I PK 204/18
Верховний суд2019-12-15
Номер справи
I PK 204/18
Суд
Sąd Najwyższy
Дата рішення
2019-12-15
Тип
Wyrok
Текст рішення
Sygn. akt I PK 204/18
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 grudnia 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Katarzyna Gonera (przewodniczący)
SSN Bohdan Bieniek (sprawozdawca)
SSN Dawid Miąsik
w sprawie z powództwa głównego W.S.
przeciwko P. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K.
o wynagrodzenie za pracę,
oraz sprawy z powództwa wzajemnego P. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością
z siedzibą w K.
przeciwko W.S.
o odszkodowanie,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 18 grudnia 2019 r.,
skargi kasacyjnej P. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. od
wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Ł. z dnia 6
marca 2018 r., sygn. akt VIII Pa […],
uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę do
ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Ł.,
pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach
postępowania kasacyjnego.
2
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w K., wyrokiem z dnia 25 września 2017 r. zasądził od P. Sp.
z o.o. w K. na rzecz W.S. kwotę 28.823,85 zł tytułem wynagrodzenia za pracę z
ustawowymi odsetkami; w pozostałym zakresie powództwo oddalił, a w sprawie z
powództwa wzajemnego P. Sp. z o.o. w K. przeciwko W.S., zasądził na rzecz P. Sp.
z o.o. w K. kwotę 42.000,00 zł z ustawowymi odsetkami (tytułem odszkodowania z
tytułu odpowiedzialności materialnej pracownika oraz zwrotu nienależnie
pobranego wynagrodzenia za pracę), oddalając powództwo wzajemne w
pozostałym zakresie.
W sprawie ustalono, że W.S. był zatrudniony w P.
Sp. z o.o. w K. (poprzednio R.. Sp. z o.o.) w okresie od dnia 1 października 2001 r.
do dnia 31 maja 2015 r. na stanowisku dyrektora. W okresie od stycznia 2013 r. do
października 2013 r. jego wynagrodzenie miesięczne wynosiło 6.000 zł. Aneksem
do umowy o pracę z dnia 31 stycznia 2014 r. spółka, działając przez pełnomocnika,
ustaliła wynagrodzenie powoda od dnia 1 lutego 2014 r. w wysokości 7.500 zł
miesięcznie. Umowa została zawarta bez formy aktu notarialnego. W tym czasie
powód był jedynym wspólnikiem pozwanej spółki, jak również jedynym członkiem
jej zarządu. Sąd Rejonowy uznał, że wskazany aneks jako umowa dodatkowa, jest
czynnością prawną nieważną od samego początku, albowiem w okresie jej
zawarcia powód był jedynym członkiem zarządu pozwanej spółki. Zawarcie
wskazanej umowy wymagało zatem szczególnej formy aktu notarialnego (art. 210 §
2 k.s.h.), a zawarcie umowy bez tej formy skutkuje jej nieważnością (art. 73 § 2 k.c.
w związku z art. 300 k.p.).
W ocenie Sądu Rejonowego, W.S. świadczył pracę na rzecz pozwanej spółki
w okresie objętym żądaniem, a więc od stycznia do października 2013 r. Jednakże
część żądań powoda z tego okresu została zaspokojona jeszcze przed
wytoczeniem powództwa. Ponadto pracodawca miał prawo do zaliczenia pobranej
przez powoda gotówki w lutym 2014 r. na najpóźniej wymagalne świadczenia, a
więc wynagrodzenie za kwiecień i część maja 2013 r. (art. 451 k.c. w związku z art.
300 k.p.).
3
W ocenie Sądu pierwszej instancji, nie było podstaw do uwzględnienia
zarzutu pozwanego sprzeczności powództwa z zasadami współżycia społecznego
w zakresie uwzględnionego powództwa głównego (art. 8 k.p.). Natomiast braki w
dokumentacji kadrowo - płacowej oraz księgowej obciążają powoda, co do zarzutu
wypłaty wynagrodzenia na błędny rachunek bankowy, jak również możliwości
obciążenia go należnościami określonymi w powództwie wzajemnym, które
sformułowane zostało na dwóch podstawach prawnych, pierwszej związanej z
odpowiedzialnością powoda wobec spółki za spowodowanie braków kasowych
(jako związanej z odpowiedzialnością materialną pracownika i szkodą wyrządzoną
umyślnie) i drugiej związanej z uzyskaniem nienależnego wynagrodzenia za pracę.
