II USKP 106/22
Верховний суд2023-11-15
Номер справи
II USKP 106/22
Суд
Sąd Najwyższy
Дата рішення
2023-11-15
Тип
Wyrok
Текст рішення
II USKP 106/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 30 listopada 2023 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Maciej Pacuda (przewodniczący)
SSN Halina Kiryło (sprawozdawca)
SSN Krzysztof Staryk
w sprawie z odwołania P. T.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Elblągu
o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 30 listopada 2023 r.,
skargi kasacyjnej odwołującego się od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku
z dnia 20 maja 2021 r., sygn. akt III AUa 1687/18,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania i
orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
(J.K.)
UZASADNIENIE
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Elblągu decyzją z 28 sierpnia
2017 r. odmówił ubezpieczonemu P. T. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy
II USKP 106/22 2
od 1 sierpnia 2017 r., gdyż komisja lekarska ZUS orzeczeniem z 23 sierpnia 2017 r.
stwierdziła, że wnioskodawca nie jest niezdolny do pracy.
Na skutek odwołania ubezpieczonego Sąd Okręgowy w Elblągu wyrokiem z 6
listopada 2018 r. zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał P. T. prawo do dalszego
pobierania renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od 1 sierpnia 2017 r. na
stałe.
Powyższe rozstrzygnięcie Sąd Okręgowy oparł na następujących ustaleniach
faktycznych i rozważaniach prawnych:
P. T.(lat 36, z zawodu tapicer, w ramach aktywności zawodowej zatrudniony
jako pomocnik stolarza - montaż mebli i podłóg, tapicerowanie elementów, klejenie
elementów dekoracyjnych, prace porządkowe) od 14 kwietnia 2005 r. do 31 lipca
2017 r. posiadał ustalone decyzją organu rentowego prawo do renty z tytułu
częściowej niezdolności do pracy. Wnioskiem z 5 czerwca 2017 r. ubezpieczony
wystąpił o ustalenie dalszych uprawnień do świadczenia.
Lekarz orzecznik ZUS, po zbadaniu wnioskodawcy w dniu 17 lipca 2017 r.,
rozpoznał u niego wysoką krótkowzroczność z astygmatyzmem obu oczu oraz
głębokie niedowidzenie lewego oka i uznał, że obecny roztrój organizmu badanego
nie powoduje niezdolności do pracy. Po rozpoznaniu sprzeciwu ubezpieczonego
komisja lekarska ZUS orzeczeniem z 23 sierpnia 2017 r. podtrzymała zarówno
diagnozę, jak i stanowisko lekarza orzecznika w kwestii istnienia u wnioskodawcy
niezdolności do pracy. Na tej podstawie została wydana zaskarżona decyzja.
Powołany w toku procesu sądowego biegły okulista - po zbadaniu
wnioskodawcy i zapoznaniu się z dokumentacją medyczną – rozpoznał u P. T.
praktyczną jednooczność wynikającą z obniżonej ostrości widzenia lewego oka w
następstwie wysokiej degeneracyjnej krótkowzroczności oraz nieznacznie obniżoną
ostrość wzroku do dali w prawym oku z zachowaniem prawidłowej ostrości widzenia
do bliży i ze znacznym zawężeniem pola widzenia z powodu jaskry i wysokiej
degeneracyjnej krótkowzroczności. W ocenie biegłego, ubezpieczony jest nadal (po
dniu 31 lipca 2017 r.) częściowo niezdolny do wykonywania pracy i stan ten ma
charakter trwały, gdyż poprawa nie nastąpi, a wręcz należy liczyć się z progresją
zmian chorobowych.
II USKP 106/22 3
Z uwagi na zastrzeżenia organu rentowego, Sąd pierwszej instancji zasięgnął
uzupełniającej opinii biegłego okulisty, który podtrzymał swoją wcześniejsze
stanowisko. Biegły wyjaśnił, że wnioskodawca nie może wykonywać ciężkiej pracy
fizycznej, a także prac wymagających obuocznego widzenia (tapicer). Zdaniem
autora opinii, do pogorszenia i progresji zmian w narządzie wzroku doszło zwłaszcza
w 2017 r., gdy badanie pola widzenia wykazało u ubezpieczonego duże zmiany
(zawężenie pola). Odwołujący się mógłby przekwalifikować się do zawodów, w
których nie jest wymagane widzenie obuoczne i związanych z lekką pracą fizyczną
(praca w niektórych usługach, prace biurowe).
Sąd Okręgowy ponownie zobowiązał biegłego okulistę do uzupełnienia opinii
pod kątem stwierdzenia, czy podczas trwającego od 1 września 1994 r. zatrudnienia
u wnioskodawcy doszło do pogorszenia stanu zdrowia z punktu widzenia
okulistycznego w ramach tego samego stopnia niezdolności do pracy lub
podwyższenia tego stopnia.
Biegły w kolejnej opinii uzupełniającej wyjaśnił, że zawód tapicera - stolarza
wymaga widzenia obuocznego i ubezpieczony w tym zawodzie od początku nie
powinien pracować. Pogorszenie i progresja zmian chorobowych nastąpiła zaś, gdy
stwierdzono u odwołującego się podczas badania dniu 26 lipca 2017 r. zmianę w
polu widzenia.
Z powyższą opinią uzupełniającą ponownie nie zgodził się organ rentowy,
zarzucając, że nie odnosi się ona do kwalifikacji ubezpieczonego i jego trwającej
aktywności zawodowej oraz do kwestii przekwalifikowania, a także do
niepełnosprawności wniesionej przez odwołującego się do ubezpieczenia. Nie
uwzględnia też stanowiska specjalisty z tej samej dziedziny medycznej wyrażonego
w procesie orzeczniczym.
Zdaniem Sądu Okręgowego, powyższe zastrzeżenia są bezzasadne. Z opinii
biegłego okulisty wynika, że wnioskodawca podejmując zatrudnienie, był już
częściowo niezdolny do pracy i doszło u niego do pogorszenia stanu wzroku.
Nastąpiło to w dniu 26 lipca 2017 r., a przynajmniej wtedy zostało stwierdzone
zawężone pole widzenia w prawym oku, które do maja 2016 r. było dosyć dobre.
Doszło więc do pogorszenia stanu zdrowia w ramach tego samego stopnia
niezdolności do pracy. Biegły w prawidłowy sposób przeprowadził badanie
II USKP 106/22 4
ubezpieczonego i odniósł się do dokumentacji medycznej, a następnie przekonująco
uzasadnił swoje stanowisko, zaś w opiniach uzupełniających wyjaśnił wszystkie
wątpliwości Sądu i organu rentowego.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, postępowanie dowodowe pozwalało na
przyjęcie, że wnioskodawca jest nadal częściowo niezdolny do pracy i niezdolność
ta ma charakter trwały. Ewentualna możliwość przekwalifikowania ubezpieczonego
do innych prac typu lekkie prace porządkowe nie jest przeszkodą do przyznania
prawa do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy, skoro odwołujący się utracił
zdolność do pracy zgodnej z kwalifikacjami.
Na skutek apelacji organu rentowego, Sąd Apelacyjny w Gdańsku wyrokiem
z 20 maja 2021 r. zmienił zaskarżone orzeczenie i oddalił odwołanie.
