Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

I ACa 671/16

Суди загальної юрисдикції2016-12-16
Номер справи
I ACa 671/16
Дата рішення
2016-12-16
Тип
SENTENCE

Судді

Anna BohdziewiczElżbieta KarpetaMałgorzata Wołczańska (PRESIDING_JUDGE)

Правова підстава

Текст рішення

<p>Sygn. akt I ACa 671/16</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> Dnia 16 grudnia 2016 r.</p> <p>Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny</p> <p>w składzie:</p> <table> <colgroup> <col width="214"/> <col width="498"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący :</p> </td> <td> <p>SSA Małgorzata Wołczańska</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Sędziowie :</p> </td> <td> <p>SA Elżbieta Karpeta (spr.)</p> <p>SA Anna Bohdziewicz</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant :</p> </td> <td> <p>Anna Wieczorek</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2016 r. w Katowicach</p> <p>na rozprawie</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">M. G.</span>, <span class="anon-block">T. G.</span>, <span class="anon-block">B. G.</span> i <span class="anon-block">E. G.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block"> (...) Spółce Akcyjnej</span> w <span class="anon-block">Ł.</span> </p> <p>o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności</p> <p>na skutek apelacji powodów</p> <p>od wyroku Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej</p> <p>z dnia 22 kwietnia 2016 r., sygn. akt I C 281/14</p> <p>1)  oddala apelację;</p> <p>2)  zasądza od każdego z powodów na rzecz pozwanej po 2 700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.</p> <table> <colgroup> <col width="237"/> <col width="237"/> <col width="237"/> </colgroup> <tr> <td> <p>SSA Anna Bohdziewicz</p> </td> <td> <p> SSA Małgorzata Wołczańska</p> </td> <td> <p> SSA Elżbieta Karpeta</p> </td> </tr> </table> <p>Sygn. akt I ACa 671/16</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Bielsku - Białej oddalił powództwo <span class="anon-block">M. G.</span>, <span class="anon-block">B. G.</span>, <span class="anon-block">T. G.</span> i <span class="anon-block">E. G.</span>, kierowane przeciwko <span class="anon-block"> (...) Spółce Akcyjnej</span> w <span class="anon-block">Ł.</span> o pozbawienie w całości wykonalności tytułów wykonawczych w postaci nakazów zapłaty z dnia 10 maja 2010r. (II Nc 47/10), z dnia 30 września 2010r. (II Nc 88/10), z dnia 30 września 2010r. ( II Nc 89/10) – wydanych przez Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">Ł.</span> oraz w postaci wyciągu z listy wierzytelności pozwanej sporządzonej w postępowaniu upadłościowym <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">Ż.</span>, której Sąd Rejonowy w <span class="anon-block">B.</span> nadał w dniu 8 maja 2012r. klauzulę wykonalności w sprawie o sygn. akt IV GUp 7/09.</p> <p>W uzasadnieniu swego żądania powodowie wskazali, że na podstawie umowy z dnia 28 kwietnia 2008r. <span class="anon-block">M. G.</span> i <span class="anon-block">T. G.</span> jako akcjonariusze <span class="anon-block"> spółki akcyjnej (...)</span>, a także <span class="anon-block"> spółka (...) S.A.</span> i pozwana <span class="anon-block"> spółka (...) S.A.</span> zawarli umowę, określającą szczegółowo prawa i obowiązki każdej ze stron, a celem umowy miało być finansowanie przez pozwaną <span class="anon-block"> spółki (...)</span> i podejmowanie przez strony umowy takich działań, które miały doprowadzić do rozwoju i wzrostu wartości <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, by umożliwić wejście jej na giełdę. Pozwana nie zrealizowała obowiązków nałożonych umową, a skutkiem tego był spadek wartości <span class="anon-block"> spółki (...)</span> i wszczęcie postępowania upadłościowego, jak również realizacja przez pozwaną uprawnień wynikających z umowy, a zmierzających do odzyskania przez pozwaną wniesionych do <span class="anon-block"> spółki (...)</span> środków. Pozwana uzyskała w ten sposób tytuły wykonawcze opisane w pozwie, a stwierdzające obowiązek powodów zapłaty na rzecz pozwanej kwoty 6 100 000 zł. na podstawie weksli gwarancyjnych. Powodowie wyliczyli, że wskutek wstrzymania przez pozwaną finansowania <span class="anon-block"> spółki (...)</span> ponieśli szkodę w wysokości 25 486 432,42 zł. i pismem z 26 maja 2014r. złożyli oświadczenie o potrąceniu wzajemnych wierzytelności. Skutkiem potrącenia wierzytelności pozwanej stwierdzone opisanymi tytułami wykonawczymi wygasły, czym powodowie uzasadniali żądanie pozwu.</p> <p>Sąd Okręgowy ustalił następujące okoliczności.</p> <p>Powodowie <span class="anon-block">M. G.</span> i <span class="anon-block">T. G.</span> prowadzili w formie spółki jawnej działalność gospodarczą, przedmiotem której była m.in. produkcja i sprzedaż odzieży męskiej. W dniu 29 listopada 2007 r. spółka została przekształcona w spółkę akcyjną, powodowie zostali jedynymi akcjonariuszami. Działalność gospodarcza spółki jawnej, a następnie akcyjnej, była dochodowa. <span class="anon-block"> Spółka (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">Ż.</span> za 2007 rok wykazała dochód w wysokości 244,2 tys. zł. Spółka nie posiadała zaległości w regulowaniu swoich zobowiązań.</p> <p>Na przełomie 2007/2008r. powodowie podjęli rozmowy z pozwaną, które zakończyły się zawarciem przez <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">Ż.</span> w dniu 16 czerwca 2008 r. umowy inwestycyjnej, następnie zmienionej aneksem z dnia 3 października 2008 r. W preambule do umowy strony postanowiły, że celem umowy jest wprowadzenie <span class="anon-block"> spółki (...)</span> na Giełdę Papierów Wartościowych w <span class="anon-block">W.</span>, poprzez dynamiczny rozwój spółki i wzrost jej wartości. W § <span class="anon-block">(...)</span> umowy inwestycyjnej pozwana zobowiązała się zapewnić finansowanie <span class="anon-block"> (...) S.A</span> do kwoty 15 000 000 zł, przy wykorzystaniu takich instrumentów jak zakup emitowanych przez spółkę obligacji lub zagwarantowanie kredytu. W § <span class="anon-block">(...)