Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

I GSK 587/19

Адміністративні суди2019-10-22
Номер справи
I GSK 587/19
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2019-10-22
Тип
Wyrok NSA

Судді

Barbara Stukan-PytlowanyLudmiła JajkiewiczMarek Sachajko

Резолютивна частина

Oddalono skargę kasacyjną

Текст рішення

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Barbara Stukan-Pytlowany Sędzia NSA Ludmiła Jajkiewicz Sędzia del. WSA Marek Sachajko (spr.) po rozpoznaniu w dniu 22 października 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej R. Sp. z o.o. w R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 28 listopada 2018 r., sygn. akt II SA/Bd 965/18 w sprawie ze skargi R. Sp. z o.o. w R. na decyzję Dyrektora K. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w T. z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od R. Sp. z o.o. w R. na rzecz Dyrektora K. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w T. 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego UZASADNIENIE Wyrokiem z 28 listopada 2018 r., II SA/Bd 965/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, dalej: "p.p.s.a."), oddalił skargę R. Sp. z o.o. w R. na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w T. z [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego. Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że 15 czerwca 2016 r. do Biura Powiatowego ARiMR w Gr. wpłynął wniosek R. Sp. z o.o. w R. (określanej także jako: skarżąca, spółka) o przyznanie płatności na rok 2016, w którym ubiegała się m.in. o przyznanie płatności w ramach wsparcia bezpośredniego: jednolitej płatności obszarowej i płatności za zazielenienie do powierzchni 112.01 ha oraz płatności dodatkowej (płatnej za powierzchnię od 3 do 30 ha). Dalej Sąd I instancji napisał, że łącznie w latach 2004 -2011 T. powołał do życia - 32 spółki z o.o., a M. - 7 spółek z o.o., w których T. i M. pełnili funkcje członków zarządu. R. sp. z o.o. została zarejestrowana w KRS w dniu 17 września 2010 r., a numer identyfikacyjny producenta rolnego został jej nadany w 2011 r. We wszystkich spółkach przyjęto zasadę samodzielnej reprezentacji spółek przez członka zarządu. Zarząd spółek składał się z dwóch lub jednej osoby. Z KRS z dnia 3 sierpnia 2017 r. wynika, że w przypadku R. sp. z o.o. zarząd jest dwuosobowy i w jego skład wchodzi T. – prezes zarządu oraz M. – członek zarządu. Udziałowcami wszystkich utworzonych przez T. i M. 39 spółek, zgodnie z danymi z KRS z dnia 3 i 4 sierpnia 2017r., były i są te same podmioty, tj. T., M. i utworzone przez nich spółki, w których powtarzają się wspólnicy będący spółkami z udziałem spółek, bądź w osobie T. lub M.. Oznacza to, że wspólnikami wszystkich utworzonych spółek są bezpośrednio lub pośrednio (przez inne spółki) wyłącznie dwie osoby, tj. T. i M. Wspólnikami w skarżącej spółce są, zgodnie z KRS z dnia 3 sierpnia 2017r. T., R. sp. z o.o. oraz R. sp. z o.o. Z wyjaśnień złożonych przez T. wynika, ze udziałowcem jest również "K." sp. z o.o. WSA wskazał, że w przypadku spółek będących udziałowcami skarżącej R. bezpośrednio własność udziałów należy do tych ww. spółek, lecz pośrednio do T. i M., poprzez posiadanie przez nich udziałów we wszystkich tych spółkach. Sąd pierwszej instancji wyraził stanowisko, że powyższe okoliczności wskazują na zależności w zakresie osobowym oraz potwierdzają, że spółki te są jedynie inną formą prawną posiadania gospodarstwa przez T. i M.. WSA wskazał, że wszystkie utworzone spółki, jak wynika z przeprowadzonej przez organy analizy danych KRS, prowadzą identyczną lub niewiele różniącą się działalność gospodarczą. Siedzibą wszystkich spółek do grudnia 2015 r. był R., ul. [...]