I NSW 334/19
Верховний суд2019-11-15
Номер справи
I NSW 334/19
Суд
Sąd Najwyższy
Дата рішення
2019-11-15
Тип
Postanowienie
Текст рішення
Sygn. akt I NSW 334/19
POSTANOWIENIE
Dnia 26 listopada 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Krzysztof Wiak (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Aleksander Stępkowski
SSN Maria Szczepaniec
w sprawie z protestu wyborczego B. S.
przeciwko ważności wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej
z dnia 13 października 2019 r.
przy udziale:
1) Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej,
2) Prokuratora Generalnego
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw
Publicznych w dniu 26 listopada 2019 r.
postanawia:
pozostawić protest wyborczy bez dalszego biegu.
UZASADNIENIE
Pismem z 22 października 2019 r. B. S. (dalej: Skarżąca) wniosła do Sądu
Najwyższego protest przeciwko ważności wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej
Polskiej przeprowadzonych 13 października 2019 r. Jako podstawę powyższego
protestu Skarżąca wskazała dopuszczenie się przez osoby odpowiedzialne w T. (…)
S.A. za przygotowanie oraz prezentację materiałów dotyczących kampanii
wyborczej do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, przestępstwa przeciwko wyborom,
stypizowanego w przepisie art. 249 pkt 2 ustawy z 6 czerwca 1997 r. – Kodeks
karny (t.j. Dz.U. 2019, poz. 1950; dalej: k.k.), mającego wpływ na wynik wyborów.
2
W opinii Skarżącej czynność sprawcza miała polegać na przeszkadzaniu
podstępem swobodnemu wykonywaniu prawa do głosowania poprzez
faworyzowanie w mediach publicznych tj. T. (…) S.A. Komitetu Wyborczego (…),
przy jednoczesnym dyskredytowaniu innych komitetów wyborczych, ich
kandydatów oraz propozycji programowych”.
W uzasadnieniu protestu Skarżąca, dokonując konkretyzacji powyższego
zarzutu, podniosła, że podstępne wprowadzanie innych osób w błąd, w celu
przeszkadzania im w swobodnym wykonywaniu uprawnienia do głosowania,
polegało na promowaniu przez media publiczne tylko jednej opcji politycznej
(tj. (…)), przedstawianiu jej w pozytywnym świetle, „niezależnie od afer dotyczących
osób wywodzących się z tej opcji”. Jednocześnie zdaniem Skarżącej miało dojść do
pomijania szeroko pojętej opozycji lub przedstawiania jej w negatywnym świetle.
Według Skarżącej, doprowadziło to do stworzenia negatywnego obrazu
rzeczywistości i wprowadzeniu w ten sposób wyborców w błąd. Skarżąca uznała
bowiem, że współcześnie to właśnie media kształtują światopogląd społeczeństwa,
a przez kreowanie przez nie informacji niezgodnych z rzeczywistością, możliwe jest
wprowadzanie w błąd ich odbiorców i wpływanie na podejmowane przez nich
decyzje (również w zakresie swobodnego wykonywania prawa głosu).
Jako dowód na okoliczność wystąpienia powyższych naruszeń Skarżąca
wskazała wypowiedź ambasadora Jana Petersena, Szefa Misji Obserwacji
Wyborów Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE oraz szereg
artykułów opublikowanych w Internecie (zarówno na portalach informacyjnych, jak i
na stronie internetowej stowarzyszenia Towarzystwo Dziennikarskie). Dodatkowo
wniosła o zwrócenie się do T. (…) S.A. o zabezpieczenie i przekazanie do Sądu
Najwyższego pełnego zapisu wszystkich programów informacyjnych, w tym całości
nagrań „(…)”, „(…)”, „(…)” oraz całości emisji w (…), na okoliczność ustalenia ilości
czasu antenowego poświęconego przez T.(…) S.A. na prezentację
poszczególnych komitetów wyborczych podczas kampanii wyborczej do Sejmu
Rzeczypospolitej Polskiej w 2019 r. oraz sposobu przedstawiania poszczególnych
komitetów wyborczych. Ponadto, wniosła ona o przeprowadzenie dowodu z opinii
biegłego z zakresu monitoringu aktywności mediów, na okoliczność ustalenia ilości
czasu antenowego poświęconego przez T.(…) S.A. na prezentację
3
poszczególnych komitetów wyborczych podczas kampanii do Sejmu
Rzeczypospolitej Polskiej oraz sposobu przedstawiania poszczególnych komitetów
wyborczych, a także na okoliczność ustalenia czy prezentowanie przez publicznego
nadawcę w swoich programach głównie Komitetu Wyborczego (…) mogło mieć
wpływ na decyzje wyborcze podejmowane przez obywateli 13 października 2019 r.
w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.
