II UK 433/17
Верховний суд2018-12-15
Номер справи
II UK 433/17
Суд
Sąd Najwyższy
Дата рішення
2018-12-15
Тип
Wyrok
Текст рішення
Sygn. akt II UK 433/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 grudnia 2018 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)
SSN Beata Gudowska
SSN Andrzej Wróbel (sprawozdawca)
w sprawie z wniosku K. S.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w W.
o stwierdzenie nieważności decyzji,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 18 grudnia 2018 r.,
skargi kasacyjnej wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
z dnia 16 marca 2017 r., sygn. akt III AUa […],
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu w […] do ponownego rozpoznania.
UZASADNIENIE
Wnioskodawczyni K. S. pismem z dnia 8 czerwca 2015 r. wniosła
o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia 22 października 2003 r. w części
dotyczącej obowiązku wnioskodawczyni zapłaty odsetek za okres od 2 grudnia
2000 r. do 22 października 2003 r.
2
Postanowieniem z dnia 28 lipca 2015 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych
Oddział w W. (dalej: ZUS) odmówił wszczęcia postępowania w sprawie
stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 22 października 2003 r., zobowiązującej
wnioskodawczynię do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń wraz z odsetkami.
Rozstrzygnięcie wydał na podstawie art. 61a § 1 k.p.a., art. 124 ustawy o
emeryturach i rentach, art. 83 ust. 2, art. 83a ust. 4 i art. 123 ustawy systemowej
oraz art. 180 k.p.a. Organ rentowy stwierdził m.in., że art. 83 ust. 2 ustawy
systemowej uregulował stwierdzenie nieważności odmiennie niż uczynił to k.p.a., a
tym samym wyłączył możliwość stosowania przepisów „ją statuujących” w
sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych. W sprawach ustalenia uprawnień
do emerytur i rent oraz ich wysokości art. 83a ust. 4 wyłącza możliwość stosowania
art. 83a ust. 2 ustawy systemowej, co oznacza „całkowite wyłączenie” możliwości
stwierdzenia nieważności decyzji w sprawach emerytur i rent.
Dnia 8 września 2015 r. wnioskodawczyni złożyła odwołanie od decyzji ZUS
z dnia 28 lipca 2015 r., zarzucając jej naruszenie art. 83a ust. 2 i 4 ustawy o
systemie ubezpieczeń społecznych, przez przyjęcie przez organ rentowy, że
decyzja z dnia 22 października 2003 r. stanowi decyzję ustalającą prawo do
emerytury, przez co nie można zastosować do niej art. 83a ust. 2 ww. ustawy.
Według odwołującej nie można zgodzić się z twierdzeniem organu rentowego, że
decyzja wydana dnia 22 października 2003 r. stanowi decyzję, o której mowa w
art. 83a ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Przedmiotem tej
decyzji nie było ustalenie prawa do emerytury lub renty, ani ich wysokości. Decyzja
ta wydana została w oparciu o art. 138 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS,
który stanowi, że „za nienależnie pobrane świadczenie uważa się również
świadczenia wypłacone z przyczyn niezależnych od organu rentowego osobie innej
niż wskazana w decyzji organu”. Odwołująca podniosła, iż już samo brzmienie
przepisu wskazuje, że nie była osobą uprawnioną do emerytury, wskazaną w
decyzji ustalającej prawo do emerytury. Jak zresztą wynika z treści decyzji z dnia
22 października 2003 r., uprawnioną do emerytury była inna osoba. W związku z
tym postępowanie w zakresie nieważności decyzji z dnia 22 października 2003 r.
„nie jest postępowaniem o ustalenie uprawnień do emerytur i rent i ich wysokości”,
3
o którym mowa w przepisie art. 83a ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń
społecznych.
W związku z powyższym – zdaniem składającej odwołanie - do decyzji z
dnia 22 października 2003 r. będzie miał zastosowanie art. 83a ust. 2 o systemie
ubezpieczeń społecznych i ZUS powinien wszcząć postępowanie w sprawie o
stwierdzenie nieważności decyzji, gdyż od decyzji tej nie zostało wniesione
odwołanie do właściwego sądu, a decyzja została wydana z rażącym naruszeniem
prawa.
Odnosząc się do kwestii nieważności decyzji odwołująca wskazała, że
żądanie od niej odsetek za okres od 2 grudnia 2000 r. do 22 października 2003 r., tj.
do dnia wydania decyzji, nie jest prawidłowe. Zakład Ubezpieczeń nie mógł żądać
odsetek za okres sprzed wydania decyzji, ponieważ dopiero od chwili doręczenia
decyzji dotyczącej zwrotu nienależnie pobranego świadczenia następuje
wymagalność roszczenia o odsetki.
Postanowieniem z dnia 14 września 2015 r. ZUS utrzymał w mocy
zaskarżone postanowienie z dnia 28 lipca 2015 r. wskazując, że obowiązujące
przepisy nie przewidują stwierdzania nieważności decyzji w sprawach emerytalno-
rentowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w […] odrzucił skargę wnioskodawczyni na
postanowienie organu rentowego z dnia 14 września 2015 r.
Wyrok Sądu Okręgowego w B. z 23 sierpnia 2016 r. zmienił zaskarżone
postanowienie i zobowiązał organ rentowy do wszczęcia postępowania w sprawie
stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 22 października 2003 r.
W ocenie Sądu postanowienie odmawiające wszczęcia postępowania w
sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest postanowieniem kończącym
postępowanie w sprawie, a zatem zgodnie z art. 83b ust. 1 ustawy systemowej,
organ rentowy wydaje w tym zakresie decyzję, która jest decyzją w przedmiocie
stwierdzenia nieważności decyzji i przysługuje od niej odwołanie do sądu pracy i
ubezpieczeń społecznych. Sąd stwierdził ponadto, że decyzja z dnia 22
października 2003 r. dotyczy zwrotu nienależnie pobranych świadczeń i odsetek,
nie jest decyzją w sprawie o ustalenie uprawnienia do emerytury i renty; organ
rentowy jest obowiązany wszcząć postepowanie w sprawie o stwierdzenie
4
nieważności decyzji i rozpoznać wniosek ubezpieczonej z dnia 6 czerwca 2016 r.
oraz zarzuty naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Sąd nie oceniał tych przesłanek,
ponieważ przedmiotem postępowania sądowego jest jedynie decyzja odmawiająca
wszczęcia postępowania, a Sąd jest związany treścią zaskarżonej decyzji.