Sąd drugiej instancji podkreślił, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział
w Elblągu decyzją z 30 czerwca 2005 r. przyznał P. T. prawo do renty z tytułu
częściowej niezdolności do pracy od 14 kwietnia 2005 r. do 30 czerwca 2008 r. Tym
samym organ rentowy w istocie przyznał, że ubezpieczony stał się niezdolny do
pracy w okresie ubezpieczenia (zatrudnienia) i niezdolność nie została "wniesiona"
do ubezpieczenia, chociaż u odwołującego się występuje wada wrodzona oczu.
W dniu 2 czerwca 2008 r. P. T. wystąpił o ustalenie prawa do renty na dalszy okres.
Do wniosku załączył zaświadczenie o stanie zdrowia z 28 maja 2008 r., w którym
podano, że u ubezpieczonego występuje wysoka krótkowzroczność obu oczu z
astygmatyzmem, głębokie niedowidzenie jednego oka (praktycznie jednooczny),
jaskra obu oczu. W opisie przebiegu choroby zaznaczono, że wada wzroku jest
wrodzona i ma charakterze postępującym. Występują rozległe zmiany
degeneracyjne. W orzeczeniu z 24 czerwca 2008 r. lekarz orzecznik ZUS stwierdził,
że wnioskodawca jest częściowo niezdolny do pracy do 30 czerwca 2013 r., zaś w
rozpoznaniu wskazał, iż u badanego występuje znaczne ograniczenie pola widzenia
obu oczu. Powyższe orzeczenie lekarza orzecznika nie było zakwestionowane w
ramach nadzoru orzeczniczego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Decyzją z 9
lipca 2008 r. organ rentowy przyznał wnioskodawcy prawo do renty z tytułu
częściowej niezdolności do pracy na dalszy okres - do 30 czerwca 2013 r.
W dniu 21 maja 2013 r. P. T. złożył wniosek o ustalenie prawa do renty na
dalszy okres. W opinii lekarza orzecznika ZUS z 25 czerwca 2013 r. stwierdzono, że
II USKP 106/22 5
u ubezpieczonego nie nastąpiła poprawa stanu zdrowia (nadal wysoka
krótkowzroczność obu oczu z ograniczeniem pola widzenia, niedowidzenie lewego
oka, jaskra obu oczu) i wnioskodawca jest w dalszym ciągu częściowo niezdolny do
pracy do 30 czerwca 2015 r. Również to orzeczenie lekarza orzecznika nie było
kwestionowane w ramach nadzoru orzeczniczego Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych. Decyzją z 10 lipca 2013 r. organ rentowy przyznał wnioskodawcy
prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy na dalszy okres do 30
czerwca 2015 r.
W toku postępowania zainicjowanego kolejnym wnioskiem rentowym P. T. z
17 czerwca 2015 r., lekarz orzecznik ZUS w opinii z 14 lipca 2015 r. stwierdził, że
ubezpieczony jest nadal częściowo niezdolny do pracy do 31 lipca 2016 r. Decyzją
organu rentowego z dnia 4 sierpnia 2015 r. przyznano wnioskodawcy prawo do renty
z tytułu częściowej niezdolności do pracy do wskazanej wyżej daty.
W dniu 4 lipca 2016 r. P. T. wystąpił o ustalenie prawa do renty na dalszy
okres. W opinii lekarza orzecznika ZUS z 26 lipca 2016 r. ubezpieczony pozostawał
nadal częściowo niezdolny do pracy do lipca 2017 r. Decyzją z 17 sierpnia 2016 r.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Elblągu ustalił wnioskodawcy prawo do
renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy na dalszy okres - do 31 lipca 2017 r.
W dniu 1 marca 2017 r. P. T. zawarł z P.P.H.U. "N." w I. umowę o pracę na
czas nieokreślony, na stanowisku pomocnika stolarza w pełnym wymiarze czasu
pracy.
Sąd Apelacyjny uznał, że zgromadzony przez Sąd Okręgowy materiał
dowodowy nie pozwala na jednoznaczne ustalenie, czy w okresie zatrudnienia, w
ramach częściowej niezdolności do pracy (która istniała przed okresem
ubezpieczenia), odwołujący się utracił zdolność do wykonywania dotychczasowej
pracy. W toku postępowania apelacyjnego Sąd drugiej instancji dopuścił zatem
dowód z przesłuchania ubezpieczonego, który zeznał, że ma wyuczony zawód
tapicera i ukończył w tym zakresie szkołę zawodową. W zawodzie tym jednak nigdy
nie pracował, gdyż nie mógł znaleźć zatrudnienia. Odwołujący się ukończył szkołę
przyzakładową, ale zakład pracy nie zatrudnił później żadnego z uczniów. Praca
tapicera polega także na używaniu pił oraz maszyn stolarskich, w tym wkrętarki,
wiertarki, a także innych elektronarzędzi. Ucząc się zawodu, ubezpieczony
II USKP 106/22 6
wykonywał część prac, jednakże nie wszystkie, gdyż kierownik zmiany nie
dopuszczał go do zajęć na maszynach wysokoobrotowych. Odwołujący się nie odbył
egzaminu czeladniczego w zawodzie tapicera. Wykonywał prace zarobkowe na
stanowisku pomocnika stolarza. Pracując na tym stanowisku, wykonywał prace
związane z produkcją mebli ogrodowych. Polegało to w większości na ręcznym
składaniu gotowych (wyciętych już) elementów mebli z drewna, a niekiedy na
pneumatycznym składaniu na ściskach (np. siedzeń, oparcia). Tego typu zajęcia
ubezpieczony wykonywał przez okres około 6 lat. Następnie zatrudniony był przy
pracach dorywczych, „bez rejestrowania się”. W dalszej kolejności pracował na
stanowisku montera mebli i podłóg drewnianych (z płyt wiórowych), co polegało na
montażu gotowych elementów, ale w rzeczywistości - na przewożeniu mebli. Przy
montażu elementów mebli używano elektronarzędzi. Od 2015 r. odwołujący się jest
zatrudniony przy montażu elementów z drewna w kabinach w firmie produkującej
łódki. Przy tych pracach używa się wiertarki, wkrętarki, pistoletu pneumatycznego,
piły (ukośnicy i formatówki). Ubezpieczony przyznał, że nie wszystkie czynności
wykonuje, gdyż roboty na piłach realizuje drugi pracownik, a wówczas on sam
zajmuje się innymi zajęciami, np. porządkowymi. Prace te świadczy na część etatu.
Również wcześniejsze zatrudnienie realizował w niepełnym wymiarze czasu pracy,
tj. przez 7 godzin dziennie, gdyż posiada ustalony umiarkowany stopień
niepełnosprawności. Odwołujący się przyznał, że od szkoły podstawowej miał
problemy ze wzrokiem, kiedy stwierdzono u niego krótkowzroczność obu oczu i stan
ten pogarszał się. To, że jest osobą jednooczną, stwierdzono w 2005 r., kiedy już
pracował zawodowo. Do tego doszła też jaskra obuoczna w 2015 r. Oboje oczu było
poddanych leczeniu laseroterapii. Od około 2017 r. stwierdzono u ubezpieczonego
zwężenie pola widzenia.
