II CSK 165/16
Верховний суд2016-12-15
Номер справи
II CSK 165/16
Суд
Sąd Najwyższy
Дата рішення
2016-12-15
Тип
Postanowienie
Текст рішення
Sygn. akt II CSK 165/16
POSTANOWIENIE
Dnia 15 grudnia 2016 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Hubert Wrzeszcz (przewodniczący)
SSN Mirosław Bączyk
SSN Wojciech Katner (sprawozdawca)
w sprawie z wniosku U. W. i Z. W.
przy uczestnictwie P. Spółki Akcyjnej w Ł.
o ustanowienie służebności przesyłu,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 15 grudnia 2016 r.,
skargi kasacyjnej wnioskodawców
od postanowienia Sądu Okręgowego w Ł.
z dnia 28 października 2015 r., sygn. akt III Ca (…),
oddala skargę kasacyjną i zasądza od wnioskodawców na
rzecz uczestnika kwotę 240,- (dwieście czterdzieści) złotych
tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 28 października 2015 r. Sąd Okręgowy w Ł. oddalił
apelację wnioskodawców U. W. i Z. W. od postanowienia Sądu Rejonowego w
Skierniewicach z dnia 9 kwietnia 2015 r., którym oddalony został wniosek
wnioskodawców przy uczestnictwie P. Spółki Akcyjnej w Ł. o ustanowienie za
wynagrodzeniem służebności przesyłu na opisanej nieruchomości, będącej
własnością wnioskodawców, położonej w gminie N. Oddalenie apelacji nastąpiło
wskutek uznania zasadności stanowiska Sądu pierwszej instancji, który uwzględnił
2
zarzut uczestnika o zasiedzeniu na wymienionej nieruchomości służebności
gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu.
W skardze kasacyjnej wnioskodawcy zarzucili Sądowi Okręgowemu
naruszenie w zaskarżonym postanowieniu przepisów prawa materialnego,
tj. art. 172 § 1 i 2 w związku z art. 176 § 1, art. 348 i art. 292 k.c. w związku z art. 5
ust. 1 ustawy z dnia 5 lutego 1993 r. o przekształceniach własnościowych
niektórych przedsiębiorców państwowych o szczególnym znaczeniu dla gospodarki
państwa i w związku z art. 8 ust. 1 ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw
państwowych z 1990 r., przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie;
art. 292 w związku z art. 176 § 1, art. 172, art. 285, art. 350 i art. 352 k.c. w związku
powołanymi poprzednio przepisami ustaw, przez błędną wykładnię i niewłaściwe
zastosowanie tych przepisów; art. 292 w związku z art. 176 § 1 i art. 172 § 2 k.c.
w związku z wcześniej powołanymi przepisami ustaw, przez ich błędną wykładnię;
art. 352 § 1 i 2 k.c. przez błędną wykładnię. Skarżący wnieśli o uchylenie
zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania, ewentualnie orzeczenie co do istoty sprawy i uwzględnienie wniosku
oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi uczestniczka postępowania wniosła o oddalenie skargi
kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W wypadku rozpoznawanej skargi kasacyjnej należy już na początku
rozważań prawnych stwierdzić jej oczywistą bezzasadność. Prawie w każdej
sprawie podniesionej przez skarżących w postaci zarzutów naruszenia prawa
materialnego przez Sąd Okręgowy i uzasadnienia tego są od dawna utrwalone
poglądy prezentowane w doktrynie i orzecznictwie, zupełnie odmienne od tych,
na których opierają się skarżący. Odnieść to należy najpierw do kwestii posiadania
urządzeń energetycznych przez uczestnika i jego poprzedników prawnych,
następnie do stwierdzonej w ustalonym stanie faktycznym ciągłości tego posiadania
oraz dobrej wiary przedsiębiorstwa energetycznego, będącego poprzednikiem
prawnym uczestnika w chwili objęcia nieruchomości w posiadanie w zakresie
służebności gruntowej. Domniemanie to nie zostało obalone przez wnioskodawców,
a możliwości zasiedzenia służebności gruntowej przez Skarb Państwa
3
oraz uprawnienia dawnych państwowych osób prawnych do posiadania takiej
służebności i tytułu do jej ochrony zostały już potwierdzone w wielu orzeczeniach
Sądu Najwyższego. W znacznym stopniu przytacza te orzeczenia wraz z
fragmentami ich uzasadnień pełnomocnik uczestnika postępowania.
