I CSK 476/18
Верховний суд2019-11-15
Номер справи
I CSK 476/18
Суд
Sąd Najwyższy
Дата рішення
2019-11-15
Тип
Wyrok
Текст рішення
Sygn. akt I CSK 476/18
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 29 listopada 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marta Romańska (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Grzegorz Misiurek
SSN Krzysztof Strzelczyk
Protokolant Beata Rogalska
w sprawie z powództwa P. spółki z o.o. w Ł. obecnie C. spółki komandytowo-
akcyjnej w Ł.
przeciwko A. spółce z o.o. w P.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 29 listopada 2019 r.,
skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
z dnia 14 grudnia 2017 r., sygn. akt VII ACa (…),
1) oddala skargę kasacyjną;
2) zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 7200 (siedem
tysięcy dwieście) zł tytułem kosztów postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Powód P. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. (dawniej – S.
spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. i S. spółka z ograniczoną
2
odpowiedzialnością spółka komandytowa w Ł.) wniósł o zasądzenie od A. Spółki z
ograniczoną odpowiedzialnością w P. kwoty 716.456,53 zł z odsetkami ustawowymi
od 2 maja 2010 r., jako opłat, których pobranie stanowiło czyn nieuczciwej
konkurencji polegający na utrudnianiu dostępu do rynku w rozumieniu art. 15 ust. 1
pkt 4 ustawy z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (tekst jedn.
Dz.U. z 2019 r. poz. 1010, dalej – u.z.n.k.) i w związku z tym podlegających
zwrotowi na jego rzecz.
Pozwany A. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w P. wniósł o
oddalenie powództwa.
Wyrokiem z 24 lutego 2016 r. Sąd Okręgowy w W. zasądził od pozwanego
na rzecz powoda kwotę 716.456,53 zł z ustawowymi odsetkami od 12 maja 2010 r.
Sąd Okręgowy ustalił, że 1 lipca 2007 r. strony zawarły umowę regulującą
zasady współpracy handlowej polegającej na dostarczaniu przez powoda mydła
tureckiej firmy A. do placówek lub magazynów pozwanego oraz świadczeniu przez
pozwanego na rzecz powoda usług w związku z obrotem tymi towarami. Umową z
1 marca 2008 r. strony przedłużyły współpracę. Stosunki prawne między nimi
regulowały także aneksy, załączniki i porozumienia do zawartych umów. Strony
przewidziały, że pozwany będzie odpłatnie świadczył powodowi dodatkowe usługi,
a mianowicie: - usługi marketingowe polegające na promocji towaru lub marki
powoda jako sprzedawcy przy pomocy materiałów reklamowych oraz przy użyciu
innych technik marketingowych, za wynagrodzeniem w wysokości 10,50 % obrotów
dla każdej sieci handlowej oddzielnie (art. 4 umowy handlowej); - usługi
scentralizowanej płatności oraz pośredniczenia w oferowaniu towarów do
sprzedaży za wynagrodzeniem w wysokości 0,4 % w stosunku do obrotów netto
(art. 5 umowy handlowej); - dodatkowe usługi w postaci dostępu do danych
statystycznych, testowania nowych towarów, specjalnych akcji promocyjnych,
dodatkowych gazetek i innych usług za wynagrodzeniem 7,40 % w stosunku do
kwoty obrotów netto (art. 6 umowy handlowej). W umowie przewidziana została
także premia pieniężna dla pozwanego z tytułu zrealizowania konkretnego poziomu
obrotów (art. 3 i 5 umowy handlowej). Powód zobowiązał się uczestniczyć
w „Programie Lojalnościowym […]” za wynagrodzeniem dla pozwanego
3
w wysokości 0,5 % wartości obrotów netto z tytułu udziału jego produktów
w programie (art. 7 umowy handlowej). W porozumieniu dotyczącym dodatkowych
usług marketingowych przewidziane zostało wykonanie przez pozwanego na rzecz
powoda dodatkowej usługi promocyjnej w związku z otwarciem pierwszego sklepu
za wynagrodzeniem w wysokości 2.000 zł. Pozwany zobowiązał się też świadczyć
na rzecz powoda tzw. usługę „EDI”, której przedmiotem było fakturowanie
i przesyłanie faktur związanych z należnościami wynikającymi ze współpracy
handlowej między stronami przy wykorzystaniu systemu informatycznego,
w tym oprogramowania ECOD, należącego do spółki C. S.A. Wysokość
wynagrodzenia pozwanego z tego tytułu została ustalona na 600 zł rocznie.