Sąd Rejonowy uznał, że skoro aneks do umowy był nieważny, to pobrane
wynagrodzenie za pracę było świadczeniem nienależnym (art. 410 § 2 k.c.), zaś
spółka miała prawo żądać jego zwrotu. W sprawie nie zaszła żadna z przesłanek
regulowanych w art. 411 k.c. w związku z art. 300 k.p., zaś powód winien mieć
pełną świadomość braku podstaw do jego uzyskania.
Sąd pierwszej instancji uwzględnił częściowo również żądanie zasądzenia
odszkodowania z tytułu odpowiedzialności materialnej powoda jako pracownika
spółki. Pełniąc funkcję dyrektora spółki, powinien był sprawować nadzór nad całą
jej działalnością, w tym kasą oraz nad pracownikami, w szczególności osobami
odpowiedzialnymi za prowadzenie kasy i księgowości. Tych obowiązków powód nie
wykonywał. Mimo wątpliwości, co do prawidłowości stanu kasy, powód nie zarządził
nigdy jakiejkolwiek kontroli, zarówno co do stanu gotówki jak i obiegu dokumentacji
finansowej. W.S. oraz inni pracownicy spółki pobierali gotówkę z kasy, przy czym
sposób ich rozliczania budził wątpliwości, chociażby z tego względu, że często
wystawianiem dokumentów dotyczących tej samej transakcji zajmowały się różne
osoby. Te okoliczności, w ocenie Sądu Rejonowego, wskazują na istotne
zaniedbania powoda w nadzorze nad podległymi pracownikami oraz nadzorze nad
posiadanym mieniem spółki w postaci gotówki. Ujawniony zaś przez spółkę
niedobór w kwocie 49.951,18 zł związany z brakiem gotówkowym i obciążał
powoda jako osobę zarządzającą pozwanym zakładem pracy. Jednakże pozwany
nie wykazał, aby powód wyrządził szkodę umyślnie (art. 122 k.p. w związku art. 6
4
k.c. w związku z art. 300 k.p.), co pozwoliło na ograniczenie odpowiedzialności
powoda do trzymiesięcznego wynagrodzenia za pracę (art. 119 k.p.).
Od powyższego wyroku Sądu Rejonowego apelację wniosły obie strony.
Sąd Okręgowy w Ł., wyrokiem z dnia 6 marca 2018 r., oddalił apelację
pozwanego P. Sp. z o.o. (pkt I) oraz zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że
oddalił powództwo wzajemne w całości (pkt II) oraz orzekł o kosztach procesu.
Sąd Okręgowy uznał, że dokonana przez Sąd Rejonowy ocena
zgromadzonego materiału dowodowego w zakresie ustalenia faktu i wysokości
niedoboru nie była przekonująca. Dowodu na okoliczność powstania niedoboru i
jego wysokości nie może w żaden sposób stanowić dokument wewnętrzny,
wystawiony przez powódkę wzajemną, w postaci noty księgowej nr […]/0/2015.
Dokument ten stanowi bowiem jedynie potwierdzenie jego sporządzenia. Brak jest
zaś dowodu doręczenia wezwania do zapłaty pozwanego wzajemnego (W.S.). Nie
ma również w aktach sprawy żadnego dokumentu, z którego wynikałoby wprost
pobranie przez pozwanego wzajemnego kwoty 24.400,00 zł. Ponadto na podstawie
raportu kasowego z dnia 20 sierpnia 2014 r., wynika, że stan gotówki w kasie
wynosił 2.726,04 zł, a zatem nie można uznać, iż w tym dniu w kasie spółki brak
było gotówki.