. W okresie od 9 grudnia 2015 r. do 29 maja 2017 r., dokonano zmian danych w ewidencji producentów polegających na zmianie siedzib i zmianie reprezentantów (prezesów) części spółek, tj. w 9 spółkach nastąpiły zmiany reprezentantów ze zmianą siedziby, a w 3 spółkach zmieniona została siedziba. Biorąc pod uwagę, że zmiany te miały miejsce w trakcie prowadzenia postępowań o przyznanie płatności na rok 2015 i 2016 oraz, że z przeprowadzonej przez organy analizy zatrudnienia nowych prezesów spółek wynika, że każdy z nowych prezesów był już wcześniej zatrudniony w spółkach T. i M., a objęcie funkcji prezesa nie stanowiło przeszkody do świadczenia pracy w tym samym czasie w innych spółkach T.i M., i że nie każdy z nowych prezesów miał pełną wiedzę co do działalności, struktury własnościowej i organizacyjnej reprezentowanej przez siebie spółki (dowód: protokoły przesłuchania w charakterze stron nowych prezesów spółek z 19 kwietnia 2017r.), Sąd uznał dokonane zmiany za pozorne i nie powodujące także zmiany istoty zorganizowanego przedsięwzięcia. Dalej Sąd I instancji stwierdził, że tworzenie kilkudziesięciu powiązanych spółek stanowi o zamierzonej koordynacji działań przez T. i M., polegającej na zgłaszaniu odrębnych wniosków o przyznanie płatności przez kilkadziesiąt mniejszych, pozornie samodzielnych podmiotów, w tym skarżącą, celem uzyskania korzyści sprzecznych z celem wsparcia. W ocenie Sądu utworzone spółki formalnie tworzyły samodzielne gospodarstwa, a więc gospodarstwa płacące podatki, wystawiające faktury, mające określonego zarządcę, własny numer ewidencyjny, rachunek bankowy i ubezpieczenie. W rzeczywistości jednak było to wyłącznie wyodrębnienie formalnoprawne, nie świadczące o ich samodzielności czy niezależności. Gospodarstwa te bowiem pozostawały w ścisłym związku ze sobą oraz T. i M. Wszystkie działania, które miały miejsce od utworzenia spółek, polegające na sztucznym tworzeniu gospodarstw rolnych o powierzchni pozwalającej na maksymalizowanie możliwych do uzyskania płatności, stanowiły próbę dostosowania wzajemnych relacji między wszystkimi tymi podmiotami, aby uzyskać dofinansowanie w wysokości znacznie większej niż w sytuacji, gdyby został złożony jeden wniosek o przyznanie płatności. Mając na względzie powiązania majątkowe, osobowe, ekonomiczne, organizacyjne i infrastrukturalne pomiędzy utworzonymi spółkami, T. i M., pozwalające na poczynienie oczywistego ustalenia o istnieniu w sprawie zamierzonej koordynacji działań, które ukierunkowane były wyłącznie na uzyskanie korzyści sprzecznych z celem wsparcia poprzez obejście zasady degresywności, uniemożliwiające osiągnięcie celu wsparcia, uznano, że w sprawie wystąpił zarówno element subiektywny, jak i obiektywny stworzenia sztucznych warunków w rozumieniu art. 60 rozporządzenia Komisji (UE) nr 1306/2013 z 17 grudnia 2013 r. w sprawie finansowania wspólnej polityki rolnej, zarządzania nią i monitorowania jej oraz uchylające rozporządzenia (EWG) nr 352/78, (WE) nr 165/94, (WE) nr 2799/98, (WE) nr 814/2000, (WE) nr 1290/2005 i (WE) nr 485/2008 (Dz. Urz. UE L 347 z 20.12.2013 r., str. 549, dalej powoływane jako rozporządzenie nr 1306/2013). To z kolei skutkowało odmową przyznania stronie skarżącej wnioskowanej płatności. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku spółka wniosła o uchylenie w całości wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 151 p.p.s.a. poprzez brak uwzględnienia przez sąd naruszenia przez organ wydający decyzję norm prawa materialnego: a) art. 2 Konstytucji RP oraz art. 7 K.p.a. jako naruszenia zasady zaufania obywatela do państwa poprzez wydanie decyzji odmownej w zakresie wnioskowanych przez rolnika płatności wsparcia z tytułu dopłat bezpośrednich na rok 2016 z powodu nie uwzględnienia przez WSA, że organ administracji dokonał ustalenia – w zakresie działania strony skarżącej kasacyjnie - w tzw. sztucznych warunkach w sytuacji, gdy rolnik ten uzyskiwał w takim samym stanie faktycznym i prawnym przez długie lata przed wydaniem decyzji odmownych decyzje pozytywne w ramach takich samych elementów stanu faktycznego i prawnego dotyczącego istnienia wielu podmiotów składających wnioski o płatności, powiązanych osobowo i kapitałowo, b) norm postępowania tj. art. 77 i 81 K.p.a. poprzez to, że organ nie rozpatrzył całości materiału dowodowego przyjętego przez ten organ oraz dokonał wybiórczej oceny dowodów, polegającej na tym, że organ przyjął m.in. jako dowody wnioski o płatności strony oraz