Sąd Apelacyjny zwrócił się do ośrodków zdrowia, w których - jak podał
odwołujący się - był on leczony w związku ze schorzeniami narządu wzroku, a
następnie dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego specjalisty z zakresu okulistyki
na okoliczność, czy w okresie podlegania ubezpieczeniom społecznym (czyli przede
wszystkim podczas aktywności zawodowej) występujące u ubezpieczonego
schorzenia narządu wzroku nasiliły się w takim zakresie, że utracił on zdolność do
pracy zarobkowej odnośnie do prac przez niego wówczas wykonywanych, zaś jeśli
II USKP 106/22 7
tak, to od kiedy, jakie dowody medyczne za tym przemawiają oraz w jakim okresie
taki stan się utrzymywał, a ponadto czy stan ten utrzymywał się także w dacie
wydania zaskarżonej decyzji, czyli w dniu 28 sierpnia 2017 r. i czy trwał także po tej
dacie (jak długo, czy ma charakter trwały); czy odwołujący się ze względu na
schorzenia narządu wzroku był niezdolny do wykonywania pracy zarobkowej z
uwzględnieniem posiadanego wykształcenia zasadniczego zawodowego (zawód
wyuczony tapicer) oraz do prac w rzeczywistości wykonywanych: pomocnika stolarza,
montera mebli i podług, tapicerowania i wklejania elementów oraz prac porządkowe
oraz przez jaki okres; czy niezdolność do wykonywania tych prac istniała już przed
podjęciem pracy zarobkowej, czy powstała później (od kiedy i jakie dowody za tym
przemawiają)?
W opinii z 29 października 2019 r. biegły lekarz okulista rozpoznał u P. T.
praktyczną jednooczność wynikającą ze znacznie obniżonej ostrości widzenia
lewego oka w następstwie wysokiej, degeneracyjnej krótkowzroczności. Biegły
stwierdził, że ubezpieczony jest niezdolny do wykonywania pracy zarobkowej w
wyuczonym zawodzie (tapicer), a także w charakterze stolarza, montera podłóg,
pracownika sklepu meblowego. Odwołujący się mógł natomiast pracować na każdym
stanowisku, gdzie nie było wymagane widzenie obuoczne (jak dla jednoocznych) i
nie związanym z bardzo dużym wysiłkiem fizycznym. Schorzenia narządu wzroku
nasilały się z upływam czasu (obniżanie się ostrości widzenia lewego oka i
powiększanie się wady, zwłaszcza po 2005 r., także jaskra i zawężenie pola widzenia
w prawym oku w 2017 r.) i nie rokują poprawy. Częściowa niezdolność do pracy ma
miejsce w danym przypadku co najmniej od 26 lipca 2017 r. (data wykonania i
stwierdzenia zawężenia pola widzenia) i ma charakter trwały.
Organ rentowy, kwestionując powyższą opinię, nie zgodził się z ustaleniem,
że ubezpieczony po 31 lipca 2017 r. jest osobą trwale częściowo niezdolną do pracy.
Odnosząc się do zarzutów pozwanego, biegł wyjaśnił, że jego opinia nie jest
sprzeczna w zakresie, w jakim stwierdził, że wnioskodawca podejmując zatrudnienie
w wymienionych zawodach, był częściowo niezdolny do pracy. Zdaniem autora opinii,
ubezpieczony z powodu schorzenia narządu wzroku w sposób istotny utracił
możliwość wykonywania podanych zawodów, co implikuje częściową niezdolność do
wykonywania pracy.
II USKP 106/22 8
Sąd Apelacyjny - kierując się wskazaniami biegłego okulisty - dopuścił dowód
z opinii biegłego specjalisty medycyny pracy.
Biegły specjalista medycyny pracy w swojej opinii uznał, że stanowiska pracy,
które ubezpieczony zajmował i czynności, które na nich wykonywał, wiązały się z
przeciwwskazaniami i ograniczeniami związanymi z jego niepełnosprawnością, gdyż
roboty z piłami tarczowymi, szlifierkami, wiertarkami, transport ciężkich elementów
drewnianych i ich obróbka wymagają precyzyjnej oceny przestrzennej, nie tylko w
zawodzie stolarza, lecz także w faktycznie wykonywanej przez odwołującego się
pracy pomocnika stolarza, montera podłóg z użyciem narzędzi oraz znacznym
obciążeniem fizycznym. Jeśli mimo to ubezpieczony wykonywał je z powodu presji
ekonomicznej dla utrzymania siebie i rodziny, nie oznacza to, że powinien on być
zatrudniany na stanowiskach wbrew przeciwwskazaniom zdrowotnym i
ograniczeniom wskazanym przez kompetentnego specjalistą z zakresu okulistyki.
Niewątpliwie od 1 sierpnia 2017 r. stan zdrowia odwołującego się nie uległ poprawie,
nie rokuje poprawy i wymaga przekwalifikowania zawodowego w uzgodnieniu z
doradcą zawodowym.
Sąd Rejonowy w Elblągu wyrokiem 24 czerwca 2020 r. stwierdził, że
ubezpieczony jest osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym, a
niepełnosprawność występuje od dzieciństwa, zaś umiarkowany stopień
niepełnosprawności istnieje od 7 lipca 2006 r.
W ocenie Sądu drugiej instancji, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy
- w tym opinie uzupełniające sporządzone przez biegłego sądowego lekarza okulistę
oraz biegłego z zakresu medycyny pracy - nie pozwalają na uznanie, że P. T. spełnił
wszystkie warunki do nabycia prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy (art. 57
ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS). Nie można mówić o utracie przez
odwołującego się zdolności do wykonywania prac w okresie podlegania
ubezpieczeniom (w zakresie prac przy maszynach w ruchu), zaś opisane przez
biegłych lekarzy sądowych pogorszenie stanu narządu wzroku w okresie
zatrudnienia (zwłaszcza od 2017 r.) w istocie nie spowodowało utraty zdolności do
prac, do których wykonywania odwołujący się był zdolny jeszcze przed rozpoczęciem
aktywności zawodowej (już wówczas jako osoba jednooczna).
II USKP 106/22 9
Poza kontrolą Sądu w niniejszej sprawie pozostawała ocena przyznania P. T.
prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w okresie wcześniejszym. Jakkolwiek
rację ma biegły specjalista medycyny pracy, który akcentował ów fakt, jednakże
obecnie rolą Sądów było dokonanie ponownej i samodzielnej oceny okoliczności
faktycznych (w tym związanych z ustaleniem daty powstania u ubezpieczonego
niezdolności do pracy oraz tego, czy w ramach schorzeń, które powodowały istotne
ograniczenia w zdolności do pracy zarobkowej już od dzieciństwa, w okresie
podlegania ubezpieczeniom społecznym doszło do takiego pogorszenia, które
spowodowały utratą zdolności do pracy wykonywanej).