Sąd Apelacyjny w […] wyrokiem z dnia 16 marca 2017 r. zmienił zaskarżony
wyrok Sądu Okręgowego w B. z dnia 23 sierpnia 2016 r. i oddalił odwołanie.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, spór dotyczy rozstrzygnięcia objętego
częściowo materią decyzji z dnia 22 października 2003 r., a ewentualne pozytywne
rozstrzygnięcie co do istoty sprawy musiałoby sprowadzać się do zmiany decyzji i
ustalenia braku podstaw do żądania zapłaty odsetek od wypłaconego świadczenia.
Sąd zgodził się także z poglądem, zgodnie z którym odmowa wszczęcia
postępowania w sprawie unieważnienia decyzji, inaczej mówiąc stwierdzenie braku
przesłanek do unieważnienia decyzji, a w konsekwencji odmowa zmiany ustalenia
istniejącego stanu prawnego, jest także decyzją wydaną na podstawie art. 83a
ust. 2 u.s.u.s. Jakkolwiek materia sprawy, w której zaprezentowano wskazany
pogląd, dotyczyła podstaw prawnych do ustalenia obowiązku uiszczania składek na
ubezpieczenie zdrowotne, zdaniem Sądu opisane wnioski znajdują odniesienie do
materii sprawy niniejszej.
Jak dalej wyjaśnił Sąd Apelacyjny, powyższe konkluzje, a tym samym
słuszność zarzutu apelacyjnego nierozstrzygnięcia istoty sprawy, dawały Sądowi
podstawę do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi I
instancji do ponownego rozpoznania stosownie do art. 386 § 4 k.p.c. Skorzystanie z
możliwości rozstrzygnięcia kasatoryjnego jest wyjątkiem od reguły merytorycznego
rozpoznania sprawy, zaś posłużenie się przez ustawodawcę zwrotem
fakultatywnym „może” wskazuje na dopuszczalność takiego rozstrzygnięcia a nie
na bezwzględny nakaz. I tak, wskazany przepis pozostawia sądowi odwoławczemu
wybór rozstrzygnięcia, nie wykluczając możliwości rozpoznania przez ten sąd
sprawy merytorycznie. Dokonanie takiego wyboru i w jego wyniku rozpoznanie
sprawy przez sąd drugiej instancji, mimo że sąd pierwszej instancji nie rozpoznał
istoty sprawy, samo w sobie nie narusza konstytucyjnego prawa strony do
rozpoznania sprawy w postępowaniu dwuinstancyjnym, skoro ustawodawca
dopuścił w takiej sytuacji możliwość rozpoznania sprawy przez sąd drugiej instancji.
5
Według Sądu Apelacyjnego, dla właściwego rozpoznania sprawy konieczne
było jednak uzupełnienie ustaleń faktycznych w stosunku do tych, które zostały
poczynione w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. W ramach poczynionych
zgodnie z powyższym ustaleń, Sąd Apelacyjny nie dostrzegł podstaw do uznania,
że decyzja z dnia 22 października 2003 r. obarczona jest takimi wadami prawnymi,
które powodowałyby jej nieważność, które wymagałaby stwierdzenia z urzędu
przez organ rentowy (stosownie do art. 83a ust. 2 ustawy systemowej). Jak wskazał,
w praktyce stosowania przepisu art. 138 ustawy o emeryturach i rentach w okresie
bezpośrednio po wejściu w życie przepisów ustawy, jego interpretacja w kierunku
domagania się obok świadczenia wypłaconego, również odsetek wypłaconych do
daty wydania decyzji była interpretacją powszechnie przyjętą przez organ rentowy,
który odwoływał się w tym zakresie także do konstrukcji art. 84 ust. 1 ustawy
systemowej w zakresie dochodzenia odsetek. Decyzje organu rentowego w
zakresie zobowiązania do zwrotu - obok świadczenia wypłaconego - także odsetek
za okres od pobrania świadczenia do daty decyzji zobowiązującej do zwrotu
świadczenia, uzyskiwały też aprobatę w judykaturze sądów powszechnych. Faktem
jest, że orzecznictwo wypracowane w pierwszej i kolejnej dekadzie obowiązywania
ustawy wypracowało i utrwaliło stanowisko zbieżne z poglądami przedstawionymi
przez wnioskodawczynię w dotychczasowym postępowaniu co do wymagalności
roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia i powstania obowiązku odsetkowego
dopiero z chwilą wydania decyzji.
Sam jednak fakt oparcia decyzji na wadliwej interpretacji przepisów
obowiązującego prawa nie przesądza zdaniem Sądu o tym, że decyzja z dnia 22
października 2003 r. obarczona jest takimi wadami prawnymi, które powodowałyby
jej nieważność wobec faktu, że została wydana albo bez podstawy prawnej, albo z
rażącym naruszeniem prawa. Jeśli nawet bowiem przyjąć, że decyzja ta naruszała
obowiązujące prawo - który to pogląd znajdowałby uzasadnienie w późniejszym
naprowadzonym przez skarżącą orzecznictwie - to naruszenie to nie może być
uznane za rażące.
Jak następnie podniósł Sąd, wnioskodawczyni ani nie zaskarżyła decyzji z
dnia 22 października 2003 r., w istocie godząc się z nałożonym obowiązkiem
zapłaty odsetek od daty wyłudzenia każdego miesięcznego świadczenia do daty
6
wydania decyzji, ani też nie wywiązała się z nałożonego wyrokiem karnym
obowiązku naprawienia szkody ustalonej w wysokości obejmującej tę należność
główną i odsetki. Mając na względzie powołane okoliczności, Sąd orzekł jak w
sentencji wyroku.