</span> postanowiono, że finansowanie nastąpi w wymaganej przez spółkę wysokości i czasie, o ile nie nastąpi okoliczność uniemożliwiająca w ocenie pozwanej osiągnięcie celu umowy. Pozwana zobowiązała się do zakupienia akcji wyemitowanych przez <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">Ż.</span> o wartości 1 696,530, 08 zł, które stanowić będą 51 % kapitału zakładowego spółki. Objęcie akcji miało nastąpić po 1,63 zł za akcję -§ 2 ust 1 umowy. Pozwana zobowiązała się złożyć oświadczenie o objęciu akcji na Zgromadzeniu Wspólników, które miało się odbyć w terminie do dnia 15 listopada 2008 r. o ile zostaną spełnione wszystkie warunki określone w umowie i nie nastąpią zdarzenia określone w umowie w postaci: rozwiązania spółki, złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub oświadczenia o wszczęciu postępowania upadłościowego, podwyższenie lub obniżenie kapitału zakładowego <span class="anon-block">(...)</span>, połączenie, podział lub przekształcenie spółki, zmiana statutu, zbycie, wydzierżawienie lub obciążenie spółki, pojawienie się istotnej okoliczności w sytuacji spółki, nieznanej w chwili zawarcia umowy, nieznanej do chwili zakończenia procesu due dilligence lub mogącej nastąpić w przyszłości a mającej wpływ na sytuację spółki, pojawianie się zaległości w zobowiązaniach publicznoprawnych- §<span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Strony umowy zobowiązały się do podejmowania działań w celu wykonania umowy. Wspólnicy- powodowie oraz <span class="anon-block"> spółka (...)</span> zobowiązali się wobec pozwanej do naprawienia wszelkich strat jakie może ponieść wskutek nieprawdziwości któregokolwiek z oświadczeń łub zapewnień złożonych przez wspólnika lub spółkę lub wskutek naruszenia któregokolwiek z zobowiązań wspólnika lub spółki wynikających z umowy. W celu zabezpieczenia wynikających z umowy wierzytelności pozwanej wobec spółki wspólnicy zobowiązali się do wystawienia weksli własnych wraz z deklaracją wekslową poręczonych przez współmałżonków ( § <span class="anon-block">(...)</span> umowy).</p> <p>Pozwana zobowiązała się wobec wspólników i spółki do naprawienia wszelkich strat jakie wspólnik lub spółka mogą ponieść wskutek nieprawdziwości któregokolwiek z oświadczeń lub zapewnień złożonych przez pozwanego w umowie lub wskutek naruszenia któregokolwiek z zobowiązań inwestora wynikających z umowy. Wyłączono odpowiedzialność inwestora wobec wspólników lub spółki za utracone korzyści, tj. korzyści, które ktokolwiek z nich mógłby osiągnąć, gdyby szkody nie wyrządzono- §<span class="anon-block">(...)</span> umowy.</p> <p>Dynamiczny <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span> miał nastąpić poprzez poszerzenie sieci sprzedaży produktów spółki. W 2008 r. spółka otworzyła 23 sklepy zlokalizowane na terenie całej Polski, w centrach handlowych, docelowo sprzedaż miała być prowadzona w 60-100 sklepach. Po osiągnięciu obrotów na poziomie 50-60 mln. zł rocznie <span class="anon-block"> spółka (...)</span> miała wejść na giełdę papierów wartościowych.</p> <p>Bezsporne było, że pozwana kupiła wyemitowane przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> obligacje o wartości 9 400 000 zł. W dniu 28 kwietnia 2008 r., jeszcze przed zawarciem umowy inwestycyjnej, ale już w trakcie trwania negocjacji kupiła obligacje o wartości 1 100 000 zł, ustalając roczny termin wykupu obligacji. Po zawarciu umowy w dniu 4 lipca 2008 r. zarząd spółki <span class="anon-block">(...)</span> podjął uchwałę o emisji obligacji na kwotę 1 600 000 zł., które zostały zakupione przez pozwaną w dniu 7 lipca 2008 r. Kolejną emisję za kwotę 3 400 000 pozwana kupiła 18 sierpnia 2008 r. W dniu 6 października 2008 r. pozwana kupiła obligacje za kwotę 3 300 000. Razem pozwana nabyła obligacje za kwotę 9 400 000 zł.</p> <p> <span class="anon-block"> Spółka (...)</span> pieniądze z obligacji wydatkowała na wyposażenie i zaopatrzenie 23 sklepów. Lokalizacje sklepów były wskazane przez pozwaną jeszcze przed zawarciem umowy. Sklepy znajdowały się zazwyczaj w dużych centrach handlowych. Niemal wszystkie lokale znajdowały się w stanie deweloperskim, wymagały wykończenia, wyposażenia w meble. Okolicznością niekwestionowaną przez pozwaną jest, że <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> nie naruszyła żadnych warunków umowy inwestycyjnej. Pozwana w 2009 r. wstrzymała dalsze finansowanie <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, jako przyczynę odmowy finansowania podając swoją złą kondycją finansową spowodowaną kryzysem finansowym i gospodarczym, który wystąpił na świecie na przełomie 2008/2009 r. Pozwana nigdy nie wypowiedziała na piśmie umowy inwestycyjnej. Pod koniec 2008 r. i na początku roku 2009 r. pozwana odmówiła objęcia akcji w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>, a w późniejszym terminie nie wyraziła zainteresowania zakupem kolejnych obligacji, z tych względów zarząd spółki <span class="anon-block">(...)</span> nie przygotował emisji kolejnych obligacji. Bezsporne jest, że w kwietniu 2009 r. zarząd pozwanej wystosował komunikat opublikowany przez Giełdę Papierów Wartościowych w <span class="anon-block">W.</span>, że wycofuje się ze wszystkich projektów finansowych.</p> <p>Pozwana w dniu 22 maja 2009 r. złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu. W uzasadnieniu wniosku pozwana podała, że w związku z niespodziewanym i niemożliwym do przewidzenia drastycznym spadkiem poziomu sprzedaży w IV kw. 2008 r. spowodowanym nagle i gwałtownie narastającym kryzysem gospodarczym, spółka podjęła próby weryfikacji planu rozwoju sieci sprzedaży w celu ograniczenia kosztów. Podniosła ponadto, że znacznie wzrosły koszty prowadzenia działalności gospodarczej z uwagi na wzrost cen odzieży spowodowany wzrostem kursu dolara amerykańskiego i czynszów najmu, które ustalane były w oparciu o euro. W 2009 r. przychody ze sprzedaży nie są w stanie pokryć kosztów utrzymania i zaopatrzenia salonów sprzedaży. Dalej pozwana podała we wniosku, że po weryfikacji planów finansowych, finansowanie miało zostać zapewnione poprzez uzyskanie kredytu w kwocie 40 000 000 zł. Wobec drastycznej zmiany warunków makroekonomicznych banki wycofały się z wstępnych deklaracji sfinansowania planowanych inwestycji i ostatecznie odmówiły zwiększenia swojego zaangażowania i kredytowania spółki. Spółka spodziewa się rozwiązania umów najmu i obciążenia jej karami umownymi. Łączna suma niewykonanych zobowiązań wynosiła 64 919 859,39 zł. <span class="anon-block">(...)