II GSK 3869/16
Адміністративні суди2018-11-16
Номер справи
II GSK 3869/16
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2018-11-16
Тип
Wyrok NSA
Судді
Cezary KosternaDorota DąbekKrystyna Anna Stec
Резолютивна частина
Oddalono skargę kasacyjną
Текст рішення
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędzia del. WSA Cezary Kosterna Protokolant starszy asystent sędziego Elżbieta Jabłońska-Gorzelak po rozpoznaniu w dniu 16 listopada 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skarg kasacyjnych: A. A., Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 7 kwietnia 2016 r. sygn. akt II SA/Go 134/16 w sprawie ze skargi A. A. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargi kasacyjne, 2. odstępuje od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego w całości.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim, objętym skargą kasacyjną wyrokiem z 7 kwietnia 2016 r., sygn. akt II SA/Go 134/16, po rozpoznaniu skargi A. A., uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2015 r. oraz poprzedzającą ją decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2015 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oraz orzekł o kosztach postępowania.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Decyzją z dnia [...] września 2015 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (organ I instancji) nałożył na A. A. (dalej: skarżący) karę pieniężną w wysokości 5 600 zł. Podstawą nałożenia kary były ustalenia przeprowadzonej u przedsiębiorcy kontroli w zakresie przestrzegania regulacji dotyczących czasu pracy kierowców, przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz z zakresu wykonywania przewozów i przepisów ruchu drogowego w okresie od 12 sierpnia 2014 r. do 11 sierpnia 2015 r. Uzasadniając wysokość nałożonej kary organ I instancji wskazał, że skarżący nie dochował obowiązku wczytywania danych z kart kierowców co najmniej raz na 28 dni, co skutkowało nałożeniem na niego kary pieniężnej w wysokości 2500 zł (5x500zł) z tytułu naruszenia lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy z 6 września 2007 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.; dalej u.t.d.). Z kolei ujawniony fakt niepobierania przez przedsiębiorcę danych cyfrowych z urządzeń rejestrujących zainstalowanych w sześciu pojazdach co najmniej raz na 90 dni skutkował nałożeniem na stronę kary pieniężnej w wysokości 3000 zł (6x500zł) z tytułu naruszenia lp. 6.3.12 załącznika nr 3 do u.t.d. Za naruszenie lp.5.1.1. załącznika nr do u.t.d. w postaci przekroczenia przez kierowcę 9.godzinnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o 28 minut oraz nieokazanie do kontroli wydruku uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, gdy kierowca ten już uprzednio przekroczył 9.godzinny czas prowadzenia pojazdu w dniach 19 i 20 stycznia 2015 r., organ wymierzył karę w wysokości 100 zł.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: GITD), utrzymał w mocy powyższe rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że rozporządzenie Komisji (UE) nr 581/2010 r. z 1 lipca 2010r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytywanie odpowiednich danych z jednostki pojazdowej oraz kart kierowców (Dz.Urz.UE L 168 z 2 lipca 2010 r., s.16; dalej: rozporządzenie nr 581/2010) określa maksymalne okresy wczytywania danych, natomiast obowiązujący art. 10 ust. 5 lit. a ppkt ii) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz.UE L 102, str. 1; dalej rozporządzenie nr 561/2006) daje Państwom Członkowskim kompetencję do określenia częstotliwości pobierania danych ze wskazaniem, że dopuszczalne jest określenie krótszych terminów wczytywania danych. Uprawnienie to zrealizowane zostało przez § 3 i 4 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu z 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz. U. z 2007 r. Nr 159, poz. 1128; dalej: rozporządzenie Ministra Transportu), zgodnie z którym dane z karty kierowcy podmiot pobiera co najmniej raz na 28 dni, a dane z pojazdu co 90 dni. Z treści tego przepisu wynika obowiązek wczytywania danych co 90 dni kalendarzowych, a więc częściej niż wynikałoby to z przepisów rozporządzenia nr 581/2010.
W ocenie GITD, organ I instancji wyczerpująco zbadał wszystkie okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z wyrażonymi w art. 7 i art. 77 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego ( tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; w skrócie: k.p.a.) zasadami prawdy obiektywnej i oficjalności. Organ I instancji nie dopuścił się też obrazy zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.), albowiem oparł się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej i jasnej oceny.
Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem przedsiębiorca wniósł skargę, w której domagał się uchylenia decyzji organów obu instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP). Wniósł również o skierowanie pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego w zakresie zgodności z Konstytucją § 4 rozporządzenia Ministra Transportu z 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców (...) w zw. z lp. 6.3.11 i 6.3.12 załącznika nr 3 do u.t.d., tzn. podstawy nałożenia na obywatela obowiązku narażającego go na odpowiedzialność finansową poprzez przepisy rozporządzenia.
