II CSKP 1666/22
Верховний суд2023-11-15
Номер справи
II CSKP 1666/22
Суд
Sąd Najwyższy
Дата рішення
2023-11-15
Тип
Wyrok
Текст рішення
II CSKP 1666/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
30 listopada 2023 r.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
Pierwszy Prezes SN Małgorzata Manowska (przewodniczący)
Prezes SN Joanna Misztal-Konecka
SSN Marcin Łochowski (sprawozdawca)
Protokolant Arkadiusz Połaniecki
po rozpoznaniu na rozprawie 30 listopada 2023 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej gminy miasta M.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie
z 1 września 2021 r., I ACa 197/21,
w sprawie z powództwa L. O.
przeciwko gminie miasta M.
o zapłatę,
uchyla zaskarżony wyrok w pkt I. w części oddalającej apelację
gminy miasta M. oraz w pkt II. i przekazuje sprawę w tej części
Sądowi Apelacyjnemu w Lublinie do ponownego rozpoznania i
rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
II CSKP 1666/22 2
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 1 września 2021 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie oddalił apelacje obu
stron wniesione od wyroku Sądu Okręgowego w Radomiu z 10 grudnia 2020 r.,
którym zasądzono od gminy miasta M. na rzecz L. O. 996 975,56 zł z bliżej
określonymi odsetkami, oddalając powództwo w pozostałej części.
Sąd Apelacyjny oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach
faktycznych i rozważaniach prawnych:
Rada Miejska w M. podjęła 21 lipca 2006 r. uchwałę nr [...] w sprawie
uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta M. (dalej:
„MPZP”). Nieruchomość oznaczona jako działka ewidencyjna nr [...] o powierzchni
4894 m2 była położona według postanowień tego planu w strefie H.1.1. Zgodnie z §
32 uchwały dla terenów H.1.1. plan dopuszczał m.in. funkcje usługowe z zakresu
handlu detalicznego z wyjątkiem stacji paliw. Ponadto § 32 ust. 1 pkt 3 uchwały dla
strefy H.1.1. odsyłał do warunków i zasad zagospodarowania określonych w § 30
ust. 3 pkt 4 uchwały, dotyczącym istniejących budynków mieszkalnych.
W dniu 19 kwietnia 2010 r. powód otrzymał od burmistrza gminy i miasta M.
wypis i wyrys z MPZP, dotyczący działki nr [...] z adnotacją, z której wynikało, że
wybudowanie na tej nieruchomości budynku sklepu o powierzchni około 500 m2 nie
jest możliwe. Adnotacja ta nie odnosiła się bowiem do § 30 ust. 3 pkt 4 uchwały, ale
do § 30 ust. 3 pkt 5 uchwały, z którego wynikał m.in. zakaz lokalizowania w strefie
H.1.1. wolnostojących budynków usługowych, a maksymalna powierzchnia
zabudowy poszczególnych budynków nie mogła przekraczać 300 m2.
W dniu 21 kwietnia 2010 r. L. O. i E. O. zawarli warunkową umowę sprzedaży,
a 6 maja 2010 r. nabyli za fundusze pochodzące z majątku wspólnego nieruchomość
stanowiącą działkę nr [...] w celu wybudowania budynku sklepowego dla sieci „B.” i
wynajęcia go J. S.A. w K. (dalej: „J.”). Powód uzgodnił z J. wysokość czynszu najmu
na 30 zł za m2 powierzchni użytkowej. Umowa miała zostać zawarta na 10 lat.
Rada Miejska w M. podjęła 23 czerwca 2010 r. uchwałę numer […] dotyczącą
zmiany uchwały z 21 lipca 2006 r. Zmieniono m.in. § 32 ust. 1 pkt 1 ppkt 2 tej uchwały
II CSKP 1666/22 3
i dla terenów H.1.1. dopuszczono funkcję usługową z zakresu handlu detalicznego
(za wyjątkiem stacji paliw) o powierzchni sprzedaży do 16 m 2. Wojewódzki Sąd
Administracyjny w Warszawie stwierdził nieważność tej uchwały wyrokiem z 15
lutego 2012 r., wskazując, że uchwała zmieniająca MPZP została podjęta bez
zastosowania wymaganego trybu postępowania i bez przeprowadzenia czynności
wynikających z przepisów ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu
i zagospodarowaniu przestrzennym (dalej: „u.p.z.p.”).
W dniu 9 lutego 2012 r. L. O. złożył ponowny wniosek o wydanie wyrysu i
wypisu z MPZP dotyczącego działki numer [...]. W dniu 14 lutego 2012 r. burmistrz
wydał taki dokument, z adnotacją o ograniczeniu dopuszczalności funkcji usługowej
z zakresu handlu detalicznego o powierzchni sprzedaży do 16 m 2 oraz
z ograniczeniami jak w wypisie i wyrysie z 19 kwietnia 2010 r., w tym z zakazem
lokalizowania wolnostojących budynków usługowych.
Powód nabył od J. projekt budynku sklepu, po uzyskaniu zapewnienia, że
umowa najmu zostanie zawarta po uzyskaniu pozwolenia na budowę. Wobec tego
powód 10 sierpnia 2012 r. złożył do starostwa powiatowego w G. wniosek
o pozwolenie na budowę budynku handlowo-usługowego na działce [...]. Następnie
powód cofnął ten wniosek z uwagi na ograniczenia wynikające z wypisu i wyrysu
MPZP, po czym złożył kolejny (drugi) wniosek już bez dołączania do niego wypisu
i wyrysu z MPZP.
W dniu 10 września 2012 r. powód złożył kolejny (trzeci) wniosek o wydanie
wyrysu i wypisu z MPZP. Dnia 17 września 2012 r. burmistrz wydał wypis i wyrys
z ograniczeniami jak w wypisie i wyrysie z 19 kwietnia 2010 r., w tym z zakazem
lokalizowania wolnostojących budynków usługowych.
