Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

XII C 166/14

Суди загальної юрисдикції2016-12-20
Номер справи
XII C 166/14
Дата рішення
2016-12-20
Тип
SENTENCE

Судді

Piotr Suchecki (PRESIDING_JUDGE)

Правова підстава

Текст рішення

<p>Sygn. akt: XII C 166/14</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> Dnia 20 grudnia 2016 roku</p> <p>Sąd Okręgowy w Gliwicach XII Wydział Cywilny</p> <p>w składzie następującym:</p> <table> <colgroup> <col width="186"/> <col width="525"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący:</p> </td> <td> <p>SSO Piotr Suchecki</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant:</p> </td> <td> <p>starszy protokolant sądowy Magdalena Kostur</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu w dniu 20 grudnia 2016 roku w Gliwicach</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">A. M.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block"> (...) Spółce Akcyjnej</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> </p> <p>o zapłatę</p> <p>1.  zasądza od pozwanej <span class="anon-block"> (...) Spółki Akcyjnej</span> w <span class="anon-block">W.</span> na rzecz powoda <span class="anon-block">A. M.</span> kwotę 2.869,85 (dwa tysiące osiemset sześćdziesiąt dziewięć 85/100) złotych:</p> <p>- z ustawowymi odsetkami liczonymi od kwoty 2.729,54 (dwa tysiące siedemset dwadzieścia dziewięć 54/100) złotych za okres od dnia 29 listopada 2013 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku,</p> <p>- z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwoty 2.729,54 (dwa tysiące siedemset dwadzieścia dziewięć 54/100) złotych za okres od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty;</p> <p>2.  w pozostałej części oddala powództwo;</p> <p>3.  zasądza od powoda <span class="anon-block">A. M.</span> na rzecz pozwanej <span class="anon-block"> (...) Spółki Akcyjnej</span> w <span class="anon-block">W.</span> kwotę 6.017 (sześć tysięcy siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu;</p> <p>4.  odstępuje od obciążania powoda kosztami sądowymi.</p> <table> <colgroup> <col width="237"/> <col width="237"/> <col width="237"/> </colgroup> <tr> <td> </td> <td> <p>SSO Piotr Suchecki</p> </td> <td> </td> </tr> </table> <p> <em> <!-- -->Sygn. akt XII C 166/14</em> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">A. M.</span> </strong> wniósł o:</p> <p>1.  zasądzenie od <span class="anon-block"> (...) Spółki Akcyjnej</span> w <span class="anon-block">W.</span> kwoty 180 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w postaci cierpień fizycznych i psychicznych będących skutkiem wypadku komunikacyjnego z dnia 11 września 2008 roku, z ustawowymi odsetkami od dnia 29 listopada 2013 r. – ponad kwotę 21 000 zł, która została mu już wypłacona z tego tytułu przez ubezpieczyciela w toku likwidacji szkody;</p> <p>2.  zasądzenie od pozwanej kwoty 9 802,98 zł tytułem odszkodowania za poniesione koszty leczenia następstw wypadku komunikacyjnego z dnia 11 września 2008 roku, z ustawowymi odsetkami od dnia 29 listopada 2013 r. W toku procesu pisemnie /k.394-395/ rozszerzył powództwo w tym przedmiocie o kwotę 467,68 zł. w związku z kolejnymi wydatkami jakie poniósł w czasie postępowania;</p> <p>3.  zasądzenie od pozwanej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.</p> <p>Uzasadniając żądanie <span class="anon-block">A. M.</span> podał, że w dniu 11 września 2008 roku uczestniczył w kolizji spowodowanej przez sprawcę, który korzystał z ochrony w zakresie odpowiedzialności cywilnej udzielonej przez pozwanego ubezpieczyciela. W wyniku wypadku doznał przede wszystkim urazu kręgosłupa, z którego negatywnymi skutkami zmaga się do chwili obecnej. Między innymi w 2013 r. przebył operację neurochirurgiczną i wymaga stałej kontroli lekarskiej. Przed wypadkiem był osobą w pełni zdrową i aktywną ruchowo, a stan zdrowia spowodowany wypadkiem wykluczył go z możliwości podejmowania wysiłku fizycznego, korzystania z ulubionych form rekreacji i utrudnia funkcjonowanie w pracy oraz życiu rodzinnym.</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block"> (...) Spółka Akcyjna</span> w <span class="anon-block">W.