I PK 342/16
Верховний суд2017-12-15
Номер справи
I PK 342/16
Суд
Sąd Najwyższy
Дата рішення
2017-12-15
Тип
Wyrok
Текст рішення
Sygn. akt I PK 342/16
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 14 grudnia 2017 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Katarzyna Gonera (przewodniczący)
SSN Jolanta Frańczak
SSN Halina Kiryło (sprawozdawca)
w sprawie z powództwa M. K.
przeciwko Powiatowi B.
o odszkodowanie za naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 14 grudnia 2017 r.,
skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w P.
z dnia 29 czerwca 2016 r., sygn. akt V Pa (…),
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Okręgowemu w P. do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o
kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Powódka M. K. wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego
Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Ł. odszkodowania z tytułu
nierównego traktowania w wysokości 50.000 zł oraz kosztów procesu. W toku
2
procesu jako następcę prawnego Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Ł.
wskazano Powiat B.
Sąd Rejonowy w B. wyrokiem z dnia 31 marca 2015 r. zasądził od
pozwanego Powiatu B. na rzecz powódki M. K. kwotę 31.829,11 zł wraz z
ustawowymi odsetkami od dnia 17 lutego 2015 r. do dnia zapłaty, oddalił
powództwo w pozostałej części i nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu
Państwa kwotę 1.592 zł tytułem nieuiszczonego wpisu sądowego. Po rozpoznaniu
apelacji obydwu stron, Sąd Okręgowy w P. wyrokiem z dnia 29 czerwca 2016 r.
zmienił zaskarżone orzeczenie w punkcie 1 i 3 w ten sposób, że oddalił powództwo
(pkt 1), oddalił apelację powódki (pkt 2) i nie obciążył powódki kosztami procesu za
obie instancje (pkt 3).
W sprawie ustalono, że powódka M. K. zatrudniona była w Młodzieżowym
Ośrodku w Wychowawczym w Ł. w okresie od 1998 r. do 31 sierpnia 2012 r.,
początkowo na podstawie umowy o pracę na czas określony, a następnie umowy o
pracę na czas nieokreślony, kolejno na stanowiskach pedagoga i wychowawcy,
otrzymując stopnie nauczyciela kontraktowego, nauczyciela mianowanego i
nauczyciela dyplomowanego.
Rada Powiatu w B. podjęła w dniu 23 maja 2012 r. uchwałę nr (…), na mocy
której zlikwidowała Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy w Ł. oraz Szkołę
Podstawową nr 1 w Ł. i Gimnazjum w Ł. wchodzące w skład Młodzieżowego
Ośrodka Wychowawczego w Ł. Uchwała ta została zaskarżona. W dniu 29 czerwca
2012 r. Wojewoda (…) wydał rozstrzygnięcie nadzorcze. Uchwałą z dnia 24 lipca
2012 r. Zarząd Powiatu w B. uchylił uchwałę w sprawie przyjęcia monogramu
likwidacji Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Ł., a uchwałą z dnia 21
sierpnia 2012 r. oddalił odwołanie dyrektora Młodzieżowego Ośrodka
Wychowawczego w Ł. M. M. W dniu 27 sierpnia 2012 r. odbyło się w Starostwie
Powiatowym spotkanie pracowników, którzy mieli rozpocząć pracę w
Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Ł. W dniu 31 sierpnia 2012 r. w
Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Ł. została zorganizowana Rada
Pedagogiczna. Uczestniczyli w niej pracownicy - nauczyciele, którzy mieli
rozpocząć pracę w Ośrodku od 1 września 2012 r. O terminie Rady Pedagogicznej
3
nie została poinformowana powódka M. K. ani A. F. Uchwałą Rady Pedagogicznej
z tego dnia wprowadzono zmiany organizacji ośrodka w roku szkolnym 2012/2013.
Pismem z dnia 25 maja 2012 r., doręczonym adresatce z dniu 9 czerwca
2012 r., rozwiązano z powódką umowę o pracę na podstawie art. 20 ust. 1 pkt 1 i 3
Karty Nauczyciela, z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Jako
przyczynę podano zmiany organizacyjne polegające na likwidacji Młodzieżowego
Ośrodka Wychowawczego w Ł. z dniem 31 sierpnia 2012 r. Powódka otrzymała
odprawę pieniężną z tytułu rozwiązania umowy o pracę z powodu likwidacji
pracodawcy. Powódka przebywała na zwolnieniu lekarskim, które trwało od 1
czerwca 2012 r. do 27 lutego 2013 r., a następnie na zasiłku dla bezrobotnych. W
pozwie z dnia 31 maja 2012 r. M. K. wniosła o uznanie za bezskuteczne
wypowiedzenia umowy o pracę dokonanego przez pozwanego, a w razie upływu
okresu wypowiedzenia - o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach oraz o
zasądzenie wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy w wysokości 30.000 zł.
Wyrokiem z dnia 11 lipca 2013 r. Sąd Rejonowy w B., w sprawie IV P (…),
uwzględnił powództwo w części i zasądził od pozwanego Młodzieżowego Ośrodka
Wychowawczego w Ł. na rzecz powódki tytułem odszkodowania za niezgodne z
prawem rozwiązanie umowy o pracę kwotę 18.541,62 zł. i oddalił powództwo w
pozostałym zakresie. Powyższy wyrok został zaskarżony apelacją przez obydwie
strony. Wyrokiem z dnia 13 stycznia 2015 r., w sprawie V Pa (…), Sąd Okręgowy w
P. oddalił obie apelacje i zniósł wzajemnie między stronami koszty postępowania za
instancję odwoławczą. Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia do rozpoznania skargi
kasacyjnej powódki od powyższego wyroku.
Zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd pierwszej instancji, mimo że przeprowadził
właściwe postępowanie i dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, które po
uzupełnieniu są wystarczające do rozpoznania apelacji, to do tak ustalonego stanu
faktycznego niewłaściwie zastosował art. 183a i 183b k.p.
Sąd odwoławczy podkreślił, że w niniejszej sprawie na powódce spoczywał
ciężar wykazania, że doszło do nierównego traktowania o charakterze
dyskryminacji, czyli nierównego traktowania z jednej z przyczyn wymienionych w
art. 113 k.p. i art. 183a § 1 k.p. Powódka upatrywała dyskryminacji w odmowie
wycofania przez pracodawcę uprzednio złożonego wypowiedzenia umowy o pracę
4
z powodu likwidacji Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego i odmowie
nawiązania z nią przez pracodawcę umowy o pracę w okresie od 1 września 2012 r.
Wskazała, że przyczyną tego stanu rzeczy był fakt, że skorzystała ze swoich
uprawnień pracowniczych i odwołała się do Sądu od wypowiedzenia umowy o
pracę, a wcześniej aktywnie występowała, jako działacz związkowy, przeciwko
likwidacji Ośrodka i zaskarżyła do Wojewody uchwałę o likwidacji placówki.
Powódka, dochodząc zasądzenia od pozwanego odszkodowania z powołaniem się
na naruszenie w stosunku do niej zakazu dyskryminacji w zakresie nawiązania
stosunku pracy (art. 183c § 2 k.p.), powinna wykazać, że spełniała każdą z
wymienionych w art. 183a § 1 k.p. cech istotnych w takim samym stopniu jak inni
pracownicy, z którymi pozwany nawiązał ponownie stosunki pracy, a mimo to
została potraktowana gorzej od innych, z którejś z przyczyn wymienionych w
art. 183a § 1 k.p.