</span> podała, że przewiduje w najbliższym okresie, że nie będą mogły być zrealizowane zobowiązania zarówno wobec banków jak i pracowników oraz ZUS i organów podatkowych .</p> <p>W dniu 10 sierpnia 2009 r. Sąd ogłosił upadłość likwidacyjną pozwanej, w dniu 22 stycznia 2010 r. zmienił postanowienie na upadłość z możliwością zawarcia układu. Pozwana zawarła z wierzycielami układ, który w dniu 8 listopada 2010r. został zatwierdzony</p> <p>W dniu 24 kwietnia 2009 r. wniosek o ogłoszenie upadłości likwidacyjnej złożyła <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, który zmieniła na wniosek o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu. W uzasadnieniu wniosku spółka podała, że wartość jej majątku trwałego i wyposażenia wynosi 6 351 370,15 zł., a szacunkowa wartość rynkowa 2 904 804 zł, zobowiązania wynoszą 3 817 693 zł. Podniosła, że niewypłacalność spółki powstała na skutek niezależnych okoliczności - braku realizacji i odstąpienie od umowy inwestycyjnej przez pozwaną. Spowodowało to ogromne problemy z dokończeniem rozpoczętych inwestycji. Na trudności nałożyły się także trudności w branży: spadek popytu spowodowany kryzysem finansowym, wzrost kursu walut, kosztów najmu powierzchni handlowych. <span class="anon-block"> Spółka (...)</span> we wniosku nie wykazała niewymagalnych jeszcze zobowiązań wobec pozwanej. Ze sprawozdania finansowego nadzorcy sądowego <span class="anon-block"> spółki (...)</span> z dnia 10 lipca 2009 r. wynika, że za okres od stycznia 2009 r. do maja 2009 r. strata spółki wyniosła 2 829.655 zł.</p> <p> <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">Ż.</span> nie zawarła układu, w styczniu 2011 r. zmieniono upadłość układową na likwidacyjną. W dniu 2 stycznia 2012 r. umorzono postępowanie upadłościowe.</p> <p>Powodowie <span class="anon-block">M. G.</span> i <span class="anon-block">B. G.</span> złożyli w dniu 26 maja 2014r. oświadczenie o potrąceniu swojej wierzytelności w stosunku do spółki w kwocie 25 486 432,42 zł z tytułu szkody wyrządzonej im z niewykonania umowy z dnia 16 czerwca 2008 r., z wierzytelnościami pozwanej wynikającymi z ww. tytułów wykonawczych w kwocie 6 400 000 zł.</p> <p>Rozważając zasadność zgłoszonego roszczenia Sąd Okręgowy wskazał, że podstawą prawną powództwa jest <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 840;art. 840 § 1;art. 840 § 1 pkt. 2)">art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c.</a> Powodowie podnosili, że ich zobowiązania wynikające z tytułów wykonawczych, uzyskanych przeciwko nim przez pozwaną, wygasły na skutek potrącenia. Bezsporne było, że zarzut potrącenia nie był składany przez powodów w sprawach Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">Ł.</span> sygn. akt : II Nc 47/10, II Nc 88/10, II Nc 89/10.</p> <p>Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 498;art. 498 § 1)">art. 498 § 1 k.c.</a> uzależnia potrącenie od istnienia wierzytelności, a wierzytelność musi dotyczyć tych samych osób, czyli że potrącający musi być jednocześnie dłużnikiem i wierzycielem, wierzytelność musi być wymagalna i charakteryzować się tym, że mogą być dochodzone przed Sądem. Dłużnik musi przedstawić do potrącania tylko własną wierzytelność. Potrącenia dokonywa się przez oświadczenie złożone drugiej stronie. Oświadczenie ma moc wsteczną od chwili gdy potrącenie stało się możliwe. Zgodnie natomiast z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 502)">art. 502 k.c.</a> wierzytelność przedawniona może zostać potrącona, jeżeli w chwili gdy potrącenie stało się możliwe przedawnienie jeszcze nie nastąpiło.</p> <p>Istotne zatem było to, czy oświadczenie, na które powołali się powodowie wywarło skutki prawne w postaci umorzenia wierzytelności pozwanej wynikających z w ww. tytułów wykonawczych. Postępowanie dowodowe miało na celu wykazanie, że potrącenie taki skutek wywarło.</p> <p>Z ustalonego stanu faktycznego wynikało, że nie została spełniona zasadnicza przesłanka warunkująca potrącenie, a mianowicie, powodowie <span class="anon-block">M. G.</span> i <span class="anon-block">T. G.</span> nie są wierzycielami pozwanej, nie posiadają w stosunku do spółki roszczenia odszkodowawczego. Przy założeniu, że jako akcjonariusze doznali szkody w postaci spadku wartości posiadanych akcji <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, to ta szkoda nie pozostaje w związku przyczynowym z nienależytym wykonaniem przez pozwaną umowy inwestycyjnej z 18 czerwca 2008 r. Mimo, iż powodowie byli stronami umowy inwestycyjnej, to nie byli stronami tych postanowień umowy, których naruszenie zarzucają pozwanej. Stronami umowy inwestycyjnej w części, w której pozwana zobowiązała się do finansowania <span class="anon-block"> spółki (...)</span> nie byli powodowie ale spółka. Dlatego roszczenie odszkodowawcze z tytułu niewykonania umowy przysługiwało wyłącznie spółce a nie powodom- akcjonariuszom spółki. Między szkodą akcjonariuszy spowodowaną niewywiązaniem się z umowy przez kontrahenta spółki, nie ma adekwatnego związku przyczynowego. Wierzycielem z tytułu niewykonania umowy inwestycyjnej mogła być wyłącznie <span class="anon-block"> spółka (...)</span>, ale <span class="anon-block"> spółka (...)</span> nie złożyła oświadczenia o potrąceniu.</p> <p>Reasumując, skoro przedstawiona do potrącenia wierzytelność powodów nie istniała, to oświadczenie powodów o potrąceniu z dnia 24 maja 2014 r. nie wywołało żadnych skutków prawnych. Powodowie nie posiadali legitymacji czynnej do żądania pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego w postaci wyciągu z listy wierzytelności <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, legitymację posiadała spółka. Już powyższych przyczyn powództwo było w całości bezzasadne.