Fakt, że W.S. sprawował funkcję dyrektora i prezesa zarządu spółki nie
prowadzi, w ocenie Sądu odwoławczego, do automatycznego przyjęcia, iż niedobór
wystąpił oraz że tylko na nim spoczywa odpowiedzialność za jego ewentualne
powstanie. Mając to na uwadze, Sąd ten doszedł do przekonania, że powódka
wzajemna nie udowodniła swych twierdzeń w zakresie powstałych w spółce
niedoborów w okresie, w którym W.S. pełnił funkcję prezesa zarządu i dyrektora
spółki.
Sąd Okręgowy uznał, że podwyżka wynagrodzenia W.S. od lutego 2014 r.
była uzgodniona ze Spółką. W lipcu 2014 r. nastąpiło bowiem jego odwołanie z
funkcji prezesa zarządu przy jednoczesnym dalszym zatrudnieniu go na stanowisku
dyrektora spółki i w tej dacie możliwe było faktyczne ustalenie wysokości zarobków
na poziomie niższym niż uzgodniony od lutego 2014 r. Sąd uznał, że brak
wymaganej formy aktu notarialnego dla podwyżki wynagrodzenia, w sprawach z
zakresu prawa pracy nie może odnieść skutku nieważności w zakresie umowy czy
5
też aneksu do umowy o pracę w sytuacji, gdy czynności konkludentne między
stronami stosunku pracy wykazały fakt rzeczywistej podwyżki wynagrodzenia.
Pracodawca wynagrodzenie to wypłacał, także po dacie odwołania W.S. z funkcji
prezesa zarządu spółki, zaś on godził się na tę podwyżkę i przyjmował umówione
wynagrodzenie. W konsekwencji ustalenia stron w tym zakresie obowiązywały od
lutego 2014 r., a część wynagrodzenia W.S., w kwocie 1.500 zł miesięcznie, nie
była świadczeniem nienależnym.
Sąd Okręgowy przyjął, że W.S. nie ponosi odpowiedzialności za jakikolwiek
niedobór. Fakt powstania i kwota ewentualnego niedoboru nie zostały wykazane
przed Sądem pierwszej instancji przez stronę, na której ciążył obowiązek
dowodzenia. Biorąc także pod uwagę, że pozwany wzajemny nie pobrał
nienależnie żadnej części wynagrodzenia ustalonego od lutego 2014 r. w
wysokości 7.500 zł miesięcznie, Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c.
zmienił w tej części zaskarżony wyrok i oddalił powództwo wzajemne oraz na
podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację pozwanej (powódki wzajemnej) w całości.
Skargę kasacyjną wniósł pełnomocnik Spółki (powódki wzajemnej),
zaskarżając wyrok Sądu Okręgowego w Ł. w całości.
W podstawach kasacyjnych zarzucono naruszenie przepisów: 1) prawa
procesowego, a mianowicie: (-) art. 249 w związku z art. 382 k.p.c., przez uznanie
za niewystarczające złożenie w sprawie wyciągów z ksiąg handlowych pozwanej
Spółki, potwierdzających istnienie niedoboru w kasie oraz jego wysokość, bez
zastosowania wskazanego przepisu i zobowiązania strony do przedstawienia ksiąg
i dokumentów przedsiębiorstwa lub przejrzenia ich na miejscu, co w konsekwencji
doprowadziło do nieuzasadnionego w świetle całego zgromadzonego w sprawie
materiału dowodowego stwierdzenia przez Sąd drugiej instancji, że powód
wzajemny nie wykazał istnienia i wysokości niedoboru w kasie, mimo że złożone
dokumenty niedobór ten potwierdzały, co w konsekwencji miało istotny wpływ na
treść rozstrzygnięcia, tj. oddalenie powództwa wzajemnego jako nieudowodnionego;
(-) art. 230 w związku z art. 381 k.p.c., przez błędne uznanie za nieudowodnioną
okoliczność istnienia niedoboru i jego wysokości, mimo złożenia obszernej
dokumentacji księgowej potwierdzającej istnienie i wysokość tego niedoboru, przy
jednoczesnym niekwestionowaniu tych dowodów i twierdzeń przez stronę pozwaną
6
w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji, co uprawniało ten Sąd do
uznania tych faktów za udowodnione, zaś ich kwestionowanie dopiero na etapie
postępowania apelacyjnego, powinno być pominięte zgodnie z treścią art. 381 k.p.c.