Odpowiedź na powyższy protest przesłał Zastępca Przewodniczącego
Państwowej Komisji Wyborczej (pismo z 12 listopada 2019 r.), wnosząc
o pozostawienie protestu bez dalszego biegu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 101 ust. 2 Konstytucji RP, wyborcy, a także pełnomocnikowi
komitetu wyborczego, przysługuje prawo zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu
przeciwko ważności wyborów do Sejmu i Senatu na zasadach określonych
w ustawie. Szczegółowe zasady wnoszenia protestów wyborczych określa ustawa
z 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (t.j. Dz.U. 2019, poz. 684; dalej: k.wyb.).
Zgodnie z przepisem art. 82 § 1 k.wyb., przeciwko ważności wyborów,
ważności wyborów w okręgu lub wyborów określonej osoby może być wniesiony
protest z powodu:
1) dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego
w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania,
ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów, lub
2) naruszenia przepisów kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia
wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów.
Zgodnie z przepisem art. 241 § 3 k.wyb., osoba składająca protest jest
zobowiązana do sformułowania zarzutów oraz przedstawienia lub wskazania
dowodów, na których opiera swoje zarzuty. Treść zarzutów nie może być dowolna,
lecz powinna spełniać kryteria wymienione w przepisie art. 82 § 1 k.wyb.
Jako podstawę wniesienia protestu Skarżąca wskazała dopuszczenie się
przestępstwa przeciwko wyborom, a dokładnie przestępstwa stypizowanego w
przepisie art. 249 pkt 2 k.k., mającego wpływ na wynik wyborów. Zgodnie
4
z powyższym przepisem, odpowiedzialność karną ponosi sprawca, który przemocą,
groźbą bezprawną lub podstępem przeszkadza swobodnemu wykonywaniu prawa
do kandydowania lub głosowania. Przestępstwo to uznaje się za wieloodmianowe,
a czynność sprawcza opisana w art. 249 pkt 2 k.k. może być zrealizowana
z wykorzystaniem – alternatywnie – przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu.
W niniejszej sprawie zarzucany czyn miał polegać na podstępnym przeszkadzaniu
w swobodnym wykonywaniu prawa do głosowania.
Wyznaczając zakres dla dalszych analiz należy zaznaczyć, że Sąd
Najwyższy rozpatrując protest wyborczy, jest związany treścią postawionych
zarzutów i tylko w tych granicach może analizować ich dopuszczalność i zasadność
(por. postanowienie Sądu Najwyższego z 18 lipca 2019 r., I NSW 17/19).
W doktrynie prawa karnego podkreśla się, że czynność sprawcza, o której
mowa w przepisie art. 249 pkt 2 k.k., pokrywa się ze słownikowym rozumieniem
pojęcia „przeszkadzanie”, w związku z czym polegać będzie na: przeciwdziałaniu,
komplikowaniu, krępowaniu swobody ruchów, hamowaniu, uniemożliwianiu,
krzyżowaniu planów, wprowadzaniu nieładu i wnoszeniu zamętu – w kontekście
wykonywania praw wyborczych (zob. M. Jachimowicz, Przestępstwo
przeszkadzania wyborom (art. 249 k.k.), Wojskowy Przegląd Prawniczy 2012, nr 1-
2, s. 89). Wykorzystanie w tym względzie podstępu dotyczyć będzie natomiast tych
sytuacji, gdy dochodzi do wprowadzenia wyborcy w błąd. Jednolicie wskazuje się
przy tym, że przeszkadzanie w wykonywaniu prawa do głosowania dotyczyć będzie
samej czynności, polegającej na oddaniu głosu przez uprawnioną do tego osobę.