innych spółek powiązanych z dwiema osobami fizycznymi - T. oraz jego żoną M., jako jeden z podstawowych dowodów na stworzenie sztucznych warunków, a nie rozpatrzył dowodów z tych samych teczek akt administracyjnych, wskazanych podmiotów w postaci decyzji pozytywnych, przyznających wszystkie płatności stronie w roku 2013 oraz wskazanym podmiotom powiązanym, począwszy od roku 2004, a skończywszy na roku 2014, jako dokumentów uzasadniających prawo strony do rozpatrzenia jej uprawnienia do uzyskania praw do płatności objętych odmową za rok 2016 z tego tytułu, że strona w takich samych warunkach stanu faktycznego oraz prawnego jaki obowiązywał przed rokiem 2016 r. uzyskiwała pozytywne decyzje przyznające płatności bez zastrzeżeń. Skarżąca kasacyjnie spółka w uzasadnieniu środka zaskarżenia zarzuciła również, że sąd bez zastrzeżeń przyznał rację organowi, iż rozpoznał materiał dowodowy wszechstronnie i w całości, a tymczasem organ przyjął jako dowody tylko te decyzje, które były odmowne dla strony oraz podmiotów powiązanych ze skarżącym kasacyjnie, tj. od roku 2015, kiedy to organ rozpatrujący sprawy wniosków podmiotów powiązanych ze stroną uznał, że należy stosować wobec spółek z ograniczoną odpowiedzialnością oraz wobec osób fizycznych tworzących spółki rolne sankcje z tytułu sztucznych warunków. Zarzut dotyczy przyjęcia bez żadnych uwag przez sąd uzasadnień decyzji, w których organy obu instancji orzekły, że strona, (a także podmioty powiązane) jest wyłącznie odpowiedzialna za skutki ubiegania się o płatności wspólnie z kilkudziesięcioma innymi spółkami przez wiele lat, co zostało ocenione przez organy nadzoru dopiero po wielu latach, w postaci zastosowania sankcji. Ponadto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiony został zarzut naruszenia art. 82 k.p.a., jednakże zarzut ten nie został w jakikolwiek sposób uzasadniony. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że w zbliżonym stanie faktycznym i przy zasadniczo tożsamych zarzutach skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzygał w sprawach I GSK 314/19, I GSK 315/19 i I GSK 327/19 (wyroki z 30 maja 2019 r.). Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą skargę w pełni podziela argumentację zawartą w uzasadnieniach tych wyroków. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że Sąd jest związany podstawami określonymi przez ustawodawcę w art. 174 p.p.s.a. i wnioskami skargi zawartymi w art. 176 p.p.s.a. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone (por. wyrok NSA z 6 września 2012 r., sygn. akt I FSK 1536/11, LEX nr 1218336). Zasada związania granicami skargi kasacyjnej nie dotyczy jedynie nieważności postępowania, o której mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. Żadna ze wskazanych w tym przepisie przesłanek w stanie faktycznym sprawy jednak nie zaistniała. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy. W skardze kasacyjnej sformułowano zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 151 p.p.s.a. poprzez powiązanie go z zarzutem naruszenia art. 2 Konstytucji RP oraz art. 7 k.p.a. - jako naruszenie norm prawa materialnego, oraz z zarzutem naruszenia art. 77 k.p.a. i art. 81 k.p.a. – jako naruszenie norm postępowania Wymaga wyjaśnienia, że o skuteczności zarzutów opartych na naruszeniu przepisów postępowania nie decyduje każde uchybienie w zakresie przepisów postępowania lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z przepisu art. 176 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Strona wnosząca skargę kasacyjną zobowiązana jest więc uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia w takim stopniu, że w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby inny (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 lipca 2011 r. (II GSK 784/10), z 28 czerwca 2018 r., (I GSK 844/18), z 15 marca 2019 r. (II GSK 850/17), dostępne www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Złożona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna powyższych wymogów nie spełnia. Wynika z niej, że skarżąca kasacyjnie spółka opiera ją na pominięciu