V CSK 113/17
Верховний суд2017-12-15
Номер справи
V CSK 113/17
Суд
Sąd Najwyższy
Дата рішення
2017-12-15
Тип
Postanowienie
Текст рішення
Sygn. akt V CSK 113/17
POSTANOWIENIE
Dnia 14 grudnia 2017 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (przewodniczący,
sprawozdawca)
SSN Maria Szulc
SSN Katarzyna Tyczka-Rote
w sprawie z wniosku J. J. Ł.
przy uczestnictwie Gminy W., "P." Spółki z o.o. z siedzibą
w W. i R. J.
o stwierdzenie zasiedzenia,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym
w Izbie Cywilnej w dniu 14 grudnia 2017 r.,
skargi kasacyjnej wnioskodawczyni
od postanowienia Sądu Okręgowego w W.
z dnia 15 lipca 2016 r., sygn. akt II Ca […],
1. uchyla zaskarżone postanowienie i oddala apelacje
uczestników postępowania Gminy W. i P. Sp. z o.o. w W.,
2. kosztami postępowania apelacyjnego i kasacyjnego
obciąża uczestników Gminę W. i P. Sp. z o.o. w W. pozostawiając
szczegółowe ich wyliczenie referandarzowi Sądu Rejonowego w
W..
UZASADNIENIE
2
Postanowieniem z dnia 30 czerwca 2016 r. Sąd Rejonowy w W.,
uwzględniając wniosek J. J. Ł., stwierdził, że z dniem 27 maja 2000 r. nabyła przez
zasiedzenie własność nieruchomości stanowiących działki gruntu nr […]/3 i […]/5 o
powierzchni łącznej 0,0265 ha, wydzielonych w zatwierdzonym projekcie podziału z
działek nr […]/1 i […]/2, objętych księgą wieczystą nr […], prowadzoną przez ten
Sąd.
Z ustaleń wynika, że wnioskodawczyni jest właścicielką nieruchomości rolnej
stanowiącej działkę oznaczoną pierwotnie numerem ewidencyjnym [X], o pow.
1,4413 ha, położonej w W. przy ul. A.. Nabyła nieruchomość na podstawie aktu
własności ziemi, posiadała ją bowiem na mocy nieformalnej darowizny dokonanej
przez rodziców i posiada ją nieprzerwanie od lat 60-tych, zarządza nią, wynajmuje
najemcom posadowione na działce budynki, sama też nieprzerwanie tam
zamieszkuje.
Działka uległa dalszym podziałom. Wydzielona z niej została m.in. działka
nr [X]/12, która od strony zachodniej graniczy z działkami oznaczonymi obecnie nr
[…]/1 i […]/2, stanowiącymi część dawnej działki nr […], położonymi przy ul. B..
Działki te, stanowiące własność Gminy Miejskiej W., zostały oddane w użytkowanie
wieczyste, obecnym użytkownikiem wieczystym jest uczestnik P. sp. z o.o. w W..
Fizyczna i faktyczna granica pomiędzy działkami nr [X]/12 a […]/1 i […]/2
(pierwotnie pomiędzy działkami nr [X] i nr […]) przebiega co najmniej od
lat 60 ubiegłego wieku wzdłuż nierówności terenu w postaci skarpy, mierzącej
od kilkudziesięciu centymetrów do ponad metra wysokości. Początkowo
skarpa ta wyznaczała naturalną granicę działek. W latach 60-tych wzniesiono
na niej ogrodzenie z siatki, która otaczała nieruchomość wnioskodawczyni,
a od strony granicy z działką nr […] wzniesiona była na skarpie i została
podmurowana. Na przestrzeni lat granica ta nie uległa zmianie, nie przesuwano
ogrodzenia z siatki. Wnioskodawczyni na własny koszt zabezpieczyła teren wzdłuż
skarpy, wznosząc betonowy murek i umacniając dotychczasowe ogrodzenie.
