II KO 147/25
Верховний суд2026-01-15
Номер справи
II KO 147/25
Суд
Sąd Najwyższy
Дата рішення
2026-01-15
Тип
Zarządzenie
Текст рішення
II KO 147/25
ZARZĄDZENIE
Dnia 30 stycznia 2026 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Paweł Kołodziejski
w sprawie M. D.
skazanego z art. 148 § 1 k.k.
w związku z pismem skazanego z dnia 31 marca 2025 r.
o wznowienie z urzędu postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem
Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 stycznia 2023 r., sygn. akt II AKa
374/22,
częściowo zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie
z dnia 27 maja 2022 r., sygn. akt V K 85/21,
na podstawie art. 542 § 3 k.p.k. a contrario
zarządza:
1. stwierdzić brak podstaw do wszczęcia przez Sąd Najwyższy
postępowania o wznowienie wskazanego wyżej postępowania z
urzędu;
2. odpis zarządzenia doręczyć skazanemu wraz z pouczeniem
o braku zażalenia;
3. zakreślić numer sprawy jako załatwionej w inny sposób.
UZASADNIENIE
W dniu 10 lipca 2025 r. do Sądu Najwyższego wpłynęło pismo skazanego M.
D. datowane na 31 marca 2025 r., zawierające wniosek o rozważenie wznowienia
II KO 147/25 2
z urzędu postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu
Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 stycznia 2023 r., sygn. akt II AKa 374/22,
częściowo zmieniającym wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie
z dnia 27 maja 2022 r., sygn. akt V K 85/21. Autor sygnalizacji podstawę
wznowienia upatrywał w okoliczności wystąpienia uchybienia określonego w art.
439 § 1 pkt 2 k.p.k. w postaci nienależytej obsady sądu, z uwagi na udział SSA X. Y.
w składzie sądu odwoławczego. Skazany podniósł, że wyżej wymieniona członkini
składu orzekającego została powołana na urząd sędziego Sądu Apelacyjnego na
wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie ustawy z dnia 8
grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o KRS. Nadto wskazał, że Sąd Najwyższy w
jednym z postępowań uznał, że SSA X. Y. nie spełnia kryteriów „niezależności i
niezawisłości”, a zatem jej udział w rozpoznaniu sprawy musi skutkować
nienależytą obsadą sądu, co w ocenie skazanego potwierdza uchwała połączonych
Izb Sądu Najwyższego: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z
dnia 23 stycznia 2020 r., w sprawie sygn. akt BSA I-4110-1/20, a także
orzecznictwo międzynarodowe. W konkluzji skazany wniósł o uchylenie ww. wyroku
Sądu Apelacyjnego w Warszawie i przekazanie sprawy temu sądowi do
ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Na wstępie należy podkreślić, iż wznowienie postępowania na podstawie art.
542 § 3 k.p.k. w związku z ujawnieniem się jednego z uchybień wymienionych w art.
439 § 1 k.p.k. może nastąpić tylko z urzędu, nie zaś na wniosek strony. Nie
przekreśla to jednak możliwości wykorzystania inicjatywy strony w celu
skorygowania rzeczywistych uchybień wymienionych w art. 439 § 1 k.p.k. Z tych też
względów pełne zastosowanie znajduje tu instytucja przewidziana w art. 9 § 2 k.p.k.,
umożliwiająca stronie wystąpienie z wnioskiem (tj. sygnalizacją) o dokonanie
czynności z urzędu. Ta inicjatywa, w razie potwierdzenia zaistnienia wskazanego
uchybienia, może prowadzić do wszczęcia z urzędu postępowania
wznowieniowego, zaś w braku zaistnienia uchybienia skutkującego obowiązkiem
wszczęcia z urzędu takiego postępowania, nie wymaga wydania orzeczenia
stwierdzającego, że wskazywana w sygnalizacji usterka nie występuje (zob.
uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2005 r., I KZP 5/05,
II KO 147/25 3
OSNKW 2005, Nr 6, poz. 48). Tym samym w realiach przedmiotowej sprawy
można byłoby poprzestać jedynie na pisemnym poinformowaniu skazanego M. D. o
braku podstaw do wszczęcia postępowania wznowieniowego z urzędu, niemniej za
celowe uznano syntetyczne wyjaśnienie skazanemu powodów rozstrzygnięcia.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego sporny pozostaje charakter uchybienia
sygnalizowanego przez skazanego. W tym zakresie ukształtowały się odmienne
linie orzecznicze. Według pierwszej z nich, zasiadanie w składzie orzekającym
osoby powołanej na urząd sędziego sądu powszechnego na wniosek Krajowej
Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8
grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych
innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3), winno być rozpatrywane jako nienależyta
obsada sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. Takie rozumienie wskazanej
bezwzględnej przyczyny odwoławczej zostało zapoczątkowane uchwałą składu
połączonych Izb Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu
Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. (sygn. akt BSA I 4110 1/20), a następnie
po utracie waloru normatywnego wskutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z
dnia 20 kwietnia 2020 r., sygn. akt U 2/20 (OTK-A 2020, nr 61), kontynuowane w
kolejnych judykatach (zob.m.in. postanowienie SN z dnia 18 listopada 2020 r., IV
KK 290/20; postanowienie z dnia 17 marca 2021 r., I KK 28/21; postanowienie z
dnia 18 listopada 2021 r., V KK 475/21; postanowienie z dnia 6 kwietnia 2022 r., V
KK 491/21; uchwała SN z dnia 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22; postanowienie SN z
dnia 14 lipca 2022 r., V KK 54/22; postanowienie SN z dnia 14 lipca 2022 r., III KK
115/22; wyrok SN z dnia 26 lipca 2022 r., III KK 404/21; postanowienie SN z dnia
31 sierpnia 2022 r., II KK 85/22). Z kolei według drugiej linii orzeczniczej, tego
rodzaju uchybienie może być rozważane jedynie w kategoriach innego rażącego
naruszenia prawa (vide m.in. postanowienie SN z dnia 13 grudnia 2021 r., II KZ
46/21; postanowienie SN z dnia 12 lipca 2022 r., III KK 222/22; postanowienie SN z
dnia 3 listopada 2022 r., V KK 660/21; postanowienie SN z dnia 30 listopada 2022
r., II KK 468/21; postanowienie SN z dnia 28 grudnia 2022 r., IV KK 477/22;
postanowienie SN z dnia 28 grudnia 2022 r., III KS 73/22; zarządzenie SN z dnia 8
lutego 2023 r., II KO 119/22; zarządzenie SN z dnia 7 listopada 2023 r., II KO 65/23;
postanowienie SN z dnia 7 lutego 2024 r., III KK 499/23; postanowienie SN z dnia
II KO 147/25 4
13 lutego 2024 r., IV KK 576/23; postanowienie SN z dnia 28 marca 2024 r., IV KO
104/23; postanowienie SN z dnia 20 sierpnia 2024 r., IV KK 317/24; wyrok SN z
dnia 26 listopada 2024 r., V KK 242/24).
Sąd Najwyższy w niniejszym składzie w pełni podziela drugi ze wskazanych
poglądów, za czym przemawia szereg argumentów.
W pierwszej kolejności zauważyć należy, w doktrynie i judykaturze
przesłanka „nienależytej obsady sądu", o której mowa w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.
tradycyjnie wiązana była wyłącznie z rozpoznaniem sprawy w składzie
odbiegającym liczbowo lub strukturalnie (jakościowo) od składu przewidzianego dla
rozpoznania danej kategorii spraw w sądzie określonego szczebla lub w danym
postępowaniu. Uchybienia związane z zasiadaniem w składzie orzekającym osoby,
co do której zachodziły podstawy wyłączenia, o których mowa w art. 41 § 1 k.p.k.,
konsekwentnie traktowane są jako względne przyczyny odwoławcze (zob.m.in. R. A.
Stefański, Wyłączenie sędziego z mocy orzeczenia sądu, Przegląd Sądowy 2007, z.
6, s. 119; postanowienie SN z dnia 24 lutego 2015 r., V KK 2/15; postanowienie SN
z dnia 29 marca 2018 r., V KZ 15/18). Nie budzi przy tym wątpliwości, że przepis art.
439 k.p.k. ma charakter wyjątkowy, a zatem nie może być interpretowany
rozszerzająco. W tej sytuacji wszelkie próby wzbogacania za pomocą wykładni
samego katalogu tzw. bezwzględnych przyczyn odwoławczych, czy też
dokonywania rozszerzającej interpretacji konkretnych przesłanek, uznać należy za
niedopuszczalne (zob. postanowienie SN z dnia 12 lipca 2022 r., III KK 222/22).
Tym bardziej, że badanie standardu niezawisłości i bezstronności wymaga
przeprowadzenia swoistego testu, w którym brane są pod uwagę różne
okoliczności i dopiero ich suma mogłaby zanegować w konkretnej sprawie ww.
przymioty sądu. Tego rodzaju ocena jest typowa dla względnych przyczyn
odwoławczych. Dążenie do badania owej niezawisłości i bezstronności z punktu
widzenia art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. prowadzi więc do relatywizacji bezwzględnych
przyczyn odwoławczych, które są albo ich nie ma i nie podlegają ocenie z punktu
widzenia natężenia. Mankamenty takiego rozumowania dostrzegają także
zwolennicy pierwszej z zaprezentowanych wyżej koncepcji, którzy sami przyznają,
że przyjęta wykładnia prowadzi do powstania swoistej „hybrydy", tj. rozwiązania
mającego – obok śladowych elementów bezwzględnej przyczyny odwoławczej –
II KO 147/25 5
charakter względnej przesłanki odwoławczej. Taka wykładnia „rozmywa" zamknięty
katalog bezwzględnych przyczyn odwoławczych i pozostawia pole do dalszego ich
„naciągania", co powoduje trudne do przewidzenia konsekwencje w przyszłości.
Jest ona również wyrazem instrumentalnego wykorzystywania prawa, co wprost
przyznał Sąd Najwyższy w przywołanej już uchwale z dnia 2 czerwca 2022 r., I KZP
2/22 wskazując, że przyjęta koncepcja jest „rozwiązaniem zaradczym”, które z
konieczności „wymyka się schematom”.
