III KK 286/23
Верховний суд2025-12-15
Номер справи
III KK 286/23
Суд
Sąd Najwyższy
Дата рішення
2025-12-15
Тип
Postanowienie
Текст рішення
III KK 286/23
POSTANOWIENIE
Dnia 23 grudnia 2025 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Stanisław Stankiewicz
w sprawie A.K.
skazanego z art. 286 § 1 k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 23 grudnia 2025 r.,
wniosku obrońcy skazanego o wyłączenie sędziego Sądu Najwyższego A.B. od
udziału w sprawie o sygn. akt III KK 286/23,
na podstawie art. 42 § 1 i 4 k.p.k. w zw. z art 41 § 1 k.p.k. a contrario oraz art. 40 §
1 pkt 1 k.p.k. a contrario
p o s t a n o w i ł:
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 18 stycznia 2023 r., sygn. akt
IV Ka 1506/22, zmieniający wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa - Nowej Huty w
Krakowie z dnia 5 maja 2022 r., sygn. akt II K 485/21/N, został zaskarżony kasacją
przez obrońcę skazanego A.K. Sprawa ta została zarejestrowana w Sądzie
Najwyższym pod sygnaturą III KK 286/23. Zarządzeniem Prezesa Sądu
Najwyższego kierującego pracą Izby Karnej, sprawę obecnie przydzielono SSN
A.B.
Obrońca skazanego złożył wniosek o wyłączenie SSN A.B. (k. 94-97 akt
SN), w którym wskazał: „Działając w imieniu A.K., w związku z otrzymanym
zawiadomieniem o składzie sądu rozpoznającym kasację (sygn. akt III KK 286/23),
na podstawie art. 40 § 1 pkt 1, art. 41 § 1 oraz art. 42 § 1 ustawy Kodeks
III KK 286/23 2
postępowania karnego (k.p.k.) w zw. z art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i
podstawowych wolności (EKPC), wnoszę o wyłączenie SSN A.B. od orzekania w
niniejszej sprawie.” Z uzasadnienia wniosku wynika, że obrońca wiąże okoliczność
wywołującą wątpliwość co do bezstronności SSN A.B. z trybem powołania na urząd
sędziego Sądu Najwyższego wskazując, że nastąpiło ono na wniosek Krajowej
Rady Sądownictwa, ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8
grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych
innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 3). Zdaniem obrońcy, przywołane w stanowisku
orzecznictwo, pozwala w aspekcie prawnym i instytucjonalnym na sformułowanie
domniemania braku bezstronności ww. sędziego Sądu Najwyższego. W
przekonaniu wnioskodawcy, skoro w wywiedzionej kasacji podniesiony został
zarzut naruszenia art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. (niewłaściwej obsady Sądu Okręgowego
w Krakowie), to zachodzi konieczność wyłączenia SSN A.B. z mocy samej ustawy
(z urzędu), gdyż kwestia ta dotyczy go również „bezpośrednio”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek obrońcy skazanego nie zasługiwał na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnieć należy, że zgodnie z treścią art. 41 § 1 k.p.k. sędzia
ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać
uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie. Treść
powołanego przepisu, dla stwierdzenia podstawy wyłączenia sędziego, wymaga
istnienia określonej kategorii okoliczności, które, jeżeli zestawić je z przedmiotem
rozstrzygnięcia w określonej sprawie, prowadzi do wniosku o uzasadnionej
wątpliwości co do bezstronności sędziego, mającego ją rozstrzygnąć. Oznacza to,
że pomiędzy podnoszonymi okolicznościami, które powinny mieć charakter
rzeczywisty i obiektywny, a rozstrzygnięciem konkretnej sprawy musi zachodzić
związek, pozwalający na wyprowadzenie wniosku o istnieniu uzasadnionej
wątpliwości co do braku bezstronności w rozstrzygnięciu tej sprawy, a więc o
potencjalnie możliwym rozstrzygnięciu na korzyść jednej ze stron, bez
uzasadnionych podstaw. Uzasadniona wątpliwość co do bezstronności, w
rozumieniu art. 41 § 1 k.p.k., zachodzi zatem zawsze in concreto, a nie in abstracto.
Nie może więc stanowić jedynie subiektywnego przekonania określonej osoby, lecz
winna być konkretna, realna, obiektywna i poddająca się zewnętrznej weryfikacji
III KK 286/23 3
(zob. postanowienie SN z 11 stycznia 2012 r., III KK 214/11, OSNKW 2012, z. 4,
poz. 4).