Następnie 19 września 2012 r. powód złożył czwarty wniosek o wydanie
wyrysu i wypisu, ale o treści zgodnej z postanowieniami MPZP, zaś 21 września
2012 r. złożył wniosek o wydanie decyzji o zatwierdzenie projektu budowlanego
i ponowny (trzeci) wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę.
W dniu 24 września 2012 r. rada miejska w M. podjęła uchwałę numer [...]1 w
sprawie sprostowania oczywistej omyłki w tekście MPZP, uchwalonego uchwałą z 21
lipca 2006 r. w ten sposób, że w § 32 ust. 1 pkt 3 zamiast odesłania do § 30 ust. 3
II CSKP 1666/22 4
pkt 4 powinno być odesłanie do § 30 ust. 3 pkt 5. Starosta postanowieniem z 23
października 2012 r. zawiesił postępowanie w przedmiocie pozwolenia na budowę
do czasu wejścia w życie tej uchwały.
W dniu 29 października 2012 r. wojewoda mazowiecki stwierdził nieważność
uchwały z 24 września 2012 r., wskazując, że sprostowanie prowadziło w istocie do
merytorycznej zmiany MPZP. Skarga pozwanej gminy na to rozstrzygnięcie została
11 lutego 2013 r. ostatecznie odrzucona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Warszawie.
Wobec tego wojewoda mazowiecki uchylił postanowienie starosty […] o
zawieszeniu postępowania. W konsekwencji starosta ten 8 lutego 2013 r. wydał
powodowi decyzję o pozwoleniu na budowę obiektu sklepowego
wielkopowierzchniowego. Wniosek burmistrza M. o stwierdzenie nieważności decyzji
starosty został oddalony.
Następnie 21 lutego 2013 r. burmistrz M. wydał powodowi wypis i wyrys z
MPZP z ograniczeniami jak w wypisie i wyrysie z 19 kwietnia 2010 r., m.in. z
zakazem lokalizowania wolnostojących budynków usługowych.
W dniu 17 czerwca 2013 r. powód zawarł z J. umowę, na mocy której
zobowiązał się do wybudowania do 15 listopada 2013 r. budynku o powierzchni
500 m2, uzyskania pozwolenie na użytkowanie i przekazania z dokumentacją do
6 grudnia 2013 r. celem użytkowania. Strony ustaliły czynsz na 35 zł netto plus
podatek od towarów i usług za 1 m2 powierzchni użytkowej budynku. Ostateczny
termin na wydanie obiektu został ustalony na 15 grudnia 2013 r. Faktycznie wydanie
nastąpiło 17 grudnia 2013 r. Od tego dnia powód otrzymuje uzgodniony czynsz.
Inwestycja kosztowała powoda 3 000 000 zł, w tym 1 000 000 zł pochodziło z jego
własnych środków, a na 2 000 000 zł uzyskał kredyt.
Sąd Apelacyjny nie podzielił w pełni motywów rozstrzygnięcia Sądu
Okręgowego. Ocenił, że MPZP pozwalał na zlokalizowanie na działce powoda sklepu
o powierzchni 500 m2, o czym przesądziła prawomocna decyzja starosty […] z 8
lutego 2013 r., zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na
budowę. Sąd drugiej instancji uznał, że ta decyzja wyznacza datę, kiedy powód
dowiedział się o szkodzie i osobie za nią odpowiedzialnej w rozumieniu art. 442 1 § 1
II CSKP 1666/22 5
k.c. W tym momencie powód dowiedział się bowiem o istniejącej możliwości
wybudowania sklepu, a także o tym, że wydawane wcześniej wypisy i wyrysy z MPZP
były niezgodne z postanowieniami MPZP. Sąd Apelacyjny wskazał też, że – przy
przyjęciu niekorzystnych dla powoda założeń – moment dowiedzenia się o szkodzie
mógłby ewentualnie zostać powiązany z datą wyroku Wojewódzkiego Sądu
Administracyjnego z 15 lutego 2012 r., ewentualnie datą decyzji wojewody […] z 29
października 2012 r. Zakwestionował stanowisko Sądu Okręgowego, że chwilą tą był
19 kwietnia 2010 r., a więc data wydania powodowi pierwszego wadliwego wypisu i
wyrysu z MPZP.
Ubocznie Sąd drugiej instancji wskazał, że nawet w przypadku przyjęcia, iż
nastąpiło przedawnienie roszczenia, to zarzut taki jest w okolicznościach sprawy
sprzeczny z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.).
Zdaniem Sądu Apelacyjnego przepisy dotyczące współwłasności nie miały
w sprawie zastosowania. Szkoda powoda nie była bowiem związana z przedmiotem
jego współwłasności. Wywodziła się ona natomiast z faktu, że powód jako
wynajmujący doznał uszczerbku polegającego na tym, iż na skutek bezprawnych
działań/zaniechań pozwanej gminy pozbawiony był pożytków w postaci czynszu
najmu. Czynsz ten otrzymywałby po wybudowaniu lokalu użytkowego i zawarciu
umowy najmu, znacznie wcześniej niż to faktycznie miało miejsce. W tych
okolicznościach obojętne było, jakim tytułem dysponował powód do samej
nieruchomości.
