VII K 295/14
Суди загальної юрисдикції2014-12-23
Номер справи
VII K 295/14
Дата рішення
2014-12-23
Тип
SENTENCE
Судді
Monika Niedziałkowska (PRESIDING_JUDGE)
Правова підстава
Текст рішення
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt: VII K 295/14</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- --> 1 Ds. 424/12</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 23 grudnia 2014 r.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Rejonowy w Bartoszycach VII Zamiejscowy Wydział Karny z siedzibą w Lidzbarku Warmińskim w składzie: </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Przewodniczący: SSR Monika Niedziałkowska </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Protokolant: sekretarz sądowy Ewa Przytuła</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->przy udziale Prokuratora: Andrzeja Krzywiela</strong>
</p>
<p>przy udziale oskarżyciela posiłkowego: <span class="anon-block">J. K. (1)</span>
</p>
<p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29.10.2014 r., 19.12.2014 r.</p>
<p>sprawy:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">T. K.</span> </strong>syna <span class="anon-block">Z.</span> i <span class="anon-block">D.</span> z domu <span class="anon-block">G.</span>
</p>
<p>
<span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">L.</span>
</p>
<p>oskarżonego o to, że, w dniu 9 kwietnia 2012 roku w <span class="anon-block">B.</span>, gmina <span class="anon-block">K.</span>, woj. <span class="anon-block"> (...)- (...)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">Z. K. (1)</span> wziął udział w pobiciu <span class="anon-block">J. K. (1)</span> w ten sposób, że uderzał go pięściami w okolice głowy na skutek czego pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci stłuczenia twarzy z raną wargi górnej, sińcem okolicy jarzmowej prawej oraz bolesnością żuchwy, czym naraził <span class="anon-block">J. K. (1)</span> na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a> oraz popchnął na zaczep przyczepy pokrzywdzonego, który na skutek tego doznał obrażeń ciała w postaci stłuczenia kolana prawego z otarciem naskórka i sińcem oraz uszkodzeniem więzadła pobocznego piszczelowego i mięśnia brzuchatego łydki z wysiękiem w stawie, czym spowodował u <span class="anon-block">J. K. (1)</span> naruszenie czynności narządu ruchu trwające dłużej niż siedem dni w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a>
</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">Z. K. (1)</span>
</strong> syna <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K.</span> z domu <span class="anon-block">B.</span>
</p>
<p>
<span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>
</p>
<p>oskarżonego o to, że w dniu 9 kwietnia 2012 roku w <span class="anon-block">B.</span>, gmina <span class="anon-block">K.</span>, woj. <span class="anon-block"> (...)- (...)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">T. K.</span> wziął udział w pobiciu <span class="anon-block">J. K. (1)</span> w ten sposób, że uderzał go pięściami w okolice głowy, a następnie pokrzywdzony został popchnięty na zaczep od przyczepy, na skutek czego doznał obrażeń ciała w postaci stłuczenia twarzy z raną wargi górnej, sińcem okolicy jarzmowej prawej oraz bolesnością żuchwy, stłuczenia kolana prawego z otarciem naskórka i sińcem oraz uszkodzeniem więzadła pobocznego piszczelowego i mięśnia brzuchatego łydki z wysiękiem w stawie, czym spowodował u <span class="anon-block">J. K. (1)</span> naruszenie czynności narządu ruchu trwające dłużej niż siedem dni w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a>
</strong>
</p>
<p> orzeka:</p>