Sąd drugiej instancji podniósł, że powódce nie przysługiwało uprawnienie do
żądania nawiązania ponownie stosunku pracy. Była natomiast uprawniona do
obrony swojego miejsca pracy na drodze sądowej po wypowiedzeniu umowy o
pracę w maju 2012 r. Powódka z tego prawa skorzystała, żądając przywrócenia do
pracy. W toku procesu sądowego o przywrócenie do pracy negowała, aby doszło
do likwidacji pracodawcy - Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego, utrzymując
że doszło jedynie do jego przejęcia przez Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapii. Sądy
obu instancji nie podzieliły stanowiska powódki co do przejęcia dotychczasowego
zakładu pracy (Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego) przez nowego
pracodawcę (Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapii). Sąd Rejonowy uznał, że doszło
do faktycznej likwidacji Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego z końcem roku
szkolnego 2012/2013 i wobec przedwczesności wypowiedzenia powódce przez
pracodawcę umowy o pracę w maju 2012 r., i jednoczesnej niecelowości
przywrócenia powódki do pracy z uwagi na faktyczną likwidację Ośrodka z końcem
sierpnia 2013 r., oddalił powództwo o przywrócenie do pracy i wynagrodzenie za
czas pozostawania bez pracy i zasądził na rzecz powódki odszkodowanie za
niezgodne z prawem (bo przedwczesne) wypowiedzenie umowy o pracę.
Konsekwencją prawomocnego wyroku w sprawie IV P (…) jest definitywne
rozwiązanie stosunku pracy powódki z dniem 31 sierpnia 2012 r. na skutek
5
wypowiedzenia dokonanego przez pracodawcę w maju 2012 r. A zatem tylko do
31 sierpnia 2012 r. powódka była uprawniona do zatrudnienia. Po tej dacie ustało
uprawnienie powódki do pozostawania w stosunku pracy z pracodawcą.
Sąd Okręgowy stwierdził, że w okresie, w którym powódka upatruje swojej
dyskryminacji, a mianowicie w okresie od 1 września 2012 r., do 31 sierpnia 2013 r.,
toczyła się sprawa sądowa, w której powódka żądała przywrócenia do pracy na
dotychczasowych warunkach. Obrona praw pracowniczych i w związku z tym
pozostawanie w sporze sądowym z pracodawcą nie należy do kategorii przyczyn
dyskryminacyjnych, wymienionych w Kodeksie pracy. Nie jest to cecha i właściwość
osobista powódki niezwiązana z wykonywaną pracą, ale wręcz przeciwnie -
okoliczność ściśle związana z pracą (powódka dążyła do zachowania swojego
miejsca pracy). Tymczasem przyczyny dyskryminacji związane z pracą zostały
przez ustawodawcę wymienione enumeratywnie i należy do nich wyłącznie
dyskryminacja z uwagi na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony oraz w
pełnym lub niepełnym wymiarze czasu pracy. Powódka nie wskazała zatem i nie
wykazała przyczyny, cechy, właściwości, określonej w Kodeksie pracy jako
przyczyna dyskryminacji. Przepisy Kodeksu pracy odnoszące się do dyskryminacji
nie mają zaś zastosowania w przypadkach nierównego traktowania
niespowodowanego przyczyną uznaną za podstawę dyskryminacji. Nie stanowi
bowiem dyskryminacji nierówność niepodyktowana przyczynami uznanymi za
dyskryminujące, nawet jeżeli pracodawcy można przypisać naruszenie zasady
równych praw, wynikającej z art. 112 k.p. Przepisy zawarte w rozdziale IIa Kodeksu
pracy, podobnie jak prawo unijne, nie zawierają normy, z której miałoby wynikać, że
wszyscy pracownicy danego pracodawcy mają być równo traktowani. Przepisy te
określają natomiast kryteria (przyczyny), które nie mogą uzasadniać różnicowania
sytuacji zatrudnionych.
Dyskryminacją jest gorsze traktowanie pracownika wobec innych
pracowników będących w porównywalnej do niego sytuacji. Powódka nie wskazała
żadnego pracownika, który byłby w porównywalnej do niej sytuacji i kontynuowałby
zatrudnienie, a zatem pracownika, w stosunku do którego została potraktowana
gorzej. Przeciwnie - przyznała, że pozwany nie zatrudnił żadnego z pracowników,
którzy tak jak ona domagali się przed Sądem przywrócenia do pracy. Jednocześnie
6
przyznała, że pozwany zatrudnił będących z nim w sporze dwóch pracowników: G.
K. i R. S., gdy tylko ci cofnęli w Sądzie powództwo o przywrócenie do pracy. Należy
dodać, że ci pracownicy także wcześniej sprzeciwiali się likwidacji ośrodka.
Zdaniem Sądu Okręgowego, nie jest to jednak przejaw dyskryminacji wobec
powódki. Kontynuujący u pozwanego od 1 września 2012 r. zatrudnienie
pracownicy zgodzili się na mniej korzystne dla nich warunki pracy, a mianowicie
zatrudnienie na czas określony do 31 sierpnia 2013 r., ze zmniejszonym
wynagrodzeniem. Powódka, w przeciwieństwie do tych pracowników,
konsekwentnie nie wyrażała zgody na zmianę warunków zatrudnienia. Zarówno
bowiem w piśmie procesowym kierowanym do pracodawcy w dniu 28 sierpniu 2012
r., jak i w toku sprawy o przywrócenie do pracy, domagała się zatrudnienia na
warunkach sprzed okresu wypowiedzenia (a zatem na czas nieokreślony i z
zachowaniem dotychczasowego wynagrodzenia). Pracodawca bez zgody
pracownika nie może zmienić jego warunków pracy na mniej korzystne. Nie może
też nawiązać nowego stosunku pracy wobec braku zgody stron co do istotnych
składników umowy o pracę, jakimi są niewątpliwie czas trwania umowy oraz
wynagrodzenie. Nawiązanie stosunku pracy oraz ustalenie warunków pracy
wymaga - w myśl z art. 11 k.p. - zgodnego oświadczenia woli pracodawcy i
pracownika. Dopiero zatem z chwilą cofnięcia przez pracownika powództwa o
przywrócenie do pracy, faktycznie realizowała się możliwość nawiązania przez
pozwanego z takim pracownikiem umowy o pracę na nowych, zmienionych na
gorsze w stosunku do dotychczasowych, warunkach (umowa na czas określony z
mniejszym od dotychczasowego wynagrodzeniem zasadniczym). Pracownicy,
którzy jak powódka toczyli spór z pracodawcą, ale zgodzili się na taką zmianę
warunków pracy (co było jednoznaczne z cofnięciem pozwu o przywrócenie do
pracy), zostali zatrudnieni przez pracodawcę. Powódka chciała nadal pracować u
pozwanego, ale na tych samych co poprzednio warunkach. Pracodawca na to nie
wyrażał zgody. Prawidłowo zatem w takiej sytuacji czekał na rozstrzygnięcie sporu
przez Sąd co do ewentualnego kontynuowania przez powódkę stosunku pracy.
Zdaniem Sądu odwoławczego, trudno w takim zgodnym z prawem postępowaniu
dopatrzeć się dyskryminacji powódki. Pozwany, wbrew twierdzeniom powódki,
potraktował zatem wszystkich pracowników, którzy tak jak ona odwołali się do Sądu
7
domagając się przywrócenia do pracy, w jednakowy sposób. Powyższe wyklucza
możliwość przyjęcia dyskryminacji. Pracodawca nie miał możliwości zatrudnienia
powódki bez jej zgody na zmienionych, mniej dla niej korzystnych warunkach pracy.
A zatem to nie pozostawanie z pracodawcą w sporze i podejmowanie działań
przeciwdziałających likwidacji Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego
decydowało o dalszym zatrudnieniu pracowników, ale to, czy wyrażali zgodę na
pogorszenie swojej sytuacji pracowniczej w stosunku do tej przed wypowiedzeniem
umowy o pracę. Powódka na to nie wyrażała zgody i dlatego nie została
zatrudniona przez pracodawcę. W tym kontekście nie ma znaczenia, że pozwany
zatrudnił osoby o niższych od powódki kwalifikacjach. Wyższe kwalifikacje powódki
od innych, kontynuujących zatrudnienie pracowników, nie mogły spowodować jej
dalszego zatrudnienia w roku szkolnym 2012/2013, wobec braku jej zgody na
zmianę warunków pracy, co wynika wprost z toczącej się sprawy sądowej o
przywrócenie do pracy oraz z pism kierowanych przez powódkę do pracodawcy, w
których domagała się przywrócenia do pracy na poprzednich warunkach.