</span> domagała</strong> się oddalenia powództwa w całości i o zasądzenia od powoda kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwana uznając swą odpowiedzialność za następstwa wypadku, jakiemu uległ powód w dniu 11 września 2008 roku stwierdziła, iż wszelkie jego usprawiedliwione roszczenia zostały już zaspokojone w toku postępowania likwidacyjnego. Podniosła nadto zarzut przedawnienia roszczeń powoda, a z ostrożności wskazała, iż dolegliwości zgłaszane przez powoda wynikają z choroby samoistnej, a zasadność żądanych przez niego kosztów związanych z leczeniem nie została wykazana.</p> <p> <strong> <!-- -->Stan faktyczny:</strong> </p> <p>W dniu 11 września 2008 r. <span class="anon-block">S. Ż.</span>, kierując samochodem osobowym m-ki <span class="anon-block">(...)</span> nie udzielił pierwszeństwa doprowadzając do kolizji z prawidłowo jadącym pojazdem m-ki <span class="anon-block">(...)</span> kierowanym przez <span class="anon-block">A. M.</span>. W chwili wypadku sprawca korzystał z ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej na podstawie umowy zawartej z ubezpieczycielem – <span class="anon-block"> (...) Spółką Akcyjną</span> w <span class="anon-block">W.</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->/okoliczności niesporne/</strong> </p> <p> <span class="anon-block">A. M.</span> ma 32 lata, z wykształcenia jest technikiem górnictwa i pracuje w dozorze na kopalni. Jest żonaty i z tego związku w październiku 2006 r. urodziła mu się córka. Do tego czasu prowadził aktywny tryb życia, uprawiał sporty.</p> <p> <strong> <!-- -->/dowód:</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- odpis aktu urodzenia dziecka – k. 385</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- zeznania świadków <span class="anon-block">M. M.</span> i <span class="anon-block">I. M.</span> – zapis rozprawy z dn.29 stycznia 2015 r.</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- zeznania powoda – zapis rozprawy z dnia 20 grudnia 2016 r. /</strong> </p> <p>Na przełomie 2006 i 2007 r. zaczęły występować u niego dolegliwości bólowe w obrębie lędźwiowego odcinka kręgosłupa, na tyle silne, że wymagały konsultacji lekarskich i leczenia w warunkach zwolnienia od pracy. Dolegliwości te wynikały z rozwijającej się samoistnie choroby dyskopatyczno - zwyrodnieniowej kręgosłupa, której źródłem mógł być prowadzony tryb życia, warunki pracy i uwarunkowania genetyczne powoda. Był leczony w sposób doraźny lekami o działaniu przeciwbólowym i przeciwzapalnym.</p> <p> <strong> <!-- -->/dowód:</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- historia choroby – k. 344-380</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- opinia biegłej neurolog – dr n. med. <span class="anon-block">A. K. (1)</span> – k. 287-293 z wyjaśnieniami przedstawionymi na rozprawie w dniu 13 kwietnia 2015 r.</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- opinia zespołu biegłych chirurga ortopedy dr n. med. <span class="anon-block">D. N.</span> i neurologa dr n. med. <span class="anon-block">P. W.</span> z wyjaśnieniami przedstawionymi na rozprawie w dniu 14 grudnia 2016 r./</strong> </p> <p>W wyniku wypadku <span class="anon-block">A. M.</span> doznał niegroźnych obrażeń głowy i odcinka szyjnego kręgosłupa, które zostały wyleczone bez konsekwencji. Doznał też samego w sobie niegroźnego urazu krążka międzykręgowego w obrębie kręgosłupa lędźwiowego, który mógłby zostać wyleczony bez następstw w toku trzytygodniowego leczenia zachowawczego. Uraz ten nałożył się jednak na samoistnie rozwijającą się chorobę dyskopatyczno-zwyrodnieniową. W tym momencie choroba ta miała już postać bocznego skrzywienia – skoliozy prawostronnej i dyskopatii na poziomie L4/L5 i L5/S1. Po wypadku wrócił do domu, ale żona odwiozła go do szpitala gdzie z powodu dolegliwości bólowych był obserwowany i leczony zachowawczo przez okres 5 dni, po czym został wypisany i po okresie zwolnienia wrócił do dotychczasowej pracy w kopalni. Doznany w wypadku uraz skutkował jednak pogłębieniem i postępem rozwoju samoistnej choroby zwyrodnieniowo-dyskopatycznej, przez co powód na przełomie 2008 i 2009 zgłosił się do lekarza w związku z dolegliwościami bólowymi kręgosłupa. Wykonane badanie TK potwierdziło stan zaawansowania choroby. Od tego czasu powód pozostawał pod kontrolą ortopedy i neurologa, zaczął