K. S. zaskarżyła powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego skargą kasacyjną
w całości. Skargę kasacyjną oparła na podstawie naruszenia prawa:
a) materialnego, tj. art. 83a ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r.
o systemie ubezpieczeń społecznych, w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.,
przez jego błędną wykładnię polegającą na:
- uznaniu, że „rażące” naruszenie prawa można ocenić przez przesłanki
niewymienione w art. 156 § 1 k.p.a., takie jak wina osoby pobierającej
nienależne świadczenie, chociaż ocena taka wobec brzmienia przepisu nie
jest dopuszczalna;
- nieuwzględnieniu przy dokonywaniu oceny czy naruszenie prawa było
rażące, skutków ekonomicznych decyzji,
b) procesowego, tj. art. 386 § 4 k.p.c. oraz art. 176 ust. 1 Konstytucji
przez nieuchylenie zaskarżonego wyroku i nieprzekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania, mimo nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji
istoty sprawy, niedokonania przez sąd pierwszej instancji oceny
merytorycznej roszczenia, braku analizy prawnej, ustaleń faktycznych i
oceny dowodów, przez co skarżąca została pozbawiona prawa do
rozpoznania sprawy przez sądy dwóch instancji i możliwości kwestionowania
ustaleń faktycznych i prawnych w postępowaniu dwuinstancyjnym.
Skarżąca wniosła przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, ponieważ
skarga jest oczywiście uzasadniona, a także o uchylenie wyroku Sądu
Apelacyjnego i przekazanie mu sprawy do ponownego rozpoznania i zasądzenie na
rzecz skarżącej kosztów postępowania kasacyjnego oraz apelacyjnego według
norm przepisanych.
Skarżąca wyjaśniła, iż Sąd Apelacyjny rozpoznał sprawę merytorycznie
mimo nierozpoznania istoty sprawy przez Sąd Okręgowy, wskazując na treść
art. 386 § 4 k.p.c., który daje taką możliwość sądowi drugiej instancji. Sąd
Apelacyjny pominął jednakże warunki, jakie musi spełnić postępowanie
7
przeprowadzone przez sąd pierwszej instancji, żeby sąd drugiej instancji mógł
rozpoznać sprawę mimo nierozpoznania istoty sprawy przez Sąd Okręgowy.
W przedmiotowej sprawie sąd pierwszej instancji nie analizował zasadności
roszczenia merytorycznie, na co wskazał wprost w uzasadnieniu wyroku: „Sąd
Okręgowy nie oceniał w niniejszym postępowaniu istnienia lub braku przesłanek do
unieważnienia decyzji, bowiem przedmiotem postępowania sądowego była jedynie
decyzja odmawiająca samego wszczęcia postępowania, a Sąd rozpoznając
odwołanie związany jest treścią zaskarżonej decyzji”. Jedyną kwestią, którą ocenił
sąd pierwszej instancji, była kwestia, czy decyzja z 22 października 2003 r.
dotyczyła zwrotu nienależnego świadczenia czy emerytur i rent. Okoliczność ta
miała znaczenie dla oceny, czy wobec decyzji z 2003 r. zastosowanie miały
przepisy art. 83a ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie
ubezpieczeń społecznych, co kwestionował ZUS. Poza tą kwestią Sąd Okręgowy
żadnej analizy prawnej nie przeprowadził, a zwłaszcza w zakresie rażącego
naruszenia prawa zarzucanego przez powódkę w odwołaniu. Nie rozpoznał więc
merytorycznie roszczenia skarżącej. W związku z tym rozpoznanie sprawy
merytorycznie przez Sąd Apelacyjny nie było uzasadnione.
Jak dalej wskazała skarżąca, Sąd pierwszej instancji nie dokonywał też
ustaleń faktycznych, ani nie oceniał dowodów, w tym przedłożonych przez skarżącą
dokumentów. W związku z tym nie zostały spełnione dalsze przesłanki, by Sąd
Apelacyjny mógł rozpoznać sprawę.
Sąd Apelacyjny przeprowadził postępowanie dowodowe i dokonał błędnych
ustaleń faktycznych – stwierdził, że skarżąca z całego zadłużenia zapłaciła tylko
kwotę 10 362,83 zł, podczas gdy na dzień składania odwołania skarżąca zapłaciła
kwotę 44 348,46 zł. Kwota 10 362,83 stanowiła kwotę zadłużenia głównego, którą
skarżąca na dzień 29 sierpnia 2014 r. miała do wpłaty. Wynika to jasno z treści
zaświadczenia z dnia 29 sierpnia 2014 r., z którego Sąd Apelacyjny przeprowadził
dowód, ale błędnie go odczytał.
Ponieważ Sąd Apelacyjny sprawę już rozstrzygnął, pozbawił skarżącą
możliwości kwestionowania oceny dowodów. Z uzasadnienia Sądu Apelacyjnego
wynika, że dokonane błędne ustalenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż
Sąd wskazał, że skarżąca nie wywiązała się z obowiązku wyrównania szkody. Na
8
dzień składania skargi kasacyjnej skarżąca zapłaciła już 65 498,22 zł, czyli całą
kwotę należności głównej objętą decyzją ZUS z 22 października 2003 r.
(i uwzględnioną w wyroku karnym), tj. 53 000 zł oraz prawie całą kwotę
nienależnych odsetek ujętych w decyzji, tj. 15 000 zł.
W skardze kasacyjnej nie można kwestionować ustaleń faktycznych, a w
związku z nieuchyleniem wyroku Sądu Okręgowego, Sąd Apelacyjny pozbawił
skarżącą możliwości kwestionowania ustaleń faktycznych dokonanych przez sąd
drugiej instancji. W związku z tym naruszenie przepisu procesowego tj. art. 386 § 4
k.p.c. przez nieprzekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, miało istotny
wpływ na wynik sprawy.