Warunki współpracy między stronami nie podlegały negocjacjom.
Z inicjatywy powoda do umowy nie wprowadzono żadnych zmian. Wysokość tzw.
opłat marketingowych nie podlegała negocjacjom.
Pozwany określał należne mu wynagrodzenie z tytułu wykonania na rzecz
powoda powyższych usług w fakturach wystawianych miesięcznie na podstawie
danych o obrocie netto zrealizowanym w danym miesiącu, w którym była
świadczona usługa; ryczałtowe usługi były fakturowane po ich wykonaniu. Większe
obroty w związku ze sprzedażą towarów prowadziły do wzrostu opłat pobieranych
przez pozwanego.
1 czerwca 2007 r. oraz 1 marca 2008 r. strony zawarły porozumienia
dotyczące upustów od ceny, zgodnie z którymi powód był zobowiązany udzielić
pozwanemu stałego obniżenia na fakturach na cały segment produktów
w wysokości 20% wartości faktury oraz dodatkowo 5% upustu promocyjnego od
cen fakturowych.
W 2008 r. pozwany podniósł opłatę dotyczącą budżetu promocyjnego o 0,5%,
co uzasadnił kompensacją w stosunku do spadku rentowności związanej
z zakładaną poprawą obrotów.
Na podstawie umowy o współpracę oraz aneksu do niej powód dostarczał
pozwanemu towary. Na podstawie umów handlowych i dołączonych do nich
porozumień wraz z aneksami i załącznikami pozwany wystawiał faktury za usługi
4
marketingowe, w których stwierdzał, że powód ma wobec niego obowiązek
zapłaty za usługi marketingowe, usługi testowania nowych produktów, usługę
scentralizowanej płatności, usługi EDI, dodatkowe usługi promocyjne na otwarcie
sklepu, z tytułu udziału w programie lojalnościowym […] oraz z tytułu premii
pieniężnych. Pozwany potrącał z wymagalnych faktur wystawionych przez powoda
obciążające go płatności.
Premia pieniężna pobierana przez pozwanego była związana z uzyskaniem
pewnego poziomu obrotu towarami, które sprzedawał mu powód. Naliczana premia
nie obniżała ceny jednostkowej towaru. Odbiorcą działań programu Skarbonka był
natomiast bezpośrednio klient, a nie powód. Wynagrodzenie za usługi takie jak
marketing, scentralizowana płatność, dodatkowe akcje promocyjne zostało ustalone
i pobrane przez pozwanego bez względu na obrót związany z relacjami handlowymi
między stronami.
Pismem z 29 kwietnia 2010 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty
765.414,01 zł tytułem zwrotu pobranych opłat, po czym 28 kwietnia 2010 r.
wystąpił o zawezwanie pozwanego do próby ugodowej, jednakże do zawarcia
ugody nie doszło.
Sąd Okręgowy – z odwołaniem się do art. 15 ust. 1 pkt 4 u.z.n.k. – stwierdził,
że czynem nieuczciwej konkurencji jest utrudnianie przedsiębiorcom dostępu do
rynku przez pobieranie innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie towaru do
sprzedaży. Za niedozwoloną praktykę uznaje się pobieranie opłat innych niż marża
handlowa. Delikt pobierania innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie towaru
do sprzedaży może przybrać także postać (zawieranych obok umowy sprzedaży)
odpowiednich porozumień dodatkowych, które mają usprawiedliwiać takie opłaty,
gdy tymczasem przedsiębiorcy, który prowadzi działalność jako wielka sieć
handlowa nie przysługuje od producenta jakakolwiek opłata za wyjątkiem marży
handlowej, nawet w przypadku określenia jej w umowie. Okoliczność, że konkretne
usługi i towarzyszące jej opłaty były przewidziane w umowie stron nie czyni praktyki
ich pobierania dozwoloną.
