I NSW 315/19
Верховний суд2019-11-15
Номер справи
I NSW 315/19
Суд
Sąd Najwyższy
Дата рішення
2019-11-15
Тип
Postanowienie
Текст рішення
Sygn. akt I NSW 315/19
POSTANOWIENIE
Dnia 26 listopada 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Krzysztof Wiak (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Aleksander Stępkowski
SSN Maria Szczepaniec
w sprawie z protestu wyborczego T. B.
przeciwko ważności wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej
z dnia 13 października 2019 r.
przy udziale:
1) Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej,
2) Prokuratora Generalnego,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw
Publicznych w dniu 26 listopada 2019 r.,
postanawia:
pozostawić protest wyborczy bez dalszego biegu.
UZASADNIENIE
Pismem z 22 października 2019 r. T. B. (dalej jako: Skarżąca) wniosła do
Sądu Najwyższego protest przeciwko ważności wyborów do Sejmu
Rzeczypospolitej Polskiej przeprowadzonych 13 października 2019 r.
Jako podstawę powyższego protestu, Skarżąca wskazała dopuszczenie się przez
osoby odpowiedzialne w (…) S.A. za przygotowanie oraz prezentację materiałów
dotyczących kampanii wyborczej do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, przestępstwa
przeciwko wyborom, stypizowanego w przepisie art. 249 pkt 2 ustawy z dnia 6
czerwca 1997 r. – Kodeks karny (t.j. Dz.U. 2019, poz. 1950; dalej: k.k.), mającego
2
wpływ na wynik wyborów. W opinii Skarżącej czynność sprawcza miała polegać na
„przeszkadzaniu podstępem swobodnemu wykonywaniu prawa do głosowania
poprzez faworyzowanie w mediach publicznych tj. (…) S.A. Komitetu Wyborczego
(…), przy jednoczesnym dyskredytowaniu innych komitetów wyborczych, ich
kandydatów oraz propozycji programowych”.
W uzasadnieniu protestu Skarżąca, dokonując konkretyzacji powyższego
zarzutu, podniosła, że podstępne wprowadzanie innych osób w błąd, w celu
przeszkadzania im w swobodnym wykonywaniu uprawnienia do głosowania,
polegało na promowaniu przez media publiczne tylko jednej opcji politycznej
(tj. (…)), przedstawianiu jej w pozytywnym świetle, „niezależnie od afer dotyczących
osób wywodzących się z tej opcji”. Jednocześnie zdaniem Skarżącej miało dojść do
pomijania szeroko pojętej opozycji lub przedstawiania jej w negatywnym świetle.
Według Skarżącej, doprowadziło to do stworzenia negatywnego obrazu
rzeczywistości i wprowadzeniu w ten sposób wyborców w błąd. Skarżąca uznała
bowiem, że współcześnie to właśnie media kształtują światopogląd społeczeństwa,
a przez kreowanie przez nie informacji niezgodnych z rzeczywistością, możliwe jest
wprowadzanie w błąd ich odbiorców i wpływanie na podejmowane przez nich
decyzje (również w zakresie swobodnego wykonywania prawa głosu).
Jako dowód na okoliczność wystąpienia powyższych naruszeń Skarżąca
wskazała wypowiedź ambasadora Jana Petersena, Szefa Misji Obserwacji
Wyborów Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE oraz szereg
artykułów opublikowanych w Internecie (zarówno na portalach informacyjnych, jak i
na stronie internetowej stowarzyszenia Towarzystwo Dziennikarskie). Dodatkowo
wniosła o zwrócenie się do (…) S.A. o zabezpieczenie i przekazanie do Sądu
Najwyższego pełnego zapisu wszystkich programów informacyjnych, w tym całości
nagrań „(…)”, „(…)”, „(…)” oraz całości emisji w (…), na okoliczność ustalenia ilości
czasu antenowego poświęconego przez (…) S.A. na prezentację poszczególnych
komitetów wyborczych podczas kampanii wyborczej do Sejmu Rzeczypospolitej
Polskiej w 2019 r. oraz sposobu przedstawiania poszczególnych komitetów
wyborczych. Ponadto, wniosła ona o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z
zakresu monitoringu aktywności mediów, na okoliczność ustalenia ilości czasu
antenowego poświęconego przez (…) S.A. na prezentację poszczególnych
3
komitetów wyborczych podczas kampanii do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej oraz
sposobu przedstawiania poszczególnych komitetów wyborczych, a także na
okoliczność ustalenia czy prezentowanie przez publicznego nadawcę w swoich
programach głównie Komitetu Wyborczego (…) mogło mieć wpływ na decyzje
wyborcze podejmowane przez obywateli 13 października 2019 r. w wyborach do
Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.
