VI ACa 1993/15
Суди загальної юрисдикції2017-12-14
Номер справи
VI ACa 1993/15
Дата рішення
2017-12-14
Тип
SENTENCE
Судді
Jacek Sadomski (PRESIDING_JUDGE)Małgorzata BorkowskaTomasz Pałdyna
Правова підстава
Текст рішення
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt VI ACa 1993/15 </strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>
<strong>
<!-- -->Dnia 14 grudnia 2017 r.</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- --> Przewodniczący – Sędzia SA Jacek Sadomski</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- --> Sędziowie: SA Małgorzata Borkowska</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- --> SO del. Tomasz Pałdyna (spr.)</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- --> Protokolant: sekr. sądowy Katarzyna Łopacińska</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2017r. w Warszawie</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->na rozprawie </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->sprawy z powództwa <span class="anon-block">M. C.</span>
</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->przeciwko <span class="anon-block">W. C. (1)</span>, <span class="anon-block">I. B.</span> i <span class="anon-block">E. K.</span>
</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->o ustalenie</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->na skutek apelacji powódki i pozwanego <span class="anon-block">W. C. (1)</span>
</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->z dnia 14 kwietnia 2015 r., sygn. akt III C 522/14</strong>
</p>
<p>I.
<strong>
<!-- -->zmienia zaskarżony wyrok w punkcie pierwszym w ten sposób, że oddala powództwo w zakresie objętym tym punktem; </strong>
</p>
<p>II.
<strong>
<!-- -->oddala apelację powódki; </strong>
</p>
<p>III.
<strong>
<!-- -->nie obciąża powódki obowiązkiem zwrotu na rzecz pozwanego kosztów instancji odwoławczej. </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt VI ACa 1993/15</strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>wyroku z dnia 14 grudnia 2017 roku</p>
<p>
<span class="anon-block">M. C.</span> w pozwie skierowanym przeciwko <span class="anon-block">W. C. (1)</span>, <span class="anon-block">I. B.</span> i <span class="anon-block">E. K.</span> wniosła o ustalenie nieważności w całości umowy o częściowy dział spadku i zniesienie współwłasności nieruchomości położonej w <span class="anon-block">P.</span> o powierzchni 10 900 m<sup>
<!-- -->2</sup>, dla której Sąd Rejonowy w Jarosławiu prowadzi <span class="anon-block">księgę wieczystą (...)</span>, zawartej w dniu 25 maja 2012 roku przez <span class="anon-block">W. C. (1)</span> w formie aktu notarialnego, z powołaniem się na fakt nieposiadania przez niego pełnomocnictwa do reprezentowania spadkobierców zmarłej <span class="anon-block">W. C. (2)</span>.</p>
<p>Pozwany <span class="anon-block">W. C. (1)</span> domagał się oddalenia powództwa, kwestionując, m. in. interes prawny powódki w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a>
</p>
<p>Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy ustalił „nieważność umowy o częściowe działy spadku i zniesienie współwłasności nieruchomości położonej w miejscowości <span class="anon-block">P.</span>-obręb <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">P.</span>, gmina <span class="anon-block">J.</span>, powiat <span class="anon-block"> (...)</span>, województwo <span class="anon-block"> (...)</span>, oznaczonej jako <span class="anon-block">działka numer (...)</span> o powierzchni 10 900 m<sup>
<!-- -->(