</p> <p>Sąd Okręgowy zauważył również, że powodowie nie wykazali, by na skutek niewywiązania się przez pozwaną z postanowień umowy inwestycyjnej spółka <span class="anon-block">(...)</span> poniosła szkodę. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 471)">art. 471 k.c.</a> dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Wierzyciel powinien udowodnić, że w jego majątku powstała szkoda, że szkoda ta jest spowodowana niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem umowy zawartej z pozwanym, a także iż występuje związek przyczynowy między niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem umowy, a powstaniem szkody. O ile wierzyciel udowodni wystąpienie wskazanych wyżej przesłanek, dłużnik może bronić się wskazując, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy spowodowane zostało niezawinionymi przez niego okolicznościami.</p> <p>Celem umowy inwestycyjnej było wprowadzenie <span class="anon-block"> spółki (...)</span> na giełdę papierów wartościowych. W umowie pisemnej nie było żadnych postanowień wskazujących na to w jaki sposób strony zamierzały cel ten osiągnąć, zawarte były tylko ogólnikowe stwierdzenia o dynamicznym rozwoju spółki<span class="anon-block">(...)</span> oraz wzroście jej wartości. Niewątpliwie środkiem do osiągnięcia celu były postanowienia nakładające na pozwaną obowiązek finansowania <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. W pisemnej umowie strony nie określiły żadnej perspektywy czasowej, żadnego terminu w którym umowa miała obowiązywać. Z zeznań stron, a także świadka <span class="anon-block">M. B.</span> wynikało, że cel umowy miał być osiągnięty poprzez zwiększenie obrotów <span class="anon-block"> spółki (...)</span> do około 60 mln. zł. Umowa inwestycyjna w tej części była umową starannego działania. Pozwana była zobowiązana do finansowania <span class="anon-block"> spółki (...)</span> do kwoty 15mln zł, a <span class="anon-block"> spółka (...)</span> środki te miała przeznaczyć na swój rozwój, doprowadzić do zwiększenia obrotów spółki. Zwiększenie obrotów warunkowało możliwość wejścia spółki na giełdę. Granicę odpowiedzialności stron umowy wyznaczał obowiązek wykazania należytej staranności przy realizacji umowy. <span class="anon-block"> Spółka (...)</span> wykazała należytą staranność rozwijając sieć handlową Zgodnie z uzgodnieniami czynionymi z pozwaną w 2008 r. doprowadziła do otwarcia 23 sklepów w galeriach handlowych położonych na obszarze całego kraju. Powodowie natomiast nie wykazali , by skutkiem podejmowanych przez spółkę działań było zwiększenie obrotów i zysków spółki. Nie ulegało w sprawie wątpliwości , że z pozostałych zobowiązań nałożonych umową spółka wywiązała się w całości, kapitał akcyjny został podwyższony zgodnie z umową.</p> <p>Pozwana nie wykonała zobowiązań wynikających z umowy inwestycyjnej w całości. Nie objęła akcji <span class="anon-block"> spółki (...)</span> w terminie określonym w aneksie do umowy, przy czym w dacie podjęcia uchwały o podwyższeniu kapitału <span class="anon-block"> spółki (...)</span> nie istniały żadne warunki zawieszające, określone w umowie inwestycyjnej w § <span class="anon-block">(...)</span>, zwalniające pozwaną z obowiązku złożenia oświadczenia o objęciu akcji. Pozwana nie zapewniła spółce finansowania w kwocie 1500000 zł. Finansowanie to zapewniła do kwoty 9,4 mln zł. Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska pozwanej dotyczącego interpretacji § <span class="anon-block">(...)</span> umowy inwestycyjnej, wskazując, że pozwana nie mogła z powołaniem się na ten zapis wstrzymać finansowania <span class="anon-block"> spółki (...)</span> z uwagi na swoją złą kondycję finansową spowodowaną kryzysem finansowym i gospodarczym, który wystąpił na świecie na przełomie 2008/2009. Powoływanie się na kryzys gospodarczy, swoją złą sytuację finansową, brak możliwości -zyskania kredytu jest niewystarczające, bo wystąpienie tych okoliczności powinno być wkalkulowane w ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej. Do wstrzymania finansowania pozwana miała prawo tylko wówczas, gdyby zapewnienie finansowania w wysokości 15 mln zł <span class="anon-block"> spółce (...)</span> mogło w zaistniałej sytuacji gospodarczej nie pozwolić na realizację celu umowy.</p> <p>W 2008 r. <span class="anon-block"> spółka (...)</span> otworzyła 23 nowe sklepy. Z zeznań stron i świadków wynika, że w 2009 r. miało być otwartych kolejnych kilkanaście sklepów, a docelowo 60-100 sklepów. Skoro finansowanie, które zostało w umowie przewidziane miało doprowadzić w perspektywie kilku lat do zwiększenia obrotów i do osiągania zysków, to dalsze finansowanie miało być przeznaczone na zwiększanie sieci sprzedaży. Przy tym założeniu wstrzymanie finansowania przez pozwaną miało oparcie w umowie. Z niekwestionowanych przez powodów zarzutów pozwanej, które zresztą znalazły potwierdzenie we wniosku <span class="anon-block"> spółki (...)</span> o ogłoszenie upadłości wynika, że w sposób znaczący pogorszeniu uległy warunki prowadzenia działalności gospodarczej w branży odzieżowej w 2009 r. z powodu skokowego wzrostu kursu walut, spadku popytu, zwiększenia kosztów kredytu. Czynsze w lokalach wynajmowanych przez pozwaną i <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> ustalane były w euro, rozliczenia z dostawcami materiałów następowały zazwyczaj w dolarach amerykańskich. W tej sytuacji nie było racjonalnych podstaw do inwestowania na początku 2009 r. w rozwój sieci handlowej i powiększania straty. Tym samym pozwana miała prawo wstrzymać się z finansowaniem, skoro rozbudowa sieci <span class="anon-block"> handlowej spółki (...)</span> nie przybliżała strony do realizacji celu umowy. Należy podnieść, że strony nie wskazały w umowie żadnego terminu , w którym pozwana miała przekazywać spółce środki finansowe. Nie wiadomo, czy miało to nastąpić np. w styczniu, maju 2009 r., czy w roku 2010 r. Trudno w takiej sytuacji stwierdzić, że pozwana nie wywiązała się w tej części z umowy w terminie. Okoliczności zwalniające pozwaną z obowiązku finansowania <span class="anon-block"> spółki (...)