Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

I ACa 1374/24

Суди загальної юрисдикції2026-01-20
Номер справи
I ACa 1374/24
Дата рішення
2026-01-20
Тип
SENTENCE

Судді

Zbigniew Woźniak (PRESIDING_JUDGE)

Правова підстава

Резюме

Wyrok w prawomocnie zakończonym postępowaniu nie korzysta z powagi rzeczy osądzonej co do oceny klauzul umownych, które nie były przedmiotem rozważań w zakończonym postępowaniu.

Текст рішення

<p>Sygn. akt I ACa 1374/24</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 20 stycznia 2026 r.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:</strong> </p> <p>Przewodniczący: SSA Zbigniew Woźniak</p> <p>Protokolant: Marta Gaszewska</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 2026 r. we Wrocławiu</p> <p>na rozprawie</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">V. V.</span> </p> <p> <strong> <!-- -->przeciwko <span class="anon-block">(...)</span> S.A. w <span class="anon-block">I.</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->o zapłatę</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->na skutek apelacji strony pozwanej</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->z dnia 13 października 2023 r. w sprawie sygn. akt XII C 1253/21</strong> </p> <p>1.  <strong> <!-- -->oddala apelację;</strong> </p> <p>2.  <strong> <!-- -->zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 4.050 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego wraz z odsetkami wysokości ustawowych odsetek za opóźnienie należnymi za czas od dnia uprawomocnienia się punktu 2 wyroku do dnia zapłaty .</strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Wyrokiem Sąd Okręgowy zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwoty wskazane w wyroku.</p> <p>Apelację od niniejszego wyroku wniosła strona pozwana, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając jak w apelacji. Strona pozwana w apelacji zarzuciła między innymi, że Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 20 stycznia 2021 r. oddalił powództwo powoda przeciwko stronie pozwanej w sprawie sygn. akt XXVII Ca 52/18 analizując sporny stosunek. Żądanie zgłoszone w niniejszej sprawie pokrywa się z żądaniem zgłoszony w prawomocnie zakończonym postępowaniu.</p> <p> <strong> <!-- -->Powód w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie.</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Apelacja strony pozwanej nie zasługiwała na uwzględnienie.</p> <p>Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy. Sąd pierwszej instancji poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, które przedstawiają fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i które nie wymagały uzupełnienia w postępowaniu apelacyjnym. Powtarzanie tych ustaleń nie było konieczne i Sąd Apelacyjny przy zastosowaniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 387;art. 387 § 2(1);art. 387 § 2(1) pkt. 1)">art. 387 § 2<sup> <!-- -->1</sup> pkt 1 k.p.c.</a> władny był poprzestać na stwierdzeniu, że ustalenia te uznaje w całości za własne.</p> <p>Przed odniesieniem się do zarzutów dotyczących spornej umowy rozważyć należy zarzut naruszenia powagi rzeczy osądzonej, co, zdaniem apelującego, miało polegać na tym, że w sprawie między spornymi stronami na tle spornego stosunku Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 20 stycznia 2021 r. oddalił powództwo powoda przeciwko stronie pozwanej w sprawie sygn. akt XXVII Ca 52/18.</p> <p>Wyrok ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 366)">art. 366 k.p.c.</a>).