2)</sup>, dla której Sąd Rejonowy w Jarosławiu <span class="anon-block">(...)</span> Wydział <span class="anon-block">(...)</span> prowadzi <span class="anon-block">księgę wieczystą Nr (...)</span>, zawartej w dniu 25 maja 2012 r., w zakresie rozporządzenia udziałem jaki w nieruchomości posiadała <span class="anon-block">W. C. (2)</span>”, oddalając powództwo w pozostałej części.</p>
<p>Sąd Okręgowy ustalił, że 14 sierpnia 2007 roku siostry <span class="anon-block">W. M.</span> <span class="anon-block">C.</span> i <span class="anon-block">I. B.</span> oraz jego matka <span class="anon-block">W. C. (2)</span>, udzieliły mu w formie aktu notarialnego pełnomocnictwa do reprezentowania ich w postępowaniach zmierzających do odzyskania, jak również zwrotu majątku ruchomego i nieruchomości, własności, użytkowania wieczystego i posiadania wszelkich składników majątkowych opisanych w § 1 pełnomocnictwa <span class="anon-block">W. C. (1)</span>, <span class="anon-block">W. C. (3)</span>, <span class="anon-block">Z. C. (1) z domu T.</span> przejętych z mocy prawa, jak również w toku postępowań wywłaszczeniowych, do otrzymania odszkodowań i rekompensat w związku z utratą przez wyżej wymienione osoby składników majątkowych. W związku z powyższym pełnomocnik został upoważniony do reprezentowania przez osobami fizycznymi, prawnymi w urzędach, sądach i innych instytucjach, do zawierania umów, ugód, porozumień i protokołów uzgodnień prowadzących do nabywania opisanych wyżej składników majątkowych, do składania wymaganych pism, podań, wniosków, oświadczeń, odwołań, do odbioru i kwitowania z odbioru wszelkich dokumentów i korespondencji, w tym korespondencji pocztowej oraz dokonywania wszelkich innych czynności związanych z wykonywaniem pełnomocnictwa w tym udzielania pełnomocnictw adwokatom i radcom prawnym w zakresie niezbędnym do wykonywania pełnomocnictwa. W tym samym akcie notarialnym upoważniły <span class="anon-block">W. C. (1)</span> do przeprowadzenia postępowań i wszelkich innych czynności w zakresie działów spadków po <span class="anon-block">W. C. (1)</span>, <span class="anon-block">W. C. (3)</span>, <span class="anon-block">Z. C. (2)</span>, <span class="anon-block">P. C.</span> i zniesienia współwłasności poszczególnych składników majątkowych, na warunkach według uznania pełnomocnika, a w związku z tym pełnomocnik został upoważniony do reprezentowania przed osobami fizycznymi, prawnymi, w urzędach, sądach i innych instytucjach do zawierania umów, ugód porozumień, w tym przedwstępnych umów, umów sprzedaży, zamiany, działów spadku, zarówno odpłatnych, jak i nieodpłatnych, do składania wymaganych pism, podań, wniosków, oświadczeń, odwołań, do odbioru i kwitowania z odbioru wszelkich dokumentów i korespondencji, kwitowania z odbioru ceny, w tym korespondencji pocztowej oraz dokonywania wszelkich innych czynności związanych z wykonywaniem pełnomocnictwa w tym udzielania pełnomocnictw adwokatom i radcom prawnym w zakresie niezbędnym do wykonywania pełnomocnictwa. Z dalszych ustaleń sądu wynika, że dzień wcześniej <span class="anon-block">E. K.</span> aktem notarialnym udzieliła bratankowi <span class="anon-block">W. C. (1)</span> pełnomocnictwa tożsamej treści.</p>
<p>
<span class="anon-block">W. C. (2)</span> zmarła 22 października 2010 roku, a spadek po niej na podstawie postanowienia sądu z 11 maja 2011 roku nabyli z mocy ustawy zstępni w linii prostej: <span class="anon-block">M. C.</span>, <span class="anon-block">I. B.</span> i <span class="anon-block">W. C. (1)</span> po 1/3 części każde z nich.</p>
