II K 1065/14
Суди загальної юрисдикції2015-12-18
Номер справи
II K 1065/14
Дата рішення
2015-12-18
Тип
SENTENCE
Судді
Grzegorz Woźniak (PRESIDING_JUDGE)
Правова підстава
Текст рішення
<p>Sygn. akt II K 1065/14</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 18 grudnia 2015 r.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Rejonowy w Legionowie w II Wydziale Karnym</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->w składzie:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Przewodniczący: S.S.R. Grzegorz Woźniak </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Protokolant: Maciej Błaszczyk</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->przy udziale Prokurator Anny Krysińskiej</strong>
</p>
<p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17.11. i 18.12.2015 r.</p>
<p>sprawy przeciwko</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->
<span class="anon-block">T. W.</span>
</span> <span class="anon-block">urodz. (...)</span> w <span class="anon-block">N.</span>
</p>
<p>syna <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">E.</span> z d. <span class="anon-block">N.</span>
</p>
<p>oskarżonemu o to, że: 1/ w okresie od dnia 6 października 2013 roku do dnia 23 października 2013 roku w <span class="anon-block">W.</span>, działając czynem ciągłym w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, posługując się telefonem komórkowym o numerze <span class="anon-block">(...)</span> kierował wobec <span class="anon-block">S. A.</span> groźby pobicia oraz pozbawienia życia, w sytuacji kiedy groźby te wzbudziły w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione,</p>
<p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art.190 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a>
</p>
<p>2/ w dniu 26 października 2013 r. w <span class="anon-block">W.</span>, przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>Bm kierował wobec <span class="anon-block">S. A.</span> groźbę pobicia, w sytuacji, kiedy groźba te wzbudziła w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona,</p>
<p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art.190 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>3/ w dniu 5 listopada 2013 roku w <span class="anon-block">W.</span>, przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> dokonał uszkodzenia ciała <span class="anon-block">S. A.</span> w ten sposób, że uderzył pokrzywdzonego głową w czoło i łuk brwiowy, czym spowodował obrażenia ciała w postaci urazu głowy i rany tłuczonej w okolicy ciemieniowej, skutkujących rozstrojem zdrowia na okres poniżej 7 dni,</p>
<p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art.157 § 2 k.k.</a>
</p>
<p>4/ w dniu 1 stycznia 2014 r. posługując się telefonem komórkowym o numerze <span class="anon-block">(...)</span> kierował wobec <span class="anon-block">S. A.</span> groźbę pobicia, w sytuacji kiedy groźba te wzbudziła w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona,</p>
<p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art.190 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->orzeka</strong>
</p>
<p>I. Uznaje oskarżonego <span class="anon-block">T. W.</span> za winnego popełnienia zarzucanego mu w punkcie 1 aktu oskarżenia czynu ciągłego, stanowiącego przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> i za to na mocy powołanego jako pierwszy przepisu wymierza mu karę 6 (sześciu) miesięcy ograniczenia wolności, zobowiązując go w tym czasie do wykonywania 30 (trzydziestu) godzin nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne, w stosunku miesięcznym.</p>
<p>II. Uznaje oskarżonego <span class="anon-block">T. W.</span> za winnego popełnienia zarzucanego mu w punkcie 2 aktu oskarżenia czynu, przy czym przyjmuje, że zdarzenia miało miejsce w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, stanowiącego przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 k.k.</a> i za to na mocy powołanego przepisu wymierza mu karę 3 (trzech) miesięcy ograniczenia wolności, zobowiązując go w tym czasie do wykonywania 30 (trzydziestu) godzin nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne, w stosunku miesięcznym.</p>
<p>III. Uznaje oskarżonego <span class="anon-block">T. W.</span> za winnego popełnienia zarzucanego mu w punkcie 3 aktu oskarżenia czynu ciągłego, stanowiącego przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 k.k.</a> i za to na mocy powołanego przepisu wymierza mu karę 8 (ośmiu) miesięcy ograniczenia wolności, zobowiązując go w tym czasie do wykonywania 30 (trzydziestu) godzin nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne, w stosunku miesięcznym.</p>
