Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

II OSK 2020/21

Адміністративні суди2022-12-06
Номер справи
II OSK 2020/21
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2022-12-06
Тип
Wyrok NSA

Судді

Grzegorz AntasRobert SawułaTomasz Zbrojewski

Резолютивна частина

Oddalono skargę kasacyjną

Текст рішення

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Robert Sawuła Sędziowie sędzia NSA Tomasz Zbrojewski (spr.) sędzia del. WSA Grzegorz Antas po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej B. W., P. W., H. S., M. P., M. S. i W. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 marca 2021 r., sygn. akt VII SA/Wa 1503/20 w sprawie ze skargi B. W., P. W., H. S., M. P., M. S. i W. S. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 12 czerwca 2020 r., nr 437/OPON/2020 w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 16 marca 2021 r., sygn. akt VII SA/Wa 1503/20, oddalił skargę B. W., P. W., H. S., M. P., M. S. i W. S. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 12 czerwca 2020 r., nr 437/OPON/2020, w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej. Powyższą decyzją organ odwoławczy, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r. poz. 256 ze zm., zwana dalej: "k.p.a.") oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2019 r. poz. 1186 ze zm., zwana dalej: "Pr.bud."), uchylił decyzję Starosty Płockiego z dnia 2 kwietnia 2020 r., nr 3/2020 oraz na podstawie art. 151 § 2 w zw. z art. 146 § 2 i art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. stwierdził wydanie ostatecznej decyzji Starosty Płockiego z dnia 10 maja 2018 r., nr 461/2018 (zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej O. [...] S.A. z siedzibą w W. pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej składającej się z wieży kratowej, urządzeń sterujących i nadawczo-odbiorczych wraz z instalacją elektryczną i ogrodzeniem na działce o nr ew. [...] w [...]) z naruszeniem prawa (art. 28 Pr.bud.) i odmówił uchylenia tej decyzji, gdyż w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Skargę kasacyjną od ww. wyroku złożyli B. W., P. W., H. S., M. P., M. S. i W. S., wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Zaskarżonemu orzeczeniu skarżący kasacyjnie, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325, zwana dalej: "p.p.s.a."), zarzucili: I. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. : 1) art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz art. 3 § 1 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że organy administracji I i II instancji przeprowadziły we własnym zakresie postępowanie dowodowe w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy istotnego dla rozstrzygnięcia, podczas gdy faktycznie organy te nie dokonały weryfikacji czy projektowana inwestycja nie stanowi przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, ani też przedsięwzięcia mogącego przynajmniej potencjalnie oddziaływać na środowisko i nie przeprowadziły wnioskowanego przez stronę postępowania dowodowego, tj. wydały decyzje z naruszeniem przepisów prawa: a) art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 11 k.p.a., art. 80 k.p.a., poprzez zaniechanie oceny przez organ jaki jest obszar oddziaływania obiektu oraz czy planowana inwestycja może znacząco, czy też potencjalnie oddziaływać na środowisko i oparcie rozstrzygnięcia jedynie na twierdzeniach inwestora, w sytuacji gdy z kwalifikacji przedsięwzięcia nie wynika w jaki sposób został ustalony obszar oddziaływania obiektu; b) art. 77 k.p.a. w zw. z art. 78 k.p.a., poprzez brak rozpatrzenia wniosków dowodowych stron postępowania o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu elektroniki oraz opinii technicznej, złożonych w odwołaniu od decyzji AB-II.670.92.2018 z dnia 11 marca 2019 r., w konsekwencji czego rozstrzygnięcie sprawy nastąpiło z pominięciem tych dowodów, co miało wpływ na treść wydanego rozstrzygnięcia; c) art. 107 k.p.a., poprzez brak oznaczenia na decyzji stron postępowania, niewskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, co utrudnia kontrolę instancyjną decyzji; 2) "art. 160 § 3 p.p.s.a.", poprzez nierozpoznanie wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii technicznej załączonej do odwołania od decyzji organu pierwszej instancji oraz wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu elektroniki; 3) art. 1 § 1 i art. 2 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a., poprzez