W świetle powyższych uwarunkowań, sama treść wniosku i wskazane w nim
kwestie ustrojowe (normatywne), związane z trybem powoływania sędziego nie
pozwalają na konstatację, że w odniesieniu do SSN A.B. zachodzą racjonalne
podstawy, określone w art. 41 § 1 k.p.k., nakazujące wyłączenie ww. Sędziego od
udziału in concerto, w przedmiotowej sprawie kasacyjnej (o sygn. akt III KK
286/23). Wątpliwości co do bezstronności sędziego nie można bowiem przyjmować
a priori, czyli bez rzeczowego wykazania takiej okoliczności w realiach danej
sprawy. Nie jest taką okolicznością sytuacja publicznoprawna, wynikająca z objęcia
stanowiska sędziego Sądu Najwyższego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa,
w składzie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie
ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z
2018 r., poz. 3).
Przede wszystkim wskazać należy, iż Konstytucja RP przyznaje wyłącznie
Prezydentowi RP kompetencję do powoływania sędziów. Fundament tej ustrojowej
pozycji Prezydenta RP wynika z art. 179 Konstytucji RP, zgodnie z którym
sędziowie są powoływani przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa na czas nieoznaczony. Normy dekodowane z art.180 Konstytucji RP
dopełniają treść art. 179 Konstytucji RP w zakresie gwarancji nieusuwalności
sędziego, którymi sędzia zostaje objęty z chwilą powołania. Trybunał Konstytucyjny
w wyroku z 5 czerwca 2012 r. (K 18/09), podkreślił, iż art. 179 Konstytucji RP jest
„(…) normą kompletną, jeśli chodzi o określenie kompetencji Prezydenta w zakresie
powoływania sędziów, gdyż zostały w nim uregulowane wszystkie niezbędne
elementy procedury nominacyjnej.” Charakter powołania, przez wzgląd na art. 144
ust. 3 pkt 17 Konstytucji RP stanowi prezydencką prerogatywę, która pozostaje w
sferze jego wyłącznej gestii i odpowiedzialności. Konieczne jest także zaznaczenie,
że procedura zaskarżenia postanowienia Prezydenta RP o powołaniu do pełnienia
urzędu sędziego nie została w ogóle przewidziana (w ustawie zasadniczej), wobec
czego nie podlega ono żadnej formie kontroli lub weryfikacji, zaś przyjęcie
odmiennego założenia godziłoby w charakter prezydenckiej prerogatywy (zob. P.
Bialic, Charakter prawny postanowienia Prezydenta RP o powołaniu do pełnienia
III KK 286/23 4
urzędu sędziego, Kwartalnik KSSiP 2[54]/2024, s. 67-90). Tym samym, żaden sąd
(a tym bardziej żaden inny organ władzy publicznej) nie dysponuje, w świetle norm
konstytucyjnych, kompetencją do weryfikacji pozycji ustrojowej sędziego, czy
szerzej - jakiejkolwiek w nią ingerencji, poza trybem szczególnym, który wynika z
samej Konstytucji (art. 180 Konstytucji RP). Jedną ze składowych zasad
demokratycznego państwa prawnego jest zasada zaufania obywatela do państwa
wyrażająca się również w możliwości oczekiwania przez obywatela, aby organy
państwa prawidłowo stosowały obowiązujące przepisy prawa, skoro zgodnie z art.
7 Konstytucji RP, organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach
prawa. W świetle przywołanej zasady praworządności (legalizmu) organy władzy
publicznej nie mogą zatem przypisywać sobie kompetencji, które nie zostały im
przyznane w aktach prawnych odpowiedniej rangi (zob. postanowienia NSA: z 9
października 2012 r., I OSK 1874/12; z 7 grudnia 2017 r., I OSK 857/17).