<p>IV. Uznaje oskarżonego <span class="anon-block">T. W.</span> za winnego popełnienia zarzucanego w punkcie 4 aktu oskarżenia czynu, przy czym przyjmuje, że czyn miał miejsce w bliżej nieustalonym miejscu powiatu <span class="anon-block"> (...)</span>, woj. <span class="anon-block"> (...)</span>, stanowiącego przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 k.k.</a> i za to na mocy powołanego przepisu wymierza mu karę 3 (trzech) miesięcy ograniczenia wolności, zobowiązując go w tym czasie do wykonywania 30 (trzydziestu) godzin nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne, w stosunku miesięcznym.</p>
<p>V. Na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85;art. 85 § 1)">art. 85 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86 §1 k.k.</a> kary wymierzone oskarżonemu w punktach I, II, III i IV wyroku łączy i orzeka karę łączną 1 (jednego) roku ograniczenia wolności, zobowiązując go w tym czasie do wykonywania 30 (trzydziestu) godzin nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne, w stosunku miesięcznym.</p>
<p>VI. Na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 2)">art. 46 § 2 k.k.</a> zobowiązuje oskarżonego do uiszczenia nawiązki na rzecz pokrzywdzonego <span class="anon-block">S. A.</span> w kwocie 2.000 (dwóch tysięcy) złotych.</p>
<p>VII. na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 230;art. 230 § 2)">art. 230 § 2 k.p.k.</a> orzeka zwrot <span class="anon-block">O.</span> Polska dowodu rzeczowego wymienionego w wykazie dowodów rzeczowych na k. 64 pod poz. 2, a <span class="anon-block">S. A.</span> dowodu rzeczowego wymienionego w wykazie dowodów rzeczowych na k. 64 pod poz. 1.</p>
<p>VIII. Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 619;art. 619 § 1)">art. 619 § 1 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820160124" title="Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze - Dz. U. z 1982 r. Nr 16, poz. 124 (art. 29;art. 29 ust. 1)">art. 29 ust. 1 ustawy prawo o adwokaturze</a> zasądza od Skarbu Państwa na rzecz <span class="anon-block"> Kancelarii Adwokackiej (...)</span> kwotę 531 (pięćset trzydzieści jeden) złotych i 36 (trzydzieści sześć) groszy tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.</p>
<p>IX. Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 17;art. 17 ust. 1)">art. 17 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych</a> zwalnia oskarżonego z obowiązku zwrotu kosztów sądowych i przejmuje je na rzecz Skarbu Państwa.</p>
<p>Sygn. akt II K 1065/14</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE WYROKU</h2>
<p>
<strong>
<!-- -->z dnia 18 grudnia 2015 r.</strong>
</p>
<p>Sąd, na podstawie całokształtu materiału dowodowego ujawnionego podczas rozprawy głównej, ustalił następujący stan faktyczny:</p>
<p>Od listopada 2008 r. pokrzywdzony <span class="anon-block">S. A.</span> pozostawał w luźnym związku towarzysko – przyjacielskim z <span class="anon-block">A. D.</span>, <span class="anon-block">A. D.</span> chciała nawiązania z nim związku partnerskiego, <span class="anon-block">S. A.</span> tego nie chciał. W styczniu 2013 r. przestali się spotykać towarzysko, ale spotykali się w zakładzie pracy, gdyż pracowali razem w <span class="anon-block"> fabryce (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. <span class="anon-block">A. D.</span> miała pretensje do <span class="anon-block">S. A.</span> o niespełnione oczekiwania odnośnie trwałej relacji i nierozliczonych drobnych pożyczek pieniężnych, <span class="anon-block">S. A.</span> wskazywał, że od początku znajomości deklarował <span class="anon-block">A. D.</span>, że nie zwiąże się z nią na stałe, odnośnie pożyczek twierdził, że nie miały miejsca. We wrześniu 2013 r. <span class="anon-block">A. D.</span> związała się z oskarżonym <span class="anon-block">T. W.</span>. Opowiedziała mu o nieudanym z jej punktu widzenia związku ze <span class="anon-block">S. A.</span>, oskarżony bez zastrzeżeń uwierzył w jej twierdzenia. Od 6 października 2013 r. oskarżony przesyłał sms-y <span class="anon-block">S. A.</span>, w których żądał by więcej nie patrzył na <span class="anon-block">A. D.</span>, a jeśli to uczyni zostanie pobity. Krótkie wiadomości tekstowe o podobnej treści oskarżony wysłał w dniu 6.10.2013 r., dwukrotnie w dniu 13.10.2013 r. i w dniu 23.10.2013 r. Słowa przekazywane przez oskarżonego sms-ami zapowiadały pozbawienia zdrowia i życia pokrzywdzonego i wzbudziły w niego uzasadnione obawę ich spełnienia.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowód:</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- zeznania <span class="anon-block">S. A.</span> (k.2,26v-27,43v,86v,157-159), </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- częściowo zeznania <span class="anon-block">A. D.</span> (k.14v,38v,159v-160),</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- protokół oględzin (k.4).</em>
