I NSW 231/19
Верховний суд2019-11-15
Номер справи
I NSW 231/19
Суд
Sąd Najwyższy
Дата рішення
2019-11-15
Тип
Postanowienie
Текст рішення
Sygn. akt I NSW 231/19
POSTANOWIENIE
Dnia 26 listopada 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Krzysztof Wiak (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Maria Szczepaniec
SSN Jacek Widło
w sprawie z protestu wyborczego M. C.
przeciwko ważności wyborów do Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia
13 października 2019 r.
przy udziale:
1) Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej,
2) Przewodniczącego Okręgowej Komisji Wyborczej w S.,
3) Przewodniczącego Okręgowej Komisji Wyborczej w B.,
4) Przewodniczącego Okręgowej Komisji Wyborczej w L.,
5) Prokuratora Generalnego,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw
Publicznych w dniu 26 listopada 2019 r.
postanawia:
1) w zakresie zarzutu popełnienia przestępstwa z przepisu art.
249 pkt 2 k.k. w związku z działalnością Telewizji (…) S.A. –
pozostawić protest wyborczy bez dalszego biegu;
2) w zakresie zarzutu wystąpienia naruszenia dotyczącego
organizacji wyborów poprzez „wydruk i wywieszenie przez
jednego z kandydatów na posła materiałów wyborczych z
numerem listy” przed losowaniem numerów poszczególnych
komitetów – pozostawić protest wyborczy bez dalszego biegu;
2
3) w zakresie zarzutu wystąpienia naruszenia przepisów
dotyczących głosowania poprzez zarejestrowanie kandydata do
Senatu Rzeczypospolitej Polskiej po śmierci pierwotnego
kandydata T. M. – uznać protest za niezasadny;
4) w zakresie zarzutu wystąpienia naruszenia przepisów
dotyczących głosowania poprzez publikację błędnego logo na
karcie do głosowania przy nazwie komitetu wyborczego (...) w
okręgu do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nr (...) - uznać
protest za niezasadny;
5) w zakresie zarzutu wystąpienia naruszenia przepisów
dotyczących głosowania wyrażającego się w istnieniu niewielkiej
różnicy głosów pomiędzy poszczególnymi kandydatami do
Senatu Rzeczypospolitej Polskiej a ilością głosów uznanych za
nieważne w okręgu do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nr (...) -
pozostawić protest wyborczy bez dalszego biegu.
UZASADNIENIE
Pismem z dnia 22 października 2019 r. M. C. (dalej: Skarżący) wniósł do
Sądu Najwyższego protest przeciwko ważności wyborów do Sejmu i Senatu
Rzeczypospolitej Polskiej przeprowadzonych w dniu 13 października 2019 r. Jako
podstawę powyższego protestu, Skarżący wskazał dopuszczenie się przez osoby
odpowiedzialne w T. (...) S.A. za przygotowanie oraz prezentację materiałów
dotyczących kampanii wyborczej do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, przestępstwa
przeciwko wyborom, stypizowanego w przepisie art. 249 pkt 2 ustawy z dnia 6
czerwca 1997 r. – Kodeks karny (t.j. Dz.U. 2019, poz. 1950; dalej: k.k.), mającego
wpływ na wynik wyborów. W opinii Skarżącego czynność sprawcza miała polegać
na „przeszkadzaniu podstępem swobodnemu wykonywaniu prawa do głosowania
poprzez faworyzowanie w mediach publicznych tj. T. (...) S.A. Komitetu
Wyborczego (...), przy jednoczesnym dyskredytowaniu innych komitetów
wyborczych, ich kandydatów oraz propozycji programowych”.