Sąd Apelacyjny podzielił opinie biegłych lekarzy sądowych (okulisty i
specjalisty medycyny pracy), którzy wskazali, że w okresie zatrudnienia
ubezpieczonego doszło do dalszego pogorszenia stanu narządu wzroku, jednakże z
treści tych opinii w sposób jednoznaczny wynika, iż owo pogorszenie stanu zdrowia
nie spowodowało utraty zdolności do prac, które odwołujący się wykonywał już jako
osoba jednooczna (od urodzenia). Ubezpieczony, tak jak przed rozpoczęciem
aktywności zawodowej, nie może obsługiwać maszyn i urządzeń w ruchu, a zatem
pozostaje nadal osobą jednooczną i zachowuje zdolność do pracy, która nie wymaga
widzenia obuocznego. Tym samym może nadal pracować jako pomocnik stolarza
przy składaniu elementów mebli, zaś w wyjątkowych sytuacjach, wymagających
użycia maszyny wieloobrotowej (czy innych maszyn wywołujących ruch i
wymagających widzenia obuocznego), odwołujący się – podobnie jak poprzednio -
prac takich nie może wykonywać.
Konkludując, Sąd drugiej instancji stwierdził, że pogorszenie stanu zdrowia
ubezpieczonego w obszarze narządu wzroku, do którego doszło w okresie pracy
zarobkowej, nie spowodowało utraty zdolności do wykonywania pracy
dotychczasowej, do której odwołujący się był zdolny w czasie aktywności zarobkowej.
Nie został tym samym spełniony warunek nabicia prawa do spornego świadczenia
przewidziany przez art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach
i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2023 r.,
poz. 1251; dalej jako ustawa o emeryturach i rentach z FUS albo ustawa emerytalna).
Ubezpieczony wniósł skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w
Gdańsku, zaskarżając orzeczenie w całość i opierając skargę na podstawach
II USKP 106/22 10
naruszenia: 1) prawa materialnego, to jest art. 57 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 12 i
art. 13 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, przez ich niezastosowanie i błędną
wykładnię polegającą na przyjęciu, że ubezpieczony nie spełnia warunków do
uzyskania prawa do renty, gdyż do powstania u niego niezdolności do pracy nie
doszło w okresie podlegania ubezpieczeniom społecznym, a pogorszenie stanu
zdrowia w obszarze narządu wzroku, które nastąpiło w okresie pracy zarobkowej, nie
spowodowało utraty zdolności do wykonywania pracy dotychczasowej, do której był
zdolny w czasie aktywności zawodowej; 2) przepisów postępowania, to jest art. 227
w związku z art. 232, art. 278 § 1, art. 286, art. 382, 233, 3271 § 1 i art. 391 § 1 k.p.c.,
przez wyrokowanie w sprawie, w której istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności nie
zostały dostatecznie wyjaśnione, gdyż nie ustalono w drodze opinii biegłych, czy
pogorszenie stanu zdrowia ubezpieczonego w okresie aktywności zawodowej
"osobno wzięte" czyniły odwołującego się częściowo niezdolnym do pracy
(spowodowało autonomicznie utratę zdolności do wykonywania pracy zgodnej z
poziomem kwalifikacji), a ponadto wyrokowanie wbrew treści opinii biegłych
określających datę pogorszenia się stanu zdrowia skarżącego i powstania
niezdolności do pracy oraz naruszenie reguł postępowania dowodowego, w wyniku
czego doszło do wydania rozstrzygnięcia krzywdzącego ubezpieczonego,
W powołaniu na powyższe, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku
Sądu Apelacyjnego w Gdańsku w całości i przekazanie mu sprawy do ponownego
rozpoznania temu Sądowi oraz orzeczenie o zwrocie ubezpieczonemu kosztów
postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm
przepisanych; względnie - gdyby druga z podstaw kasacyjnych okazała się
nieuzasadniona – wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty
sprawy.
Organ rentowy nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie rozważań należy podkreślić, że z mocy art. 398 13 § 1 k.p.c. Sąd
Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w granicach
II USKP 106/22 11
podstaw; w granicach zaskarżenia bierze jednak pod rozwagę nieważność
postępowania. Zgodnie z art. 3983 § 1 k.p.c., skargę kasacyjną można oprzeć na
podstawie naruszenia prawa materialnego lub podstawie naruszenia przepisów
postępowania. Obie podstawy kasacyjne pozostają ze sobą w związku
funkcjonalnym. W świetle art. 387 § 21 i art. 382 k.p.c. nie jest bowiem możliwe
prawidłowe zastosowanie prawa materialnego bez zgodnego z prawem procesowym
ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia (wyrok Sądu Najwyższego z 11
kwietnia 2006 r., I PK 164/05, Monitor Prawa Pracy 2006 nr 10, s. 541). I odwrotnie
- zarzuty naruszenia przepisów postępowania mają znaczenie, jeżeli uchybienia
mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.), zatem wpierw
decyduje prawidłowo rozumiane prawo materialne, które określa przesłanki
dochodzonego świadczenia, a te wyznaczają, jakie ustalenia stanu faktycznego są
konieczne i mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu (art. 227 k.p.c.). Zarzuty
podstawy procesowej nie mogą być dowolne, lecz muszą pozostawać w związku z
normą prawa materialnego, od której zależy wynik sprawy.
W rozpoznawanej sprawie P. T. wywodzi swoje roszczenia rentowe z art. 57
ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Zgodnie z tym przepisem, renta z tytułu
niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który spełnił łącznie
następujące warunki: 1) jest niezdolny do pracy; 2) ma wymagany okres składkowy
i nieskładkowy; 3) niezdolność do pracy powstała w okresach, o których mowa w
art. 6 ust. 1 pkt 1 i 2, pkt 3 lit. b, pkt 4, 6, 7 i 9, ust. 2 pkt 1, 3-8 i 9 lit. a, pkt 10 lit. a,
pkt 11-12, 13 lit. a, pkt 14 lit. a i pkt 15-17 oraz art. 7 pkt 1-3, 5 lit. a, pkt 6 i 12, albo
nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów; 4) nie ma ustalonego
prawa do emerytury z Funduszu lub nie spełnia warunków do jej uzyskania.
W świetle art. 12 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, niezdolną do pracy
jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z
powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania tej zdolności po
przekwalifikowaniu. Niezdolność do pracy jest przy tym całkowita, gdy oznacza utratę
możliwości wykonywania jakiejkolwiek pracy albo częściowa, gdy sprowadza się do
utraty w znacznym stopniu możliwości wykonywania pracy zgodnej z poziomem
posiadanych kwalifikacji. W myśl art. 13 ust. 1 ustawy emerytalnej, przy ocenie
stopnia i przewidywanego okresu niezdolności do pracy oraz rokowania co do
II USKP 106/22 12
odzyskania zdolności do pracy uwzględnia się: 1) stopień naruszenia sprawności
organizmu oraz możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia
i rehabilitacji i 2) możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej
pracy oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i
charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i
predyspozycje psychofizyczne.