</p>
<p>W dniu 26 października 2013 r. <span class="anon-block">A. D.</span> przyjechała do <span class="anon-block">S. A.</span> po pralkę, którą kiedyś mu pożyczyła, wraz z nią przyjechał oskarżony i jeszcze jeden nieustalony mężczyzna. Pokrzywdzony nie zgodził się wpuścić do mieszkania oskarżonego, ten przez domofon groził mu, że naśle na niego kolegów, którzy pobiją go w ten sposób, że straci zęby. Słowa wypowiedziane przez oskarżonego wzbudziły u pokrzywdzonego uzasadnione obawy ich spełnienia.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowód:</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- zeznania <span class="anon-block">S. A.</span> (k.2,26v-27,43v,86v,157-159), </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- częściowo zeznania <span class="anon-block">A. D.</span> (k.14v,38v,159v-160).</em>
</p>
<p>W dniu 5 listopada 2013 r. około godziny 21-ej pokrzywdzony wyszedł z pracy, na <span class="anon-block">ul. (...)</span> podszedł do niego oskarżony, powiedział pokrzywdzonemu, że mu „zapłaci”, z kontekstu wypowiedzi wynikało, że wyrządzi mu krzywdę za to, że nie posłuchał jego gróźb. Oskarżony mocno uderzył swoją głową w czoło i łuk brwiowy pokrzywdzonego, pokrzywdzonemu zaczęła lać się krew, udał się do <span class="anon-block"> Szpitala (...)</span>, gdzie udzielono mu pierwszej pomocy. Rozpoznano u niego uraz głowy, otwartą ranę powieki i okolicy oczodołowej. Pokrzywdzony miał założone 5 szwów na czole, co spowodowało widoczną ranę i bliznę. Obrażenia te stanowiły roztrój zdrowia na okres poniżej 7 dni.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowód:</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- zeznania <span class="anon-block">S. A.</span> (k.2,26v-27,43v,86v,157-159), </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- obdukcja lekarska (k.5),</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- opinia lekarska (k.10),</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- zdjęcia (k.16).</em>
</p>
<p>W dniu 1 stycznia 2014 r. pokrzywdzony przebywał w bliżej nieustalonej miejscowości powiatu <span class="anon-block"> (...)</span>, oskarżony wysłał do niego sms-a z telefonu <span class="anon-block">A. D.</span> z prośbą o rozmowę. Pokrzywdzony oddzwonił, telefon odebrał oskarżony, który zapowiedział pokrzywdzonemu, że ponownie zostanie pobity jak w dniu 5 listopada 2013 r., że przyjedzie do niego i go załatwi. Słowa wypowiedziane przez oskarżonego, zwłaszcza w kontekście zdarzenia z dnia 5 listopada 2013 r., wzbudziły u pokrzywdzonego uzasadnione obawę ich spełnienia.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowód:</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- zeznania <span class="anon-block">S. A.</span> (k.2,26v-27,43v,86v,157-159), </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- billing połączeń telefonicznych (k.67-84).</em>
</p>
<p>Oskarżony w toku postępowania przygotowawczego podczas pierwszego przesłuchania nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia (k.49v-50). Stwierdził w nich, że pozostawał w związku partnerskim z <span class="anon-block">A. D.</span>, która poprzednio była związana ze <span class="anon-block">S. A.</span>, ale dokładnie nie widział jakie relacje ich łączyły. <span class="anon-block">A. D.</span> stwierdziła, że nie będzie się z nim spotykać, a on nie mógł tego przeboleć. Widział go dwa razy, raz na zdjęciu w telefonie, a drugim razem pod C.H. <span class="anon-block">A.</span>, gdy zachodził drogę jego partnerce. Krzyknął wtedy na niego, by ją zostawił, nie groził mu tego dnia, ani telefonicznie, nie wysyłał do niego żadnych sms-ów. Nie uderzył pokrzywdzonego w dniu 5 listopada 2013 r. Nie dzwonił do niego w okresie od 31 grudnia 2013 r. do 1 stycznia 2014 r. W trakcie kolejnego przesłuchania nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, podał, że posiada jeden telefon o nr <span class="anon-block">(...)</span>. Podczas rozprawy nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia (k.156). Podał w nich, że numer telefonu wymieniony w akcie oskarżenia nie należy do niego. Nie pobił pokrzywdzonego, widział go kilka razy, raz jak zaatakował jego narzeczoną <span class="anon-block">A. D.</span> koło <span class="anon-block">A.</span> na <span class="anon-block">Ż.</span>. Nie był u pokrzywdzonego w mieszkaniu. Pokrzywdzony może mści się na nim, bo jest winien jego narzeczonej pewną kwotę pieniędzy.</p>