przez sąd I instancji decyzji przyznających płatności spółce, bądź podmiotom powiązanym, wydawanych od 2004 r. do 2014 r. w takich samych warunkach stanu faktycznego jak i prawnego. W ocenie NSA skarżąca kasacyjnie spółka w żaden sposób nie wskazała związku podnoszonych uchybień z treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia. Jak wyrażono w uzasadnieniu wyżej powołanych wyroków I GSK 314/19, I GSK 315/19 i I GSK 327/19, nie można uznać za uzasadnione wywodów, iż winny być przyznane płatności na 2016 r., bowiem takie płatności spółka otrzymywała już w latach wcześniejszych, przy braku kwestionowania ustaleń faktycznych dokonanych w toku niniejszego postępowania, a to w aspekcie zaistnienia przesłanek określonych w art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013. Sąd pierwszej instancji obszernie wypowiedział się w zakresie zebranego materiału dowodowego, w tym przyczyn, dla którego uznał ten materiał za zebrany zgodnie z wymogami art. 77 § 1 k.p.a. Skarżąca kasacyjnie spółka nie zakwestionowała zebranych dowodów ani wyrażonej o nich oceny. Mając na uwadze powyższe, przy braku wykazania związku przyczynowego pomiędzy stwierdzonymi wadliwościami postępowania a możliwością zaistnienia odmiennego wyniku sprawy, nie można uznać za uzasadniony zarzut naruszenia art. 77 k.p.a., wskazujący – jak wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej - na zaniechanie zebrania i brak rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Należy też wskazać, że skarżąca zarzucając naruszenie art. 77 k.p.a. nie wskazała konkretnej jednostki redakcyjnej tego przepisu. W zarzucie skargi kasacyjnej (pkt 1 b) wymieniono naruszenie art. 81 k.p.a., jednakże nie sprecyzowano, na czym naruszenie to polegało. Przepis ten stanowi, że okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną jeżeli strona miała możliwość wypowiedzenia się w zakresie przeprowadzonych dowodów. Zatem chcąc podważyć zastosowanie tego przepisu przez sąd pierwszej instancji, wnosząca skargę kasacyjną obowiązana była wskazać na okoliczności potwierdzające powyższy zarzut. Skarga kasacyjna jest bowiem sformalizowanym środkiem prawnym i powinna czynić zadość nie tylko wymaganiom przypisanym dla każdego pisma procesowego w postępowaniu sądowym lecz także przewidzianym dla niej wymaganiom kwalifikowanym, tzn. powinna zawierać, oprócz innych wymogów, m.in. przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Koniecznym warunkiem uznania, że strona prawidłowo powołuje się na jedną z podstaw kasacyjnych jest wskazanie, które przepisy ustawy zostały naruszone, ze wskazaniem pełnych jednostek redakcyjnych, określenie istoty naruszenia oraz wskazanie w jaki sposób naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Zarzuty kasacyjne nie odpowiadające tym warunkom uniemożliwiają Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę ich zasadności, skoro Sąd ten nie może domniemywać intencji strony. Jedynie w sytuacji gdy uzasadnienie skargi kasacyjnej pozwala na jednoznaczne określenie jej zarzutów Naczelny Sąd Administracyjny może przeprowadzić jej merytoryczną kontrolę. W niniejszej sprawie, w której skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnienia w zakresie naruszenia ww. przepisu, nie jest możliwe odniesienie się przez tutejszy Sąd do tego zarzutu. Powyższe uwagi należy odnieść także do zawartego wyłącznie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 82 k.p.a., normującego problematykę osób, które nie mogą występować w charakterze świadka w postępowaniu administracyjnym. Dokonując analizy zarzutu skargi kasacyjnej w zakresie naruszenia art. 2 Konstytucji RP i art. 7 k.p.a. należy wskazać, że na podstawie pierwszego wyżej wymienionego przepisu prawnego, ustanowiona została konstytucyjna zasada, wskazująca, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Natomiast przepis art. 7 k.p.a. stanowi, że w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Jak wynika z argumentów wskazanych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, naruszenie tych zasad spółka upatruje w braku przyznania płatności