Zdefiniowana w art. 12 ustawy emerytalnej "niezdolność do pracy", która
zastąpiła pojęcie "inwalidztwa", tylko w niewielkim stopniu nawiązuje do
poprzedniego ujęcia tego ryzyka ubezpieczenia rentowego. Czynnikiem
decydującym o przyznaniu statusu osoby niezdolnej do pracy jest wprawdzie - także
obecnie - nie tylko biologiczny element naruszenia sprawności organizmu oraz
ekonomiczne kryterium w postaci niezdolności do zatrudnienia, ale w definicji
niezdolności do pracy ustawodawca dał wyraz powiązaniu prawa do renty z
rzeczywistą znaczną utratą zdolności do pracy zarobkowej jako takiej, a częściową
niezdolność do pracy powiązał z niezdolnością do pracy w ramach posiadanych
kwalifikacji, przy uwzględnieniu możliwości i sprawności organizmu niezbędnych do
dalszego zaangażowania w procesie pracy. Tym samym nie nawiązał do
wcześniejszego określenia inwalidztwa jako niezdolności do wykonywania
dotychczasowego zatrudnienia, lecz zaakcentował istnienie potencjalnej
przydatności zawodowej. Odpowiada to wcześniej postulowanej potrzebie
uwzględnienia elementu społecznego, odnoszącego się do zakresu zawodów i prac,
których wykonywania można by jeszcze wymagać od danego pracownika, zamiast
przyznania mu renty (J. Jędrasik-Jankowska: Prawo do emerytur i rent z
ubezpieczenia społecznego, Warszawa 1992, s. 47; J. Pasternak: Główne problemy
rent uzależnionych od inwalidztwa, cz. I i II, Warszawa 1966, s. 180 i nast.).
Ustawowa definicja pojęcia niezdolności do pracy stanowi koniunkcję dwóch
elementów: biologicznego (opisującego implikowaną stanem zdrowia ogólną
sprawność psychofizyczną organizmu ubezpieczonego, ocenianą z medycznego
punktu widzenia) oraz ekonomicznego (dotyczącego przydatności ubezpieczonego
na runku pracy z uwagi na jego stan psychofizyczny, przy czym w przypadku
pracownika, czyli osoby zatrudnionej dotychczas na podstawie umowy o pracę,
utrata zdolności do pracy sprowadza się do utraty lub znacznego ograniczenia
II USKP 106/22 13
możliwości wykonywania zatrudnienia w ramach stosunku pracy). Niezdolną do
pracy jest zatem osoba spełniająca obydwa powyższe kryteria, a więc dotknięta
naruszeniem sprawności organizmu powodującym brak możliwości wykonywania
pracy i wobec której zachodzi niemożność przekwalifikowania. Brak możliwości
wykonywania pracy spowodowana innymi przyczynami niż naruszenie sprawności
organizmu w stopniu powodującym niezdolność do zarobkowania nie jest
niezdolnością do pracy w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z
FUS (wyrok Sądu Najwyższego z 28 stycznia 2004 r., II UK 167/03, OSNP 2004
nr 18, poz. 320). Podobnie samo istnienie schorzeń powodujących konieczność
pozostawania w stałym leczeniu nie stanowi samodzielnej przyczyny uznania
częściowej niezdolności do pracy (wyrok Sądu Najwyższego z 12 lipca 2005 r., II UK
288/04, OSNP 2006 nr 5-6, poz. 99), nawet wtedy, gdy może powodować okresowo
czasową niezdolność do pracy (postanowienie Sądu Najwyższego z 13 marca
2012 r., II UK 316/11, LEX nr 1215151). Krótkotrwała (czasowa) niezdolność do
pracy może stanowić przesłankę przyznania świadczeń z ubezpieczenia
chorobowego (takich, jak zasiłek chorobowy lub świadczenie rehabilitacyjne), a nie z
ubezpieczenia rentowego.
Jak skonstatował Sąd Najwyższy w wyroku z 13 października 2009 r., II UK
106/09 (LEX nr 558589), o wystąpieniu niezdolności do pracy nie przesądza
wyłącznie ocena medyczna stwierdzająca występowanie określonych jednostek
chorobowych i ich wpływ na funkcjonowanie organizmu człowieka, lecz w istocie
decydujące znaczenie ma ocena prawna dokonana w oparciu o okoliczności natury
medycznej i okoliczności innej natury, w tym zwłaszcza poziom kwalifikacji
ubezpieczonego, możliwość zarobkowania w zakresie tych kwalifikacji, możliwość
wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy oraz celowość
przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas
wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne
danej osoby.
W uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z 12 sierpnia 2015 r., I UK 387/14
(LEX nr 1814905) podkreślono, że do sądu rozpoznającego sprawę o prawo do renty
z tytułu częściowej niezdolności do pracy należy dokonanie analizy elementów
pojęciowych niezdolności do pracy. Chodzi w szczególności o ocenę, na czym może
II USKP 106/22 14
polegać utrata w znacznym stopniu zdolności do pracy zgodnej z poziomem
posiadanych kwalifikacji w rozumieniu art. 12 ust. 3 ustawy emerytalnej. Z samej
definicji częściowej niezdolności do pracy wynika, że ubezpieczony może utracić
zdolność do pracy w określonym stopniu, a mimo to nie nabyć prawa do renty. Istotna
jest dopiero utrata zdolności do pracy w znacznym stopniu. Wprawdzie ustawodawca
nie wyjaśnia, jak należy rozumieć znaczny stopień utraty zdolności do pracy, tym
niemniej semantycznie pojęcie "w znacznym stopniu" oznacza "w stopniu większym
niż połowa zwykłej zdolności do pracy" (wyrok Sądu Najwyższego z 13 października
2008 r., I UK 106/08, niepublikowany). Przy takim założeniu można przyjąć, że z
art. 12 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS wynika granica ochrony
ubezpieczeniowej, gdyż prawa do renty nie ma ubezpieczony, który utracił zdolność
do pracy w stopniu mniejszym niż znaczny (mniejszym niż połowa zwykłej zdolności
do pracy). Można zatem stwierdzić, że utrata w nieznacznym stopniu (na pewno w
mniejszym niż znaczny stopień) zdolności do pracy nie uprawnia do ustalenia
niezdolności do pracy (choćby częściowej) jako przesłanki prawa do renty.
I odwrotnie, utrata zdolności do pracy w znacznym stopniu (większym niż połowa
zwykłej zdolności do pracy) uprawnia do ustalenia częściowej niezdolności do pracy
jako kryterium nabycia uprawnień rentowych na podstawie art. 12 ust. 3 ustawy o
emeryturach i rentach.
W świetle unormowania art. 12 ust. 3 ustawy emerytalnej, niezdolność do
pracy nie może być utożsamiana z niezdolnością do wykonywania ostatniego z
dotychczasowych zatrudnień, jeżeli pracownik może podjąć prace zgodne z
poziomem posiadanych kwalifikacji. Niezdolność do wykonywania dotychczasowej
pracy jest warunkiem koniecznym ustalenia prawa do renty z tytułu niezdolności do
pracy, ale nie jest warunkiem wystarczającym, jeżeli wiek, poziom wykształcenia i
predyspozycje psychofizyczne usprawiedliwiają rokowania, że mimo upośledzenia
organizmu możliwe jest podjęcie innej pracy w tym samym zawodzie albo po
przekwalifikowaniu zawodowym (wyrok Sądu Najwyższego z 27 stycznia 2012 r.,
II UK 108/11, LEX nr 1130390). W konsekwencji poziom posiadanych kwalifikacji
staje się punktem odniesienia w ocenie predyspozycji zdrowotnych ubezpieczonego
do pracy. Poziom kwalifikacji jest podstawą do określenia rodzajów prac, które są w
zasięgu możliwości ubezpieczonego, mimo zaistnienia upośledzenia sprawności
II USKP 106/22 15
organizmu, a co za tym idzie - do ustalenia, czy ograniczenie zdolności do pracy
można zakwalifikować jako znaczne.