Nie sposób również nie zauważyć, że regulacja przewidziana w art. 439 k.p.k.
rodzi konsekwencje często wykraczające poza oczekiwania stron postępowania
występujących z żądaniem przeprowadzenia kontroli odwoławczej. Nakazuje
bowiem uchylić zaskarżone orzeczenie niezależnie od granic zaskarżenia i
podniesionych zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść tego orzeczenia. Przy tak
„płynnym” rozumieniu „nienależytej obsady sądu” istnieje obawa naruszenia
konstytucyjnej gwarancji równości wobec prawa określonej w art. 32 ust. 1
Konstytucji RP czy też zaufania obywateli do Państwa, wywodzonej z art. 2
Konstytucji RP. Każdy sąd inaczej bowiem oceniał będzie kwestię spełnienia
minimalnego standardu niezawisłości i bezstronności. Strony postępowania nie
będą zatem miały pewności co do wyników takiej oceny. W konsekwencji może to
doprowadzić do skutku niezamierzonego przez skarżącego, gdy orzeczenie
zostanie uchylone nie tylko wbrew jego woli, lecz także na jego niekorzyść. Tym
bardziej, że nie wiadomo w jaki sposób takie badanie ex officio miałoby się
odbywać. Z całą pewnością nie poprzez wyszukiwanie szczątkowych informacji na
temat danego sędziego w Internecie czy opieranie się na jednostronnych i
niezweryfikowanych doniesieniach medialnych. Ustalenie czy in concreto dany
sędzia daje gwarancję niezawisłości i bezstronności wymaga szczegółowego
prześledzenia jego drogi zawodowej, co jest niezwykle czasochłonne. „Testowanie"
sędziów z urzędu rodzi także pytanie o motywację „testujących", co może pogłębiać
napięcia w środowisku sędziowskim i z całą pewnością nie wpłynie pozytywnie na
zaufanie do władzy sądowniczej w odbiorze społecznym.
W tej sytuacji wydaje się, że dla zapewnienia stronom prawa określonego w
art. 45 Konstytucji RP i wiążących Rzeczpospolitą Polską umowach
międzynarodowych (art. 6 Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych
II KO 147/25 6
Wolności, art. 19 ust. 1 akapit drugi Traktatu o Unii Europejskiej, art. 47 Karty Praw
Podstawowych Unii Europejskiej), wystarczające będzie umożliwienie
przeprowadzenia kontroli składu orzekającego w sądzie niższej instancji na ich
wniosek, a zatem z perspektywy względnej przyczyny odwoławczej. Pozwoli to nie
tylko uniknąć wskazanej nieprzewidywalności rozstrzygnięcia w razie wywiedzenia
środka odwoławczego, lecz także zapobiegnie arbitralności sądu w sytuacji, gdy
żadna ze stron mając pełną wiedzę o składzie orzekającym nie zgłasza zastrzeżeń
co do zagwarantowania jej skutecznej ochrony sądowej, co zresztą jest dość
powszechne.
Z tych też względów uznać należy, że udział SSA X. Y. w składzie sądu
odwoławczego nie skutkował zaistnieniem jednej z bezwzględnych przyczyn
odwoławczych. Z punktu widzenia powyższej oceny bez znaczenia są orzeczenia
zapadłe w innych sprawach, albowiem zgodnie z art. 8 § 1 k.p.k. sąd karny, w tym
Sąd Najwyższy, samodzielnie rozstrzyga zagadnienia faktyczne i prawne oraz nie
jest związany rozstrzygnięciem innego organu lub sądu.
Jedynie na marginesie godzi się zauważyć, że nawet gdyby – tak jak chce
tego skazany – wady procedury nominacyjnej zaliczyć do katalogu bezwzględnych
przyczyn odwoławczych, to jego inicjatywa i tak nie mogła odnieść oczekiwanego
rezultatu. Skazany nie wskazał bowiem na jakąkolwiek okoliczność chociażby
uprawdopodabniającą brak bezstronności SSA X. Y. w jego sprawie. Tymczasem
nawet zwolennicy pierwszej z przybliżonych wyżej koncepcji stoją na stanowisku,
że sam fakt zasiadania w sądzie powszechnym sędziego powołanego na wniosek
Krajowej Rady Sądownictwa po zmianach z 2017 r. nie skutkuje automatycznie
koniecznością uchylenia takiego wyroku. Konieczne jest bowiem wykazanie in
concreto, że sędzia nie gwarantuje chociażby minimalnego standardu
bezstronności i niezawisłości.
Reasumując, w rozpoznawanej sprawie nie zaistniała sygnalizowana przez
skazanego bezwzględna przyczyna odwoławcza. Sąd Najwyższy nie dopatrzył się
również tego rodzaju uchybień z urzędu analizując akta sprawy. Stąd też należało
stwierdzić brak podstaw do wszczęcia przez Sąd Najwyższy postępowania o
wznowienie wskazanego na wstępie postępowania z urzędu.
Mając na względzie powyższe, zarządzono jak na wstępie.
II KO 147/25 7
[J.J.]
[r.g.]