prowadzić bardziej oszczędny tryb życia, dbać o zdrowie i prowadzić rehabilitację. Doraźnie korzystał ze zwolnień lekarskich, jednakże stan zdrowia nie uniemożliwiał mu pracy w kopalni w charakterze sztygara zmianowego, którą świadczył także w nadgodzinach. Z uwagi na postępujący rozwój choroby, który nasilił się w 2012 r., w 2013 r. przeszedł operację neurochirurgiczną – mało inwazyjny zabieg endospokopowy, związany z dwudniowym pobytem szpitalu. Po okresie zwolnienia i wykorzystania urlopu powód wrócił do pracy, gdzie awansował do średniego dozoru. Pracę tą kontynuuje do chwili obecnej, pracując także w nadgodzinach i w dni świąteczne, dzięki czemu zarabia średnio około 4 500 zł netto miesięcznie. Pozostaje pod okresową kontrolą neurochirurga, dba o zdrowie, wykonuje zalecone ćwiczenia. Po powrocie do pracy po operacji nie korzystał już ze zwolnień lekarskich w związku z chorobą kręgosłupa.</p> <p> <strong> <!-- -->/dowód:</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- dokumentacja leczenia powoda – k. 38-60, 63, 181-211, 396-402</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- zaświadczenie o zatrudnieniu – k. 61-62</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- opinia bieglej neurolog – dr n. med. <span class="anon-block">A. K. (1)</span> – k. 287-293 z wyjaśnieniami przedstawionymi na rozprawie w dniu 13 kwietnia 2015 r./</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- opinia zespołu biegłych chirurga ortopedy dr n. med. <span class="anon-block">D. N.</span> i neurologa dr n. med. <span class="anon-block">P. W.</span> z wyjaśnieniami przedstawionymi na rozprawie w dniu 14 grudnia 2016 r.</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- częściowo zeznania powoda – zapis rozprawy z dnia 20 grudnia 2016 r. /</strong> </p> <p>Gdyby <span class="anon-block">A. M.</span> nie doznał urazu w wypadku samochodowym, to rozwój choroby zwyrodnieniowej i tak by postępował i najprawdopodobniej doprowadził do tych samych skutków, jakie stały się jego udziałem i towarzyszą mu obecnie. Skutki te mogłyby jedynie nieco odsunąć się w czasie.</p> <p>Na poczet leczenia i rehabilitacji choroby kręgosłupa powód wydał po wypadku 9 566,14 zł., w tym zapłacił za operację neurochirurgiczną, na którą w normalnym trybie musiałby czekać przebywając na zwolnieniu, co groziłoby mu utratą pracy i koniecznością przejścia na rentę.</p> <p> <strong> <!-- -->/dowód:</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> -- opinia zespołu biegłych chirurga ortopedy dr n. med. <span class="anon-block">D. N.</span> i neurologa dr n. med. <span class="anon-block">P. W.</span> z wyjaśnieniami przedstawionymi na rozprawie w dniu 14 grudnia 2016 r.</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->zaświadczenie o okresie oczekiwania na zabieg refundowany – k. 67-68</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- rachunki i dowody przelewów – k. 101v – 119, 403-412</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->- zeznania powoda – zapis rozprawy z dnia 20 grudnia 2016 r./</strong> </p> <p>W listopadzie 2008 r. powód zgłosił ubezpieczycielowi szkodę do likwidacji i otrzymał wówczas 21 000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz 450,42 zł. tytułem zwrotu kosztów leczenia. W dniu 11 września 2013 r. zgłosił ubezpieczycielowi roszczenie o zwrot dalszych kosztów leczenia, w tym przebytej operacji oraz zapłatę dalszego zadośćuczynienia w kwocie 500 000 zł. Pismem z dnia 28 listopada 2013 r. ubezpieczyciel odmówił uznania roszczeń powoda podnosząc zarzut ich przedawnienia, a nadto wskazując, iż za jego stan zdrowia odpowiada choroba samoistna.</p> <p> <strong> <!-- -->/dowód:</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> - dokumentacja postępowania likwidacyjnego – akta szkody <span class="anon-block"> (...)</span> </strong> </p> <p>Przedstawiony stan faktyczny został ustalony w oparciu o powołane wyżej dowody, w zakresie w pełni realizującym wnioski dowodowe stron. Dokonując oceny materiału dowodowego Sąd kierował się dyrektywami wynikającymi z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 229)">art. 229 k.p.c.