<p>Aktem notarialnym z 25 maja 2012 roku <span class="anon-block">W. C. (1)</span>, działając w imieniu własnym oraz – na podstawie rzeczonych pełnomocnictw udzielonych mu przez <span class="anon-block">M. C.</span>, <span class="anon-block">I. B.</span> oraz <span class="anon-block">E. K.</span> – w ich imieniu, dokonał częściowego działu spadku po <span class="anon-block">W. C. (3)</span>, <span class="anon-block">P. C.</span>, <span class="anon-block">R. R.</span> oraz <span class="anon-block">W. C. (2)</span> i zniesienia współwłasności, w ten sposób, że przyjął na swą wyłączną własność zabudowaną nieruchomość położoną w <span class="anon-block">P.</span> – obręb <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">P.</span>, gmina <span class="anon-block">J.</span>, powiat <span class="anon-block"> (...)</span>, województwo <span class="anon-block"> (...)</span>. Chodzić ma o <span class="anon-block">działkę Nr (...)</span> o pow. 10 900 m<sup>
<!-- -->2</sup>. Dla działki tej sąd wieczystoksięgowy założył nową księgę wieczystą, w której w dziale II ujawnił <span class="anon-block">W. C. (1)</span> jako wyłącznego właściciela.</p>
<p>Sąd odnotowuje jeszcze, że 13 stycznia 2014 roku <span class="anon-block">M. C.</span> i <span class="anon-block">I. B.</span> odwołały pełnomocnictwo udzielone <span class="anon-block">W. C. (1)</span>.</p>
<p>Powołując się na orzecznictwo i akcentując potrzebę szerokiego rozumienia interesu prawnego, w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a>, Sąd Okręgowy nie wykluczył istnienia interesu prawnego w ustaleniu także w razie możliwości oparcia powództwa na przepisie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820190147" title="Ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece - Dz. U. z 1982 r. Nr 19, poz. 147 (art. 10)">art. 10 ustawy o księgach wieczystych i hipotece</a>. Zdaniem sądu powódka wystarczająco uprawdopodobniła interes prawny w wytoczonym powództwie, bo rozstrzygnięcie sądu wywoła takie skutki w stosunkach między stronami, w następstwie których ich sytuacja prawna zostanie określona jednoznacznie. Przedmiotowe rozstrzygnięcie – jak się wywodzi – będzie podstawą do zmiany wpisu w księdze wieczystej prowadzonej dla nieruchomości położonej w <span class="anon-block">P.</span>. W niniejszej sprawie – jak naprowadza sąd – interes prawny należy rozumieć szeroko, tzn. nie tylko w sposób wynikający z treści określonych przepisów prawa przedmiotowego, lecz także w sposób uwzględniający ogólną sytuację prawną powódki. Sąd zauważa, że przedmiotem podważanego aktu prawnego jest nie tylko przeniesienie własności nieruchomości, lecz również inne czynności dokonane przez pozwanego w oparciu o podważany akt notarialny, które nie mieszczą się w zakresie powództwa z art. 10 k.w.h. Pozwany <span class="anon-block">W. C. (1)</span> nie tylko przeniósł na swoją rzecz własności nieruchomości, ale poczynił również inne działania, m.in. dokonał częściowych działów spadku również po <span class="anon-block">W. C. (2)</span> a także zniósł współwłasność gruntowej nieruchomości zabudowanej w <span class="anon-block">P.</span>.</p>
<p>Sądowi Okręgowemu z urzędu była znana sprawa wytoczona przez Powiat <span class="anon-block"> (...)</span> przeciwko <span class="anon-block">W. C. (1)</span> o zapłatę z tytułu zwrotu nakładów na nieruchomość w <span class="anon-block">P.</span>, gdzie jako jedynego pozwanego wskazuje wyłącznego właściciela wynikającego z zapisu w księdze wieczystej, wpisanego tam na skutek przedmiotowych czynności prawnych. Z tego powodu – jak przyjmuje sąd – istotne jest rozstrzygnięcie w zakresie ustalenia w sprawie niniejszej nie tylko w zakresie zapisów w księdze, ponieważ czynności podejmowane przez pozwanego w różnych sytuacjach, w których występuje on jako wyłączny właściciel, mogą przełożyć się na sytuację prawną zarówno nieruchomości, jak i pozostałych stron tego procesu.</p>