Zauważyć wypada, że istotna wadliwość postępowań nominacyjnych w
polskim wymiarze sprawiedliwości - naruszających standardy konstytucyjne - na
przestrzeni ostatnich lat nie jest żadnym novum. Trybunał Konstytucyjny już
wcześniej kilkakrotnie kwestionował odpowiednie przepisy normujące
postępowanie przed Krajową Radą Sądownictwa w przedmiocie przedstawienia
kandydatów do pełnienia urzędu sędziego. Dotyczyło to np.: braku możliwości
odwołania się od uchwał Krajowej Rady Sądownictwa (zob. wyrok TK z 27 maja
2008 r., SK 57/06, OTK ZU 2008, nr 4/A, poz. 63); ustalenia reguł postępowania
przed Krajową Radą Sądownictwa w drodze rozporządzenia (zob. wyrok TK z 19
listopada 2009 r., K 62/07, OTK ZU 2009, nr 10/A, poz. 149); zasady bezwzględnej
jawności głosowań w Krajowej Radzie Sądownictwa (zob. wyrok TK z 16 kwietnia
2008 r., K 40/07, OTK ZU 2008, nr 3, poz. 44); czy też kryteriów oceny kandydatów
na sędziów (zob. wyrok TK z 29 listopada 2007 r., SK 43/06, OTK ZU 2007, nr
10/A, poz. 130). Co więcej, jak wynika z ugruntowanego stanowiska Trybunału
Konstytucyjnego, nawet stwierdzenie niekonstytucyjności badanych unormowań,
nie uzasadnia kwestionowania legalności aktów powołania sędziów wydanych z
zastosowaniem owych niekonstytucyjnych przepisów. Stwierdzenie bowiem
niekonstytucyjności określonych przepisów, powinno zawsze prowadzić do
zapewnienia lepszej realizacji norm konstytucyjnych, natomiast w żadnym wypadku
III KK 286/23 5
nie może implikować skutków, które powodują poważniejsze naruszenie norm
konstytucyjnych niż samo naruszenie Konstytucji RP poprzez uchwalenie badanych
przepisów. Co istotne, przedstawione wyżej orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego,
wskazujące wprost na wadliwość procedury nominacyjnej przed Krajową Radą
Sądownictwa, nie skutkowały nigdy podważaniem skuteczności powołań
sędziowskich. Ponadto, Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 25 marca 2019 r. (K
12/18) przesądził, że wybór sędziów - członków Krajowej Rady Sądownictwa przez
władzę ustawodawczą jest zgodny z ustawą zasadniczą. Skoro w świetle art.190
ust. 1 Konstytucji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego są ostateczne i mają moc
powszechnie obowiązującą, to należy stanąć na stanowisku, że sędziowie powołani
przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, ukształtowanej
ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa
oraz niektórych innych ustaw, posiadają w pełni ten sam status co sędziowie
powołani przed rokiem 2018 i przysługuje im taka sama władza sądownicza. Brak
jest też - co do zasady - racjonalnych podstaw do kwestionowania ich niezawisłości
i bezstronności, a tym bardziej ważności i skuteczności powołania. W orzecznictwie
wskazuje się, że badanie ważności lub skuteczności aktu ustrojowego Prezydenta
RP powołania sędziego oraz wynikającego z niego stosunku ustrojowego
łączącego sędziego z Rzeczpospolitą Polską przez Prezydenta RP - odrębnego od
stosunku służbowego - nie jest dopuszczalne w jakimkolwiek postępowaniu przed
sądem lub innym organem państwowym. Nie jest w szczególności dopuszczalne
ustalenie istnienia albo nieistnienia tego stosunku na drodze sądowej (zob.
postanowienie SN z 5 listopada 2009 r., I CSK 16/09). Z kolei celem kontroli i
stosowania kryteriów określonych w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej z 19 listopada 2019 r., wydanym w połączonych sprawach C-585/18,
C-624/18 i C-625/18 jest zapewnienie rozpoznania sprawy przez sąd spełniający
kryteria niezależności i bezstronności, a nie następcza kontrola aktu powołania
sędziego. Kontrola ta ma charakter wstępny i następuje na etapie uchwał KRS o
rekomendowaniu sędziego, wyłącznie w sytuacji ich zaskarżenia do Sądu
Najwyższego. Inaczej, wobec niedopuszczalności kontroli sądowej aktów
ustrojowych Prezydenta RP, prowadziłoby to do naruszenia prerogatywy
Prezydenta RP do powoływania sędziów. Nie sposób także pominąć, że z
III KK 286/23 6
przywołanego wyżej wyroku TSUE wynika, że do naruszenia standardu
niezawisłości i bezstronności może dojść jedynie wówczas, jeśli w konkretnej
sprawie i konkretnych okolicznościach zachodzi zespół szczególnych okoliczności,
związanych nie tylko z procesem powołania, ale i powstałych po powołaniu na
stanowisku sędziego. Zauważyć przy tym należy, że TSUE w wyroku z dnia 9 lipca
2020 r. (C-272/19, VQ przeciwko Land Hessen, pkt 54) wskazał, że sam fakt, że
władze wykonawcze lub ustawodawcze uczestniczą w procesie mianowania
sędziego nie może prowadzić do powstania zależności sędziego od tych władz, ani
do wzbudzenia wątpliwości co do jego bezstronności, jeżeli po mianowaniu
zainteresowany nie podlega żadnej presji i nie otrzymuje instrukcji w ramach
wykonywania swoich obowiązków (zob. postanowienie SN z 10 sierpnia 2023 r., V
KK 162/22).
Pożądanego przez obrońcę skutku nie mogło przynieść przekonanie, że brak
bezstronności sędziego należy wywodzić przede wszystkim z (przywołanej we
wniosku) uchwały składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-
1/20, tudzież innych orzeczeń. W tej kwestii odwołać się jednak należy do
wiążącego charakteru wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 20 kwietnia 2020 r. (U
2/20), stwierdzającego, że uchwała składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz
Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., BSA I-
4110-1/20, jest niezgodna z: a) art. 179, art. 144 ust. 3 pkt 17, art. 183 ust. 1, art.