Rozwiązanie z powódką stosunku pracy, choć przedwczesne, nie miało charakteru
dyskryminacji. Pracodawca wypowiedział bowiem umowy o pracę z powodu
likwidacji wszystkim pracownikom. Tak samo też dyskryminacją nie była odmowa
cofnięcia przez pozwanego wypowiedzenia umowy o pracę i tym samym odmowa
kontynuowania stosunku pracy, wobec żądania powódki zatrudnienia jej na
niezmienionych warunkach, co było niemożliwe do zrealizowania, gdyż
Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy w roku szkolnym 2012/2013 działał w
ograniczonym zakresie i jedynie do 31 sierpnia 2013 r.
Dodatkowo Sąd Okręgowy podniósł, że powódka nie była zdolna do pracy
przez okres od 30 sierpnia 2012 r. aż do 22 lutego 2013 r. Zdolność do pracy jest
zaś podstawową przesłanką, od której zależy możliwość nawiązania stosunku
pracy. Nie zasługuje na wiarę twierdzenie powódki jakoby jej zły stan zdrowia był
związany z postępowaniem pozwanego. Należy przypomnieć, że przyczyną
niezdolności do pracy powódki w tym okresie była choroba kręgosłupa (ból
kręgosłupa). Powódka nie udowodniła, aby podłoże tej choroby miało jakikolwiek
związek z zachowaniem pozwanego.
8
W konkluzji Sąd Okręgowy stwierdził, że powódka nie wykazała
jakiegokolwiek kryterium dyskryminującego, które legło u podstaw odmowy
nawiązania czy też kontynuowania z nią przez pozwanego stosunku pracy, a
pozwany wykazał obiektywne przyczyny uniemożliwiające jej zatrudnienie (brak
zgody powódki za pogorszenie warunków pracy). Brak było zatem podstaw do
zasądzenia przez Sąd Rejonowy na rzecz powódki odszkodowania na podstawie
art. 183d k.p.
Powódka zaskarżyła powyższy wyrok skargą kasacyjną w części, tj. w pkt 1 i
2, wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i rozstrzygnięcie co do istoty
sprawy, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w P. w
całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi oraz o
zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów postępowania, w tym
kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu
orzeczeniu zarzuciła rażące naruszenie prawa materialnego, polegające na błędnej
wykładni oraz niewłaściwym zastosowaniu: 1/ art. 32 ust. 2 Konstytucji RP, przez
zawężenie stosowania normy konstytucyjnej na rzecz ustawy zwykłej - Kodeksu
pracy, w sytuacji gdy Konstytucja zawiera zgeneralizowany zakaz nierównego
traktowania każdego i z uwagi na jakiekolwiek kryterium; 2/ art. 183a § 1 k.p. w
związku z art. 183b § 1 k.p., przez przyjęcie, że w sprawie dotyczącej dyskryminacji
w zatrudnieniu to powód ma obowiązek wskazania i udowodnienia przesłanki
nierównego traktowania oraz że aktywne występowanie przez powódkę, jako
działacza związkowego, przeciwko likwidacji Młodzieżowego Ośrodka
Wychowawczego w Ł. i odwołanie się do sądu przez powódkę od wypowiedzenia
jej umowy o pracę były obiektywnymi przyczynami uzasadniającymi pominięcie
powódki w dalszym zatrudnieniu (które to zatrudnienie co do zasady możliwe było z
uwagi na niemożność likwidacji placówki w roku szkolnym 2012/2013 w obliczu
rozstrzygnięcia nadzorczego Wojewody (…) stwierdzającego nieważność uchwały
Rady Powiatu w B. w przedmiocie likwidacji MOW w Ł.); 3/ art. 183a § 1 k.p., przez
przyjęcie, że posiadanie przez powódkę statusu pełnomocnika i członka związku
zawodowego, który zaskarżył uchwałę o likwidacji placówki, a także statusu
pracownika pozostającego w sporze sądowym z pracodawcą nie może stanowić
cechy prawnie chronionej przed nierównym traktowaniem; 4/ art. 113 k.p. i art. 183b
9
§ 1 k.p., przez przyjęcie, że powódka nie była dyskryminowana w zakresie odmowy
nawiązania z nią przez pracodawcę umowy o pracę w okresie od 1 września 2012
r., 5/ art. 183d k.p., przez odmowę zasądzenia na rzecz powódki odszkodowania za
nierówne traktowanie w zatrudnieniu. Z ostrożności procesowej zaskarżonemu
orzeczeniu powódka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które mogło
mieć istotny wpływ na wynik postępowania: 1/ art. 386 § 1 k.p.c., przez
uwzględnienie w całości apelacji strony powodowej, mimo jej bezzasadności; 2/ art.
382 k.p.c., przez wydanie zaskarżonego orzeczenia w oparciu o ustalenia
niedające się wyprowadzić z materiału dowodowego zgromadzonego w pierwszej
instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca wskazała, że w toku
postępowania uprawdopodobniła, iż w stosunku do niej doszło do naruszenia
zasady równego traktowania w zatrudnieniu. Pozwany, dobierając kadrę na rok
szkolny 2012/2013, nie wziął pod uwagę posiadania przez powódkę statusu
pracownika szczególnie chronionego (nadanego powódce przez związki
zawodowe), kwalifikacji powódki, stażu pracy i oceny jej dotychczasowej pracy.
Skupił się natomiast na fakcie odwołania się przez powódkę od wypowiedzenia
umowy o pracę do sądu oraz uczestniczeniu przez powódkę w postępowaniu o
unieważnienie uchwały w przedmiocie likwidacji jej miejsca pracy, poczytując to
zachowanie powódki jako nielojalne względem siebie. Skarżąca podniosła, że
ciężar dowodu określony w art. 183b § 1 k.p. polega na obowiązku przedstawienia
przez pracownika faktów, że był w zatrudnianiu dyskryminowany, a wtedy dla
uwolnienia się od odpowiedzialności pracodawca musi udowodnić, że przy
różnicowaniu pracowników kierował się obiektywnymi przesłankami. W ocenie
powódki, przy tak dokonanej wykładni art. 183b § 1 k.p. Sąd odwoławczy winien był
uwzględnić powództwo.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek nie ze wszystkimi
zarzutami skarżącej można się zgodzić.
Na wstępie rozważań należy podkreślić, że z mocy art. 398 13 § 1 k.p.c. Sąd
Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w granicach
podstaw; w granicach zaskarżenia bierze jednak pod rozwagę nieważność
10
postępowania. Zgodnie z art. 3983 § 1 k.p.c. skargę kasacyjną można oprzeć na
podstawie naruszenia prawa materialnego lub podstawie naruszenia przepisów
postępowania. Obie podstawy kasacyjne pozostają ze sobą w związku
funkcjonalnym. W świetle art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 382
k.p.c. nie jest bowiem możliwe prawidłowe zastosowanie prawa materialnego bez
zgodnego z prawem procesowym ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia
(por. między innymi wyrok Sądu Najwyższego z 11 kwietnia 2006 r., I PK 164/05,
Monitor Prawa Pracy 2006 nr 10, s. 541). I odwrotnie - zarzuty naruszenia
przepisów postępowania mają znaczenie, jeżeli uchybienia mogły mieć istotny
wpływ na wynik sprawy (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.), zatem wpierw decyduje
prawidłowo rozumiane prawo materialne, które określa przesłanki dochodzonego
świadczenia, a te wyznaczają, jakie ustalenia stanu faktycznego są konieczne i
mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu (art. 227 k.p.c.). Zarzuty podstawy
procesowej nie mogą być dowolne, lecz muszą pozostawać w związku z normą
prawa materialnego, od której zależy wynik sprawy. Poza tym nie powinny pomijać
ograniczenia z art. 3983 § 3 k.p.c., w myśl którego podstawy skargi kasacyjnej nie
mogą stanowić zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. W
postępowaniu kasacyjnym zachodzi też związanie ustaleniami faktycznymi
stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 39813 § 2 k.p.c.).