Przykładami podstępnego przeszkadzania w swobodnym wykonywaniu prawa do
głosowania będą: wręczenie uprawnionemu do głosowania nieważnej karty
do głosowania, udzielnie mylnej informacji o sposobie jej wypełnienia, przekazanie
mylnej informacji o terminie głosowania bądź też o godzinach otwarcia lokali
wyborczych, czy też o miejscu lub terminie odbycia zgromadzenia poprzedzającego
głosowanie, a organizowanego w ramach kampanii wyborczej
(zob. M. Jachimowicz, Przestępstwo…, s. 94). Znany jest również pogląd,
że zachowanie to może polegać na użyciu przez sprawcę wszelkiego rodzaju
środków odurzających bądź hipnozy, przy użyciu których dąży on do zmuszenia
osoby uprawnionej do głosowania do działania lub zaniechania zgodnego z jego
5
wolą (zob. H. Popławski, Przestępstwa przeciwko wyborom, Palestra 1984, nr 3-4,
s. 41). W zakresie tego rodzaju zachowań nie mieści się natomiast wywieranie
wpływu na sam „sposób głosowania” przez uprawnionego. Przemawia za tym
wykładnia systemowa w obrębie rozdziału XXXI k.k. Czyn polegający
na wywieraniu wpływu na sposób głosowania osoby uprawnionej mieści się bowiem
w dyspozycji art. 250 k.k. Jednakże i ten przepis nie mógłby stać się podstawą dla
oceny zarzutów sformułowanych w niniejszej sprawie, gdyż zakres
kryminalizowanych w nim zachowań ograniczają znamiona wymagające, aby
sprawca posłużył się przemocą, groźbą bezprawną lub nadużył stosunku
zależności. Nie obejmuje on takiego czynu, który łączyłby się z wykorzystaniem
podstępu.
Co więcej, nie można zakwalifikować jako podstęp, w rozumieniu przepisu
art. 249 pkt 2 k.k., prezentowania we wskazanych mediach pozytywnego
lub negatywnego stosunku do określonego komitetu wyborczego lub wybranego
kandydata do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. W doktrynie i judykaturze wymaga
się bowiem pewnego poziomu „zdatności” podejmowanych działań dla uzyskania
skutku w postaci wywołania podstępnymi zabiegami określonego stanu u odbiorcy.
Przedstawiciele piśmiennictwa opowiadają się za ujęciem podstępu jako
wyzyskania lub spowodowania błędu, i doprowadzenia tym samym do takiego
stanu, w którym nie można podjąć lub zrealizować decyzji woli ze względu
na wyłączenie aparatu decyzyjnego lub ruchowego (por. J. Piskorski, w: Kodeks
karny. Część szczególna, t. II, red. M. Królikowski, R. Zawłocki, Warszawa 2017,
s. 288). W orzecznictwie wskazuje się, że przez podstęp należy rozumieć „użycie
środków wprowadzenia w błąd i to takich, że nawet przy użyciu przeciętnej uwagi
z błędnego mniemania wyjść nie można” (wyrok Sądu Najwyższego z 15 listopada
1957 r., III K 421/57). Poglądy te zasługują na aprobatę. Kształtowanie – jak to
określa Skarżąca – światopoglądu społeczeństwa dotyczącego wyboru określonej
opcji politycznej, nie ogranicza się obecnie jedynie do działalności T. (…) S.A.
Dzięki różnorodności i szerokiemu dostępowi do rozmaitych mediów, każda osoba
uprawniona do głosowania ma realną możliwość zapoznania się z informacjami
dotyczącymi zarówno programów wyborczych, jak i samych kandydatów na posłów.
Może ona tym samym samodzielnie i swobodnie dokonać wyboru osoby, której
6
program polityczny jest zbieżny z jej przekonaniami. W konsekwencji nie znajduje
uzasadnienia utożsamianie prezentowania w mediach pozytywnego lub
negatywnego stosunku do określonego komitetu wyborczego lub wybranego
kandydata z działaniem „podstępem” – w ścisłym tego sława znaczeniu,
jakie przyjął ustawodawca w k.k.
Wobec powyższego należy stwierdzić, że zachowania zarzucane osobom
odpowiedzialnym w T.(…) S.A. za przygotowanie oraz prezentację materiałów
dotyczących kampanii wyborczej do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej,
nie wypełniają znamion przestępstwa z przepisu art. 249 pkt 2 k.k. Tym samym
protest wyborczy Skarżącej nie spełnia wymogów formalnych, o których mowa
w przepisie art. 241 § 1 k.wyb.
Zgodnie z przepisem art. 243 § 1 k.wyb. in principio, Sąd Najwyższy
pozostawia bez dalszego biegu protest wniesiony przez osobę do tego
nieuprawnioną lub niespełniający warunków określonych w art. 241 k.wyb. Wobec
powyższego, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.