II KK 314/16
Верховний суд2016-12-15
Номер справи
II KK 314/16
Суд
Sąd Najwyższy
Дата рішення
2016-12-15
Тип
Wyrok
Текст рішення
Sygn. akt II KK 314/16
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 grudnia 2016 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Dorota Rysińska (przewodniczący)
SSN Jarosław Matras (sprawozdawca)
SSN Michał Laskowski
Protokolant Anna Janczak
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Barbary Nowińskiej,
w sprawie M. M.
skazanej z art. 272 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 16 grudnia 2016 r.,
kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich
od wyrok nakazowego Sądu Rejonowego w W.
z dnia 15 listopada 2013 r., sygn. akt IV K (…),
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do
ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w W.
UZASADNIENIE
M. M. została oskarżona o to, że „w okresie pomiędzy 17 listopada 2010
roku a 23 listopada 2010 roku w polskim Konsulacie w A. wyłudziła
poświadczenie nieprawdy w ten sposób, że podstępnie wprowadziła w błąd
funkcjonariusza publicznego - Konsula Rzeczypospolitej Polskiej co do
deklarowanego celu wjazdu i uzyskała zamieszczoną w paszporcie wydanym na
2
dane: M. M., polską wizę nr (…) oraz zamieszczoną w paszporcie K. nr (…)
wydanym na dane: M. N. polską wizę nr (…) przy pomocy innej osoby o
nieustalonych dotychczas danych osobowych”, tj. o czyn z art. 272 k.k.
Sąd Rejonowy w W. wyrokiem nakazowym z dnia 15 listopada 2013 r. [sygn.
akt IV K (…)] skazał oskarżoną M. M. za zarzucone jej przestępstwo z art. 272 k.k. i
wymierzył jej – stosując przepis art. 58 § 3 k.k. – karę 100 stawek dziennych
grzywny w wymiarze po 15 zł. Wyrok ten uprawomocnił się wobec nie wniesienia
sprzeciwu w dniu 1 maja 2014 r.
Od tego orzeczenia kasację wywiódł Rzecznik Praw Obywatelskich
zaskarżając go w całości na korzyść skazanej, zarzucając wyrokowi rażące i
mające istotny wpływ na jego treść naruszenie prawa procesowego, tj. art. 500 § 1 i
3 k.p.k., polegające na uznaniu, iż przeprowadzenie rozprawy w tej sprawie nie jest
konieczne, albowiem okoliczności czynu i wina oskarżonej nie budzą wątpliwości,
podczas gdy w rzeczywistości w świetle danych zgromadzonych w aktach sprawy
w momencie wyrokowania okoliczności te, zwłaszcza dotyczące sytuacji
motywacyjnej oskarżonej w czasie popełnienia zarzuconego jej występku,
wymagały dogłębnego wyjaśnienia, co możliwe było tylko w drodze postępowania
dowodowego.
Podnosząc taki ujęty zarzut skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania na zasadach ogólnych.
W trakcie rozprawy kasacyjnej kasację poparł przedstawiciel Rzecznika
Praw Obywatelskich a także prokurator Prokuratury Krajowej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja Rzecznika Praw Obywatelskich zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z brzmieniem art. 523 § 1 k.p.k. kasacja może być wniesiona tylko z
powodu uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. lub innego rażącego naruszenia
prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. W realiach tego
postępowania autor kasacji podstaw do jej wywodzenia upatruje nie w zaistnieniu
bezwzględnych przyczyn odwoławczych, o których mowa w art. 439 § 1 k.p.k., ale
w rażącym naruszeniu prawa procesowego mającym istotny wpływ na treść
wydanego w tej sprawie wyroku nakazowego. Trzeba przypomnieć, że możliwość
wydania wyroku nakazowego uzależniona jest od braku jakichkolwiek wątpliwości,
3
co do sprawstwa i winy oskarżonego (art. 500 § 3 k.p.k.), zaś przewidziany w art.
506 § 1 k.p.k. środek jego zaskarżenia (sprzeciw), nie wymaga dla swojej
skuteczności żadnych szczególnych wymogów, poza ogólnymi rygorami
formalnymi, jakim stosownie do treści art. 119 § 1 k.p.k. odpowiadać powinno
pismo procesowe. Jego wniesienie powoduje, że wyrok nakazowy traci moc ex
lege, a sprawa podlega rozpoznaniu na zasadach ogólnych. Stąd niewniesienie
sprzeciwu od wyroku nakazowego znacząco zawęża krąg okoliczności
stanowiących ewentualną podstawę wzruszenia prawomocnego rozstrzygnięcia
wydanego w tym trybie. Chodzi zatem o wykazanie w skardze kasacyjnej, że już na
tym etapie postępowania istniała oczywista wątpliwość w zakresie okoliczności
czynu i winy oskarżonego. Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy
stwierdzić trzeba, że zarzut kasacji jest zasadny, a argumentacja na jego poparcie
przywołana w uzasadnieniu dowodzi, iż w chwili rozstrzygania sprawy w
postępowaniu nakazowym istniały takie okoliczności, które nie zostały dostrzeżone
przez sąd, a których prawidłowa ocena winna skutkować powstaniem zasadniczych
wątpliwości co do winy oskarżonej. Wprawdzie podczas przesłuchania w
charakterze podejrzanej M. M. przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i
złożyła wniosek o dobrowolne poddanie się karze, nie opisując w ogóle
okoliczności oraz powodu swojego wyjazdu z K., to jednak w piśmie procesowym z
dnia 1 grudnia 2011 r. po raz pierwszy procesowo skutecznie (wcześniej była tylko
przesłuchiwana w charakterze świadka), wskazała co spowodowało konieczność
opuszczenia przez nią i jej syna K. Wyjaśniła w tym piśmie, że z uwagi na swoją
narodowość (U.) oraz wykonywany zawód (dziennikarka), była prześladowana w K.