</span> z pewnością wystąpiły w kwietniu 2009 r., tj. w dacie złożenia przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> wniosku o ogłoszenie upadłości W kwietniu 2009r. po zgłoszeniu przez <span class="anon-block">(...)</span>wniosku o ogłoszenie upadłości, a następnie ogłoszeniu upadłości z możliwością zawarcia układu, nie było już bowiem żadnych pespektyw na osiągnięcie celu w postaci wejścia spółki na giełdę, gdyż przepisy regulujące tę kwestię taką możliwość wykluczają. Brak możliwości wejścia <span class="anon-block"> spółki (...)</span> na giełdę papierów wartościowych oznaczał, że <span class="anon-block"> spółka (...)</span> nie zdobędzie środków na dalszy rozwój i nie będzie miała pieniędzy na wykup obligacji kupionych przez pozwaną. Z tej przyczyny wejście <span class="anon-block"> spółki (...)</span> na giełdę miało kluczowe znaczenie. Z zeznań powodów, świadka <span class="anon-block">M. B.</span>, prezesa pozwanej <span class="anon-block">M. M.</span> wynikało, że strony umowy założyły, że <span class="anon-block"> spółka (...)</span> wykupi obligacje po emisji i sprzedaży akcji <span class="anon-block"> spółki (...)</span> w ofercie publicznej ( do tego momentu obligacje miały być rolowane ). Natomiast ani powodowie, ani świadek <span class="anon-block">M. B.</span> ówczesny prezes pozwanej, a także obecny prezes pozwanej <span class="anon-block">M. M.</span>, nie przedstawili i nie mówili w ogóle o żadnych konkretnych założeniach tej umowy poza zwiększeniem obrotów, perspektywie zwrotu zainwestowanych środków, zakładanych zysków po rozbudowie sieci sprzedaży, podczas gdy te okoliczności mają dla każdego przedsiębiorcy pierwszoplanowe znaczenie. Powyższe okoliczności wskazują na to, że osiągniecie celu umowy możliwe było wyłącznie przy bardzo dobrej koniunkturze, która się skończyła w 2009 r. W ocenie Sądu obie strony umowy nie skalkulowały właściwie ryzyka, co oczywiste nie przewidziały skali kryzysu, ani w ogóle nie założyły, że koniunktura może się szybko skończyć. Należy jednak podnieść, że za „dynamiczny rozwój spółki” odpowiedzialność ponosili powodowie jako członkowie zarządu <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, umowa inwestycyjna nie tylko nie zwalniała ich od podejmowania decyzji korzystnych dla spółki, ale taki obowiązek nakładała. W momencie ogłoszenia upadłości likwidacyjnej pozwanej wykonanie umowy przez pozwaną nie było możliwe.</p> <p>Podniósł również Sąd Okręgowy, w swych rozważaniach, że powodowie nie wykazywali istnienia szkody polegającej na utracie wartości akcji spółki, nie zaoferowali dowodów na tę okoliczność i nie przytoczyli nawet okoliczności faktycznych, które wskazywałby, że brak objęcia akcji przez pozwaną i wstrzymanie finansowania, wyrządziło szkodę spółce i doprowadziło do spadku wartości akcji spółki. Powodowie zaoferowali jedynie dowody na okoliczność stanu finansowego spółki <span class="anon-block">(...)</span> przed zawarciem umowy inwestycyjnej i na tę okoliczność składali wnioski dowodowe, w tym z opinii biegłego z zakresu księgowości, której celem miała być wycena spółki przed zawarciem umowy inwestycyjnej. Dowód ten był nieprzydany dla ustalenia przyczyny spadku akcji spółki ( przy założeniu istnienia związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniami), a także nieprzydatny dla ustalenia hipotetycznej szkody poniesionej na skutek niewywiązania się przez pozwaną z umowy. Bez względu na to, czy chodzi o szkodę wyrządzoną spółce, czy akcjonariuszom, konieczne było wykazanie realnej szkody, którą spółka poniosła nie otrzymując dalszego finansowania i nie otrzymując uzgodnionej ceny za 51 % akcji spółki. Otrzymane środki nie byłyby darowizną, ale musiałyby zostać zwrócone, brak tych środków nie jest zatem szkodą spółki. Powodowie musieliby wykazać ciąg przyczynowo skutkowy z którego wynikałoby, że brak określonej kwoty w konkretnym terminie uniemożliwił spółce realizację określonej inwestycji, co naraziło spółkę szkodę. Takie wnioski nie było zgłoszone, nie została wskazana żadna konkretna umowa, która nie została wykonana lub zawarta przez spółkę z powodu braku finansowania. Na podstawie dokumentów księgowych spółki, zeznań świadków i powodów nie da się ustalić, czy i w jakiej wysokości <span class="anon-block"> spółka (...)</span> poniosła szkodę. Wydaje się, że powodowe założyli, że upadłość <span class="anon-block"> spółki (...)</span> jest wynikiem naruszenia postanowień umowy inwestycyjnej przez pozwaną, uznając, że okoliczność ta nie wymaga dowodzenia. Tymczasem z bilansu spółki za 2009 r. i sprawozdań syndyka masy upadłości <span class="anon-block"> spółki (...)</span> wynika chociażby, że działalność gospodarcza spółki w 2009 r. przynosiła stratę i to bardzo wysoką. Za okres 8 miesięcy 5 369 944, 30 zł. Na podstawie zaoferowanych dowodów nie da się stwierdzić co było przyczyną tak wysokiej straty ponoszonej przez spółkę. Na pewno złożyło się na to szereg obiektywnych czynników np. wzrost kosztów prowadzenia działalności spowodowany zmianą kursu walut, spadek popytu. Nie jest jednak wykluczone, że do powstania straty przyczynił się np. brak zaopatrzenia sklepów w odpowiednie artykuły, albo ich kiepska jakość, nietrafienie z odzieżą w gust klientów, czy błędy w zarządzaniu- co sugerowała pozwana. Nie można tych okoliczności wykluczyć, skoro <span class="anon-block"> spółka (...)</span> podczas postępowania układowego nie płaciła swoich zobowiązań powstałych przed zgłoszeniem wniosku, prowadziła działalność gospodarczą, a jednak nie udało jej się nie tylko zawrzeć układu, ale spłacić niemal żadnych zobowiązań, które zostały niezaspokojone w kwocie ponad 17 min zł.</p> <p>Z powyższych względów powództwo jako nieuzasadnione podlegało oddaleniu.</p> <p>O kosztach procesu orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art.98 k.p.c.