45 ust. 1, art. 8 ust. 1, art. 7 i art. 2 Konstytucji RP, b) art. 2 i art. 4 ust. 3 Traktatu o
Unii Europejskiej, c) art. 6 ust. 1 EKPCz. Mając na uwadze treść powyższego
wyroku TK podkreślić należy, iż Konstytucja jest najwyższym prawem
Rzeczypospolitej Polskiej (art. 8 ust. 1 Konstytucji RP), zaś w świetle art. 190 ust. 1
Konstytucji RP orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie
obowiązującą i są ostateczne. Wobec tego żaden sąd nie jest uprawniony do
prowadzenia postępowania zmierzającego do wzruszenia orzeczenia Trybunału
Konstytucyjnego, jak też samodzielnego podważania obowiązywania wyroku tego
Trybunału. W konsekwencji uznać należy, że Sąd Najwyższy orzekający w
niniejszej sprawie, w świetle treści art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, nie był formalnie
związany uchwałą składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i
III KK 286/23 7
Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-
1/20, skoro przestała być ona elementem porządku prawnego (została uznana
przez TK jako niezgodna z Konstytucją RP), natomiast przedstawiona w niej
argumentacja może być rzecz jasna wykorzystywana w praktyce orzeczniczej, w
granicach normalnych sposobów wykładni prawa (zob. postanowienia SN: z 3
listopada 2021 r., IV KO 86/21; z 28 lutego 2023 r., III KK 23/23; z 7 grudnia 2023
r., I KK 162/23). Nadanie przez Konstytucję RP mocy powszechnie obowiązującej
orzeczeniom Trybunału Konstytucyjnego oznacza, iż jest nimi związany także Sąd
Najwyższy. Odnosi się to również do uchwały z 23 stycznia 2020 r. (BSA I-4110-
1/20). W świetle ostatecznych i mających moc powszechnie obowiązującą
orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego (art. 190 ust. 1 Konstytucji RP), brak jest
zatem normatywnych podstaw do podważania konstytucyjnego umocowania KRS
ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r.
oraz jej uprawnień do wykonywania zadań z zakresu wymiaru sprawiedliwości, a
także kwestionowania ważności i skuteczności powołań sędziowskich dokonanych
przez Prezydenta RP w ramach przysługującej mu wyłącznej i nie podlegającej
weryfikacji prerogatywy, na podstawie rekomendacji udzielonej przez ten organ
(zob. postanowienie TK z 3 czerwca 2008, Kpt 1/08; wyroki TK: z 25 czerwca 2012
r., K 18/09; z 11 września 2017 r., K 10/17).
Nie ulega także wątpliwości, że sędziowie są niezawiśli i nieusuwalni (art.
178 i 180 Konstytucji RP), dlatego też wyłączenie sędziego od rozpoznania sprawy
nie może być dowolne. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4
marca 2020 r., P 22/19, OTK-A 2020/31 - art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 k.p.k.
w zakresie w jakim dopuszcza rozpoznanie wniosku o wyłączenie sędziego z
powodu wadliwości powołania sędziego przez Prezydenta Rzeczypospolitej
Polskiej na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, w skład której wchodzą
sędziowie wybrani na podstawie art. 9a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej
Radzie Sądownictwa, jest niezgodny z art. 179 w zw. z art. 144 ust. 3 pkt 17
Konstytucji RP (por. wyrok TK z dnia 25 listopada 2025 r., P 7/23). Zatem wniosek
złożony w trybie art. 41 § 1 k.p.k., który został oparty jedynie na okolicznościach
towarzyszących powołaniu na stanowisko sędziego, jest niedopuszczalny z mocy
ustawy. Mając na względzie powyższe, wątpliwość co do bezstronności sędziego
III KK 286/23 8
określona w art. 41 § 1 k.p.k., musi zatem wynikać z pewnych okoliczności
faktycznych, nie zaś jedynie z regulacji prawnych konstytuujących ustrój
sądownictwa. Instytucja określona w art. 41 § 1 k.p.k. nie stanowi bowiem
narzędzia kontroli procesu powołania na stanowisko sędziego. W świetle aktualnie
obowiązujących unormowań nie ma możliwości kwestionowania prawidłowości
powołania sędziego przez Prezydenta RP, albowiem rozstrzyga ono w sposób
definitywny kto jest sędzią. Tak powołany sędzia jest prawidłowo umocowany do
wykonywania czynności orzeczniczych. Natomiast kwestie ustrojowe (normatywne),
związane z trybem powoływania sędziów (a mówiąc precyzyjniej: określone
unormowania ustawowe regulujące ustrój wymiaru sprawiedliwości w zakresie
szeroko rozumianego trybu i zasad powoływania sędziów), nie mogą stanowić
podstawy wniosku o wyłączenie sędziego. Wnioski, składane w oparciu o podstawę
z art. 41 § 1 k.p.k., mogą zatem dotyczyć określonych kwestii faktycznych, nie zaś
prawno-ustrojowych. Słowem, w regulacji z art. 41 § 1 k.p.k. chodzi o okoliczności
natury faktycznej, względnie zdarzenia procesowe, które mogłyby uzasadniać
wątpliwości co do obiektywnego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy przez
konkretnego sędziego. Do okoliczności tych nie należą natomiast rozwiązania
legislacyjne dotyczące ustroju sądownictwa (postanowienia SN: z 21 czerwca 2023
r., IV KK 460/19; z 22 listopada 2023 r., II KK 7/23; z 24 stycznia 2025 r., III KS
87/22; z 26 lutego 2025 r., III KZ 1/25).