</a> Wszystkie wykorzystane przez sąd dokumenty nie były przedmiotem kwestionowania w zakresie autentyczności i dlatego mogły stanowić podstawę do czynienia w oparciu o nie ustaleń. Wprawdzie powód próbował negować zapisy w dokumentacji leczenia w przychodni w latach 2006-2007, ale w tym zakresie jego zeznania, jak i zeznania świadka – jego żony nie zasługiwały na wiarę. Zapisy te dokumentują wywiad z pacjentem i diagnozę lekarską, a z opinii biegłych wynika jednoznacznie, że stan zaawansowania choroby zwyrodnieniowej powoda mógł wówczas dawać tego typu objawy. Twierdzenia powoda, jakoby wówczas celowo wprowadzał lekarza w błąd, symulując dolegliwości pozostają z tym w sprzeczności i stanowią gołosłowną kreację obliczoną wyłącznie na potrzeby postępowania. Kluczowe znaczenie dla oceny następstw wypadku dla stanu zdrowia powoda, możliwości jego funkcjonowania i rokowań na przyszłość miała opinia biegłej neurolog <span class="anon-block">A. K. (1)</span> i zespołu biegłych chirurga ortopedy <span class="anon-block">D. N.</span> i neurologa <span class="anon-block">P. W.</span>. Opinie te, wobec ich wzajemnej zgodności, zawartych w nich jasnych i logicznych, a przede wszystkim stanowczych wniosków, wyprowadzonych z analizy całokształtu okoliczności sprawy, wnikliwego przeanalizowania dokumentacji medycznej, w tym także osobistych badań powoda oraz niepodważalnego doświadczenia zawodowego biegłych wyrażającego się posiadaniem stopni naukowych, zasługiwały na pełną aprobatę. W ramach wyjaśnień na rozprawie biegli ci systematycznie odnieśli się do wszystkich zgłoszonych przez strony zastrzeżeń i w niebudzący wątpliwości sposób rozwiali wszelkie zgłoszone wątpliwości, wykazując się przy tym bogatym doświadczeniem praktycznym oraz znajomością przedmiotu. Wyjaśnili mechanizm rozwoju choroby powoda i wypływ urazu doznanego w wypadku na postęp choroby samoistnej. Z tego względu sąd pominął opinię biegłego ortopedy <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, która jako jedyna pozostawała w sprzeczności ze zgodnymi i spójnymi opiniami pozostałej trójki biegłych, legitymującymi się nadto tytułami doktorów nauk medycznych. Zeznania świadków i powoda uzupełniły materiał dowodowy w zakresie dotyczącym doznanych urazów, przeżytych cierpień i skutków wypadku w bieżącym funkcjonowaniu powoda. Sąd nie dał im wiary w zakresie, w jakim negowały fakt samoistnej choroby powoda. Twierdzenia te pozostawały bowiem w sprzeczności z dokumentacją medyczną i analizą przeprowadzoną przez biegłych sądowych. Zarówno powód, jak i powiązani z nim rodzinnie świadkowie kierowali się w swoich zeznaniach oczywistym interesem ekonomicznymi i osobistym wynikającym z łączących ich bliskich relacji. Dla porządku wskazać jeszcze należy, że w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 302;art. 302 § 1)">art. 302 § 1 k.p.c.</a>, poparty wnioskiem pozwanej, sąd pominął dowód z przesłuchania pozwanej w charakterze strony z przyczyn natury faktycznej, albowiem oczywistym jest, że członkowie zarządu pozwanej Spółki nie posiadali żadnej wiedzy odnośnie okoliczności dotyczących procesu leczenia, rehabilitacji powoda i jego sytuacji życiowej.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył co następuje:</strong> </p> <p>W niniejszej sprawie poza sporem jest, że pozwana ponosi odpowiedzialność cywilną za skutki wypadku z dnia 11 września 2008 r., w którym poszkodowany został powód - jako podmiot odpowiedzialny gwarancyjnie na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 822;art. 822 § 1)">art. 822 § 1 k.c.</a> za sprawcę bezpośredniego odpowiedzialnego na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 415)">art. 415 k.c.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 436;art. 436 § 2)">art. 436 § 2 k.c.</a> </p> <p>Niesporne jest i to, że w toku postępowania likwidacyjnego ubezpieczyciel uznając swoją odpowiedzialność wypłacił powodowi kwotę 21 000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwotę 450,42 zł. tytułem zwrotu kosztów leczenia.</p> <p>Rację ma pozwana, iż roszczenie powoda uległo przedawnieniu, albowiem od początku miał on świadomość doznanych w wypadku urazów. W 2009 r. miał przeprowadzone specjalistyczne badania kręgosłupa, które jednoznacznie wykazały przyczynę jego dolegliwości i ten moment można przyjąć jako absolutnie ostateczny do rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia. Termin ten wynosił 3 lata zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 442(1);art. 442(1) § 1)">art. 442<sup> <!