W uzasadnieniu protestu Skarżący, dokonując konkretyzacji powyższego
zarzutu, podniósł, że podstępne wprowadzanie innych osób w błąd, w celu
3
przeszkadzania im w swobodnym wykonywaniu uprawnienia do głosowania,
polegało na promowaniu przez media publiczne tylko jednej opcji politycznej
(tj. (…)), przedstawianiu jej w pozytywnym świetle, „niezależnie od afer dotyczących
osób wywodzących się z tej opcji”. Jednocześnie zdaniem Skarżącego miało dojść
do pomijania szeroko pojętej opozycji lub przedstawiania jej w negatywnym świetle.
Według Skarżącego, doprowadziło to do stworzenia negatywnego obrazu
rzeczywistości i wprowadzeniu w ten sposób wyborców w błąd. Skarżący uznał
bowiem, że współcześnie to właśnie media kształtują światopogląd społeczeństwa,
a przez kreowanie przez nie informacji niezgodnych z rzeczywistością, możliwe jest
wprowadzanie w błąd ich odbiorców i wpływanie na podejmowane przez nich
decyzje (również w zakresie swobodnego wykonywania prawa głosu).
Jako dowód na okoliczność wystąpienia powyższych naruszeń Skarżący
wskazał wypowiedź ambasadora Jana Petersena, Szefa Misji Obserwacji Wyborów
Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE oraz szereg artykułów
opublikowanych w Internecie (zarówno na portalach informacyjnych, jak i na stronie
internetowej stowarzyszenia Towarzystwo Dziennikarskie). Dodatkowo wniósł
o zwrócenie się do T. (...) S.A. o zabezpieczenie i przekazanie do Sądu
Najwyższego pełnego zapisu wszystkich programów informacyjnych, w tym całości
nagrań „(…)”, „(…)”, „(…)” oraz całości emisji w T. (...), na okoliczność ustalenia
ilości czasu antenowego poświęconego przez T. (...) S.A. na prezentację
poszczególnych komitetów wyborczych podczas kampanii wyborczej do Sejmu
Rzeczypospolitej Polskiej w 2019 r. oraz sposobu przedstawiania poszczególnych
komitetów wyborczych. Ponadto, wniósł on o przeprowadzenie dowodu z opinii
biegłego z zakresu monitoringu aktywności mediów, na okoliczność ustalenia ilości
czasu antenowego poświęconego przez T. (...) S.A. na prezentację poszczególnych
komitetów wyborczych podczas kampanii do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej oraz
sposobu przedstawiania poszczególnych komitetów wyborczych, a także na
okoliczność ustalenia czy prezentowanie przez publicznego nadawcę w swoich
programach głównie Komitetu Wyborczego (...) mogło mieć wpływ na decyzje
wyborcze podejmowane przez obywateli w dniu 13 października 2019 r.
w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.
Dodatkowo, Skarżący podniósł wątpliwości co do uczciwości całego procesu
4
wyborczego, ze względu na wydrukowanie i wywieszenie przez jednego z
kandydatów na posła materiałów wyborczych z numerem listy (nr (...)), jeszcze
przed losowaniem numerów dla poszczególnych komitetów, a następnie
wylosowanie tego numeru przez komitet wyborczy (...). Skarżący uznał, że „Jeżeli
losowanie numerów list zostało przeprowadzone w sposób nieuczciwy nie sposób
stwierdzić, że uczciwie przeprowadzono pozostałą, już faktycznie istotną, część
jaką jest głosowanie i liczenie głosów”.
Niezależnie od powyższego, Skarżący podniósł trzy dodatkowe zarzuty,
dotyczące ważności wyborów do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej,
przeprowadzonych w dniu 13 października 2019 r.:
1. Zarejestrowanie w okręgu nr (…) do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej
kandydata Komitetu Wyborczego (...) po śmierci pierwotnego kandydata T. M.