W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. W odniesieniu do zarzutu naruszenia przez organy Konstytucji organ wskazał, iż argumentacja zawarta w uzasadnieniu decyzji wyklucza jego zasadność.
WSA w Gorzowie Wielkopolskim uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu WSA stwierdził, że stosując przepis art. 92a ust. 1 i ust. 6 u.t.d. oraz lp. 6. 3.11 i 6.3.12 załącznika nr 3 do tej ustawy, organ pominął pkt (3) preambuły do rozporządzenia nr 581/2010 przewidujący, że określając maksymalne okresy na wczytanie danych, należy uwzględnić wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. Zdaniem Sądu, w odniesieniu do okresów wczytywania danych z tachografów pojęcie dni zarejestrowanej działalności oznacza dni, w których pojazd był używany do przewozu drogowego w rozumieniu art. 4 lit. a/ rozporządzenia nr 561/2006. Takie rozumienie wskazanego pojęcia koresponduje bowiem z celem obowiązku regularnego wczytywania danych zarejestrowanych przez jednostkę pojazdową, jakim jest skuteczna kontrola przestrzegania przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów i odpoczynku ustanowionych rozporządzeniem nr 561/2006.
W konsekwencji Sąd I instancji przyjął, że prawidłowa wykładnia omówionych przepisów uzasadnia wniosek, że postanowienia rozporządzenia Ministra Transportu, w brzmieniu obowiązującym od 1 grudnia 2010 r. oraz rozporządzenia nr 581/2010 są ze sobą komplementarne. Wskazane rozporządzenie Komisji doprecyzowuje jedynie zasady obliczania okresów na wczytanie danych z jednostki transportowej bądź karty kierowcy, czego w krajowym akcie wykonawczym nie uregulowano. Zatem - wbrew stanowisku organu II instancji - przy obowiązku dokonywania wykładni przepisów rozporządzenia krajowego jako aktu realizującego uprawnienie Państwa członkowskiego do określenia okresów na wczytywanie danych krótszych niż maksymalne – nie można przyjąć, że wynika z niego inny sposób ich wyliczania - dni kalendarzowe, a nie wyłącznie dni rejestrowanej działalności w rozumieniu omówionym powyżej.
Mając to na uwadze, Sąd I instancji uchylił decyzje organów obu instancji, wskazując, że w sprawie konieczne jest uzupełnienie postępowania wyjaśniającego dla stwierdzenia, czy doszło do naruszeń prawa w zakresie realizacji obowiązku wczytywania (pobierania) danych z kart kierowcy i tachografu w zakresie ustalenia dni zarejestrowanej działalności w zaprezentowanym powyżej rozumieniu.
Skargi kasacyjne od powyższego wyroku złożyli skarżący i organ.
GITD zarzucił naruszenie przepisów:
1) postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302; w skrócie: p.p.s.a.) w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. przejawiające się w przyjęciu przez Sąd I instancji, że organ nie wyjaśnił istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych dotyczących terminowości pobierania przez skarżącego danych z kart kierowców oraz z urządzenia rejestrującego, podczas gdy ustalenia poczynione w sprawie przez organy w przedmiotowym zakresie były wyczerpujące i pozwalały na jednoznaczne potwierdzenie, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów prawa przez skarżącego, co uzasadniało nałożenie kary pieniężnej w wysokości określonej przepisami u.t.d.;
2) prawa materialnego, a to art. 10 ust. 5 lit. a/ rozporządzenia nr 561/2006, załącznika IB do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz.Urz.WE L 370, ze zm.), art. 23a ustawy z 29 lipca 2005 r. o systemie tachografów cyfrowych (Dz. U. Nr 180, poz. 1494 ze zm.) oraz § 2 pkt 2, § 3 ust. 1 pkt 1 i § 4 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu przez Sąd, że sposób obliczania terminów wynikających z przepisów przywołanego rozporządzenia Ministra Transportu co do wczytywania danych z karty kierowcy i urządzenia rejestrującego (tachografu) musi uwzględniać postanowienia pkt (3) preambuły do rozporządzenia nr 581/2010, co oznacza, że w przypadku danych z karty kierowcy okres ten obejmuje wyłącznie dni, w których działalność kierowcy powinna być rejestrowana dla potrzeb skutecznej kontroli przestrzegania przez kierowcę i przedsiębiorstwo przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów i okresów odpoczynku ustanowionych rozporządzeniem nr 561/2006, natomiast w przypadku danych z tachografu oznacza tylko dni w których pojazd był używany do przewozu drogowego w rozumieniu art. 4 lit. a/ rozporządzenia nr 561/2006, podczas gdy przepisy krajowego rozporządzenia Ministra Transportu, stosownie do umocowania zamieszczonego w art. 10 ust. 5 lit. a) ppkt i) rozporządzenia nr 561/2006, wprowadziły okresy krótsze od maksymalnych, bo wynoszące 90 i 28 dni kalendarzowych, jeśli dni te są dniami działalności przedsiębiorcy, bez względu na to, jakie w danych dniach czynności wykonują jego poszczególni kierowcy lub jakie pojazdy są w danych dniach przez to przedsiębiorstwo użytkowane.