<p>I oskarżonych <span class="anon-block">T. K.</span> i <span class="anon-block">Z. K. (1)</span> w ramach zarzucanych im czynów uznaje za winnych tego, że w dniu 09 kwietnia 2012 r., około godz. 18:30 w <span class="anon-block">B.</span>, gmina <span class="anon-block">K.</span>, woj. <span class="anon-block"> (...)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu, wzięli udział w pobiciu <span class="anon-block">J. K. (1)</span> narażając go na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a> w ten sposób, że uderzali go pięściami w okolice głowy, szarpali i popychali, na skutek czego pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci stłuczenia twarzy z raną wargi górnej, sińcem okolicy jarzmowej prawej oraz bolesnością żuchwy skutkujących naruszeniem czynności narządu ciała na okres poniżej siedmiu dni oraz obrażeń ciała w postaci stłuczenia kolana prawego z otarciem naskórka i sińcem oraz uszkodzeniem więzadła pobocznego piszczelowego i mięśnia brzuchatego łydki z wysiękiem w stawie skutkujących naruszeniem czynności narządu ruchu na okres powyżej siedmiu dni, czyn ten kwalifikuje z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a> i za to skazuje każdego z nich i wymierza każdemu z nich karę 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności;</p>
<p>II na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 1;art. 69 § 2)">art. 69 § 1 i 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 70;art. 70 § 1;art. 70 § 1 pkt. 1)">art. 70 § 1 pkt 1 kk</a> wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności każdemu z oskarżonych warunkowo zawiesza na okres próby 2 (dwóch) lat;</p>
<p>III na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 kk</a> na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza każdemu z oskarżonych okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 09 kwietnia 2012 r. do dnia 10 kwietnia 2012 r. i przy przyjęciu, że jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie równa się jednemu dniowi kary pozbawienia wolności, karę pozbawienia wolności orzeczoną wobec każdego z oskarżonych uznaje za wykonaną w części tj. co do 2 (dwóch) dni;</p>
<p>IV na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 633)">art. 633 kpk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631348" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 (§ 2;§ 2 ust. 2;§ 14;§ 14 ust. 1;§ 14 ust. 1 pkt. 1;§ 14 ust. 2;§ 14 ust. 2 pkt. 1;§ 14 ust. 7;§ 16)">§ 2 ust. 2, § 14 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1, ust. 7 i § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu</a> zasądza od obu oskarżonych na rzecz oskarżyciela posiłkowego <span class="anon-block">J. K. (1)</span> solidarnie kwotę 6480,00 zł. (sześć tysięcy czterysta osiemdziesiąt) tytułem poniesionych wydatków związanych z ustanowieniem pełnomocnika z wyboru;</p>
<p>V na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 633)">art. 633 kpk</a> i art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach wymierza każdemu z oskarżonych opłatę w kwocie 180,00 zł. (sto osiemdziesiąt) oraz obciąża każdego z nich pozostałymi kosztami sądowymi w ½.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt: VII K 295/14</strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<em>
<!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</em>
</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->
<span class="anon-block">T. K.</span>
</span> lat 28 ma wykształcenie średnie – leśnik technologii drewna. Pracuje jako brygadzista w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> z miesięcznym wynagrodzeniem 2300,00 zł. netto. Jest żonaty. Na utrzymaniu ma niepracującą małżonkę oraz małoletnie dziecko. Nie był karany sądownie.</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->
<span class="anon-block">Z. K. (1)</span>
</span> lat 53 ma wykształcenie zawodowe – stolarz, cieśla budowlany. Wraz z żoną prowadzi gospodarstwo rolne, z którego uzyskuje dochód w wysokości około 800,00 zł. miesięcznie. Z małżeństwa posiada dwóch synów. Nie był karany sądownie (w sprawie Sądu Rejonowego w Lidzbarku Warmińskim o sygn. akt: II K 220/08 nastąpiło zatarcie skazania).</p>