Uchybienie to miało zaś istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, ponieważ
skutkowało oddaleniem powództwa wzajemnego jako nieudowodnionego; 2) prawa
materialnego, to jest: (-) art. 210 § 2 k.s.h. w związku z art. 73 § 2, 58 § 1, 410 § 2
k.c. i art. 300 k.p., przez błędną ich interpretację i niewłaściwe zastosowanie do
stanu faktycznego przedmiotowej sprawy, polegające na błędnym przyjęciu, że
wypłata powodowi wynagrodzenia określonego aneksem z dnia 31 stycznia 2014 r.,
który został zawarty bez wymaganej prawem formy aktu notarialnego, konwaliduje
nieważność tej czynności prawnej, w sytuacji gdy art. 73 § 2 w związku z art. 58 § 1
k.c. nie przewiduje możliwości konwalidowania nieważnej czynności prawnej i
wyraźnie nakazuje Sądowi brać tąką nieważność pod uwagę z urzędu; (-) art. 8 k.p.,
przez błędną jego interpretację i niewłaściwe zastosowanie do stanu faktycznego
przedmiotowej sprawy i przyjęcie, że żądanie powoda nie narusza zasad
współżycia społecznego i nie stanowi nadużycia prawa, podczas gdy zgromadzony
w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że działanie powoda, który
dla uzasadnienia swojego roszczenia wykorzystuje braki w dokumentacji kadrowo-
płacowej wynikające z jego świadomego działania oraz żąda zapłaty zaległego
wynagrodzenia, które nie zostało mu wypłacone na skutek jego własnego
zaniechania jako członka zarządu i dyrektora zarządzającego pozwaną spółką,
dochodząc jednocześnie z tego tytułu odsetek ustawowych za opóźnienie, należy
oceniać negatywnie z punktu widzenia takich zasad współżycia społecznego jak
zasada uczciwości i rzetelności; (-) art. 114 i 122 k.p., przez błędną jego
interpretację w kontekście zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego
polegającą na przyjęciu, że powodowi nie można przypisać odpowiedzialności za
powstały w pozwanej spółce niedobór, z uwagi na brak dokumentacji księgowej
odzwierciedlającej rzeczywisty przebieg zdarzeń gospodarczych w tym podmiocie,
podczas gdy brak ten został spowodowany świadomym działaniem powoda i
szeregiem jego zaniechań chociażby w zakresie braku powierzenia mienia
pracownikom dokonującym obrotu gotówkowego i przeprowadzania inwentaryzacji
kasy, a rodzaj tych zaniechań, świadomość ich istnienia i wagi dla prawidłowości
7
funkcjonowania spółki i jej sytuacji finansowej jednoznacznie wskazuje, że powód
działał co najmniej ze świadomością szkodliwych następstw swojego działania,
licząc się z wyrządzeniem spółce szkody, godził się na to, co stanowi o winie
umyślnej powoda, co najmniej w zamiarze ewentualnym i powinno skutkować jego
pełną odpowiedzialności za powstały niedobór w kasie.
Mając powyższe na uwadze, pełnomocnik wniósł o uchylenie w całości
wyroku Sądu Okręgowego w Ł. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i
rozstrzygnięcia o kosztach postępowania za wszystkie instancje, ewentualnie
domagał się uchylenia wyroku Sądu Okręgowego w Ł., a także poprzedzającego go
wyroku Sądu Rejonowego w K. z dnia 25 września 2017 r., orzeczenie co do istoty
sprawy oraz zasądzenie od powoda (pozwanego wzajemnego) na rzecz
pozwanego (powoda wzajemnego) kosztów postępowania, w tym kosztów
zastępstwa procesowego w postępowaniu przed Sądem pierwszej i drugiej instancji
według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną W.S. wniósł o oddalenie skargi
kasacyjnej oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów zastępstwa
procesowego w postępowaniu kasacyjnym.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. Problematyka w niniejszej
sprawie dotyczyła możliwości zawarcia umowy przez osoby będące członkami
zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, gdy są one jednocześnie drugą
stroną tej czynności prawnej, a ściślej zasady reprezentacji spółki jednoosobowej w
umowach ze wspólnikiem będącym jednocześnie jedynym członkiem zarządu.
