II FZ 527/08
Адміністративні суди2008-11-27
Номер справи
II FZ 527/08
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2008-11-27
Тип
Postanowienie NSA
Судді
Edyta Anyżewska
Резолютивна частина
Oddalono zażalenie
Текст рішення
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA : Edyta Anyżewska po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia M. S.-O. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 6 października 2008 r. sygn. akt I SA/Po 989/07 w zakresie odmowy przywrócenia terminu w sprawie ze skargi M. S.-O. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w P. z dnia 29 marca 2007 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2004 r. postanawia: oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
W postępowaniu zakończonym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 20 grudnia 2007 r. (sygn. akt I SA/Po 989/07) – oddalającym skargę M. S.-O. – skarżąca korzystała z prawa pomocy w zakresie całkowitym (na mocy postanowienia referendarza sądowego z dnia 28 maja 2007 r.).
Po ogłoszeniu orzeczenia, w dniu 3 stycznia 2008 r., skarżąca samodzielnie złożyła kolejny wniosek o przyznanie jej prawa pomocy w zakresie całkowitym.
Odpis wyroku wraz z pisemnym jego uzasadnieniem został doręczony (w efekcie zgłoszenia stosownego wniosku) ustanowionemu z urzędu pełnomocnikowi skarżącej (doradcy podatkowemu) w dniu 10 marca 2008 r.
W dniu 29 września 2008 r. strona – działając poprzez wskazanego pełnomocnika – złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wymienionego wyżej wyroku (składając zarazem skargę kasacyjną).
Z motywów wniosku wynikało, że skarżąca oczekiwała na rozpoznanie jej (kolejnego) wniosku o przyznanie prawa pomocy. Nie powziąwszy żadnej wiadomości odnośnie do sposobu rozstrzygnięcia wniosku, strona zwróciła się o poradę do reprezentującego ją w postępowaniu przed Sądem wojewódzkim doradcy podatkowego. Pełnomocnik uzyskał w dniu 15 września 2008 r. od Sądu informację, iż wniosek skarżącej pozostawiono bez rozpoznania w związku z tym, że przyznano jej już prawo pomocy w żądanym zakresie (w/w postanowienie referendarza sądowego). O tym fakcie pełnomocnik poinformował skarżącą w dniu 18 września 2008 r. W tym stanie rzeczy pełnomocnik, uzyskawszy od strony umocowanie upoważniające go do reprezentowania jej w postępowaniu kasacyjnym (co miało miejsce w dniu 25 września 2008 r. – wówczas to ustała zdaniem strony przyczyna uchybienia terminu), złożył w siedmiodniowym terminie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.
Postanowieniem z dnia 6 października 2008 r. Sąd wojewódzki umorzył postępowanie wpadkowe w przedmiocie prawa pomocy, wyjaśniając w motywach orzeczenia, iż zostało ono już przyznane skarżącej w żądanym zakresie wskazanym postanowieniem referendarza sądowego.
Z kolei zaskarżonym postanowieniem z tej samej daty Sąd wojewódzki oddalił wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.
W uzasadnieniu orzeczenia Sąd pierwszej instancji wskazał, że pełnomocnik skarżącej powinien był wiedzieć, iż przyznane stronie prawo pomocy w zakresie całkowitym w postanowieniu referendarza sądowego dotyczyło postępowania w obydwu instancjach sądowych. Pełnomocnik ten był zdaniem Sądu umocowany był do podjęcia czynności procesowych po wydaniu wyroku (w szczególności do sporządzenia oraz wniesienia skargi kasacyjnej). W tym stanie rzeczy nie można uznać, że dopiero w dniu 25 września 2008 r. (data udzielenia przez skarżącą kolejnego pełnomocnictwa – do reprezentowania jej w postępowaniu kasacyjnym) mógł on sporządzić skargę kasacyjną. W ocenie Sądu, pełnomocnik, po otrzymaniu odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem, powinien był skontaktować się ze skarżącą w celu podjęcia dalszych czynności procesowych, czego nie uczynił. Bez znaczenia w świetle powyższych wywodów jest fakt złożenia przez skarżącą kolejnego wniosku o przyznanie prawa pomocy. Okoliczność ta nie uprawdopodabnia braku winy strony w uchybieniu terminowi do złożenia skargi kasacyjnej od w/w wyroku. Sąd podkreślił w tym kontekście, że skarżąca nie mogła się sugerować jego pouczeniem, skoro doręczono je jej pełnomocnikowi (i to po dacie złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy).
W zażaleniu na powyższe postanowienie strona – działając w dalszym ciągu poprzez doradcę podatkowego – wniosła o jego uchylenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu zażalenia skarżąca podtrzymała swoje stanowisko związane z wszczętym ponownie postępowaniem incydentalnym w przedmiocie prawa pomocy. Podkreśliła przy tym, że kolejny wniosek uzasadniony był stosownym w tym zakresie pouczeniem Sądu pierwszej instancji. Wniosek ten zaś został przez Sąd rozpoznany dopiero w dacie wydania zaskarżonego postanowienia. Skarżąca nie może ponosić negatywnych konsekwencji błędnego pouczenia Sądu. Dodatkowo wskazano, że wbrew twierdzeniu Sądu wojewódzkiego pełnomocnictwo udzielone doradcy podatkowemu nie upoważniało go do sporządzenia i wniesienia skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Faktem, który przesądził o treści niniejszego rozstrzygnięcia, była data ustania przyczyny uchybienia terminowi, którą Sąd kasacyjny ustalił w sposób odmienny, aniżeli Sąd pierwszej instancji.