<p>
<span class="anon-block">Z. K. (1)</span> zamieszkuje wraz z synem <span class="anon-block">T. K.</span> w miejscowości <span class="anon-block">(...)</span>. Drugą połowę <span class="anon-block">budynku pod numerem (...)</span> zajmuje <span class="anon-block">J. K. (1)</span> wraz z żoną <span class="anon-block">L.</span> i dziećmi. Wymienieni od kilkunastu lat pozostają w konflikcie.</p>
<p>W dniu 09 kwietnia 2012 r. (poniedziałek wielkanocny) w godzinach popołudniowych oskarżeni w towarzystwie rodziny tj. siostry <span class="anon-block">Z. K. (1)</span>, <span class="anon-block">D. S.</span> i jej męża <span class="anon-block">M.</span> spożywali alkohol. Pokrzywdzony wraz z małżonką również tego dnia pili alkohol.</p>
<p>Wieczorem <span class="anon-block">J. K. (1)</span> wspólnie z żoną oraz synem <span class="anon-block">J.</span> przystąpił do obrządku. W tym czasie znajdujący się pod działaniem alkoholu (posiadał 1,38 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu) <span class="anon-block">Z. K. (1)</span> wyszedł na dwór. Stojąc przy granicznym płocie szarpał drewniane kołki, czyniąc tak jakby chciał je wyrwać. Widząc to, <span class="anon-block">J. K. (2)</span> poinformował o tym ojca. Pokrzywdzony po wyjściu z obory zwrócił oskarżonemu uwagę pytając się go: „co robisz Słoniu, czego się czepiasz mojego syna i płotu?” Do rozmowy wtrąciła się <span class="anon-block">L. K.</span>. W odpowiedzi została przez <span class="anon-block">Z. K. (1)</span> wyzwana słowami wulgarnymi. W reakcji na to zdenerwowany <span class="anon-block">J. K. (1)</span> zapytał się sąsiada dlaczego obraża jego żonę. Oskarżony przybrawszy prowokacyjną pozę tj. zdjął okulary wieszając je na płocie, trzymając przed sobą uniesione ręce z zaciśniętymi pięściami, nakazał sąsiadowi, aby tenże do niego podszedł.</p>
<p>W tym czasie stojący w oknie pokoju <span class="anon-block">T. K.</span>, który również znajdował się w stanie nietrzeźwości (posiadał 0,89 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu) obserwował zajście pomiędzy obu mężczyznami próbując nagrać je telefonem komórkowym, jednocześnie pokazując pokrzywdzonemu w obraźliwym geście środkowy palec.</p>
<p>
<span class="anon-block">J. K. (1)</span> wzburzony zachowaniem <span class="anon-block">Z. K. (1)</span> podszedł do niego uderzając go otwartą dłonią w twarz. Oskarżony nie oddał mu. W reakcji na to <span class="anon-block">T. K.</span> wybiegł z domu, po czym od razu zaatakował pokrzywdzonego uderzając go z pięści w twarz. Pokrzywdzony krwawił z rozciętej wargi. Starłszy krew ręką pokazał ją <span class="anon-block">T. K.</span> mówiąc: „zobacz co mi zrobiłeś”, po czym wytarł nią o jego twarz. <span class="anon-block">J. K. (1)</span> przytrzymywany przez <span class="anon-block">Z. K. (1)</span> za ubranie, uderzany przez <span class="anon-block">T. K.</span> z pięści po twarzy, w międzyczasie także - choć rzadziej - przez <span class="anon-block">Z. K. (1)</span>, w odruchu obronnym czy to zasłaniał się rękoma, czy też łapał napastników za odzież, za rękę, usiłując odepchnąć od siebie. W pewnym momencie, w trakcie szarpaniny we trójkę upadli na drewniany płot, który się połamał. Po tym jak wstali, oskarżeni w dalszym ciągu działając wespół szarpali, popychali i uderzali pięściami pokrzywdzonego, który na skutek tego, upadł na leżący za nim metalowy zaczep od przyczepy uderzając o niego od strony tylnej/tylno - bocznej prawym kolanem na chwilę tracąc przytomność, doznając stłuczenia kolana prawego z otarciem naskórka i sińcem oraz uszkodzeniem więzadła pobocznego piszczelowego i mięśnia brzuchatego łydki z wysiękiem w stawie tj. obrażeń ciała skutkujących naruszeniem czynności narządu ruchu trwającego dłużej niż siedem dni.</p>