Należy przyznać, że orzecznictwo sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego
przeszło ewolucję poglądów, wynikającą z braku lub niejasności przepisów, których
zastosowanie nie odnosiło się wprost do stanów faktycznych, jakie były ustalane
w konkretnych sprawach. Okres pewnej rozbieżności w orzecznictwie i w
stanowisku doktryny należy już do przeszłości i argumenty przytaczane przez
wnioskodawców na poparcie głoszonych przez nich racji zostały wiele lat temu
rozważone i odparte. Dominujący dzisiaj w doktrynie i orzecznictwie punkt widzenia
na możliwość zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej obecnej
służebności przesyłu potwierdza słuszność stanowiska Sądów obu instancji
w niniejszej sprawie.
Odnosząc się do kluczowych kwestii podniesionych w skardze kasacyjnej,
należy odmówić racji stanowisku wnioskodawców, odmawiających uczestnikowi
statusu posiadania przez niego służebności, mimo przyznania władania
urządzeniami energetycznymi (słupami z instalacją energetyczną), które stanowią
sobą trwałe i widoczne urządzenia w rozumieniu art. 292 k.c. (por. przykładowo
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2014 r., II CSK 433/13, nie publ.).
Jest zrozumiałe, że wraz z następstwem prawnym kolejnych przedsiębiorców
energetycznych przenoszone było na nich posiadanie mienia poprzedników,
w tym infrastruktury przesyłowej i w żadnym stopniu nie mogły być przez
to naruszane, powoływane w skardze przepisy tzw. ustaw prywatyzacyjnych.
Zarzut dotyczący braku przeniesienia posiadania służebności przez poprzednika
prawnego uczestnika jest w ogóle niezrozumiały, gdyż przeniesienie to ma miejsce
jako zdarzenie faktyczne a wola posiadania została zamanifestowana
w wystarczający sposób, żeby uznać wystąpienie tej przesłanki po stronie
uczestnika. W odpowiedzi na skargę uczestnik trafnie wskazuje, że gdyby nie był
następcą prawnym oraz kolejnym posiadaczem urządzeń przesyłowych, to nie
dysponowałby dokumentami przedłożonymi w sprawie, a dotyczącymi właśnie
posiadania tych urządzeń, ich eksploatowania, remontowania itd. Gdyby
4
kontynuować wadliwą linię rozumowania wnioskodawców, to podważyć by należało
w ogóle legitymację bierną uczestnika w rozpoznawanej sprawie; nie zostało to
zarzucone przez wnioskodawców ze zrozumiałych względów.
Nie została zatem skutecznie podważona również ciągłość posiadania
służebności przez uczestnika i chybione jest zarzucanie naruszenia przez Sąd
w zaskarżonym postanowieniu art. 350 i 352 k.c., podobnie jak wcześniej art. 348
k.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia 2009 r., II CSK 470/08,
nie publ.). Chybione jest także zaprzeczanie - z ponownym powołaniem się, między
innymi na wspomniane przepisy ustaw prywatyzacyjnych - możliwości zaliczenia do
okresu posiadania służebności gruntowej tego czasu, przez który urządzenia
przesyłowe były własnością Skarbu Państwa i znajdowały się we władaniu
poprzedników prawnych uczestnika. Przeciwstawia się takie twierdzenie w sposób
całkowicie nieskuteczny utrwalonej interpretacji odpowiednich przepisów, w tym
zwłaszcza mającego największe znaczenie w tej kwestii, a pominiętego przez
skarżących, tzn. nieobowiązującego już art. 128 k.c. Problem zaliczenia okresu
posiadania przez przedsiębiorstwo państwowe w warunkach zasady jedności
własności państwowej, mającej podstawę prawną do końca stycznia 1989 r. został
przesądzony pozytywnie i trafnie uzasadniony w utrwalonym orzecznictwie Sądu
Najwyższego (por. argumenty zawarte w uzasadnieniu postanowienia z dnia
12 stycznia 2012 r. w sprawie IV CSK 183/11, nie publ.).
Kolejnym zagadnieniem do rozważenia w związku z zarzutami skargi
kasacyjnej jest niezasadne łączenie w tych zarzutach posiadania urządzeń
należących dzisiaj do uczestnika z dobrą wiarą ich posiadania, gdyż są to dwie
różne kwestie. Jednak mimo pomieszania materii, za tym bardziej nieskuteczne
należy uznać podważanie dobrej wiary posiadania przez dezawuowanie decyzji
administracyjnej zezwalającej na remont słupów linii energetycznej w 1974 r.