<p>Powołując się na <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 101;art. 103)">art. 101 i 103 k.c.</a> sąd pierwszej instancji przyjął, że wobec śmierci <span class="anon-block">W. C. (2)</span> w dniu 22 października 2010 roku, wygasło udzielone przez nią pełnomocnictwo. Jednakże pełnomocnictwo udzielone przez <span class="anon-block">M. C.</span> i <span class="anon-block">I. B.</span> do przeprowadzenia postępowań i wszelkich innych czynności w zakresie działów spadków po <span class="anon-block">W. C. (1)</span>, <span class="anon-block">W. C. (3)</span>, <span class="anon-block">Z. C. (2)</span>, <span class="anon-block">P. C.</span> trwało nadal. Zostało ono wypowiedziane dopiero pismem z 13 stycznia 2014 roku. Za bezsporne uznaje się to, że pełnomocnictwo z 14 sierpnia 2007 roku nie mogło upoważniać do rozporządzenia majątkiem po zmarłej <span class="anon-block">W. C. (2)</span>, bo w tej dacie matka stron żyła. Odnotowuje się też, że w pełnomocnictwie tym wyraźnie wskazane są osoby, po których pozwany będzie miał umocowanie do przeprowadzenia postępowań i wszelkich innych czynności w zakresie działów spadku. W konkluzji stwierdza się, że pozwany miał umocowanie do rozporządzania majątkiem po <span class="anon-block">W. C. (1)</span>, <span class="anon-block">W. C. (3)</span>, <span class="anon-block">Z. C. (2)</span>, <span class="anon-block">P. C.</span>, gdyż pełnomocnictwo zostało wypowiedziane dopiero z dniem 13 stycznia 2014 roku, lecz nie miał umocowania do rozporządzania majątkiem po <span class="anon-block">W. C. (2)</span>.</p>
<p>Nie można skutecznie twierdzić – jak naprowadza dalej sąd – że samo stwierdzenie nabycia spadku po <span class="anon-block">W. C. (2)</span> było wystarczające do sporządzenia zapisów umowy z 25 maja 2012 roku odnośnie częściowego działu spadku po <span class="anon-block">W. C. (2)</span> co do nieruchomości w <span class="anon-block">P.</span>, wywodząc, że tylko przyrosły udziały w tej nieruchomości jej spadkobiercom, a w zasadzie wszystko opiera się na treści pełnomocnictwa z 2007 roku, jakby nastąpiło wyłącznie podstawienie. Pełnomocnictwo – jak zauważa się ponownie – wygasło w chwili śmierci, a dzieci <span class="anon-block">W. C. (2)</span> dokonały tylko ustalenia deklaratoryjnego spadkobrania ułamków masy spadkowej, bez zawierania żadnych umów w przedmiocie działu spadku czy też rozporządzeniami udziałami w masie spadkowej. Wobec powyższego – jak się uznaje – aby akt notarialny z 25 maja 2012 roku w całej swojej treści był ważny, powinien być przed jego sporządzeniem poprzedzony pełnomocnictwem udzielonym przez siostry <span class="anon-block">W. C. (1)</span> do czynności w zakresie działu spadku po <span class="anon-block">W. C. (2)</span>. Okoliczność ta ma usprawiedliwiać żądanie pozwu w zakresie rozporządzenia udziałem, jaki w nieruchomości posiadał <span class="anon-block">W. C. (2)</span>.</p>
<p>Sąd nie znalazł podstaw do ustalenia nieważności umowy w całości, gdyż <span class="anon-block">W. C. (1)</span>, zawierając umowę, działał również w imieniu <span class="anon-block">E. K.</span>, która nie odwołała swojego pełnomocnictwa oraz w imieniu <span class="anon-block">I. B.</span>, która – choć odwołała pełnomocnictwo wraz z <span class="anon-block">M. C.</span> – to jednak nie podważyła ważności aktu notarialnego. Co więcej – jak naprowadza się dalej – <span class="anon-block">E. K.</span> jest bezpośrednim spadkobiercą po <span class="anon-block">W. C. (3)</span>, który został wyraźnie wskazany w pełnomocnictwie z 14 sierpnia 2007 roku. Umowa z 25 maja 2012 roku – jak się podkreśla – nie obejmowała jedynie spadku po <span class="anon-block">W. C. (2)</span>, ale – jak ocenia sąd – po <span class="anon-block">W. C. (1)</span>, <span class="anon-block">W. C. (3)</span>, <span class="anon-block">Z. C. (2)</span> i <span class="anon-block">P. C.</span> pozwany miał prawo do przeprowadzenia postępowań i wszelkich innych czynności w zakresie działów spadków oraz innych czynność wskazanych w pełnomocnictwie.</p>