niewłaściwe zastosowanie i nieprawidłowe spełnienie funkcji kontrolnej, gdyż pomimo naruszenia przez organy I i II instancji przepisów prawa oraz nieprzeprowadzenia przez organy wnioskowanych przez skarżących dowodów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę; II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1) § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, poprzez nie dokonanie oceny oddziaływania inwestycji na środowisko, a jedynie poszczególnych anten, co miało wpływ na treść rozstrzygnięcia; 2) § 2 ust. 1 pkt 7 oraz § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, poprzez oparcie rozstrzygnięcia na obliczeniach inwestora dla odległości od miejsc dostępnych dla ludności nie większej niż 200 m od ośrodka elektromagnetycznego, podczas gdy należało rozpatrzyć odległość od miejsc dostępnych dla ludności nie większą niż 150 m od ośrodka elektromagnetycznego, ewentualnie, rozpatrzyć odległość od miejsc dostępnych dla ludności nie większą niż 200 m i nie mniejszą niż 150 m od ośrodka elektromagnetycznego; 3) art. 124 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska, poprzez ustalenie miejsc dostępnych dla ludności jedynie w oparciu o już istniejącą zabudowę, bez uwzględnienia przyszłej legalnie wzniesionej zabudowy z przeznaczeniem na pobyt ludzi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, któremu pozostałe strony nie sprzeciwiły się, Sąd rozpoznał kasację poza rozprawą. Jak stanowi art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji. Na wstępie wskazać trzeba, że autor skargi kasacyjnej całkowicie bezpodstawnie zarzuca naruszenie art. 1 § 1 i art. 2 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a. Z przywołanych przepisów wynika, że: "Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej" (art. 1 § 1 p.u.s.a.); "Sądami administracyjnymi są Naczelny Sąd Administracyjny oraz wojewódzkie sądy administracyjne" (art. 2 p.u.s.a.); "Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie" (art. 3 § 1 p.p.s.a.). Art. 3 pkt 2 p.p.s.a. składa się z mniejszych jednostek redakcyjnych i określa zakres właściwości rzeczowej sądów administracyjnych, wskazując, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach m.in. skarg na decyzje administracyjne. O naruszeniu ww. przepisów można by mówić w przypadku, gdyby sąd administracyjny zaniechał wykonania kontroli decyzji administracyjnej, odmawiając rozpoznania skargi, lub wykonując tę kontrolę zastosowałby inne kryteria niż kryterium zgodności z prawem, względnie zastosował środek nie przewidziany ustawą. W niniejszej sprawie nie można doszukać się takiej zależności. To, że wnoszący skargę kasacyjną nie zgadzają się z wynikami kontroli sądowej nie świadczy o naruszeniu ww. przepisów. Niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. (błędnie wskazany jako art. 160 § 3 p.p.s.a.). W myśl art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Zawarty w analizowanym przepisie zwrot "dowody uzupełniające" wskazuje, że chodzi w nim o dowody z dokumentów, które nie były przeprowadzone w postępowaniu administracyjnym. Istota uzupełniającego postępowania dowodowego polega więc na jego przeprowadzeniu w sytuacji, gdy brak dowodu z dokumentu uniemożliwia lub znacznie utrudnia ocenę zgodności z prawem stanu faktycznego ustalonego przez organ. Przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentów jest możliwe, jeżeli łącznie spełnione są dwa warunki. Po pierwsze, gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości. Po drugie, gdy nie spowoduje to nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W postępowaniu przed sądem administracyjnym strona nie może oczekiwać, iż sąd będzie prowadził postępowanie dowodowe i ustalał stan faktyczny sprawy. Stosownie do tego unormowania sąd może przeprowadzić dowody jedynie uzupełniające i tylko z dokumentów, a więc w szczególności nie z opinii biegłego. Również posłużenie się w analizowanym przepisie stwierdzeniem "sąd może" wyraźnie wskazuje na uprawnienie sądu, a nie jego obowiązek. Nieprzeprowadzenie dowodu z dokumentu, tak jak wskazuje to przepis art. 106 § 3 p.p.s.a., nie może być oceniane jako naruszenie prawa procesowego i to naruszenie, mające istotny wpływ na wynik sprawy (zob. wyroki NSA z dnia 12 marca 2020 r., sygn. akt II OSK 1203/18; z dnia 24 kwietnia 2020 r., sygn. akt I OSK 1131/19; z dnia 15 listopada 2022 r., sygn. akt III OSK 3930/21). Już zatem tylko to ustalenie, wyklucza skuteczność zarzutu naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. w zakresie opisanym powyżej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut opisany w punkcie I.1) środka zaskarżenia, oparty na naruszeniu art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis ten może stanowić skuteczną podstawę kasacyjną wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny, podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta wyklucza kontrolę kasacyjną orzeczenia lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu, albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. Nie stanowi zaś właściwej płaszczyzny do zakwestionowania stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. W ramach zarzutu jego naruszenia nie można również skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego. Powołany przepis dotyczy składników, zakresu i kompletności uzasadnienia, nie zaś oceny stanu faktycznego oraz prawnego ustalonego w postępowaniu administracyjnym i przyjętego przez sąd administracyjny. Naczelny Sąd Administracyjny, mając na uwadze powyższe, analizując uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nie dopatrzył się w nim takich mankamentów, które obligowałyby go do uwzględnienia skargi kasacyjnej w tym zakresie. Sąd Wojewódzki w dostateczny sposób wywiązał się ze swojego obowiązku w aspekcie prawidłowego pod względem formalnym uzasadnienia swego wyroku, jego motywy są zrozumiałe, poddają się kontroli instancyjnej. Autor środka zaskarżenia poprzez swój zarzut w gruncie rzeczy zmierza do podważenia ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie może tego jednakże skutecznie uczynić w ramach zarzutu naruszenia ww. przepisu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie doszło także do naruszenia wskazanych w tej podstawie kasacyjnej przepisów postępowania administracyjnego. Stan faktyczny sprawy został niewadliwie ustalony, a uzasadnienie zaskarżonej decyzji, podobnie jak uzasadnienie zaskarżonego wyroku, poddaje się kontroli. Wbrew zapatrywaniu skarżących kasacyjnie, brak było podstaw do postawienia organowi zarzutu, że zaniechał przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. W świetle art. 78 § 1 k.p.a., żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Zgodnie natomiast z art. 84 § 1 k.p.a. (autor skargi kasacyjnej nie powołał się na niego), gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. W niniejszej sprawie organ uznał, że jest w stanie samodzielnie dokonać ustaleń mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a więc, że nie istniała konieczność powołania biegłego. Strona skarżąca nie wykazała, aby w niniejszej sprawie wystąpiły wątpliwości, dla wyjaśnienia których wymagana była wiedza specjalna, tj. przekraczająca zakres wiadomości i doświadczenia życiowego osób wydających decyzje w tego typu sprawach. Zaakacentowania natomiast wymaga, że nie w każdym przypadku, kiedy strona nie rozumie wszystkich szczegółów i zawiłości technicznych sprawy należy odwoływać się do opinii biegłego. Gdyby przyjąć takie kryteria, to w każdej sprawie dotyczącej przedsięwzięcia polegającego na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej, należałoby powoływać biegłych (zob. wyrok NSA z dnia 19 marca 2015 r., sygn. akt II OSK 1993/13). Ponadto, stanowisko wnoszących skargę kasacyjną oparte jest na wadliwym założeniu, po pierwsze, że konieczne jest uwzględnienie zjawiska kumulacji, po drugie, że anteny zostały wyposażone w mechanizm umożliwiający automatyczną zmianę położenia i w konsekwencji możliwość pochylenia poszczególnych anten, a co za tym idzie zmiany kierunku wiązki promieniowania, co ma istotny wpływ, albowiem przy możliwym pochyleniu dla tiltu 18º w odległości 150 m od środka elektrycznego oś głównej wiązki promieniowania będzie przebiegać na wysokości 2,65 m, tj. przez miejsca dostępne dla ludności. W odniesieniu do powyższego podkreślić należy, że pozwolenie na budowę wydaje się dla konkretnego zamierzenia inwestycyjnego określonego we wniosku inwestora, mającego określone parametry. Inwestycje planuje inwestor przyjmując parametry, w których chce, aby dana stacja bazowa pracowała, a urządzenia, które będą się składały na daną stację bazową, mogą mieć również inne tryby i parametry pracy, co nie zmienia faktu, iż inwestor planując swoją konkretną inwestycję chce z nich korzystać tylko w interesującym go zakresie. Dlatego też żądanie od inwestora, aby dokonywał analizy pracy tych urządzeń przy