Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

I OSK 222/16

Адміністративні суди2017-12-01
Номер справи
I OSK 222/16
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2017-12-01
Тип
Wyrok NSA

Судді

Małgorzata BorowiecTeresa ZyglewskaWojciech Jakimowicz

Резолютивна частина

Oddalono skargę kasacyjną

Текст рішення

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Borowiec, Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.), Sędzia del. WSA Teresa Zyglewska, Protokolant starszy asystent sędziego Łukasz Mazur, po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 1 października 2015 r. sygn. akt II SA/Bk 395/15 w sprawie ze skargi M.T. na decyzję Rektora Uniwersytetu Medycznego w [..] z dnia [..] kwietnia 2015 r. nr [..] w przedmiocie uchylenia decyzji i umorzenia postępowania pierwszej instancji w sprawie informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 1 października 2015 r., sygn. akt: II SA/Bk 395/15 oddalił skargę M.T. na decyzję Rektora Uniwersytetu Medycznego w [..] z dnia [..] kwietnia 2015 r. nr [..] w przedmiocie uchylenia decyzji i umorzenia postępowania pierwszej instancji w sprawie informacji publicznej. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: M.T. w dniu 9 marca 2015 r. skierował do Kierownika Zakładu Medycyny Sądowej w [..] wniosek o udostępnienie informacji publicznej w przedmiocie: - wskazania sygnatur akt spraw wykorzystanych w pracy autorstwa M.O., A.N.-J., A.S., I.P.-S. i M.S. (Arch. Med. Sąd. Kryminol., [..]) zatytułowanej "[..]"; - wskazania, z których "materiałów dowodowych zgromadzonych przez organy ścigania i wymiar sprawiedliwości" (cytat - str. 4 pracy "[..]...") korzystano w toku redakcji ww. pracy, zwłaszcza w opisie Przypadku 1, z uwzględnieniem informacji uzyskanej z KGP w W., że na terenie województwa [..] w czasie od 2008 r. do 2010 r. miały miejsce wyłącznie dwa zabójstwa o motywie seksualnym: w 2008 r. w [..] (nr [..]) oraz w 2010 r. w [..] (nr [..]). Decyzją z dnia [..] marca 2015 r. nr [..], Kanclerz Uniwersytetu Medycznego w [..] odmówił udostępnienia wnioskowanej informacji. Jako powód takiego rozstrzygnięcia wskazano obowiązek zachowania tajemnicy lekarskiej, o którym mowa w art. 40 ust. 1 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, ponieważ do przedmiotowej publikacji, materiały zarówno na podstawie akt prokuratorskich, jak w wyniku czynności realizowanych na zlecenie organów prowadzących postępowanie karne, pracownicy [..] pozyskali w ramach wykonywania zawodu lekarza. Od decyzji tej M.T. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wskazując, że dane dotyczące numeru sprawy wraz ze wskazaniem prokuratury prowadzącej postępowanie, wykorzystane w toku redakcji artykułu naukowego, nie wpisują się w zakres pojęciowy tajemnicy lekarskiej jako tajemnicy zawodowej prawnie chronionej. Rektor Uniwersytetu Medycznego w [..] decyzją z dnia [..] kwietnia 2015 r. nr [..] uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie w pierwszej instancji w całości. Organ po ponownym rozpatrzeniu sprawy stwierdził, że żądanie udostępnienia sygnatur spraw opisanych w artykule nie jest wnioskiem o udostepnienie informacji publicznej, o którym mowa w art. 10 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Organ powołując się na wyrok NSA z dnia 30 maja 2012 r., I OSK 450/12 i wyrok WSA w Warszawie o sygn. akt: II SAB/Wa 482/13 stwierdził, że nie jest informacją publiczną jakakolwiek treść intelektualna, bowiem nie dotyczy spraw publicznych. Organ wywiódł, że powyższe wyroki wskazują jednoznacznie, iż treści intelektualne nie są informacją publiczną, a tym samym informacje dotyczące źródeł tych treści intelektualnych nie mogą być uznane za informację publiczną i nie mogą być pozyskane na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku wniósł M.T. twierdząc, że przedmiotem wniosku nie były dane jakiejkolwiek osoby, a sygnatury akt spraw, które wykorzystano w publikacji, a wobec tego decyzja narusza art. 1 ust. 1 w związku z art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w związku z § 63 zarządzenia nr 5/10 Prokuratora Generalnego z dnia 31 marca 2010 r. w sprawie organizacji i zakresu działania sekretariatów oraz innych działów administracji w powszechnych jednostkach organizacyjnych prokuratury, poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że wskazanie sygnatur akt spraw, które wykorzystano w przedmiotowej publikacji nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy i nie podlega udostępnieniu, jak również podlega ograniczeniu z uwagi na prywatność osoby fizycznej oraz ochronę źródeł materiałów wykorzystywanych przy tworzeniu publikacji naukowych. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalając skargę stwierdził, że treść żądania w niniejszej sprawie dotyczy wskazania przez organ materiałów źródłowych artykułu naukowego, w związku z powyższym zagadnieniem podlegającym rozstrzygnięciu była relacja zachodząca pomiędzy pojęciem utworu w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz.U. z 2006 r., nr 90, poz. 631 ze zm.) a pojęciem informacji publicznej. I chociaż w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że określony wytwór intelektualny może posiadać status informacji publicznej niezależnie od zasadności jego kwalifikacji jako utworu w rozumieniu prawa autorskiego, to treść intelektualna, jak i źródła tej treści objęte artykułem naukowym, który nie powstał na potrzeby żadnego postępowania, a jest przejawem działalności naukowej jego autorów, nie dotyczą informacji publicznej. W ocenie Sądu adresatami wnioskowanej informacji powinni być współautorzy artykułu jako dysponenci autorskich praw osobistych. Rektor uczelni, w której zatrudnieni są autorzy artykułu nie dysponuje informacjami w zakresie źródeł wykorzystanych przez nich w artykule naukowym. Nadmienić przy tym należy, że artykuł ten został opublikowany. Integralną zaś częścią artykułu naukowego jest bibliografia wskazana w przypisach. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł M.T. zaskarżając ten wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i rozpoznanie skargi oraz zarzucając naruszenie prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej poprzez błędną ich wykładnię polegającą na przyjęciu, że wskazanie sygnatur akt spraw, które wykorzystano w pracy autorstwa M.O., A.N.-J., A.S., I.P.-S. i M.S. (Arch. Med. Sąd. Kryminol. [..]) zatytułowanej: "[..]" (Arch. Med. Sąd. Kryminol. [..]), nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy i nie podlega udostępnieniu, podczas gdy Uniwersytet Medyczny w [..] będący adresatem wniosku, jako państwowa szkoła wyższa wykonująca zadania publiczne podlega przepisom ustawy o dostępie do informacji publicznej, a żądna informacja odnosząca się do wskazania sygnatury akt sprawy, jako informacja o działalności władzy publicznej, spełnia warunki przedmiotowe i podmiotowe ustawy o dostępie do informacji publicznej. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że Zakład Medycyny Sądowej w [..], którego kadrę naukową tworzą autorzy w/w artykułu, jest jednostką organizacyjną Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Medycznego w [..]. Ustawa o dostępie do informacji publicznej, będąca realizacją konstytucyjnego prawa jednostki do informacji, stanowi, że obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne, oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Państwowe szkoły wyższe (w tym Uniwersytet Medyczny w [..]), wykonują zadania publiczne, a więc podlegają przepisom ustawy o dostępie do informacji publicznej. Skarżący kasacyjnie nie kwestionuje faktu, że rzeczony artykuł naukowy jest utworem w rozumieniu prawa autorskiego, niemniej zaznacza, iż jest to utwór oparty na faktach posiadających status informacji publicznej, ponieważ materiał badawczy zawarty w tymże artykule opiera się na materiale dowodowym zgromadzonym przez organy ścigania i wymiar sprawiedliwości. Autorzy artykułu, wykorzystali informacje uzyskane podczas wykonywania zadań publicznych powierzonych Uniwersytetowi Medycznemu w [..], dokonując czynności oględzin zwłok, oraz biorąc udział w sekcji zwłok, działali jako pracownicy naukowi Zakładu Medycyny Sądowej w [..] - realizując publiczne zadania wyżej wymienionej jednostki. Praca ta bazuje na informacjach zawartych w aktach postępowania sądowego, do których to autorzy mieli dostęp z uwagi na wykonywanie działalności opiniodawczej medyczno-sądowej Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w [..]