Odpowiedź na powyższy protest przesłali Zastępca Przewodniczącego
Państwowej Komisji Wyborczej (pismo z 12 listopada 2019 r.) oraz Prokurator
Generalny (pismo z 7 listopada 2019 r.), wnosząc o pozostawienie protestu bez
dalszego biegu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 101 ust. 2 Konstytucji RP, wyborcy, a także pełnomocnikowi
komitetu wyborczego, przysługuje prawo zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu
przeciwko ważności wyborów do Sejmu i Senatu na zasadach określonych w
ustawie. Szczegółowe zasady wnoszenia protestów wyborczych określa ustawa z
5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (t.j. Dz.U. 2019, poz. 684; dalej: k.wyb.).
Zgodnie z przepisem art. 82 § 1 k.wyb., przeciwko ważności wyborów,
ważności wyborów w okręgu lub wyborów określonej osoby może być wniesiony
protest z powodu:
1) dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w
rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania,
ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów, lub
2) naruszenia przepisów kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia
wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów.
Zgodnie z przepisem art. 241 § 3 k.wyb., osoba składająca protest jest
zobowiązana do sformułowania zarzutów oraz przedstawienia lub wskazania
dowodów, na których opiera swoje zarzuty. Treść zarzutów nie może być dowolna,
lecz powinna spełniać kryteria wymienione w przepisie art. 82 § 1 k.wyb.
Jako podstawę wniesienia protestu Skarżąca wskazała dopuszczenie się
przestępstwa przeciwko wyborom, a dokładnie przestępstwa stypizowanego w
4
przepisie art. 249 pkt 2 k.k., mającego wpływ na wynik wyborów. Zgodnie z tym
przepisem, odpowiedzialność karną ponosi sprawca, który przemocą, groźbą
bezprawną lub podstępem przeszkadza swobodnemu wykonywaniu prawa do
kandydowania lub głosowania. Przestępstwo to uznaje się za wieloodmianowe, a
czynność sprawcza opisana w art. 249 pkt 2 k.k. może być zrealizowana z
wykorzystaniem – alternatywnie – przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu.
W niniejszej sprawie zarzucany czyn miał polegać na podstępnym przeszkadzaniu
w swobodnym wykonywaniu prawa do głosowania.
Wyznaczając zakres dla dalszych analiz należy zaznaczyć, że Sąd
Najwyższy rozpatrując protest wyborczy, jest związany treścią postawionych
zarzutów i tylko w tych granicach może analizować ich dopuszczalność i zasadność
(por. postanowienie Sądu Najwyższego z 18 lipca 2019 r., I NSW 17/19).
W doktrynie prawa karnego podkreśla się, że czynność sprawcza, o której
mowa w przepisie art. 249 pkt 2 k.k., pokrywa się ze słownikowym rozumieniem
pojęcia „przeszkadzanie”, w związku z czym polegać będzie na: przeciwdziałaniu,
komplikowaniu, krępowaniu swobody ruchów, hamowaniu, uniemożliwianiu,
krzyżowaniu planów, wprowadzaniu nieładu i wnoszeniu zamętu – w kontekście
wykonywania praw wyborczych (zob. M. Jachimowicz, Przestępstwo
przeszkadzania wyborom (art. 249 k.k.), Wojskowy Przegląd Prawniczy 2012, nr 1-
2, s. 89). Wykorzystanie w tym względzie podstępu dotyczyć będzie natomiast tych
sytuacji, gdy dochodzi do wprowadzenia wyborcy w błąd. Jednolicie wskazuje się
przy tym, że przeszkadzanie w wykonywaniu prawa do głosowania dotyczyć będzie
samej czynności, polegającej na oddaniu głosu przez uprawnioną do tego osobę.
Przykładami podstępnego przeszkadzania w swobodnym wykonywaniu prawa do
głosowania będą zatem: wręczenie uprawnionemu do głosowania nieważnej karty
do głosowania, udzielnie mylnej informacji o sposobie jej wypełnienia, przekazanie
mylnej informacji o terminie głosowania bądź też o godzinach otwarcia lokali
wyborczych, czy też miejscu o lub terminie odbycia zgromadzenia poprzedzającego
głosowanie, a organizowanego w ramach kampanii wyborczej (zob. M.