5
Zdaniem Sądu Okręgowego pobierane przez pozwanego opłaty za różnego
rodzaju usługi miało charakter pobierania niedozwolonych „opłat półkowych”,
a zatem utrudniania przedsiębiorcy dostępu do rynku stypizowanego w art. 15
ust. 1 pkt 4 u.z.n.k., gdyż pozwany nie wykazał, aby pobierał ekwiwalentną opłatę
za świadczenia, które spełniał na rzecz powoda. Za niedozwoloną opłatę Sąd
Okręgowy uznał przyznane pozwanemu „premie pieniężne”, które miały stanowić
rabat udzielany przez powoda z tytułu wysiłków podejmowanych przez pozwanego
w celu zwiększenia sprzedaży towarów powoda. Obowiązkowi udzielenia premii
pieniężnych przez powoda nie odpowiadało żadne ekwiwalentne świadczenie
pozwanego.
Sąd Okręgowy stwierdził, że usługa zcentralizowanej płatności
umożliwiającej powodowi kierowanie faktur do zcentralizowanego punktu
księgowego zorganizowanego przez pozwanego i jego partnera handlowego
ułatwiała prowadzenie księgowości pozwanemu nie zaś powodowi. Wszelkie
faktury, w oparciu o które pozwany dokonywał rozliczeń, otrzymywał on bowiem
w jednym scentralizowanym punkcie, a nie w poszczególnych placówkach
handlowych. Powód nie odnosił z tej usługi korzyści. Również pobierane opłaty za
usługę EDI polegającą na korzystaniu z elektronicznej wymiany faktur oraz innych
danych Sąd Okręgowy zakwalifikował jako opłatę niedozwoloną, gdyż usługi, do
których się odnosiła nie były ekwiwalentne do wzajemnych świadczeń powoda.
Sąd Okręgowy uznał, że program lojalnościowy […] był skierowany głównie
do klientów pozwanego, którego własnością były produkty sprzedane przez powoda.
Dalsze reklamowanie czy promocja tego towaru służyła zatem zwiększeniu obrotów
pozwanego, a pobieranie z tego tytułu opłat stanowiło czyn nieuczciwej konkurencji.
Sąd Okręgowy wskazał, że art. 18 ust. 1 pkt 5 u.z.n.k. stanowi samodzielną
podstawę dochodzenia zwrotu bezpodstawnie uzyskanych korzyści z tytułu
pobrania innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie towaru do sprzedaży.
Powód nie musiał zatem powoływać się na nieważność umowy i jej konsekwencje.
Zarzut przedawnienia zgłoszony przez pozwanego był bezzasadny. W sprawie nie
znajduje zastosowania art. 554 k.c. przewidujący dwuletni termin przedawnienia
roszczeń wynikających z umowy sprzedaży. Odpowiednie zastosowanie ma
6
natomiast art. 20 u.z.n.k., przewidujący trzyletni termin przedawnienia dla
roszczenia z tytułu czynów nieuczciwej konkurencji. Powód złożył wniosek
o zawezwanie do próby ugodowej 30 kwietnia 2010 r., załączając do niego wykaz
faktur związanych z jego roszczeniem tożsamy z wykazem złożonym w niniejszej
sprawie. Wskutek zawezwania do próby ugodowej bieg terminu przedawnienia
roszczeń uległ przerwaniu i rozpoczął bieg na nowo od 18 października 2010 r.,
zgodnie z art. 124 k.c. Pozew w niniejszej sprawie został wniesiony 25 września
2013 r., a zatem przed upływem 3 letniego terminu przedawnienia roszczenia.
Zasądzając odsetki od należności głównej Sąd Okręgowy powołał się na
art. 481 § 1 k.c. i stwierdził, że żądanie powoda miało podstawę w przepisach
o bezpodstawnym wzbogaceniu, zgodnie z art. 18 ust. 1 pkt 5 u.z.n.k.
