Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

II Ca 797/16

Суди загальної юрисдикції2016-12-29
Номер справи
II Ca 797/16
Дата рішення
2016-12-29
Тип
SENTENCE

Судді

Dariusz MizeraJarosław Gołębiowski (PRESIDING_JUDGE)Lucyna Szafrańska

Текст рішення

<p>Sygn. akt II Ca 797/16</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 29 grudnia 2016 roku</p> <p>Sąd Okręgowy w Piotrkowie Tryb. Wydział II Cywilny Odwoławczy w składzie:</p> <table> <colgroup> <col width="158"/> <col width="449"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący</p> </td> <td> <p>SSO Jarosław Gołębiowski</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Sędziowie</p> </td> <td> <p>SSO Dariusz Mizera</p> <p>SSR del. Lucyna Szafrańska (spr.)</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant</p> </td> <td> <p>st. sekr. sąd. Beata Gosławska</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2016 roku w Piotrkowie Trybunalskim</p> <p>na rozprawie sprawy z powództwa <span class="anon-block">J. M.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block">D. M.</span> </p> <p>o wydanie nieruchomości</p> <p>na skutek apelacji powoda</p> <p>od wyroku Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim</p> <p>z dnia 16 czerwca 2016 roku, sygn. akt I C 1266/15</p> <p>uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Tomaszowie Mazowieckim pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach procesu za instancję odwoławczą.</p> <p> <em> <!-- -->SSO Jarosław Gołębiowski</em> </p> <p> <em> <!-- -->SSO Dariusz Mizera SSR Lucyna Szafrańska</em> </p> <p>Sygn. akt II Ca 797/16</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Zaskarżonym wyrokiem z dnia 16 czerwca 2016 r. Sąd Rejonowy <br/>w <span class="anon-block">T.</span> po rozpoznaniu sprawy z powództwa <span class="anon-block">J. M.</span> przeciwko <span class="anon-block">D. M.</span> o wydanie nieruchomości oddalił powództwo.</p> <p> <strong> <!-- -->Podstawę powyższego rozstrzygnięcia stanowiły przytoczone poniżej ustalenia i rozważania Sądu Rejonowego:</strong> </p> <p>Powód <span class="anon-block">J. M.</span> jest współwłaścicielem nieruchomości położonej w <span class="anon-block">K.</span>, oznaczonej w ewidencji gruntów nr <span class="anon-block">(...)</span>. Po sąsiedzku z powodem zamieszkuje pozwana <span class="anon-block">D. M.</span> zajmując <span class="anon-block">działkę o nr (...)</span>. Działka stanowiąca przedmiot sporu oznaczona nr <span class="anon-block">(...)</span> stanowi aktualnie drogę dojazdową do posesji stanowiącej własność pozwanej.</p> <p>W dniu 29 grudnia 1977 roku wydany został akt własności ziemi nr <span class="anon-block">(...)</span>, w którym stwierdzono, iż <span class="anon-block">Z. M.</span> - syn <span class="anon-block">P.</span> i <span class="anon-block">H.</span> stał się z mocy prawa właścicielem nieruchomości położonych w <span class="anon-block">K.</span>o powierzchni 0,24 ha oznaczonych w ewidencji gruntów nr <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Spadek po <span class="anon-block">Z. M.</span>, zmarłym dnia 5 kwietnia 2012 roku, na podstawie testamentu ustnego nabyła w całości żona <span class="anon-block">D. M.</span>.</p> <p>W dniu 12 listopada 1959 roku w Państwowym Biurze Notarialnym <br/>w <span class="anon-block">T.</span> został podpisany akt notarialny nr <span class="anon-block">(...)</span>, na podstawie którego <span class="anon-block">H. G.</span> nabyła niezabudowaną nieruchomość o obszarze 23 a i 92 m2, którą następnie zbyła na rzecz rodziców powoda.</p> <p>Sąd Rejonowy zważył, iż stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 222;art. 222 § 1)">art. 222 § 1 k.c.</a> właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą. Przepis ten legitymuje właściciela do żądania wydania rzeczy od każdego, kto faktycznie nią włada nie będąc do tego uprawnionym. Biernie legitymowanym jest każdy posiadacz, jak również dzierżyciel, którym nie służy skuteczny względem właściciela zarzut prawa.