W zakresie wysokości odszkodowania, Sąd drugiej instancji wskazał, że
ustalając datę początkową, od której można mówić o pozbawieniu powoda
możliwości otrzymywania czynszu najmu, należy przyjąć hipotetyczny, możliwy
przebieg szerokorozumianego procesu budowlanego, przy założeniu prawidłowego
działania pozwanej gminy. W ocenie Sądu drugiej instancji, skoro powód kupił działkę
6 maja 2010 r., to rozsądnym i realnym terminem wydania pozwolenia na budowę
były 2 miesiące, co daje 6 lipca 2010 r. Powód zawarł umowę z J. o wybudowanie
sklepu 17 czerwca 2013 r., a zatem 4 miesiące po wydaniu pozwolenia na budowę
(8 lutego 2013 r.). Wobec tego w modelu hipotetycznym, byłoby to na początku
listopada 2011 r. Budowa sklepu faktycznie trwała 6 miesięcy, od 17 czerwca
II CSKP 1666/22 6
2013 r. do 17 grudnia 2013 r., kiedy to powód wydał nieruchomość najemcy i zaczął
otrzymywać czynsz najmu. Wobec tego budowa hipotetycznie zakończyłaby się
w kwietniu 2011 r. (pół roku po zawarciu hipotetycznej umowy). Sąd Apelacyjny
przyjął więc, że powód utracił czynsz najmu za okres kwiecień 2011 r. – 17 czerwca
2013 r., a więc za niemal 26 miesięcy.
Odnośnie do przyjętej stawki czynszu (35 zł za 1 m2) Sąd drugiej instancji miał
na uwadze, że, prowadząc w 2010 r. rozmowy, powód „ostatecznie” uzgodnił z J.
stawkę 30 zł za 1 m2. Jednakże już wówczas stawki obowiązujące w umowach
zawieranych przez J. wynosiły, w zależności od wielkości miejscowości, od
30-35 zł za 1 m2 do 42-46 zł za 1 m2. W czerwcu 2013 r. faktycznie zawarta umowa
najmu określała czynsz na poziomie 35 zł za m2. Uprawnia to do przyjęcia, że umowa
zawierana w kwietniu 2011 r. mogłaby ustalać taką samą stawkę.
Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw, by tak obliczony czynsz (pomniejszony
o stosowny podatek) dalej obniżać o raty kredytu, czy też należne od niego odsetki.
Wskazał, że odszkodowanie nie podlega opodatkowaniu, zatem nieuwzględnienie tej
daniny skutkowałoby otrzymaniem przez powoda odszkodowania przewyższającego
wysokość rzeczywistej szkody.
W skardze kasacyjnej pozwany zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego w części,
oddalającej apelację pozwanego, wnosząc o uchylenie wyroku w zaskarżonej części
i orzeczenie co do istoty sprawy przez uwzględnienie apelacji pozwanego i oddalenie
powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części
i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Pozwany zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie prawa materialnego:
1) art. 207 w zw. z art. 379 § 1 oraz w zw. z art. 417 § 1 k.c. przez ich
niezastosowanie do oceny prawnej żądania pozwu, co skutkowało uznaniem, że
powód jest uprawniony (legitymowany czynnie) do dochodzenia naprawienia szkody
w 100% zamiast w odpowiedniej części;
2) art. 417 § 1 k.c. przez jego błędną wykładnię i uznanie, że źródłem
legitymacji procesowej do dochodzenia roszczenia odszkodowawczego jest
stosunek najmu, który jednak nie istniał w chwili powstania szkody;
II CSKP 1666/22 7
3) art. 4421 § 1 w zw. z art. 417 § 1 oraz art. 117 § 1 k.c. przez jego błędną
wykładnię w zakresie pojęcia „dowiedzenia się o szkodzie”, polegającą na przyjęciu,
że termin przedawnienia rozpoczął bieg od daty prawomocnej decyzji, pozwolenia
na budowę, starosty […] (8 lutego 2013 r.), ewentualnie od daty wyroku
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2012 r.;
4) art. 5 w zw. z art. 6 oraz art. 4421 § 1 k.c. przez jego (wadliwe) zastosowanie
z urzędu i uznanie, że podniesienie przez pozwanego zarzutu przedawnienia
stanowiło nadużycie prawa podmiotowego;
5) art. 361 § 2 w zw. z art. 417 k.c. przez ich nieprawidłowe zastosowanie
i uznanie, że pozwany wyrządził szkodę powodowi;
6) art. 361 § 1 w zw. z art. 417 k.c. przez ich nieprawidłowe zastosowanie
i uznanie, że między działaniem pozwanego a szkodą zachodzi adekwatny związek
przyczynowy;
7) art. 361 § 2 w zw. z art. 363 § 1 k.c. przez ich błędną wykładnię i zaniechanie
uwzględnienia w obliczeniu wysokości szkody konieczności odliczenia rat kredytu,
które powód obowiązany byłby uiszczać, gdyby nie doszło do rzekomego
wyrządzenia mu szkody przez pozwanego (compensatio lucri cum damno);
8) art. 363 § 2 k.c. przez jego wadliwą wykładnię i dowolne przyjęcie chwili
służącej za podstawę ustalenia istniejących cen na potrzeby obliczenia wysokości
odszkodowania;
9) art. 362 k.c. przez jego niezastosowanie do oceny zaniechania złożenia
przez powoda w okresie między 16 lutego 2012 r. a 7 sierpnia 2012 r. wniosku
o wydanie pozwolenia na budowę.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
1. Powód dochodzi od pozwanej gminy roszczenia odszkodowawczego,
twierdząc, że na skutek działań gminy poniósł szkodę w postaci utraconych korzyści
(art. 361 § 2 k.c.). Według powoda, gdyby nie bezprawne zachowanie gminy, to
uzyskałby pozwolenie na budowę, wybudował budynek sklepu, a następnie zawarł
umowę najmu ze spółką J. znacznie wcześniej niż nastąpiło to w rzeczywistości.
II CSKP 1666/22 8
W konsekwencji otrzymywałby uzgodniony czynsz najmu za dłuższy okres
(rozpoczęty wcześniej) niż miało to faktycznie miejsce, tj. od lipca 2010 r. Szkoda
obejmuje wobec tego utracony czynsz najmu za okres poprzedzający 17 czerwca
2013 r., a więc datę faktycznego zawarcia umowy najmu.