Nastąpiło to jednak, jak wskazał Skarżący, „już po upływie terminu pozwalającego
na zmianę w wyniku uzasadnionego zdarzenia”. Zdaniem Skarżącego, głosowanie
w tym okręgu powinno zostać unieważnione i powtórzone;
2. Pojawienie się w okręgu nr (...) do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej,
na karcie do głosowania przy komitecie (...), logo innego komitetu (…). Zdaniem
Skarżącego stanowiło to oczywiste wprowadzenie wyborców w błąd, a nawet
świadomą manipulację wynikami wyborów. Skarżący uznał, że wielu wyborców
podejmuje ostateczną decyzję o głosowaniu dopiero w lokalu wyborczym,
dodatkowo kierując się głównie przynależnością partyjną kandydatów oraz wskazał
na niewielką różnicę głosów (1.168) pomiędzy kandydatem, który uzyskał mandat a
drugim w kolejności, przy liczbie nieważnych głosów – 2.316;
3. Odnotowanie w okręgu nr (...) do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej
większej ilości głosów nieważnych (2.546) niż różnica pomiędzy kandydatami:
pierwszym, który uzyskał mandat, i drugim (1.891). Zdaniem Skarżącego
świadczyło to o wątpliwości, czy wynik oddaje rzeczywiste intencje wyborców.
Odpowiedź na powyższy protest przesłali Przewodniczący Państwowej
Komisji Wyborczej (pismo z dnia 4 listopada 2019 r.), który wniósł o pozostawienie
protestu bez dalszego biegu oraz Przewodniczący Okręgowej Komisji Wyborczej w
L. (pismo z dnia 21 listopada 2019 r.), według którego powyższy protest
był bezzasadny.
5
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 101 ust. 2 Konstytucji RP, wyborcy, a także pełnomocnikowi
komitetu wyborczego, przysługuje prawo zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu
przeciwko ważności wyborów do Sejmu i Senatu na zasadach określonych w
ustawie. Szczegółowe zasady wnoszenia protestów wyborczych określa ustawa z
dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (t.j. Dz.U. 2019, poz. 684; dalej: k.wyb.).
Zgodnie z przepisem art. 82 § 1 k.wyb., przeciwko ważności wyborów,
ważności wyborów w okręgu lub wyborów określonej osoby może być wniesiony
protest z powodu:
1) dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w
rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania,
ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów, lub
2) naruszenia przepisów kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia
wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów.
Zgodnie z przepisem art. 241 § 3 k.wyb., osoba składająca protest jest
zobowiązana do sformułowania zarzutów oraz przedstawienia lub wskazania
dowodów, na których opiera swoje zarzuty. Treść zarzutów nie może być dowolna,
lecz powinna spełniać kryteria wymienione w przepisie art. 82 § 1 k.wyb.
Jako podstawę wniesienia protestu Skarżący wskazał dopuszczenie się
przestępstwa przeciwko wyborom, a dokładnie przestępstwa stypizowanego w
przepisie art. 249 pkt 2 k.k., mającego wpływ na wynik wyborów. Zgodnie
z powyższym przepisem, odpowiedzialność karną ponosi sprawca, który przemocą,
groźbą bezprawną lub podstępem przeszkadza swobodnemu wykonywaniu prawa
do kandydowania lub głosowania. Przestępstwo to uznaje się za wieloodmianowe,
a czynność sprawcza opisana w art. 249 pkt 2 k.k. może być zrealizowana z
wykorzystaniem – alternatywnie – przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu.
W niniejszej sprawie zarzucany czyn miał polegać na podstępnym przeszkadzaniu
w swobodnym wykonywaniu prawa do głosowania.
Wyznaczając zakres dla dalszych analiz należy zaznaczyć, że Sąd
Najwyższy rozpatrując protest wyborczy, jest związany treścią postawionych
6
zarzutów i tylko w tych granicach może analizować ich dopuszczalność i zasadność
(por. postanowienie Sądu Najwyższego z 18 lipca 2019 r., I NSW 17/19).