Odsetki, w świetle ustaleń poczynionych w sprawie, są powodowi należne od
12 maja 2010 r. gdyż w tej dacie minął stosowny termin, w którym pozwany
powinien uczynić zadość wezwaniu go do zapłaty.
Wyrokiem z 14 grudnia 2017 r. Sąd Apelacyjny w (…) zmienił wyrok Sądu
Okręgowego z 24 lutego 2016 r., w ten sposób, że zasądzoną kwotę 716.456,53 zł
z odsetkami obniżył do kwoty 443.782,65 zł z ustawowymi odsetkami od 19
października 2010 r. i oddalił powództwo o zapłatę kwoty 272.673,88 zł
z ustawowymi odsetkami od 12 maja 2010 r. oraz o odsetki ustawowe od kwoty
443.782,65 zł za okres od 12 maja 2010 r. do 18 października 2010 r.
Sąd Apelacyjny zaakceptował większość ustaleń faktycznych Sądu
Okręgowego. Uzupełnił je o stwierdzenie, że strony zawarły również umowę
ramową o współpracę na 2009 r. oraz umowę o świadczenie usług marketingowych
z 20 marca 2009 r., przewidujące świadczenie przez pozwanego na rzecz powoda
takiego samego jak poprzednio katalogu usług.
Sąd Apelacyjny stwierdził, że pozwany posługiwał się wzorcami umów
w kontaktach z kontrahentami, a stosowanie takiego mechanizmu dojścia
do zawarcia umowy zmienia znaczenie słowa „negocjacje”. Tradycyjne jego
rozumienie bazuje na swobodzie ustalania warunków kontraktu przez oble
zainteresowane strony oraz wzajemnych ustępstwach. Osoba zawierająca umowę
7
z podmiotem stosującym wzorce ma wybór w zasadzie ograniczony do decyzji, czy
zawrzeć umowę na przedstawionych warunkach, czy w ogóle jej nie zawierać.
Wzorce powinny być jednak jasne i nie mogą narzucać nieuczciwych zasad
współpracy. W relacjach między stronami rola negocjacji sprowadzała się do
wypełnienia pozycji opłat za poszczególne usługi we wzorcu stosowanym przez
pozwanego, a nie ustalenia ich zakresu. Opłaty z roku na rok miały się zwiększać
(w 2007 r. wynosiły łącznie od 12,90% do 13,4%, w 2008 r. - od 13,90% do 14,4%,
a w 2009 r. - od 21,30% do 22,8%). Były one de facto wynagrodzeniem
za dokonywanie sprzedaży towarów pochodzących od powoda.
Sąd Apelacyjny uznał, że opłaty marketingowe i promocyjne pobierane przez
pozwanego od powoda nie stanowią elementu marży handlowej i należy je uznać
za opłatę inną niż marża handlowa. Zastrzeganie takich opłat jest w świetle
art. 3531 k.c. dopuszczalne, a przy jasnej definicji usługi i warunków weryfikacji,
czy została wykonana, mechanizmu naliczania wynagrodzenia za jej świadczenie
nie można a priori uznać za nieuczciwy.
Sąd Apelacyjny, z odwołaniem się do zeznań świadków K.W., P.R. i D.D.