Organ wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie, uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi strony, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej GITD powołano się w szczególności na art. 23a ustawy o systemie tachografów cyfrowych oraz § 2 pkt 2, § 3 ust. 1 pkt 1 i § 4 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu wskazując, że pobieranie danych z tachografu cyfrowego i karty kierowcy oznacza pobieranie danych, o którym mowa w rozdziale I lit. s załącznika IB do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85. Z kolei zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu, dane z tachografu cyfrowego podmiot pobiera co najmniej raz na 90 dni, a stosownie do treści § 4 ust. 1 pkt 1 dane z karty kierowcy podmiot pobiera co najmniej raz na 28 dni. Natomiast jak stanowi art. 10 ust. 5 rozporządzenia nr 561/2006, przedsiębiorstwa transportowe używające pojazdów objętych zakresem niniejszego rozporządzenia i wyposażonych w urządzenia rejestrujące zgodne z załącznikiem IB do rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 zapewniają wczytywanie danych z jednostki pojazdowej oraz karty kierowcy z częstotliwością określoną przez Państwo Członkowskie oraz wczytywanie odpowiednich danych częściej, tak aby zapewnić wczytanie danych dotyczących wszystkich działań podejmowanych przez to przedsiębiorstwo lub dla niego. Zdaniem skarżącego kasacyjnie organu fakt określenia w preambule maksymalnego okresu na wczytanie danych nie oznacza, że Państwa Członkowskie nie mogą określać terminów krótszych - zgodnie z art. 10 ust. 5 lit. a rozporządzenia nr 561/2006.
W skardze kasacyjnej skarżącego zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj. art. 145a § 1 p.p.s.a., polegające na niedopełnieniu przez Sąd obowiązku wypływającego z art. 145a § 1, zgodnie z którym jeżeli jest to uzasadnione okolicznościami sprawy, sąd zobowiązuje organ do wydania w- określonym terminie decyzji lub postanowienia, wskazując sposób załatwienia sprawy lub jej rozstrzygnięcie. Skarżący wniósł o przeprowadzenie rozprawy, uchylenie wyroku WSA oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Obydwie wniesione w rozpoznawanej sprawie skargi kasacyjne nie zasługiwały na uwzględnienie.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą ten środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują.
W skardze kasacyjnej GITD postawiono zarzuty zarówno naruszenia przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania.
Podniesiony w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia przepisów postępowania sprowadza się w istocie do tego, że w ocenie skarżącego kasacyjnie organu Sąd I instancji niesłusznie zarzucił organowi niewyjaśnienie okoliczności faktycznych w zakresie uchybień obowiązkowi wczytywania danych z karty kierowcy oraz danych z urządzenia rejestrującego, gdyż w ocenie organu Sąd I instancji dokonał niewłaściwej wykładni przepisów prawa materialnego.
Ocena trafności tego zarzutu wymaga więc w pierwszej kolejności odniesienia się do powiązanego z nim zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego. Ocena przez Sąd I instancji, czy organ podjął wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia oraz załatwienia sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w zw. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.) wymaga bowiem w pierwszej kolejności rozważenia, jakie fakty mają w sprawie znaczenie. O tym decydują zaś prawidłowo wskazane i zinterpretowane normy prawa materialnego. Zarzuty dotyczące niewłaściwego zastosowania prawa materialnego mogą być natomiast oceniane, gdy stan faktyczny stanowiący podstawę rozstrzygnięcia został ustalony w sposób prawidłowy.
W świetle stanowiska prezentowanego w niniejszej sprawie przez Sąd I instancji i wobec podstaw, na których skargę kasacyjną oparto, istota sporu wymaga odpowiedzi na pytanie, czy przy ustalaniu częstotliwości wczytywania danych z jednostki pojazdowej oraz karty kierowcy - celem oceny spełnienia obowiązku określonego przez polskiego prawodawcę przepisami rozporządzenia Ministra Transportu z 23 sierpnia 2007 r. - należy uwzględniać również unormowania wynikające z pkt (3) preambuły rozporządzenia nr 581/2010.