Sąd Apelacyjny oceniał też stopień naruszenia prawa w odniesieniu do
osoby, która pobrała nienależne świadczenie. Sąd wskazał, że skarżąca popełniła
delikt i miała wyrównać szkodę. W oparciu o te okoliczności ocenił, że naruszenie
nie jest rażące. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że poza naruszeniem
przepisu, pod uwagę bierze się również skutki ekonomiczne i gospodarcze tego
naruszenia. W przypadku skarżącej skutki te są trudne do pogodzenia z
porządkiem prawnym. Na podstawie decyzji skarżąca spłaca 15 000 zł
dodatkowych nienależnych odsetek. Należność pobrana przez skarżącą wyniosła
53 000 zł i została zwrócona przez skarżącą. Pozostają jeszcze do zapłaty odsetki
w kwocie 41 000 zł. Razem z nienależnymi odsetkami skarżąca zapłaci
120 825,10 zł.
Ponieważ Sąd Apelacyjny rozpoznał sprawę, w związku z tym pozbawił
skarżącą możliwości kwestionowanie przed sądem drugiej instancji
przedstawionego zapatrywania sądu na pojęcie „rażącego” naruszenia prawa.
Powyższe okoliczności, tj. brak wystarczających ustaleń faktycznych oraz
brak analizy przez sąd pierwszej instancji kwestii rażącego naruszenia prawa,
uzasadniały uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Naruszenie art. 396 § 4 k.p.c. jest oczywiste wobec ww. okoliczności sprawy i miało
istotny wpływ na wynik sprawy. Nieuchylenie wyroku pozbawiło skarżącą prawa do
rozpoznania sprawy przez sądy dwóch instancji, co stanowi naruszenie art. 176
ust. 1 Konstytucji.
9
W ocenie skarżącej nie można również zgodzić się z interpretacją pojęcia
rażącego naruszenia prawa przyjętą przez Sąd Apelacyjny w zaskarżonym wyroku.
Przepis art. 156 § 1 k.p.a. powinien być interpretowany ściśle, w związku czym przy
stwierdzaniu nieważności decyzji należy brać pod rozwagę jedynie okoliczności
wymienione w tym przepisie. Nieuprawnione jest odwoływanie się do innych,
niewymienionych w tym przepisie przesłanek takich jak błąd, wina, należyta
staranność lub dobra wiara. W związku z powyższym fakt pobrania świadczenia
przez skarżącą (jego wyłudzenia) nie ma wpływu na ocenę stopnia naruszenia
prawa przez wydanie decyzji uwzględniającej odsetki za okres, za który nie
powinny być naliczone. Wina skarżącej w uszczupleniu środków FUS nie zmienia
tej oceny. Podobnie fakt, że skarżąca nie złożyła odwołania od decyzji nie może
wpływać na ocenę czy naruszenie było rażące, czy nie. Treść art. 83a ust. 2 ustawy
o systemie ubezpieczeń społecznych wskazuje wprost, że stwierdzanie
nieważności może nastąpić tylko w stosunku do decyzji, od której nie złożono
odwołania do sądu. W związku z tym brak odwołania od decyzji ZUS jest
warunkiem koniecznym, by można było stwierdzić nieważność takiej decyzji.
Natomiast złożenie odwołania do sądu wyklucza możliwość stwierdzenia
nieważności decyzji.
Również art. 138 ustawy o emeryturach i rentach oraz art. 83a ust. 2 ustawy
o systemie ubezpieczeń społecznych nie zawiera dodatkowych przesłanek, w tym
winy, dla oceny czy naruszenie prawa było rażące, czy nie.
Sąd Apelacyjny oceniając, czy naruszenie prawa było rażące, nie uwzględnił
również skutków ekonomicznych decyzji ZUS.
Dodatkowo, ZUS wydając obecnie decyzję o obowiązku zwrotu nienależnie
pobranego świadczenia, nadal uwzględnia w niej odsetki od daty pobrania
świadczenia, a nie od daty wydania decyzji nakazującej zwrot tego świadczenia.
Działanie takie jest sprzeczne z treścią przepisu oraz interpretacją sądów w tym
zakresie. Brak możliwości stwierdzenia, że działania takie rażąco naruszają prawo,
usankcjonuje nieprawidłową praktykę stosowaną do tej pory przez ZUS.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna ma uzasadnione podstawy.
10
Trafny jest zarzut naruszenia art. 386 § 4 k.p.c., który stanowi, że poza
wypadkami określonymi w art. 386 § 2 i 3, które w niniejszej sprawie nie mają
miejsca, „sąd drugiej instancji może uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę
do ponownego rozpoznania tylko w razie nierozpoznania przez sąd pierwszej
instancji istoty sprawy albo gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia
postępowania dowodowego w całości.”
Problemem prawnym wymagającym rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy
jest zatem kwestia, czy Sąd Okręgowy w B. rozpatrując odwołanie skarżącej
od postanowienia organu rentowego z dnia 28 lipca 2015 r. odmawiającego
wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z dnia
22 października 2003 r. zobowiązującej skarżącą do zwrotu nienależnie pobranych
świadczeń wraz z odsetkami, rozpoznał sprawę co do jej istoty, zmieniając
zaskarżoną decyzję i zobowiązując organ rentowy do wszczęcia postępowania
w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 22 października 2003 r.
W tym celu konieczna jest w pierwszej kolejności ocena charakteru
prawnego postanowienia organu rentowego z dnia 28 listopada 2015 r.
odmawiającego wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności
decyzji z dnia 22 października 2003 r. Nie ma wątpliwości, że rozstrzygnięciu
organu rentowego z dnia 28 listopada 2015 r. o odmowie wszczęcia postępowania
w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nadano formę zaskarżalnego
postanowienia w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie
bowiem z przyjętym w k.p.a. rozwiązaniem, odmowa wszczęcia postępowania
administracyjnego następuje w drodze postanowienia, na które służy zażalenie
(art. 61a § 1). Postanowienie, o którym mowa w art. 61a § 1 k.p.a. jest
postanowieniem kończącym postępowanie w sprawie. Podobnie, odmowa
wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji następuje w
formie postanowienia, na które służy zażalenie; jest to postanowienie kończące
postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji; od ostatecznego
postanowienia odmawiającego wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia
nieważności decyzji służy skarga do sądu administracyjnego.
