Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

II AKa 342/16

Суди загальної юрисдикції2016-12-28
Номер справи
II AKa 342/16
Дата рішення
2016-12-28
Тип
SENTENCE

Судді

Cezariusz Baćkowski (PRESIDING_JUDGE)Edward StelmasikJerzy Skorupka

Правова підстава

Текст рішення

<p>Sygnatura akt II AKa 342/16</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 28 grudnia 2016 r.</p> <p>Sąd Apelacyjny we Wrocławiu II Wydział Karny w składzie:</p> <p>Przewodniczący: SSA Cezariusz Baćkowski</p> <p>Sędziowie: SSA Edward Stelmasik</p> <p>SSA Jerzy Skorupka (spr)</p> <p>Protokolant: Anna Turek</p> <p>przy udziale prokuratora Prokuratury Regionalnej Dariusza Szyperskiego </p> <p>po rozpoznaniu w dniu 28 grudnia 2016 r.</p> <p>sprawy <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. K.</span> </strong> </p> <p>oskarżonego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 kk</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 kk</a> </p> <p>na skutek apelacji wniesionej przez oskarżonego</p> <p>od wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy</p> <p>z dnia 23 września 2016 r. sygn. akt III K 37/15</p> <p>I.  <strong> <!-- -->utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok wobec oskarżonego <span class="anon-block">M. K.</span>, </strong> </p> <p>II.  <strong> <!-- -->zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa 200 zł kosztów sądowych postępowania odwoławczego. </strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Sąd Okręgowy w Legnicy wyrokiem III K 37/15 z 23 września 2016 r. uznał <span class="anon-block">M. K.</span> za winnego popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286§1 KK</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294§1 KK KK</a> i za to, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294§1 KK</a> wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności, warunkowo zawieszając jej wykonanie na okres próby 2 lat oraz zobowiązał oskarżonego do naprawienia szkody wyrządzonej <span class="anon-block"> bankowi (...) S.A.</span> w wysokości 300.000 zł. w terminie 2 lat od uprawomocnienia się wyroku.</p> <p>Wyrok ten zaskarżył apelacją obrońca z wyboru oskarżonego adw. <span class="anon-block">T. O.</span> zarzucając:</p> <p>obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść wyroku, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 4;art. 7)">art. 4 i 7 KPK</a>, polegającą na przekroczeniu prawa do swobodnej oceny dowodów i jednostronnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, wyłącznie pod kątem jego interpretacji na niekorzyść oskarżonego,</p> <p>błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, że oskarżony dopuścił się czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294§1 KK</a> pomimo poważnych wątpliwości wynikających z wyjaśnień oskarżonego, zeznań świadków, a zwłaszcza <span class="anon-block">K. P.</span>, <span class="anon-block">M. B.</span>, <span class="anon-block">M. L.</span>, <span class="anon-block">M. D.</span>, <span class="anon-block">S. W.</span> i <span class="anon-block">S. J.</span>, opinii biegłego sądowego, które przemawiają przeciwko uznaniu, że oskarżony dokonał wyłudzenia mienia znacznej wartości.</p> <p>Formułując wymienione zarzuty, skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Apelacyjny we Wrocławiu</strong> zważył, co następuje. Apelacja jest oczywiście bezzasadna. Sąd pierwszej instancji nie obraził przepisów wskazanych w środku odwoławczym. Nie uchybił też innym, przepisom postępowania. Fakty relewantne dla rozstrzygnięcia o winie oskarżonego sąd <em> <!-- -->a quo</em> ustalił prawidłowo, na podstawie wszystkich istotnych dowodów ocenionych swobodnie, przy uwzględnieniu dyrektyw określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 KPK</a>.</p> <p>W apelacji podaje się, że kondycja <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span> była dobra i pozwalała na spłatę wszystkich zobowiązań spółki i osiągnięcie zysku. W czasie, gdy oskarżony pełnił funkcję prezesa tej spółki była prowadzona pełna dokumentacja spółki i nie było zastrzeżeń, co do jej wiarygodności w dacie udzielenia kredytu, co potwierdzają zeznania <span class="anon-block">S. W.</span> i <span class="anon-block">M. D.</span>.</p> <p>Apelujący traci z pola widzenia, że zachowanie oskarżonego nie polegało na zatajeniu przed bankiem złej kondycji <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span>, ale na zatajeniu braku zamiaru spłaty uzyskanego kredytu. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku jasno wynika, że „już w momencie zawierania umowy z <span class="anon-block"> bankiem (...)</span> oskarżony działał z zamiarem niespłacenia zaciągniętego kredytu”. Wskazują na to następujące okoliczności:</p> <dl> <dt>⚫</dt> <dd> <p>po uruchomieniu kredytu, oskarżony dokonał licznych wypłat z rachunku spółki „oscylujących w górnych granicach przyznanego kredytu”,</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>w większości wypadku, wypłaty były dokonywane na rzecz oskarżonego oraz <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, w której pracował oskarżony, a dyrektorem finansowym był <span class="anon-block">M. L.</span>,</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>w niecały miesiąc od uzyskania kredytu zbył wszystkie udziały w spółce na rzecz <span class="anon-block">M. B.</span> i <span class="anon-block">K. P.</span>, którzy byli „klasycznymi słupami”,</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <span class="anon-block">M. B.</span> i <span class="anon-block">K. P.</span> zakup udziałów w wymienionej spółce zaproponował <span class="anon-block">M. L.</span>,</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <span class="anon-block">M. B.</span> i <span class="anon-block">K. P.</span> za zapłacili za nabyte udziały w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>, a za zawarcie tej umowy otrzymali drobne wynagrodzenie,</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>pomimo zbycia udziałów, oskarżony pozostał jedynym dysponentem środków na rachunku wymienionej spółki.</p> </dd> </dl> <p>Zdaniem Sądu Okręgowego w Legnicy, wymienione okoliczności jednoznacznie wskazują, że zbycie przez oskarżonego udziałów w spółce było zabiegiem mającym zwolnic go od odpowiedzialności za uzyskany kredyt. Fakt, że pomiędzy zawarciem umowy o kredyt a jego wykorzystaniem oraz zbyciem udziałów w spółce upłynął niecały miesiąc czasu wskazuje, że była to operacja z góry zaplanowana.</p> <p>Podnoszony więc w apelacji argument, że <span class="anon-block"> spółka (...)</span> miała dobrą kondycję finansową i wcześniej spłacała swoje zobowiązania jest zupełnie chybiony, podobnie, jak argument, że w chwili zawierania umowy o kredyt nie było zastrzeżeń, co do wiarygodności spółki, która w grudniu 2011 r. i w styczniu 2012 r. dokonała przelewów na rzecz chińskiego kontrahenta.</p> <p>Mija się z prawdą twierdzenie oskarżonego, że zamieścił ogłoszenie o sprzedaży spółki, na które odpowiedzieli <span class="anon-block">M. B.</span> i <span class="anon-block">K. P.</span>, których wcześniej nie znał, a którym po zawarciu umowy sprzedaży udziałów w spółce przekazał całą dokumentację. Z zeznań wymienionych osób wynika zaś, że nabycie udziałów w rzeczonej spółce zaproponował im <span class="anon-block">M. L.</span>. <span class="anon-block">K. P.</span> podał, że do nabycia udziałów w spółce namawiał go <span class="anon-block">M. L.</span>, który powiedział też, że otrzymane dokumenty może spalić, a kasę fiskalną wyrzucić (k. 87). Natomiast <span class="anon-block">M. B.</span> podał, że <span class="anon-block">K. P.</span> zaproponował mu pracę przez Internet, „z czego mogą być pieniądze”. Obaj pojechali do <span class="anon-block">G.</span>, gdzie spotkali się z <span class="anon-block">M. L.</span> i drugą osobą o imieniu <span class="anon-block">M.</span>. Potem razem poszli do notariusza, gdzie podpisali jakieś dokumenty. <span class="anon-block">K. P.</span> znał <span class="anon-block">M. L.</span> (k. 328v). Sąd <em> <!-- -->a quo</em> da wiarę <span class="anon-block">M. B.</span> i <span class="anon-block">K. P.</span>, gdyż nie oni zawierali umowę o kredyt, a ich zeznania znajdują potwierdzenie w zeznaniach <span class="anon-block">S. J.</span> z <span class="anon-block"> banku (...)</span>. Za niewiarygodne uznał zaś sąd zeznania <span class="anon-block">M. L.</span>, który zaprzeczył zeznaniom wymienionych świadków.</p> <p>W świetle wymienionych okoliczności apelacja stanowi nieudaną próbę podważenia dokonanej przez sąd pierwszej instancji oceny dowodów i ustalonych na ich podstawie faktów.</p> <p>Z tych względów, orzeczono, jak na wstępie.</p> <p> <strong> <!-- --> SSA Edward Stelmasik SSA Cezariusz Baćkowski SSA Jerzy Skorupka</strong> </p> </div>