Ponosiła i nadal ponosi koszty zabezpieczania przygranicznego pasa gruntu wzdłuż
ogrodzenia od strony działki nr […], obecne nr […]/1 i […]/2.
3
W 2008 r. wnioskodawczyni podjęła inwestycję budowlaną, wznosząc
budynek usługowo-biurowy oraz umocnienia betonowe skarpy na granicy działek
nr [X]/12 i […]/1 oraz […]/2. Użytkownik wieczysty wszczął wówczas postępowanie
przed Państwową Inspekcją Nadzoru Budowlanego w związku z bliskością
planowanej inwestycji. W toku tego postępowania okazało się, że w geodezyjnych
granicach działek nr […]/1 i […]/2 znajduje się ogrodzenie i murek wzdłuż skarpy
oraz 30-centymetrowy fragment budynku wzniesionego przez wnioskodawczynię.
Powierzchnia zajęta przez wnioskodawczynię na działce nr […]/1 wynosi 131 m2,
teren ten jest wykorzystywany jako wjazd na działkę nr [X]/12 i parking,
jest utwardzony kostką betonową. Na działce nr […]/2 jest to teren o pow. 134 m2,
ograniczony ogrodzeniem z siatki, częściowo porośnięty krzakami, częściowo
zajęty pod składowisko złomu, przebiega tam sieć przesyłowa i kanalizacyjna.
Uczestnik P. wytoczył wnioskodawczyni proces o nakazanie nabycia użytkowania
wieczystego zajętego gruntu na działce nr […]/1 za kwotę 175 174 zł. Sprawa jest
w toku.
Sąd Rejonowy uznał, że zostały spełnione przesłanki nabycia spornego
gruntu przez zasiedzenie, skoro wnioskodawczyni posiada ten grunt i włada nim jak
właściciel co najmniej od lat 60-tych, posiadała ten grunt w dobrej wierze.
Sąd ten zwrócił uwagę, że grunt ten do dnia 30 września 1990 r. nie mógł być
przedmiotem zasiedzenia, bowiem stanowił własność Skarbu Państwa, zasiedzenie
było możliwe dopiero od tego dnia, jednak połowa okresu posiadania przed tym
dniem podlega zaliczeniu, zgodnie z ustawą z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie
ustawy - Kodeks cywilny (Dz. U. z 1990 r., Nr 55, poz. 321 ze zm.) i ustawą z dnia
10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i
ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 32, poz. 321 ze zm.), która
weszła w życie 27 maja 1990 r. Na podstawie tych przepisów oraz art. 7 i 172 k.c.
stwierdził nabycie własności przez zasiedzenie z dniem 27 maja 2000 r.
Postanowienie powyższe zaskarżył apelacją uczestnik P., zarzucając
naruszenie przytoczonych wyżej przepisów, a także wadliwe ustalenie, że sporny
grunt włączony był do gospodarstwa rolnego rodziców wnioskodawczyni, że
władała nim jak właściciel i że była w dobrej wierze. Zarzucił też błędną ocenę
dowodów i pominięcie złożonych wniosków dowodowych. Apelację wniosła także
4
Gmina Miejska W., zarzucając naruszenie prawa materialnego przez uznanie, że
możliwe jest nabycie własności przez zasiedzenie gruntu oddanego wcześniej
w użytkowanie wieczyste.