. Właśnie tego rodzaju działalność ma charakter działalności publicznej, albowiem jest wykonywania przez jednostkę, która tego rodzaju działalność świadczy. Nie ulega wątpliwości, że akta postępowania sądowego, a przede wszystkim wyroki sądowe, z których treścią nie sposób zapoznać się bez wskazania sygnatury sprawy, spełniają warunki przedmiotowe i podmiotowe ustawy o dostępie do informacji publicznej, są bowiem informacją o działalności władzy publicznej, do której zgodnie z art. 10 Konstytucji zalicza się władzę sądowniczą sprawowaną przez sądy i trybunały. Odnosząc się do postulatu szeroko pojmowanej kontroli działalności organów państwa przez zainteresowanych obywateli podniesiono także, że autorzy publikacji są pracownikami naukowymi, których zgodnie z Kodeksem Etyki Pracownika Naukowego, będącym załącznikiem do uchwały nr 10/2012 Zgromadzenia Ogólnego PAN z dnia 13 grudnia 2012 roku, winny cechować wysokie standardy rzetelności naukowej. Tymczasem odmowa udzielenia dostępu do informacji publicznej co do źródeł, na których oparte było opracowanie zawarte w przedmiotowym artykule, uniemożliwia weryfikację przeprowadzonych badań i wyciągniętych przez autorów wniosków. Ponadto artykuły naukowe, stanowią element tzw. dorobku naukowego, będącego podstawą przyznawania chociażby stopni naukowych. Przedmiotowy artykuł ukazał się w Archiwum Medycyny Sądowej i Kryminologii w [..]. Wydawnictwo [..] zakreślając warunki publikacji prac naukowych, w przypadku prac przedstawiających wyniki badań z udziałem osób żyjących, na zwłokach lub na zwierzętach wymaga od autora uprzedniej zgody właściwej komisji bioetycznej, a postępowanie autorów musi być zgodne z wymogami Deklaracji Helsińskiej w jej aktualnym brzmieniu. Ponieważ skarżący kasacyjnie stoi na stanowisku, że w artykule opisano właśnie jego przypadek, na co wskazuje opis sytuacyjny zdarzenia, jego miejsca i obrażeń poddanych oględzinom, odpowiadający z niebywałą dokładnością danym z akt sprawy prowadzonej przeciwko skarżącemu, w sytuacji, gdy organ administracji publicznej odmawia skarżącemu dostępu do żądanej informacji, weryfikacja powyższych okoliczności staje się niemożliwa, a ponadto mając na uwadze, że artykuł ten stanowi dorobek naukowy jego autorów podlegać powinien kontroli. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Rektor Uniwersytetu Medycznego w [..] wniósł o jej oddalenie w całości, przychylając się do stanowiska Sądu, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, a adresatami wnioskowanej informacji powinni być współautorzy artykułu a nie rektor uczelni, w której autorzy publikacji są zatrudnieni. Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej organ ponadto podkreślił, że bez znaczenia dla niniejszej sprawy pozostaje powoływanie się na Kodeks Etyki Pracownika Naukowego - Załącznika do uchwały nr 10/2012 Zgromadzenia Ogólnego PAN z dnia 13 grudnia 2012 r., skoro uchwała ta została podjęta przez organ instytucji odrębnej od uczelni, a nadto artykuł powstał dwa lata wcześniej. Podobnie ewentualne naruszenie procedur związanych z uzyskaniem przez naukowców kolejnych stopni naukowych, a także tytułu naukowego, podlega procedurom weryfikującym, a weryfikacja ta nie odbywa się na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2017 r., poz. 1369) zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Poczynienie powyższych uwag w niniejszej sprawie jest niezbędne dla podkreślenia, że oddalenie skargi kasacyjnej nie musi być tożsame z zaakceptowaniem prawidłowości wyroku Sądu I instancji. Nie można w tym zakresie pomijać regulacji art. 175 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którą istnieje konieczność sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika prawnego. Ustanowiony w tym przepisie przymus adwokacko-radcowski z założenia powinien gwarantować nie tylko sporządzenie skargi kasacyjnej w sposób odpowiadający wymogom ustawowym i umożliwiający Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu merytoryczne jej rozpoznanie, a w konsekwencji kontrolę zaskarżonego orzeczenia, lecz również takie skonstruowanie skargi kasacyjnej, które w ramach