-- -->1</sup> § 1 k.c.</a> Powód miał świadomość, że jego szkoda nie wynikała z przestępstwa, albowiem z tej przyczyny umorzone zostało postępowanie przygotowawcze i powód decyzji tej nie skarżył. Także biegli wydający opinię w niniejszym postępowaniu nie mięli wątpliwości, że doznane przez powoda w wypadku urazy kwalifikowały się jako naruszające czynności narządów ciała na okres poniżej 7 dni. Na rozprawie szczegółowo tą okoliczność wyjaśnili. Zatem do szkody powoda nie mógł mieć zastosowania wydłużony termin przedawnienia z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 442(1);art. 442(1) § 2)">art. 442<sup> <!-- -->1</sup> § 2 k.c.</a> Zarzut pozwanej nie został jednak uwzględniony z uwagi na jego sprzeczność z zasadami współżycia społecznego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a>), w szczególności z zasadą ochrony słusznych interesów osoby poszkodowanej. Pozwana nigdy nie negowała swojej odpowiedzialności i poprzez zapłatę odszkodowania co do zasady uznała roszczenie powoda. Nadto powód po wypadku pięć dni przebywał szpitalu, a przez kolejny miesiąc przebywał na zwolnieniu lekarskim. W potocznym rozumieniu mógł uważać, że rozstrój jego zdrowia trwał ponad siedem dni. Do tego bez specjalistycznych badań nie zdawał sobie sprawy w poważnego stanu swojego kręgosłupa, a po uzyskaniu tej wiedzy skoncentrował się na walce o zdrowie. Dopiero po operacji i uzyskaniu świadomości poniesionych kosztów leczenia niezwłocznie zgłosił roszczenie ubezpieczycielowi w 2013 r. W tej sytuacji uwzględnianie zarzutu przedawnienia i oddalenie powództwa bez dokonania merytorycznej oceny jego zasadności mogłoby mieć dla powoda charakter obiektywnie krzywdzący, zwłaszcza w kontekście rodzaju dobra podlegającego ochronie. Stąd skorzystanie przez pozwaną z zarzutu przedawnienia ocenione zostało realiach niniejszej sprawy jako nadużycie prawa podmiotowego.</p> <p>Do oceny pozostawała zatem wysokość należnego powodowi zadośćuczynienia. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445;art. 445 § 1)">art. 445 § 1 k.c.</a> w nawiązaniu do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 444;art. 444 § 1)">art. 444 § 1 k.c.</a> sąd może przyznać poszkodowanemu, w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445)">Art. 445 k.c.</a> przewiduje możliwość przyznania zadośćuczynienia za krzywdę obejmującą miedzy innymi uszkodzenia ciała. Przez krzywdę w rozumieniu przepisu rozumie się cierpienie fizyczne, a więc ból i inne dolegliwości oraz cierpienia psychiczne, jak również dalsze następstwa w postaci odczuwanego dyskomfortu w wyglądzie, mobilności, poczuciu osamotnienia, nieprzydatności społecznej. Zadośćuczynienie, którego celem jest złagodzenie cierpień, powinno mieć charakter całościowy i obejmować wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno te już doznane jak i te, które przy uwzględnieniu aktualnego stanu zdrowia poszkodowanego w sposób przewidywalny mogą wystąpić w przyszłości. W aktualnych poglądach doktryny dominuje zapatrywanie, według którego spośród funkcji spełnianych przez zadośćuczynienie na czoło wysuwa się funkcja kompensacyjna. Jak zauważa A. Szpunar, przyznana z tego tytułu suma pieniężna „<em> <!-- --> powinna wynagrodzić doznane przez poszkodowanego cierpienia fizyczne i psychiczne oraz utratę radości życia. Ma mu wreszcie ułatwić przezwyciężenie ujemnych przeżyć (…). Dzięki temu zostaje przywrócona – przynajmniej częściowo – równowaga, która została zachwiana wskutek popełnienia przez sprawcę czynu niedozwolonego</em>” (zob. A. Szpunar, Zadośćuczynienie za szkodę niemajątkową, s. 78). Rozstrzygając kwestię zadośćuczynienia należnego powodowi Sąd musiał rozważyć jaka wysokość zadośćuczynienia będzie odpowiednia i pozwoli na zrekompensowanie doznanej krzywdy, której nie sposób przecież wyliczyć w sposób ścisły. Wynika to bowiem z charakteru krzywdy - z braku możliwości przedstawienia wartości niemajątkowej w kategoriach finansowych i ekonomicznych, doznanego cierpienia fizycznego i psychicznego nie można bowiem wycenić, a przyznawana suma pieniężna nie odzwierciedla rzeczywistego rozmiaru negatywnych