</p> <p>Przedmiotem analizy dokonanej w sprawnie zakończonej prawomocnym wyrokiem nie były wszystkie klauzule spornej umowy. Ww. wyrok korzysta z powagi rzeczy osadzonej wyłącznie w zakresie żądania zgłoszonego w tamtym postępowaniu i tylko co do klauzul, które podlegały w tamtym postępowaniu ocenie. Jeśli umowa zawiera również inne niedozwolone klauzule, które nie były przedmiotem analizy w prawomocnie zakończonym postępowaniu, otwarta zostaje kwestia oceny już osadzonego żądania w oparciu o te klauzule (o klauzule, które nie podlegały ocenie). Mimo bowiem tożsamości ilościowej żądania (ta sama kwota za ten sam okres) odmienne jest uzasadnienie żądania oparte na klauzulach, które w tamtym postępowaniu nie podlegały ocenie. Podstawa sporu wyznaczana jest bowiem żądaniem i okolicznościami jego uzasadniającymi. Zmiana chociażby jednego z parametrów przy stałości drugiego wyklucza kwalifikacje sprawy jako sprawy tożsamej. Powagę rzeczy osądzonej można odnosić wyłącznie do tej samej sprawy w ujęciu ilościowym i jakościowym.</p> <p>W niniejszej sprawie nie mamy do czynienia powagą rzeczy osądzonej. Mimo iż część żądania pozwu w ujęciu ilościowym (kwoty i okresów) pokrywa się z uprzednio prawomocnie zakończonym sporem, w tym postępowaniu ocena abuzywności powinna odnieść się do innych klauzul, które nie były przedmiotem rozważań Sądu Okręgowego w Warszawie.</p> <p>Dodatkowo należy zauważyć, iż w świetle orzecznictwa TSUE (por. wyrok 18 stycznia 2024 r. C-513/22), sąd krajowy z urzędu powinien przeprowadzić kontrolę nieuczciwych warunków umownych w ramach nadzoru nad postępowaniem egzekucyjnym prowadzonym na podstawie prawomocnego nakazu zapłaty.</p> <p>Powyższy wyrok jednoznacznie wskazuje, że prawomocne zakończenie postępowania dotyczącego spornego stosunku nie wyklucza możliwości ponownej kontroli abuzywności klauzul. Co więcej ta ponowna kontrola powinna być dokonana się przez sąd z urzędu. Tak jest w przedmiotowej sprawie.</p> <p>Na marginesie można jedynie wskazać, że brak dowodzenia w prawomocnie zakończonym postępowaniu nie usprawiedliwi możliwości ponownego wszczęcia postępowania i dowodzenia. Taka sytuacja objęta jest powagą rzeczy osądzonej. Tożsame są podstawy sporu. To, że powód w pierwotnym postepowaniu nie udowodnił swojego roszczenia nie usprawiedliwia ponownego wszczęcia postępowania. Chwila zamknięcia rozprawy przed sądem pierwszej instancji jest datą graniczną dowodzenia (por. uchwała SN z dnia 21 lipca 2010 r., III CZP 47/10).</p> <p>W niniejszej sprawie rzecz jest jednak w tym, że nie chodzi o dowodzenie, które odnosi się do faktów, lecz ocenę prawną klauzul, które nie podlegały ocenie w poprzednio zakończonym postępowaniu. W poprzednio zakończony postępowaniu Sąd nie rozważył kwestii konstrukcji umowy i obciążenia powoda pełnym ryzykiem deprecjacji waluty polskiej do fanka szwajcarskiego. Zarzut naruszenia powagi rzeczy osądzonej jest chybiony.</p> <p>Odnoście pozostałych zarzutów, w apelacji liczącej kilkadziesiąt stron, strona pozwana podniosła szereg zarzutów, zarówno co do naruszenia przepisów postępowania, jak i prawa materialnego. Wszystkie zarzuty są jednak wyłącznie subiektywną, niczym nie popartą, polemiką ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji i świadczą o zbagatelizowaniu przez stronę pozwaną wadliwości zawartej umowy między spornymi stronami, za którą pełną odpowiedzialność ponosi strona pozwana. Podnoszone przez stronę pozwaną zarzuty świadczą również o tym, że strona pozwana, w okolicznościach przedmiotowej sprawie dba wyłącznie o swój interes próbując przerzucić odpowiedzialność i ryzyko związane z zawartą umową na konsumenta.</p> <p>Odnoszenie się do poszczególnych zarzutów jest zbędne, a ich niezasadność wynika z zasadniczej wad zawartej umowy, która nie była przedmiotem oceny w prawomocnie zakończonym postępowaniu, jaką jest brak rozłożenia ryzyka na obie strony stosowania elementu losowego pod postacią wyrażenie zobowiązania powoda kursem waluty obcej. Tą kontrolę Sąd może wziąć pod uwagę z urzędu, mimo iż powód i jego pełnomocnik nie powoływali się na nią w toku postępowania.</p> <p>Umowa obciąża ryzykiem deprecjacji waluty obcej wyłącznie powoda. Nałożenie przez treści umowy wyłącznie na powoda ryzyka związanego z deprecjacją waluty pozostaje w sprzeczności z dobrymi obyczajami rażąco naruszając interesy konsumenta (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385(1);art. 385(1) § 1)">art. 385<sup> <!