obowiązującego prawa uwzględnia motywy i intencje strony składającej skargę kasacyjną, w tym przyjętą przez nią strategię prowadzenia własnych spraw. Należy wskazać, że skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia, który musi spełniać wymagania szczegółowo wskazane w p.p.s.a.. Stosownie do art. 176 tej ustawy skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym (wskazanym w art. 46 § 1 ustawy), a ponadto zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu zasadnego uchylenia lub zmiany. Zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sformułowanie podstaw kasacyjnych w prawidłowy sposób jest o tyle istotne, że – jak wyżej wskazano - stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach zakreślonych w zarzutach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, której przesłanki wymienione zostały w § 2 tego przepisu. Określona w art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza również związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia, które determinują zakres kontroli kasacyjnej, jaką Naczelny Sąd Administracyjny sprawuje na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP) - w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślano wielokrotnie, że systemowe odczytanie art. 176 i art. 183 p.p.s.a. prowadzi do wniosku, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może rozpoznać merytorycznie zarzutów skargi, które zostały wadliwie skonstruowane. Jest to zgodne z poglądem, według którego przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 p.p.s.a. obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09). Naczelny Sąd Administracyjny tylko wtedy może uczynić zadość temu obowiązkowi, gdy wnoszący skargę kasacyjną poprawnie określi, jakie przepisy jego zdaniem naruszył wojewódzki sąd administracyjny i na czym owo naruszenie polegało (por. podobnie wyrok NSA: z dnia 7 stycznia 2010 r., II FSK 1289/08; wyrok NSA z dnia 22 września 2010 r., II FSK 764/09; wyrok NSA z dnia 16 lipca 2013 r., sygn. akt II FSK 2208/11). W skardze kasacyjnej zarzucono wyłącznie zarzucając naruszenie prawa materialnego, tj. przepisów art. 1 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz.U. z 2014 r., poz. 782) – dalej u.d.i.p. poprzez błędną ich wykładnię. Jak wyżej sygnalizowano, naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091). Autor skargi kasacyjnej błędnej wykładni przepisów art. 1 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1 u.d.i.p. upatruje w wadliwym przyjęciu, że treść wniosku z dnia 9 marca 2015 r. nie dotyczy informacji publicznej, tj. że konkretne okoliczności wskazane w tym wniosku takie jak sygnatury akt spraw, wykorzystanych w określonej publikacji konkretnych autorów nie stanowią tego rodzaju informacji, podczas gdy konkretny adresat wniosku, tj. Uniwersytet Medyczny w [..] jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia wnioskowanej informacji jako informacji o działalności władzy publicznej. Treść powyższego zarzutu wskazuje zatem, że strona skarżąca kasacyjnie podnosząc ten zarzut kwestionuje prawidłowość kwalifikacji i oceny przez Sąd I instancji treści wniosku z punktu widzenia jej podpadania pod zakres pojęcia informacji publicznej. W istocie zatem zakwestionowano prawidłowość oceny stanu faktycznego sprawy, a nie przyjęte przez Sąd I instancji rozumienie wskazanych w zarzucie przepisów u.d.i.p. Również w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie zakwestionowano przyjętego przez Sąd I instancji rozumienia pojęcia informacji publicznej, a tym bardziej nie wykazano, na czym polega błędne rozumienia przez Sąd I instancji przepisów wskazanych w skardze kasacyjnej, ani też jaka powinna być prawidłowa ich wykładnia. Strona skarżąca kasacyjnie poprzestając na przytoczeniu treści wskazanych wyżej przepisów, kwestionuje w istocie sposób zastosowania tych przepisów w świetle ustaleń dotyczących stanu faktycznego sprawy, które są w ocenie strony skarżącej kasacyjnie nieprawidłowe. Zarzutu niewłaściwego zastosowania prawa materialnego nie podniesiono jednak w skardze kasacyjnej. W związku z powyższym należy przypomnieć, że próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie może następować przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli skarżący uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, ponieważ wadliwie oceniono treść złożonego wniosku, to zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię nie mógł osiągnąć skutku, a zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie – gdyby nawet istniały podstawy do jego zrekonstruowania - jest co najmniej przedwczesny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051), a wniosek inicjujący postępowanie o udostępnienie informacji publicznej i podlegający ocenie w tym postępowaniu wchodzi właśnie w zakres stanu faktycznego sprawy. Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych (również jako następstwo ich błędnej wykładni) zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy – jak to miało miejsce w realiach niniejszej sprawy - zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami zasadniczo bezpodstawnymi (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12, LEX nr 1372071; wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09, LEX nr 745674; wyroki NSA: z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09). Skoro strona skarżąca kasacyjnie w ramach podstaw kasacyjnych nie zakwestionowała wykładni przepisów prawa materialnego wskazanych w zarzutach skargi kasacyjnej, nie podważyła też skutecznie okoliczności faktycznych sprawy, a ze skargi kasacyjnej wynika, że okoliczności te kwestionuje w ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego, to oznacza to, że w realiach niniejszej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny dokonując kontroli sposobu zastosowania prawa materialnego przez Sąd I instancji – gdyby nawet istniały podstawy do zrekonstruowania zarzutu naruszenia prawa materialnego w takiej właśnie postaci – obowiązany jest wziąć pod uwagę wykładnię prawa materialnego i stan faktyczny sprawy przyjęte przez Sąd I instancji. Skoro zatem Sąd I instancji przyjął, że w stanie faktycznym sprawy złożono wniosek nie obejmujący informacji publicznej, to stanowisko Sądu, według którego prawidłowe jest rozstrzygnięcie organu odwoławczego o braku podstaw do wydawania w niniejszej sprawie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, jest stanowiskiem prawidłowym w realiach niniejszej sprawy. Dodatkowo należy wskazać, że strona skarżąca kasacyjnie nie dostrzega, że art. 6 ust. 1 u.d.i.p. składa się z kilku jednostek redakcyjnych, tj. obejmuje 5 punktów, w ramach których wyodrębniono po kilka podpunktów oznaczonych literami. Sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 6 ust. 1 u.d.i.p. nie zawiera wskazania konkretnej jednostki redakcyjnej tego przepisu, która zdaniem autora skargi kasacyjnej została naruszona, co również czyniło zarzut naruszenia tego przepisu bezskutecznym. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym przez podstawę kasacyjną należy rozumieć konkretny przepis prawa, którego naruszenie przez Sąd I instancji zarzuca skarga kasacyjna. W odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd I instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z dnia 7 marca 2014 r., II GSK 2019/12, LEX nr 1495144; wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2013 r., II OSK 552/12, LEX nr 13562450; wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2013 r., II GSK 1573/12, LEX nr 1354882; wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., II GSK 218/11, LEX nr 1244607; wyrok NSA z dnia 8 marca 2012 r., II OSK 2496/10, LEX nr 1145608; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2012 r., II OSK 2232/10, LEX nr 1138117). Warunek przytoczenia podstawy zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Naruszony przez Sąd I instancji przepis musi być wyraźnie wskazany, gdyż w przeciwnym razie ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest możliwa. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z dnia 6 lutego 2014 r., II GSK 1669/12, LEX nr 1450654; wyrok NSA z dnia 14 marca 2013 r., I OSK 1799/12, LEX nr 1295809; wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2014 r., II OSK 1977/12, LEX nr 1502246). W sytuacji, gdy skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, to należało ją oddalić na podstawie art. 184 p.p.s.a.