oraz dokumentów obrazujących współpracę między stronami, w tym umów,
załączników do nich i faktur wykazujących obciążenia, stwierdził, że pozwany
świadczył jednak na rzecz powoda usługi marketingowe w postaci akcji
promocyjnych, wydawania gazetek i tworzenia ekspozycji. Promocje w gazetkach
były przeprowadzane w ramach budżetu promocyjnego i świadek D.D. miał na nie
wpływ przez przygotowywanie projektów ofert promocyjnych. Sąd Apelacyjny
przyjął, że pozwany wykonał na rzecz powoda usługi marketingowe pod nazwą
budżet promocyjny o wartości 271.273,88 zł. Stwierdził, że usługa ta została
klarownie zdefiniowana w umowie jako promocja danego towaru lub danej marki
(mydła) i została rzeczywiście wykonana. Zaznaczył, że różnica między ustalonym
budżetem a kwotą faktycznie wykorzystaną stanowiła wynagrodzenie za gotowość
do wykonania usługi i planowanie akcji promocyjnych, co oznacza, że tylko
niewykorzystany na koszty gazetki promocyjnej a pobrany budżet mógłby być
rozważany jako opłata za usługę niewykonaną faktycznie, a więc czyn nieuczciwej
konkurencji w postaci określonej w art. 15 ust. 1 pkt 4 u.z.n.k. Sąd Apelacyjny uznał,
8
że ciężar dowodu, iż wynagrodzenie pobrane za budżet promocyjny finansujący
wydanie gazetek reklamowych nie było adekwatne do wartości usługi, obciążał
powoda.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy przy ocenie charakteru opłat
pobieranych za usługi elektronicznej wymiany danych (EDI) w wysokości 1.400 zł
pominął zeznania świadka D.D., który przyznał że usługa była wykonywana.
Możliwość korzystania przez powoda z systemu elektronicznego udostępnianego
przez pozwanego w ramach usługi potwierdził również świadek M.M.. W tej sytuacji
obciążenie powoda opłatą z tytułu wykonanej na jego rzecz usługi nie jest czynem
nieuczciwej konkurencji. Dostęp powoda do systemu elektronicznej wymiany faktur
był dla niego jako dostawcy pozwanego korzystny, bowiem pozwalał zaoszczędzić
na kosztach zwykłej korespondencji. Sąd Apelacyjny przyjął, że pozwany udowodnił
wykonywanie usługi oraz podstawy ustalenia wysokości opłat, a powód potwierdził
jej wykonywanie.
Ostatecznie Sąd Apelacyjny nie podzielił oceny Sądu Okręgowego co do
możliwości zakwalifikowania jako czynu niedozwolonego nieuczciwej konkurencji
pobrania przez pozwanego opłaty za usługi marketingowe pod nazwą budżet
promocyjny i EDI.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, utrudnianie dostępu do rynku w niniejszej
sprawie manifestowało się przez okoliczności zawarcia umowy i brak wzajemnego
świadczenia, które by otrzymał powód jako sprzedawca w zamian za dodatkową
w stosunku do marży handlowej opłatę. Sąd Apelacyjny zaakceptował stanowisko
Sądu Okręgowego, że czynem nieuczciwej konkurencji popełnionym przez
pozwanego było pobranie opłat za usługi scentralizowanej płatności, usługi
promocyjne dodatkowe, usługi „Skarbonka” oraz premii pieniężnych, stanowiących
opłaty za przyjęcie towaru do sprzedaży. Pozwany nie wykazał bowiem na czym
polegały te usługi i w jaki sposób skorzystał z nich powód. Pozwany utrudniał
pozwanemu dostęp do rynku przez sposób ukształtowania relacji handlowych z
kontrahentem i system ustalonych opłat nie przekładających się na ekwiwalentne
świadczenie co stanowiło czy nieuczciwej konkurencji.
9
Powód zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego z 14 grudnia 2017 r. w zakresie,
w jakim Sąd Apelacyjny, w częściowym uwzględnieniu apelacji pozwanego, oddalił
powództwo o zasądzenie kwoty 272.673,88 zł z odsetkami od 12 maja 2010 r.
(pkt I a) i zarzucił, że wyrok ten został wydany z naruszeniem prawa procesowego,
tj.: - art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. przez niespójne powołanie się
w zaskarżonym wyroku zarówno na przymusowy charakter opłat, jak i na zasadę
swobody umów; - art. 6 k.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. w związku z art. 15
ust. 1 pkt 4 u.z.n.k., przez bezzasadne nałożenie na powoda obowiązku wykazania,
że przymusowe opłaty dodatkowe nie były ekwiwalentne względem rzekomych
„usług” strony pozwanej w sytuacji, gdy przedmiot i zakres tych „usług” nie został
precyzyjnie wskazany przez stronę pozwaną, a przymusowe opłaty dodatkowe
utrudniały powodowi dostęp do rynku.