Jachimowicz, Przestępstwo…, s. 94). Znany jest również pogląd, że zachowanie to
może polegać na użyciu przez sprawcę środków odurzających bądź hipnozy, przy
użyciu których dąży on do zmuszenia osoby uprawnionej do głosowania do
5
działania lub zaniechania zgodnego z jego wolą (zob. H. Popławski, Przestępstwa
przeciwko wyborom, Palestra 1984, nr 3-4, s. 41). W zakresie tego rodzaju
zachowań nie mieści się natomiast wywieranie wpływu na sam „sposób
głosowania” przez uprawnionego. Przemawia za tym wykładnia systemowa w
obrębie rozdziału XXXI k.k. Czyn polegający na wywieraniu wpływu na sposób
głosowania osoby uprawnionej mieści się bowiem w dyspozycji art. 250 k.k.
Jednakże i ten przepis nie mógłby stać się podstawą dla oceny zarzutów
sformułowanych w niniejszej sprawie, gdyż zakres kryminalizowanych w nim
zachowań ograniczają znamiona wymagające, aby sprawca posłużył się przemocą,
groźbą bezprawną lub nadużył stosunku zależności. Nie obejmuje on takiego
czynu, który łączyłby się z wykorzystaniem podstępu.
Co więcej, nie można zakwalifikować jako podstęp, w rozumieniu przepisu
art. 249 pkt 2 k.k., prezentowania we wskazanych mediach pozytywnego lub
negatywnego stosunku do określonego komitetu wyborczego lub wybranego
kandydata do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. W doktrynie i judykaturze wymaga
się bowiem pewnego poziomu „zdatności” podejmowanych działań dla uzyskania
skutku w postaci wywołania podstępnymi zabiegami określonego stanu u odbiorcy.
Przedstawiciele piśmiennictwa opowiadają się za ujęciem podstępu jako
wyzyskania lub spowodowania błędu, i doprowadzenia tym samym do takiego
stanu, w którym nie można podjąć lub zrealizować decyzji woli ze względu na
wyłączenie aparatu decyzyjnego lub ruchowego (por. J. Piskorski, w: Kodeks karny.
Część szczególna, t. II, red. M. Królikowski, R. Zawłocki, Warszawa 2017, s. 288).
W orzecznictwie wskazuje się, że przez podstęp należy rozumieć „użycie środków
wprowadzenia w błąd i to takich, że nawet przy użyciu przeciętnej uwagi z błędnego
mniemania wyjść nie można” (wyrok Sądu Najwyższego z 15 listopada 1957 r., III K
421/57). Poglądy te zasługują na aprobatę. Kształtowanie – jak to określa Skarżąca
– światopoglądu społeczeństwa dotyczącego wyboru określonej opcji politycznej,
nie ogranicza się obecnie jedynie do działalności (…) S.A. Dzięki różnorodności i
szerokiemu dostępowi do rozmaitych mediów, każda osoba uprawniona do
głosowania ma realną możliwość zapoznania się z informacjami dotyczącymi
zarówno programów wyborczych, jak i samych kandydatów na posłów. Może ona
tym samym samodzielnie i swobodnie dokonać wyboru osoby, której program
6
polityczny jest zbieżny z jej przekonaniami. W konsekwencji nie znajduje
uzasadnienia utożsamianie prezentowania w mediach pozytywnego lub
negatywnego stosunku do określonego komitetu wyborczego lub wybranego
kandydata z działaniem „podstępem” – w ścisłym tego sława znaczeniu,
jakie przyjął ustawodawca w k.k.
Wobec powyższego należy stwierdzić, że zachowania zarzucane osobom
odpowiedzialnym w (…) S.A. za przygotowanie oraz prezentację materiałów
dotyczących kampanii wyborczej do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, nie
wypełniają znamion przestępstwa z przepisu art. 249 pkt 2 k.k. Tym samym
protest wyborczy Skarżącej nie spełnia wymogów formalnych, o których mowa w
przepisie art. 241 § 1 k.wyb.
Zgodnie z przepisem art. 243 § 1 k.wyb. in principio, Sąd Najwyższy
pozostawia bez dalszego biegu protest wniesiony przez osobę do tego
nieuprawnioną lub niespełniający warunków określonych w art. 241 k.wyb.
Wobec powyższego, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.