</p> <p>Przesłanką roszczenia windykacyjnego jest więc w pierwszym rzędzie przymiot właściciela. Ustalenie przysługującego powodowi prawa własności jest przesłanką skuteczności wszczętego przez niego procesu, przesłanką stwierdzenia jego czynnej legitymacji procesowej i pozytywnego orzeczenia sądu. Dla ustalenia tej okoliczności należy dokonać niezbędnych czynności dowodowych, z zachowaniem powszechnej zasady ciężaru dowodu. Zatem powoda obciąża tutaj ciężar udowodnienia przysługującego mu prawa własności. Wszak stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a> generalnie ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Niemniej jednak właściciele nieruchomości dla których prowadzone są księgi wieczyste znajdują się w lepszej pozycji niż osoba faktycznie posiadająca nieruchomość. Przeprowadzenie dowodu własności ułatwia im bowiem domniemanie wynikające z wpisu w księdze wieczystej. Domniemywa się bowiem, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym ( <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820190147" title="Ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece - Dz. U. z 1982 r. Nr 19, poz. 147 (art. 3;art. 3 ust. 1)">art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece</a> (Dz. U. Nr 19, poz. 147 ze zm.).</p> <p>Przeciwko temu domniemaniu nie można natomiast powołać się na domniemanie prawa wynikające z posiadania (por. art. 4 tej ustawy).</p> <p>Jak na wstępie Sąd Rejonowy wskazał, gospodarzem procesu cywilnego jest powód, który kierując do sądu określone żądanie - ma obowiązek wykazać jego zasadność. Nie czyniąc tego naraża się na negatywne konsekwencje procesowe. Sąd nie ma bowiem obowiązku działać za strony, a inicjatywę dowodową winien podejmować z urzędu jedynie w wypadkach wyjątkowych.</p> <p>W rozpoznawanej sprawie powód <span class="anon-block">J. M.</span> wystąpił przeciwko pozwanej <span class="anon-block">D. M.</span> z roszczeniem o wydanie nieruchomości położonej w <span class="anon-block">K.</span>oznaczonej w ewidencji gruntów nr <span class="anon-block">(...)</span>. Dla uwzględnienia powództwa niezbędne zatem było wykazanie przez powoda, iż do spornej nieruchomości przysługuje mu tytuł prawny. <span class="anon-block">J. M.</span> nie uczynił zadość temu obowiązkowi. Nie przedstawił bowiem dokumentu z którego przysługujący mu tytuł własności miałby wynikać. Nadto przyznał, że to jego kuzyn <span class="anon-block">Z. M.</span> otrzymał akt własności ziemi obejmujący między innymi działkę objętą pozwem. Wprawdzie powód w zeznaniach podważał prawidłowość wydania decyzji uwłaszczeniowej, jednak pamiętać należy, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalone jest już stanowisko, że po wejściu <br/>w życie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19911070464" title="Ustawa z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw - Dz. U. z 1991 r. Nr 107, poz. 464 (art. 63)">art. 63 ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustawa</a> (Dz. U. Nr 107, poz. 464), czyli po dniu 1 stycznia 1992 r., stała się niemożliwa kontrola administracyjna, ani też sądowa, decyzji administracyjnych wydanych przed dniem 6 kwietnia 1982 r., stwierdzających nabycie przez rolnika z mocy prawa - na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19710270250" title="Ustawa z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych - Dz. U. z 1971 r. Nr 27, poz. 250 ()">ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych</a> (Dz. U. Nr 27, poz. 250 ze zm.) - własności nieruchomości rolnych, czyli decyzji zwanych aktami własności ziemi. Pogląd taki wypowiedziany został m.in. w uchwale z dnia 30 czerwca 1992 r. III CZP 73/92 (OSNCP 1992, z. 11, poz. 201), w uchwale z dnia 28 stycznia 1993 r. III CZP 167/92 (OSNCP 1993, z. 6, poz. 105), wyroku z dnia 3 lutego 1994 r. II CRN 161/93 (nie publ.), czy też w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1994 r. III CZP 19/94 (OSNC 1994/10/186).</p> <p>Sąd Rejonowy ocenił, iż wobec faktu, że w rozpoznawanej sprawie brak jest dowodów na istnienie tytułu prawnego strony powodowej do spornej nieruchomości, powództwo z uwagi na brak legitymacji procesowej czynnej podlegało oddaleniu.