<p>Na skutek uderzeń w okolice twarzy <span class="anon-block">J. K. (1)</span> doznał stłuczenia twarzy z raną wargi górnej, sińcem okolicy jarzmowej prawej oraz bolesnością żuchwy skutkujących naruszeniem czynności narządu ciała na okres poniżej siedmiu dni, będąc narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a>.</p>
<p>
<span class="anon-block">J. K. (1)</span> znajdował się w stanie nietrzeźwości – posiadał 1,04 g/l.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o następujące dowody:</em>
</p>
<p>- częściowo wyjaśnienia oskarżonych: <span class="anon-block">Z. K. (1)</span> k – 76, k 146 – 147, k 284 – 285v, k 416v - 417; <span class="anon-block">T. K.</span> k – 83, k 145v – 146, k 283v – 284, k – 416v;</p>
<p>- zeznania świadków: <span class="anon-block">K. N.</span> k - 152v; <span class="anon-block">A. B.</span> k 179v – 180, k – 289, k - 422; <span class="anon-block">A. W.</span> k – 180, k – 287, k 423 – 423v; <span class="anon-block">A. G.</span> k 180 – 180v, k 287 – 287v, k – 422v; <span class="anon-block">T. B. (1)</span> k – 203v, k 288v – 289, k - 422; <span class="anon-block">D. B.</span> k – 220v, k 289 – 289v, k – 421v; <span class="anon-block">M. R.</span> k – 289v, k 444 – 444v; częściowo: <span class="anon-block">J. K. (1)</span> k – 20v, k 46 – 46v, k 147v – 148, k 286 – 287, k 443v - 444; <span class="anon-block">J. K. (2)</span> k 3 – 4, k 48 – 49, k 148 – 149v, k 287v – 288, k 418 – 419v; <span class="anon-block">L. K.</span> k 5v – 6, k 50 – 51, k 150 – 150v, k 288 – 288v, k 419v – 420v; <span class="anon-block">D. K.</span> k 7v – 8, k 150v – 151, k 289v – 290, k 417v - 418; <span class="anon-block">D. S.</span> k – 31v, k – 152, k 420v - 421; <span class="anon-block">J. K. (3)</span> k – 45v, k 149v – 150, k 422v - 423;</p>
<p>- dokumenty: notatkę urzędową k – 1; protokół użycia urządzenia Alkomat A2. 0 w stosunku do oskarżonego <span class="anon-block">Z. K. (1)</span> k – 11; protokół użycia urządzenia Alkomat A2. 0 w stosunku do oskarżonego <span class="anon-block">T. K.</span> k – 12; historię choroby dotyczącą <span class="anon-block">J. K. (1)</span> k – 24; opinię biegłego sądowego – specjalisty chirurga <span class="anon-block">K. K. (1)</span> k – 28; protokół oględzin rzeczy wraz z dokumentacją fotograficzną k 35 – 38; dokumentację medyczną dot. <span class="anon-block">J. K. (1)</span> k – 66; dane osobopoznawcze dotyczące <span class="anon-block">Z. K. (1)</span> k – 77, k – 121, k – 416v; dane osobopoznawcze dotyczące <span class="anon-block">T. K.</span> k – 85, k 121 – 121v, k - 416; opinię sądowo – psychiatryczną dotyczącą oskarżonego <span class="anon-block">T. K.</span> k 141 – 143; szkic miejsca zdarzenia k – 144; dokumentację medyczną dotyczącą oskarżonego <span class="anon-block">Z. K. (1)</span> k 162 – 164, k 192 – 193; dokumentację medyczną dotyczącą oskarżonego <span class="anon-block">T. K.</span> k 194 – 195; opinię sądowo – lekarską biegłego – lekarza medycyny sądowej <span class="anon-block">B. Z.</span> k 198 – 202; uzupełniającą opinię biegłego sądowego <span class="anon-block">K. K. (1)</span> k 299v - 300; uzupełniającą opinię sądowo – lekarską biegłego – lekarza medycyny sądowej <span class="anon-block">B. Z.</span> k 300 – 301; kartę karną dotyczącą <span class="anon-block">T. K.</span> k – 425; kartę karną dotyczącą <span class="anon-block">Z. K. (1)</span> k 426 – 427.</p>
<p>Oskarżony <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">Z. K. (1)</span> </strong>w toku postępowania przygotowawczego nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. W dochodzeniu zaprzeczył, by bił pokrzywdzonego, by popchnął go na zaczep od przyczepy. Jak wskazał, <span class="anon-block">J. K. (1)</span> sam go zaatakował uderzając w twarz. Podał, iż syn również nie uderzył pokrzywdzonego, a jedynie ich od siebie rozepchał <em>