<p>Sąd nie znalazł podstaw do zastosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 58;art. 58 § 3)">art. 58 § 3 k.c.</a>, ponieważ – jak ocenia – pozostałe zapisy umowy są ważne z uwagi na prawidłowe umocowanie <span class="anon-block">W. C. (1)</span>. Nie wykazano – jak się przyjmuje – że nieważne zapisy odnośnie majątku spadkowego po <span class="anon-block">W. C. (2)</span> spowodowałyby, że cała czynność nie zostałaby dokonana. Pozostałe rozporządzenia są – zdaniem sądu – podzielne i niezależne od siebie, dotyczące działów spadku po innych osobach, a więc „można było je wyodrębnić jako prawidłowe”, a co do części po <span class="anon-block">W. C. (2)</span> przeprowadzić dział spadku odrębnie.</p>
<p>Sąd ocenia dalej, że powódka nie wykazała, by zachowanie <span class="anon-block">W. C. (1)</span> było rażąco sprzeczne z zasadami współżycia społecznego oraz niezgodne z wolą i interesem mocodawcy. <span class="anon-block">M. C.</span> udzieliła pełnomocnictwa wraz z resztą rodziny, tej samej, a zatem uzgodnionej treści, aby to brat podjął działania w celu odzyskania nieruchomości, co wymaga dużego zaangażowania oraz środków finansowych, co – jak uznaje sąd – powszechnie wiadomo. Wynik postępowań w zakresie unieważnienia skutków reformy rolnej nigdy nie jest pewny, a więc mogło okazać się, że nieruchomość w <span class="anon-block">P.</span> nigdy nie powróci do rodziny mimo intensywnych starań. Sąd zwraca uwagę na to, że pomimo odzyskania nieruchomości są z nią związane roszczenia poprzednich posiadaczy, a tym samym właściciele są pozywani, co też ma miejsce w tym przypadku. Powódka – jak naprowadza dalej sąd – wskazuje na brak spłat i dopłat, na co wyraziła zgodę w pełnomocnictwie, ale nie bierze pod uwagę, że odzyskana nieruchomość, w której był dom starców, wymaga znacznych remontów, a też należy się liczyć z koniecznością zwrotu nakładów w zależności od rozstrzygnięcia sądu. Tym samym odzyskany majątek generował i nadal gromadzi wiele problemów, które trzeba aktywnie rozwiązywać i przekazywać na ten cele środki pieniężne. Na końcu zauważa się, że pełnomocnictwo było udzielone w 2007 roku i odwołane dopiero 13 stycznia 2014 roku, mimo, że kwestionowany akt został sporządzony w 2012 roku, co doprowadziło sąd do przekonania, że podnoszone teraz zarzuty są sformułowane wyłącznie na użytek niniejszej sprawy, skoro „ocena swoich własnych działań (pełnomocnictwo) została dopiero zweryfikowana po 7 latach”.</p>
<p>Jako podstawę prawną wyroku zaocznego wobec <span class="anon-block">I. B.</span> i <span class="anon-block">E. K.</span> powołano <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 339;art. 339 § 1)">art. 339 § 1 k.p.c.</a>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Apelacje od tego rozstrzygnięcia wywiodła powódka oraz pozwany <span class="anon-block">W. C. (1)</span>
</strong>. Ten ostatni zaskarżył wyrok w punkcie uwzględniającym powództwo, zarzucając Sądowi Okręgowemu naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> przez nietrafną jego interpretację oraz niewłaściwe zastosowanie, w szczególności przez przyjęcie, że powódka miała interes prawny w zgłoszonym żądaniu. Wniósł przy tym o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie żądań powódki w uwzględnionym zakresie oraz o zasądzenie od powódki na swoją rzecz kosztów postępowania za drugą instancję.</p>