</p> <p>Apelację od wyroku Sądu Rejonowego wniósł powód <span class="anon-block">J. M.</span> zarzucając błędne ustalenie, iż to pozwana jest właścicielką <span class="anon-block">działki (...)</span>, podczas gdy z aktu notarialnego z dnia 04-01-1961 r., aktu notarialnego z 28-11-1959 r. oraz mapy przedstawiającej podział gruntów spadkobierców <span class="anon-block">J. J. (1)</span> na działki o nr od <span class="anon-block">(...)</span>do <span class="anon-block">(...)</span> (nr ewid. <span class="anon-block">(...)</span>) wynika, że rodzice powoda (<span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">R.</span> małżonkowie <span class="anon-block">M.</span>) nabyli całą działkę o powierzchni 23 a 92 m2 oznaczoną numerem <span class="anon-block">(...)</span>, odpowiadającą <span class="anon-block">działce (...)</span>. Załączył kopie postanowień o stwierdzeniu nabycia spadku (k. 105), z których wynika, że on i jego brat <span class="anon-block">K. M.</span> są spadkobiercami po rodzicach. W konkluzji wniósł o wydanie mu nieruchomości w postaci działki o <span class="anon-block">numerze ewidencyjnym (...)</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy zważył co następuje:</strong> </p> <p>Apelacja powoda <span class="anon-block">J. M.</span> zasługuje na uwzględnienie i rodzi konieczność uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.</p> <p>Sąd Rejonowy nie rozpoznał istoty sprawy oddalając powództwo wobec uznania braku legitymacji procesowej powoda. Słusznie wywodzi Sąd I instancji, iż winien on ustalić czy powodowi służy legitymacja do wystąpienia z żądaniem wydania nieruchomości a zatem czy służy mu prawo własności . Jednakże w rozpoznawanej sprawie Sąd Rejonowy niezbyt wnikliwie rozważył powyższą kwestię. Poprzestał na werbalnym stanowisku pozwanej oraz przedstawionym przez nią dokumencie Akcie Własności Ziemi z 29 grudnia 1977 r , nie odnosząc się jednocześnie do twierdzeń powoda i przedstawianych przez niego dokumentów w szczególności w postaci aktów notarialnych z 28 listopada 1959 oraz 4 stycznia 1961 roku.</p> <p>W niniejszej sprawie powód żądał od pozwanej wydania działki o <span class="anon-block">numerze ewidencyjnym (...)</span>. Pozwana podniosła zarzut, że jest właścicielką tej działki. Złożyła ostateczny akt własności ziemi, z którego wynika, że <span class="anon-block">Z. M.</span> (którego pozwana jest spadkobierczynią), syn <span class="anon-block">P.</span> i <span class="anon-block">H.</span> stał się właścicielem <span class="anon-block">działek nr (...)</span> w <span class="anon-block">(...)</span> Powód natomiast powołuje się na akty notarialne z 28-11-1959 r. i 04-01-1961 r., z których wywodzi swój tytuł prawny do <span class="anon-block">działek (...)</span>, których łączna powierzchnia ma wynosić <span class="anon-block">(...)</span> ha. Akty notarialne dotyczą <span class="anon-block">działki o numerze (...)</span>, w <span class="anon-block">K.</span>, o powierzchni <span class="anon-block">(...)</span> ha.</p> <p>Sąd Okręgowy ustalił , iż na podstawie aktu notarialnego z dnia 28 listopada 1959 r nr rep A-<span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">J. G.</span> zakupiła <span class="anon-block">działkę o numerze (...)</span>, o powierzchni 23 a 92 m<sup> <!-- -->2</sup>. Dla działki tej założona została dnia 29 grudnia 1960 r <span class="anon-block">księga wieczysta (...)</span> w której w dziale II jako właścicielka wpisana jest <span class="anon-block">J. G.</span> (k.131-135).</p> <p>Tym samym aktem notarialnym <span class="anon-block">P. M.</span> i <span class="anon-block">H. M.</span> – poprzednicy prawni pozwanej nabyli <span class="anon-block">działkę oznaczoną numerem (...)</span> , o powierzchni 21 a 30 m<sup> <!-- -->2</sup>. Dla działki tej prowadzona jest <span class="anon-block">księga wieczysta nr (...)</span>, w której jako właściciele wskazani są <span class="anon-block">P. M.</span> i <span class="anon-block">H. M.</span>.