I NO 74/19
Верховний суд2019-11-15
Номер справи
I NO 74/19
Суд
Sąd Najwyższy
Дата рішення
2019-11-15
Тип
Wyrok
Текст рішення
Sygn. akt I NO 74/19
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 listopada 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Mirosław Sadowski (przewodniczący)
SSN Paweł Czubik
SSN Aleksander Stępkowski (sprawozdawca)
w sprawie z odwołania M. P.-S.
od uchwały Krajowej Rady Sądownictwa Nr […] z dnia 12 lutego 2019 r. w
przedmiocie przedstawienia wniosku o powołanie do pełnienia urzędu na dwa
stanowiska sędziego sądu apelacyjnego w Sądzie Apelacyjnym w […], ogłoszone w
Monitorze Polskim z 2018 r., poz. 611,
z udziałem A. C. i J. S.,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw
Publicznych w dniu 26 listopada 2019 r.,
oddala odwołanie.
UZASADNIENIE
Pismem z 15 kwietnia 2019 r. SSO M. A. P. - S. (dalej: odwołująca się),
działając na podstawie art. 44 ust. 1 ustawy z 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie
Sądownictwa (t.j. Dz.U. 2019, poz. 8 ze zm. - dalej: u.KRS) odwołała się od
uchwały nr […] Krajowej Rady Sądownictwa z dnia 12 lutego 2019 r. w przedmiocie
przedstawienia wniosku o powołanie do pełnienia urzędu na dwa stanowiska
2
sędziego sądu apelacyjnego w Sądzie Apelacyjnym w […], ogłoszone w Monitorze
Polskim 2018 pod poz. 611 (dalej: Uchwała). Odwołująca się zaskarżyła uchwałę w
punkcie pierwszym w całości, tj. w zakresie rozstrzygnięcia o przedstawieniu
wniosku o powołanie na stanowisko sędziego sądu apelacyjnego w Sądzie
Apelacyjnym w […] A. L. C. i J. A. S. oraz w punkcie drugim w części, tj. w zakresie
rozstrzygnięcia o nieprzedstawieniu wniosku o jej powołanie na to stanowisko.
Wniosła o uchylenie uchwały w punkcie pierwszym w całości i w punkcie drugim
w części i przekazanie sprawy w tym zakresie Krajowej Radzie Sądownictwa
(dalej: KRS) do ponownego rozpoznania.
Zaskarżonej uchwale odwołująca się zarzuciła naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 1-
2, art. 33 ust. 1, art. 35 ust. 2 oraz art. 37 ust. 1 u.KRS w związku z art. 2, art. 32
ust. 1-2 oraz art. 60 Konstytucji przez brak wszechstronnego rozważania przez
KRS okoliczności sprawy i pominięcie kryteriów ustawowych, jak również
sformułowanie uzasadnienia uchwały w sposób stanowiący powtórzenie kryteriów
wymienionych w art. 35 ust. 2 u.KRS. Odwołująca się wskazała, że jej kandydatura
nie została rozpatrzona, przez co doszło do naruszenia prawa dostępu do służby
publicznej na jednakowych zasadach, równości wobec prawa i zakazu
dyskryminacji z jakiejkolwiek przyczyny.
Odwołująca się podkreślała, że zakres kognicji Sądu Najwyższego
rozpatrującego odwołanie od uchwał KRS dotyczących wniosku o powołanie do
pełnienia urzędu na stanowisku sędziego obejmuje wyłącznie badanie legalności
takiej uchwały. Nie polega przez to na merytorycznej kontroli rozstrzygnięć KRS.
Dokonywana przez KRS ocena kandydatów na stanowiska sędziowskie powinna
w większym stopniu odnosić się do poparcia otrzymanego przez konkretnego
kandydata ze strony kolegium i zgromadzenia ogólnego sędziów właściwego sądu.
Kryterium to ma bowiem - w ocenie odwołującej się - istotniejsze znaczenie dla
oceny kandydata niż rekomendacje, publikacje czy inne dokumenty dołączonej do
karty zgłoszenia.
Odwołująca się podkreśliła, że spełnia wszystkie kryteria, jakie - zgodnie
z art. 35 ust. 2 u.KRS - należy uwzględniać przy dokonywaniu oceny i kwalifikacji
kandydatur. W jej ocenie kandydaci przedstawieni do powołania na stanowiska
sędziowskie nie spełniają kryteriów ustawowych w stopniu wyższym od niej.