<p>Powódka zaskarżyła wyrok w części oddalającej powództwo, zarzucając sądowi pierwszej instancji naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 217;art. 217 § 1;art. 217 § 3;art. 212)">art. 217 § 1 i 3 oraz art. 212</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 227)">art. 227 k.p.c.</a> polegające na nieprzeprowadzeniu dowodów z wysłuchania stron, tj. <span class="anon-block">M. C.</span>, <span class="anon-block">I. B.</span>, <span class="anon-block">E. K.</span>, <span class="anon-block">W. C. (1)</span> a także świadka <span class="anon-block">M.</span> <span class="anon-block">B.</span> na okoliczność, m. in. rażąco sprzecznych z zasadami współżycia społecznego oraz niezgodnych z wolą i interesem mocodawcy działań <span class="anon-block">W. C. (1)</span>, mimo że zostały zgłoszone w pozwie, stanowią okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a ich uwzględnienie nie spowodowało zwłoki w rozpoznaniu sprawy. Naruszenie rzeczonych przepisów miało być też wynikiem zaniechania podjęcia działań zmierzających do wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, które były sporne, uniemożliwiając powódce realizację konstytucyjnie zagwarantowanego prawa do sądu, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 45)">art. 45 Konstytucji RP</a>. Sąd Okręgowy miał też dopuścić się naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233)">art. 233 k.p.c.</a> przez błędne przyjęcie, że działanie <span class="anon-block">W. C. (1)</span> nie było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego oraz niezgodne z wolą i interesem mocodawcy oraz że bez postanowień dotkniętych nieważnością sporna umowa zostałaby zawarta. Apelujący zarzuciła też sądowi naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 58;art. 58 § 3)">art. 58 § 3 k.c.</a> przez błędne zastosowanie i uznanie, że kwestionowana umowa pozostaje w mocy w części niedotyczącej rozporządzenia majątkiem po zmarłej <span class="anon-block">W. C. (2)</span>. W konkluzji wnosi się o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, gdyż wydanie wyroku – jak ocenia apelująca – wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: </strong>
</p>
<p>Apelacja pozwanego w pełni zasługuje na aprobatę. Apelacja powódki nie znalazła uznania sądu odwoławczego.</p>
<p>Przed przystąpieniem do oceny zarzutów materialnoprawnych, w szczególności zaś – podniesionego w apelacji pozwanego zarzutu naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> – sąd odwoławczy jest zobligowany pochylić się nad ekscepcjami opartymi na przepisach prawa formalnego. Uwaga ta dotyczy w szczególności zarzutu naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233)">art. 233 k.p.c.</a>, bo stawiając ten zarzut powódka powołuje się na ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji, a jedynie prawidłowo ustalony stan faktyczny daje gwarancję niewadliwej oceny jurydycznej. Sąd Apelacyjny zakłada przy tym, że zarzut ten dotyczy w istocie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a>, bo ani z treści zarzutu, ani z uzasadnienia apelacji nie wynika, by apelująca miała na względzie § 2 tego artykułu. Oba przepisy mają natomiast inne zakresy normowania.</p>