<!-- -->(k – 76).</em>
</p>
<p>Przed Sądem oskarżony zaprzeczył swojemu sprawstwu. Przyznał, iż podszedł do płotu mówić sam do siebie, że trzeba będzie go rozebrać. Dodał, iż po wyjściu z obory sąsiedzi zaczęli krzyczeć i wyzywać go. W reakcji na to, miał poprosić syna <span class="anon-block">T.</span>, który to widział przez okno, by to nagrał telefonem. Jak wyjaśnił, pokrzywdzony podszedł do niego i uderzył go w twarz. Następnie, jak przyznał, zaczęli się szarpać. Jak zaznaczył, przyleciał syn i ich rozepchał. Podał, iż on na skutek tego cofnął się z drugiej strony na zaczep, przewrócił się o niego na kolano, a sąsiad otrząsnął się i znowu szedł do niego z pięściami potykając się o zaczep. Widząc, że on krwawi, jak wskazał, doczołgał się do pokrzywdzonego pytając się co się stało. W tym czasie, jak podał, dobiegła żona sąsiada i zaczęła go kopać. Wskazał, iż nie widział co stało się z pokrzywdzonym na skutek odepchnięcia przez syna. Podał, że sąsiad szedł do niego przodem ale przewrócił się na plecy. Dodał, iż na skutek zajścia miał guza na głowie od uderzenia w głowę pokrzywdzonego, sińca z tyłu ręki, obdarty naskórek, krew w moczu i wodę w opłucnej <em>
<!-- -->(k 146 - 147). </em>
</p>
<p>Przed Sądem podczas kolejnego przesłuchania oskarżony nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Podtrzymał uprzednio złożone wyjaśnienia. W odpowiedzi na pytania podał, iż został wyzwany przez sąsiadów, po czym pokrzywdzony uderzył go z ręki bądź pięści w policzek. Następnie, jak wyjaśnił, doszło pomiędzy nimi do szarpaniny. Doleciał, jak wskazał, jego syn i ich rozepchał. Na skutek popchnięcia, jak zaznaczył, przewrócił się na kolano. Dodał, iż nie wie co działo się z pokrzywdzonym. Wyjaśnił, iż jak sam wstał to szedł w jego kierunku <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, który potknął się o zaczep i upadając przewrócił się na plecy. Dodał, iż przed uderzeniem przez pokrzywdzonego nie zdejmował okularów, bo by nic nie widział. Wyjaśnił, że został zabrany z miejsca zdarzenia przez syna i siostrę <span class="anon-block">D.</span>. Wskazał, iż na początku w trakcie szarpaniny mógł przypadkowo uderzyć się z pokrzywdzonym głowami <em>
<!-- -->(k 284 – 285v). </em>
</p>
<p>Przed Sądem podczas trzeciego przesłuchania nie przyznał się do sprawstwa. Skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania. Podtrzymał uprzednio złożone wyjaśnienia <em>
<!-- -->(k 416v - 417). </em>
</p>
<p>Oskarżony <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">T. K.</span> </strong>w toku postępowania przygotowawczego nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. W dochodzeniu skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Wskazał jedynie, iż nie pobił <span class="anon-block">J. K. (1)</span> <em>
<!-- -->(k – 83). </em>
</p>
<p>Przed Sądem oskarżony zaprzeczył swojemu sprawstwu. Wskazał, iż nikogo nie pobił, a jedynie chciał rozdzielić szarpiących się ojca i sąsiada. Jak wyjaśnił, usłyszał głośne krzyki i stojących w odległości około 30 metrów od siebie ojca i sąsiada. Ten ostatni, jak przyznał, pewnym krokiem zmierzał ku ojcu. Pomyślał, iż dojdzie do szamotaniny. Jak wybiegł, to zastał już obu szamoczących się. Po odepchnięciu przez niego, jak podał, ojciec upadł na ziemię, a sąsiad poleciał na zaczep od przyczepy. Podczas upadku, jak zaznaczył, sąsiad chyba przygryzł wargę i zaczęła mu lecieć krew, po czym wstał i zaczął wycierać krew o jego twarz. Następnie, jak dodał, stwierdził że zrobiło mu się słabo i położył się obok zaczepu. Wyjaśnił, iż chcącego pomóc sąsiadowi ojca, który podpełzł do leżącego, kopała po żebrach i plecach żona pokrzywdzonego. Jak zaznaczył, nie wie o co poszło tym razem, pewnie o działkę czy podwórko. Zaprzeczył, by uderzał sąsiada, podobnie jak jego ojciec. Jak dodał, nie miał żadnych obrażeń po tym zajściu <em>