W doktrynie prawa karnego podkreśla się, że czynność sprawcza, o której
mowa w przepisie art. 249 pkt 2 k.k., pokrywa się ze słownikowym rozumieniem
pojęcia „przeszkadzanie”, w związku z czym polegać będzie na: przeciwdziałaniu,
komplikowaniu, krępowaniu swobody ruchów, hamowaniu, uniemożliwianiu,
krzyżowaniu planów, wprowadzaniu nieładu i wnoszeniu zamętu – w kontekście
wykonywania praw wyborczych (zob. M. Jachimowicz, Przestępstwo
przeszkadzania wyborom (art. 249 k.k.), Wojskowy Przegląd Prawniczy 2012, nr 1-
2, s. 89). Wykorzystanie w tym względzie podstępu dotyczyć będzie natomiast tych
sytuacji, gdy dochodzi do wprowadzenia wyborcy w błąd. Jednolicie wskazuje się
przy tym, że przeszkadzanie w wykonywaniu prawa do głosowania dotyczyć będzie
samej czynności, polegającej na oddaniu głosu przez uprawnioną do tego osobę.
Przykładami podstępnego przeszkadzania w swobodnym wykonywaniu prawa do
głosowania będą zatem: wręczenie uprawnionemu do głosowania nieważnej karty
do głosowania, udzielnie mylnej informacji o sposobie jej wypełnienia, przekazanie
mylnej informacji o terminie głosowania bądź też o godzinach otwarcia lokali
wyborczych, czy też miejscu lub o terminie odbycia zgromadzenia poprzedzającego
głosowanie, a organizowanego w ramach kampanii wyborczej (zob. M.
Jachimowicz, Przestępstwo…, s. 94). Znany jest również pogląd, że zachowanie to
może polegać na użyciu przez sprawcę wszelkiego rodzaju środków odurzających
bądź hipnozy, przy użyciu których dąży on do zmuszenia osoby uprawnionej do
głosowania do działania lub zaniechania zgodnego z jego wolą (zob. H. Popławski,
Przestępstwa przeciwko wyborom, Palestra 1984, nr 3-4, s. 41). W zakresie tego
rodzaju zachowań nie mieści się natomiast wywieranie wpływu na sam „sposób
głosowania” przez uprawnionego. Przemawia za tym wykładnia systemowa w
obrębie rozdziału XXXI k.k. Czyn polegający na wywieraniu wpływu na sposób
głosowania osoby uprawnionej mieści się bowiem w dyspozycji art. 250 k.k.
Jednakże i ten przepis nie mógłby stać się podstawą dla oceny zarzutów
sformułowanych w niniejszej sprawie, gdyż zakres kryminalizowanych w nim
zachowań ograniczają znamiona wymagające, aby sprawca posłużył się przemocą,
groźbą bezprawną lub nadużył stosunku zależności. Nie obejmuje on takiego
7
czynu, który łączyłby się z wykorzystaniem podstępu.
Co więcej, nie można zakwalifikować jako podstęp, w rozumieniu przepisu
art. 249 pkt 2 k.k., prezentowania we wskazanych mediach pozytywnego lub
negatywnego stosunku do określonego komitetu wyborczego lub wybranego
kandydata do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. W doktrynie i judykaturze wymaga
się bowiem pewnego poziomu „zdatności” podejmowanych działał dla uzyskania
skutku w postaci wywołania podstępnymi zabiegami określonego stanu u odbiorcy.
Przedstawiciele piśmiennictwa opowiadają się za ujęciem podstępu jako
wyzyskania lub spowodowania błędu, i doprowadzenia tym samym do takiego
stanu, w którym nie można podjąć lub zrealizować decyzji woli ze względu na
wyłączenie aparatu decyzyjnego lub ruchowego (por. J. Piskorski, w: Kodeks karny.
Część szczególna, t. II, red. M. Królikowski, R. Zawłocki, Warszawa 2017, s. 288).
