Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

VI SA/Wa 1254/19

Адміністративні суди2019-10-16
Номер справи
VI SA/Wa 1254/19
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Дата рішення
2019-10-16
Тип
Wyrok WSA w Warszawie

Судді

Aneta LemieszHenryka Lewandowska-KuraszkiewiczJakub Linkowski

Резолютивна частина

Uchylono zaskarżoną decyzję

Текст рішення

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska- Kuraszkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędzia WSA Jakub Linkowski Protokolant ref. staż. Agata Rosiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 października 2019 r. sprawy ze skargi "H." Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego uchyla zaskarżoną decyzję UZASADNIENIE Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział we [...], pismem z dnia 11 stycznia 2016 r., zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Pana K. L. ("zainteresowany", "ubezpieczony") z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług zawartej z płatnikiem składek – "H." Sp. z o.o. ("spółka", "płatnik składek", "skarżąca") w okresie od 3 września 2009 r. do 30 września 2009 r. ZUS załączył kopię umowy nr [...], nazwanej "umową o dzieło", zawartej przez płatnika składek – "H." sp. z o.o. z zainteresowanym. Przedmiot umowy, wykonywanej w okresie od 3 września 2009 r. do 30 września 2009 r., określono następująco: "1. Aktualizacja PB linii telekomunikacyjnych dla kolizji z kanałem [...] - [...]; 2. Aktualizacja PB i PW linii światłowodowych dla stopnia wodnego [...]". Z ww. umowy wynikało, że zainteresowany przyjął pracę do osobistego wykonania oraz że zleceniodawca ponosi odpowiedzialność za usługę zleceniobiorcy względem osób trzecich. Zgodnie z załączonym rachunkiem zainteresowanemu zostało wypłacone wynagrodzenie w wysokości 2500 zł brutto. W dniu [...] sierpnia 2016 r., dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, decyzją nr [...] ustalił, że zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, zawartej z płatnikiem składek "H." sp. z o.o. w okresie od 3 września 2009 r. do 30 września 2009 r. Od powyższej decyzji płatnik składek wniósł odwołanie. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia ("Prezes NFZ"), decyzją z dnia [...] kwietnia 2019 r., działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2018 r., poz. 1510, ze zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach", oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.), zwanej dalej "k.p.a.", w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), utrzymał w mocy ww. decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia. W ocenie Prezesa NFZ, organ I instancji prawidłowo ustalił, że czynności wykonywane przez zainteresowanego i polegające na aktualizacji PB linii telekomunikacyjnych dla kolizji z kanałem [...] - [...] oraz na aktualizacji PB i PW linii światłowodowych dla stopnia wodnego [...] nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny, materialny i określony w momencie zawarcia umowy -rezultat. Były one realizowane w ramach umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Przedmiot umowy został określony w sposób ogólny, abstrakcyjny i bez wskazania parametrów, którymi miałyby się charakteryzować rezultat umowy. Zainteresowany miał dokonać "aktualizacji linii telekomunikacyjnych" i "aktualizacji linii światłowodowych". Z powyższego - zdaniem organu - nie wynika jednak, co miało być rezultatem umowy, czy same poczynione "aktualizacje linii", czy może coś innego. Jak wskazał organ - wydaje się, iż "aktualizacje linii" stanowią jeden z etapów większych prac, a nie rezultat wieńczący te prace. Wykonanie ww. prac wymagało zaangażowania wielu różnorodnych powtarzalnych czynności i w związku z koniecznością przestrzegania określonych, narzuconych z góry reguł i wytycznych - zachowania należytej staranności. Następnie organ zauważył, że czynności wykonywane przez zainteresowanego nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagają od wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Ponadto żaden z zapisów umowy nie obciąża odpowiedzialnością zainteresowanego za wykonywane prace i ich ewentualne skutki. Prezes NFZ zwrócił również uwagę, że prace wykonywane w ramach przedmiotowej umowy były ściśle związane z zakresem bieżącej działalności firmy lub były niezbędne dla prowadzenia przez firmę działalności o wskazanym profilu. Organ II instancji nie zanegował przy tym zgodnego zamiaru stron podpisania umowy o dzieło, gdyż zgodny zamiar stron obejmował niezgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego i w konsekwencji nieopłacanie składek na ubezpieczenie zdrowotne. Prezes NFZ wskazał również, że decyzja dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia ustala jedynie, że zainteresowany z tytułu wykonywania umowy nazwanej umową o dzieło zawartej z płatnikiem składek: "H." sp. z o.o., podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w ww. okresach. Zgodnie z art. 109 ust. 2 ustawy o świadczeniach organem zobowiązanym do prawidłowego ustalenia wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne zainteresowanego jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Pismem z dnia 21 maja 2019 r. spółka wniosła skargę na powyższą decyzję, zarzucają naruszenia przepisów prawa materialnego, tj.: 1) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 627 i art. 750 k.c. w związku z art. 734 § 1 k.c. przez błędną ich wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że umowy wykonywane przez Pana K. L. są umowami zlecenia podczas gdy faktycznie są umowami o dzieło; 2) błędne zastosowanie przepisów art. 18 ust. 3 i art. 20 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 13 pkt 2 i art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach, polegające na uznaniu, że zawierane z zainteresowanymi umowy miały charakter umów o świadczenie usług i skutkowały objęciem obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. Wobec podniesionych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Z uzasadnienia skargi wynika, że spółka nie zgadza się ze stanowiskiem organu, że opracowanie "Aktualizacja PB linii telekomunikacyjnych dla kolizji z kanałem [...] - [...]; Aktualizacja PB i PW linii światłowodowych dla stopnia wodnego [...]" nie może być potraktowane jako umowa o dzieło, której podstawowym elementem jest efekt końcowy w postaci indywidualnego i samoistnego wytworu umiejętności osoby wykonującej umowę o dzieło. Dzieło, określone w umowie zawartej pomiędzy stronami, było wytworem przyszłym, który w momencie zawarcia umowy nie istniał, natomiast, w oparciu o zawartą umowę miał powstać na przyszłość. Przyszły rezultat stanowiący przedmiot umowy o dzieło był z góry przewidziany i określony. Dokonując oceny charakteru prawnego spornych umów należało uwzględnić nie tylko treść pisemnych umów wnioskodawcy z zainteresowanym, ale też sposób realizacji umowy (art. 65 § 2 kc). Wiele przykładów z orzecznictwa nakazuje uznawać, że w każdym przypadku, gdy realizacja umowy wskazuje na wielość rodzajową umów, gdy wyczerpuje w pewnym stopniu elementy umowy o dzieło, o świadczenie usług, a nawet o pracę, rozstrzygająca powinna być nazwa, jaką strony nadały umowie, ponieważ jest ona wyrazem woli stron, a w takich przypadkach decydująca powinna być wola stron, w myśl art. 65 § 2 k.c. a wola stron w sposób nie budzący wątpliwości została określona w umowie poprzez jej nazwę. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Prezes NFZ - wydając przedmiotową decyzję - dopuścił się bowiem - mogącej mieć zasadniczy wpływ na ostateczny wynik sprawy - obrazy przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. - polegającej na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umowy zawartej z zainteresowanym, a której przedmiot określono jako "Aktualizacja PB linii telekomunikacyjnych dla kolizji z kanałem [...] - [...]; Aktualizacja PB i PW linii światłowodowych dla stopnia wodnego [...]". Istota sprawy sprowadza się zatem do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy była to umowa o dzieło, czy też inna umowa o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym zainteresowany podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych umów. Podstawę prawną decyzji Prezesa NFZ stanowił przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2019 r., poz. 300 ze zm.), obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Stosownie zaś do art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie, przy czym do umowy o świadczenie usług stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.). Zgodnie z kolei z treścią art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Umowę o dzieło zalicza się do kategorii "umów rezultatu" i przeciwstawia umowie zlecenia - jako "umowie o staranne wykonanie