Warto zauważyć, że w procesie cywilnym obowiązuje system tzw. apelacji
pełnej, w którym postępowanie apelacyjne jest dalszym stadium postępowania
przed sądem pierwszej instancji, a sąd apelacyjny ma prawo i często obowiązek
ponownego badania sprawy, przeprowadzania w niezbędnym zakresie
postępowania dowodowego oraz orzekania na podstawie materiału zebranego w
postępowaniu w pierwszej instancji i w postępowaniu apelacyjnym. Postępowanie
apelacyjne jest zatem kontynuacją postępowania merytorycznego. Sąd drugiej
instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji, a nie apelację. Użyte w art. 378 §
1 k.p.c. sformułowanie, że sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę „w granicach
apelacji”, oznacza w szczególności, iż sąd odwoławczy dokonuje własnych ustaleń
faktycznych, prowadząc lub ponawiając dowody albo poprzestając na materiale
zebranym w pierwszej instancji (art. 381 i art. 382 k.p.c.), i kontroluje prawidłowość
postępowania przed sądem pierwszej instancji (por. uzasadnienie uchwały składu
11
siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., zasada prawna,
III CZP 49/07, OSNC 2008 nr 6, poz. 55; Monitor Prawniczy 2008 nr 22, s. 37, z
uwagami M. Kowalczuk; Palestra 2009 nr 1, s. 270, z glosą G. Rząsy i
A. Urbańskiego). Z uwagi na merytoryczny charakter postępowania apelacyjnego,
obowiązkiem sądu drugiej instancji nie może być poprzestanie na ustosunkowaniu
się do zarzutów skarżącego, lecz musi nim być - niezależnie od treści zarzutów -
dokonanie ponownych, własnych ustaleń faktycznych, a następnie poddanie ich
ocenie pod kątem prawa materialnego. Obowiązek dokonywania ustaleń
faktycznych w postępowaniu odwoławczym istnieje więc bez względu na to, czy
wnoszący apelację podniósł zarzut dokonania wadliwych ustaleń faktycznych lub
ich braku. Jednocześnie obowiązkiem sądu drugiej instancji jest zastosowanie
właściwych przepisów prawa materialnego niezależnie od stanowiska stron
prezentowanego w toku postępowania oraz zarzutów apelacyjnych. Sąd drugiej
instancji powinien dokonać wyczerpującej oceny ustalonego stanu faktycznego z
punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i zdać z tej oceny relację w
uzasadnieniu swojego wyroku (art. 328 § 2 in fine k.p.c.).
Co do kasacyjnego zarzutu naruszenia art. 382 k.p.c. godzi się nadmienić,
że zarzut tej treści w zasadzie nie może stanowić samodzielnego uzasadnienia
podstawy kasacyjnej z art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c., lecz konieczne jest wskazanie
także tych przepisów normujących postępowanie rozpoznawcze, którym sąd drugiej
instancji, rozpoznając apelację, uchybił (wyroki Sądu Najwyższego z dnia
6 stycznia 1999 r., II CKN 102/98, LEX nr 50665; z dnia 13 czerwca 2001 r., II CKN
537/00, LEX nr 52600 i z dnia 12 grudnia 2001 r., III CKN 496/00, LEX nr 53130,
z dnia 26 listopada 2004 r., V CK 263/04, LEX nr 520044 oraz z dnia 24 sierpnia
2010 r., I UK 76/10, LEX nr 653665). Jeżeli podstawa kasacyjna z art. 3983 § 1 pkt
2 k.p.c. ogranicza się do zarzutu naruszenia ogólnej normy procesowej art. 382
k.p.c., to może być ona usprawiedliwiona tylko wówczas, kiedy skarżący wykaże,
że sąd drugiej instancji bezpodstawnie nie uzupełnił postępowania dowodowego
lub pominął część zebranego materiału, jeżeli uchybienia te mogły mieć wpływ na
wynik sprawy, albo kiedy mimo przeprowadzenia postępowania dowodowego
orzekł wyłącznie na podstawie materiału zgromadzonego przez sąd pierwszej
instancji lub oparł swoje rozstrzygnięcie na własnym materiale, pomijając wyniki
12
postępowania dowodowego przeprowadzonego przez sąd pierwszej instancji
(postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 1998 r., II CKN 815/97,
Wokanda 1999 nr 1, poz. 6 oraz wyroki z dnia 16 marca 1999 r., II UKN 520/98,
OSNP 2000 nr 9, poz. 372; z dnia 8 grudnia 1999 r., II CKN 587/98, LEX nr 479343;
z dnia 6 lipca 2000 r., V CKN 256/00, LEX nr 52657; z dnia 13 września 2001 r.,
I CKN 237/99, LEX nr 52348; z dnia 22 lipca 2004 r., II CK 477/03, LEX nr 269787;
z dnia 10 stycznia 2008 r., IV CSK 339/07, LEX nr 492178; z dnia 24 kwietnia
2008 r., IV CSK 39/08, LEX nr 424361 i z dnia 24 czerwca 2008 r., II PK 323/07,
LEX nr 491386). Art. 382 k.p.c. nie nakłada przy tym na sąd drugiej instancji
obowiązku przeprowadzenia postępowania dowodowego, lecz sąd ten jest władny
samodzielnie dokonać ustaleń faktycznych bez potrzeby uzupełniania materiału
dowodowego zebranego przed sądem pierwszej instancji, o ile zachodzą ku temu
powody. Uzupełnienie postępowania przed sądem apelacyjnym o dowody, które
mimo wniosku strony sąd pierwszej instancji pominął, jest zaś uzasadnione
wówczas, gdy dotyczą one okoliczności istotnych z punktu widzenia prawa
materialnego mającego znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (wyroki Sądu
Najwyższego z dnia 26 maja 1999 r., III CKN 254/98, LEX nr 521901; z dnia
2 marca 2000 r., III CKN 257/00, LEX nr 530723 i z dnia 17 lipca 2008 r., II CSK
102/08, LEX nr 447689). O tym jednak, czy ewentualne naruszenie przepisu
art. 382 k.p.c. miało wpływ na wynik sprawy, decyduje prawo materialne, a ściślej to,
czy nieprawidłowości w prowadzeniu postępowania dowodowego i ustalania
podstawy faktycznej uniemożliwiły właściwą subsumcję przepisów
materialnoprawnych, mających zastosowanie w rozstrzygnięciu sporu.
Analizę trafności zarzutów podnoszonych w ramach kasacyjnej podstawy
naruszenia prawa materialnego rozpocząć wypada od przypomnienia, że zasada
równości praw oraz zasada niedyskryminacji obowiązują w polskim systemie
prawnym na mocy Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności,
sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284
ze zm.) i mającej - zgodnie z art. 91 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej -
pierwszeństwo stosowania przed ustawodawstwem krajowym. W myśl art. 14 tej
Konwencji, korzystanie z praw i wolności w niej wymienionych powinno być
zapewnione bez dyskryminacji wynikającej z takich powodów, jak: płeć, rasa, kolor
13
skóry, język, religia, przekonania polityczne i inne, pochodzenie narodowe lub
społeczne, przynależność do mniejszości narodowej, majątek, urodzenie bądź z
jakichkolwiek innych przyczyn. Omawiana zasada wynikała również z art. 141
Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską, a po wejściu w życie w dniu 1
grudnia 2009 r. zmian wprowadzonych na mocy traktatu lizbońskiego - z art. 157
Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej oraz kolejnych dyrektyw unijnych
regulujących problematykę między innymi równego traktowania w zatrudnieniu:
Dyrektywy Rady z dnia 10 lutego 1975 r. w sprawie zbliżania ustawodawstw
Państw Członkowskich w zakresie stosowania zasady równego wynagradzania
pracowników mężczyzn i kobiet (75/117/EWG); Dyrektywy Rady z dnia 9 lutego
1976 r. w sprawie wprowadzania w życie zasady równego traktowania kobiet i
mężczyzn w zakresie dostępu do zatrudnienia, kształcenia i awansu zawodowego
oraz warunków pracy (76/207/EWG); Dyrektywy Rady z dnia 15 grudnia 1997 r.