Podstawowe znaczenie ma tu art. 210 k.s.h. Zgodnie z jego § 1 w umowie
między spółką a członkiem zarządu oraz w sporze z nim, spółkę reprezentuje rada
nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników.
Natomiast w przypadku, gdy wspólnik posiadający wszystkie udziały (lub udziały te
przysługują jedynemu wspólnikowi i spółce), jest zarazem jedynym członkiem
zarządu, czynność prawna między tym wspólnikiem a reprezentowaną przez niego
8
spółką wymaga formy aktu notarialnego (art. 210 § 2 k.s.h.). O każdorazowym
dokonaniu takiej czynności prawnej notariusz zawiadamia sąd rejestrowy,
przesyłając wypis aktu notarialnego. Tymczasem w obecnej sprawie, aneksem do
umowy o pracę z dnia 31 stycznia 2014 r. spółka - działając przez pełnomocnika -
ustaliła wynagrodzenie powoda od dnia 1 lutego 2014 r. w wysokości 7.500 zł
miesięcznie. Umowa ta została zawarta bez formy aktu notarialnego. W tym czasie
powód był jedynym wspólnikiem pozwanej spółki, jak również jedynym członkiem
jej zarządu. Sąd Okręgowy uznał, że brak wymaganej formy akty notarialnego nie
powoduje nieważności danej czynności prawnej, zwłaszcza gdy czynności
faktyczne prowadzą do wniosku o respektowaniu reguł zwiększenia wynagrodzenia.
Stanowisko Sądu drugiej instancji nie jest trafne, co czyni zasadnym zarzut
naruszenia art. 210 § 2 k.s.h. w związku z art. 73 § 2 k.c., art. 58 § 1 k.c., art. 410
§ 2 k.c. w związku z art. 300 k.p.
Podstawowym skutkiem niezastosowania się do zasad określonych w
art. 210 § 1 k.s.h. jest bezwzględna nieważność dokonanej czynności na podstawie
art. 58 k.c. (zob. A. Kidyba: Komentarz do Kodeksu spółek handlowych, LEX 2019).
Na zasadzie wyjątku zaś, w kontekście zagadnienia nieważności umowy o pracę
zawartej z naruszeniem art. 210 k.s.h., dopuszcza się w orzecznictwie
nawiązywanie z członkami zarządu stosunku pracy w sposób dorozumiany (zob.
wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 20 stycznia 2010 r., II PK 178/09, LEX nr 577829;
z dnia 8 czerwca 2010 r., I PK 16/10, LEX nr 607243; z dnia 12 maja 2011 r., II UK
20/11, LEX nr 885004, z dnia 16 stycznia 2013 r., II CSK 280/12, LEX nr 1294478
oraz z dnia 13 listopada 2013 r., I PK 94/13, LEX nr 1448692). Należy jednak
podkreślić, że ocena, czy z członkiem zarządu spółki została zawarta umowa o
pracę przez dopuszczenie do jej wykonywania, zależy od okoliczności konkretnej
sprawy w zakresie dotyczącym celów, do jakich zmierzały strony, a przede
wszystkim od tego, czy nawiązanie stosunku pracy w ten sposób nie miało na celu
obejścia prawa (art. 210 § 1 k.s.h.) oraz od zachowania elementów konstrukcyjnych
stosunku pracy (zob. A. Kidyba: Komentarz do Kodeksu spółek handlowych, LEX
2019; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 czerwca 2010 r., I PK 16/10, LEX nr
607243). W doktrynie podkreśla się, że skuteczne dopuszczenie pracownika-
członka zarządu do pracy wymaga, aby w spółce istniał organ lub pełnomocnik, o
9
którym mowa w art. 210 § 1 k.s.h. Tylko bowiem dopuszczenie pracownika-członka
zarządu do pracy za zgodą i wiedzą organu czy reprezentanta, o którym mowa w
art. 210 § 1 k.s.h., może być uznane za skuteczne nawiązanie stosunku pracy
mimo nieważności umowy o pracę zawartej z naruszeniem art. 210 k.s.h. (zob. J.