-- -->1 </sup>§ 1 k.p.c.</a>). W systemie prawa cywilnego istnieje instytucja pozwalająca na postawienie tezy, zgodnie z którą w przypadku zmiany siły nabywczej pieniądza (a tak jest w przypadku deprecjacji wartości waluty polskiej do CHF) obarczenie ryzykiem jednej tylko strony pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Tą instytucją jest klauzula rebus sic stantibus (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 358(1);art. 358(1) § 3)">art. 358<sup> <!-- -->1 </sup>§ 3 k.c.</a>). Skoro przy istotnej zmianie siły nabywczej pieniądza zasady współżycia społecznego stanowią podstawę do rozłożenia ryzyka tej zmiany na obie strony (zmiany treści zobowiązania w sposób rozkładający ryzyko na obie strony), to brak rozłożenia ryzyka zmiany wartości waluty (zmiany siły nabywczej PLN do CHF) w umowie zawieranej z konsumentem na obie strony, pozostaje w sprzeczności z dobrymi obyczajami rażąco naruszając interesy konsumenta. To z kolei oznacza, że postanowienie umowne w zakresie w jakim nakłada wyłącznie na konsumenta ryzyko deprecjacji jest bezskuteczne wobec konsumenta (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 385(1);art. 385(1) § 1)">art. 385<sup> <!-- -->1 </sup>§ 1 k.c.</a>).</p> <p>Nikt nie kwestionuje możliwości zawarcia umowy, w której zobowiązanie będzie wyrażone klauzulą waloryzacyjną odnoszącą się do waluty obcej, rzecz jednak w tym aby bank, wobec którego konsument działa w zaufaniu, należycie zabezpieczył konsumenta przed ryzykiem deprecjacji waluty polskiej, dbając przede wszystkim o interesy konsumenta, a nie o swój własny, przerzucając pełne ryzyko związane z zawarciem tej umowy na konsumenta, co miało miejsce w niniejszej sprawie.</p> <p>Zebrane w sprawie dowodowy nie pozwalały na przyjęcie, by powód miał możliwość negocjowania treści umowy w zakresie rozłożenia ryzyka związanego z deprecjacją waluty polskiej na obie strony stosunku prawnego. Przedmiotowa umowa została tak skonstruowana, że pełne ryzyko deprecjacji waluty polskiej ponosił powód, strona pozwana z umowy czerpała wyłącznie korzyści. Strona pozwana nie wykazała, że w trakcie zawarcia umowy, kwestia rozłożenia ryzyka deprecjacji waluty polskiej mogła być przedmiotem negocjacji, zaś powód świadomie zrezygnował z rozłożenia tego ryzyka na obie strony w zamian za dodatkowe korzyści, chociażby zwolnienie z prowizji, marży, lub też obniżenie oprocentowania. Ciężar wykazania, że określone postanowienie umowne, tu ryzyko deprecjacji waluty polskiej, podlegało negocjacji, spoczywa na stronie pozwanej. Tymczasem to właśnie brak rozłożenia ryzyka związanego z deprecjacją waluty ma zasadnicze znaczenie dla oceny abuzywności postanowień umowy opierającej się na konstrukcji, w której wyżej wymienione ryzyko ponosi wyłącznie konsument, zaś strona pozwana bez ponoszenia ryzyka uzyskuje korzyść. Takie ukształtowanie umowy, bez możliwości jej negocjacji ze strony konsumenta, pozostaje w oczywistej sprzeczności z dobrymi obyczajami rażąco naruszając interes konsumenta.</p> <p>Przejęcie, że konstrukcja rozłożenia ryzyka nie zostały z powodem indywidulanie uzgodnione otwiera możliwości, iż oceny przez pryzmat dyrektyw wskazanych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 358(1))">art. 358<sup> <!-- -->1</sup> k.c.</a>, a oceny tej należało dokonywać według chwili zawarcia umowy (tak też Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2).</p> <p>Umowa zawiera postanowienia niedozwolone dotyczące kształtu umowy, która pełnym ryzykiem deprecjacji waluty obciążała powód, strona pozwana czerpała z umowy wyłącznie korzyści.</p> <p>Ta klauzula nie była przedmiotem rozważań przed Sądem Okręgowym w Warszawie w prawomocnie zakończonym postępowaniu.