Zgodnie z art. 10 ust. 5 lit. a/ ppkt i) rozporządzenia nr 561/2006, przedsiębiorstwa transportowe używające pojazdów objętych zakresem niniejszego rozporządzenia i wyposażonych w urządzenia rejestrujące zgodne z załącznikiem IB do rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 zapewniają wczytywanie danych z jednostki pojazdowej oraz karty kierowcy z częstotliwością określoną przez Państwo Członkowskie oraz wczytywanie odpowiednich danych częściej, tak aby zapewnić wczytanie danych dotyczących wszystkich działań podejmowanych przez to przedsiębiorstwo lub dla niego. Z treści art. 10 ust. 5 lit. c/ rozporządzenia nr 561/2006 wynika natomiast, że Komisja może, zgodnie z procedurą, o której mowa w art. 24 ust. 2, określić maksymalny okres, w którym zgodnie z lit. a/ ppkt i) należy wczytać odpowiednie dane. Z kolei według art. 1 pkt 3 lit. a/ i b/ rozporządzenia nr 581/2010 maksymalny okres na wczytanie odpowiednich danych nie może przekraczać 90 dni w przypadku danych z jednostki pojazdowej i 28 dni w przypadku danych z karty kierowcy. W myśl rozporządzenia Ministra Transportu z 23 sierpnia 2007 r. - wydanego na podstawie art. 23a ustawy o systemie tachografów cyfrowych - podmiot pobiera dane z tachografu cyfrowego co najmniej raz na 90 dni (§ 3 ust. 1 pkt 1), a dane z karty kierowcy co najmniej raz na 28 dni (§ 4 ust. 1 pkt 1).
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, WSA prawidłowo uznał, że przy wykładni przytoczonych przepisów należy wziąć pod uwagę pkt (3) preambuły rozporządzenia nr 581/2010, który przewiduje, że określając maksymalne okresy na wczytanie danych, należy uwzględnić wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. Podkreślić należy, że zgodnie z art. 2 rozporządzenia nr 581/2006, rozporządzenie to wiąże w całości i jest bezpośrednio stosowane w państwach członkowskich zgodnie z traktatami. W konsekwencji WSA trafnie wywiódł, że § 3 ust. 1 pkt 1 i § 4 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu należy wykładać w związku z pkt (3) preambuły rozporządzenia nr 581/2010, co oznacza, że przy ocenie, czy dany podmiot pobierał dane z tachografu i dane karty kierowcy co najmniej - odpowiednio - raz na 90 i raz na 28 dni, należy uwzględniać tylko dni zarejestrowanej działalności.
Kwestia wykładni pojęcia "dni zarejestrowanej działalności" była już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyroki NSA: z 21 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 3715/16, z 29 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 305/16, z 21 listopada 2017 r., sygn. akt II GSK 651/16, z 15 lutego 2018 r., sygn. akt II GSK 1260/16, z 17 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1866/16, z 24 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1924/16, wszystkie publ. w CBOSA). Skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela prezentowane w orzecznictwie stanowisko, że "dniami zarejestrowanej działalności" (pkt 3 preambuły rozporządzenia nr 581/2010) są dni, w których działalność kierowcy powinna być rejestrowana dla potrzeb skutecznej kontroli przestrzegania przez kierowcę i przedsiębiorstwo przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów i okresów odpoczynku ustanowionych rozporządzeniem nr 561/2006. Okresami składającymi się z dni nierejestrowanej działalności są te okresy, gdzie nie można przedsiębiorstwu przypisać ustawowego obowiązku rejestrowania działalności kierowcy, czyli dni w których kierowca nie prowadzi pojazdu i jednocześnie nie podlega obowiązkowi odpoczynku. Innymi słowy, nie są to wszystkie dni kalendarzowe czy też dni zarejestrowanej działalności samego przedsiębiorstwa. Nie można zatem wymagać od adresata normy ustanawiającej wymóg wczytywania danych rejestrowanych, aby realizował ten wymóg także za dni, w których obowiązek rejestracji danych nie istniał. Stosowanie sankcji administracyjnej (np. kary pieniężnej) może wchodzić w grę tyko wówczas, gdy istnieje w porządku prawnym wyraźna norma prawna podlegająca sankcjonowaniu (norma sankcjonowana). Ponieważ nie można powiązać wymogu rejestracji czasu pracy kierowcy z okresem jego zatrudnienia u przedsiębiorcy, to nie można karać za brak rejestracji danych, gdy kierowca nie wykonuje przewozu lub nie jest obowiązany odpocząć od wykonywania przewozu. Dlatego też organ winien uwzględniać w toku swych działań kontrolnych jedynie dni rejestrowane, czyli takie które powinny interesować organ z uwagi na cele regulacji nakładających ograniczenia w zakresie czasu pracy kierowcy. Jak wynika z ugruntowanego już w orzecznictwie sądów administracyjnego poglądu, wątpliwości co do tej kwestii nie pozostawiają opisane wyżej przepisy rozporządzenia Komisji (por. wyroki NSA: z 3 listopada 2015 r., sygn. akt II GSK 2396/14; z 14 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2677/14, z 5 maja 2016 r., sygn. akt II GSK 2719/14; z 21 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 3715/16; z 29 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 305/16; wszystkie publ. w CBOSA).