Niekwestionowaną w okolicznościach sprawy podstawą odpowiedzialności
pozwanej gminy jest art. 417 § 1 k.c., zgodnie z którym za szkodę wyrządzoną przez
niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej
ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub
inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. Nie każde naruszenie
prawa stanowi podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej gminy na gruncie
art. 417 § 1 k.c., a jedynie takie, które stanowi warunek konieczny powstania
uszczerbku poszkodowanego i którego normalnym następstwem w danych
okolicznościach jest powstanie szkody (zob. m.in. wyroki SN z 17 lutego 2011 r.,
IV CSK 290/10; z 5 października 2012 r., IV CSK 165/12; z 31 marca 2016 r., IV CSK
343/15; z 7 listopada 2013 r., V CSK 519/12; z 18 grudnia 2018 r., IV CSK 456/17).
Przypisanie odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanej gminie wymaga
zatem (1) zidentyfikowania zdarzenia szkodzącego, a więc takiego zachowania
gminy związanego z wykonywaniem władzy publicznej, które wyrządziło szkodę, (2)
oceny tego zachowania jako bezprawnego, (3) ustalenia, że między tym
zachowaniem a szkodą istnieje adekwatny związek przyczynowy (art. 361 § 1 k.c.),
(4) określenia rozmiaru szkody, sprowadzającej się w okolicznościach sprawy do
korzyści, które powód mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono (art. 361
§ 2 k.c.), co pozwala na przyznanie odszkodowania w odpowiedniej wysokości
(art. 363 k.c.). Argumentacja Sąd Apelacyjnego na wszystkich tych płaszczyznach
budzi zasadnicze zastrzeżenia. Nie pozwala to odeprzeć sformułowanych w skardze
zarzutów naruszenia art. 361, 363 i 417 k.c.
2. Przede wszystkim nie jest jasne, jakie zachowanie (zachowania) pozwanej
gminy zostało (zostały) uznane przez Sąd Apelacyjny za zdarzenie wywołujące
szkodę. Sąd drugiej instancji nie podzielił w pełni motywów rozstrzygnięcia, na
których oparty został wyrok Sądu Okręgowego. Jednak nie wskazał precyzyjnie, jaką
II CSKP 1666/22 9
część argumentacji Sądu pierwszej instancji akceptuje, a w jakim zakresie dokonuje
własnych ustaleń i ocen.
Sąd Okręgowy przyjął bowiem, że źródłem szkody jest niewydanie przez
gminę prawidłowego wypisu i wyrysu z MPZP (nie zostało jednak wyjaśnione, o które
z tych czterech zdarzeń chodzi) oraz podjęcie dwóch uchwał z 23 czerwca 2010 r.
i 24 września 2012 r. (k.14 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Nie wiadomo
jednak, czy Sąd pierwszej instancji potraktował każde z ww. zachowań jako odrębne
zdarzenie szkodzące, czy uznał, że zdarzenie szkodzące było jedno, ale składało się
na nie kilka zachowań gminy. Na tę drugą interpretację mogłoby wskazywać
przyjęcie przez Sąd Okręgowy, że chodzi o „ciąg zachowań skutkujących jedną
szkodą” (k. 17 uzasadnienia). Przy czym w tym ostatnim wypadku nie wiadomo, czy
wszystkie zachowania gminy były warunkami sine qua non powstania szkody, a więc
wyeliminowanie któregokolwiek z nich z łańcucha przyczynowo-skutkowego
wykluczałoby powstanie szkody, czy też poszczególne zachowania takiego
charakteru nie mają, a szkoda powstałaby także wówczas, gdyby wyeliminować
z tego łańcucha jedno lub nawet kilka z nich.
Sąd Apelacyjny wskazał natomiast, że jedyną przyczyną długotrwałego
procesu udzielania pozwolenia na budowę były wydane powodowi wadliwe wypisy
i wyrysy z MPZP (k. 30-31 uzasadnienia). Mogłoby to prowadzić do wniosku, że
uchwały z 23 czerwca 2010 r. i 24 września 2012 r. nie współtworzyły zdarzenia
szkodzącego albo nie stanowiły odrębnych zdarzeń szkodzących, skoro kwestia
prawidłowych wypisów i wyrysów była „jedyną” przyczyną opóźnienia w zawarciu
przez powoda umowy najmu. Taki wniosek nie da się jednak pogodzić
z wcześniejszymi wywodami Sądu Apelacyjnego odnoszącymi się do bezprawności
tych uchwał i ich wpływu na przebieg postępowania o wydanie pozwolenia na
budowę (k. 23-24 uzasadnienia). Stanowisko Sądu drugiej instancji nie jest jednak
w tej kwestii jednoznaczne.
Nie budzi natomiast wątpliwości, że prawidłowa identyfikacja i analiza (opis)
zdarzenia szkodzącego ma fundamentalne znaczenie dla oceny bezprawności
zachowania gminy (art. 417 § 1 k.c.), związku przyczynowego między ujętym
w określony sposób zdarzeniem szkodzącym a szkodą (art. 361 § 1 k.c.),
II CSKP 1666/22 10
a w konsekwencji rozmiaru szkody i odszkodowania (art. 361 § 2, art. 363 k.c.). Brak
jednoznacznych ustaleń i ocen w zakresie zdarzenia szkodzącego (jego charakteru,
rozciągłości w czasie itp.) znacznie utrudnia, a w pewnym zakresie wręcz
uniemożliwia miarodajną ocenę ww. okoliczności.
3. Niezależnie od powyższych zastrzeżeń, niedostateczna jest też ocena
bezprawności zachowania gminy. O ile w przypadku obu uchwał, ze względu na
stwierdzenie we właściwych postępowaniach ich nieważności, sytuacja jest
oczywista, o tyle w przypadku zachowania polegającego na wydaniu powodowi
wadliwych wypisów i wyrysów z MPZP (błędnie utożsamianych z zaniechaniem
wydania prawidłowych dokumentów) kwestia ta nie została przez Sądy meriti w ogóle
wyjaśniona. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że wydanie powodowi
wypisów i wyrysów z MPZP nastąpiło z naruszeniem prawa, ale w tym kontekście
nie powołano żadnej normy prawnej, ani nawet aktu prawnego, z którym działanie
gminy pozostawałoby niezgodne.