Powyższa, dokonana z perspektywy zasad Kodeksu postępowania
administracyjnego, ocena charakteru prawnego postanowienia organu rentowego
11
odmawiającego wszczęcia postępowania w sprawie nieważności decyzji jest jednak
oceną niezupełną, nieuwzględniającą kontekstu systemowego, wyznaczonego
treścią art. 180 § 1 k.p.a. i art. 83b ust. 1 oraz art. 123 ustawy systemowej. Zgodnie
z pierwszym z powołanych przepisów, w sprawach z zakresu ubezpieczeń
społecznych stosuje się przepisy kodeksu, chyba że przepisy dotyczące
ubezpieczeń ustalają odmienne zasady postępowania w tych sprawach. Z kolei
przepis art. 83b ust. 1 ustawy systemowej stanowi, że jeżeli przepisy Kodeksu
postępowania administracyjnego przewidują wydanie postanowienia kończącego
postępowanie w sprawie, Zakład w tych przypadkach wydaje decyzję. Wreszcie
stosownie do art. 123 ustawy w sprawach uregulowanych ustawą stosuje się
przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że ustawa stanowi
inaczej.
Z łącznie interpretowanych przepisów art. 180 § 1 k.p.a. i art. 83b ust. 1 oraz
art. 123 ustawy systemowej wynika jednoznacznie, że po pierwsze – przepis
art. 83b ust. 1 ustawy systemowej jest przepisem, który „stanowi inaczej” (art. 123
ustawy); po drugie – w związku z powyższym rozstrzygnięcie organu rentowego z
dnia 28 listopada 2015 r. odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie
stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 22 października 2003 r. zobowiązującej
skarżącą do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń wraz z odsetkami, któremu
błędnie nadano formę postanowienia, jest w istocie – ze względu na treść art. 83b
ust. 1 ustawy systemowej – decyzją w rozumieniu ustawy systemowej, kończącą
postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji.
W związku z powyższym ujawnia się drugi problem prawny, a mianowicie
kwestia, czy od decyzji organu rentowego odmawiającej stwierdzenia nieważności
decyzji tego organu służy skarga do sądu administracyjnego czy odwołanie do sądu
pracy i ubezpieczeń społecznych.
Wątpliwości w omawianym zakresie rozstrzygnął Sąd Najwyższy w uchwale
siedmiu sędziów z 23 marca 2011 r., I UZP 3/10 (OSNP 2011 nr 17-18, poz. 233),
której nadano moc zasady prawnej; w uchwale tej stwierdzono, że "od decyzji
Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (organu rentowego) wydanej na podstawie
art. 83a ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w przedmiocie
nieważności decyzji przysługuje odwołanie do właściwego sądu pracy i
12
ubezpieczeń społecznych". Z kolei Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w
przypadku odmowy wszczęcia postępowania dotyczącego stwierdzenia
nieważności ostatecznej decyzji ZUS zainteresowanemu nie przysługuje skarga do
wojewódzkiego sądu administracyjnego (uchwała siedmiu sędziów NSA z dnia z
dnia 11 czerwca 2013 r., I OPS 1/13, ONSAiWSA 2013/5/75). Nie budzi także
wątpliwości, że decyzja organu rentowego odmawiająca wszczęcia postępowania w
sprawie stwierdzenia nieważności decyzji tego organu, jest decyzją „w przedmiocie
nieważności decyzji” w znaczeniu przyjętym w powyższej uchwale Sądu
Najwyższego. Identyczne stanowisko, które znalazło odzwierciedlenie w sentencji
uchwały I OPS 1/13, zajął Naczelny Sąd Administracyjny stwierdzając, że
„Od decyzji ostatecznej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wydanej na podstawie
art. 83a ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń
społecznych (Dz.U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.) w przedmiocie stwierdzenia
nieważności decyzji, w tym odmawiającej wszczęcia postępowania w sprawie
stwierdzenia nieważności decyzji, nie przysługuje skarga do sądu
administracyjnego”.
Kolejnym zagadnieniem wymagającym rozstrzygnięcia w związku z
zarzutem kasacyjnym jest problem zakresu i przedmiotu rozpoznania sprawy z
odwołania od decyzji organu rentowego odmawiającej stwierdzenia nieważności
decyzji tego organu.
W ugruntowanym orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, że
zakres rozpoznania i orzeczenia (przedmiot sporu) w tych sprawach wyznaczony
jest w pierwszej kolejności przedmiotem decyzji organu rentowego zaskarżonej do
sądu ubezpieczeń społecznych (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13
maja 1999 r., II UZ 52/99, OSNAPiUS 2000 nr 15, poz. 601), a w drugim rzędzie
przedmiotem postępowania sądowego, określonego zakresem odwołania od
decyzji organu rentowego do sądu (por. postanowienie z dnia 11 kwietnia 2006 r.,
II UZ 1/06, niepublikowane).
W związku z tym należy zważyć, że treścią zaskarżonego odwołaniem
postanowienia (decyzji) organu rentowego z dnia 28 lipca 2015 r. była odmowa
stwierdzenia nieważności decyzji tego organu z dnia 22 października 2003 r.;
uzasadnieniem tej odmowy było przekonanie organu rentowego, że obowiązujące
13
przepisy prawa nie dają kompetencji organowi rentowemu do stwierdzenia
nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 k.p.a. Jak wskazano wyżej,
postanowienie organu rentowego odmawiające wszczęcia postępowania
administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji tego organu jest w
istocie decyzją w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. W powołanej wyżej
uchwale z dnia 23 marca 2011 r., I UZP 3/10, oraz w postanowieniu z dnia 15
września 2011 r., II UZP 8/11, Sąd Najwyższy wyjaśnił, że jeżeli prawo lub
obowiązek stwierdzone było decyzją, to kwestia jej unieważnienia odnosi się
przede wszystkim do prawa lub obowiązku poprzednio stwierdzonego, a więc
przedmiotu, o którym mowa tak w art. 83 ust. 1 ustawy systemowej, jak i w art. 476
§ 2 k.p.c. Z tego punktu widzenia zasada wyjaśnienia przez sąd ubezpieczeń
społecznych istoty sprawy dotyczącej prawa, zobowiązania albo roszczenia strony,
znajduje właściwe zwieńczenie w kompetencji tego sądu do rozstrzygnięcia o
zasadności odwołania w formach określonych w art. 47714 k.p.c. z wyjątkiem
wskazanym w jego § 4. Wyposażenie sądu ubezpieczeń społecznych w
kompetencję merytorycznego rozstrzygania spraw ubezpieczenia społecznego
dotyczy każdej sprawy, także sprawy wynikającej z odwołania od decyzji w
przedmiocie unieważnienia decyzji. Sąd Najwyższy stwierdził, że zasada
rozstrzygania przez sąd w postępowaniu cywilnym w sprawach z zakresu
ubezpieczeń społecznych o prawach lub obowiązkach stron na podstawie
przepisów prawa materialnego oznacza, iż indywidualna norma prawna zawarta w
orzeczeniu sądu ma charakter materialny, ustalający treść indywidualnego
stosunku prawnego ubezpieczenia społecznego.