za 2016 r., w sytuacji, gdy takie płatności otrzymywała w latach poprzednich. Przyjęcie koncepcji skarżącej kasacyjnie spółki i przyznanie płatności pomijałoby jednak ustaloną przez organ kluczową w niniejszej sprawie okoliczność utworzenia pozornie odrębnych gospodarstw, co umożliwiło uzyskanie większych płatności niż te, które przysługiwałyby jednemu dużemu gospodarstwu. W takim stanie faktycznym stronie nie przysługują płatności, co wynika z zastosowanych przez organ (przy akceptacji sądu pierwszej instancji) przepisów materialnego, nie kwestionowanych zresztą w skardze kasacyjnej. Innymi słowy, uznanie racji skarżącej kasacyjnie spółki prowadziłoby do nieuzasadnionego uzyskania nienależnych korzyści. Tym samym świadczyłoby to o naruszeniu przez organ zasady praworządności wyrażonej zarówno w art. 7 Konstytucji RP oraz art. 6 k.p.a. Zarzuty skargi kasacyjnej także w powyższym zakresie są bezzasadne. Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił w powołanych wyżej wyrokach o sygn. akt: I GSK 314/19, I GSK 315/19 i I GSK 327/19, że prawo do uzyskiwania płatności rolniczych związanych z gospodarowaniem gruntami rolnymi nie jest podmiotowym prawem konstytucyjnym. Uprawnienie to wynika z regulacji prawnych wytyczonych szczegółowymi regulacjami prawa Unii Europejskiej. Wymaga to od beneficjentów tych płatności profesjonalnej wiedzy, w tym m.in. zasad dotyczących przyznawania pomocy, z której mogą, ale nie muszą korzystać. Nakłada to na beneficjentów również obowiązki w zakresie działania odpowiednio starannego i zgodnego z prawem. Beneficjent bowiem, składając wniosek o przyznanie płatności składa również oświadczenie o znajomości prawa i reguł związanych z przyznawaniem płatności. Złożenie takiej deklaracji pozwala organom przyjąć, że rolnik zna przepisy prawa i reguły dotyczące uzyskiwania płatności. Tak więc beneficjent we własnym imieniu, świadomie i odpowiedzialnie deklaruje spełnienie warunków do uzyskania płatności. Powyższe oznacza, że wobec akcentowanego przez kasatora naruszenia zasady demokratycznego państwa prawa i sprawiedliwości społecznej oraz słusznego interesu skarżącego, w przedstawionych okolicznościach przedmiotowej sprawy prymat należy przyznać zasadzie określonej w art. 7 Konstytucji RP, a więc zasadzie legalizmu i praworządności. Podkreślić przy tym należy, że w warunkach przedmiotowej sprawy nie istnieje konstrukcja prawna, która nakazywałaby przyznawać płatności za dany rok tylko z tego powodu, że były one przyznane w latach poprzednich. Jak słusznie zauważono w odpowiedzi na skargę kasacyjną, stan faktyczny przedmiotowej sprawy został ustalony na gruncie rozszerzonego materiału dowodowego, w którym, jak przyznał organ, ustalono istnienie kierowniczego skoordynowania wszystkich działań ukierunkowanych na uzyskanie płatności większych niż te, które przysługiwałyby jednemu dużemu gospodarstwu rolnemu na skutek obejścia kwotowych i obszarowych ograniczeń przyznawanych płatności. Ponadto każda sprawa administracyjna stanowi jedną odrębną całość, co oznacza, że decyzje w zakresie przyznania płatności za poprzednie lata nie miały wpływu na wynik sprawy niniejszej, będącej przedmiotem kontroli judykacyjnej. Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny, przyznanie płatności na skutek błędu czy błędnej interpretacji przepisów prawa przez organy uprzednio orzekające w sprawach dopłat w latach poprzednich, nie miało wpływu na ocenę prawidłowości decyzji ostatecznej ocenianej przez sąd pierwszej instancji, skoro ocenie podlegała zgodność z prawem decyzji organu odwoławczego, który utrzymał w mocy decyzję organu I instancji (por. sprawy o sygn. akt: I GSK 314/19, I GSK 315/19 i I GSK 327/19). Mając na względzie powyższe rozważania należało uznać, że skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych podstaw. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art.184 p.p.s.a. orzekł jak w pkt I sentencji wyroku i skargę kasacyjną oddalił. O kosztach orzeczono jak w pkt II sentencji wyroku na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. poz. 1804 ze zm.).