Jeżeli zatem obrońca poprzestałby jedynie na argumentacji odnoszącej się
do trybu powołania SSN A.B., to konsekwencją zaprezentowanej wykładni byłaby
konieczność uznania takiego wniosku za niedopuszczalny z mocy ustawy, co zaś –
w aspekcie przywołanego wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 4 marca
2020 r. (P 22/19), implikowałoby następstwo w postaci pozostawienia go bez
rozpoznania. Nie sposób w tym miejscu pominąć, że zgodnie ze stanowiskiem
wyrażanym od dawna w doktrynie (vide M. Zubik, M. Wiącek, Kompetencje sądu
konstytucyjnego a granice swobody orzekania przez sędziów Trybunału
Konstytucyjnego, Przegląd Sejmowy 2009, nr 4, s. 25), zasada legalizmu nakazuje
przypisać każdemu działaniu Trybunału Konstytucyjnego (a dokładniej składowi
orzekającemu w sprawie), jako organowi państwa, domniemanie działania
zgodnego z prawem. Oznacza to w konsekwencji, gdyby chciano twierdzić, że w
III KK 286/23 9
konkretnej sprawie doszło do nadużycia kompetencji przez Trybunał Konstytucyjny,
iż niezbędne jest przeprowadzenie w odpowiednim postępowaniu dowodu
przeciwnego. Problemem pozostaje jednak ustalenie właściwej procedury w
odniesieniu do orzeczeń mających konstytucyjny przymiot ostateczności (art. 190
ust. 1 Konstytucji). Nadto, podkreśla się, że nawet budzące wątpliwości orzeczenia
sądów konstytucyjnych, z racji ich oparcia w znaczącej części na aktywizmie
sędziowskim nieznajdującym należytych podstaw w normie prawnej, są wiążące, a
wręcz mogą stać się jedną z cech charakterystycznych orzecznictwa
konstytucyjnego, nie tylko zresztą w Polsce (por. A. Kustra-Rogatka, Kontrola
konstytucyjności prawa w państwach UE w świetle ewolucji sądownictwa
konstytucyjnego w Europie, Studia Iuridica Toruniensia, Tom XXIII, 2018, nr 2, s.
147-158). Należy więc przyjąć, że żaden organ państwa nie ma kompetencji do
oceny czy orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego zostało wydane we właściwym
składzie i z zachowaniem określonej w przepisach prawa procedury, a tym samym -
czy można mu przypisać walor ostateczności i mocy powszechnie obowiązującej.
Jednoznaczna norma zawarta w art. 190 ust. 1 Konstytucji RP przesądza, że
przyznanie takiej kompetencji nie jest możliwe bez zmiany samej Konstytucji. W
obowiązującym stanie prawnym o tym, co jest orzeczeniem, decyduje zatem sam
Trybunał, tj. sędziowie tworzący dany skład orzekający i podpisujący orzeczenie
(zob. A. Mączyński, J. Podkowik [w:] M. Safjan [red.], L. Bosek [red.], Konstytucja
RP. Tom II, Komentarz do art. 87-243, Warszawa 2016, s. 1190).
Wprawdzie obrońca, w skomprymowanej formie, dodatkowo wskazał na
zarzut kasacyjny, podnoszący uchybienie w postaci niewłaściwej obsady Sądu
Okręgowego w Krakowie (z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.), ale i ta okoliczność nie
stanowi racjonalnej podstawy do uwzględnienia złożonego wniosku. Zauważyć
należy, że w uzasadnieniu przedłożonego stanowiska nie zaprezentowano innych
argumentów przekonujących o realnej konieczności wyłączenia SSN A.B. od
udziału w tej in concreto w sprawie kasacyjnej o sygn. III KK 286/23. Ma to istotne
znaczenie, gdyż akta ww. sprawy nie pozwoliły ujawnić tego rodzaju okoliczności z
urzędu, natomiast zawarte w art. 40 § 1 k.p.k. wyliczenie przyczyn wyłączenia
sędziego z mocy samego prawa ma charakter zamknięty. Przepis ten nie może
zatem podlegać wykładni rozszerzającej, zaś zawarte w nim przesłanki nie mogą
III KK 286/23 10
być uzupełniane w drodze wykładni (zob. postanowienia SN: z 11 grudnia 2002
r., V KK 135/02, OSNKW 2003, z. 3-4, poz. 36; z 27 stycznia 2005 r.; z 13 czerwca
2007 r., V KK 15/07; z 14 stycznia 2009 r., V KK 285/08; z 11 października 2024 r.,
II KO 110/24; A. R. Światłowski, Glosa do wyroku SN z 5 lutego 1997 r., V KKN
180/96, OSP 1998/2, s. 40; A. Murzynowski, Glosa do postanowienia SN z 11
grudnia 2002 r., V KK 135/02, OSP 2004/2, s. 25; K. Dudka [red.], Kodeks
postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2023, s. 126; D. Świecki [red.],
Kodeks postępowania karnego. Komentarz. Tom I., Warszawa 2024, s. 236; S.