zastosowaniu parametrów, w których nie zamierza z nich korzystać, jest nie tylko nie uprawnione, ale dotyczy zupełnie innej inwestycji, niż ta, którą zamierza on lokalizować, a następnie realizować. Z przedłożonych przez Spółkę dokumentów wynika w sposób jednoznaczny, co wchodzi w skład projektowanej stacji bazowej i jaki jest zakres oddziaływania - podane zostały konfiguracje anten sektorowych oraz maksymalne zasięgi obszarów pól elektromagnetycznych. Jak wskazał Sąd Wojewódzki z przedstawionego organowi architektoniczno-budowlanemu projektu budowlanego wynika, że przedmiotowa stacja bazowa dotyczy m.in. instalacji na antenowej konstrukcji wsporczej, na wysokości 49 m nad poziomem terenu, trzech anten sektorowych, umieszczonych na azymutach 90°(A1), 210°(A2) i 330 (A3). W tabeli przedstawionej na str. 3 "Kwalifikacji przedsięwzięcia" przedstawiono pasma pracy w MHz, zakres tiltów dla deklarowanych nachyleń 0-8, maksymalną równoważną moc promieniowania izotropowo dla poszczególnego pasma (4562-5360) oraz dla całości (9922). W tabeli na stronie 5 i 6 ww. kwalifikacji podano szczegółowe wyniki obliczeń odległości pomiędzy osią główna wiązki promieniowania anten sektorowych, a miejscami dostępnymi dla ludności w dwóch wariantach: dla tiltu minimalnego (najbardziej niekorzystnego wariantu górnej krawędzi końca tiltu) oraz dla tiltu maksymalnego (najbardziej niekorzystnego wariantu dolnej krawędzi końca tiltu). Dla podanych wyżej parametrów załączono dokument legalizacyjny (G3ZR). Do akt sprawy, na wezwanie organu, przy piśmie z dnia 12 lipca 2019 r. inwestor przedstawił ponadto uzupełnienie do projektu budowlanego, ponownie wskazując na ściśle określone parametry, w jakich pracować będzie przedmiotowa stacja bazowa telefonii komórkowej, w tym maksymalną "moc promieniowa izotropowo EIRP dla każdej pojedynczej anteny" (czyli na każdy sektor) wynoszącą 9922W, przy wartości pochylenia anten wyłącznie w zakresie od 0° do 8°, w przedstawionej konfiguracji pracy anten sektorowych, w tym typ anteny, zakres pracy, z podaniem ich wymiarów. Dołączono również karty katalogowe anten ADU45117R0v01 (załącznik nr 1). Szczegółowe wyliczenia przedstawiono w załączniku nr 3 w zakresie podanych parametrów - stosownie do § 2 ust. 1 pkt 7 ppkt b oraz § 3 ust. 1 pkt 8 ppkt f rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. Jeszcze raz należy zaakcentować, że pozwolenie wydaje się dla inwestycji o określonych parametrach, gdyby się zdarzyło, że inwestor dokonał modyfikacji parametrów stacji bazowej, to sytuację taką należy rozpatrywać w kategorii odstępstwa od udzielonego pozwolenia. Nie można natomiast oczekiwać, ażeby inwestor odnosił się do parametrów inwestycji, której nie zamierza realizować. Co zaś dotyczy zagadnienia kumulacji, to wadliwa jest wykładnia § 2 ust. 1 pkt 7 oraz § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r., która prowadzi do konieczności sumowania mocy poszczególnych anten stacji bazowej telefonii komórkowej skierowanych na ten sam azymut przy określaniu równoważnej mocy promieniowanej izotropowo dla celów kwalifikacji inwestycji do przedsięwzięć zawsze lub potencjalnie mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Dokonując literalnej wykładni ww. przepisów nie sposób uznać, że równoważną moc promieniowaną izotropowo oblicza się dokonując sumowania mocy promieniowanej izotropowo kilku anten skierowanych w tym samym kierunku. W obu przepisach ustawodawca wskazuje, że chodzi o określone tam instalacje, emitujące pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 0,03 MHz do 300 000 MHz, w których "równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosi (...)". Nie można zatem zsumować równoważnej mocy promieniowanej izotropowo wyznaczonej dla pojedynczych anten gdy te są skierowane na ten sam azymut. Nawet dalszy zapis tych przepisów wskazuje, że znaczenie dla kwalifikacji przedsięwzięcia jako zawsze lub potencjalnie mogącego znacząco oddziaływać na środowisko ma równoważna moc promieniowana izotropowo pojedynczej anteny. Stwierdza się, że równoważną moc promieniowaną izotropowo wyznacza się dla pojedynczej anteny także w przypadku, gdy na terenie tego samego zakładu lub obiektu znajduje się realizowana lub zrealizowana inna instalacja radiokomunikacyjna, radionawigacyjna lub radiolokacyjna. Skoro tak, to zapis ten wyklucza badanie i ujmowanie w wynikach kumulacji pól magnetycznych, czy to pochodzących z pozostałych anten jednej