Należy zatem przyjąć, że przedmiotem rozpoznania w sprawie odwołania od
decyzji organu rentowego odmawiającej wszczęcia postępowania w sprawie
stwierdzenia nieważności innej decyzji tego organu nie jest legalność tej pierwszej
decyzji, lecz roszczenie, prawo lub obowiązek strony, o których organ rentowy
rozstrzygnął w tej drugiej decyzji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia
2013 r., II UK 164/12 (OSNP 2013 nr 21-22, poz. 261), w którym stwierdzono, że „w
sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych sąd powszechny nie jest uprawniony
do orzekania o nieważności decyzji administracyjnej, ale rozpoznaje istotę sprawy,
którą stanowi istnienie (nieistnienie) wynikającego z przepisów prawa materialnego
14
określonego prawa lub zobowiązania stwierdzonego wadliwą decyzją organu
rentowego”).
W tym miejscu należy wskazać, że przedmiotem rozpoznania w sprawie z
odwołania od decyzji organu rentowego zasadniczo nie jest zgodność z prawem
decyzji organu rentowego, lecz prawo, roszczenie lub obowiązek skarżącego, o
którym organ rentowy rozstrzygnął w zaskarżonej decyzji. Kompetencje sądu
powszechnego w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie mają zatem
charakteru kompetencji ściśle kontrolnych, w których zasadniczym lub wyłącznym
kryterium oceny jest zgodność z prawem decyzji organu rentowego, co jest zasadą
kontroli legalności decyzji administracyjnych wykonywanej przez sądy
administracyjne, lecz mają one charakter ściśle merytoryczny, nakierowany na
rozstrzygnięcie o prawach, obowiązkach lub roszczeniach adresata takiej decyzji.
Przenosząc te ustalenia na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że
istotą sprawy rozpoznawanej przez Sąd pierwszej instancji nie była legalność
(ważność) zaskarżonego odwołaniem wnioskodawczyni postanowienia organu
rentowego w części dotyczącej odsetek czy właściwość organu rentowego do
twierdzenia nieważności decyzji, lecz istnienie obowiązku wnioskodawczyni zapłaty
odsetek od nienależnie pobranego przez wnioskodawczynię świadczenia z
ubezpieczenia społecznego.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że do nierozpoznania
istoty sprawy dochodzi wówczas, gdy rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji nie
odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, gdy zaniechał on zbadania
materialnej podstawy żądania albo merytorycznych zarzutów strony,
bezpodstawnie przyjmując, że istnieje przesłanka materialnoprawna lub procesowa
unicestwiająca roszczenie (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 września
1998 r., II CKN 897/97, OSNC 1999 nr 1, poz. 22; wyrok Sądu Najwyższego z dnia
12 lutego 2002 r., I CKN 486/00, OSP 2003 nr 3, poz. 36; z dnia 12 listopada
2007 r., I PK 140/07, OSNP 2009 nr 1-2, poz. 2; z dnia 15 lipca 1998 r., II CKN
838/97; z dnia 3 lutego 1999 r., III CKN 151/98; z dnia 21 października 2005 r.,
III CK 161/05 – niepubl.). Nierozpoznanie przez sąd pierwszej instancji istoty
sprawy oznacza, że sąd ten nie zbadał podstawy merytorycznej dochodzonego
roszczenia. Do sytuacji takiej dochodzi, gdy sąd oddalił powództwo z powodu braku
15
legitymacji procesowej, nieposiadania przez powoda interesu prawnego w
wytoczeniu powództwa, sprzeczności powództwa ze społeczno-gospodarczym
przeznaczeniem przytoczonego. Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego z
dnia 10 października 2018 r., II UZ 22/18 (niepubl.), nierozpoznanie istoty sprawy
zachodzi wówczas, gdy sąd pierwszej instancji rozstrzygnął nie o tym, co było
przedmiotem sprawy lub zaniechał w ogóle zbadania materialnej podstawy żądania;
pominął całkowicie merytoryczne zarzuty zgłoszone przez stronę; rozstrzygnął o
żądaniu powoda na innej podstawie faktycznej niż zgłoszona w pozwie; nie
uwzględnił (nie rozważył) wszystkich zarzutów pozwanego dotyczących kwestii
faktycznych czy prawnych rzutujących na zasadność roszczenia powoda.
Sąd pierwszej instancji uznał, że przedmiotem postępowania jest „jedynie
decyzja odmawiająca samego wszczęcia postępowania” w sprawie nieważności
decyzji, a zatem Sąd będąc związany treścią zaskarżonej decyzji nie mógł ocenić
jej ważności pod kątem istnienia lub nieistnienia przesłanek unieważnienia. Sąd
stwierdził ponadto, że decyzja z dnia 22 października 2003 r., której stwierdzenia
nieważności domagała się skarżąca, dotyczy odsetek ustalonych w tej decyzji, a
sprawa odsetek nie jest sprawą o ustalenie prawa do emerytury i renty, więc organ
rentowy był obowiązany wszcząć postępowanie w sprawie stwierdzenia
nieważności decyzji i rozpoznać wniosek ubezpieczonej oraz zawarte w nim
zarzuty pod kątem art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Głównym i wyłącznym motywem wyroku
Sądu pierwszej instancji było twierdzenie, że organ rentowy jest właściwy w
sprawie stwierdzenia nieważności decyzji do stwierdzenia nieważności decyzji z
dnia 22 października 2003 r. Konsekwencją tego twierdzenia było uchylenie się
Sądu pierwszej instancji od poczynienia jakichkolwiek ustaleń faktycznych oraz
oceny prawnej żądania ubezpieczonej odnośnie do ustalonych decyzją odsetek.