Steinborn [w:] J. Grajewski, P. Rogoziński, S. Steinborn, Kodeks postępowania
karnego. Komentarz LEX/el. 2016, art. 40, teza 7; T. Grzegorczyk [red.], Kodeks
postępowania karnego. Tom I. Komentarz, Warszawa 2014, s. 218). Od dawna w
literaturze i orzecznictwie wskazuje się, że przesłanka z art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k.,
dotyczy takiej sprawy, której przedmiotem jest rozstrzygnięcie o prawach i
obowiązkach, także w sferze cywilnoprawnej, sędziego wyznaczonego do składu
sądu, ale ma to miejsce wówczas, gdy sędzia uczestniczy w procesie karnym w
charakterze strony (zarówno biernej, jak i czynnej) albo quasi strony. Tylko w tych
bowiem przypadkach ma on ex definitione interes prawny w korzystnym dla siebie
rozstrzygnięciu w przedmiocie procesu. Chodzi tu o sprawę, która wprost związek z
osobą sędziego i którą sędzia jest osobiście zainteresowany. Związek sędziego ze
sprawą, zgodnie z treścią ww. unormowania (art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k.), musi mieć
charakter bezpośredni. Pomiędzy sprawą określonego sędziego, a jego osobą, nie
może być zatem ogniw pośrednich. Wskazuje się, że konieczne jest także
ustalenie, czy rozstrzygnięcie w danej sprawie karnej wywiera bezpośredni wpływ
na sferę uprawnień lub obowiązków prawnych sędziego, tudzież czy
rozstrzygnięcie przedmiotu procesu, a szczególnie winy oskarżonego wywiera
bezpośredni wpływ na sferę uprawnień i interesów sędziego np. w kategoriach
ekonomicznych na odniesienie korzyści majątkowej albo poniesienie straty (zob. E.
Skrętowicz, Iudex inhabilis i Iudex suspectus w polskim procesie karnym, Lublin
1994, s. 21-23; E. Skrętowicz, Wyłączenie sędziego na podstawie art. 37 k.p.k.,
NP. 1968/7-8, s. 1176 i n.; S. Śliwiński, Polski proces karny przed sądem
powszechnym. Zasady ogólne, Warszawa 1961, s. 156; K. Papke-Olszauskas,
Wyłączenie uczestników procesu karnego, Gdańsk 2007, s. 108–114; M.
III KK 286/23 11
Jankowski, Instytucja wyłączenia sędziego w polskim procesie karnym, NP. 1986/9,
s. 68-70; M. Jankowski, Wyłączenie sędziego w polskiej procedurze karnej,
Warszawa 1986, s. 7 i n.; J. Zagrodnik [red.] Kodeks postępowania karnego.
Komentarz, warszawa 2024 , s. 209; D. Świecki [red.], Kodeks postępowania
karnego. Tom I. Komentarz aktualizowany, Komentarz do art. 40 k.p.k. teza 7,
LEX/el 2025 r.; J. Kosonoga [w:] R. A. Stefański, S. Zabłocki [red.], Kodeks
postępowania karnego. Tom I. Komentarz do art. 1-166, Warszawa 2017, s. 550; K.
Dudka [red.], Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2023, s. 127;
T. Grzegorczyk [red.], Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz,
Warszawa 2014, s. 218; postanowienia SN: z 10 stycznia 2002 r., IV KZ 83/01: z 5
października 2022 r., V KK 329/22; z 30 listopada 2023 r., I ZO 75/24; z 31 stycznia
2024 r., I ZO 17/24; z 28 czerwca 2024 r., I ZO 95/24; z 30 stycznia 2025 r., I ZO
114/24; z 22 maja 2025 r., V KS 16/25; wyrok SA w Gdańsku z 15 grudnia 2016 r.,
II AKa 361/16; wyrok SA w Szczecinie z 22 listopada 2017 r., II AKa 34/17).