usługi". W odróżnieniu od umowy zlecenia, umowa o dzieło wymaga, by starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Zawierając taką umowę strony powinny określić dzieło, które ma powstać w następstwie jej wykonania. Tymczasem umowa zlecenia takiego rezultatu - jako koniecznego do osiągnięcia - nie akcentuje. Wykonywanie takiej umowy nie musi prowadzić do osiągnięcia określonego, zindywidualizowanego rezultatu; osiągnięcie go nie należy do obowiązków zleceniobiorcy i jeśli nawet - mimo starannego wykonywania pracy - nie zostanie on uzyskany, nie stanowi to nienależytego wykonania zobowiązania (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] grudnia 1993 r.,[...], opubl: Orzecznictwo Sądów Apelacyjnych rok 1994, Nr [...], poz. [...], str. [...]; wyrok Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] stycznia 2006 r. [...], opubl: Orzecznictwo Sądów Apelacyjnych rok 2008, Nr [...], poz. [...], str. [...]). Dokonując kwalifikacji konkretnej umowy należy w pierwszej kolejności badać, czy świadczenie będące przedmiotem zobowiązania ma cechy dzieła. Dzieło stanowi zawsze zjawisko przyszłe, w chwili zawarcia umowy nie istnieje, lecz ma dopiero powstać w określonej przyszłości. Rezultat, o jaki umawiają się strony, musi być z góry oznaczony i może przyjmować zarówno postać materialną, jak i niematerialną. Cechą konstytutywną umowy o dzieło jest aby rezultat ten był obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Dzieło musi mieć indywidualny charakter i odpowiadać osobistym potrzebom zamawiającego. Podkreślenia wymaga, że celem umowy o dzieło nie jest czynność (działanie lub zaniechanie), która przy zachowaniu należytej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu. W umowie o dzieło chodzi zawsze o osiągnięcie umówionego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Tymczasem umowa o świadczenie usług jest umową starannego działania, jej celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu. Kolejną cechą umowy dzieło jest brak stosunku zależności lub podporządkowania pomiędzy zamawiającym a przyjmującym zamówienie. Sposób wykonania dzieła pozostawiony jest w zasadzie uznaniu przyjmującego zamówienie, byleby dzieło miało przymioty ustalone w umowie lub wynikające z charakteru danego dzieła. Przyjmujący zamówienie nie ma także, co do zasady, obowiązku osobistego wykonania dzieła, chyba że wynika to z umowy lub charakteru dzieła (np. dzieło artystyczne). Ryzyko nieosiągnięcia rezultatu zawsze obciąża przyjmującego zamówienie. Przy czym odpowiedzialność przyjmującego zamówienie w wypadku nieosiągnięcia celu umowy jest odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 marca 2000 r. sygn. II UKN 386/99, opubl. OSNP 2001/16/522). Wbrew stanowisku strony skarżącej, nazwa umowy - z wyeksponowaniem terminologii służącej podkreśleniu, że ma ona charakter dzieła - nie przesądza samodzielnie o rodzaju umowy w oderwaniu od oceny rzeczywistego jej przedmiotu oraz okoliczności jej wykonywania. Decydująca jest bowiem rzeczywista istota umowy determinowana jej treścią, zgodnym zamiarem stron i celem, a nie jej nazwa, która niejednokrotnie nie oddaje natury łączącej strony stosunku prawnego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] czerwca 2013 r., [...], wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2013 r., III CSK 216/12). W okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy przedmiot umowy określono jako: "Aktualizacja PB linii telekomunikacyjnych dla kolizji z kanałem [...] - [...]; Aktualizacja PB i PW linii światłowodowych dla stopnia wodnego [...]". Organ przyjął, że umowa ta nie wyczerpuje pojęcia umowy o dzieło z uwagi na to, że trudno wskazać właściwy dla umowy o dzieło finalny i skończony rezultat. Czynności wykonywane przez zainteresowanego w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, określonego w sposób dokładny, stanowiący o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W konsekwencji organ odwoławczy potwierdził, że zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako osoba wykonująca umowę o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 k.c., zawartą z płatnikiem składek: "H." Sp. z o.o. z siedzibą we [...] w okresie od 3 września 2009 r. do 30 września 2009 r. W ocenie Sądu zastosowanie tych przepisów prawa było przedwczesne. Stan faktyczny nie został bowiem w sprawie wyczerpująco - a zatem i bezspornie - ustalony. Organ nie odniósł się np. do wyjaśnień zawartych w piśmie z dnia 24 lutego 2016 r., że wykonanie ww. dzieła polegało na opracowaniu projektu budowlanego (PB) zamiennego dotyczącego rozwiązań technicznych kolizji linii telekomunikacyjnych z przebiegiem kanału odwadniającego od wsi [...] do wsi [...] w ramach budowy stopnia wodnego [...] (dokumentacja do pozwolenia budowlanego) oraz opracowaniu projektu budowlanego (PB) zamiennego i projektu wykonawczego (PW) zamiennego dla światłowodowej linii komunikacyjnej, która ma obsługiwać stopień wodny [...]