> i w kwocie 664 złotych w stosunku do oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>.</p> <p>/Piotr Gerke/ /Małgorzata Ziołecka/ /Aleksander Brzozowski/</p> </div>