Sąd Okręgowy w W. postanowieniem z dnia 15 lipca 2017 r. zmienił
powyższe postanowienie i oddalił wniosek. Sąd ten ustalił uzupełniająco, że od
1960 r. punkty graniczne nieruchomości nie były zmieniane. Działki były natomiast
wielokrotnie dzielone, a przy takich pracach wszyscy właściciele byli powiadamiani
o przebiegu granic swoich nieruchomości. Wnioskodawczyni nie posiada
jednak wiedzy dotyczącej różnic pomiędzy rzeczywistym przebiegiem granicy
a granicą geodezyjną wyznaczoną na mapie z 1969 r. Potwierdził ustalenie,
że w geodezyjnych granicach działek nr […]/1 i […]/2 znajduje się ogrodzenie i
murek wzniesione przez wnioskodawczynię, podobnie jak 30-centymetrowy
fragment wzniesionego przez nią budynku. Sąd Okręgowy uznał jednak, że
wnioskodawczyni, nawet będąc samoistnym posiadaczem spornego pasa gruntu,
nie mogła nabyć jego własności przez zasiedzenie, ponieważ grunt ten był
przedmiotem użytkowania wieczystego. Sąd powołał się na orzeczenie Sądu
Najwyższego z dnia 14 marca 2012 r., II CSK 127/11, zgodnie z którym samoistny
posiadacz gruntu oddanego w użytkowanie wieczyste nie może nabyć własności
przez zasiedzenie, lecz co najwyżej użytkowanie wieczyste. Skoro zaś
wnioskodawczyni samoistnie posiadała grunt jak właściciel, a nie jak użytkownik
wieczysty, nie może też przez zasiedzenie nabyć użytkowania wieczystego.
Wychodząc z tego założenia, Sąd Okręgowy uznał, że przeprowadzone
uzupełniająco dowody na okoliczność okazywania granic nieruchomości w związku
z zawarciem umowy użytkowania wieczystego nie mają znaczenia dla
rozstrzygnięcia sprawy.
Postanowienie powyższe zaskarżyła wnioskodawczyni skargą kasacyjną.
W ramach podstawy naruszenia prawa materialnego zarzuciła naruszenie art. 172
§ 1 i 2 w związku z art. 232 § 1 i art. 233 k.c. przez uznanie, że samoistny
posiadacz nieruchomości oddanej w użytkowanie wieczyste nie może nabyć jej
własności przez zasiedzenie, lecz co najwyżej użytkowanie wieczyste. W ramach
podstawy naruszenia prawa procesowego zarzuciła naruszenie art. 398 1 § 1 pkt 2
k.p.c. przez uznanie możliwości dokonanie odmiennej oceny prawnej w związku
5
z ustaleniami faktycznymi dokonanymi na podstawie dowodów dopuszczonych
z naruszeniem art. 232 i 381 k.p.c. W konkluzji wniosła o uchylenie zaskarżonego
postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego
rozpoznania.
Uczestnicy postępowania wnieśli w odpowiedziach na skargę kasacyjną o jej
oddalenie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zarzuty naruszenia prawa procesowego, podnoszone w ramach drugiej
podstawy kasacyjnej dopuszczalne są jedynie wtedy, gdy zarzucane uchybienie
mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżąca kwestionowała prawidłowość
dopuszczenia dowodów na rozprawie apelacyjnej, jednak zarzut ten nie może być
uznany za trafny przede wszystkim dlatego, że ewentualne uchybienie nie mogło
mieć nie tylko istotnego, ale wręcz żadnego wpływu na wynik sprawy. Dowody,
o jakich mowa, dopuszczone zostały na okoliczność świadomości wnioskodawczyni
o prawnym przebiegu spornej granicy. Kwestia ta jednak nie miała wpływu na
rozstrzygnięcie, skoro o oddaleniu wniosku o zasiedzenie zdecydowało uznanie,
że nie jest możliwe nabycie przez zasiedzenie własności gruntu oddanego
w użytkowanie wieczyste. W tej sytuacji odnoszenie się do zarzutów natury
procesowej jest zbędne. Na marginesie jedynie trzeba wspomnieć, że sama
okoliczność, kiedy wnioskodawczyni dowiedziała się o geodezyjnym przebiegu
granicy mogła mieć znaczenie jedynie dla oceny dobrej lub złej wiary w chwili
objęcia nieruchomości w posiadanie. W toku postępowania nie kwestionowano
dobrej wiary wnioskodawczyni w chwili objęcia spornego pasa gruntu w posiadanie,
póżniejsze ewentualne zmiany w świadomości co do tej kwestii dla oceny dobrej
wiary nie mają znaczenia (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 marca
2017 r., II CSK 463/16, nie publ.).
Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego należy zwrócić
uwagę na następujące kwestie. Sąd Okręgowy uznał, opierając się na orzeczeniu
Sądu Najwyższego, że nie jest możliwe nabycie przez zasiedzenie własności
gruntu odanego w użytkowanie wieczyste, możliwe jest jedynie nabycie przez
zasiedzenie użytkowania wieczystego, wnioskodawczyni zaś nie miała woli
6
posiadania jako użytkownik wieczysty. Możliwość nabycia przez zasiedzenie
nieruchomości oddanej w użytkowanie wieczyste budziła spory w doktrynie
i orzecznictwie. Stanowisko, na które powołał się Sad Okręgowy, zostało wyrażone
w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 2012 r., II CSK 127/11
(nie publ.). Podobny pogląd wyrażono w uchwale Sądu Najwyższego z dnia
28 marca 2014 r., III CZP 8/14 (OSNC 2015, nr 1, poz. 6). Odmienny pogląd
przedstawił Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 18 stycznia 2008 r., V CSK
383/07 (OSNC-ZD 2008, nr D, poz. 106). Ścieranie się rozbieżnych poglądów
w orzecznictwie Sądu Najwyższego powoduje potrzebę wyjaśnienia zagadnienia
prawnego budzącego poważne wątpliwości prawne przez powiększony skład tego
Sądu. Rozbieżne poglądy pozwalają bowiem na dostrzeżenie wszelkich problemów
wiążących się z zagadnieniem i na pogłębioną ich analizę prawną. Rozstrzygnięcie
składu powiększonego powoduje zazwyczaj ukształtowanie się jednolitej linii
orzeczniczej, przyczyniając się do jednolitego stosowania określonych przepisów
prawa zarówno przez Sąd Najwyższy, jak i sądy powszechne.
Zagadnienie, które jest przedmiotem rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie,
zostało wyjaśnione w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia
9 grudnia 2016 r., III CZP 57/16 (OSNC 2017, nr 5, poz. 57), w której stwierdzono,
że samoistny posiadacz nieruchomości oddanej w użytkowanie wieczyste może
nabyć jej własność przez zasiedzenie. Sąd Najwyższy wyjaśnił w tej uchwale,
że nie ma podstaw do uznania, że nieruchomości obciążone użytkowaniem
wieczystym mają cechy wyłączające je spod zasiedzenia. Wejście zaś osoby
trzeciej w użytkowanie wieczyste jest możliwe tylko wtedy, gdy użytkownik
wieczysty dopuścił ją do władania nieruchomością w szerszym zakresie niż
przysługującym mu samemu. Zasiedzenie własności takiego gruntu powoduje
zarówno utratę własności przez Skarb Państwa czy Gminę, jak i wygaśnięcie
użytkowania wieczystego. Sąd Najwyższym w obecnym składzie podziela
to stanowisko. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy ustalono w sposób
niebudzący wątpliwości, że użytkownik wieczysty w żaden sposób nie wykonywał
swego prawa w stosunku do spornego pasa gruntu przez okres prowadzący do
zasiedzenia. Samo uiszczanie opłaty z tytułu użytkowania wieczystego za calą
nieruchomość będącą przedmiotem użytkowania wieczystego nie świadczy
7
o wykonywaniu tego prawa w stosunku do części nieruchomości pozostającej
w posiadaniu wnioskodawczyni, skoro dopiero w toku sporu wywołanego
wzniesieniem przez wnioskodawczynię budynku okazało się, że jego fragment
przekracza geodezyjną granicę działek.
Wobec tego, że zarzut naruszenia przepisów procesowych okazał się
niezasadny, a o zmianie postanowienia Sądu pierwszej instancji zdecydowała
jedynie odmienna ocena prawna, wydanie orzeczenia reformatoryjnego okazało się
zasadne.
Z tych przyczyn orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 398 16 k.p.c.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 108 § 1 k.p.c.
jw
l.n