<p>Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego, gdyż są nielogiczne i pozostają w sprzeczności z zeznaniami pokrzywdzonego (k.2,26v-27,43v,86v,157-159). Z protokołu oględzin telefonu pokrzywdzonego (k.4) wynika, że na telefon pokrzywdzonego osoba posługująca się numerem <span class="anon-block"> (...)</span> przesłała m.in. wiadomość „<em>
<!-- -->jeszcze raz do Ani zadzwonisz albo na nią zle spojrzysz to podjade pod twoja prace albo na <span class="anon-block">T.</span> do ciebie i zaboli cie ta rozmowa”</em> (z zachowaniem oryginalnej pisowni). Wiadomość ta dotyczyła <span class="anon-block">A. D.</span> związanej poprzednio z pokrzywdzonym, a która w czasie pisania sms-a była partnerką oskarżonego. Tylko oskarżony miał powód do zazdrości o <span class="anon-block">A. D.</span> i podejrzewał pokrzywdzonego o dalsze wpływanie na nią, by nadal się z nim spotykała w celach towarzyskich. Nie świadczy to dobrze o zaufaniu oskarżonego do <span class="anon-block">A. D.</span>, gdyż gdyby miał do niej zaufanie to nie potrzebowałby wpływać na <span class="anon-block">S. A.</span> by nie patrzył czy nie dzwonił do jego partnerki. Z informacji operatora telekomunikacyjnego (k.18) wynika, że numer <span class="anon-block"> (...)</span> nie był przypisany do konkretnej osoby. Twierdzenia oskarżonego, że takiego telefonu nie używał można negatywnie dla niego zweryfikować, poprzez analizę połączeń między <span class="anon-block"> (...)</span> (należącym do <span class="anon-block">A. D.</span> – k. 38v), a numerem <span class="anon-block">(...)</span>. Z bilingu (k.67-84) wynika, że między tymi telefonami istniała stała wymiana sms-ów i połączeń, co jest typowe dla stałego związku, a w związku takim pozostawał oskarżony i <span class="anon-block">A. D.</span>. Obrażenia pokrzywdzonego z dnia 5 listopada 2013 r. były na tyle poważne i dotkliwe (k.5,10,16), że nikt przy zdrowych zmysłach nie spowodowałby ich u siebie, by podnieść, że spowodowała je inna osoba i skierować przeciwko niej postępowanie karne. Z przesłuchania pokrzywdzonego Sąd odniósł wrażenie, że jest to osoba zrównoważoną emocjonalnie, z pewnością nie był zdolny do tego by rozciąć sobie głęboko czoło (por. zwłaszcza zdjęcie z k.16) i twierdzić, że zrobił to oskarżony. Gdyby oskarżony potrafił jednoznacznie wykazać, że nie było go w pobliżu miejsca zdarzenia, to cały „plan” pokrzywdzonego nie przyniósłby rezultatu, a pokrzywdzony miałby bliznę na czole.</p>
<p>
<span class="anon-block">S. A.</span> zeznał podczas pierwszego przesłuchania w toku postępowania przygotowawczego (k.2), iż w latach 2008 r. – 2013 r. spotykał się z <span class="anon-block">A. D.</span>, nie mieszkali razem, była to luźna znajomość. Rozstali się w styczniu 2013 r., od września 2013 r. zaczęła do niego przesyłać sms-y osoba, która przedstawiła się jako <span class="anon-block"> (...)</span>, w treści były zawarte groźby i żądania nie dzwonienia do <span class="anon-block">A. D.</span>. W dniu 26 października 2013 r. umówił się z <span class="anon-block">A. D.</span>, że ta przyjedzie po pralkę, którą mu kiedyś pożyczyła. Razem z nią przyszli do jego mieszkania mężczyzna o imieniu <span class="anon-block">T.</span> i osoba, którą określono jako jego brata. Zabronił wejścia do jego mieszkania <span class="anon-block">T.</span>, a ten przez domofon groził mu, że naśle na niego kolegów. W dniu 5 listopada 2013 r. wyszedł z pracy i szedł na przystanek autobusowy, podszedł do niego <span class="anon-block">T.</span> i uderzył go z główki w okolicę czoła i nosa, zalał się krwią, trafił następnie do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy lekarskiej. Podczas kolejnego przesłuchania (k.26v-27) zeznał, że w końcowym okresie 2013 r. przebywał u członków rodziny na terenie powiatu <span class="anon-block"> (...)</span>. W dniu 1 stycznia 2014 r. zadzwonił do niego oskarżony i przekazał mu, że zostanie pobity jak poprzednio w <span class="anon-block">W.