dotyczącej ciężaru dowodu w sprawach dyskryminacji ze względu na płeć
(97/80/WE), uchylonych dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady nr
2006/54/WE, Dyrektywy Rady 200/78/WE z dnia 27 listopada 2000 r.
ustanawiającej ogólne warunki ramowe równego traktowania w zakresie
zatrudnienia i pracy; Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2002/73/WE z
dnia 23 września 2002 r., zmieniającej Dyrektywę Rady 76/207/EWG w sprawie
wprowadzania w życie zasady równego traktowania mężczyzn i kobiet w
zatrudnieniu, kształceniu i awansu zawodowego oraz warunków pracy; Dyrektywy
Parlamentu Europejskiego i Rady 2006/54/WE z dnia 5 lipca 2006 r. w sprawie
wprowadzania w życie zasady równości szans oraz równego traktowania kobiet i
mężczyzn w dziedzinie zatrudnienia i pracy. W kształtującym się na tle stosowania
tych dyrektyw orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE)
wyrażony jest pogląd zbieżny z prezentowanym przez Europejski Trybunał Praw
Człowieka (ETPC), zgodnie z którym nie dochodzi do naruszenia zasady równego
traktowania (zakazu dyskryminacji), jeśli wybrane środki (przepisy) odzwierciedlają
uzasadniony cel polityki społecznej oraz są odpowiednie i konieczne do osiągnięcia
tego celu (por. w odniesieniu do zakazu dyskryminacji ze względu na płeć:
orzeczenie TSUE z 6 lipca 2000 r.; C-407/98, w sprawie Katarina A. i Leif A.
przeciwko Elisabet F., w odniesieniu do zakazu dyskryminacji ze względu na wiek:
14
orzeczenie TSUE z 22 listopada 2005 r., C-144/04 w sprawie Verner M. przeciwko
Rudiger H.; orzeczenie TSUE z dnia 11 lipca 2006 r., C-13/05, orzeczenie TSUE z
16 października 2007 r., C-411/05 w sprawie P. przeciwko C. S.A., w odniesieniu
do prawa do renty z pracowniczego programu emerytalnego orzeczenie TSUE z 23
września 2008 r., C-427/06 w sprawie Birgit B. przeciwko B. GmbH, w odniesieniu
do zakazu dyskryminacji ze względu na niepełnosprawność: orzeczenie TSUE z
dnia 11 lipca 2006 r., C-13/05, w sprawie Sonia C. przeciwko E. S.A.). Trzeba przy
tym podkreślić, że prawo unijne ogranicza pojęcie dyskryminacji do zamkniętego
katalogu powodów uważanych za dyskryminujące. Zakres zastosowania Dyrektywy
Rady z dnia 27 listopada 2000 r., 2000/78/WE nie może być w drodze analogii
rozszerzany poza dyskryminację z przyczyn wymienionych w sposób wyczerpujący
w art. 1 tego aktu, skoro art. 2 ust. 1 dyrektywy stanowi, że do celów tego aktu
„zasada równego traktowania” oznacza brak jakichkolwiek form bezpośredniej lub
pośredniej dyskryminacji z przyczyn określonych w art. 1 (wyrok TSUE z 11 lipca
2006 r., C-13/05, w sprawie Sonia C. przeciwko E. S.A. oraz wyrok TSUE z 7 lipca
2011 r., C-310/10 w sprawie A. i inni).
Zasada równości znalazła swój wyraz w art. 32 Konstytucji RP, zgodnie z
którym wszyscy są wobec prawa równi i mają prawo do równego traktowania przez
władze publiczne; nikt zaś nie może być dyskryminowany w życiu politycznym,
społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.
Trybunał Konstytucyjny dokonując wykładni powyższej zasady wyjaśnia, że
wszystkie podmioty prawne, charakteryzujące się daną cechą istotną w równym
stopniu, mają być traktowane równo, tzn. według jednakowej miary, bez
zróżnicowań zarówno dyskryminacyjnych, jak i faworyzujących. Dopuszczalne jest
zatem różne traktowanie przez prawo różnych podmiotów. Natomiast wszelkie
odstępstwa od nakazu równego traktowania podmiotów podobnych muszą
znajdować podstawę w odpowiednio przekonywujących argumentach. Argumenty
te muszą zaś mieć charakter relewantny (a więc pozostawać w bezpośrednim
związku z celem i zasadniczą treścią przepisów, w których zawarta jest
kontrolowana norma i służyć realizacji tego celu i treści) i proporcjonalny (czyli
waga interesu, któremu ma służyć różnicowanie sytuacji adresatów normy, musi
pozostawać w odpowiedniej proporcji do wagi interesów, które zostaną naruszone
15
w wyniku nierównego potraktowania podmiotów podobnych) i muszą pozostawać w
jakimś związku z innymi wartościami, zasadami czy normami konstytucyjnymi,
uzasadniającymi odmienne traktowanie podmiotów podobnych (por. orzeczenia
Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 marca 1988 r., U 7/87, OTK 1988 nr 1, poz. 1;
z dnia 3 marca 1987 r., P 2/87, OTK 1987 nr 1, poz. 2; z dnia 28 listopada 1995 r.,
K 17/95, OTK 1995 nr 3, poz. 18; z dnia 3 września 1996 r., K 10/96, OTK 1996 nr
4, poz. 33; z dnia 29 września 1997 r., K 15/97, OTK 1997 nr 3-4, poz. 37; z dnia
14 maja 2001 r., SK 1/00, OTK 2001 nr 4, poz. 84; z dnia 14 lipca 2004 r., SK 8/03,
OTK ZU 2004 nr 7/A, poz. 65 i z dnia 24 kwietnia 2006 r., P 9/05, OTK ZU 2006 nr
4/A, poz. 46 i powołane tam orzecznictwo oraz z dnia 16 listopada 2010 r., P 86/08,
OTK - A 2010 nr 9, poz. 101).
Urzeczywistnieniem powyższych zasad na płaszczyźnie prawa pracy jest
zaś regulacja art. 112 k.p., zgodnie z którym pracownicy mają równe prawa z tytułu
jednakowego wypełniania takich samych obowiązków; dotyczy to w szczególności
równego traktowania mężczyzn i kobiet w zatrudnieniu oraz art. 11 3 k.p., który
stanowi, że jakakolwiek dyskryminacja w zatrudnieniu, bezpośrednia lub pośrednia,
w szczególności ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię,
narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie
etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a także ze względu na zatrudnienie na
czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu
pracy - jest niedopuszczalna. Dalszym rozwinięciem tej problematyki są przepisy
zamieszczone w rozdziale IIa, zatytułowanym „Równe traktowanie w zatrudnieniu”
(między innymi przepisy art. 183a § 3 i 4 k.p. definiujące pojęcie dyskryminacji
bezpośredniej i pośredniej), wprowadzone do działu I Kodeksu pracy ustawą
nowelizującą z dnia 14 listopada 2003 r. (Dz. U. Nr 23, poz. 2081), z mocą
obowiązującą od dnia 1 stycznia 2004 r., celem dostosowania polskiego prawa
pracy do wymagań Unii Europejskiej, określonych w art. 141 Traktatu
ustanawiającego Wspólnotę Europejską oraz wspomnianych wyżej dyrektyw
Parlamentu Europejskiego i Rady.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego, ukształtowanym na podstawie
powyższych unormowań Kodeksu pracy, dyskryminacja w sferze zatrudnienia
rozumiana jest jako bezprawne pozbawienie lub ograniczenie praw wynikających
16
ze stosunku pracy albo nierównomierne traktowanie pracowników ze względu na
wymienione w przepisie kryteria dyskryminacyjne, a także przyznawanie z tych
względów niektórym pracownikom mniejszych praw niż te, z których korzystają inni
pracownicy, znajdujący się w takiej samej sytuacji faktycznej i prawnej. Nie narusza
jednak zasady równości usprawiedliwione i racjonalne zróżnicowanie (dyferencjacja)
sytuacji prawnej podmiotów ze względu na różniącą je cechę istotną, relewantną
(por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 23 października 1996 r., I PRN 94/96,
OSNAPiUS 1997 nr 8, poz. 131; z dnia 10 września 1997 r., I PKN 246/97,
OSNAPiUS 1998 nr 12, poz. 360; z dnia 16 listopada 2001 r., I PKN 696/00, OSNP
2003 nr 20, poz. 486; z dnia 12 grudnia 2001 r., I PKN 182/01, OSP 2002 nr 11,
poz. 150; z dnia 23 listopada 2004 r., I PK 20/04, OSNP 2005 nr 13, poz. 185; z
dnia 11 stycznia 2006 r., II UK 51/05, PiZS 2006 nr 9, s. 34; z dnia 14 lutego 2006 r.,
III PK 109/05, OSNP 2007 nr 1-2, poz. 5; z dnia 14 lutego 2006 r., III UK 150/05,
LEX nr 272551; z dnia 14 stycznia 2008 r., II PK 102/07, Monitor Prawa Pracy 2008
nr 8, s. 440 oraz uchwała z dnia 8 stycznia 2002 r., III ZP 31/01, OSNAPiUS 2002
nr 12, poz. 284).