. Dokumentacja PB była potrzebna do realizacji linii przez wykonawcę robót specjalistycznych. W piśmie tym wyjaśniono także, że dzieła te wykonał specjalista teletechnik posiadający uprawienia budowlane w tej specjalności. Gdyby ww. okoliczności zostały w postępowaniu administracyjnym potwierdzone (wynikają bowiem ze znajdującego się w aktach administracyjnych - niepodpisanego pisma skarżącej) przy kwalifikacji prawnej spornej umowy należałoby uwzględnić, że projekt budowlany bez wątpienia jest rezultatem, o który chodzi w art. 627 k.c. Stanowi bowiem opracowanie będące następnie podstawą wykonywania prac budowlanych. Warunki, które powinien spełniać projekt budowlany, określone zostały w art. 34 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2019 r., poz. 1186). Może być on przygotowany wyłącznie przez osobę posiadającą stosowne uprawnienia, o czym stanowi art. 12 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy. Wady projektu stanowią nie tylko podstawę do kierowania wobec wykonawcy roszczeń z tytułu rękojmi, ale rodzić mogą odpowiedzialność przewidzianą w przepisach Prawa budowlanego. Projekt budowlany jest kwalifikowanym dokumentem podlegającym weryfikacji i zatwierdzeniu w procesie budowlanym. Stwierdzone przez organ administracji nieprawidłowości w projekcie mogą być poddane procedurze sanacyjnej, o której mowa w art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego. Naruszenie zasad projektowania podlega także, w myśl art. 93 pkt 1 Prawa budowlanego, odpowiedzialności za wykroczenie. Tym samym należy przyjąć, że w przypadku umowy o projekt budowlany rezultat poddaje się weryfikacji za pomocą instytucji rękojmi za wady. W orzecznictwie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2003 r., II CKN 269/01, OSNC 2004/9/142, wyrok Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] czerwca 2012 r., [...], LEX nr [...], wyrok Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] marca 2013 r., [...], LEX nr [...], wyrok Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] października 2017 r., [...], baza orzeczeń sądów powszechnych) umowę o prace projektowe kwalifikuje się jako umowę o dzieło i wskazuje się, że w zakresie w jakim nie dotyczy ona praw autorskich stosuje się do niej przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące umowy o dzieło. W niniejszej sprawie organ nie przeprowadził jakiegokolwiek postępowania wyjaśniającego w ww. zakresie, nie ocenił sporządzonych projektów będących przedmiotem umowy (dowodów tych nie ma w aktach), nie próbował potwierdzić okoliczności wynikających z ww. pisma z dnia 24 lutego 2016 r. Dywagował co oznacza "aktualizowanie linii" nie wyjaśniając jednak tej kwestii na gruncie stosunków z zakresu Prawa budowlanego. Zbagatelizowano osobiste właściwości wykonawcy, wskazując, że czynności nie miały cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagały od wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Także nie może w sprawie stanowić argumentu decydującego wskazanie przez organ na niekonkretność określenia przedmiotu umowy. W tym względzie należy bowiem uwzględnić, że określoność działa - w znaczeniu dokładności oznaczenia zamówionego rezultatu - jest różna przy rozmaitych rodzajach dzieł należących nawet do dzieł materialnych. Wiele zależy tu od przyjętych i stosowanych w praktyce zasad w tym zakresie. Także tych okoliczności organ nie ustalił. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie doszedł do przekonania, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia także wymogów stawianych przez normę prawną zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., albowiem nie zawiera pełnego wyjaśnienia okoliczności branych pod uwagę przy wydawaniu decyzji w przedmiocie ustalenia faktu podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.).