</span>, powiedział do niego, że przyjedzie do jego mieszkania i go załatwi. Podczas okazania zdjęć (k.43) rozpoznał osobę, która groziła mu w dniu 26 października 2013 r. i pobiła go w dniu 5 listopada 2013 r. W trakcie kolejnego przesłuchania (k.86v) zeznał, że za każdym razem rozpoznawał oskarżonego po tonie głosu i używanym słownictwie, otrzymywał od niego sms-y z groźbami wysyłane z dwóch podanych numerów telefonów. Podczas rozprawy zeznał (k.157-159), iż znał się z <span class="anon-block">A. D.</span> przez około 5 lat, łączył ich luźny związek o charakterze przyjacielskim, nie zamierzał się z nią związać, rozstali się. Na przełomie września i października 2013 r. zaczął dostawać groźby telefoniczne, żeby więcej się do niej nie zbliżał, wiązały się z wulgaryzmami. W dniu 26.10.2013 r. <span class="anon-block">A. D.</span> przyjechała do niego po odbiór pralki, był z nim oskarżony i osoba, która miała być jego bratem. Nie wpuścił oskarżonego do mieszkania, a ten przez domofon groził mu, że przyjedzie z <span class="anon-block">L.</span> razem z chłopakami, z kontekstu wynikało, że celem przyjazdu miało być pobicie go. W dniu 5.11.2013 r. oskarżony szybkim krokiem podszedł do niego i uderzył go bezpośrednio głową w okolice czoła, musiał korzystać z pomocy lekarskiej i miał założone 5 szwów.</p>
<p>Sąd dał wiarę zeznaniom pokrzywdzonego, gdyż są logiczne, rzeczowe i znajdują potwierdzenie w wiarygodnej części zeznań <span class="anon-block">A. D.</span> (k. 14v,38v,159-160) oraz protokole oględzin (k.4,88-89) i bilingu rozmów telefonicznych (k.67-84), karcie informacyjnej (k.5), opinii lekarskiej (k.10) i dokumentacji fotograficznej (k.16). Pokrzywdzony nie znał przed dniem 26.10.2013 r. oskarżonego i nie miał z nim żadnych konfliktów. Nie jest zatem wiarygodne, żeby zeznawał o zdarzeniach, które nie miały miejsca. Z protokołu oględzin (k.4) wynika, że z <span class="anon-block"> (...)</span> wysyłano 7 sms-ów na numer telefonu użytkowany przez pokrzywdzonego, wysyłający wiadomość odwoływał się do znajomości pokrzywdzonego z <span class="anon-block">A. D.</span> i podpisał się jako „tomek”. Użytkownik numer <span class="anon-block"> (...)</span> wielokrotnie łączył się z numerem użytkowanym przez <span class="anon-block">A. D.</span> (por. jej zeznania z k.38v i billing połączeń telefonicznych (k.67-84), co potwierdza, że to oskarżony użytkował numer <span class="anon-block"> (...)</span>. Wskazuje to jednoznacznie na to, że to oskarżony przesyłał sms-y z groźbami pokrzywdzonemu.</p>
<p>Świadek <span class="anon-block">A. D.</span> zeznała w postępowaniu przygotowawczym (k.14v), iż <span class="anon-block">S. A.</span> chciał z nią założyć bliższy związek, nie zgodziła się, rozstali się. Pojechała odebrać pralkę z <span class="anon-block">W. M.</span>, nie było z nimi żadnego <span class="anon-block">T.</span>, nikt nie groził pokrzywdzonemu, nie było żadnej awantury. Nie zna żadnego <span class="anon-block">T.</span>, nic nie wie o okolicznościach pobicia pokrzywdzonego. Podczas kolejnego przesłuchania (k.38v) zeznała, że odmawia odpowiedzi na pytania kto był z nią podczas odebrania pralki i o osobę, która miała imię <span class="anon-block">T.</span>. Nie pamięta czy wysyłała sms-a <span class="anon-block">S. A.</span>. Domyśla się, że, pokrzywdzony został pobity przez swoją koleżankę <span class="anon-block">I.</span>, którą kiedyś pobił, a ona zapowiedziała, że się zemści. W trakcie rozprawy zeznała (k.159-160), że dużo nie pamięta, sprawa to dziecinada, mszczenie się przez <span class="anon-block">S. A.</span>. <span class="anon-block">S. A.</span> nie chciał się z nią związać, pożyczała mu drobne kwoty pieniężne, uzbierało się łącznie około 2.500 złotych. Rozstali się, bo chciała założyć sobie rodzinę, pokrzywdzony miał o to do niej pretensje, wyzywał ją, że szybko znalazła sobie kolegę. Podała, że z oskarżonym pozostaje w związku partnerskim od września 2013 r. Podczas wcześniejszych zeznań podała, że zna wielu <span class="anon-block">T.</span>, nie widziała o jakiego <span class="anon-block">T.</span> chodziło.</p>