W tym kontekście wypada zwrócić uwagę, że drugi wypis i wyrys z MPZP
z 14 lutego 2012 r. musiał uwzględniać postanowienia uchwały z 23 czerwca 2010 r.,
której nieważność została stwierdzona 15 lutego 2012 r. Już tylko z tej przyczyny
ocena prawidłowości tego dokumentu powinna wyglądać odmiennie niż w przypadku
wyrysu i wypisu z 17 września 2012 r., wydanego w innej sytuacji prawnej.
4.1. Zasadnicze wątpliwości budzą jednak rozważania Sądu Apelacyjnego
dotyczące związku przyczynowego między bezprawnym zachowaniem gminy
a szkodą w majątku powoda. Zgodnie z art. 361 § 1 k.c. zobowiązany do
odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub
zaniechania, z którego szkoda wynikła.
Sąd Apelacyjny wskazał, że jedyną przyczyną długotrwałego procesu
udzielania pozwolenia na budowę były wydane powodowi wadliwe wypisy i wyrysy
z MPZP oraz niezgodność tych dokumentów z „dokumentami znajdującymi się
w zasobach Wydziału Budownictwa i Architektury” (jak się wydaje chodzi tu o urząd
starosty). Przy czym, według Sądu drugiej instancji „[o]bojętną rzeczą dla niniejszego
postępowania jest to, czy powód ostatecznie złożył prawidłowy wypis” (k.30-31
II CSKP 1666/22 11
uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Taka ocena jest z kilku przyczyn
niezrozumiała.
Według ustaleń faktycznych, którymi Sąd Najwyższy jest związany (art. 398 13
§ 2 k.p.c.), powód złożył pierwszy wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę
10 sierpnia 2012 r. Wniosek ten jednak cofnął, a następnie jeszcze w sierpniu 2012 r.
złożył kolejny. Losy tego wniosku nie zostały w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku
wyjaśnione. Trzeci wniosek został złożony 21 września 2012 r. Do tego wniosku
został dołączony wadliwy wypis i wyrys z MPZP. Mimo to 8 lutego 2013 r. starosta
zatwierdził projekt budowlany i wydał decyzję o pozwoleniu na budowę.
4.2. Po pierwsze, nie wiadomo z jakich względów Sądy meriti w ogóle uznały,
że przedstawienie przez powoda staroście niewadliwego wypisu i wyrysu z MPZP
warunkowało uzyskanie pozwolenia na budowę. Nie została przytoczona
argumentacja prawna, która mogłaby prowadzić do takiego wniosku. Natomiast
przebieg zdarzeń przeczy istnieniu takiej zależności. Nie sposób bowiem nie
zauważyć, że powód uzyskał pozwolenie na budowę, mimo że nie dysponował
„prawidłowym” wypisem i wyrysem z MPZP, a do ostatniego wniosku z 21 września
2012 r., który stanowił podstawą udzielenia pozwolenia na budowę, dołączył wadliwy
dokument. Trudno o bardziej dobitny argument, że konkretna treść wypisu i wyrysu
z MPZP, niezgodna z postanowieniami MPZP, nie miała znaczenia dla uzyskania
pozwolenia na budowę.
Zresztą sam Sąd Apelacyjny ostatecznie deprecjonuje kwestię złożenia przez
powoda w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę niewadliwego wypisu
i wyrysu z MPZP, skoro stwierdza, że jest to okoliczność „obojętna (...) dla
niniejszego postępowania” (k. 31 uzasadnienia). Jeżeli tak, to trudno jednocześnie
uznać, że okoliczność „obojętna” pozostaje w związku przyczynowym ze szkodą
w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. (jest warunkiem sine qua non jej powstania).
4.3. Po drugie, należy zwrócić uwagę, że Sądy meriti w swoich rozważaniach
całkowicie pominęły przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (dalej:
„pr.bud.”) obowiązujące w czasie składania przez powoda wniosku o pozwolenie na
budowę. W szczególności art. 33 ust. 2 pr.bud. wskazujący, jakie dokumenty należy
złożyć wraz z wnioskiem o pozwolenie na budowę, oraz art. 35 ust. 1 pkt 1a pr.bud.,
II CSKP 1666/22 12
zgodnie z którym przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej
decyzji o zatwierdzeniu projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu
architektoniczno-budowlanego organ administracji architektoniczno-budowlanej
sprawdza zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu
architektoniczno-budowlanego z ustaleniami MPZP i innymi aktami prawa
miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu
w przypadku braku miejscowego planu.
Trzeba mieć zatem na względzie, że MPZP jest źródłem prawa powszechnie
obowiązującego, a art. 35 ust. 1 pkt 1 pr.bud. nakłada na organ administracji
architektoniczno-budowlanej bezwzględny obowiązek sprawdzenia, czy
dokumentacja projektowa jest zgodna z ustaleniami tego planu, w taki sam sposób,
jak sprawdzenia, czy dokumentacja projektowa jest zgodna z innymi przepisami
prawa powszechnie obowiązującego. Organ administracji architektoniczno-
budowlanej musi uwzględniać zarówno część tekstową, jak i część graficzną planu
miejscowego (zob. wyrok WSA w Warszawie z 2 sierpnia 2023 r., VII SA/Wa
1190/23).
Niezależnie zatem od tego, czy do wniosku o wydanie pozwolenia na budowę
zostanie dołączony wypis i wyrys z MPZP i jaka jest treść tego dokument, organ
wydający pozwolenie na budowę ma obowiązek zbadać zgodność zamierzonej
inwestycji z postanowieniami MPZP i w tym zakresie nie opiera się tylko na treści
dostarczonego przez stronę wypisu i wyrysu.