stacji bazowej, czy też z stacji bazowych znajdujących się na terenie tego samego zakładu lub obiektu. Nie ma znaczenia zatem czy dochodzi do nakładania się pól elektromagnetycznych poszczególnych anten czy ich zestawów zlokalizowanych na masztach istniejących na terenie tego samego zakładu czy obiektu bowiem wyznacznikiem dla kwalifikacji inwestycji tego rodzaju jak wskazana w ww. przepisach rozporządzenia jest wyłącznie równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczona dla pojedynczej anteny. Także nie uzasadnia kumulacji mocy anten zapis § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia, który stanowi, że do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się również przedsięwzięcia nieosiągające progów określonych w ust. 1, jeżeli po zsumowaniu parametrów charakteryzujących przedsięwzięcie z parametrami realizowanego lub zrealizowanego przedsięwzięcia tego samego rodzaju znajdującego się na terenie jednego zakładu lub obiektu osiągną progi określone w ust. 1. Chodzi tutaj zatem o kumulację parametrów planowanej do realizacji stacji bazowej z parametrami tego samego rodzaju inwestycji, w sytuacji kiedy takowa została zrealizowana lub jest realizowana na terenie tego samego zakładu lub obiektu. Sumowania parametrów należy dokonać gdy na terenie planowanej inwestycji występuje już wcześniej zbudowana lub jest tam realizowana inwestycja tego samego rodzaju. "Miejsce dostępne dla ludności" to zaś wszelkie miejsca, niekoniecznie przeznaczone pod zabudowę, gdzie po pierwsze możliwe jest przebywanie tam człowieka (nie jest to zabronione) a po drugie istnieje faktyczna możliwość jego przebywania tam (dostęp możliwy bez użycia sprzętu technicznego). Jeśli warunek legalności przebywania ma występować razem z warunkiem rzeczywistego przebywania w takim miejscu, to okoliczność przeznaczenia danego terenu pod zabudowę mieszkaniową np. w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego nie spełnia tych warunków. Przeznaczenie terenu jest pojęciem odnoszącym się do przyszłości zatem trudno mówić o miejscu faktycznie dostępnym dla człowieka skoro z istoty swej powstanie ono w przyszłości. Określając zatem miejsce dostępne dla ludności należy brać aktualny rzeczywisty stan jego zagospodarowania, a nie stan przyszły, projektowany. Liczy się faktyczna możliwość dostępu do takiego miejsca, a nie przeznaczenie takiego miejsca w dokumentacji zagospodarowania przestrzennego danego terenu. Skierowanie anten na teren, który nie jest rzeczywiście i aktualnie zajmowany przez ludzi (np. określona przestrzeń na danej wysokości) pozwala przyjąć, że środek elektryczny w osi głównej wiązki promieniowania anteny przyjmujący postać linii prostej nie będzie dotyczył miejsca dostępnego dla ludności. Przyszłe przeznaczenie tego terenu np. pod zabudowę nie ma znaczenia dla ustalenia czy jest to miejsce dostępne dla ludności (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 kwietnia 2022 r., sygn. akt II OSK 1887/19). Powyższy pogląd wzmacnia podjęta przez NSA uchwała z dnia 7 listopada 2022 r., sygn. akt III OPS 1/22. Tym samym również podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego (punkty III.1) - 3) środka zaskarżenia) nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Nadto, podkreślenia wymaga, że autor skargi kasacyjnej zarzucając naruszenie art. 124 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska "poprzez ustalenie miejsc dostępnych dla ludności jedynie w oparciu o już istniejącą zabudowę, bez uwzględnienia przyszłej leganie wzniesionej zabudowy z przeznaczeniem na pobyt ludzi", nie przytoczył żadnych okoliczności, które potwierdzałyby, że doszłoby do naruszenia konkretnych przepisów, np. planu miejscowego. Nie podważył stanowiska Sądu Wojewódzkiego, że "w opracowaniu - również w formie tabeli - przedstawiono, dla każdego z azymutów, konkretne działki ze wskazaniem dopuszczalnego - w obowiązującym na tym terenie planie zagospodarowania przestrzennego - rodzaju zabudowy, w tym wysokości obiektów budowlanych potencjalnych i istniejących. W zakresie wysokości kształtują się one do 12 m n.p.t. (plan), a przy istniejącej zabudowie w przedziale od 10-6 m.". A także stwierdzenia, że "skoro plan określa możliwości zabudowy omawianego terenu w przyszłości, to nie można było przyjąć, że nie poddano analizie oddziaływania stacji bazowej na potencjalną zabudowę, jak zarzucali skarżący". W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.