<p>Omawiany zarzut polega na nieporozumieniu. Norma zakodowana w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> ma na względzie warstwę faktologiczną orzeczenia, a ściślej – proces myślowy skoncentrowany na interpretacji dowodów zgromadzonych w sprawie, ocenie ich wiarygodności, przydatności i doniosłości w procesie ustaleń faktycznych. Przepis ten nie dotyczy oceny prawnej ustalonych faktów, a na takie okoliczności powołuje się powódka, zarzucając sądowi pierwszej instancji błędne przyjęcie, że działanie <span class="anon-block">W. C. (1)</span> nie było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego oraz niezgodne z wolą i interesem mocodawcy oraz że bez postanowień dotkniętych nieważnością sporna umowa zostałaby zawarta. Nie chodzi więc o ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji, których powódka w rzeczywistości nie kwestionuje. Ustalenia te są prawidłowe i znalazły uznanie sądu odwoławczego, z tym, że – z perspektywy oceny prawnej przeprowadzonej przez Sąd Okręgowy – są one niepełne, co usprawiedliwia zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 217;art. 217 § 1;art. 217 § 3)">art. 217 § 1 i 3 k.p.c.</a> W istocie bowiem teza sądu pierwszej instancji o braku sprzeczności działań pozwanego z zasadami współżycia społecznego jest co najmniej przedwczesna, skoro sąd nie przeprowadził postępowania dowodowego w tym kierunku, nie uwzględniając wniosków dowodowych zgłoszonych przez stronę czynną. Na marginesie tylko podnieść trzeba, że <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kodeks cywilny</a> nie wiąże sankcji nieważności czynności prawnej sprzecznej z zasadami współżycia społecznego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 58;art. 58 § 1)">art. 58 § 1 k.c.</a>) ze stopniem tej sprzeczności; bez znaczenia jest zatem to, czy sprzeczność ta jest rażąca – jak przyjął Sąd Okręgowy.</p>
<p>Kwestie te nie muszą jednak i nie powinny być przedmiotem analizy w niniejszej sprawie, bo rację ma pozwany, że powódka nie ma interesu prawnego, w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a>, w ustaleniu nieważności umowy opisanej w pozwie. Podzielając wywód prawny sądu pierwszej instancji co do zakresu zastosowania tego przepisu, nie sposób zaakceptować konkluzji tego wywodu o istnieniu potrzeby ochrony sfery prawnej <span class="anon-block">M. C.</span> za pomocą orzeczenia wydanego w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> O ile bez trudu można dostrzec potrzebę ochrony interesów powódki w związku z umową zawartą przez <span class="anon-block">W. C. (1)</span>, o tyle ochrona ta nie może być realizowana w niniejszym postępowaniu. Z całym naciskiem podkreślić trzeba, że interes prawny w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> nie może polegać na uzyskaniu prejudykatu dla innych spraw cywilnych, a tak sprawę postrzega pełnomocnik powódki, co zostało ujawnione na rozprawie apelacyjnej. Pełnomocnik powódki nie był w stanie w żaden inny sposób uzasadnić potrzeby ustalenia w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> nieważności umowy zawartej przez pozwanego.</p>
<p>Oceniając tę kwestię przypomnieć należy, że powództwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> ma charakter wyjątkowy. Rolą sądu – wpisaną w istotę wymiaru sprawiedliwości – jest sankcjonowanie praw podmiotowych, a ustalenie ich bytu stanowi jedynie przesłankę rozstrzygnięcia. Sąd wydaje również orzeczenia ograniczające się do ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, a czasami nawet zdarzeń prawnych, ale dzieje się tak tylko wówczas, gdy w ten właśnie sposób realizuje się ochronę interesów podmiotu prawa cywilnego. W żadnym razie rola takiego orzeczenia nie może polegać na przesądzeniu zasady na potrzeby innych postępowań sądowych. Pamiętać trzeba, że z mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 365;art. 365 § 1)">art. 365 § 1 k.p.c.