Zwraca się przy tym uwagę, że przepis art. 112 k.p. wyraża zasadę równych
praw pracowników z tytułu jednakowego wypełniania takich samych obowiązków,
ze szczególnym podkreśleniem równych praw pracowników bez względu na płeć.
Do kategorii podmiotów objętych tym przepisem należą więc pracownicy
charakteryzujący się wspólną cechą istotną (relewantną), jaką jest jednakowe
pełnienie takich samych obowiązków. Wynika z tego, po pierwsze - że
dopuszczalne jest różnicowanie praw pracowników, którzy bądź pełnią inne
obowiązki, bądź takie same, ale niejednakowo oraz po drugie - że sytuacja prawna
pracowników może być różnicowana ze względu na odmienności wynikające z ich
cech osobistych (predyspozycji) i różnic w wykonywaniu pracy (dyferencjacja). Z
zasadą tą nie jest tożsama zasada niedyskryminacji określona w art. 11 3 k.p.
Zgodnie z tym przepisem, jakakolwiek dyskryminacja w zatrudnieniu, bezpośrednia
lub pośrednia, w szczególności ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę,
religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową,
pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a także ze względu na
zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym
17
wymiarze czasu pracy - jest niedopuszczalna. Dyskryminacją nie jest więc każde
nierówne traktowanie danej osoby lub grupy w porównaniu z innymi, ale takie, które
występuje ze względu na ich „inność” (odrębność, odmienność) i nie jest
uzasadnione z punktu widzenia sprawiedliwości opartej na równym traktowaniu
wszystkich, którzy znajdują się w takiej samej sytuacji faktycznej lub prawnej.
Inaczej mówiąc, dyskryminacją w rozumieniu art. 113 k.p. nie jest nierówne
traktowanie pracowników z jakiejkolwiek przyczyny, ale ich zróżnicowanie ze
względu na odrębności, o których przepis ten stanowi. Dyskryminacja w
odróżnieniu od „zwykłego” nierównego traktowania oznacza gorsze traktowanie
pracownika ze względu na jego cechę lub właściwość, określoną w Kodeksie pracy
jako przyczyna (w języku prawniczym także jako podstawa bądź kryterium)
dyskryminacji.
Wyrażona w art. 113 k.p. zasada niedyskryminacji znalazła rozwinięcie w
przepisach rozdziału IIa działu I Kodeksu pracy, regulującego zagadnienie równego
traktowania w zatrudnieniu. Zgodnie z art. 183a § 1 k.p. pracownicy powinni być
równo traktowani w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków
zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia
kwalifikacji zawodowych, w szczególności bez względu na płeć, wiek,
niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne,
przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną,
a także bez względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w
pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy. Wzorowany na art. 2 Dyrektywy
Rady z dnia 27 listopada 2000 r., 2000/78/WE, przepis art. 183a § 2 k.p. zawiera
definicję równego traktowania w zatrudnieniu, stanowiąc, że oznacza ono
niedyskryminowanie w jakikolwiek sposób, bezpośrednio lub pośrednio z przyczyn
określonych w § 1 tego artykułu, a więc uznanych przez ustawodawcę za
dyskryminujące. W myśl art. 183a § 3 k.p. dyskryminowanie bezpośrednie istnieje
wtedy, gdy pracownik z jednej lub kilku przyczyn określonych w art. 18 3a § 1 k.p. był,
jest lub mógłby być traktowany - w porównywalnej sytuacji mniej korzystnie niż inni
pracownicy. Stosownie do art. 183b § 1 pkt 2 k.p., naruszeniem zakazu
dyskryminacji jest różnicowanie przez pracodawcę sytuacji pracownika z jednej lub
kilku przyczyn określonych w art. 183a § 1 k.p. (a więc z powodów uważanych za
18
dyskryminujące), jeżeli jego skutkiem jest, między innymi, niekorzystne
kształtowanie wynagrodzenia za pracę lub innych warunków zatrudnienia albo
pominięcie przy awansowaniu lub przyznawaniu innych świadczeń związanych z
pracą, chyba że pracodawca udowodni, że kierował się obiektywnymi powodami.
W judykaturze Sądu Najwyższego przeważa pogląd, że dyskryminacja jest
kwalifikowaną postacią nierównego traktowania pracowników i oznacza
nieusprawiedliwione obiektywnymi powodami gorsze traktowanie pracownika ze
względu na niezwiązane z wykonywaną pracą cechy lub właściwości dotyczące go
osobiście i istotne ze społecznego punktu widzenia, a przykładowo wymienione w
art. 183a § 1 k.p., bądź ze względu na zatrudnienie na czas określony lub
nieokreślony albo w pełnym lub niepełnym wymiarze czasu pracy. Za
dyskryminację w zatrudnieniu uważać należy niedopuszczalne różnicowanie
sytuacji prawnej pracowników według tych negatywnych i zakazanych kryteriów.
Nie stanowi natomiast dyskryminacji nierówność niepodyktowana przyczynami
uznanymi za dyskryminujące, nawet jeżeli pracodawcy można przypisać
naruszenie zasady równego traktowania (równych praw) pracowników, określonej
w art. 112 k.p. Ścisły związek między zasadami wyrażonymi w art. 11 2 i art. 113 k.p.
polega na tym, że jeśli pracownicy, mimo że wypełniają tak samo jednakowe
obowiązki, traktowani są nierówno ze względu na przyczyny określone w art. 11 3
(art. 183a § 1) k.p., wówczas mamy do czynienia z dyskryminacją. Jeżeli jednak
nierówność nie jest podyktowana zakazanymi przez ten przepis kryteriami,
wówczas można mówić tylko o naruszeniu zasady równych praw (równego
traktowania) pracowników, o której stanowi art. 112 k.p., a nie o naruszeniu zakazu
dyskryminacji wyrażonego w art. 113 k.p. Rodzi to istotne konsekwencje, gdyż
przepisy Kodeksu pracy odnoszące się do dyskryminacji nie mają zastosowania w
przypadkach nierównego traktowania niespowodowanego przyczyną uznaną za
podstawę dyskryminacji (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 sierpnia
2009 r., I PK 28/09, Monitor Prawa Pracy 2010 nr 3, s. 148-151 oraz z dnia
18 kwietnia 2012 r., II PK 196/11, LEX nr 1212811 i przywołane w nich orzeczenia).