odczuć poszkodowanego. Rozmiar doznanej krzywdy zależy od wielu czynników, np. wieku, nieodwracalności skutków naruszenia, osobistej sytuacji poszkodowanego, w tym również przyszłych perspektyw życiowych. Należy pamiętać, iż wysokość zasądzonej sumy powinna być tak ukształtowana, aby stanowiła odzwierciedlenie doznanego uszczerbku i była zauważalna i przynosiła poszkodowanemu satysfakcję, kompensacja bowiem dokonuje się głównie w sferze psychicznej poszkodowanego. Przywrócona zostaje wtedy pewna równowaga emocjonalna, naruszona przez doznane cierpnie psychiczne /za dr Justyna Matys, Glosa do wyroku SN z dnia 10.03.2006r., IV CSK 80/05, Monitor Prawniczy 2/2008/. Ustalając kryteria mające wpływ na wysokość zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową wynikającą z naruszenia zdrowia doktryna i orzecznictwo wskazują, że należy także uwzględniać ciężkie następstwa, czas trwania cierpień, ich intensywność, długotrwałość, rodzaj odniesionych obrażeń, wpływ na dalsze życie poszkodowanego, trwałe zmiany w psychice, trwałe kalectwo, poczucie bezradności, brak możliwości korzystania z określonych rozrywek, wykonywania określonej pracy, konsekwencji w życiu społecznym i osobistym /por. między innymi wyrok SN z dnia 29 września 2004 r., II CK 531/03, LEX nr 137577; wyrok SA w Białymstoku z dnia 1 lutego 2005 r., III APa 9/04, OSA 2005, z. 2, poz. 40/. Niewątpliwie do czynników zwiększających poczucie krzywdy należy zaliczyć również poczucie nieprzydatności w życiu rodzinnym i społecznym, konieczność pomocy ze strony najbliższych w czynnościach życiowych, rezygnację z wykonywania ulubionych zajęć.</p> <p>Na skutek wypadku powód doznał stosunkowo niegroźnych urazów, które same z siebie nie wywołałyby trwałego uszczerbku na jego zdrowiu i nie wypłynęłyby negatywnie na jego tryb życia. Z opinii biegłych wynika, że wystarczyłoby maksymalnie trzytygodniowe leczenie zachowawcze do pełnego wyzdrowienia bez następstw. Należało jednak wziąć pod uwagę, że w chwili wypadku powód cierpiał na chorobę kręgosłupa, na którą sam w sobie niegroźny uraz nałożył się w niekorzystny sposób, przyspieszając jej rozwój. Okoliczności te wynikają jednoznacznie z opinii biegłych ortopedy – traumatologa i neurologa, którzy posiłkując się <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20022341974" title="Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania - Dz. U. z 2002 r. Nr 234, poz. 1974 ()">Rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r.</a> /Dz.U. nr 234 poz. 1974 z późn. zm./ ustalili u powoda obecnie występujący uszczerbek na zdrowiu na poziomie łącznie 25 %. Oczywistym jest, że ten akt prawny nie może mieć zastosowania do zdefiniowania uszczerbku na zdrowiu w niniejszej sprawie, ale odniesienie się do niego przez biegłych wychodziło naprzeciw oczekiwaniom stron i pomocniczo służyło uzmysłowieniu zakresu rozstroju jego zdrowia. Z opinii biegłych wynika też, że za uszczerbek na zdrowiu powoda w przeważającym zakresie odpowiada samoistna choroba zwyrodnieniowa. Bazując na własnym doświadczeniu biegli oszacowali ten zakres na 70%. Uraz wypadkowy przyspieszył rozwój choroby samoistnej, ale bez niego powód najprawdopodobniej i tak nie uniknąłby tych wszystkich negatywnych skutków, jakie stały się jego udziałem. Można zakładać, że powód wcześniej zacząłby dbać o siebie, diagnozować i prowadzić oszczędny tryb życia, ale pozostaje to w sprzeczności z jego postępowaniem, z którego wynika, że z pomocy specjalistycznej skorzystał dopiero w sytuacji ostatecznej, gdy z uwagi na ból nie mógł już funkcjonować. W związku z obecnym stanem zdrowia powód został ograniczony w możliwości normalnego funkcjonowania, właściwego dla jego wieku i zainteresowań. Z pewnością nie może realizować sportowych pasji, podnosić dziecka czy dźwigać cięższych przedmiotów, musi uważać przy przeciążaniu kręgosłupa, stosować rehabilitację /ćwiczenia wzmacniające, basen/. Przeszedł zabieg neurochirurgiczny, wymagający długotrwałego zwolnienia od pracy. Z drugiej strony powód nie musiał zrezygnować z pracy w kopalni zgodnej z wykształceniem, a po operacji nawet osiągnął tam awans. Nadal pracuje w ponadnormatywnym wymiarze, także w soboty i święta. Nie korzysta ze zwolnień lekarskich, co przy założeniu racjonalności postępowania i pełnej świadomości stanu zdrowia świadczy o jego ustabilizowanym i relatywnie dobrym stanie fizycznym. Należy podkreślić, iż pozwana może ponosić odpowiedzialność jedynie w zakresie normalnych następstw zdarzenia, z którego wynika szkoda (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 361;art. 361 § 1)">art. 361 § 1 k.c.