Tymczasem zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2007 r., III UK
20/07 (OSNAPiUS 2008 nr 17-18, poz. 264), nierozpoznanie przez sąd pierwszej
instancji sprawy w zakresie objętym decyzją Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
stanowi nierozpoznanie jej istoty. W rezultacie Sąd nie odniósł się do tego, co było
przedmiotem sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2011 r.,
IV CSK 299/10, LEX nr 784969, w którym stwierdzono, ze „Pojęcie „istoty sprawy”,
o którym jest mowa w art. 386 § 4 k.p.c. dotyczy jej aspektu materialnoprawnego i
16
zachodzi w sytuacji, gdy sąd nie zbadał podstawy materialnoprawnej
dochodzonych roszczeń, jak też skierowanych przeciwko nim zarzutów
merytorycznych, tj. nie odniósł się do tego co jest przedmiotem sprawy uznając, że
nie jest to konieczne z uwagi na istnienie przesłanek materialnoprawnych, czy
procesowych unicestwiających dochodzone roszczenie.”, także wyroki Sądu
Najwyższego z dnia 12 lutego 2002 r., I CKN 486/00, OSP 2003 nr 3, poz. 36;
z dnia 25 listopada 2003 r., II CKN 293/02; z dnia 21 października 2005 r., III CK
161/05, niepubl.; z dnia 12 listopada 2007 r., I PK 140/07, OSNP 2009 nr 1-2,
poz. 2).
Odnośnie do kasacyjnego zarzutu naruszenia przez Sąd Apelacyjny
przepisu art. 386 § 4 k.p.c. należy stwierdzić, ze przepis ten nie nakłada na sąd
drugiej instancji bezwzględnego obowiązku uchylenia zaskarżonego wyroku sądu
pierwszej instancji, który nie rozpoznał, jak w niniejszej sprawie, jej istoty (por.
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 listopada 2007 r., I PK 140/07, OSNAPiUS
2009 nr 1-2, poz. 2, w którym stwierdzono, że nierozpoznanie istoty sprawy przez
sąd pierwszej instancji stwarza sądowi apelacyjnemu możliwość, a nie obowiązek
uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania).
Więcej, w wyroku z dnia 2 października 2014 r., IV CSK 748/13 (LEX nr 1548265),
Sąd Najwyższy podzielając ten pogląd stwierdził, że powyższy przepis k.p.c.
„pozostawia sądowi odwoławczemu wybór rozstrzygnięcia, nie wykluczając
możliwości rozpoznania przez ten sąd sprawy merytorycznie. Dokonanie takiego
wyboru i w jego wyniku rozpoznanie sprawy przez sąd drugiej instancji, mimo że
sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy, samo w sobie nie narusza
konstytucyjnego prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu
dwuinstancyjnym, skoro ustawodawca dopuścił w takiej sytuacji możliwość
rozpoznania sprawy przez sąd drugiej instancji”. Sąd Najwyższy ponadto uznawał,
że nie uzasadnia uchylenia przez sąd drugiej instancji wyroku i przekazania sprawy
do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji niewzięcie przez ten sąd
pod rozwagę wszystkich dowodów, które mogły służyć do należytego rozpatrzenia
sprawy, bowiem wszystkie tego rodzaju braki powinny być w systemie apelacji
pełnej usuwane bezpośrednio w postępowaniu apelacyjnym (por. postanowienie
Sądu Najwyższego z dnia 10 sierpnia 2016 r., III UZ 7/16, LEX nr 2096153).
17
W ocenie Sądu Najwyższego w przypadku, gdy Sąd drugiej instancji
stwierdza stanowczo, że Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy, dla
merytorycznego rozpoznania sprawy przez Sąd drugiej instancji nie jest
wystarczające odwołanie się do zawartego w art. 368 § 4 k.p.c. wyrażenia
modalnego „może” i wynikające z niej „możliwości rozpoznania sprawy” przez Sąd
drugiej instancji, lecz konieczne jest w wykładni tego przepisu wyważenie w
każdym konkretnym przypadku zasady dwuinstancyjności postępowania sądowego
i zasady apelacji pełnej, mając przy tym na uwadze, że zasada dwuinstancyjności
jest uniwersalną zasadą konstytucyjną, natomiast zasada apelacji pełnej jest
partykularną ustawową zasadą postępowania cywilnego.
W dotychczasowym orzecznictwie Sąd Najwyższy określał granice swobody
wyboru (uznania) Sądu drugiej instancji między uchyleniem wyroku Sądu pierwszej
instancji, który nie rozpoznał istoty sprawy, a merytorycznym jej rozpoznaniem. W
wyroku z dnia 2 października 2014 r., IV CSK 748/13, wskazał między innymi, że
do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania „może dojść jedynie, gdy
strona wykaże, że szczególne okoliczności sprawy nie uzasadniały dokonania
przez sąd drugiej instancji takiego wyboru oraz że w jego wyniku naruszone zostało
prawo strony do rozpoznania sprawy przez sądy dwóch instancji”. W wyroku tym
Sąd Najwyższy odnosząc się do konkretnych okoliczności rozpoznawanej sprawy
stwierdził, że „w rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca, gdyż Sąd
pierwszej instancji, mimo że ostatecznie uznał omawiane roszczenie za
przedawnione, to jednak wcześniej ocenił je merytorycznie, jako nieuzasadnione na
podstawie poczynionych ustaleń faktycznych, oceny dowodów i przeprowadzonej
analizy prawnej, a więc rozpoznał je także, co do istoty”. W innym wyroku Sąd
Najwyższy stwierdził, że „nie ma przeszkód, aby sąd drugiej instancji wydał
orzeczenie kończące postępowanie, jeżeli nie zmienia ustaleń faktycznych
dokonanych przez sąd pierwszej instancji, a chodzi tylko o ocenę prawną
(o prawidłowe zastosowanie prawa materialnego).” (wyrok Sądu Najwyższego z
dnia 12 listopada 2007 r., I PK 140/07, OSNAPiUS 2009 nr 1-2, poz. 2).