Decyzja ta z istoty swojej stanowiła o uprawnieniu przedsiębiorcy energetycznego
do wejścia na grunt, gdyż tylko to umożliwiało realizację pozwolenia. Mają
rację skarżący, że właściwiej by było, gdyby przed wydaniem decyzji
administracyjnej poczynione zostały wszelkie uzgodnienia z właścicielami
nieruchomości przez które przebiega linia elektroenergetyczna. Zwraca jednak
uwagę, że po pierwsze, nie chodziło wówczas o nową inwestycję, tylko o remont
5
linii energetycznej, która przez te nieruchomości przebiegała od wielu lat, była więc
obiektem budowlanym już zastanym. Po drugie, dokonanie uzgodnień i uzyskanie
zezwoleń na przeprowadzenie remontu, jako przesłanki do wydania decyzji przez
organ administracyjny należy do tego organu, a nie do adresata decyzji, jakim
jest przedsiębiorca przesyłowy. Tak więc, to rzeczą organu administracyjnego
przed wydaniem decyzji było uzyskanie wszelkich informacji, zezwoleń,
dokumentów itd., będących podstawą decyzji, toteż nie można obarczać
przedsiębiorcy występującego o decyzję administracyjną obowiązkiem dbania
o uzyskanie podstaw do jej wydania, w szczególności zarzucania mu dzisiaj braku
zgody właściciela nieruchomości. Podnieść również należy, że remont sieci
przesyłowej był w interesie właścicieli nieruchomości, o których mowa, a którzy
sami korzystali z przesyłanej tą siecią energii elektrycznej. Trudno sobie więc
wyobrazić, aby przynajmniej w sposób dorozumiany nie godzili się na ten remont,
a więc i wejście na ich grunt.
W okolicznościach sprawy należy uznać występowanie dobrej wiary
poprzednika prawnego uczestnika, zwłaszcza że zostało ustalone, iż ówcześni
właściciele nieruchomości nie sprzeciwiali się temu, a na twierdzenie przeciwne nie
ma żadnych dowodów przedstawionych przez wnioskodawców (art. 6 k.c.). Z
uzasadnienia samej skargi wynika, że wnioskodawcom było wiadome postawienie
urządzeń elektroenergetycznych na nieruchomości znacznie wcześniej; ustalony
remont w 1974 r. stanowił datę początku biegu zasiedzenia tylko dlatego, że
dokumenty jakimi dysponował uczestnik zaczynały się od terminu remontu a nie od
posadowienia sieci elektroenergetycznej. Można więc podsumować, że wprawdzie
zezwolenie administracyjne na remont nie zawierało wyraźnego zezwolenia na
wejście na nieruchomości, przez które przebiegała linia przesyłowa, w tym przez
nieruchomość wnioskodawców, ale z remontem wiązała się konieczność wejścia na
te nieruchomości; linia była przez cały czas w eksploatacji. Ze względu na to, że
dowiedzenie dobrej wiary dotyczy tylko momentu początkowego posiadania (mala
fides superveniens non nocet), to domniemanie w tym zakresie po stronie
uczestnika (art. 7 k.c.) zostało zachowane.
W związku z zarzutami skargi kasacyjnej podnieść jeszcze należy, że upływ
kilkudziesięciu lat od postawienia urządzeń energetycznych na gruncie
6
wnioskodawców sprawia, że nawet gdyby nie przyjmować dobrej wiary uczestnika
(poprzedników prawnych) - to i tak jest wystarczający okres posiadania
nieruchomości w zakresie wykonywania służebności gruntowej w zakresie
służebności przesyłu, aby doszło do jej zasiedzenia (por. w kwestii braku dobrej
wiary posiadacza służebności wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia 2009 r.,
II CSK 400/08, nie publ.).
Mając to na uwadze należało na podstawie art. 398 14 k.p.c. oddalić skargę
kasacyjną, rozstrzygając o kosztach postępowania na podstawie art. 98 w związku
z art. 391 § 1 i art. 39821 k.p.c. oraz § 5 pkt 3 oraz § 10 ust. 4 rozporządzenia
Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za
czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804).
jw
r.g.