W tym stanie rzeczy - wbrew stanowisku prezentowanemu przez organ wnoszący skargę kasacyjną - Sąd I instancji zasadnie wskazał na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego celem ustaleń co do częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców, a w konsekwencji zasadnie zastosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a.
W związku z powyższym ocena prawidłowości zastosowania powołanych w sprawie norm prawa materialnego jest na obecnym etapie postępowania przedwczesna.
Z tych wszystkich względów skarga kasacyjna GITD, nie mając usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Przechodząc do oceny zarzutów skargi kasacyjnej wniesionej przez skarżącego NSA stwierdza, że również ona była niezasadna i podlegała oddaleniu.
Nie ma racji skarżący, że w rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji powinien zastosować art. 145a § 1 p.p.s.a., tj. że mając na uwadze uchylenie zaskarżonej decyzji w oparciu o przepisy rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 "Wojewódzki Sąd Administracyjny powinien uchylić wyrok, jednocześnie wskazując organowi rozstrzygnięcie sprawy polegające na umorzeniu postępowania w ww. zakresie".
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego przepis art. 145a § 1 p.p.s.a. nie mógł mieć zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Przepis ten przewiduje, że w przypadku uchylenia decyzji lub postanowienia w związku ze stwierdzeniem naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, oraz w przypadku stwierdzenia nieważności decyzji lub postanowienia, jeżeli jest to uzasadnione okolicznościami sprawy, sąd zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie decyzji lub postanowienia, wskazując sposób załatwienia sprawy lub jej rozstrzygnięcie, chyba że rozstrzygnięcie pozostawiono uznaniu organu. Art. 145a § 1 p.p.s.a. przyznaje zatem sądom administracyjnym kompetencję do orzekania merytorycznego w danej sprawie, na zasadzie wyjątku od ogólnej zasady wydawania przez sądy administracyjne orzeczeń o charakterze kasacyjnym.
Należy jednak podkreślić, że zastosowanie art. 145a p.p.s.a. wymaga spełnienia szeregu przesłanek, zarówno o charakterze pozytywnym, jak i negatywnym, przewidzianych w tym przepisie. Po pierwsze, sąd powinien uwzględnić skargę i uchylić zaskarżony akt z powodu naruszenia prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy lub stwierdzić nieważność zaskarżonego aktu. Po drugie, w sprawie muszą występować okoliczności uzasadniające zobligowanie organu do określonego działania. I wreszcie po trzecie, merytoryczne rozstrzygnięcie w danej sprawie nie może być pozostawione uznaniu administracyjnemu. Uznaniowy charakter danego rozstrzygnięcia stanowi zatem bezwzględną przesłankę wyłączającą możliwość skorzystania przez sąd z instytucji przewidzianej w art. 145a p.p.s.a. (zob. M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz, M. Grzywacz (w:) R. Hauser, M. Wierzbowski (red.), Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, 3. wydanie, Warszawa 2015, s. 603).
W rozpoznawanej sprawie art. 145a § 1 p.p.s.a. nie mógł mieć zastosowania, gdyż nie zostały spełnione wymienione powyżej przesłanki ustawowe w nim przewidziane. Sąd Instancji uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji wskazując na uchybienia w prowadzonym przez organy postępowaniu i nakładając na nie obowiązek uzupełnienia postępowania wyjaśniającego w zakresie dni zarejestrowanej działalności w zaprezentowanym przez Sąd rozumieniu tego pojęcia (pkt 9 uzasadnienia str. 13).
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną skarżącego na podstawie art. 184 p.p.s.a.
O kosztach Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzygnął w oparciu o art. 206 p.p.s.a., który pozwala na odstąpienie, w uzasadnionych przypadkach, od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od orzekania o kosztach postępowania kasacyjnego uznając, że na skutek oddalenia obu skarg kasacyjnych wniesionych w tej sprawie, koszty te wzajemnie się znoszą.