3
Zostali rekomendowani przez KRS na podstawie kryteriów, które nie wynikają
z przywołanej regulacji ustawowej. Za naruszające art. 35 ust. 2 u.KRS odwołująca
się uznała stwierdzenie, że nie legitymuje się tak zróżnicowanym doświadczeniem
zawodowym, jak osoby wybrane do powołania w kwestionowanym postępowaniu
nominacyjnym. W jej ocenie decydujące znaczenie powinno mieć przede wszystkim
kryterium orzecznicze. W tym kontekście odwołująca podkreślała, że posiada
niewątpliwie dłuższy staż orzeczniczy od dwóch rekomendowanych kandydatów.
W szczególności posiada bardzo duże doświadczenie orzecznicze w wydziale
odwoławczym, co koresponduje ze stanowiskiem sędziowskim, o które ubiegała się
w konkursie.
W ocenie odwołującej się, KRS nie wyjaśniła dlaczego przypisała mniejsze
znaczenie kryterium poparcia poszczególnych kandydatur ze strony środowiska
sędziowskiego. Skoro kryterium to nie miało decydującego znaczenia dla oceny
dwóch przedstawionych kandydatur, KRS winna wyjaśnić jakie inne kryteria
określone w art. 35 ust. 2 u.KRS, przesądziły ich rekomendowaniu do powołania na
stanowiska sędziowskie.
W piśmie z dnia 17 kwietnia 2019 r. Przewodniczący KRS złożył odpowiedź
na odwołanie wnosząc o oddalenie odwołania w całości, jako pozbawionego
uzasadnionych podstaw.
Przewodniczący KRS podkreślił, że w kwestionowanym postępowaniu
dochowano wszystkich wymagań proceduralnych i nie naruszono wskazanych
w odwołaniu przepisów prawa. Odwołanie stanowi wyłącznie polemikę z oceną
dokonana przez KRS i jest efektem niezadowalającego - dla odwołującej się -
rezultatu tej oceny. Ta zaś została dokonana z uwzględnieniem przydatności
rekomendowanych kandydatów do wykonywania zawodu sędziego sądu
apelacyjnego. W tym zakresie KRS realizowała obowiązek ustawowy wynikający
z art. 34 ust. 1 w zw. z art. 35 ust. 1-2 u.KRS.
KRS podjęła zaskarżoną uchwałę po wszechstronnym rozważeniu sprawy
na podstawie udostępnionej dokumentacji i wzięła pod uwagę wszystkie
okoliczności przemawiające na korzyść odwołującej się, w tym również te
wskazane w odwołaniu. Uwzględniono m.in. jej staż orzeczniczy oraz bardzo dobrą
ocenę jej kwalifikacji zawodowych. KRS wzięła także pod uwagę poparcie
4
udzielone odwołującej się przez środowisko sędziowskie. Decydujące znaczenie
przy rekomendowaniu na stanowiska sędziowskie innych kandydatów niż
odwołująca się miały oceniane łącznie: zróżnicowane doświadczenie zawodowe
i życiowe, staż pracy, oceny kwalifikacyjne oraz pozytywne opinie służbowe.
W ocenie przewodniczącego KRS, podnoszony przez odwołującą się zarzut
naruszenia art. 35 ust. 2 u.KRS jest bezzasadny. KRS dysponuje prawem
swobodnej oceny zgromadzonego materiału i możliwością nadawania
decydującego znaczenia poszczególnym kryteriom ustawowym. To, jakie kryteria
zostaną zastosowane zależy od stanu faktycznego konkretnej sprawy.
W niektórych konkursach decydującym kryterium może być wynik głosowania
kolegium sądu i zgromadzenia ogólnego sędziów, a w innych - ocena kwalifikacyjna
i doświadczenie zawodowe. Żadne z kryteriów oceny kandydatów na wolne
stanowiska sędziowskie brane pod uwagę w postępowaniu przed KRS nie ma
charakteru decydującego. Nie jest również konieczne uszeregowanie kandydatów
na podstawie każdego z kryteriów oceny. Ustawowy obowiązek wszechstronnego
rozważenia przez KRS okoliczności danej sprawy wiąże się z koniecznością
dokonania całościowej (kompleksowej) oceny kandydatur zgłoszonych w danym
postępowaniu.