</a>, obciążając powodów solidarnym obowiązkiem zwrotu pozwanej 7 217 zł.</p> <p>W apelacji od tego wyroku powodowie zarzucali <span class="underline"> <!-- -->naruszenie przepisów prawa materialnego</span>, tj.<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 65;art. 65 § 2)">art. <strong> <!-- -->65 § 2 k.c.</strong> </a> poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na dokonaniu błędnej wykładni oświadczeń woli stron, złożonych w §<span class="anon-block">(...)</span> umowy inwestycyjnej z dnia 16 czerwca 2008r., polegającej na przyjęciu, iż pozwana zobowiązana była do naprawienia szkody powstałej wskutek niewykonania przez nią zobowiązań umownych, wyłącznie wobec <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span> a nie wobec Wspólników (powodów), podczas gdy umowa inwestycyjna była umową trójstronną. Wspólnicy byli stroną umowy inwestycyjnej, a zgodnym zamiarem stron było udzielenie zabezpieczenia poprzez zobowiązanie pozwanej do naprawienia szkody poniesionej również przez powodów na skutek niewykonania któregokolwiek z zobowiązań umowy.</p> <p>Zarzucane naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 498;art. 498 § 1)">art. <strong> <!-- -->498 § 1</strong> </a> <strong> <!-- --> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 471)">art. 471 k.c.</a> </strong> poprzez niewłaściwe zastosowanie polegać miało na uznaniu, iż nie została spełniona zasadnicza przesłanka warunkująca potrącenia tj. „powodowie nie są wierzycielami pozwanej i nie posiadają w stosunku do pozwanej roszczenia odszkodowawczego z tytułu nienależytego wykonania umowy inwestycyjnej”, co w konsekwencji doprowadziło do uznania, iż potrącenie dokonane przez powodów nie było skuteczne, podczas gdy z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego wynikało, iż powodowie byli stroną umowy inwestycyjnej, a pozwana zobowiązała się wobec powodów oraz <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span> do naprawienia wszelkich strat jakie wspólnicy (powodowie) lub spółka mogą ponieść wskutek nieprawdziwości któregokolwiek z oświadczeń lub zapewnień złożonych przez pozwaną w umowie lub wskutek naruszenia któregokolwiek z zobowiązań pozwanej wynikających z umowy, w związku z czym należało uznać, iż złożone oświadczenie o potrąceniu wywołało skutek prawny w postaci wzajemnego umorzenia wierzytelności, a powodowie posiadali legitymację czynną do żądania pozbawienia wykonalności tytułów wykonawczych.</p> <p>Apelujący zarzucali także naruszenie <strong> <!-- --> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 471)">art. 471</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 361;art. 361 § 1)">art. 361 § 1 k.c.</a> </strong> poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że w sprawie nie istnieje związek przyczynowy pomiędzy szkodą powodów a działaniem pozwanej, w sytuacji gdy z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego wynikało, iż pozwana nie wykonała postanowień umowy inwestycyjnej w całości, co doprowadziło ostatecznie do upadłości <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, a to stanowiło bezpośrednią szkodę dla powodów będących akcjonariuszami <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> </p> <p>Powodowie zarzucali także <span class="underline"> <!-- -->naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść wyroku</span>, tj. <strong> <!-- --> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 227)">art. 227</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 217;art. 217 § 1)">art. 217 § 1 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 162)">art. 162 k.p.c.</a> </strong> poprzez bezpodstawne oddalenie zgłoszonych przez powodów w pozwie wniosków dowodowych, w tym w szczególności wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z prywatnej opinii biegłego sądowego z zakresu ekonomii, finansów, wyceny przedsiębiorstw oraz wyceny zdolności upadłościowej i układowej, zeznań świadka <span class="anon-block">J. J.</span> - autora opinii prywatnej, opinii biegłego sądowego powołanego na okoliczność ustalenia wysokości szkody powstałej wskutek niezrealizowania przez pozwaną umowy inwestycyjnej - pomimo, że przedmiotem tych dowodów były fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie, tym bardziej, że okoliczności sporne w sprawie nie zostały dostatecznie wyjaśnione, w konsekwencji czego powodowie zostali pozbawieni możliwości udowodnienia istnienia związku przyczynowo skutkowego, szkody i jej wysokości.</p> <p>Zarzucane naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. <strong> <!-- --> 233 § 1 k.p.c.</strong> </a> polegać miało na sprzecznym z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ustaleniu, iż w niniejszej sprawie szkodę na skutek niewykonania umowy inwestycyjnej poniosła wyłącznie <span class="anon-block"> spółka (...) S.A.</span>, a nie powodowie, w sytuacji gdy szkoda spółki stanowiła bezpośrednio szkodę powodów będących akcjonariuszami <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> oraz na uznaniu, iż skoro rozbudowa sieci handlowych nie przybliżyła strony umowy inwestycyjnej do osiągnięcia celu umowy, pozwana miała prawo wstrzymać finansowanie <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, a za brak dynamicznego rozwoju spółki <span class="anon-block">(...)</span>S.A. odpowiedzialność ponosili wyłącznie powodowie, w sytuacji gdy powodowie wykonali zobowiązania umowy inwestycyjnej, a brak dynamicznego rozwoju spółki był konsekwencją niewykonania umowy przez pozwaną i wstrzymaniem przez nią finansowania.</p> <p>W oparciu o podniesione zarzuty powodowie wnosili o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości, a także o zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów kosztów procesu, ewentualnie wnosili o o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.</p> <p>Sąd Apelacyjny zważył co następuje.</p> <p>W pierwszej kolejności odnieść należy się do zarzutów naruszenia prawa procesowego, które miały –według apelacji – doprowadzić do poczynienia przez Sąd Okręgowy błędnych ustaleń.