<p>Sąd dał wiarę zeznaniom tego świadka w części, w której ogólnie opisała swój związek ze <span class="anon-block">S. A.</span> i rozstanie z nim, gdyż zasadniczo znajduje to potwierdzenie w zeznaniach pokrzywdzonego. Nie zasługuje na wiarę ta część zeznań świadka, w której przedstawiła, że to pokrzywdzony zabiegał o kontynuację ich związku, w dniu 26 października 2013 r. nie doszło do sytuacji, gdy po pralkę do mieszkania pokrzywdzonego pojechała z oskarżonym, a ten wówczas groził pokrzywdzonemu. Ta część zeznań jest nielogiczna i niekonsekwentna oraz pozostaje w sprzeczności z zeznaniami pokrzywdzonego. Skoro świadek i oskarżony byli związani ze sobą od września 2013 r. to świadek nie powinna zeznawać w dniu 2.12.2013 r. „<em>
<!-- -->ja nie znam żadnego <span class="anon-block">T.</span>” </em>(k.14v)<em>
<!-- -->.</em> Z protokołu oględzin telefonu pokrzywdzonego wynika, że w okresie od 6.10.2013 r. do 27.10.2013 r. przesłano mu 7 wulgarnych sms-ów połączonych z groźbami, przy czym jeden sms wysłano z jej telefonu (por. k. 38 i protokół oględzin – k.88-89). Analiza bilingów telefonu o numerze <span class="anon-block">(...)</span> (k.67-84) wskazuje, że między tym telefonem, a telefonem należącym do świadka było wiele połączeń, jak zwykle bywa między osobami w stałych związkach.</p>
<p>Świadek jest partnerką oskarżonego, usiłowała pomóc mu uniknąć odpowiedzialności karnej i stąd podawała nieprawdę w swych zeznaniach, jak wówczas, gdy podała, że nie zna żadnego <span class="anon-block">T.</span>, albo gdy usiłowała przekonać, że pokrzywdzonego pobiła <span class="anon-block">I.</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">W. M.</span> zeznał w postępowaniu przygotowawczym (k.36v), że nie zna <span class="anon-block">T. W.</span> ani <span class="anon-block">S. A.</span>. <span class="anon-block">A. D.</span> to jego siostra cioteczna, nie jeździł z nią odbierać pralki. Przedstawiła mu mężczyznę o imieniu <span class="anon-block">T.</span> w dniu 24 grudnia 2013 r. Nie zna okoliczności pobicia pokrzywdzonego w listopadzie 2013 r. Podczas rozprawy zeznał (k.166-167), iż nie ma w sprawie nic do powiedzenia. Oskarżonego zna z widzenia, <span class="anon-block">A. D.</span> przedstawiła go jako swojego chłopaka. Wie, że <span class="anon-block">S. A.</span> był poprzednim jej przyjacielem, nie był w mieszkaniu <span class="anon-block">S. A.</span>. Nie słyszał, żeby oskarżony groził pokrzywdzonemu.</p>
<p>Zeznania te nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż świadek nie miał żadnych istotnych wiadomości związanych ze zdarzeniami będącymi przedmiotem postępowania.</p>
<p>
<span class="anon-block">S. S.</span> zeznał w postępowaniu przygotowawczym (k.85v), iż wykonywał czynności służbowe w sprawie, w związku z tym udał się do mieszkania w <span class="anon-block">L.</span>, gdzie mógł przebywać oskarżony. W mieszkaniu tym zastał <span class="anon-block">A. D.</span>, która na pytanie czy przebywa w jej domu oskarżony zaprzeczyła. Jednak okazało się, że oskarżony w tym mieszkaniu przebywał. Podczas rozprawy zeznał (k.167), że około rok lub dwa lata temu pojechał do <span class="anon-block">L.</span>, by kogoś zatrzymać. Drzwi otworzyła kobieta, która powiedziała, że nie wie gdzie ta osoba ma przebywać, okazało się jednak, że poszukiwany mężczyzna był w tym mieszkaniu.</p>
<p>Sąd dał wiarę zeznaniom tego świadka, gdyż są logiczne, rzeczowe i znajdują potwierdzenie z protokole zatrzymania oskarżonego (k.46).</p>
<p>Opinia biegłego lekarza (k.10) jest jasna i pełna, została sporządzona przez specjalistę z dziedziny zdrowia ludzkiego i jego zaburzeń, nie była kwestionowana przez strony, stąd stała się podstawą ustaleń faktycznych.</p>
<p>Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci dokumentów wymienionych na k. 167-168 został sporządzony przez powołane do tego osoby, poszczególne dokumenty były sporządzone obiektywnie i nie zachodzą wątpliwości odnośnie ich autentyczności, nie były kwestionowane przez strony. Uwzględniając powyższe, dokumenty te stały się podstawą ustaleń faktycznych w sprawie.</p>
<p>Ustalony stan faktyczny tworzy spójną, logicznie uzasadnioną całość, poszczególne wiarygodne dowody wzajemnie się potwierdzają i uzupełniają. Biorąc pod uwagę powyższe wina i okoliczności popełnienia przypisanych oskarżonej czynów nie budzą wątpliwości.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>