Ocena kandydatury odwołującej się doprowadziła KRS do wniosku, że nie
pełnia ona łącznie wszystkich kryteriów ustawowych w takim stopniu, aby
zasadnym było wystąpienie z wnioskiem o powołanie jej na stanowisko sędziego
sądu apelacyjnego w Sądzie Apelacyjnym w […]. Zaskarżona uchwała została
podjęta wskutek dokonania oceny całości okoliczności sprawy, a także w sposób
zindywidualizowany w stosunku do każdego z kandydatów biorących udział
w konkursie. Odwołująca się - mimo posiadania niewątpliwych kwalifikacji do
pełnienia urzędu sędziego sądu apelacyjnego - nie została oceniona jako
odpowiedni kandydat do zajmowania stanowiska sędziowskiego w Sądzie
Apelacyjnym w […]. Zarzuty podniesione w odwołaniu nie mogą świadczyć o tym,
że kwestionowana uchwała została podjęta z naruszeniem prawa, a tylko w takim
zakresie może ona podlegać kontroli Sądu Najwyższego w niniejszym
postępowaniu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
5
1. Zgodnie z art. 44 ust. 1 u.KRS uczestnik postępowania może odwołać się
do Sądu Najwyższego od uchwały KRS z powodu sprzeczności tejże z prawem,
o ile odrębne przepisy nie stanowią inaczej. Treść tego przepisu jest
doprecyzowana przez znajdujące się w art. 44 ust. 3 u.KRS odesłanie do przepisów
Kodeksu postępowania cywilnego o skardze kasacyjnej z wyłączeniem art. 87 1
k.p.c. ustanawiającym przymus adwokacko-radcowski w postępowaniu przed
Sądem Najwyższym. Z tych względów, Sąd Najwyższy rozpoznaje odwołanie od
uchwały KRS w granicach zaskarżenia, a z urzędu bierze pod uwagę jedynie
nieważność postępowania (art. 39813 § 1 k.p.c.). Sąd Najwyższy w obecnym
składzie podtrzymuje stanowisko, w myśl którego, w wypadku odwołań od uchwał
KRS, podstawy kasacyjne określone są w art. 44 ust. 1 zd. 1 u.KRS i nie ma w tym
zakresie zastosowania art. 3983 § 1 k.p.c. (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia:
29 lipca 2014 r., III KRS 12/14; 17 lipca 2014 r. III KRS 17/14).
Jak wielokrotnie wskazywano w dotychczasowym orzecznictwie Sądu
Najwyższego, podstawą odwołania nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia
faktów lub oceny dowodów (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 8 października
2014 r., III KRS 45/14; 8 listopada 2017 r., III KRS 29/17; 27 marca 2019 r. I NO
59/18; 15 stycznia 2019 r., I NO 1/18). Sąd Najwyższy nie zastępuje zatem KRS
w ocenie kandydata, ani w sposobie zastosowania ustawowych kryteriów jego
nominacji w ramach konkretnego postępowania (por. wyroki Sądu Najwyższego
z dnia: 14 stycznia 2010 r., III KRS 24/09; 27 marca 2019 r. I NO 59/18).
W konsekwencji, odwołanie wniesione na podstawie art. 44 ust. 1 u.KRS
może prowadzić jedynie do formalnej kontroli stosowania przez KRS reguł
postępowania dotyczących przestrzegania prawem określonych kryteriów
i procedur postępowania. Przedmiotem kontroli sprawowanej przez Sąd Najwyższy
nie może być ocena wyboru dokonanego przez KRS. Sąd Najwyższy nie ma
bowiem umocowania do merytorycznego rozpatrywania kwalifikacji kandydatów na
stanowisko sędziowskie, ani decydowania o tym, który z nich powinien zostać
przedstawiony Prezydentowi RP z wnioskiem o powołanie do pełnienia urzędu
sędziego (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 grudnia
1993 r., III AZP 20/93, a także wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 27 marca 2019 r.,
6
I NO 8/19; 13 lipca 2017 r., III KRS 17/17; 7 marca 2017 r., III KRS 3/17;
26 stycznia 2017 r., III KRS 37/16).