</p> <p>Aktem notarialnym z 4 stycznia 1961 r. nr rep <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">J. J. (2)</span> i <span class="anon-block">R. M.</span> nabyli od <span class="anon-block">J. G.</span> <span class="anon-block">działkę nr (...)</span> , o powierzchni 23 a 92 m<sup> <!-- -->( 2)</sup>, położoną w <span class="anon-block">K.</span>(k.120-121). Dla nieruchomości tej dnia 3 lutego 1961 roku założono <span class="anon-block">księgę wieczystą numer (...)</span> , w której w dziale II wpisano jako właściciela <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">R. M.</span> – poprzedników prawnych powoda. W dniu 22 maja 1981 r dokonano sprostowania działu I tej księgi i zmianę właściciela. Obecnie w <span class="anon-block">księdze wieczystej (...)</span>, założonej na podstawie aktu notarialnego z 4 stycznia 1961 r. (k. 131, 142-145), obejmującej działkę w<span class="anon-block">K.</span>o powierzchni 2100 m2, nie mającej numeru, jako właściciele wpisani są <span class="anon-block">R. M.</span>, <span class="anon-block">J. M.</span>, <span class="anon-block">K. M.</span>.</p> <p>Na podstawie istniejącego materiału dowodowego, w dużej mierze zgromadzonego w toku postępowania odwoławczego, nie ma możliwości ustalenia, czy <span class="anon-block">działka (...)</span> (ewentualnie wraz z <span class="anon-block">działką (...)</span>) jest tą samą działką, co wskazywana w aktach notarialnych w/w i w księdze wieczystej jako <span class="anon-block">działka nr (...)</span>. Sąd Rejonowy nie poczynił ustaleń w tym zakresie, a powinien zbadać, czy powód jest właścicielem (współwłaścicielem) <span class="anon-block">działki (...)</span>. W świetle bowiem treści złożonych przez niego aktów notarialnych nie można wykluczyć, że jego poprzednicy prawni nabyli własność nieruchomości obejmującej także sporną <span class="anon-block">działkę (...)</span>, biorąc pod uwagę chociażby powierzchnię działek ściśle określanych w aktach notarialnych z 1959 r , 1961 r, oznaczanych numerami<span class="anon-block">(...)</span> .</p> <p>Sąd Rejonowy powinien zażądać akt ksiąg wieczystych <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> urządzonych dla działek, nabytych przez poprzedników prawnych stron <br/>i ewentualnie dopuścić dowód z opinii biegłego geodety , który po przeanalizowaniu akt i dokumentów w księgach wieczystych wypowie się, czy nieruchomość objęta pozwem (<span class="anon-block">działka numer (...)</span>) jest tą samą lub wchodzącą w skład nieruchomości wymienianej w aktach notarialnych oraz księgach wieczystych . Jeśli okazałoby się, że tak, oraz że w konsekwencji sporna nieruchomość ma zdublowany stan prawny, to Sąd Rejonowy będzie musiał ustalić, który tytuł jest mocniejszy. Ponadto Sąd winien ustalić, czy <span class="anon-block">działka (...)</span> została przekazana mężowi pozwanej jeszcze przez poprzedników prawnych powoda, na jakiej podstawie dnia 22 maja 1981 r w <span class="anon-block">księdze wieczystej (...)</span> dokonano sprostowania działu I.</p> <p>W sprawie o wydanie nieruchomości , gdy zaistnieje spór o własność, sąd musi taki spór rozstrzygnąć, aby orzec w przedmiocie roszczenia .</p> <p>Z akt niniejszej sprawy wynika ponadto, że toczy się postępowanie <br/>o ustanowienie służebności przejazdu i przechodu przez <span class="anon-block">działkę (...)</span>, jak również sprawa o zasiedzenie z wniosku pozwanej. Sąd Rejonowy powinien zażądać akt tych sprawy dla ustalenia, czy znajdują się w nich dowody mogące mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy o wydanie nieruchomości. Pomocnym mogą być również dokumenty znajdujące się w aktach postępowania administracyjnego , na które powołuje się powód w apelacji.</p> <p>Wobec nie rozpoznania przez Sąd I instancji istoty sprawy Sąd Okręgowy na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 4)">art. 386 § 4 k.p.c.</a> uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Tomaszowie Mazowieckim do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania za instancję odwoławczą.</p> <p>SSO Dariusz Mizera SSO Jarosław Gołębiowski SSR Lucyna Szafrańska</p> </div>