<span class="anon-block">A. D.</span> pozostawała w luźnym związku towarzysko – przyjacielskim ze <span class="anon-block">S. A.</span>, rozstali się w styczniu 2013 r., we wrześniu 2013 r. związała się z oskarżonym. Pokrzywdzony i <span class="anon-block">A. D.</span> pracowali w jednym zakładzie pracy, pokrzywdzony uważał, że mimo ustania relacji o charakterze intymnym mogą utrzymywać znajomość. Nie podobało się to oskarżonemu, który był wówczas partnerem <span class="anon-block">A. D.</span> i wykazywał o nią zazdrość. Oskarżony wysyłał w okresie od 6 do 23 października 2013 r. sms-y do pokrzywdzonego, w których wyzywał pokrzywdzonego i zapowiadał, że go pobije lub pozbawi życia. Pokrzywdzony obawiał się spełnienia gróźb oskarżonego, gdyż oskarżony wykazywał się nieustępliwością, a pokrzywdzony pracował z <span class="anon-block">A. D.</span> i choćby z tego powodu mógł obawiać się, że jego zachowanie zostanie przez oskarżonego ocenione jako naprzykrzanie się jego partnerce.</p>
<p>Groźba ta wzbudziła w pokrzywdzonym uzasadnione obawy ich spełnienia, gdyż oskarżony był wzburzony i powtarzał swe zapowiedzi. Nie może budzić wątpliwości, że wiadomości tekstowe przesłane przez oskarżonego wyczerpywały znamiona przestępstwa określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 k.k.</a>, gdyż stanowiły zapowiedź popełnienia na szkodę pokrzywdzonego przestępstwa i wzbudziły w nim uzasadnione obawy ich spełniania. Nie jest przy tym istotne czy oskarżony faktycznie miał zamiar spełnić swe wypowiedzi, gdyż przestępstwo gróźb karalnych określone w wyżej powołanym przepisie jest skierowane przeciwko wolności człowieka i jego uprawnieniu do życia bez poczucia obaw ze strony innych. Ocenę stanu obawy pokrzywdzonego należy oceniać subiektywnie, z punktu widzenia zagrożonej, a nie z punktu widzenia obiektywnego niebezpieczeństwa realizacji groźby (por. wyrok SN z 26 stycznia 1973 r., K III 284/72, Biul. SN 1973, nr 5, poz. 95). Oskarżony z pewnością miała możliwość spowodowania obrażeń ciała, a nawet zabicia pokrzywdzonego. Groźby oskarżonego nie były zatem niemożliwe do spełnienia czy wydumane i z pewnością nie można traktować sms-ów oskarżonego jako niewinny żart czy też normalny sposób wyrażania się między osobami, które znają się. Uwzględniając, że oskarżony w okresie od 6 do 23 października 2013 r. wysłał pokrzywdzonemu 7 podobnych w treści sms-ów należy uznać, że działał w warunkach czynu ciągłego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a>
</p>
<p>W dniu 26 października 2013 r. doszło do eskalacji konfliktu między oskarżonym, a pokrzywdzonym. <span class="anon-block">A. D.</span> przejechała z oskarżonym do mieszkania pokrzywdzonego, działając wbrew woli pokrzywdzonego, który nie chciał, by oskarżony wiedział gdzie mieszkał. Oskarżony chciał dostać się do mieszkania pokrzywdzonego, a gdy ten skutecznie zaoponował, przez domofon wyzywał go i zapowiedział, że go pobije przy pomocy „chłopaków z <span class="anon-block">L.</span>”, że straci zęby. Słowa wypowiedziane przez oskarżonego stanowiły zapowiedź przestępstwa i wzbudziły w pokrzywdzonym uzasadnione obawy ich spełnienia, gdyż oskarżony był wzburzony i nieustępliwy w swym działaniu. Zachowanie oskarżonego stanowiło zatem występek określony w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Po upływie kilku dni, w dniu 5 listopada 2013 r. oskarżony oczekiwał pod zakładem pracy, gdzie pracował pokrzywdzony. Gdy pokrzywdzony wyszedł z zakładu pracy oskarżony podszedł do niego, wskazał, że zapowiadał, że wyrządzi mu krzywdę i uderzył go głową w jego głowę. Uderzenie było na tyle mocne, że spowodowało ranę na czole, z której lała się krew, pokrzywdzony musiał korzystać z pomocy lekarskiej, miał założonych 5 szwów. Zdjęcia z karty 16 świadczą o tym, że oskarżony wyrządził poważną ranę pokrzywdzonemu, blizny po rozcięciu i szwach pokrzywdzony może mieć do końca życia. Zwrócić uwagę należy, że oskarżony nie miał żadnych racjonalnych powodów do takiego zachowania, <span class="anon-block">S. A.</span> nie nawiązywał z jego partnerką związku o charakterze bliskiej zażyłości i nie zagrażał trwałości jego związku z <span class="anon-block">A. D.</span>. Obrażenia pokrzywdzonego spowodowały rozstrój zdrowia na okres poniżej 7 dni (opinia z k.10). Działanie oskarżonego polegało na umyślnym spowodowaniu tych obrażeń. Nie może zatem budzić wątpliwości, że oskarżony dopuścił się przestępstwa określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 k.k.</a>
</p>