Pojęcie "poziomu posiadanych kwalifikacji" nie zostało zdefiniowane w
przepisach ustawy emerytalnej. W doktrynie i judykaturze termin ten jest ujmowany
szeroko. Nie utożsamia się go tylko z poziomem wykształcenia (stopniem ukończonej
szkoły) oraz jego kierunkiem. Zakresem tego pojęcia obejmuje się zarówno
kwalifikacje formalne (udokumentowany dyplomami, świadectwami i
zaświadczeniami zakres i rodzaj przygotowania zawodowego), jak i kwalifikacje
wynikające z doświadczenia i praktyki zawodowej. W ocenie niezdolności do pracy
dla celów rentowych chodzi o płaszczyznę rzeczywistych kwalifikacji przydatnych do
wykonywania pracy, a więc wiedzę i umiejętności faktycznie posiadane przez
ubezpieczonego, które może on wykorzystać w pracy mimo zaistniałych ograniczeń
sprawności organizmu (U. Jackowiak: Zmiana kryteriów i trybu orzekania
niezdolności do pracy dla celów rentowych, Gdańskie Studia Prawnicze 2000 t. VI.
s. 153-154; H. Pławucka: Niezdolność do pracy w przepisach prawa emerytalno-
rentowego, PiZS 1998 nr 1, s. 2 i nast.; D.E. Lach: Kwalifikacje zawodowe a renta z
tytułu niezdolności do pracy, PiZS 2012 nr 1, s. 27 i nast. oraz wyroki Sądu
Najwyższego: z 7 lutego 2006 r., I PK 153/05, OSNP 2007 nr 1-2, poz. 27; z 6 maja
2008 r., I UK 359/07, OSNP 2009 nr 17-18, poz. 234; z 28 września 2011 r., I UK
36/11, LEX nr 1102992; z 29 grudnia 2011 r., I UK 175/11, LEX nr 1129321). W
wyroku z 3 lipca 2012 r., II UK 321/11 (LEX nr 1265565) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że
ustalenie zachowanej zdolności do pracy uwzględniać musi możliwość wykonywania
porównywalnych pod względem poziomu posiadanych kwalifikacji określonych
rodzajów prac ze względu na ich cechy wspólne, umożliwiające wykorzystanie
dotychczasowych kwalifikacji i umiejętności oraz prac, które ubezpieczony może
wykonywać po przekwalifikowaniu zawodowym, o ile jest ono możliwe, biorąc pod
uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia,
wiek i predyspozycje psychofizyczne danej osoby. W rzeczywistości przy ocenie
częściowej niezdolności chodzi przede wszystkim o ustalenie możliwości dalszego
wykonywania dotychczasowej pracy (biorąc pod uwagę jej rodzaj i charakter), a
następnie dopiero możliwości wykonywania innej pracy przy uwzględnieniu
posiadanych kwalifikacji zawodowych (wyrok Sądu Najwyższego z 12 lipca 2012 r.,
II USKP 106/22 16
II UK 329/11, LEX nr 1265567). Jak skonstatował Sąd Najwyższy w uzasadnieniu
wyroku z 15 września 2006 r., I UK 103/06 (OSNP 2007 nr 17-18, poz. 261),
ubezpieczonego można uznać za częściowo niezdolnego do pracy, gdy zachował
zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy (np. wymagającej niższych albo
niewymagającej żadnych kwalifikacji), lecz jednocześnie utracił w znacznym stopniu
zdolność do wykonywania pracy, do której posiada kwalifikacje (zwłaszcza, gdy są
to kwalifikacje zarówno formalne, jak i faktyczne, to jest potwierdzone stosownymi
świadectwami i zaświadczeniami, a nadto rzeczywiście wykorzystywane przez
ubezpieczonego w praktyce, co pozwala na nabycie odpowiednich umiejętności). W
wyroku z 22 stycznia 2020 r., III UK 463/18 (LEX nr 3073453) Sąd Najwyższy
doprecyzował, że utratę prawa do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy
powoduje wykonywanie pracy określanej w orzecznictwie jako "praca odpowiednia
do poziomu kwalifikacji ubezpieczonego, niemająca charakteru dyskryminującego
ani nienaruszająca (nieponiżająca) jego godności pracowniczej" (wyrok Sądu
Najwyższego z 23 stycznia 2013 r., I UK 461/12, niepublikowany).
Osoby, które w znacznym stopniu utraciły prawo do pracy zgodnej z
poziomem posiadanych kwalifikacji, mogą utracić prawo do renty, jeżeli uzyskały
nowe kwalifikacje predestynujące je do nowej pracy, odpowiedniej ze względu na
stopień naruszenia sprawności organizmu oraz wiek i predyspozycje psychofizyczne
(wyroki Sądu Najwyższego: z 10 czerwca 1999 r., II UKN 675/98, OSNAPiUS 2000
nr 16, poz. 624; z 24 sierpnia 2010 r., I UK 64/10 z glosą L. Kamińskiego, Gdańskie
Studia Prawnicze - Przegląd Orzecznictwa 2001 nr 3, s. 165 i z 13 października
2009 r., II UK 106/09, niepublikowany oraz postanowienie z 24 września 2012 r., I UK
240/12, niepublikowane). W związku z tym pozostaje kwestia, co należy rozumieć
przez przekwalifikowanie. W orzecznictwie przyjmuje się, że przekwalifikowaniem
jest nabycie nowych kwalifikacji zarówno formalnych, jak i rzeczywistych
(odpowiednich do stanu zdrowia), pozwalających na powrót do aktywności na rynku
pracy (wyroki Sądu Najwyższego: z 20 grudnia 2011 r., I UK 175/11 i z 8 sierpnia
2009 r., I UK 79/09, niepublikowane). Procesu przekwalifikowania nie można jednak
odnosić do uzyskania zdolności do pracy na jakimkolwiek stanowisku; zawsze musi
być rozumiany jako proces prowadzący do nabycia kwalifikacji nowych, dotychczas
nieposiadanych, i to co najmniej równych dotychczasowym. Tak, jak nie świadczy o
II USKP 106/22 17
przekwalifikowaniu zachowanie zdolności do pracy zgodnej z dotychczasowymi
kwalifikacjami lub zachowanie zdolności do wykonywania pracy niewymagającej
żadnych kwalifikacji, tak też nie można przekwalifikować się przez podjęcie
zatrudnienia niewymagającego żadnych kwalifikacji lub wymagających kwalifikacji
znacznie niższych od posiadanych. Nie jest przekwalifikowaniem, o którym mowa w
art. 12 ust. 1 in fine i art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS,
przystosowanie się osoby niezdolnej do wykonywania pracy zgodnej z posiadanymi
kwalifikacjami do wykonywania zatrudnienia niżej kwalifikowanego, a samo
wykonywanie takiej pracy nie stanowi negatywnej przesłanki orzeczenia o
częściowej niezdolności do pracy.