Powód zarzucił także, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem
prawa materialnego, tj.: - art. 15 ust. 1 pkt 4 i art. 18 ust. 1 pkt 5 u.z.n.k. oraz
art. 3531 k.c. przez błędną wykładnię i przyjęcie, że w świetle swobody umów
przymusowe opłaty dotyczące „usług marketingowych” mogły być zastrzeżone
pomiędzy stronami; - art. 15 ust. 1 pkt 4 i art. 18 ust. 1 pkt 5 u.z.n.k. przez błędną
wykładnię i przyjęcie, że standardowe promowanie produktów będących własnością
pozwanego stanowiło „wykonanie usługi” marketingowej na rzecz powoda.
Powód wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie
sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, a ewentualnie
o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i orzeczenie co do istoty sprawy
przez oddalenie apelacji pozwanego także w odniesieniu do uwzględnionego
przez Sąd Okręgowy powództwa o zasądzenie kwoty 272 673,88 zł z ustawowymi
odsetkami.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zarzuty skargi kasacyjnej mogą dotyczyć naruszenia takich przepisów
procesowych, które Sąd drugiej instancji miał obowiązek zastosować z urzędu lub
też na wniosek strony, przy czym ich zasadność zależy od stwierdzenia, że
konkretne uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podstawą skargi
10
kasacyjnej nie mogą być jednak zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny
dowodów (art. 3983 § 3 k.p.c.), a Sąd Najwyższy przy rozpoznawaniu skargi
kasacyjnej związany jest ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę
rozstrzygnięcia (art. 39813 § 2 k.p.c.).
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, niespełnienie przez sąd wymagań
określonych w art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. co do uzasadnienia
orzeczenia może być uznane za uchybienie mogące mieć wpływ na wynik sprawy
tylko wyjątkowo, gdy braki w uzasadnieniu są tak znaczące, że zaskarżone
orzeczenie nie poddaje się kontroli kasacyjnej (zob. wyrok Sądu Najwyższego
z 17 listopada 2016 r., IV CSK 57/16, nie publ. i przytoczone w nim orzecznictwo).
Uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego jest dotknięte pewną wadliwością.
Sprowadza się ona do tego, że Sąd ten na wstępie własnych rozważań
zadeklarował, iż przyjmuje za własne w zasadzie wszystkie ustalenia faktyczne
Sądu Okręgowego, uzupełniając je w nieznacznym zakresie. W dalszym wywodzie,
w części przeplecionym z oceną prawną sprawy, poczynił jednak ustalenia
faktyczne przytoczone wyżej, różniące się od ustaleń Sądu Okręgowego. Ustalenia
te dotyczyły usług marketingowych świadczonych przez pozwanego na rzecz
powoda i usługi EDI. Sąd Apelacyjny wskazał materiał dowodowy, który Sąd
Okręgowy pominął lub niewłaściwie ocenił, a z którego Sąd Apelacyjny wywiódł
wnioski co do tego, że usługa marketingowa i EDI zostały na rzecz powoda
rzeczywiście wykonane, a wynagrodzenie za nie, stosownie do umowy,
powinno wynosić kwotę 272 673,88 zł i taką kwotę pozwany pobrał od powoda
z rozważanego tytułu.
Wskazane niedostatki uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie
uniemożliwiają zatem jego kontroli kasacyjnej, gdyż z uzasadnienia tego
niewątpliwie wynika, z uwagi na jakie ustalenia Sąd Apelacyjny doszedł do innej niż
Sąd Okręgowy oceny prawnej roszczenia powoda o zasądzenie na jego rzecz
także kwoty 272 673,88 zł. Trzeba przy tym podkreślić, że wskazana wyżej
wadliwość uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie ma tej postaci, na którą
powołuje się powód w ramach zarzutów skargi kasacyjnej. Oba Sądy meriti
w ramach oceny prawnej sprawy podkreśliły, że za czyn nieuczciwej konkurencji
11
może być uznane zastrzeżenie konieczności regulowania przez sprzedającego
towary dużej sieci handlowej takich opłat, które nie mają odpowiednika
(ekwiwalentu) w postaci wzajemnie świadczonych na jego rzecz usług.