</p> <p>Nie były uzasadnione zarzuty naruszenia przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a>, które apelujący uzasadniali sprzecznym z zasadami logiki uznaniem, że pozwana miała prawo wstrzymać finansowanie <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, skoro rozbudowa sieci handlowych nie przybliżyła stron umowy inwestycyjnej do osiągnięcia celu umowy oraz uznaniem, że za brak dynamicznego rozwoju spółki <span class="anon-block">(...)</span> odpowiedzialność ponosili wyłącznie powodowie. Tak skonstruowany zarzut nie jest skierowany przeciwko ustaleniom faktycznym lecz przeciwko zastosowaniu prawa materialnego, konkretnie zaś normy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 361;art. 361 § 1)">art. 361 § 1 k.c.</a>, poprawność zastosowania której powodowie również kwestionują w apelacji.</p> <p>Bezzasadność przedstawionych zarzutów wynika przede wszystkim z faktu, że Sąd Okręgowy nie poczynił opisanych ustaleń, a ściślej – nie dokonał takiej oceny jaką przypisuje mu apelacja. Bezsporne między stronami było, że celem umowy inwestycyjnej było wprowadzenie <span class="anon-block"> spółki (...)</span> na giełdę papierów wartościowych, a cel ten miał być osiągnięty poprzez zwiększenie obrotów <span class="anon-block"> spółki (...)</span> do około 60 mln. zł. Uzgodnione w umowie finansowanie <span class="anon-block"> spółki (...)</span> przez pozwaną było jednym z środków służących osiągnięciu tego celu, zaś podejmowanie wszelkich działań zmierzających do osiągnięcia „dynamicznego rozwoju spółki <span class="anon-block">(...)</span>” należało do członków zarządu spółki czyli m.in. do powodów <span class="anon-block">M. G.</span> i <span class="anon-block">T. G.</span>. Z motywów zaskarżonego wyroku jednoznacznie wynika, że Sąd Okręgowy nie przypisał powodom jako członkom zarządu <span class="anon-block"> spółki (...)</span> odpowiedzialności i to wyłącznej za niedoprowadzenie do dynamicznego jej rozwoju – jak sugeruje apelacja. Analizując wszechstronnie, zgodnie z zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego i zawodowego zgromadzone w sprawie dowody, w tym powołane w uzasadnieniu dokumenty i zeznania świadków oraz stron, Sąd Okręgowy w pełni prawidłowo przyjął, że „obie strony umowy nie skalkulowały właściwie ryzyka, co oczywiste nie przewidziały skali kryzysu, ani w ogóle nie założyły, że koniunktura może się szybko skończyć.” Tymczasem nie tylko z twierdzeń pozwanej ale również z uzasadnienia wniosku <span class="anon-block"> spółki (...)</span> o ogłoszenie upadłości wynikało, że w 2009r. w sposób znaczący pogorszeniu uległy warunki prowadzenia działalności gospodarczej w branży odzieżowej z powodu skokowego wzrostu kursu walut, spadku popytu, zwiększenia kosztów kredytu. Czynsze w lokalach wynajmowanych przez pozwaną i <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> ustalane były w euro, rozliczenia z dostawcami materiałów następowały zazwyczaj w dolarach amerykańskich. W tej sytuacji nie było racjonalnych podstaw do inwestowania na początku 2009 r. w dalszy rozwój sieci handlowej, bo w oczywisty sposób prowadziłoby to do powiększania straty. Dlatego rozbudowa sieci <span class="anon-block"> handlowej spółki (...)</span> nie przybliżała stron do realizacji celu umowy, a wręcz można by przypuszczać, że dalsza rozbudowa sieci handlowej (planowane było otwarcie 60 -100 sklepów) mogła doprowadzić do znaczącego powiększenia straty <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, a nie do jej dynamicznego rozwoju. Sąd Apelacyjny w pełni zatem podziela ocenę Sądu Okręgowego, że pozwana miała prawo wstrzymać dalsze finansowanie <span class="anon-block"> spółki (...)</span> w sytuacji, gdy istotnie zmieniły się perspektywy możliwości osiągnięcia celu umowy inwestycyjnej czyli znaczące (o wartości kilkudziesięciu milionów złotych) zwiększenie obrotów <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, umożliwiające jej uzyskanie statusu spółki giełdowej. Były to podstawy do uznania, że zaistniała przewidziana w § <span class="anon-block">(...)</span> umowy przesłanka do wstrzymania finansowania, bo nastąpiła „okoliczność uniemożliwiająca w ocenie pozwanej osiągnięcie celu umowy”.</p> <p>Nie był również uzasadniony zarzut bezpodstawnego oddalenia wniosków dowodowych, co uniemożliwić miało apelującym udowodnienie istnienia związku przyczynowo skutkowego, szkody i jej wysokości. Sąd Okręgowy przekonująco uzasadnił odmowę dopuszczenia zawnioskowanych przez powodów dowodów, których celem miała być wycena spółki przed zawarciem umowy inwestycyjnej i porównanie jej z wartością spółki w chwili złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Dowód ten rzeczywiście nie był przydatny dla rozstrzygnięcia, gdyż związek przyczynowy między szkodą ujmowaną jako utrata wartości akcji spółki, a wstrzymaniem finansowania <span class="anon-block"> spółki (...)</span> przez pozwaną badać należało poszukując odpowiedzi, czy dalsze finansowanie przez pozwaną <span class="anon-block"> spółki (...)</span> (tj. do umówionego poziomu 15 000 000 zł.) doprowadzić mogło do osiągnięcia celu założonego w umowie. Zgodnie z teorią adekwatnego związku przyczynowego, wyrażoną w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 361;art. 361 § 1)">art. 361 § 1 k.c.</a> zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność jedynie za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Powodowie w celu wykazania istnienia zgłoszonego w oświadczeniu o potrąceniu roszczenia odszkodowawczego winni byli wykazać, że utrata wartości akcji <span class="anon-block"> spółki (...)