</a> wyrok ustalający istnienie lub nieistnienie stosunku prawnego lub prawa wiąże inne sądy (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 24 stycznia 2017 roku, V CSK 164/16 i powołane tam orzecznictwo), ograniczając przez to ich niezawisłość gwarantowaną w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 178;art. 178 ust. 1)">art. 178 ust. 1 Konstytucji</a> (por. uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 8 listopada 2016 roku, P 126/15). Dlatego właśnie orzeczenie wydane w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> nie może ograniczać się do roli prejudykatu. Z tego też powodu w orzecznictwie przyjmuje się, że jeżeli rzeczywisty, obiektywny interes prawny powoda uzasadnia posłużenie się dalej idącym (intensywniejszym) środkiem ochrony prawnej, to ochrona ta nie może być poszukiwana na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> (tak, m. in. w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z 7 marca 2013 roku, IV CSK 469/12). Sąd rozpoznający sprawę o świadczenie powinien sam dokonać oceny ważności czynności prawnej leżącej u podstaw zgłoszonego w pozwie żądania.</p>
<p>Tymczasem, zaskarżony wyrok nie może pełnić żadnej innej funkcji, poza rolą prejudykatu. W szczególności, wbrew temu, co przyjmuje Sąd Okręgowy, nie mógłby on stanowić podstawy jakichkolwiek wpisów w księdze wieczystej, na co słusznie zwraca uwagę pozwany. Z zaskarżonego wyroku nie wynika wszak, kto jest właścicielem nieruchomości i w jakiej części, a tylko orzeczenie jasno przesądzające te kwestie mogłoby stanowić postawę wpisu do księgi wieczystej (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2011 roku, I CSK 305/10). W braku takiej podstawy należy wytoczyć powództwo z art. 10 k.w.h. i na tej drodze ustalać, lecz jedynie przesłankowo, czy umowa zawarta przez pozwanego dotknięta jest sankcją nieważności i w jakiej części. W to miejsce powódka mogłaby również wystąpić o dział spadku po <span class="anon-block">W. C. (1)</span>, <span class="anon-block">W. C. (3)</span>, <span class="anon-block">Z. C. (2)</span>, <span class="anon-block">P. C.</span> i <span class="anon-block">W. C. (2)</span>, i w tym postępowaniu dowodzić, że przeprowadzony przez pozwanego częściowy dział spadku po tych osobach jest nieskuteczny. Mogłaby wreszcie wystąpić z powództwem o zapłatę, jeśli – jak twierdzi – została oszukana i ten stan rzeczy zrodził po jej stronie jakieś roszczenia odszkodowawcze.</p>
<p>
<span class="anon-block">M. C.</span> nie jest zatem pozbawiona instrumentów do ochrony swoich słusznych interesów. Jednocześnie – jak już zaznaczono – powódka nie wskazuje obszarów, w których wymagałaby ochrony prawnej a nie mogłaby jej uzyskać w którymkolwiek z przywołanych wyżej postępowań. Dopiero wówczas mogłaby podnosić, że posiada interes prawny w ustaleniu, w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> Sąd Apelacyjny nie dostrzega takich przestrzeni, a te, na które powołuje się Sąd Okręgowy, nie dotyczą interesów prawnych powódki, lecz pozwanego. Dlatego właśnie powództwo winno było być oddalone w całości, co implikowało zmianę zaskarżonego wyroku, a o czym orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386 § 1 k.p.c.</a>
</p>
<p>W tych okolicznościach sąd odwoławczy czuje się zwolniony od oceny pozostałych zarzutów podniesionych w apelacji powódki, które nie trafiają w sedno. Podstawę normatywną orzeczenia oddalającego apelację <span class="anon-block">M. C.</span> stanowi <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a>
</p>
<p>O kosztach procesu przed sądem odwoławczym orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 k.p.c.</a>, biorąc pod uwagę to, że jest to spór w rodzinie, jak też, że pozwany dokonał na swoją rzecz przysporzenia także w zakresie, który dotyczył udziału jego matki, nie mając do tego umocowania.</p>
</div>