Sąd Apelacyjny prawidłowo ustalił, że Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał
istoty sprawy, to znaczy nie rozpoznał odwołania strony od decyzji organu
rentowego w części dotyczącej zasadności obowiązku zapłaty przez nią odsetek od
18
nienależnie pobranego świadczenia z ubezpieczenia społecznego. Sąd Apelacyjny
uchylił jednak zaskarżony apelacją wyrok Sądu pierwszej instancji wyłącznie na tej
podstawie, że w ocenie Sądu przepis art. 386 § 4 „stwarza możliwość”
merytorycznego rozpoznania sprawy przez Sąd drugiej instancji oraz że
rozpoznanie sprawy przez ten Sąd nie narusza konstytucyjnego prawa do sądu.
Powyższa abstrakcyjna, oderwana od okoliczności sprawy, ocena prawna
dopuszczalności uchylenia przez Sąd drugiej instancji zaskarżonego apelacją
wyroku Sądu pierwszej instancji w sytuacji, gdy Sąd pierwszej instancji nie
rozpoznał istoty sprawy, stanowi naruszenie przepisu art. 386 § 4 k.p.c.
Jak bowiem zauważył Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 15 lutego
2018 r., IV CZ 114/17 (LEX nr 2498012), „Nierozpoznanie istoty sprawy zachodzi
także w przypadku dokonania przez sąd pierwszej instancji oceny prawnej żądania
bez ustalenia podstawy faktycznej, co wymagałoby poczynienia kluczowych ustaleń
po raz pierwszy w instancji odwoławczej; w takiej sytuacji uzasadnione jest
uchylenie orzeczenia ze względu na respektowanie uprawnień stron wynikających z
zasady dwuinstancyjności postępowania sądowego (por. postanowienia Sądu
Najwyższego z dnia 5 grudnia 2012 r., I CZ 168/12, OSNC 2013, Nr 5, poz. 68, z
dnia 23 września 2016 r., II CZ 73/16, nie publ., z dnia 24 stycznia 2017 r., V CZ
92/16, nie publ. oraz z dnia 14 czerwca 2017 r., IV CZ 18/17 i IV CZ 25/17, nie
publ.). (…) Wyrok Sądu Okręgowego należało zatem uchylić i przekazać mu
sprawę do ponownego rozpoznania, w przeciwnym bowiem razie całość istotnych
faktów byłaby rekonstruowana przez Sąd drugiej instancji, co - ze względu na
specyfikę postępowania kasacyjnego (art. 3983 § 3 oraz art. 39813 § 2 k.p.c.) -
wyłączałoby instancyjny system kontroli prawidłowości tych ustaleń.”.
Także w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 2017 r., V CZ
92/16 (LEX nr 2209494), wskazano, iż „Do nierozpoznania istoty sprawy dochodzi
również w sytuacji, w której sąd pierwszej instancji dokonał oceny prawnej
roszczenia bez oparcia jej o właściwie ustaloną podstawę faktyczną i w sprawie
zachodzi potrzeba poczynienia po raz pierwszy niezbędnych ustaleń faktycznych.
Skorzystanie w takim wypadku z możliwości uzupełnienia postępowania
dowodowego przez sąd drugiej instancji godziłoby w zasadę dwuinstancyjności
postępowania sądowego, zagwarantowaną w art. 176 Konstytucji (zob. wyroki
19
Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 2002 r., I CKN 486/00, nie publ., z dnia 21
października 2005 r., III CK 161/05, nie publ., z dnia 20 lipca 2006 r., V CSK 140/06,
nie publ., z dnia 11 sierpnia 2010 r., I CSK 661/09, nie publ., z dnia 26 stycznia
2011 r., IV CSK 299/10, nie publ. i z dnia 12 stycznia 2012 r., II CSK 274/11, nie
publ. oraz postanowienia z dnia 15 lipca 1998 r., II CKN 838/97, nie publ., z dnia 23
września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC 1999, nr 1, poz. 22, z dnia 25 października
2012 r., I CZ 139/12, nie publ., z dnia 9 listopada 2012 r., IV CZ 156/12, nie publ., z
dnia 5 grudnia 2012 r., I CZ 168/12, OSNC 2013, nr 5, poz. 68, z dnia 25 kwietnia
2014 r., II CZ 117/13, nie publ., z dnia 13 listopada 2014 r., V CZ 73/14, nie publ., z
dnia 20 lutego 2015 r., V CZ 119/14, nie publ. i z dnia 26 marca 2015 r., V CZ 7/15,
nie publ.)”.
Sąd Apelacyjny nie uwzględnił nadto, że Sąd pierwszej instancji nie tylko nie
dokonał żadnych ustaleń faktycznych pozwalających na dokonanie oceny prawnej
żądania strony w świetle przepisu prawa materialnego, ale także takiej oceny nie
sformułował. Prowadzi to do wniosku, ze Sąd Apelacyjny był sądem w rozumieniu
art. 45 Konstytucji, który jako sąd o pełnej jurysdykcji po raz pierwszy rozpoznał
sprawę zasadności nałożenia na skarżącą decyzją organu rentowego obowiązku
zapłaty odsetek od nienależnie pobranego świadczenia. W tej sytuacji jest
niewątpliwe, że procesowa zasada apelacji pełnej nie może przełamać zasady
dwuinstancyjności postępowania, a przepis art. 386 § 4 k.p.c. nie może być
interpretowany jako ustanawiający wyjątek od tej konstytucyjnej zasady, z której
wywodzi się prawo strony do merytorycznego rozpoznania sprawy przez sądy
dwóch instancji.
Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.