W orzecznictwie wskazuje się, że przez podstęp należy rozumieć „użycie środków
wprowadzenia w błąd i to takich, że nawet przy użyciu przeciętnej uwagi z błędnego
mniemania wyjść nie można” (wyrok Sądu Najwyższego z 15 listopada 1957 r., III K
421/57). Poglądy te zasługują na aprobatę. Kształtowanie – jak to określa Skarżący
– światopoglądu społeczeństwa dotyczącego wyboru określonej opcji politycznej,
nie ogranicza się obecnie jedynie do działalności T. (...) S.A. Dzięki różnorodności i
szerokiemu dostępowi do rozmaitych mediów, każda osoba uprawniona do
głosowania ma realną możliwość zapoznania się z informacjami dotyczącymi
zarówno programów wyborczych, jak i samych kandydatów na posłów. Może ona
tym samym samodzielnie i swobodnie dokonać wyboru osoby, której program
polityczny jest zbieżny z jej przekonaniami. W konsekwencji nie znajduje
uzasadnienia utożsamianie prezentowania w mediach pozytywnego lub
negatywnego stosunku do określonego komitetu wyborczego lub wybranego
kandydata z działaniem „podstępem” – w ścisłym tego sława znaczeniu,
jakie przyjął ustawodawca w k.k.
Wobec powyższego należy stwierdzić, że zachowania zarzucane osobom
odpowiedzialnym w T. (...) S.A. za przygotowanie oraz prezentację materiałów
dotyczących kampanii wyborczej do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej,
nie wypełniają znamion przestępstwa z przepisu art. 249 pkt 2 k.k. Tym samym
protest wyborczy Skarżącego nie spełnia wymogów formalnych, o których mowa
8
w przepisie art. 241 § 1 k.wyb.
Odnośnie do zarzutu dotyczącego naruszenia organizacji wyborów, poprzez
wydrukowanie i wywieszenie przez jednego z kandydatów na posła materiałów z
numerem listy (nr (...)), jeszcze przed losowaniem numerów dla poszczególnych
komitetów wyborczych, a następnie wylosowanie tego numeru przez komitet
wyborczy (...), należy stwierdzić, że zarzucana przez Skarżącego nieprawidłowość
nie mieści się w zamkniętym katalogu dopuszczalnych podstaw dla wniesienia
protestu wyborczego. Poza ogólnie wyrażonymi wątpliwościami co do uczciwości
procesu wyborczego Skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na poparcie tezy,
że doszło do naruszeń wskazanych w art. 82 § 1 k.wyb., które mogą być podstawą
protestu wyborczego. W szczególności nie wskazał dowodów na to,
że dopuszczono się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale
XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie
wyników głosowania lub wyników wyborów, lub naruszenia przepisów Kodeksu
wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników
wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów.
Zgodnie z przepisem art. 243 § 1 k.wyb. in principio, Sąd Najwyższy
pozostawia bez dalszego biegu protest wniesiony przez osobę do tego
nieuprawnioną lub niespełniający warunków określonych w art. 241 k.wyb. Wobec
powyższego, Sąd Najwyższy odnośnie do obu zarzutów dotyczących ważności
wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, pozostawił w tej części protest bez
dalszego biegu.
Skarżący zawarł w swoim proteście również trzy dalsze zarzuty dotyczące
nieprawidłowości w przeprowadzaniu wyborów do Senatu Rzeczypospolitej
Polskiej.
Odnośnie do zarzutu zarejestrowania nowego kandydata do Senatu
Rzeczypospolitej Polskiej, po śmierci pierwotnego kandydata – T. M., Sąd
Najwyższy w niniejszym składzie w pełni podziela pogląd wyrażony w
postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 2019 r. (I NSW 136/19),
zgodnie z którym zarzut ten należy uznać za bezzasadny. Zgodnie z treścią art.