<!-- -->(k 145v – 146).</em>
</p>
<p>Przed Sądem podczas kolejnego przesłuchania oskarżony nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Podtrzymał uprzednio złożone wyjaśnienia. W odpowiedzi na pytania podał, iż słysząc krzyki sąsiadów dobiegające z podwórza oraz widząc, że sąsiad wymachuje w kierunku ojca, który był pod znacznym działaniem alkoholu, wybiegł z domu czując, że coś się będzie działo. Jak zaznaczył, zastał obu mężczyzn jak się szarpali. Jak wskazał, podbiegł, wkroczył pomiędzy nich i odepchnął każdego z nich. Jak podał, ojciec na skutek odepchnięcia przewrócił się, a sąsiad potknął się o zaczep od przyczepy, który miał za sobą. Wyjaśnił, że sąsiad, który był wypity, wstał, podszedł do niego i plując krwią, bo chyba rozciął sobie wargę, tą krwią wycierał o jego twarz. Dodał, iż pokrzywdzony w pewnym momencie powiedział, że robi mu się słabo, więc oparł się o zaczep. Zaprzeczył, by uderzał pokrzywdzonego w twarz <em>
<!-- -->(k 283v – 284). </em>
</p>
<p>Przed Sądem podczas trzeciego przesłuchania nie przyznał się do sprawstwa. Skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania. Podtrzymał uprzednio złożone wyjaśnienia <em>
<!-- -->(k – 416v). </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->Sąd zważył, co następuje:</em>
</p>
<p>W ocenie Sądu, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy daje podstawy ku przypisaniu oskarżonym <span class="anon-block">T. K.</span> i <span class="anon-block">Z. K. (1)</span> sprawstwa występku opisanego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a> polegającego na udziale w pobiciu <span class="anon-block">J. K. (1)</span>.</p>
<p>Zebrany materiał dowodowy nie dostarczył wystarczających dowodów przesądzających o winie oskarżonego <span class="anon-block">T. K.</span> w zakresie czynu wyczerpującego znamiona występku opisanego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a>.</p>
<p>W sprawie nie budzi wątpliwości to, albowiem wynika wprost z depozycji stron oraz świadków, iż rodziny <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">K.</span> są skonfliktowane, a co do przyczyn owego stanu rzeczy tak jedna, jak i druga strona odwołuje się do pewnych zaszłych zdarzeń oraz do spraw życia codziennego wynikających ze wspólnego zamieszkiwania w jednym budynku, w bezpośrednim sąsiedztwie, obarczając winą za zaistniałą sytuację stronę przeciwną.</p>
<p>Wzajemne animozje i niechęć, w powiązaniu ze spożytym uprzednio alkoholem, w pełni uwidoczniły się w dniu zdarzenia, kiedy doszło do konfrontacji najpierw pomiędzy <span class="anon-block">Z. K. (1)</span>, a <span class="anon-block">J. K. (1)</span> i jego żoną, a następnie pomiędzy obu oskarżonymi i oskarżycielem posiłkowym. Z chwilą przyjazdu policji, kiedy to - jak wynika ze zbieżnych relacji funkcjonariuszy policji <span class="anon-block">A. B.</span> <em>
<!-- -->(k 179v – 180, k – 289, k – 422) – </em>wspartych dodatkowo zapisami w notatce urzędowej sporządzonej na okoliczność podjętej interwencji <em>
<!-- -->(k – 1)</em>, <span class="anon-block">A. G.</span> <em>
<!-- -->(k 180 – 180v, k 287 – 287v, k – 422v),</em> <span class="anon-block">M. R.</span> <em>
<!-- -->(k – 289v, k 444 – 444v) </em>i strażnika miejskiego <span class="anon-block">D. B.</span> <em>