4.4. Po trzecie, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że powód
otrzymał czterokrotnie wadliwy dokument w postaci wypisu i wyrysu z MPZP
(19 kwietnia 2010 r., 14 lutego 2012 r., 17 września 2012 r. i 21 lutego 2013 r.).
Nie jest jasne, czy Sąd Apelacyjny dostrzega związek przyczynowy między szkodą
w majątku powoda a (1) każdym z tych czterech zdarzeń ujmowanym z osobna,
(2) wszystkimi z nich traktowanymi łącznie, (3) niektórymi z nich, (4) wszystkimi lub
niektórymi z nich w powiązaniu jednak z innymi zdarzeniami. Kwestia ta jest ściśle
powiązania z niedostatecznie precyzyjnym ujęciem zdarzenia szkodzącego, o czym
była mowa wcześniej.
II CSKP 1666/22 13
Jest to o tyle istotne, że pierwszy dokument z 19 kwietnia 2010 r. został
wydany jeszcze zanim powód 8 maja 2010 r. nabył nieruchomość na własność.
W związku z tym Sąd Apelacyjny zauważył, że w tym momencie „[n]ie można zatem
mówić o jakiejkolwiek szkodzie spowodowanej niemożnością przeprowadzenia
budowy”, skoro powód nie był właścicielem nieruchomości, ani nie miał innego tytułu
do władania nią (k. 26 uzasadnienia).
Drugi dokument został wydany 14 lutego 2012 r., a więc w czasie, gdy
obowiązywała uchwała z 23 czerwca 2010 r. (zob. art. 29 ust. 1 u.p.z.p.), której treść
wykluczała budowę na nieruchomości sklepu o powierzchni 500 m 2. Nieważność tej
uchwały został stwierdzona (ze skutkiem ex tunc) 15 lutego 2012 r. Do tego czasu to
treść uchwały z 23 czerwca 2010 r. wykluczała realizację planowanej przez powoda
inwestycji, niezależnie od dysponowania przez powoda wypisem i wyrysem z MPZP
o takiej lub innej treści.
Jak się wydaje (uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie jest w tym zakresie
jednoznaczne) trzeci dokument z 17 września 2012 r. został dołączony do wniosku
o wydanie pozwolenia na budowę z 21 września 2012 r., który zainicjował
postępowanie zakończone uzyskaniem przez powoda 8 lutego 2013 r. pozwolenia
na budowę.
Natomiast czwarty dokument został wydany 21 lutego 2013 r., a więc już po
wydaniu przez starostę pozwolenia na budowę.
Wobec tego jedynie wydanie trzeciego w kolejności wypisu i wyrysu z MPZP
mogłoby zostać potencjalnie uznane za mające wpływ na przebieg postępowania
w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę.
4.5. Po czwarte, należy zgodzić się z argumentacją pozwanego, że to nie
pozwana gmina prowadziła postępowanie w przedmiocie wydania pozwolenia na
budowę, a więc, co do zasady, nie może ponosić konsekwencji wydania go
z opóźnieniem. Jeżeli powód twierdzi, że działania pozwanej gminy miały wpływ na
długotrwałość postępowania w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę, to
wymagało rozważenia, które zachowania gminy faktycznie na przebieg tego
postępowania oddziaływały.
II CSKP 1666/22 14
Nie ulega wątpliwości, że po nabyciu nieruchomości na własność 8 maja
2010 r. powód nie mógł uzyskać pozwolenia na budowę sklepu ze względu na
podjęcie uchwały z 23 czerwca 2010 r. wykluczającej tego rodzaju inwestycję na
nieruchomości powoda. Uchwała ta obowiązywała do 15 lutego 2012 r., kiedy to
została stwierdzona jej nieważność. W konsekwencji, wystąpienie z wnioskiem
o wydanie pozwolenia na budowę było bezprzedmiotowe od 8 maja 2010 r. do
15 lutego 2012 r., czyli przez ponad 20 miesięcy.
Po tej dacie nie było już przeszkód, aby powód taki wniosek złożył. Jednak
powód złożył taki wniosek dopiero 21 września 2012 r. Wymaga podkreślenia, że
w okresie 15 lutego – 21 września 2012 r. w stanie faktycznym nie zaszły żadne
zmiany, w szczególności powód nie dysponował niewadliwym wypisem i wyrysem
z MPZP. Zatem w tym czasie powód mógł złożyć wniosek o wydanie pozwolenia na
budowę. Jeżeli uzyskałby takie pozwolenie, to oczywiście ewentualna szkoda
miałaby inny rozmiar. W przypadku, gdyby starosta w tym czasie odmówił udzielenia
pozwolenia na budowę, możliwe są dwie sytuacje. Gdyby decyzja starosty była
zgodna z prawem, nie sposób byłoby mówić o szkodzie wywołanej bezprawnym
działaniem związanym z wykonywaniem władzy publicznej (art. 417 § 1 k.c.). Jeżeli
natomiast decyzja starosty byłaby niezgodna z prawem, wówczas aktualizowałoby
się odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez wydanie decyzji administracyjnej,
w tym decyzji ostatecznej (art. 4171 § 2 k.c.), ale nie byłaby to odpowiedzialność
pozwanej gminy, skoro to nie organ gminy odmówiłby wydania pozwolenia na
budowę (art. 417 § 1 k.c.).
Natomiast po wszczęciu przez powoda postępowania o wydanie pozwolenia
na budowę zapadła uchwała z 24 września 2012 r. prostująca oczywistą omyłkę
w uchwale w sprawie MPZP, ale już 29 października 2012 r. wojewoda mazowiecki
stwierdził jej nieważność. Pozwala to na przyjęcie, że uchwała z 24 września 2012 r.
miała wpływ na postępowanie w przedmiocie pozwolenia na budowę jedynie przez
miesiąc. Co prawda postępowanie w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę
było zawieszone przez starostę […] do 25 stycznia 2013 r., ale po
29 października 2012 r. nie było już podstaw do zawieszenia.