2. W świetle art. 33 i art. 35 u.KRS Rada ma obowiązek procedować na
podstawie zgromadzonej dokumentacji oraz wyjaśnień uczestników postępowania
kierując się oceną kwalifikacji kandydatów, uwzględniając ich doświadczenie
zawodowe, w tym doświadczenie w stosowaniu przepisów prawa, dorobek
naukowy, opinie przełożonych, rekomendacje, publikacje i inne dokumenty
dołączone do karty zgłoszenia. Jest obowiązana również uwzględnić opinię
kolegium właściwego sądu oraz ocenę właściwego zgromadzenia ogólnego
sędziów. Na podstawie art. 42 ust. 1 u.KRS Rada zobowiązana jest do
sporządzenia uzasadnienia uchwały podejmowanej w sprawach indywidualnych.
Przepisy te, wraz z art. 60 Konstytucji, który chroni prawo obywateli polskich
korzystających z pełni praw publicznych do dostępu do służby publicznej na
jednakowych zasadach, tworzą zasadnicze ramy kontroli legalności uchwał KRS.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego precyzuje się, że sprawowana przezeń
kontrola obejmuje w szczególności ocenę, czy KRS w odniesieniu do wszystkich
uczestników procedury nominacyjnej zastosowała przejrzyste, jednolite
i sprawiedliwe kryteria selekcyjne (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 13 lipca 2017 r.,
III KRS 17/17).
Należy w tym miejscu podkreślić, że przedmiotem ochrony wynikającej
z art. 60 Konstytucji RP jest przede wszystkim formalny aspekt dostępu do służby,
który jest związany z przestrzeganiem jednolitych kryteriów i procedur
postępowania, a nie sama ocena kwalifikacji, czy też wiarygodności danej osoby
z punktu widzenia kryteriów stosowanych w ramach tego postępowania. Z tego
względu sądowa kontrola dokonywana przez pryzmat wymienionego przepisu nie
stwarza podstaw do wkraczania w zakres kompetencji KRS, ponieważ mogłoby to
oznaczać naruszenie konstytucyjnych uprawnień i kompetencji Rady wynikających
z art. 179 Konstytucji.
Ochrona sądowa udzielana kandydatowi na określone stanowisko
sędziowskie, dokonywana przy uwzględnieniu art. 60 i art. 32 ust. 1 Konstytucji,
powinna sprowadzać się do oceny, czy wszyscy kandydaci uczestniczący
w procedurze konkursowej byli traktowani jednakowo oraz czy żaden z nich nie był
7
w jakikolwiek sposób dyskryminowany. Potwierdza to dodatkowo, że kontrola
wyników postępowania przed KRS w sprawie indywidualnej nie może oznaczać
współuczestnictwa Sądu Najwyższego w decydowaniu o obsadzie określonego
stanowiska sędziowskiego.
3. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy poddał analizie zaskarżoną
uchwałę w zakresie zgłoszonych przez odwołującą się zarzutów, które uznał za
niezasadne.
Główny zarzut Odwołującej się, dotyczący naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 1-2,
art. 33 ust. 1, art. 35 ust. 2 oraz art. 37 ust. 1 u.KRS w związku z art. 2, art. 32 ust.
1-2 oraz art. 60 Konstytucji opiera się na przeświadczeniu, że dominantą
dokonywanej przez KRS oceny kandydatów na stanowiska sędziowskie powinno
być poparcie uzyskane przez konkretnego kandydata ze strony właściwego
kolegium Sądu Apelacyjnego i Zgromadzenia Ogólnego sędziów właściwej
terytorialnie apelacji, a w każdym razie, że poparcie to ma większy ciężar
gatunkowy niż rekomendacje, publikacje czy inne dokumenty dołączone do karty
zgłoszenia. W świetle przepisów ustawy nie można zgodzić się z tym stanowiskiem.
Wspomniane przez Odwołującą się kryteria z całą pewnością mają szczególny
charakter ze względu na fakt, że zostały wprost wskazane przez ustawodawcę.