Sąd Apelacyjny, odmiennie niż Sąd Okręgowy, ustalił, że pozwany świadczył na
rzecz powoda usługi marketingowe i usługę EDI, wskazał, na czym polegały
korzyści powoda czerpane z tej usługi oraz na to, iż umowa przewidywała jasną
definicję tych usług i mechanizm weryfikowania wynagrodzenia za jej wykonanie.
Powód uzyskał zatem świadczenie wzajemne za wynagrodzenie, które świadczył
pozwanemu, a wysokość tego wynagrodzenia wynikała z umowy, którą zawarł
z pozwanym. Pobranie przez pozwanego pozostałych opłat, których dotyczyło
żądanie pozwu zostało zakwalifikowane jako czyn nieuczciwej konkurencji nie
wyłącznie dlatego, że pobrane zostały w oparciu o umowę zawartą na podstawie
wzorca uniemożliwiającego ich negocjowanie, ale dlatego, iż nie stało za nimi
spełnienie żadnego wzajemnego świadczenia przez pozwanego, z którego powód
mógłby osiągnąć jakąkolwiek korzyść.
Artykuł 6 k.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. w związku z art. 15 ust. 1 pkt 4
u.z.n.k., którego naruszenie zarzuca powód w ramach podstaw z art. 398 3 § 1 pkt 2
k.p.c., nie jest normą procesową, bo taki charakter ma art. 232 k.p.c.,
lecz materialnoprawną. Wynika z niego, że ten, kto nawiązuje stosunki
cywilnoprawne z innymi podmiotami, w razie sporu o ich treść lub wynikające z nich
skutki, musi liczyć się z koniecznością wykazania faktu, z którego chce wywodzić
swoje uprawnienia.
Podmioty gospodarcze w ramach profesjonalnie prowadzonej działalności,
samodzielnie i przez decyzje podejmowane na bieżąco, adekwatnie do określonej
sytuacji rynkowej, realizują przyznane im wolności. Obejmują one także swobodę
podjęcia decyzji co do tego, z kim i na jakich warunkach zawierać umowy (art. 353 1
k.c.). Za wyniki własnej działalności gospodarczej, będące konsekwencjami
podejmowanych decyzji biznesowych, odpowiadają prowadzący tę działalność.
Ingerencja sądów w te stosunki musi odbywać się powściągliwie, a uchylenie
skutków już podjętych decyzji ma mieć wyraźną podstawę ustawową. Taką
podstawę tworzą przepisy zakazujące nieuczciwej konkurencji i przewidujące
12
sankcje dla zachowań podlegających zakwalifikowaniu jako czyny nieuczciwej
konkurencji.
Strony niniejszego postępowania łączyła umowa, na podstawie której – jak
ustaliły Sądy meriti – powód miał dostarczać do sieci sklepów pozwanego mydło
produkowane przez tureckiego producenta. Umowa, którą zawarły strony nie
wyczerpywała się w jednorazowej czynności powoda polegającej na przeniesieniu
na pozwanego własności określonej partii mydła za zapłaceniem mu jej ceny, lecz
zakładała pewną stałość współpracy w dłuższej perspektywie czasowej, a o ilości
towarów, które powód miał ostatecznie sprzedać pozwanemu decydować miało to,
czy pozwany sprzeda ten towar nabywcom. Ta perspektywa musiała oznaczać, że
nie tylko pozwany zainteresowany był osiągnięciem określonego poziomu obrotu
w relacjach z powodem, lecz i powód. Trzeba dodać, że pozwany - sprzedając
zróżnicowany i liczny asortyment produktów tego samego rodzaju - nie musiał
angażować się w zachęcanie swoich klientów, by kupili ten, a nie inny produkt. Jeśli
zakupienie kolejnej partii towaru przez pozwanego od jego producenta lub
handlującego nim zależało od tego, czy towar zakupiony wcześniej znajdzie
nabywców, to na zwiększeniu obrotu nim zależało raczej producentowi lub temu,
kto jako kolejny pośrednik handlowy wprowadza towar do obrotu. W tych realiach
prowadzenia działalności gospodarczej nie sposób jest odmówić stronom umów
o tego rodzaju współpracę możliwości zawierania, poza samą umową ramową
i konkretnymi umowami sprzedaży, dalszych porozumień co zasad współpracy,
w tym umów o świadczenie na rzecz sprzedającego takich usług, których
wykonanie będzie realizowało jego interesy w kontaktach gospodarczych
z kupującym jego towar (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 15 czerwca 2018 r.,
I CSK 494/17, nie publ.).