265a k.wyb., jeżeli skreślenie z zarejestrowanej listy kandydatów na senatora
nastąpiło wskutek jego śmierci, okręgowa komisja wyborcza zawiadamia osobę
9
zgłaszającą kandydata o możliwości zgłoszenia nowego kandydata (art. 222 § 1
k.wyb., stosowany odpowiednio, na podstawie art. 258 k.wyb., do kandydatów na
senatora). Zgłoszenia dokonuje się najpóźniej w 15 dniu przed dniem wyborów i w
takim przypadku nie jest konieczne uzyskanie odpowiedniego poparcia podpisami
wyborców. Powołany przepis art. 265a k.wyb. reguluje zgłoszenie nowego
kandydata, a jego jedynym celem jest uporządkowanie czynności wynikających z
kalendarza wyborczego. Wprowadzenie przez ustawodawcę terminu na zgłoszenie
kandydata, wówczas gdy skreślenie nazwiska kandydata na senatora nastąpiło
wskutek jego śmierci, wynika z konieczności wykonania innych czynności
wyborczych, przede wszystkim rozplakatowania obwieszczenia okręgowej komisji
wyborczej o zarejestrowanych listach kandydatów na posłów i zarejestrowanych
kandydatach na senatorów najpóźniej w 10 dniu przed dniem wyborów (art. 221 § 2
k.wyb.), a także z konieczności przygotowania i przekazania wyborcom pakietów
wyborczych zawierających wydrukowane już karty do głosowania, nie później niż 7
dni przed dniem wyborów (art. 53e § 1 k.wyb.).
Z kolei przepis art. 9 § 2 k.wyb. stanowi, że jeżeli termin wykonania
czynności określonej w Kodeksie wyborczym przypada na sobotę albo na dzień
ustawowo wolny od pracy, termin upływa pierwszego roboczego dnia po tym dniu.
W niniejszej sprawie piętnasty dzień przed dniem wyborów przypadał na
28 września 2019 r. (sobota). Dlatego też, zgodnie z powołanym przepisem, termin
zgłoszenia nowego kandydata upływał dnia 30 września 2019 r. (poniedziałek).
Z zachowaniem tak ustalonego terminu nastąpiło zgłoszenie nowego kandydata
w miejsce zmarłego T. M. Z tego względu, na podstawie art. 242 § 1 i § 2 w zw. z
art. 258 k.wyb., Sąd Najwyższy wyraża wobec powyższego zarzutu opinię, że w
części tej protest jest niezasadny.
W zakresie zarzutu wystąpienia naruszenia przepisów dotyczących
głosowania poprzez publikację błędnego logo na karcie do głosowania przy nazwie
komitetu wyborczego (...) w okręgu do Senatu nr (...) Sąd Najwyższy w składzie
orzekającym w niniejszej sprawie podziela pogląd wyrażony w postanowieniu Sądu
Najwyższego z dnia 13 listopada 2019 r. (I NSW 133/19), że zarzut jest
niezasadny. Treść karty do głosowania w okręgu wyborczym do Senatu nr (...)
spełniała wymogi określone w art. 267 k.wyb., bowiem zawierała niezbędne dla
10
wyborcy informacje: nazwiska i imiona zarejestrowanych kandydatów na senatora
oraz nazwy komitetów wyborczych. Nie bez znaczenia jest również informacja o
przynależności partyjnej kandydata, przy nazwisku którego pojawiło się logo
Komitetu Wyborczego (…) w postaci wyrazu „(…)”, do (…) – zadeklarowanej w
oświadczeniu kandydata o zgodzie na kandydowanie, podana do publicznej
widomości w obwieszczeniu o zarejestrowanych kandydatach na senatora
w okręgu wyborczym do Senatu nr (...).
Przywołana przez Skarżącego argumentacja, że wielu wyborców podejmuje
ostateczną decyzję o głosowaniu dopiero w lokalu wyborczym, dodatkowo kierując
się głównie przynależnością partyjną kandydatów, nie zasługuje na uwzględnienie.