</a>). Nie może być zatem obciążana wszystkimi negatywnymi skutkami obecnego stanu zdrowia powoda, albowiem te są głównie efektem choroby samoistnej. Przyjmując za biegłymi, że uraz wypadkowy odpowiada ze ten stan w zakresie niespełna 30% to uznać należy, że wypłacona powodowi kwota 21 000 zł jest świadczeniem odpowiednim w stosunku do zakresu odpowiedzialności pozwanej. Tym samym zgłoszone w pozwie, dalej idące żądanie powoda nie zasługiwało na uwzględnienie w jakimkolwiek zakresie.</p> <p>Przechodząc do oceny roszczenia odszkodowawczego powoda należy wskazać, że znajduje ono podstawę w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 444;art. 444 § 1)">art. 444 § 1 k.c.</a> Powód przedstawił dokumenty potwierdzające faktycznie poniesione koszty leczenia i rehabilitacji, w tym zakupu leków, świadczeń medycznych i rehabilitacyjnych, które zostały przez sąd zweryfikowane, także przy udziale biegłych ortopedy i neurologa. Koszty te niewątpliwie stanowiły szkodę majątkową powoda, albowiem zasadność ich poniesienia wynikała z konieczności leczenia choroby spotęgowanej urazem doznanym w wypadku. Żądanie powoda nie zasługiwało na uwzględnienie jedynie w zakresie takich wydatków, jak karnety na basen przeznaczone dla żony powoda /k.102/, zakup preparatu magnezowego i vibowitu /k.119 verte/ oraz wydatek ujęty nieczytelnym rachunkiem /k. 114 verte/. Pozwana nie może negować prawa powoda do leczenia prywatnego, zwłaszcza gdy w ten sposób mógł on przeprowadzić zabieg neurochirurgiczny bez konieczności wielomiesięcznego oczekiwania, wykluczającego z możliwości normalnego funkcjonowania i bez ryzyka utraty pracy. Rozszerzając powództwo o kwotę 467,68 zł powód przedstawił rachunki uzasadniające wyższą sumę, ale to on jako gospodarz procesu decyduje o granicach żądania. Ponadto w dniu 20 grudnia 2016 r. /k.608-627/ wpłynęło pismo powoda, do którego dołączył on dokumentację leczenia i poniesionych dalszych wydatków, ale nie sformułował w tym zakresie żadnego żądania. Reasumując swoim żądaniem powód objął uzasadnione wydatki na kwotę łączną 9 566,14 zł. Przyjmując wskazania biegłych, iż w maksymalnie 30 % pozwana ponosi odpowiedzialność za konieczność ich poniesienia, tym samym powództwo zasługiwało na uwzględnienie do kwoty 2 869,50 zł. O odsetkach należnych od tej kwoty sąd orzekł w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481;art. 481 § 1)">art. 481 § 1 k.c.</a>, albowiem pozwana od chwili zgłoszenia roszczeń /we wrześniu 2013 r./ miała odpowiedni czas na dobrowolne zlikwidowanie szkody w uzasadnionym zakresie i to ją obciążają błędne decyzje w zakresie bezzasadnej odmowy ich uwzględnienia. Zatem żądanie to dotyczące okresu liczonego znacząco po upływie terminu wymagalności określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 817;art. 817 § 3)">art. 817 § 3 k.c.</a>, jest w pełni usprawiedliwione. Poszkodowany nie może bowiem ponosić konsekwencji błędnych decyzji ubezpieczyciela. W judykaturze utrwalił się pogląd dotyczący wymagalności roszczeń odszkodowawczych, uzasadniający zastosowane w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie /np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2010, sygn. akt III CSK 308/09, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2011 r. V CSK 38/11, czy wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 30 grudnia 2014 r. sygn. V ACa 457/14/. Należy jeszcze wyjaśnić, że odsetki przyznane zostały od kwoty 2729,54 zł., która obejmuje 30% usprawiedliwionych wydatków powoda ujętych w ramach pierwotnego żądania odszkodowawczego zgłoszonego w pozwie. Od 30% z kwoty rozszerzonego powództwa sąd odsetek nie zasądził, albowiem powód żądania takiego przy rozszerzeniu pozwu nie zgłosił.</p> <p>Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania pomiędzy stronami znajduje uzasadnienie w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 3)">art. 98 § 1 i 3 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 99;art. 100)">art. 99 i art. 100 k.p.c.