Nie ulega wątpliwości, że problematyka wyłączenia sędziego pozostaje w
ścisłym związku przede wszystkim z dwiema zasadami procesu karnego -
ogólnoustrojową zasada niezawisłości sędziowskiej i związaną z postępowaniem
dowodowym zasadą obiektywizmu. Rzecz jednak w tym, że wyliczenie zawarte w
art. 40 § 1 k.p.k. (a zatem i sytuacji z art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k., objętej łacińską
sentencją prawniczą nemo iudex in causa sua), ma charakter zamknięty, co
wyklucza możliwość wyłączenia sędziego z mocy prawa z innych - niż w tym
przepisie wskazane - powodów. Wymienione w tym unormowaniu przesłanki nie
mogą być zatem uzupełniane w drodze wykładni, nie można stosować tu
interpretacji rozszerzającej lub analogii. Art. 40 k.p.k. jako przepis ustanawiający
wyjątki od tej ogólnej zasady, że każdy sędzia właściwego sądu jest uprawniony do
rozpoznania sprawy, podlega bowiem wykładni ścisłej (zob. R. A. Stefański, S.
Zabłocki [red.], Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz, WKP 2017;
postanowienia SN: z 14 stycznia 2009 r., V KK 285/08; z 13 czerwca 2007 r., V KK
15/07; z 27 stycznia 2005 r., IV KK 385/04; z 11 grudnia 2002 r., V KK 135/02,
OSNKW 2003, z. 3-4, poz. 36).
W świetle zaprezentowanych powyżej uwarunkowań, w realiach niniejszej
sprawy kasacyjnej (sygn. III KK 286/25), z racjonalnych względów nie mogłoby
III KK 286/23 12
dojść do złamania zasady nemo iudex in causa sua, przez SSN A.B., skoro ww. nie
będzie wszakże orzekał „we własnej sprawie”, ponieważ przedmiot postępowania
kasacyjnego nie stanowi „jej sprawy", a udział w wydaniu orzeczenia w żaden
sposób nie będzie miał wpływu na sferę jego własnych uprawnień lub obowiązków
prawnych (zob. postanowienia SN: z 30 listopada 2023 r., I ZO 75/23; z 4 września
2024 r., I ZO 144/24; z 2 października 2024 r., V KK 282/24; z 15 maja 2025 r., II
KO 66/24; z 5 grudnia 2025 r., III KK 482/24; z 17 grudnia 2025 r., II KO 146/24).
Nie sposób również racjonalnie przyjąć, że sprawa kasacyjna skazanego A.K.
(sygn. III KK 286/23) wprost ma bezpośredni związek z osobą ww. Sędziego i którą
jest on osobiście zainteresowany, skoro SSN A.B. nie uczestniczy przecież w tej
sprawie w charakterze strony (albo quasi-strony) i nie ma ex definitione interesu
prawnego w korzystnym dla siebie rozstrzygnięciu w przedmiocie postępowania.
Natomiast odmienne (szerokie) rozumienie omawianej przesłanki mogłoby
doprowadzić do odsunięcia od orzekania znacznej liczby sędziów (w skrajnych
wypadkach wszystkich), a tym samym do wpływania na skład sądu.
Wbrew odmiennym twierdzeniom wniosku, żadne z dotychczasowych
orzeczeń ETPC, tudzież TSUE nie podważyło statusu sędziów powołanych na
wniosek KRS po 2017 r. i nie stwierdziło nieistnienia powołań sędziowskich (po
2017 r.), czy też wydanych przez tych sędziów orzeczeń. Zatem sam fakt
powołania sędziego na wniosek KRS (ukształtowanej przepisami cyt. wyżej
ustawy), nie powoduje, że każdy wyrok wydany z udziałem takiego sędziego
automatycznie narusza prawo do sądu ustanowionego ustawą, a zatem narusza
prawo europejskie, czy też Europejską Konwencję Praw Człowieka. Żaden z
Trybunałów nie stwierdził także, iż tak ukształtowana KRS to organ nieistniejący.
Zresztą takiego judykatu nie przywołano także i we wniosku. Warto również
odnotować, że zakres związania konkretnym orzeczeniem ETPC określa sama
Konwencja w art. 46 ust. 1, przy czym orzeczenia te nie mają mocy powszechnie
obowiązującej, obejmują jedynie strony postępowania tj. stronę skarżącą i państwo-
stronę. Także w opinii wydanej przez Komisję Wenecką we współpracy z Dyrekcją
Generalną Praw Człowieka i Rządów Prawa (DGI) na temat sędziów (CDL-
AD(2024/029) z 14 października 2024 r. podkreślono, że wyroki ETPC nie mają
bezpośredniego skutku w systemie prawnym państw członkowskich, są wiążące na
III KK 286/23 13
mocy art. 46 Konwencji i muszą być wdrożone przez pozwane Państwo (pkt 24
Opinii). Poza tym w tej samej opinii Komisja Wenecka wyraziła jednoznaczne
stanowisko, że ani wyroki ETPC i TSUE, ani orzeczenia sądów polskich nie
unieważniły ex tunc uchwał KRS dotyczących powołań sędziowskich (pkt 28
Opinii). Zresztą tożsame konstatacje, poparte zresztą gruntowną analizą
dotychczasowego orzecznictwa europejskiego, prezentowane były już wielokrotnie
zarówno w orzecznictwie (np. postanowienie SN z 18 września 2025 r., I ZO 88/25),
jak i dyskursie publicznym (vide opinia prawna Rzecznika Praw Obywatelskich z
dnia 30 października 2025 r. [VII.510.8.2025.JRO]; opinia Helsińskiej Fundacji Praw
Człowieka z dnia 25 listopada 2025 r. [310/2025/MPL], i in.).