Jeśli zatem pracownik zarzuca pracodawcy naruszenie przepisów dotyczących
zakazu dyskryminacji w zatrudnieniu, to powinien wskazać przyczynę, ze względu
na którą dopuszczono się wobec niego aktu dyskryminacji (wyroki Sądu
19
Najwyższego z dnia 12 grudnia 2001 r., I PKN 182/01, OSNP 2003 nr 23, poz. 571;
z dnia 23 stycznia 2002 r., I PKN 816/00, OSNP 2004 nr 2, poz. 32; z dnia
17 lutego 2004 r., I PK 386/03, OSNP 2005 nr 1, poz. 6; z dnia 5 maja 2005 r., III
PK 14/05, OSNP 2005 nr 23, poz. 376; z dnia 10 października 2006 r., I PK 92/06,
Monitor Prawa Pracy 2007 nr 1, poz. 32; z dnia 9 stycznia 2007 r., II PK 180/06,
OSNP 2008 nr 3-4, poz. 36; z dnia 18 sierpnia 2009 r., I PK 28/09, LEX nr 528155;
z dnia 21 stycznia 2011 r., II PK 169/10, LEX nr 1095824 i z dnia 7 kwietnia 2011 r.,
I PK 232/10, LEX nr 794548); (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 19 stycznia 1998
r., I PKN 484/97; OSNAPiUS 1998 nr 24, poz. 710; z dnia 28 maja 2008 r., I PK
259/07, OSNP 2009 nr 19–20, poz. 256; z dnia 3 grudnia 2009 r., II PK 148/09; z
dnia 18 sierpnia 2009 r., I PK 28/09, MPP 2010 nr 3, s. 148; z dnia 3 września 2010
r., I PK 72/10; z dnia 12 marca 2010 r., II PK 279/09, LEX nr 602247; z dnia 2
października 2012 r., II PK 82/12, OSNP 2013 nr 17–18, poz. 202).
Trzeba jednak pamiętać, że wzorowany na art. 4 ust. 1 Dyrektywy Rady
97/80/WE (obecnie art. 19 Dyrektywy Rady 2006/54/WE) oraz art. 10 Dyrektywy
Rady 2000/78/WE przepis art. 183b § 1 k.p. zmienia rozkład ciężaru dowodu
przewidziany w art. 6 k.c. w związku z art. 300 k.p. i w procesie o odszkodowanie
za naruszenie zakazu dyskryminacji zwalnia pracownika z obowiązku
udowodnienia faktu jego dyskryminacji. Podążając śladami orzecznictwa
Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (por. orzeczenie z dnia 31 marca 1981 r.,
C-96/80 w sprawie J. P. J. przeciwko K. (Clothing Productions) Ltd., z dnia 13 maja
1986 r., C-170/84, w sprawie Susanna B. przeciwko Bank der Õ. AG), również Sąd
Najwyższy stoi na stanowisku, że w tego rodzaju sporach pracownik powinien
przedstawić przed sądem fakty, z których można wyprowadzić domniemanie
bezpośredniej lub pośredniej dyskryminacji, a wówczas na pracodawcę przechodzi
ciężar dowodu, że przy różnicowaniu sytuacji pracowników kierował się
obiektywnymi przesłankami (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2005 r., II PK
33/05, niepublikowany oraz z dnia 9 czerwca 2006 r., III PK 30/06, OSNP 2007 nr
11-12, poz. 160 i z dnia 2 lutego 2007 r., I PK 242/06, OSNP 2008 nr 7-8, poz. 98).
Stwierdzenie działania pracodawcy o charakterze dyskryminacyjnym
uzasadnia roszczenie pracownika o odszkodowanie przewidziane w art. 18 d k.p.
Przesłanką odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy jest w tym przypadku
20
jedynie naruszenie zasady niedyskryminacji - bezprawność zachowania
pracodawcy (por. powołany wyżej wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 2008 r.,
I PK 259/07, a także wyroki z dnia 7 grudnia 2011 r., II PK 77/11, Monitor Prawa
Pracy 2012 nr 3, s. 149-152; z dnia 18 kwietnia 2012 r., II PK 196/11, LEX nr
1212811; z dnia 10 maja 2012 r., II PK 227/11, LEX nr 212057 oraz z dnia
14 stycznia 2013 r., I PK 164/12, LEX nr 1348189).
Konkludując wypada stwierdzić, że mimo tego, iż zarówno Konstytucja RP,
jak i Kodeks pracy zabraniają jakiegokolwiek nierównego traktowania (nierównego
traktowania w zatrudnieniu), a nie tylko jego kwalifikowanej postaci, jaką jest
dyskryminacja (czyli nierówne traktowanie z uwagi na wymienione w przepisach
kryteria dyskryminacji), to roszczenie o odszkodowanie wywodzone z art. 183d k.p.
przysługuje jedynie za ową kwalifikowaną postać nierównego traktowania.
Co do samych kryteriów dyskryminacyjnych należy przytoczyć pogląd
wyrażony w wyrokach Sądu Najwyższego z dnia 2 października 2012 r., II PK 82/12
(OSNP 2013 nr 17-18, poz. 202) i z dnia 6 kwietnia 2017 r., III PK 100/16, (LEX nr
2331696), w których zauważono, że art. 183a § 1 k.p. (podobnie jak art. 113 k.p.) nie
zawiera zamkniętego katalogu powodów dyskryminacji, ale - posługując się
określeniem „w szczególności” - wymienia je przykładowo. Prezentowane więc
może być stanowisko, że skoro art. 183a § 1 k.p. wymienia przykładowo wśród
zakazanych kryteriów również zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony oraz
w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy, a § 2 tego artykułu zakazuje
dyskryminowania w jakikolwiek sposób, to każde zróżnicowanie pracowników ze
względu na wszelkie (jakiekolwiek) kryteria może być uznane za dyskryminację,
jeżeli pracodawca nie udowodni, że kierował się obiektywnymi powodami (tak np.
Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 12 września 2006 r., I PK 87/06, OSNP 2007 nr
17-18, poz. 246; z dnia 12 września 2006 r., I PK 89/06, Monitor Prawa Pracy 2007
nr 2, s. 88 i z dnia 22 lutego 2007 r., I PK 242/06, Monitor Prawa Pracy 2007 nr 7,
s. 336). Jednak ścisłe odczytanie art. 183a k.p. prowadzi do wniosku, że
ustanowiony w § 2 tego artykułu zakaz dyskryminowania w jakikolwiek sposób
oznacza zakaz wszelkich zachowań stanowiących przejaw dyskryminowania z
przyczyn określonych w jego § 1, a ten ostatni przepis wyodrębnia dwie grupy
zakazanych kryteriów. Nakazuje on bowiem równe traktowanie pracowników, po
21
pierwsze - bez względu na ich cechy lub właściwości osobiste i te zostały
wymienione przykładowo („w szczególności”), a po drugie („a także”) - bez względu
na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym
wymiarze czasu pracy. Rozdzielenie tych dwóch grup kryteriów dyskryminacji
zwrotem „a także bez względu na” pozwala na przyjęcie, że przykładowe
wymienienie przyczyn dyskryminacji („w szczególności”) odnosi się tylko do
pierwszej z tych grup. Przykładowe wyliczenie objętych nią kryteriów wskazuje, że
niewątpliwie chodzi tu o cechy i właściwości osobiste człowieka niezwiązane z
wykonywaną pracą i to o tak doniosłym znaczeniu społecznym, że zostały przez
ustawodawcę uznane za zakazane kryteria różnicowania w dziedzinie zatrudnienia.
Otwarty katalog tych przyczyn pozwala zatem na jego uzupełnienie wyłącznie o
inne cechy (właściwości, przymioty) osobiste o społecznie doniosłym znaczeniu,
takie jak np. światopogląd, nosicielstwo wirusa HIV, a nawet wygląd, jeżeli w
określonych okolicznościach może być uznany za przyczynę różnicowania
pracowników stanowiącego przejaw dyskryminacji w postaci molestowania (tak Sąd
Najwyższy w wyroku z dnia 4 października 2007 r., I PK 24/07, OSNP 2008 nr 23-
24, poz. 347).