<p>Mimo zgłoszonego zawiadomienia o przestępstwie, oskarżony nie zaprzestał swej przestępczej działalności skierowanej przeciwko wolności pokrzywdzonego i w dniu 1 stycznia 2014 r. zadzwonił do niego. Przekazał mu, że go pobije, przypomniał zdarzenie z dnia 5 listopada 2013 r., wskazywał, że ponownie może napaść na niego i spowodować u niego obrażenia ciała. Słowa wypowiedziane przez oskarżonego stanowiły zapowiedź przestępstwa i wzbudziły w pokrzywdzonym uzasadnione obawy ich spełnienia, gdyż oskarżony był wzburzony i nieustępliwy w swym działaniu. Oskarżony kolejny raz dopuścił się przestępstwa określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Stopień społecznej szkodliwości czynów nie był mały i z pewnością wyższy niż znikomy w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 1;art. 1 § 2)">art. 1 § 2 k.k.</a>, gdyż oskarżony działał umyślnie z zamiarem bezpośrednim przestraszenia pokrzywdzonego, wyrządzenia mu cierpień fizycznych, a poprzez uderzenie w dniu 5 listopada 2013 r. spowodował u niego rozległą ranę, cierpienia fizyczne oraz krzywdę.</p>
<p>Znaczny jest stopień winy oskarżonego, gdyż oskarżony pod wpływem zazdrości o partnerkę próbował zastraszyć pokrzywdzonego, a także dotkliwie go pobił, spowodował cierpienia fizyczne i poczucie krzywdy.</p>
<p>Oskarżony ma 32 lata, jest kawalerem, ma na utrzymaniu troje dzieci (dwoje z poprzedniego związku lub związków – k. 49 i jedno z obecną partnerką – k.156), zdobył wykształcenie zawodowe, pracuje dorywczo, z czego uzyskuje około 2.500 złotych miesięcznie (oświadczenie z k.155), był 5 razy karany (k.147).</p>
<p>Kara powinna przekonać oskarżonego i ogół społeczeństwa, że popełnianie przestępstw nie jest opłacalne i zamiast spodziewanych korzyści przynosi dolegliwości i ewentualnie konieczność naprawienia wyrządzonej szkody. Celem kary jest również kształtowanie w społeczeństwie szacunku dla norm prawnych i słusznych interesów innych osób oraz wskazywanie, że reguły współżycia społecznego wykluczają dopuszczalność grożenia komukolwiek pobiciem lub zabójstwem oraz fizyczną agresję.</p>
<p>Oskarżony działał umyślnie z zamiarem bezpośrednim przestraszenia pokrzywdzonego i spowodował u niego obrażenia ciała, stanowiące rozstrój zdrowia na okres do 7 dni.</p>
<p>Jako okoliczności obciążające przyjęto działanie przez oskarżonego z powodu niezasadnej zazdrości o partnerkę, wzbudzenie obawy o życie i zdrowie pokrzywdzonego, wyrządzoną mu krzywdę i obrażenia ciała. Karalność oskarżonego również należy uznać za okoliczność obciążającą (k.147). W realiach niniejszej sprawy nie można dopatrzyć się okoliczności łagodzących.</p>
<p>Biorąc pod uwagę powyżej wymienione okoliczności wymiaru kary Sąd uznał, że karami adekwatnymi do stopnia winy i społecznej szkodliwości czynów oraz zdolnymi spełnić swe cele prewencji indywidualnej i generalnej powinny być kary:</p>
<p>- 6 miesięcy ograniczenia wolności za telefoniczne groźby karalne z okresu października 2013 r.,</p>
<p>- 3 miesięcy ograniczenia wolności za groźby karalne przekazane domofonem,</p>
<p>- 8 miesięcy ograniczenia wolności za spowodowanie obrażeń ciała,</p>
<p>- 3 miesięcy ograniczenia wolności za telefoniczne groźby karalne z dnia 1 stycznia 2014 r.</p>
<p>Kara ograniczenia wolności została określona w formie wykonywania pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie, co powinno być realną dolegliwością dla oskarżonego i wzbudzić u niego szacunek do naruszonego porządku prawnego.</p>
<p>Wszystkie przypisane oskarżonej przestępstwa zostały dokonane w okresie około 3 miesięcy, wynikają z tej samej sytuacji faktycznej. Przy wymiarze kary łącznej zastosowano zatem zasadę znacznej absorpcji kar. Kara łączna 1 roku ograniczenia wolności powinna przekonać oskarżonego, by nie popełniał podobnych czynów w przyszłości.</p>
<p>Pokrzywdzony doznał rozległej rany tłuczonej okolicy czoła, miał założone pięć szwów (k.16), doznał rozstroju zdrowia na okres do 7 dni (opinia z k.10). W związku ze zdarzeniem pokrzywdzony cierpiał ból, doznał uczucia krzywdy, poniżenia, musiał korzystać z pomocy lekarskiej, a blizna na czole, czyli w miejscu szczególnie widocznym pozostanie mu zapewne do końca życia. Żądanie zasądzenia nawiązki (k.153-154) jest zatem w pełni zasadne i zasługuje na uwzględnienie. Oskarżony powinien przekonać się, że wyrządzone krzywdy należy naprawić, co powinno go powstrzymać od ponawiania podobnych zachowań.</p>
<p>Obrońca z urzędu wykonał swą pracę, lecz nie uzyskał wynagrodzenia, należy mu zatem przyznać wynagrodzenie z urzędu.</p>
<p>W związku z postępowaniem Skarb Państwa poniósł wydatki, ale oskarżony nie może ich zwrócić z uwagi na małe dochody, troje dzieci na utrzymaniu i orzeczony obowiązek uiszczenia nawiązki, w związku z czym został zwolniony z obowiązku zwrotu kosztów sądowych.</p>
</div>