<!-- -->(k – 220v, k 289 – 289v, k – 421v), </em>wymienieni zastali leżącego na ziemi pokrzywdzonego w towarzystwie jego żony i syna <span class="anon-block">J.</span>, którzy zgodnie oświadczyli, iż <span class="anon-block">J. K. (1)</span> został pobity przez sąsiadów <span class="anon-block">Z.</span> i <span class="anon-block">T. K.</span>, zaś pod numerem <span class="anon-block">(...)</span> znajdowali się wskazani sprawcy wespół z osobami z grona najbliższej rodziny, którzy odnośnie przebiegu zajścia podawali sprzeczne relacje począwszy od przyznania się do faktu pobicia sąsiada, po zaprzeczenie i stwierdzenie, że pokrzywdzony sam się potknął o dyszel od przyczepy, koncentrując się na relacjonowaniu szeregu pobocznych, drugorzędnych wątków dotyczących czy uszkodzenia płotku, czy też okularów <span class="anon-block">Z. K. (1)</span> w trakcie szarpaniny przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span>.</p>
<p>W świetle powyższego, depozycje stron w powiązaniu z zeznaniami świadków obrony i oskarżenia, same nie dają pełnej wiedzy odnośnie rzeczywistego przebiegu zdarzenia w dniu 06 kwietnia 2012 r. w <span class="anon-block">B.</span>, a pokrzywdzony, jak i oskarżeni mają interes w przedstawianiu wersji zdarzeń, która nie do końca odpowiada prawdzie. Stąd też przez pryzmat zarówno okoliczności subiektywnych (wzajemne obciążanie się agresją przez uczestników zdarzenia w obawie przed odpowiedzialnością karną), jak i obiektywnych (dynamika zdarzenia, wpływ alkoholu) z krytycyzmem i ostrożnością, jak i wnikliwością należało oceniać zeznania zarówno pokrzywdzonego, jak i oskarżonych nie wolnych przecież od sprzeczności, przeinaczeń czy koloryzowania oraz pozostałych świadków, spośród których gros chociażby poprzez koligacje rodzinne łączące ich z jedną bądź drugą stroną, przekładające się na naturalne opowiedzenie się po jednej ze stron, nie potrafi bądź nie chce obiektywnie spojrzeć na przebieg zdarzenia.</p>
<p>Sąd przyjął za podstawę ustaleń faktycznych te dowody, których wiarygodność znalazła potwierdzenie w innych dowodach i okolicznościach odtwarzanego zdarzenia nie cofając się przed uznaniem za prawdziwe jedynie określonych fragmentów depozycji stron i świadków, zważywszy na powyższe.</p>
<p>Przez „bójkę” rozumie się zdarzenie, w którym biorą udział co najmniej trzy osoby, z których każda jednocześnie atakuje i broni się (nie można wskazać strony wyłącznie ofensywnej i wyłącznie defensywnej). „Pobicie” zaś to takie zdarzenie, w którym biorą udział także co najmniej trzy osoby, ale można wyodrębnić stronę atakującą i broniącą się. Ze względu na charakter obu tych sytuacji (dynamiczny przebieg) pobicie może przekształcić się w bójkę, a bójka w pobicie <em>
<!-- -->(Gardocki, Bójka... (w:) System, 1985, s. 457).</em> Nie jest wykluczone, że w ramach jednego czynu, stanowiącego zwartą całość, jednak rozwijającego się dynamicznie i zmiennego w czasie, może najpierw dojść do bójki dwóch atakujących się stron, a następnie, po osiągnięciu znaczącej przewagi przez jedną z nich i wyraźnym zaniechaniu ataków przez drugą stronę, kontynuowane zdarzenie przerodzi się w pobicie <em>
<!-- -->(wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 28 czerwca 2012 r., II AKa 55/12, Lex 1217697). </em>Nie można wykluczyć także sytuacji odwrotnej.</p>
<p>Dla przyjęcia, czy w realiach niniejszej sprawy mamy do czynienia z udziałem w pobiciu, czy też w bójce, czy też przekształceniem obu tych form w ramach jednego czynu, najistotniejszym jawi się ustalenie, jak wyglądał początek konfrontacji stron tj. kto ją zaczął, zainicjował, z jaką reakcją strony przeciwnej się spotkała, jakie motywy towarzyszyły pierwotnie stronom. Jest to tym istotniejsze, że osoby napadnięte mają prawo do skutecznej obrony, może się nawet zdarzyć, że uzyskają przewagę, co nie zmienia automatycznie ich roli, chyba że atak już ustał, a pierwotnie napadnięci atakują pokonanych przeciwników dla wywarcia zemsty.</p>