</p> <p>Bank jest podmiotem profesjonalnym w zakresie rynku finansowego zatrudniając analityków, którzy posiadają zdecydowanie ponad przeciętną wiedzę, co do okoliczności kształtujących kursy walut oraz czy te kursy, w szczególności kurs franka szwajcarskiego, nie jest sztucznie utrzymywany przez Bank <span class="anon-block">(...)</span>, w okresie w jakim zawarta była umowa oraz jakie wiążą się z tym ryzyka. To bank powinien zabezpieczyć konsumenta przed ryzykiem deprecjacji polskiej waluty wprowadzając mechanizmy automatycznego przewalutowania kredytu. Tymczasem bank w tej sprawie, mając pełną świadomość wysokiego ryzyka oferowanego instrumentu finansowego, zaoferował powodowi kredyt wyrażony w walucie obcej w całości przerzucając ryzyko z tym związane na konsumenta. Bez wątpienia takie zachowanie pozwanego banku narusza zasadę lojalności kontrahentów. Bank, w założeniu ustrojowym, jest podmiotem zaufania publicznego. Z treści tego przymiotu wynika konieczność szczególnej dbałości przez bank nie o swój interes lecz o interes swoich kontrahentów. Ustawowy model działalności banku ma wzbudzać u kontrahenta zaufanie do banku sprowadzające się do stwierdzenia, że bank nie zaoferuje mu żadnego instrumentu, który stwarzałby dla niego jakiekolwiek niebezpieczeństwo. Jeśli jednak z określonym instrumentem wiąże się ryzyko, zaufanie do banku wymaga aby bank zabezpieczył interes konsumenta, nawet jeśli tego sobie nie życzy i nie zdaje sobie sprawy z ryzyka dokonywanej czynności.</p> <p>Korzystanie jednak z tak niebezpiecznego instrumentu jakim jest waloryzowanie zobowiązania czynnikiem losowym (kursem waluty) wymagało od banku zabezpieczenia nie własnego interesu lecz interesu konsumenta, chociażby przez rozłożenie ryzyka związanego w tą umową, skoro obie strony czerpały z niej korzyści.</p> <p>Tymczasem rola banku, w świetle tej umowy, ograniczała się wyłącznie do czerpania korzyści zaś ryzyko w całości przerzucone zostało na konsumenta. Takie ukształtowanie umowy przez bank nie ma nic wspólnego z zasadą lojalności kontrahentów i w sposób oczywisty kształtuje sytuację prawną konsumenta sprzecznie z dobrymi obyczajami rażąco naruszając interesy konsumenta.</p> <p>W systemie prawa cywilnego istnieje instytucja pozwalająca na postawienie tezy, zgodnie z którą w przypadku zmiany siły nabywczej pieniądza (a tak jest w przypadku deprecjacji wartości waluty polskiej do CHF) obarczenie ryzykiem jednej tylko strony pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Tą instytucją jest klauzula rebus sic stantibus (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 358(1);art. 358(1) § 3)">art. 358<sup> <!-- -->1 </sup>§ 3 k.c.</a>). Skoro przy istotnej zmianie siły nabywczej pieniądza zasady współżycia społecznego stanowią podstawę do rozłożenia ryzyka tej zmiany na obie strony (zmiany treści zobowiązania w sposób rozkładający ryzyko na obie strony), to brak rozłożenia ryzyka zmiany wartości waluty (zmiany siły nabywczej PLN do CHF) w umowie zawieranej z konsumentem na obie strony, pozostaje w sprzeczności z dobrymi obyczajami rażąco naruszając interesy konsumenta. To z kolei oznacza, że postanowienie umowne w zakresie w jakim nakłada wyłącznie na konsumenta ryzyko deprecjacji jest bezskuteczne wobec konsumenta (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 385(1);art. 385(1) § 1)">art. 385<sup> <!-- -->1 </sup>§ 1 k.c.</a>).</p> <p>Wobec powyższych tez pozostaje do rozważenia ocena skutków prawnych wystąpienia niedozwolonych postanowień w spornej umowie. Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie ma możliwości uzupełniania niekompletnej umowy łączącej strony przepisami dyspozytywnymi. Sąd Najwyższy dokonując podsumowania dotychczasowych poglądów orzecznictwa w zakresie tzw. spraw frankowych w wyroku z dnia 27 lipca 2021 r. (sygn. akt V CSKP 49/21) oraz TSUE w wyroku z dnia 8 września 2022 r. w sprawie C-80/21, stwierdzili, że nie jest uprawnione zastąpienie przez sąd postanowień niedozwolonych innymi, polegającymi np. na odwołaniu się do kursu walut stosowanego przez Narodowy Bank Polski. Możliwość takiej zmiany umowy przez sąd stoi w sprzeczności z celami prewencyjnymi dyrektywy 93/13, gdyż przedsiębiorcy wiedzieliby, że nawet w razie zastosowania klauzuli niedozwolonej umowa zostanie skorygowana przez sąd w sposób możliwie najpełniej odpowiadający ich woli, a jednocześnie dopuszczalny w świetle przepisów o niedozwolonych postanowieniach umownych. Nie istnieją przepisy o charakterze dyspozytywnym, które mogłyby zastąpić niedozwolone postanowienie umowy przewidujące indeksację do waluty obcej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2021 r., sygn. akt I CSKP 74/21).</p> <p>W ocenie Sądu niedopuszczalne jest ustalenie zobowiązania powoda z pominięciem indeksacji (tj. jako kredytu złotowego oprocentowanego przy zastosowaniu stawki LIBOR). Wyeliminowanie ryzyka kursowego jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu o inny podtyp, czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe. Poprzestanie na wyeliminowaniu klauzul przeliczeniowych i pozostawienie bez zmian pozostałych warunków umowy, w tym w szczególności zasad oprocentowania, prowadzi do niedopuszczalnej zmiany pierwotnego charakteru stosunku zobowiązaniowego, wbrew wyraźnej woli stron. Porozumieniem stron objęte było udzielenie powodowi przez bank kredytu w walucie polskiej indeksowanej do waluty obcej (CHF). Traktowanie udzielonego powodowi kredytu jako kredytu złotowego, którego oprocentowanie ustalane byłoby z odwołaniem się do stopy referencyjnej LIBOR, pozostaje w oczywistej sprzeczności ze zgodnym zamiarem stron wyrażonym w chwili zawarcia umowy i narusza tożsamość zobowiązania. Eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego i pozostawienie w mocy pozostałych postanowień umownych nie może prowadzić do naruszenia tożsamości zobowiązania. Eliminacja klauzuli przeliczeniowej i pozostawienie stosunku prawnego z zobowiązaniem wyrażonym w złotych polskich z oprocentowaniem zastrzeganym dla waluty franka szwajcarskiego narusza tożsamość zobowiązania, ponieważ nie ma w obrocie prawnym stosunków o takiej treści.</p> <p>Reasumując należy dojść do wniosku, że na skutek stwierdzonej abuzywności ww. postanowienia umownego oraz złożonego przez powoda oświadczenia, umowa jest nieważna. Wobec powyższego Sąd zgodnie z prawem ustalił nieistnienie stosunku prawnego między spornymi stronami na skutek nieważności umowy kredytu.</p> <p>Nieważność umowy powoduje konieczność rozliczenia stron, w oparciu o treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 410;art. 410 § 1)">art. 410 §1 k.c.</a> Stąd też rozstrzygniecie Sądu pierwszej instancji zawarte w wyroku co do kwoty należności głównej odpowiada prawu.</p> <p>Jeśli chodzi o rozstrzygniecie o odsetkach, wyrok Sądu ma charakter deklaratoryjny, potwierdza nieważności umowy a nie ją unieważnia. Stąd odsetki należą się od następnego dnia po wezwaniu, a nie od dnia prawomocności wyroku.</p> <p>Mając na względzie powyższe apelacja strony pozwanej, jako bezzasadna podlegała oddaleniu na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a>, o czym orzeczono w wyroku.</p> <p>O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 1(1);art. 98 § 3)">art. 98 § 1, 1<sup> <!-- -->1</sup> i 3 k.p.c. k.p.c.</a> Sąd w całości obciążył stronę pozwaną obowiązkiem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego powodowi. Na koszty poniesione przez powoda składa się zwrot wynagrodzenia pełnomocnika w kwocie 4.050 zł (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98 § 2;art. 98 § 2 pkt. 6)">§ 2 pkt 6</a> w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych), którą to kwotę Sąd zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda.</p> <p>Mając na uwadze powyższe należało orzec jak w sentencji wyroku.</p> <p>Zbigniew Woźniak</p> </div> <div> <h2>ZARZĄDZENIE</h2> <p>1.  <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>2.  <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>3.  <span class="anon-block">(...)</span> </p> </div>