Jaruchowski: Zawarcie umowy o pracę z naruszeniem art. 210 k.s.h. [studium
przypadku], Monitor Prawniczy 2012 nr 6, s. 334; E. Marszałkowska-Krześ, S.
Krześ: Zawarcie umowy o pracę z członkiem zarządu spółki kapitałowej z
naruszeniem art. 210 § 1 albo art. 379 § 1 k.s.h. (w:) Prawo handlowe XXI w., s.
593; S. Koczur: Zawarcie umowy o pracę z członkiem zarządu przez czynności
konkludentne w obliczu naruszenia szczególnych zasad reprezentacji spółki
kapitałowej, Przegląd Prawa Handlowego 2015 nr 6, s. 37 i n.).
Natomiast czynność prawna dokonana między jedynym wspólnikiem
będącym jedynym członkiem zarządu a reprezentowaną przez niego spółką
wymaga formy aktu notarialnego. Artykuł 210 § 2 k.s.h. nie przewiduje żadnych
wyjątków w zakresie tej formy. Dlatego skutkiem niezachowania formy
przewidzianej w art. 210 § 2 zdanie drugie k.s.h. (formy aktu notarialnego) jest
bezwzględna nieważność dokonanej czynności prawnej. Przepis ten ma
zastosowanie tylko do spółek jednoosobowych i tych, w których spółka jest obok
wspólnika własnym wspólnikiem, a także dotyczy wszelkiego rodzaju umów
zawieranych z członkami zarządu: umów o pracę, o zarządzanie, o dzieło, zlecenia.
Mając na uwadze powyższe, aneks do umowy o pracę z dnia 31 stycznia 2014 r. o
podwyższeniu wynagrodzenia i ustaleniu go na poziomie 7.500 zł miesięcznie był
czynnością nieważną. Czynności tej nie konwaliduje konkludentne wypłacanie
wynagrodzenia w wyższej wartości, co słusznie akcentuje skarżący.
W odniesieniu do naruszenia art. 114 k.p. należy przypomnieć, że
przesłankami odpowiedzialności pracownika za szkody wyrządzone pracodawcy są
bezprawność zachowania i wina pracownika oraz szkoda pracodawcy oraz
normalny (to jest typowy, stanowiący potwierdzoną doświadczeniem życiowym
prawidłowość) związek przyczynowy między ową szkodą i zachowaniem jej
sprawcy (art. 114 i art. 115 k.p.). Rodzaj winy pracownika implikuje rozmiary
odpowiedzialności odszkodowawczej: od pełnej odpowiedzialności, obejmującej
rzeczywiste straty i utracone przez pracodawcę korzyści w przypadku winy
10
umyślnej (art. 122 k.p.), do odpowiedzialności ograniczonej tylko do rzeczywistych
strat pracodawcy i nieprzekraczającej trzymiesięcznego wynagrodzenia za pracę
pracownika w razie przypisania sprawcy szkody z winy nieumyślnej (art. 115 i
art. 119 k.p.). Ciężar wykazania wszystkich tych przesłanek spoczywa zaś na
pracodawcy (art. 116 k.p.). Odrębnie unormowana w Kodeksie pracy
odpowiedzialność materialna pracowników za szkody wyrządzone zakładowi pracy,
korzystniejsza dla pracowników od zasad odpowiedzialności z prawa cywilnego, ma
zastosowanie wówczas, gdy szkoda jest następstwem działania lub zaniechania
pracownika w ramach obowiązków wynikających z łączącego strony stosunku
pracy. W przypadku osób zajmujących kierownicze lub samodzielne stanowiska
ocena bezprawności zachowania i winy jest przy tym surowsza niż w odniesieniu
do pozostałych pracowników. Ale nawet w przypadku tej kategorii osób ich
odpowiedzialność za powstałe szkody musi być następstwem zachowań
bezprawnych i zawinionych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 sierpnia
2019 r., I PK 103/18, LEX nr 2730211). Także obowiązek sumiennego i starannego
wykonywania umówionego rodzaju pracy dotyczy wszystkich pracowników, bez
względu na podstawę nawiązania stosunku pracy i zajmowane stanowisko.
