I NSW 264/19
Верховний суд2019-11-15
Номер справи
I NSW 264/19
Суд
Sąd Najwyższy
Дата рішення
2019-11-15
Тип
Postanowienie
Текст рішення
Sygn. akt I NSW 264/19
POSTANOWIENIE
Dnia 22 listopada 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Maria Szczepaniec (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Marek Siwek
SSN Aleksander Stępkowski
w sprawie z protestu wyborczego B. H.
przeciwko ważności wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej
przy udziale Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej i Prokuratora
Generalnego
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw
Publicznych w dniu 22 listopada 2019 r.
postanawia
pozostawić protest wyborczy bez dalszego biegu.
UZASADNIENIE
B. H. wniosła (22 października 2019 r. – data stempla pocztowego) protest
wyborczy do Sądu Najwyższego przeciwko ważności wyborów do Sejmu
Rzeczypospolitej Polskiej z 13 października 2019 r. we wszystkich okręgach.
Wnosząca protest podniosła zarzut dopuszczenia się przez osoby
odpowiedzialne w (...) S.A. za przygotowanie i prezentację materiałów dotyczących
kampanii wyborczej do Sejmu RP, przestępstwa przeciwko wyborom, określonego
w ramach dyspozycji art. 249 pkt 2 ustawy z 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny
(Dz.U. 2019, poz. 1950, dalej: k.k.), mającego wpływ na wynik wyborów.
Skarżąca wskazała, że przestępstwo to miało polegać na przeszkadzaniu
podstępem swobodnemu wykonywaniu praw do głosowania poprzez
2
faworyzowanie w mediach publicznych, tj. (...) S.A. Komitetu Wyborczego (...), przy
jednoczesnym dyskredytowaniu innych komitetów wyborczych, ich kandydatów
oraz propozycji programowych.
W uzasadnieniu protestu B.H. podniosła, że sposób przedstawienia
informacji w programie „(...)” nie tylko w okresie kampanii wyborczej, ale także w
ramach komentowania bieżących wydarzeń jest niezgodny z zasadą pluralizmu
oraz bezstronności.
Wnosząca protest jako dowody na zasadność podniesionego przez siebie
zarzutu wskazała artykuły prasowe oraz informację prasową Organizacji
Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (dalej: OBWE), jak również wypowiedź
ambasadora Jana Petersena, Szefa Misji Obserwacji Wyborów Biura Instytucji
Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE.
B. H. wskazała, że za agitację wyborczą należy uznać prezentowanie w
materiałach informacyjnych (...) S.A. w pozytywnym świetle głównie Komitetu partii
rządzącej, przy jednoczesnym pomijaniu lub też negatywnym przedstawianiu
pozostałych komitetów. Skarżąca podniosła także, że poprzez promocję wyłącznie
jednej opcji politycznej, przy pomijaniu opozycji lub przedstawianiu jej w sposób
negatywny, media publiczne wprowadziły w błąd potencjalnych wyborców, przez co
mogły wpłynąć na podejmowane przez nich decyzje.
Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej (pismem z 4 listopada
2019 r.) wniósł o pozostawienie protestu bez dalszego biegu. Wskazał, że protest
ten nie spełnia wymogów formalnych przewidzianych dla protestu wyborczego.
Zawiera on bowiem zarzuty, które nie mogą stanowić podstawy protestu
wyborczego, gdyż nie mieszczą się one w katalogu zarzutów zawartych w art. 82 §
1 ustawy z 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy (dalej: k.wyb.).
Prokurator Generalny (pismem z 13 listopada 2019 r.) również wniósł o
pozostawienie protestu wyborczego bez dalszego biegu. Odnosząc się do
podniesionego w proteście zarzutu, zaznaczył, że wnosząca protest
nie przedstawiła oraz nie wskazała dowodów z nim związanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
3
Protest należało pozostawić bez dalszego biegu.
Zgodnie z treścią art. 82 § 1 pkt 1 i 2 k.wyb., przeciwko ważności wyborów,
ważności wyborów w okręgu lub wyborowi określonej osoby może być wniesiony
protest z powodu dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego
w rozdziale XXXI k.k., mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników
głosowania lub wyników wyborów lub naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego
dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów,
mającego wpływ na wynik wyborów.
Według regulacji zawartej w art. 241 § 3 k.wyb., wnoszący protest powinien
wskazać w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera te
zarzuty. Wskazanie zarzutów i dowodów jest wymogiem formalnym protestu
wyborczego, którego niespełnienie skutkuje pozostawieniem go bez dalszego
biegu, stosownie do treści art. 243 § 1 k.wyb.
Opisane w proteście wyborczym okoliczności nie mogą być uznane za
realizujące znamiona przestępstwa określonego w art. 249 pkt 2 k.k. Przepis ten
penalizuje bowiem zachowanie polegające na przeszkadzaniu, m.in. przemocą,
groźbą bezprawną lub podstępem, swobodnemu wykonywaniu prawa do
kandydowania lub głosowania. Użyte w powołanym przepisie znamię
czasownikowe polegające na przeszkadzaniu należy odczytywać według jego
potocznego znaczenia. Artykuł 249 pkt 2 k.k. penalizujący jedno z przestępstw
przeciwko wyborom i referendum, łączy wskazaną czynność przeszkadzania ze
swobodnym wykonywaniem m.in. prawa do głosowania, a więc z realizacją
czynnego prawa wyborczego, o którym mowa w art. 10 k.wyb. Nie ulega natomiast
wątpliwości, że prawo do głosowania materializuje się w akcie oddania głosu
w trakcie wyborów. Uwzględniając zatem reguły wykładni językowej można przyjąć,
iż przestępstwo z art. 249 pkt 2 k.k. może być popełnione poprzez takie
zachowanie, które utrudnia, w jakikolwiek sposób zakłóca osobie posiadającej
czynne prawo wyborcze realizację tego prawa, a więc swobodne oddanie głosu w
trakcie wyborów (postanowienie Sądu Najwyższego z 6 listopada 2019 r., I NSW
145/19).
Zestawienie elementów podmiotowych i przedmiotowych wskazanego
przestępstwa prowadzi do wniosku, że czynność przeszkadzania w swobodnym
4
oddaniu głosu musi być powiązana z faktem oddawania konkretnego głosu, skoro
istota zachowania polegającego na przeszkadzaniu sprowadza się do zakłócenia
swobodnej realizacji tego aktu przez osobę uprawnioną.
Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że faworyzowanie w mediach
publicznych, a ściślej w telewizji publicznej, komitetu wyborczego określonej partii
politycznej w okresie poprzedzającym wybory do Sejmu przeprowadzone 13
października 2019 r., do czego odwołuje się wnosząca protest, nie może być
uznane za przeszkadzanie w swobodnym oddaniu głosu, a więc za zakłócanie tego
aktu, utrudnianie go, czy też czynienie niemożliwym do realizacji (postanowienie
Sądu Najwyższego z 6 listopada 2019 r., I NSW 145/19).
Należy ponadto przypomnieć, iż Sąd Najwyższy wskazywał już, że agitacja
wyborcza nawet ta naruszająca ciszę wyborczą, może być uznana jedynie za
wykroczenie z art. 498 k.wyb., a nie za przestępstwo z art. 249 pkt 2 k.k.
(postanowienie Sądu Najwyższego z 11 czerwca 2015 r., III SW 57/15).
Powyższe okoliczności prowadzą do wniosku, że negatywna ocena
działalności medialnej telewizji publicznej w okresie poprzedzającym wybory
parlamentarne nie realizuje znamion przestępstwa z art. 249 pkt 2 k.k.
Z przywołanych powodów, podniesiony w proteście zarzut nie mógł być uznany za
zarzut popełnienia tego przestępstwa, a co za tym idzie, nie został spełniony
wymóg formalny protestu wyborczego, wskazany w art. 241 § 3 k.wyb.
Uwzględniając przytoczone wyżej okoliczności na podstawie art. 243 § 1
k.wyb., Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.