Należy zauważyć, że według strony zasadniczą przyczyną uchybienia terminowi do wniesienia skargi kasacyjnej był fakt oczekiwania przez nią na rozstrzygnięcie w przedmiocie prawa pomocy (był to przy tym kolejny wniosek skarżącej w tym zakresie).
Abstrahując od tego, czy przyczynę tę można traktować jako zawinioną bądź też nie, w rozumieniu art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej P.p.s.a., stwierdzić trzeba, że tak ujęta przyczyna uchybienia terminu ustała najdalej w dniu 15 września 2008 r. W tej bowiem dacie pełnomocnik strony – według jego oświadczenia – uzyskał informację, co do przyczyn braku rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku o przyznanie prawa pomocy (prawo pomocy przyznane skarżącej postanowieniem referendarza z dnia 28 maja 2007 r. dotyczy również postępowania odwoławczego, wniosek strony był zatem bezprzedmiotowy).
Istotnie przy tym, wbrew twierdzeniu Sądu wojewódzkiego, we wskazanym okresie reprezentujący stronę doradca podatkowy był umocowany wyłącznie do występowania przed tym Sądem (por. karta nr 77 akt sądowych – "do reprezentowania /.../ przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym"). Wniosek skarżącej w zakresie prawa pomocy był jednak kierowany do tegoż Sądu, toteż przyjąć należy, że poczynienie przez pełnomocnika stosownych ustaleń w tej kwestii w w/w dacie odniosło również skutek wobec samej skarżącej.
W związku z tym, siedmiodniowy termin do złożenia stosownego wniosku, o którym mowa w art. 87 § 1 P.p.s.a., upływał w dniu 22 września 2008 r.
Tym samym wniosek o przywrócenie terminu, złożony w dniu 29 września 2008 r., Sąd wojewódzki powinien był odrzucić, jako spóźniony, na podstawie art. 88 P.p.s.a. Zgodnie bowiem z tym ostatnio wymienionym przepisem, spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym.
W żadnym razie nie można podzielić poglądu strony (który uwzględnił Sąd pierwszej instancji), iż dniem, w którym ustała przyczyna uchybienia terminowi, był dzień 25 września 2008 r., kiedy to pełnomocnik skarżącej uzyskał od niej pełnomocnictwo procesowe do występowania w postępowaniu kasacyjnym (karta nr 181 akt sądowych). To, że dopiero w tej dacie pełnomocnik otrzymał od strony stosowne umocowanie, jest dla Sądu nieistotne, jest to bowiem kwestia komunikacji (porozumiewania się) pełnomocnika ze swoim mocodawcą (por. np. post. NSA z dnia 7 maja 2004 r., sygn. akt OZ 109/04, ONSAiWSA 2004, nr 1, poz. 2). Okoliczność ta (brak pełnomocnictwa) w żadnym stopniu nie stanowiła przeszkody do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej czy to osobiście przez stronę, czy to przez jej pełnomocnika (zważywszy na możliwość późniejszego uzupełnienia pełnomocnictwa w trybie art. 49 § 1 P.p.s.a.).
Przytoczone rozważania doprowadziły Sąd odwoławczy do wniosku, że zaskarżone postanowienie jest nieprawidłowe, choć z innych przyczyn, niż powołane przez stronę. Jako podstawę prawną zaskarżonego postanowienia Sąd wojewódzki wskazał art. 87 § 2 P.p.s.a. (przepis ten nakazuje uprawdopodobnić we wniosku okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu), orzekając o oddaleniu wniosku, a więc oceniał przesłankę braku winy strony w uchybieniu terminu do złożenia skargi kasacyjnej, ku czemu nie miał podstaw.
Niemniej uchylanie zaskarżonego orzeczenia (na skutek zażalenia skarżącej) i przekazywanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, oznaczałoby w istocie rozstrzyganie na niekorzyść strony, gdyż doprowadziłoby do odrzucenia, a nie oddalenia jej wniosku (nie doszłoby nawet do oceny jego zasadności pod kątem wymogów z art. 86 § 1 P.p.s.a.). Tego natomiast zabrania art. 134 § 2 (w zw. z art. 193) P.p.s.a. Nie ma też w tym przypadku odpowiedniego zastosowania (na mocy art. 197 § 2 P.p.s.a.) art. 189 P.p.s.a. (szerzej por. A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, B. Dauter, B. Gruszczyński: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz; Zakamycze 2006 r.). W związku z powyższym Sąd kasacyjny postanowił zażalenie oddalić. Takie rozstrzygnięcie niczego nie zmienia w obecnej sytuacji strony, gdyż ogranicza się do utrzymania w mocy orzeczenia Sądu I instancji.
Na marginesie zauważyć należy, że Sąd kasacyjny nie bada w niniejszym postępowaniu zażaleniowym prawidłowości postępowania Sądu wojewódzkiego w zakresie kolejnego wniosku strony o przyznanie prawa pomocy (zakończonego dopiero postanowieniem wydanym w tej samej dacie, co obecnie zaskarżone orzeczenie). Przedmiotem rozstrzygania była jedynie kwestia uchybienia przez skarżącą terminowi do wniesienia skargi kasacyjnej, nie zaś fakt pozostawania przez Sąd wojewódzki w zwłoce z rozstrzygnięciem żądania skarżącej w zakresie prawa pomocy.
Podstawę niniejszego postanowienia stanowiły art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a.