II CSKP 1666/22 15
5.1. Nie można się także zgodzić z argumentacją Sądu Apelacyjnego
dotyczącą rozmiaru szkody, a w konsekwencji i wysokości odszkodowania. Zgodnie
z obowiązującą na gruncie przepisów odszkodowawczych dyferencyjną metodą
ustalania wysokości szkody konieczne jest dla jej wykazania porównanie stanu
majątku poszkodowanego, istniejącego w wyniku zdarzenia szkodzącego,
z hipotetycznym stanem tego majątku w sytuacji, w której zdarzenie takie nie miało
miejsca (zob. np. wyroki SN: z 26 kwietnia 2019 r., V CSK 9/18; z 18 listopada
2021 r., V CSKP 85/21, OSNC 2022, nr 11, poz. 112; z 17 marca 2022 r., II CSKP
482/22). Chwilą właściwą do ustalenia przez sąd istnienia i rozmiaru szkody jest data
zamknięcia rozprawy (wyrok SN z 21 października 2021 r., IV CSKP 54/21, OSNC
2022, nr 6, poz. 65).
Według art. 361 § 2 k.c. naprawienie szkody obejmuje straty, które
poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie
wyrządzono. Ustalenie rozmiaru szkody obejmującej utracone korzyści (lucrum
cessans) wymaga zbadania jak kształtowałby się stan majątku (praw i interesów
poszkodowanego) w normalnym toku zdarzeń po wyłączeniu z łańcucha
przyczynowo-skutkowego zdarzenia szkodzącego. Powód powinien więc wykazać,
że w hipotetycznym przebiegu zdarzeń osiągnąłby korzyści w określonej wysokości,
których faktycznie jednak nie uzyskał (zob. m.in. wyroki SN: z 3 października 1979 r.,
II CR 304/79, OSNCP 1980, nr 9, poz. 164; z 28 stycznia 1999 r., III CKN 133/98;
z 21 czerwca 2002 r., IV CKN 382/00; z 28 kwietnia 2004 r., III CK 495/02;
z 26 stycznia 2005 r., V CK 426/04; z 20 stycznia 2011 r., I CSK 200/10; z 11 kwietnia
2014 r., I CSK 291/13; z 27 sierpnia 2021 r., I CSKP 161/21). Powód dochodził
odszkodowania kompensującego czynsz najmu, który otrzymywałby w okresie lipiec
2010 r. – czerwiec 2013 r., gdyby pozwana gmina nie podejmowała bezprawnych
zachowań.
5.2. Sąd Apelacyjny przyjął, że powód zrealizowałby planowaną inwestycję
i zawarłby umowę najmu wcześniej niż nastąpiło to w rzeczywistości, a więc
uzyskałby czynsz najmu za dłuższy okres przed zamknięciem rozprawy niż
faktycznie miało to miejsce. Według ustaleń faktycznych powód już w kwietniu-maju
2010 r. uzgodnił z J. zasady wybudowania i wynajęcia sklepu wybudowanego na jego
nieruchomości w tym wysokość czynszu najmu (30 zł za 1 m2 powierzchni użytkowej)
II CSKP 1666/22 16
oraz okres zawarcia umowy (10 lat). Bezsporne jest, że powód zrealizował
planowaną inwestycję, a następnie 17 czerwca 2013 r. zawarł z J. umowę najmu.
Według Sądu drugiej instancji w hipotetycznym przebiegu zdarzeń sklep zostałby
przekazany J. w kwietniu 2011 r., co oznacza, że powód utracił czynsz najmu za
okres kwiecień 2011 r. – 17 czerwca 2013 r., a więc za niemal 26 miesięcy.
Rozumowanie Sądu Apelacyjnego jest jednak w tym zakresie
niekonsekwentne. Skoro opiera się na założeniu, że powód otrzymywałby czynsz od
kwietnia 2011 r., bo tak kształtowałby się hipotetyczny przebieg zdarzeń, to zdarzenia
chronologicznie późniejsze, w tym wydanie powodowi wadliwych wypisów i wyrysów
z MPZP z 14 lutego 2012 r., 17 września 2012 r. i 21 lutego 2013 r., a także uchwała
z 24 września 2012 r. nie mogą mieć związku ze szkodą. Wystąpiłyby bowiem –
w hipotetycznym przebiegu zdarzeń – już po zawarciu umowy i wybudowaniu sklepu.
W tym kontekście ponownie widoczne wyraźnie są mankamenty w argumentacji
Sądów meriti dotyczącej identyfikacji i objaśnienia charakteru i granic (także
czasowych) zdarzenia szkodzącego.
5.3. Rozmiar szkody, a co za tym idzie i odszkodowania są wyznaczane przez
dwa czynniki: 1) okres, za jaki powód utracił czynsz, 2) wysokość hipotetycznej
stawki czynszu. Co do pierwszej kwestii długość okresu jest uzależniona od przyjęcia
określonych założeń co do zdarzenia szkodzącego i ściśle z tym powiązanego
zagadnienia hipotetycznego przebiegu zdarzeń.
W zakresie wysokości czynszu w hipotetycznym przebiegu zdarzeń Sąd
Apelacyjny przyjął, że co prawda w 2010 r. powód uzgodnił z J. stawkę 30 zł za 1 m2
powierzchni, ale już wtedy inne umowy zawierane przez J. przewidywały stawkę 35
zł za 1 m2 i taką stawkę uzgodniono w 2013 r., co „uprawnia do przyjęcia, że umowa
zawierana w kwietniu 2011 r. mogłaby taką właśnie stawkę 35 zł/m2 obejmować” (k.