</span> spowodowana została wyłącznie zaniechaniem pozwanej wykonania zobowiązania do finansowania działalności <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Przystępując do badania istnienia związku przyczynowego „w pierwszej kolejności należy za pomocą testu "conditio sine qua non" zbadać, czy określony skutek stanowi obiektywne następstwo zdarzenia, które wskazano, jako jego przyczynę, to znaczy, czy oceniany skutek nastąpiłby mimo braku wskazanej przyczyny. Jeżeli odpowiedź jest negatywna, czyli badany skutek nastąpiłby również mimo nieobecności tej przyczyny należy stwierdzić, że nie występuje żaden obiektywny związek przyczynowy i nie ma potrzeby dalszego badania, czy relacje pomiędzy przyczyną a skutkiem są adekwatne w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 361;art. 361 § 1)">art. 361 § 1 k.c</a>” (wyrok Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2008r. sygn. akt V CSK 373/07). Inicjatywa dowodowa powodów w tym kierunku w ogóle nie zmierzała, a jednocześnie podkreślić należy, iż pomimo częściowej realizacji przyjętego w umowie obowiązku finansowania <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, tj. mimo zakupu wyemitowanych przez nią obligacji na kwotę 9 400 000 zł. w 2008r. działalność gospodarcza <span class="anon-block"> spółki (...)</span> w 2009 r. przyniosła stratę i to bardzo wysoką (za okres 8 miesięcy blisko 5 370 000 zł.). Wydaje się wątpliwe, by dalsze finansowanie <span class="anon-block"> spółki (...)</span> kwotą 5 600 000 zł. doprowadzić miało do zaplanowanego w umowie zwiększenia obrotów <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. W każdym razie powodowie nie zaoferowali na wykazanie takiej okoliczności żadnych dowodów, a tym samym nie wykazali, że gdyby pozwana kontynuowała finansowanie do umówionego poziomu, to spadek wartości akcji <span class="anon-block"> spółki (...)</span> nie nastąpiłby. Na podstawie przeprowadzonych w sprawie dowodów Sąd Okręgowy wyprowadził wniosek, że do powstania tak wysokiej straty poniesionej przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> z pewnością przyczynił się. wzrost kosztów prowadzenia działalności spowodowany zmianą kursu walut, spadek popytu. Wskazał także Sąd Okręgowy, że nie jest jednak wykluczone, że do powstania straty przyczynił się również np. brak zaopatrzenia sklepów w odpowiednie artykuły, albo ich kiepska jakość, nietrafienie z odzieżą w gust klientów, czy błędy w zarządzaniu- co sugerowała pozwana. Nie można było tych okoliczności wykluczyć, skoro <span class="anon-block"> spółka (...)</span> podczas postępowania układowego nie płaciła swoich zobowiązań powstałych przed zgłoszeniem wniosku, prowadziła działalność gospodarczą, a jednak nie udało jej się nie tylko zawrzeć układu, ale spłacić niemal żadnych zobowiązań, które zostały niezaspokojone w kwocie ponad 17 mln zł. Apelujący nie podjęli polemiki z przedstawionymi w motywach wyroku wnioskami Sądu Okręgowego. W apelacji powtórzona została argumentacja prezentowana konsekwentnie przez powodów w toku całego postępowania, a oparta na założeniu, że osiągająca z prowadzonej działalności zyski spółka, po zawarciu umowy z pozwaną i jej naruszeniu przez pozwaną, zmuszona była wnosić o ogłoszenie upadłości. Jeszcze raz podkreślić należy trafność wniosków Sądu Okręgowego, że porównanie wyceny <span class="anon-block"> przedsiębiorstwa spółki (...)</span> sprzed zawarcia umowy inwestycyjnej i po jej częściowym wykonaniu nie jest w stanie potwierdzić poprawności wniosku powodów, że jedyną przyczyną niepowodzenia ekonomicznego <span class="anon-block"> spółki (...)</span> było niewykonanie umowy przez pozwaną. Dlatego jako bezzasadne należało uznać zarzuty apelacji dotyczące zarówno nieprzeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, wnioskowanego przez powodów, jak i zarzut naruszenia prawa materialnego, a to art. 471 w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 361;art. 361 § 1)">art. 361 § 1 k.c.</a> Powodowie bowiem nie wykazali istnienia związku przyczynowego między utratą wartości akcji <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, a zaniechaniem przez pozwaną dalszego finansowania spółki, zaś dowód z opinii biegłego o przeprowadzenie którego wnosili był nieprzydatny w sprawie z uwagi na zgłoszoną tezę dowodową (wykazanie wartości <span class="anon-block"> spółki (...)</span> w okresie sprzed zawarcia umowy z pozwaną oraz po zaprzestaniu inwestowania).</p> <p>Ponieważ nie została tym samym spełniona podstawowa przesłanka odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanej, jaką jest związek przyczynowy między niewykonaniem przez nią obowiązku umownego, a powstaniem szkody, brak było podstaw do dalszego rozważania skuteczności złożonego przez powodów oświadczenia o potrąceniu. Wobec uznania, tym samym, że powództwo o pozbawienie wykonalności tytułów wykonawczych zostało prawidłowo oddalone wskutek niewykazania przez powodów, że zaniechanie dalszego finansowania przez pozwaną <span class="anon-block"> spółki (...)</span> doprowadziło do utraty wartości akcji tej spółki, nie ma potrzeby szczegółowego rozważenia zasadności pozostałych zarzutów apelacji, koncentrujących się na kwestii uprawnienia powodów do dochodzenia odszkodowania opartego na przepisach o niewłaściwym wykonaniu zobowiązania. Nawet bowiem w przypadku uznania, że Sąd Okręgowy niewłaściwie ocenił legitymację powodów do dochodzenia roszczenia odszkodowawczego, powództwo nie mogło zostać uwzględnione z uwagi na brak związku przyczynowego między szkodą a niewykonaniem zobowiązania przez pozwaną.</p> <p>Wobec bezzasadności zarzutów apelacji podlegała ona oddaleniu na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a> </p> <p>O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 105;art. 105 § 1)">art. 98 § 1 i art. 105 § 1 k.p.c.</a> nakładając na powodów przegrywających etap postępowania apelacyjnego obowiązek zwrotu w częściach równych kosztów tego postępowania na rzecz wygrywającej pozwanej. Wysokość kosztów postępowania apelacyjnego poniesionych przez pozwaną równa jest wysokości wynagrodzenia jej pełnomocnika będącego radcą prawnym, ustalonego na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98 § 2;art. 98 § 2 pkt. 7)">§ 2 pkt 7</a> w związku z § 10 ust. 1 pkt 2 i § 21 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. (Dz.U. 2015, poz. 1804)</p> <p> <em> <!-- -->SSA </em>Anna<em> <!-- --> Bohdziewicz SSA Małgorzata Wołczańska SSA Elżbieta Karpeta</em> </p> </div>