W procesie dochodzenia roszczeń z tytułu materialnej odpowiedzialności
pracowników istotne znaczenie ma art. 116 k.p., który zobowiązuje pracodawcę do
wykazania okoliczności uzasadniających odpowiedzialność pracownika oraz
wysokość powstałej szkody. Ściśle bezwzględnie obowiązujący charakter prawny
tej pracowniczej regulacji normatywnej wyklucza legalność i zasadność obarczenia
pracownika odpowiedzialnością materialną bez wykazania (udowodnienia)
wymaganych i określonych w przepisach obligatoryjnych jej przesłanek.
W procesie sądowym o charakterze kontradyktoryjnym wynik sprawy zależy
przede wszystkim od wykazania przez stronę zasadności swoich twierdzeń i
zarzutów co do istnienia określonych okoliczności faktycznych. Własny interes
strony wymaga, ażeby wywiązując się z powinności udowodnienia tych okoliczności
(ciężaru dowodu), podjęła ona niezbędne działania w zakresie postępowania
dowodowego. Jednocześnie istotne jest, że ustalenia sądu pierwszej instancji nie
są dla sądu drugiej instancji wiążące, stąd też obowiązek dokonywania ustaleń
istnieje niezależnie od tego, czy wnoszący apelację podniósł zarzut dokonania
11
wadliwych ustaleń faktycznych lub ich braku (zob. uzasadnienie uchwały składu
siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 1999 r., III CZP 59/98, LEX nr
35530). Przepis art. 382 k.p.c. przewiduje możliwość poszerzenia przez sąd drugiej
instancji „materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji” o materiał
zebrany w postępowaniu apelacyjnym.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy należy
podnieść, że jeżeli przesłanką odpowiedzialności pracownika jest szkoda w mieniu
pracodawcy, to szkodę tę należy wykazać. Jeśli, w ocenie Sądu Okręgowego,
dokonana przez Sąd Rejonowy ocena zgromadzonego w postępowaniu materiału
dowodowego w zakresie ustalenia faktu i wysokości niedoboru nie była
nieprzekonująca, tym samym przedstawione wyciągi z ksiąg rachunkowych nie były
wystarczające do oceny czy szkoda w postaci niedoboru faktycznie powstała –
mógł on, na podstawie art. 249 k.p.c., wezwać stronę do przedstawienia ksiąg
rachunkowych. Sąd odwoławczy powinien mieć przy tym na uwadze, że W.S. był
zatrudniony na stanowisku dyrektora, co wskazuje, że był osobą zarządzającą
zakładem pracy w imieniu pracodawcy, a zatem standardy jego odpowiedzialności
są wyższe od przeciętnego pracownika z tego względu, że ocena bezprawności
zachowania i winy jest tu surowsza. Z ustaleń sądów meriti wynika bowiem z jednej
strony, że w aktach osobowych powoda brak jest jakiegokolwiek zakresu jego
obowiązków, z drugiej zaś, że jako dyrektor spółki sprawował nadzór nad całą jej
działalnością, w tym kasą oraz nad pracownikami, w szczególności osobami
odpowiedzialnymi za prowadzenie kasy i księgowości.
Wobec uwzględnienia pozostałych zarzutów, zarzut naruszenia art. 8 k.p.
traci na znaczeniu. Treść klauzuli generalnej, zawarta w art. 8 k.p., ujęta jest
przedmiotowo, a nie podmiotowo. Nie kształtuje ona praw podmiotowych, nie
zmienia i nie modyfikuje praw, jakie wynikają z innych przepisów prawa. Przepis ten
upoważnia sąd do oceny, w jakim zakresie, w konkretnym stanie faktycznym,
działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie jego
prawa i nie korzysta z ochrony prawnej.
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł w myśl art. 39815 § 1 k.p.c. oraz
art. 39821 w związku z art. 108 § 2 k.p.c.
12