Nie sposób wreszcie pominąć, iż konstytucyjna zasada prawa do sądu (art.
45 ust. 1 Konstytucji RP) realizowana jest przez prawo, ale i obowiązek zarazem,
rozpoznania sprawy przez właściwy sąd, określony przepisami prawa (por.
postanowienia SN: z 10 maja 2000 r., II KO 90/00, OSNKW 2000, z. 5-6, poz. 48; z
12 marca 2008 r., II KO 7/08, OSNKW 2008, poz. 599, z 5 grudnia 2012 r., III KO
102/12; z 10 maja 2018 r., III KO 43/18; z 8 lipca 2010 r., IV KO 69/10, OSNwSK
2010/1/1424). Zauważyć należy, że jednostka nie posiada jednak prawa wyboru
sądu, który orzekałby w jej sprawie, gdyż właściwość sądu określa ustawa. Termin
„ustanowiony ustawą" wskazany w art. 6 ust. 1 EKPC dotyczy nie tylko podstawy
prawnej istnienia sądu, ale również jego składu w każdej sprawie i ma na celu
zapewnienie, aby organizacja wymiaru sprawiedliwości w demokratycznym
społeczeństwie nie była uzależniona od czyjejkolwiek uznaniowości, lecz podlegała
przepisom prawa stanowionego przez parlament (zob. wyroki ETPCz: z dnia 4
marca 2003 r., Posochow p-ko Rosji, skarga nr 63486/00; z dnia 25 października
2011 r., Richert p-ko Polsce, skarga nr 54809/07). Zasada ta, dotyczy również
każdego podmiotu mogącego zainicjować postępowanie w przedmiocie wyłączenia
sędziego.
Jedynie na marginesie przypomnieć należy, że w art. 29 § 5 ustawy z dnia 8
grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym, został ustanowiony instrument procesowy,
który ma umożliwić ocenę indywidualnych okoliczności dotyczących powołania
konkretnego sędziego Sądu Najwyższego oraz jego zachowania po powołaniu,
przy czym również ta ocena powinna nastąpić w kontekście realiów konkretnej
III KK 286/23 14
sprawy („jeżeli w okolicznościach danej sprawy może to doprowadzić do
naruszenia standardu niezawisłości lub bezstronności, mającego wpływ na wynik
sprawy z uwzględnieniem okoliczności dotyczących uprawnionego oraz charakteru
sprawy”). Ten instrument procesowy funkcjonuje w polskim porządku prawnym od
dnia 15 lipca 2022 r. i wszystkie strony są informowane o uprawnieniu do
skorzystania z niego.
Reasumując, przedmiotowa inicjatywa obrońcy została zasadniczo oparta na
krytyce ustrojowych rozwiązań normatywnych, przyjętych przez ustawodawcę, w
zakresie trybu powoływania sędziów. Wykładnia art. 41 k.p.k. nie może być jednak
dowolnie szeroka i nie może prowadzić do wyłączenia sędziego w każdej sytuacji i
w każdej sprawie (Iudex suspectus), albowiem tego nie przewiduje nawet
wyłączenie na podstawie art. 40 k.p.k. (z mocy prawa Iudex inhabilis). Nie
wystarczy zatem jedynie odwołanie się do ustrojowych rozwiązań normatywnych
(instytucjonalnych), przyjętych przez ustawodawcę, w zakresie trybu powołania na
urząd sędziego, natomiast konieczne jest wykazanie in concreto, że sędzia nie
gwarantuje chociażby minimalnego standardu bezstronności w danej sprawie.
Zatem brak racjonalnego uargumentowania jakie to konkretne zaszłości i
okoliczności faktyczne, związane z przedmiotową sprawą kasacyjną A.K. (sygn. akt
III KK 286/23), miałyby rzutować na brak bezstronności SSN A.B. i jego określony
stosunek do stron lub sprawy, implikował konstatację, iż wniosek obrońcy nie
zasługiwał na uwzględnienie.
Kierując się zaprezentowanymi wyżej motywami Sąd Najwyższy, orzekł jak
na wstępie.
[WB]
[r.g.]
III KK 286/23 15