Sąd Najwyższy wielokrotnie w swoim orzecznictwie wskazywał, że
pogorszenie istniejącej przed podjęciem zatrudnienia niezdolności do pracy w
ramach danego jej stopnia uzasadnia prawo do renty, gdy po pierwsze, powstało w
okresach wymienionych w art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy emerytalnej oraz po drugie, gdy
spowodowało autonomiczną utratę zdolności do wykonywania pracy w
dotychczasowym zakresie (por. uchwałę z 12 czerwca 1984 r., III UZP 24/84,
OSNCP 1985 nr 1, poz. 6 oraz wyroki: z 17 stycznia 2002 r., II UKN 709/00, OSNP
2003 nr 20, poz. 497; z 19 lutego 2002 r., II UKN 115/01, OSNP 2003 nr 24, poz. 598;
z 6 sierpnia 2014 r., II UK 513/13, OSNP 2016 nr 1, poz. 10; z 24 czerwca 2015 r.,
I UK 357/14, LEX nr 1771400; z 1 marca 2016 r., I UK 60/15, LEX nr 2021927). Jest
to bowiem powstanie niezdolności do pracy powodujące autonomiczną utratę
zdolności do wykonywania pracy w dotychczasowym zakresie bądź
uniemożliwiające całkowite wykonywanie jakiejkolwiek pracy. O istotnym
pogorszeniu stanu zdrowia uzasadniającym prawo do świadczenia rentowego
można zatem mówić także wówczas, gdy następstwa postępującego schorzenia
istniejącego przed podjęciem zatrudnienia i powodującego niezdolność do pracy,
powstałe w okresach wymienionych w art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy o emeryturach i
rentach, samodzielnie spowodowały utratę zdolności do wykonywania pracy
odpowiadającej dotychczasowym możliwościom zdrowotnym ubezpieczonego
(wyrok Sądu Najwyższego z 24 czerwca 2015 r., I UK 357/14, LEX nr 1771400).
W rozpoznawanej sprawie Sąd drugiej instancji szczegółowo opisał historię
postępowań rentowych P. T., liczącego obecnie lat 36, z zawodu tapicera, który mimo
II USKP 106/22 18
stanu narządu wzroku rozpoczął pracę zarobkową i w ramach aktywności zawodowej
zatrudniony był jako pomocnik stolarza - montaż mebli i podłóg, tapicerowanie
elementów, klejenie elementów dekoracyjnych, prace porządkowe, zaś od 14
kwietnia 2005 r. do 31 lipca 2017 r. posiadał ustalone decyzją Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy i wnioskiem z
5 czerwca 2017 r. wystąpił o przyznanie mu tegoż świadczenia na dalszy okres.
Słusznie zauważył Sąd Apelacyjny, że decyzją z 30 czerwca 2005 r. organ rentowy
po raz pierwszy przyznał ubezpieczonemu prawo do renty z tytułu częściowej
niezdolności do pracy od 14 kwietnia 2005 r. do 30 czerwca 2008 r., tym samym
przyznając, że wnioskodawca stał się niezdolny do pracy w okresie ubezpieczenia
(zatrudnienia) i niezdolność nie została "wniesiona" do ubezpieczenia, chociaż u
odwołującego się występuje wrodzona wada wzroku. Okoliczność ta nie była
kwestionowana w toku kolejnych postępowań przed Zakładem Ubezpieczeń
Społecznych o przyznanie spornego świadczenia na dalsze okresy czasu. Rację ma
Sąd odwoławczy podkreślając, że poza kontrolą Sądu w niniejszej sprawie
pozostawała ocena przyznania P. T. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w
okresie wcześniejszym. Rzeczywiście, bez wdrożenia trybu postępowania
wznowieniowego z art. 114 ustawy o emeryturach i rentach z FUS nie można
podważać prawomocnych decyzji rentowych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Do
wszczęcia takiego postępowania wobec odwołującego się nigdy nie doszło, a i sam
organ rentowy do tej pory nie negował spełnienia przez wnioskodawcę tej przesłanki
nabycia prawa do renty z art. 57 ust. 1 ustawy emerytalnej, jaką jest data powstania
niezdolności do pracy w trakcie okresów wymienionych w punkcie 3 tego przepisu.
Mimo tej trafnej konkluzji, Sąd Apelacyjny w rzeczywistości przeprowadził
postępowanie dowodowe i poczynił ustalenia faktyczne, które zaprzeczają
zasadności przyznawania ubezpieczonemu prawa do renty i to od samego początku.
Sąd drugiej instancji stwierdził w tym zakresie, że jakkolwiek rację ma biegły
specjalista medycyny pracy, który akcentował fakt wieloletniego pobierania przez P.
T. renty z tytułu niezdolności do pracy, to jednak rolą Sądów w niniejszej sprawie
było dokonanie ponownej i samodzielnej oceny okoliczności faktycznych (w tym
związanych z ustaleniem daty powstania u ubezpieczonego niezdolności do pracy
oraz czy w ramach schorzeń, które powodowały istotne ograniczenia w zdolności do
II USKP 106/22 19
pracy zarobkowej już od dzieciństwa, w czasie podlegania ubezpieczeniom doszło
do takiego pogorszenia stanu zdrowia, które spowodowałoby utratę zdolności do
pracy wykonywanej). Tymczasem sytuacja, w jakiej znalazł się odwołujący,
występując z obecnym wnioskiem rentowym, odpowiada hipotezie normy art. 61
ustawy o emeryturach i rentach z FUS.
Zgodnie z tym przepisem, prawo do renty, które ustało z powodu ustąpienia
niezdolności do pracy, podlega przywróceniu, jeżeli w ciągu 18 miesięcy od ustania
prawa do renty ubezpieczony ponownie staje się niezdolny do pracy. W judykaturze
i doktrynie przyjmuje się, że przez zawarte w tym przepisie pojęcie ustąpienia
niezdolności do pracy należy rozumieć zarówno sytuację, gdy w wyniku badania
lekarskiego ustalono brak tej niezdolności, wskutek czego ustało prawo do
świadczenia rentowego (art. 107 i art. 101 pkt 1 ustawy emerytalnej), jak i ustanie z
mocy art. 102 ust. 1 tej ustawy prawa do renty okresowej z upływem czasu, na który
ją przyznano (Emerytury i renty z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Emerytury
pomostowe. Komentarz pod redakcją B. Gudowskiej i K. Ślebzaka, wydawnictwo C.H.
BECK, Warszawa 2013, s. 491-492 oraz wyrok Sądu Najwyższego z 20 stycznia
2005 r., I UK 99/04, OSNP 2005 nr 16, poz. 256). Funkcję, jaką artkuł 61 ustawy o
emeryturach i rentach z FUS pełni w systemie prawa do świadczeń z ubezpieczenia
rentowego, wyjaśnił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów
z 6 kwietnia 2009 r., II UZP 1/09 (OSNP 2009 nr 19-20, poz. 263), stwierdzając, że
chociaż przepis ten odwołuje się do niezdolności do pracy, to w istocie dotyczy
pozostałych warunków prawa do renty określonych w art. 57 ust. 1 i 2 ustawy
emerytalnej, a jego celem jest zapobieganie ustalaniu na nowo warunków stażu
ubezpieczeniowego i jego częstości (art. 57 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 58 ust. 1 i 2)
oraz warunku czasu powstania niezdolności do pracy (art. 57 ust. 1 pkt 3). W
rezultacie art. 61 ustawy emerytalnej ma zapobiegać ustalaniu od nowa prawa do
renty określonej w art. 57 ust. 1, gdyż niejednokrotnie spełnienie warunków
wymienionych w pkt 2 i 3 tego ustępu byłoby bardzo utrudnione, a czasem wręcz
niemożliwe.