33 uzasadnienia). Taka ocena jest dowolna i nastąpiła z naruszeniem art. 361 § 2 i
art. 363 § 2 k.c.
5.4. Trafny jest też zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 361 § 2
w zw. z art. 363 § 1 k.c. przez pominięcie, że opóźnienie w zawarciu umowy najmu
skutkowało uzyskaniem przez powoda korzyści w postaci zaoszczędzenia
wydatków, które poniósłby, gdyby umowa ta została zawarta wcześniej (compensatio
II CSKP 1666/22 17
lucri cum damno). Nie ulega przecież wątpliwości, że w okresie do zamknięcia
rozprawy powód poniósł mniejsze koszty związane z udzieleniem kredytu
przeznaczonego na inwestycję (obejmujące odsetki od udostępnionej kwoty kredytu,
ewentualnie prowizję lub inne koszty uzależnione od czasu spłaty kredytu), ze
względu na krótszy okres funkcjonowania umowy kredytu niż w hipotetycznym
przebiegu zdarzeń, gdyby umowa ta została zawarta wcześniej.
Przy czym skarżący nie ma racji wskazując na konieczność uwzględnienia rat
spłacanego kredytu (poza kosztami kredytu). Uszło bowiem uwadze pozwanej
gminy, że zaciągnięcie kredytu i jego spłata, z wyjątkiem kosztów kredytu (prowizji,
odsetek itp.), są z perspektywy metody dyferencyjnej zdarzeniami obojętnymi dla
majątku poszkodowanego. Uzyskanie kredytu wiąże się bowiem ze wzrostem
aktywów, ale równocześnie wzrastają pasywa – pojawia się zobowiązanie do spłaty
kredytu. Analogicznie spłata każdej raty kredytu skutkuje utratą aktywów
(wydatkowaniem posiadanych środków pieniężnych na spłatę), ale także
zmniejszeniem pasywów (rozmiaru długu).
5.5. Sąd Apelacyjny, ustalając rozmiar szkody, uwzględnił, jak się wydaje,
konieczność zapłaty przez powoda podatku, który powód „byłby zobligowany
odprowadzić od czynszu” (k. 34 uzasadnienia). Nie wynika jednak z uzasadnienia
zaskarżonego wyroku, o jaki podatek tu chodzi. Nie jest wykluczone, że ten wywód
dotyczy podatku od towarów i usług (VAT). Argumentacja Sądu drugiej instancji
dotycząca obowiązku podatkowego powoda jest jednak niejasna. Sąd ten wskazuje
też, że „odszkodowanie nie podlega opodatkowaniu, zatem nieuwzględnienie tej
daniny skutkowałoby otrzymaniem przez powoda odszkodowania przewyższającego
wysokość rzeczywistej szkody” (k. 34 uzasadnienia).
Trzeba zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 3b lit. b) ustawy z dnia
26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych wolne od podatku
dochodowego są m.in. odszkodowania otrzymane na podstawie wyroku lub ugody
sądowej do wysokości określonej w tym wyroku lub tej ugodzie, z wyjątkiem
odszkodowań dotyczących korzyści, które podatnik mógłby osiągnąć, gdyby mu
szkody nie wyrządzono. Zatem odszkodowanie obejmujące utracone korzyści
w rozumieniu art. 361 § 2 k.c. podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym od
II CSKP 1666/22 18
osób fizycznych. Okoliczność ta powinna zostać uwzględniona przy ustalaniu
rozmiaru szkody, przy założeniu, że w okresie, za który zostało przyznane
odszkodowanie (2011-2013) powód był podatnikiem podatku dochodowego od osób
fizycznych. Wymagałoby to oczywiście uwzględnienia stawek podatku wówczas
obowiązujących.
6. W tym kontekście pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej mają drugorzędne
znaczenie. Nie ma jednak racji skarżący, kwestionując legitymację czynną powoda
do dochodzenia naprawienia szkody w całości, zamiast w odpowiedniej części.
Dochodzone przez powoda roszczenie nie miało oparcia w stosunku
współwłasności, ale zostało powiązane z umową najmu, którą pozwany zawarł
z opóźnieniem. W okolicznościach sprawy nie miały wobec tego zastosowania m.in.
art. 207 i 209 k.c.
Wymaga podkreślenia, że ważną i skuteczną umowę najmu może zawrzeć
także osoba niebędąca współwłaścicielem rzeczy (nieruchomości). W konsekwencji
istniejąca współwłasność nieruchomości, na której powstał sklep jest okolicznością
niemającą znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
7. Wobec niejednoznacznej identyfikacji zdarzenia szkodzącego, a zwłaszcza
jego ram czasowych, nie jest możliwe miarodajne odniesienie się do zarzutów skargi
dotyczących przedawnienia roszczenia. Zgodnie bowiem z art. 442 1 § 1 k.c.
(w brzmieniu obwiązującym przed 27 czerwca 2017 r. – zob. art. 38 ustawy z dnia
21 kwietnia 2017 r. o roszczeniach o naprawienie szkody wyrządzonej przez
naruszenie prawa konkurencji) roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej
czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym
poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia.
Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło
zdarzenie wywołujące szkodę.
Nie ulega wątpliwości, że punktem wyjścia dla oceny prawidłowości
zastosowania art. 4421 § 1 k.c. jest w okolicznościach sprawy poprawna identyfikacja
i opis zdarzenia szkodzącego. Dopiero wówczas możliwa jest ocena, czy i kiedy
powód dowiedział się o szkodzie spowodowanej tym zdarzeniem.
II CSKP 1666/22 19
8. Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c. uchylił
wyrok w zaskarżonej części i przekazał sprawę w tej części Sądowi Apelacyjnemu
w Lublinie do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania
kasacyjnego (art. 108 § 2 k.p.c.).
r.g.
[ms]