przez funkcjonariuszy służby bezpieczeństwa, doszło także do jej pobicia oraz
zgwałcenia przez tychże funkcjonariuszy. Opisała nadto, że były kierowane groźby
zabicia jej syna a co do zarzutu, to zaprzeczyła, aby okłamała kogokolwiek, czy
podawała fałszywe dane. W toku przesłuchania jako podejrzanej przyznała się
wprawdzie do popełnienia zarzucanego jej czynu, ale w aspekcie najistotniejszej
kwestii związanej z treścią zarzutu (wyłudzenia wizy turystycznej), podała, że jakieś
wnioski podpisywała w domu, powodowana chęcią opuszczenia kraju. Te dowody i
okoliczności z nich wynikające były znane sądowi meriti, skoro to właśnie
oświadczenie oskarżonej zawarte w piśmie złożonym do akt sprawy stanowiło
4
podstawę decyzji sądu o nieuwzględnieniu wniosku prokuratora o wydanie wyroku
bez przeprowadzenia rozprawy i skierowaniu sprawy do trybu nakazowego. Rzecz
jednak w tym, że to oświadczenie, jak i zeznania syna oskarżonej, a także
szczątkowa informacja zawarta w protokole przesłuchania w charakterze
podejrzanej co do okoliczności uzyskania wizy (przez pośrednika za kwotę 6000
euro; oskarżona nie była na terenie polskiej ambasady) miały taki charakter, iż
powinny wzbudzić wątpliwości co do możliwości przypisania oskarżonej
odpowiedzialności karnej za zarzucone jej przestępstwo. W pierwszym rzędzie, na
co zwraca uwagę Rzecznik Praw Obywatelskich, bardzo silnie rysuje się złożona
sytuacja osobista oskarżonej, w której doszło do podjęcia decyzji o wyjeździe z K.
Relacje zawarte w piśmie oskarżonej znajdują potwierdzenie w zeznaniach jej syna
N. M. Co prawda, dowód ten nie został zawnioskowany do ujawnienia w akcie
oskarżenia, jednakże został on w toku postępowania karnego przeprowadzony i
winien zostać oceniony przez orzekający sąd. Nawet zatem, gdyby przyjąć, że
oskarżona wypełniła swoim zachowaniem znamiona występku z art. 272 k.k., to
okoliczności wynikające z zeznań N. M. oraz z oświadczenia oskarżonej i jej
wyjaśnień muszą prowadzić do konieczności rozważenia (jeśli fakty te nie zostaną
wykluczone jako prawdziwe – na razie brak jest takich dowodów - uw. SN), czy
oskarżona nie znajdowała się w sytuacji, w której poświęciła dobro prawne o
niższej wartości dla uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa dla dobra
prawnego o wyższej wartości, nie mając przy tym możliwości uniknięcia go w inny
sposób jak tylko poprzez wyjazd z kraju (art. 26 § 1 k.k.). Już zważywszy na te
okoliczności konieczne stało się uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania.
Przy ponownym rozpoznaniu sąd winien skierować sprawę na rozprawę, a
na niej powinien przeprowadzić istotne dla rozstrzygnięcia w sprawie dowody, także
te, które nie zostały zawnioskowane przez prokuratora w akcie oskarżenia
(przesłuchanie syna oskarżonej). Celowe staje się także ustalenie – w zakresie
przyjętej kwalifikacji prawnej – w jaki sposób wypełniono wnioski wizowe w tych
miejscach, w których ujęto m.in. cel pobytu w Polsce (wiza turystyczna), czy
oznaczenia te (wydaje się, że nie w formie ręcznego zapisu – uw. SN) składała
oskarżona, czy też już były naniesione, kiedy te druki podpisywała. Ponadto
5
bezsporne pozostaje, że zachowanie sprawcy czynu z art. 272 k.k. polegać musi na
podjęciu podstępnych zabiegów, które zmierzają do wyłudzenia poświadczenia
nieprawdy. Rozważania, zatem wymaga, czy już samo tylko fałszywe
poinformowanie o celu wizyty w Polsce w blankiecie wniosku wizowego – gdyby
ustalono, iż oskarżona miała tego świadomość i działała w innymi osobami w tym
celu – wypełnia znamiona zarzucanego przestępstwa. Warto przypomnieć, że w
kontekście znamienia czynności wykonawczej w postaci „podstępnego
wprowadzenia w błąd” w orzecznictwie i w doktrynie wyrażane jest zapatrywanie, iż
jest to szczególna forma wprowadzenia w błąd, wymagająca podjęcia innych
jeszcze podstępnych zabiegów – niż tylko fałszywe informowanie – w celu
wyłudzenia od osoby uprawnionej określonej treści dokumentu (np. wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 5 kwietnia 2011 r., II KK 267/10, LEX nr 794972; wyrok Sądu
Apelacyjnego w Krakowie z dnia 8 marca 2001 r., II AKa 33/01, KZS 2001/5/28;
J. Piórkowska - Flieger, Fałsz dokumentu w polskim prawie karnym, Zakamycze
2004, s. 378-380). Już na marginesie podkreślić trzeba, że gdyby takiego
zachowania nie można oskarżonej przypisać, to nie sposób również rozważać
odpowiedzialności na gruncie art. 273 k.k., albowiem sprawca tego czynu (nie
będący sprawcą czynu z art. 272 k.k.) musi mieć świadomość sposobu uzyskania
dokumentu. Z tych wszystkich powodów należało orzec jak w wyroku.
r.g.