Przeniesienie powyższych rozważań na grunt niniejszej sprawy prowadzi do
konkluzji, że o ile skorzystanie przez pracownika z przysługującego mu prawa do
wniesienia do sądu pracy odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę nie stanowi
kryterium dyskryminacji w rozumieniu art. 183a § 1 k.p. (gdyż nie dotyczy cechy
osobistej pracownika, ani nie mieści się w zamkniętym wykazie przyczyn
związanych z wykonywaną pracą), a jedynie można w tym przypadku mówić o
niedozwolonym w świetle art. 112 k.p. różnicowaniu sytuacji prawnej pracowników
(kandydatów na pracowników), o tyle przynależność związkowa niewątpliwie mieści
się w ustawowym katalogu przesłanek dyskryminacji. Tymczasem powódka
wskazywała w toku procesu także na to ostatnie kryterium dyskryminacji
argumentując, że mimo, iż legitymowała się wyższymi od innych wychowawców
kwalifikacjami zawodowymi i dłuższym stażem pracy w pozwanej placówce, została
pominięta przy kompletowaniu kadry nauczycielskiej na rok szkolny 2012/2013
właśnie z uwagi na swoją działalność związkową, polegającą na zaskarżenia
decyzji o likwidacji Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Ł. oraz
22
doprowadzeniu do wstrzymania procesu likwidacyjnego i przedłużenia
funkcjonowania tej placówki w kolejnym roku szkolnym. Ta jednak okoliczność nie
znalazła się w polu badania i rozważań Sądu drugiej instancji.
Sąd drugiej instancji zdaje się w ogóle kwestionować to, by skarżąca została
nierówno potraktowana przy nawiązywaniu przez pracodawcę z pracownikami
stosunków pracy w roku szkolnym 2012/2013, skoro powódka odmówiła
zatrudnienia na oferowanych jej, gorszych niż uprzednio warunkach. Sąd ten nie
wskazał jednak, na jakim materialne dowodowym oparł swoje ustalenia w tym
zakresie. Co więcej - ustalenia te pozostają w sprzeczności z tymi, jakich dokonał
Sąd pierwszej instancji. Z faktu, że powódka złożyła odwołanie od wypowiedzenia
umowy o pracę, domagając się przywrócenia do pracy na dotychczasowych
warunkach, nie można wnosić, iż nie zgodziłaby się na zatrudnienie do czasu
zakończenia procesu sądowego na (wymuszonych sytuacją pracodawcy w okresie
trwania postępowania administracyjnego dotyczącego likwidacji placówki) mniej
korzystnych warunkach, jeśli takie zostałyby jej zaproponowane przez pozwanego.
Z poczynionych przez Sąd Rejonowy ustaleń wynika, że powódka, chociaż należała
do grona osób legitymujących się najwyższym stopniem zawodowym i najdłuższym
stażem pracy w placówce, w ogóle nie była brana pod uwagę jako kandydatka do
ponownego nawiązania stosunku pracy. Należałoby więc dokonać szczegółowych
ustaleń, w jakich okolicznościach odbywał się dobór kadry pracowniczej na rok
szkolny 2012/2013 i jak w tym zakresie potraktowano powódkę. Istotne jest zatem,
ilu pracowników i w jakich grupach zawodowych zatrudniano dotychczas, a ilu
zamierzano przyjąć do pracy w nowym roku szkolnym (zwłaszcza w grupie
wychowawców), jakimi kryteriami kierowano się przy kompletowaniu kadry
pracowniczej, jakie warunki zatrudnienia zaproponowano tym osobom, kiedy i w
jaki sposób złożono im oferty nawiązania stosunków pracy oraz czy powódka
została potraktowana tak samo jak inni pracownicy - wychowawcy, czy też z góry
zrezygnowano z jej dalszej pracy w ośrodku i nie skierowano do niej żadnej
propozycji zatrudnienia. Jeżeli bowiem przedstawiono powódce ofertę nawiązania
stosunku pracy na warunkach, na jakich proponowano zatrudnienie innym
pracownikom w tej samej grupie zawodowej, a powódka odmówiła przyjęcia oferty,
nie można byłoby mówić o nierównym traktowaniu w zatrudnieniu. Jeśli jednak
23
powódce w ogóle nie zaoferowano dalszego zatrudnienia (chociaż na mniej
korzystnych warunkach), to powstaje pytanie, co było tego przyczyną, a ściślej - czy
w grę wchodzi działalność związkowa skarżącej, będąca kryterium
dyskryminacyjnym w rozumieniu art. 183a § 1 k.p. Niewyjaśnienie powyższych
okoliczności faktycznych uniemożliwia prawidłową subsumcję prawa materialnego.
Sąd Najwyższy w obecnym składzie podziela prezentowany wielokrotnie w
judykaturze pogląd, że nieustalenie podstawy faktycznej wyroku sądu drugiej
instancji oznacza, iż zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, w
rozumieniu art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c., odnoszący się do przepisów powołanych w
podstawie prawnej takiego wyroku, jest uzasadniony. Brak ustaleń faktycznych,
koniecznych do rozstrzygnięcia sporu, jest nie tylko mankamentem uzasadnienia,
ale usprawiedliwia także materialnoprawne zarzuty skargi kasacyjnej. Nie jest
bowiem możliwe prawidłowe zastosowanie prawa materialnego (dokonanie
prawidłowej subsumcji) bez zgodnego z prawem (procesowym) ustalenia podstawy
faktycznej rozstrzygnięcia (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 czerwca 2001 r.,
III CKN 400/00, LEX nr 52360; z dnia 9 grudnia 2004 r., I UK 119/04, z dnia
28 lutego 2006 r., III CSK 135/05, LEX nr 201033; z dnia 11 kwietnia 2006 r., I PK
164/05, Monitor Prawa Pracy 2006 nr 10, s. 541; z dnia 9 lutego 2007 r., I PK
222/06, OSNP 2008 nr 11-12, poz. 159; z dnia 19 marca 2008 r., I PK 256/07,
OSNP 2009 nr 15-16, poz. 192; z dnia 9 maja 2008 r., II PK 316/07, OSNP 2009 nr
19-20, poz. 250; z dnia 4 listopada 2008 r., II PK 100/08, OSNP 2010 nr 9-10, poz.
108; z dnia 10 marca 2011 r., II PK 241/10, LEX nr 81752; z dnia 16 czerwca 2011
r., I PK 272/10, LEX nr 1001283; z dnia 4 kwietnia 2013 r., II PK 237/12; z dnia 19
lutego 2014 r., II PK 130/13, LEX nr 1460978). Taka sytuacja ma miejsce w
niniejszej sprawie. Sąd Okręgowy uznał, że Sąd pierwszej instancji przeprowadził
właściwe postępowanie dowodowe i dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych,
które po uzupełnieniu są wystarczające do rozpoznania apelacji, jednak wbrew tej
konkluzji - poczynił ustalenia częściowo niekorespondujące z tymi, jakich dokonał
Sąd Rejonowy, a zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wywody nie
składają się na obraz faktycznych okoliczności sprawy, pozwalający na dokonanie
prawnej analizy żądań pozwu oraz na kasacyjną kontrolę prawidłowości ocen
prawnych przyjętych przez Sąd Okręgowy. Opisane wyżej wady przedmiotowego
24
orzeczenia uniemożliwiają Sądowi Najwyższemu merytoryczną ocenę
prawidłowości wykładni i zastosowania wskazanych w podstawie skargi kasacyjnej
przepisów. Kontrola taka jest bowiem możliwa i sensowna jedynie w wypadku
istnienia prawidłowych ustaleń faktycznych. Z tych względów, zgodnie ze
wskazanym wyżej stanowiskiem orzecznictwa Sądu Najwyższego, podstawę
naruszenia prawa materialnego należy uznać za w pełni uzasadnioną.
Mając powyższe na uwadze, z mocy art. 398 15 § 1 k.p.c. oraz art. 108 § 2
k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c. orzeczono jak w sentencji wyroku.
r.g.