Z drugiej strony jednak należy podkreślić, że opinie i oceny te nie są niezbędnym
elementem dokumentacji przedkładanej przez kandydata, bowiem w myśl art. 35
ust. 3 u.KRS Rada może procedować przy braku tych dokumentów. Innymi słowy,
jeśli są one przedstawione wraz ze zgłoszeniem kandydata, wówczas odgrywają
one istotną rolę przy sporządzaniu przez zespół listy rankingowej przedstawianej
całej Radzie (art. 35 u.KRS) i nie mogą być pominięte przy ocenie kandydatów
przez Radę. Sama ustawa ani nie przesądza zatem o wadze, jaką Rada nada
poszczególnym kryteriom, ani też nie przesądza o konieczności nadania ocenom,
o których mowa w art. 35 ust. 2 pkt 2 u.KRS większej wagi podczas oceny
kandydatów. Dodatkowo należy wziąć pod uwagę fakt, że uchwała Rady
podejmowana jest w głosowaniu i stanowi wypadkową zróżnicowanych motywacji
tych osób. Powoduje to oczywiste trudności w precyzyjnym wyłuszczeniu
wszystkich motywów stojących za dokonanymi wyborami.
8
W rozpatrywanej sprawie Rada uznała, że poparcie, jakie poszczególni
kandydaci uzyskali od organów samorządu sędziowskiego „nie było decydujące”
przy dokonywaniu oceny kandydatów. Skutkowało to przedstawieniem
Prezydentowi RP do powołania tych kandydatów, którzy uzyskali niskie poparcie
lub nie uzyskali go w ogóle. Rada nie tylko nie przypisała wynikom głosowania
w tych organach znaczenia decydującego (jak sama zadeklarowała),
ale dodatkowo przypisała tym przesłankom oceny niższą wartość niż - jak należy
wnosić z kontekstu uzasadnienia - opiniom sędziów wizytatorów i zróżnicowanemu
doświadczeniu zawodowemu kandydatów. Ściślej rzecz ujmując, kontekst całości
uzasadnienia wskazuje, że owo „zróżnicowanie doświadczenia” odnosi się do
możliwości zapewnienia go wśród sędziów orzekających w Sądzie Apelacyjnym
w […].
Wbrew twierdzeniu Odwołującej się, KRS wskazała jednak powód,
dla którego przypisała relatywnie mniejsze znaczenie opiniom, o których mowa
w art. 35 ust. 2 pkt 2 u.KRS. Powodem tym miała być jaskrawa rozbieżność
między bardzo wysoką oceną kwalifikacji kandydatów przedstawionych w uchwale
do powołania, a wynikami głosowań tych gremiów sędziowskich. Kontrast ten
rzeczywiście pozwala uznać, że w głosowaniu wzięto pod uwagę okoliczności inne
niż kwalifikacje kandydatów, a to pozwalało Radzie uznać, że w takiej sytuacji
winna ona przypisać wynikom tych głosowań mniejsze znaczenie niż opiniom
sędziów wizytatorów.
Zaznaczyć jednocześnie należy, że w ocenie Rady, zarówno Odwołująca
się, jak i pozostali kandydaci nieprzedstawieni do powołania w uchwale,
prezentowali wysokie kwalifikacje i spełniali kryteria nominacji na urząd sędziego
sądu apelacyjnego. Dokonując wyboru wśród tych kandydatów Rada uznała,
że doświadczenie zawodowe osób przedstawionych do nominacji jest bardziej
zróżnicowane niż Odwołującej się. W oczywisty sposób Rada była umocowana do
zastosowania takiego kryterium.
Nie da się jednocześnie ukryć, że wyjaśnienie kluczowych (różnicujących
ocenę poszczególnych kandydatów) motywów dokonania przez KRS wyboru
między zgłoszonymi kandydatami, jest w uzasadnieniu rozpatrywanej uchwały
nader lakoniczne i budzi istotny niedosyt. Uwzględniając jednak obiektywne
9
trudności wiążące się z uzasadnieniem decyzji podejmowanych w głosowaniu,
wśród członków składu orzekającego Sądu Najwyższego przeważyło stanowisko,
że - wobec obiektywnie wysokiego poziomu kwalifikacji kandydatów
przedstawionych w uchwale do powołania - pomimo wspomnianej lakoniczności,
wyrażone w uzasadnieniu uchwały okoliczności różnicujące, w dostatecznym
stopniu wyjaśniają motywy, jakimi kierowała się Rada. Warto w tym kontekście
przypomnieć utrwalone orzecznictwo Sądu Najwyższego, w myśl którego nie może
on „dokonywać oceny, dlaczego te a nie inne kryteria wyboru miały charakter
decydujący; w szczególności jeżeli w zakresie poszczególnych kryteriów i ich
całościowej oceny poszczególni kandydaci nie wykazują ekstremalnych różnic,
które mogłyby uzasadniać przyjęcie naruszenia procedury lub przekroczenie granic
swobodnego uznania” (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 7 listopada 2016 r.,
III KRS 27/16; 10 stycznia 2017 r., III KRS 34/16; 4 kwietnia 2017 r., III KRS 5/17;
13 lipca 2017 r., III KRS 16/17; 6 lutego 2019 r., I NO 21/18; 24 kwietnia 2019 r.,
I NO 27/19; 24 kwietnia 2019 r., I NO 18/19; 24 kwietnia 2019 r., I NO 16/19;
15 maja 2019 r., I NO 21/19; 17 maja 2019 r., I NO 11/19).