Transponując powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, wypada
stwierdzić, że kognicja Sądów orzekających sprowadzała się do ustalenia istnienia u
P. T. dalszej niezdolności do pracy po okresie, na jaki przyznano mu uprzednio prawo
II USKP 106/22 20
do renty. Z głównych i uzupełniających opinii biegłych lekarzy sądowych (okulistów i
specjalisty medycyny pracy) jednoznacznie wynika zaś, że ubezpieczony jest nadal
częściowo niezdolny do pracy. Biegli odnieśli przy tym swoją ocenę predyspozycji
zdrowotnych ubezpieczonego do pracy nie tylko do jego wyuczonego zawodu, ale
także do kwalifikacji nabytych w trakcie aktywności na rynku zatrudnienia. Autorzy
opinii byli zgodni co do tego, że stan narządu wzroku wnioskodawcy nie tylko nie
uległ poprawie (i to w stopniu implikującym odzyskanie zdolności do pracy), ale wręcz
pogorszył się, skutkując dalszymi ograniczeniami do wykonywania zatrudnienia.
Tymczasem Sąd Apelacyjny dokonał ponownej oceny spełnienia przez
ubezpieczonego wszystkich przesłanek prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy
wymienionych w art. 57 ust. 1 ustawy emerytalnej, także tej, o jakiej mowa w punkcie
3 tego ustępu. a niespełnienie – Zdaniem Sądu - przez odwołującego się tego
właśnie kryterium kwalifikacyjnego stało się podstawą zaskarżonego wyroku.
Istota problemu sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy pogorszenie
stanu zdrowia w obszarze narządu wzroku, które nastąpiło w okresie pracy
zarobkowej, spowodowało utratę przez skarżącego zdolności do wykonywania pracy
dotychczasowej, do której był zdolny podczas swojej aktywności zawodowej.
Rozstrzygnięcie powyższego zagadnienia wymaga uwzględnienia aktualnego
także w obecnym stanie prawnym stanowiska wyrażonego przez Sąd Najwyższy w
uchwale z 12 czerwca 1984 r., III UZP 24/84. Stwierdzono w niej między innymi, że
spełnia warunki z art. 32 pkt 3 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu
emerytalnym pracowników i ich rodzin pracownik, który podjął zatrudnienie jako
inwalida trzeciej grupy, jeżeli w okresach wymienionych w tym przepisie nastąpiło u
niego istotne pogorszenie stanu zdrowia w ramach tej samej grupy inwalidów,
uniemożliwiające kontynuowanie dotychczasowego zatrudnienia. Pogląd ten został
podtrzymany przez Sąd Najwyższy w kolejnych orzeczeniach, między innymi w
wyroku z 23 sierpnia 2000 r., II UKN 675/99 (OSNAPiUS 2002 nr 5, poz. 119), a
także (co szczególnie istotne) w wyrokach opartych na przepisach ustawy o
emeryturach i rentach z FUS (wyrok z 17 stycznia 2002 r., II UKN 709/00, OSNP
2003 nr 20, poz. 497).
W świetle wiążących Sąd Najwyższy ustaleń Sądu Apelacyjnego,
ubezpieczony jest osobą częściowo niezdolną do pracy z uwagi na wrodzoną,
II USKP 106/22 21
postępującą wadę wzroku prowadzącą do jednooczności. Mimo stwierdzonych
opiniami biegłych okulistów i lekarza medycyny pracy przeciwskazań medycznych,
podejmował on niezbędną aktywność zawodową, przy czym - jak wskazał lekarz
medycyny pracy - aktywność ta realizowana była wbrew ograniczeniom i
przeciwskazaniom do jej wykonywania. Biegli z zakresu okulistyki zgodnie uznali, że
w okresie ubezpieczenia, tj. od 26 lipca 2017 r., doszło do pogorszenia stanu zdrowia
odwołującego się. Ustalenie to zaaprobował Sąd drugiej instancji przy ferowaniu
wyroku. Tym samym należało przyjąć, że spełniony został pierwszy ze
wskazywanych w wyżej cytowanym orzecznictwie warunków ustalenia pogorszenia
niezdolności do pracy, wypełniający przesłankę z art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy o
emeryturach i rentach z FUS, tj. zmiana stanu zdrowia skarżącego miała miejsce w
okresie ubezpieczenia.
Konfrontując stanowisko Sądu Apelacyjnego z drugim kryterium
kwalifikującym, czyli koniecznością „autonomicznej utraty zdolności do wykonywania
pracy”, należy zaznaczyć, że Sąd odwoławczy błędnie skonstatował, iż pogorszenie
stanu zdrowia nie spowodowało utraty zdolności do prac, które ubezpieczony
wykonywał już jako osoba jednooczna (od urodzenia). Uznanie odwołującego się
przez Sąd za trwale częściowo niezdolnego do pracy od urodzenia w istocie
musiałoby odnosić się wyłącznie do tych kwalifikacji, które wówczas (tj. przed
rozpoczęciem aktywności zawodowej) posiadał, czyli uwzględniało prace najniżej
kwalifikowane, z natury swej wymagające najwyższych predyspozycji zdrowotnych,
największej sprawności ruchowej i manualnej. Odniesienia zaś sytuacji zdrowotnej
ubezpieczonego do aktualnie prowadzonej działalności i kwalifikacji nie może
pozostawiać w sprzeczności z ustaleniami faktycznymi wynikającym z opinii biegłych,
zgodnie z którymi odwołujący się jest niezdolny do wykonywania pracy zarobkowej
w wyuczonym zawodzie (tapicer), a także w wymienionych zawodach w charakterze
stolarza, montera podłóg, pracownika sklepu meblowego. W rzeczywistości przy
ocenie częściowej niezdolności do pracy osoby dotkniętej niezdolnością do pracy już
w chwili przystąpienia do ubezpieczeń społecznych, chodzi przede wszystkim o
wyjaśnienie kwestii możliwości dalszego wykonywania dotychczasowej pracy (przy
uwzględnieniu jej rodzaju i charakteru), a ta w odniesieniu do skarżącego powinna
II USKP 106/22 22
być analizowana autonomicznie, z uwzględnieniem wiedzy specjalistycznej tak z
zakresu okulistyki, jak i medycyny pracy.
Podsumowując, Sąd Najwyższy stoi na stanowisku, że – wbrew poglądowi
Sądu drugiej instancji - spełnia warunki z art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy o emeryturach i
rentach z FUS ubezpieczony uznany za częściowo niezdolnego do pracy jeszcze
przed przystąpieniem do ubezpieczeń społecznych, jeżeli w okresach wymienionych
w tym przepisie nastąpiło u niego istotne pogorszenie stanu zdrowia w ramach tego
samego stopnia niezdolności do pracy, powodujące samodzielnie (autonomicznie)
utratę zdolności do pracy zgodnej z poziomem kwalifikacji.
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie
art. 39815 § 1 oraz art. 108 § 2 w związku z art. 39821 k.p.c.
[SOP]