Trafnie zatem Sąd Apelacyjny, z odwołaniem się do orzecznictwa Sądu
Najwyższego przyjął, że opłaty marketingowe, promocyjne, logistyczne nie
stanowią elementu marży handlowej i należy je uznać za opłatę inną niż marża
handlowa. Zastrzeżenie tego rodzaju opłat jest w stosunkach gospodarczych
dopuszczalne (art. 3531 k.c.), pod warunkiem jednak, że nie podlegają one
kwalifikacji na gruncie art. 15 ust. 1 pkt 4 u.z.n.k. jako opłata za przyjęcie towaru do
13
sprzedaży, a zatem czyn nieuczciwej konkurencji należący do kategorii czynów
polegających na utrudnianiu innym przedsiębiorcom dostępu do rynku (zob. wyrok
Sądu Najwyższego z 20 listopada 2015 r., I CSK 719/13, nie publ.).
Opłaty mające charakter wynagrodzenia za rzeczywiście wykonaną na rzecz
sprzedawcy usługę nie mogą być kwalifikowane jako opłaty za przyjęcie towaru do
sprzedaży, a zatem nie mieszczą się w zakresie art. 15 ust. 1 pkt 4 u.z.n.k.
Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z 24 maja 2019 r., I CSK 304/18 (nie publ.)
na tle art. 15 ust. 1 pkt 4 u.z.n.k. dopuszczalne jest ustalenie w umowie między
dostawcą a podmiotem dokonującym odsprzedaży towaru określonych świadczeń
pieniężnych ze strony dostawcy, jeżeli mają one odpowiednik w konkretnych
świadczeniach niepieniężnych uzyskiwanych z tego tytułu przez dostawcę. Umowa
o świadczenie usług jest umową wzajemną i odpłatną. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy
w wyroku z 5 maja 2016 r., II CSK 582/15 (nie publ.) umowa wzajemna, zgodnie
z art. 487 § 2 k.c., jest umową dwustronnie zobowiązującą, w taki sposób, że
świadczenie jednej z nich ma być odpowiednikiem świadczenia drugiej. Do jej istoty
należy więź łącząca świadczenia stron, które nie muszą być jednak obiektywnie
równoważne, czy też ekwiwalentne, a o tym czy będą i w jakim zakresie, decyduje
wola i wspólny zamiar stron. Obiektywna ekwiwalentność świadczeń stanowi
element oceny w kontekście przesłanek wyzysku (art. 388 § 1 k.c.).
W niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny ustalił, że pozwany rzeczywiście
świadczył na rzecz powoda usługi marketingowe i usługę EDI, a zatem mógł pobrać
z tego tytułu wynagrodzenie uzgodnione z powodem.
Ciężar dowodu, że zawarta umowa nie odpowiada art. 353 1 k.c., obciąża
stronę kwestionującą umowę, którą zawarła (art. 6 k.c.), a zatem obowiązek
dowiedzenia okoliczności zarówno utrudniania przedsiębiorcy dostępu do rynku,
jako czynu nieuczciwej konkurencji, jak i nieuczciwego charakteru takiego
utrudniania, spoczywał na powodzie.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 398 14 i – co do kosztów
postępowania – art. 98 § 1 i 3 w związku z art. 391 § 1 i art. 39821 k.p.c.,
orzekł jak w sentencj.
14
as]
aj