To utrwalone stanowisko różnych Izb Sądu Najwyższego wskazuje na
ograniczony charakter kontroli Sądu Najwyższego względem swobodnego uznania
KRS podejmującej uchwały o przedstawieniu kandydatów do powołania na
stanowiska sędziowskie. Kontrola ta zbliżona jest - co do zasady - do wykształconej
w orzecznictwie francuskiej Rady Stanu w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku,
kontroli erreur manifest d’appreciation, która następie szybko zaczęła być
stosowana orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (szerzej zob.
A. Stępkowski, Zasada proporcjonalności w europejskiej kulturze prawnej,
Warszawa 2010, s. 243, 274-275). W obecnym przypadku nie zachodzą jednak
przesłanki, które pozwalałyby stwierdzić taki oczywisty błąd w ocenie. Nie sposób
bowiem mówić o ekstremalnych różnicach między kandydatami,
zaś w uzasadnieniu uchwały KRS wskazano adekwatne przesłanki podjętej decyzji.
Biorąc pod uwagę gwarancje wynikające z art. 60 Konstytucji RP,
jak również kształt prerogatywy Prezydenta RP jako najwyższego przedstawiciela
Rzeczpospolitej Polskiej, należy przypomnieć stanowisko Sądu Najwyższego
wyrażone jeszcze przed dziesięciu laty, w myśl którego, w sytuacji, „gdy Rada
10
dojdzie do przekonania, iż ustawowe warunki konieczne, a zarazem wystarczające
do powołania kandydata na urząd sędziego spełnia większa liczba kandydatów
aniżeli liczba stanowisk do obsadzenia, powinna ich wszystkich przedstawić
w rekomendacji. Względy racjonalności przemawiają̨ za uznaniem możliwości
przedstawienia przez Radę większej liczby kandydatur i pozostawieniem
Prezydentowi ostatecznej i suwerennej decyzji o nominacji wybranych
kandydatów”. Praktyka taka pozwoliłaby uniknąć sytuacji, w której kandydaci
o obiektywnie bardzo wysokich kwalifikacjach czują się pokrzywdzeni, gdyż na ogół
decyzje KRS o nieprzedstawieniu ich w uchwale „odczuwają jako krzywdzące lub
«dyskredytujące» ich dotychczasowe osiągniecia zawodowe” (zob. wyrok z dnia
10 czerwca 2009 r., III KRS 9/08 oraz afirmacja tego stanowiska w wyrokach Sądu
Najwyższego z dnia: 1 lipca 2019 r., I NO 70/19; 27 marca 2019 r., I NO 59/18,
zob. także wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 1 lipca 2019 r., I NO 70/19; 7 marca
2019 r., I NO 1/19 oraz I NO 2/19; wyrok Sądu Najwyższego z 11 marca 2014 r.,
III KRS 3/14; 6 listopada 2013 r., III KRS 215/13; 21 lipca 2015 r., III KRS 35/15).
W tych okolicznościach przedstawienie Prezydentowi RP „większej liczby
kandydatów oznacza pozostawienie mu ostatecznego wyboru co do tego,
względem kogo ostatecznie skorzysta z kompetencji wnikającej z art. 179 w zw.
z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji. […] Nie ma wątpliwości, że Prezydent, działając
na podstawie art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji, nie jest wyłącznie <<notariuszem>>
działającym na zlecenie KRS, ale wykonuje swoje suwerenne kompetencje
przyznane głowie państwa przez Konstytucję RP ze względu na demokratyczny
mandat jakim dysponuje. Prerogatywa ta jednocześnie stanowi źródło pośredniej,
demokratycznej legitymizacji władzy sądowniczej” (zob. wyrok Sądu Najwyższego
z dnia 1 lipca 2019 r., I NO 70/19).
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
l.n