</a>, odwołujących się do zasad kosztów celowych i odpowiedzialności za wynik postępowania. Roszczenie powoda zostało uwzględnione w zakresie pomijalnym z punktu widzenia wartości przedmiotu sporu. Zatem pozwaną należy uznać za stronę wygrywającą spór i uprawnioną do otrzymania zwrotu poniesionych kosztów procesu w całości – zgodnie z dyspozycją <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100;art. 100 zd. 2)">art. 100 zd. 2 k.p.c.</a> Koszty te obejmowały wynagrodzenie radcy prawnego w stawce minimalnej obowiązującej w dacie wniesienia pozwu, tj. 5 400 zł, opłatę skarbową od złożonego dokumentu pełnomocnictwa oraz zaliczkę na poczet opinii biegłych uiszczoną w wysokości 600 zł /k.235/. Łącznie oznaczało to konieczność zasądzenia od powoda na rzecz pozwanej kwoty 6 017 zł. Wyjaśnić należy, że roszczenie powoda okazało się niemal w całości niezasadne, co tym samym nie usprawiedliwia obciążania pozwanej kosztami procesu w jakimkolwiek zakresie. Nie uzasadnia to również odstąpienia od obciążania powoda kosztami procesu. Kłóciłoby się to z zasadą dyspozytywności, która z jednej strony wskazuje, że zakres żądania kształtuje sama strona powodowa, ale z drugiej czyni ją również odpowiedzialną za zgłoszone roszczenie. Rzeczą strony dochodzącej zadośćuczynienia, w szczególności reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika, jest wstępna ocena żądania co do jego zasadności i wysokości. To strona powodowa winna ponosić ryzyko, że jeżeli wytoczy powództwo o świadczenie nienależne czy nadmiernie wygórowane, będzie musiała w tym zakresie ponieść konsekwencje w zakresie kosztów procesu. Sąd Apelacyjny w Katowicach stwierdził w wyroku z dnia 3 grudnia 2014 r. sygn. I ACa 704/14, iż „Odwołanie się w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 k.p.c.</a> do "oceny sądu", w sposób wyraźny wskazuje na zastosowanie tego przepisu przede wszystkim w sytuacjach, w których o wysokości żądania pozwu sąd orzeka na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 322)">art. 322 k.p.c.</a>, tj. na podstawie "własnej oceny", gdy ścisłe udowodnienie wysokości żądania jest niemożliwe lub nader utrudnione. Przepis ten, wobec nie zamieszczenia w nim wzmianki o zadośćuczynieniu, nie ma zastosowania do zasądzenia zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445;art. 445 § 1)">art. 445 § 1 k.c.</a>”. Powód wnosząc pozew świadomy był argumentacji pozwanej wskazującej na przedawnienie roszczenia i samoistny charakter choroby, a tym samym realnej możliwości przegrania sporu. Mimo tego powód zdecydował się wciągnąć pozwaną w długotrwały i kosztowny proces, a tym samym świadomie podjął ryzyko związane z koniecznością zwrotu realnie poniesionych kosztów procesu. Nadto w toku procesu bez skrępowania wywodził o oszukiwaniu lekarza w celu uzyskania zwolnienia z pracy. Zaprzeczając tym samym faktom wynikającym z dokumentacji medycznej i potwierdzonych opiniami trzech biegłych. Zmuszał tym samym pozwaną do działania obronnego, w tym składania wniosków dowodowych i ponoszenia kosztów ich przeprowadzenia.</p> <p>O należnych Skarbowi Państwa kosztach, wynikających z obowiązku pokrycia wydatków skredytowanych przez Skarb Państwa w związku z niepokrytą częścią opłaty od pozwu /7 491 zł/, niepokrytą opłatą od rozszerzonego powództwa /23 zł/, a zwłaszcza nie znajdującymi pokrycia w zaliczkach wydatkami na wynagrodzenia biegłych – tj. 1 190,25 zł sąd winien rozstrzygnąć na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 113;art. 113 ust. 2;art. 113 ust. 2 pkt. 1)">art. 113 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 28.07.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych</a> ( t.jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 693) i nakazać ich ściągnięcie z zasądzonego roszczenia (w przypadku wydatków na biegłych, skoro w tym zakresie powód nie korzystał ze zwolnienia) stosując odpowiednio zasady wynikające z przytoczonych wyżej przepisów regulujących materię kosztów procesu. Sąd skorzystał jednak z dyspozycji zawartej w §4 powołanego na wstępie przepisu i odstąpił od obciążania powoda tymi kosztami. Sąd kierował się w tym względzie sytuacją rodzinną i zdrowotną powoda.</p> </div>