W ocenie Sądu Najwyższego wyborca oddając swój głos w jednomandatowych
wyborach do Senatu na pojedynczej karcie do głosowania, identyfikując kandydata,
w pierwszej kolejności bierze pod uwagę jego imię i nazwisko oraz wskazany
poniżej komitet wyborczy, które kojarzy jednoznacznie. Irrelewantna jest dla niego
kwestia niewielkich rozmiarów logo, skoro głosuje na kandydata, a nie na symbol
graficzny komitetu wyborczego.
Niezależnie od oceny powyższych zarzutów, należy stwierdzić, że Skarżący
nie udowodnił również swoich twierdzeń, jakoby doszło do wprowadzenia
wyborców błąd, skoro począwszy od wydrukowania kart i ich odbioru, poprzez
sprawdzenie ich przed głosowaniem przez członków obwodowych komisji
wyborczych, jak również w trakcie głosowania, liczenia głosów, aż do momentu
ujawnienia powyższej okoliczności w mediach w dniu 21 października 2019 r.,
nikt nie zauważył nieścisłości. Co więcej, Skarżący nie wskazał żadnych dowodów
na poparcie zarzutów, że był to błąd istotny, mający wpływ na wynik wyborów.
Sama niewielka różnica pomiędzy dwoma konkurującymi kandydatami w okręgu do
Senatu nr (...) (1.168 głosów), z których jeden zdobył mandat senatorski,
nie przesądza, że umieszczenie innego symbolu graficznego przy danych trzeciego
kandydata mogłoby wpłynąć na sposób głosowania wyborców. W szczególności
należy zauważyć, że sam Skarżący nie twierdzi, że błędny symbol graficzny
wpłynął na jego decyzję wyborczą. Z tego względu, na podstawie art. 242 § 1 i § 2
w zw. z art. 258 k.wyb., Sąd Najwyższy wyraża wobec powyższego zarzutu opinię,
że w części tej protest jest niezasadny.
11
W zakresie zarzutu naruszenia przepisów odnoszących się do głosowania,
wyrażającego się w istnieniu niewielkiej różnicy głosów pomiędzy poszczególnymi
kandydatami do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej a ilością głosów nieważnych
w okręgu do Senatu nr (...), należy kolejny raz podkreślić, że warunkiem skutecznie
złożonego protestu wyborczego jest sformułowanie przez osobę składającą protest
zarzutów oraz przedstawienie lub wskazanie dowodów, na których opiera ona
swoje zarzuty. Dodatkowo wnoszący protest musi wykazać wpływ wystąpienia
naruszeń na wynik wyborów. Brak wypełnienia wszystkich powyższych przesłanek
prowadzi do uznania protestu za niespełniający wymogów, o których mowa
w przepisie art. 241 k.wyb.
W niniejszej sprawie Skarżący, poza ogólnym sformułowaniem zarzutu, nie
przedstawił żadnych dowodów na rzeczywiste wystąpienie jakichkolwiek
nieprawidłowości. Co więcej, nie odniósł się również, ani nie udowodnił wpływu, jaki
wskazane przez niego naruszenie miałoby mieć na wynik wyborów. Podniesiona
przez Skarżącego niewielka różnica głosów pomiędzy poszczególnymi
kandydatami a ilością głosów nieważnych, nie świadczy o wystąpieniu
jakichkolwiek naruszeń związanych z głosowaniem. Ogólne stwierdzenie,
że istnieją wątpliwości czy wynik wyborów oddaje rzeczywiste intencje wyborów,
przy jednoczesnym braku wskazania dowodów na wykazanie tej okoliczności, nie
może zostać uznane za wyczerpujące przesłanki prawidłowo sformułowanego
protestu wyborczego. Wobec tego, Sąd Najwyższy na podstawie art. 243 § 1 k.wyb.
pozostawił w tej części protest bez dalszego biegu.