<p>Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, Sąd podzielił jako wiarygodne zeznania <span class="anon-block">J. K. (1)</span> oraz <span class="anon-block">L. K.</span> i <span class="anon-block">J. K. (2)</span> w tej części, w której wskazują, jak doszło do konfrontacji, początkowo pomiędzy oskarżonym <span class="anon-block">Z. K. (1)</span>, a pokrzywdzonym. W świetle owych zbieżnych, konsekwentnych i szczegółowych depozycji wynika, iż to prowokacyjne zachowanie tego pierwszego znajdującego się pod znacznym działaniem alkoholu <em>
<!-- -->(k – 11),</em> przy odpowiednim udziale oskarżonego <span class="anon-block">T.</span> <span class="anon-block">K.</span>, będącego także pod działaniem alkoholu <em>
<!-- -->(k – 12),</em> który obserwując, co dzieje się na podwórzu, miał podjąć próbę nagrania pyskówki sąsiedzkiej jednocześnie demonstrując pokrzywdzonemu w obraźliwym geście środkowy palec, doprowadziło najpierw do adekwatnej reakcji słownej ze strony oskarżyciela posiłkowego i jego żony, po wyprowadzenie przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span> ciosu z otwartej dłoni w twarz <span class="anon-block">Z. K. (1)</span>. Utrzymywanie przez świadka <span class="anon-block">L. K.</span>, że było to lekkie dotknięcie otwartą ręką w twarz, żadne uderzenie <em>
<!-- -->(k – 5v, k – 419v)</em>, czy też przez świadka <span class="anon-block">J. K. (2)</span>, że było to łagodne pogładzenie ręką po policzku <em>
<!-- -->(k – 148)</em> przy późniejszym jednakże doprecyzowaniu, iż „on go lekko uderzył <em>
<!-- -->(k – 419)</em> nie wytrzymuje konfrontacji czy to z wyjaśnieniami samego oskarżonego, zeznaniami świadka <span class="anon-block">D. S.</span> złożonymi przed Sądem <em>
<!-- -->(k – 151v), </em>czy depozycjami samego pokrzywdzonego, który wprost przyznał, iż „z tego nerwu plasnąłem go. Ja go uderzyłem z otwartej ręki w twarz” <em>
<!-- -->(k – 147v),</em> „mnie jego zachowanie zaszokowało. Uderzyłem go otwartą ręką w twarz, bo chciałem żeby się opanował<em>
<!-- -->” (k – 287)</em>. Zresztą fakt uderzenia przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span> potwierdza sam oskarżony <span class="anon-block">Z. K. (1)</span>.</p>
<p>Przyjmując dalej za <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, uderzenie <span class="anon-block">Z. K. (1)</span> w twarz nie spotkało się początkowo z żadną reakcją oskarżonego. Pokrzywdzony konsekwentnie wskazywał, iż przed przybyciem <span class="anon-block">T. K.</span>, „my się nie trzymaliśmy w ogóle, staliśmy wobec siebie na wyciągnięcie ręki” <em>
<!-- -->(k – 286v), „</em>
<span class="anon-block">Z. K. (1)</span> trzymał pięści, nie reagował, nie oddał mi” <em>
<!-- -->(k – 443v).</em> Co ważne, z relacji <span class="anon-block">J. K. (1)</span> wynikało wręcz, iż „podejrzewam, że gdyby <span class="anon-block">T.</span> nie wyleciał to na tym by się skończyło” <em>
<!-- -->(k – 443v). </em>
</p>
<p>Z twierdzeniami pokrzywdzonego w omawianym zakresie co do zasady korespondują zeznania świadka <span class="anon-block">L. K.</span>, która nie wspomina o wzajemnej szarpaninie pomiędzy obu mężczyznami, po tym jak mąż wyprowadził w kierunku <span class="anon-block">Z. K. (1)</span> cios w twarz, co dodatkowo przydaje prawdziwości relacji oskarżyciela posiłkowego. Wymieniona znajdowała się najbliżej miejsca zdarzenia (stała pomiędzy płotem, a przyczepą) i miała możliwość pełnej obserwacji przebiegu zajścia na jego pierwszym etapie, w przeciwieństwie do świadka <span class="anon-block">J. K. (2)</span>, który – jak podał - znajdował się dalej, pomiędzy oborą, a płotem <em>
<!-- -->(k – 144; k – 37v), </em>co w konsekwencji przekłada się na brak pewności i stabilności charakteryzujący jego zeznania na przestrzeni całego postępowania. Zważyć należy bowiem, iż tenże początkowo utrzymywał, iż pomiędzy <span class="anon-block">Z. K. (1)</span>, a jego ojcem wywiązała się szarpanina <em>
<!-- -->(k – 3, k – 48v),</em> by już przed Sądem takiej pewności nie prezentować <em>
<!-- -->(k – 149v)</em> odwołując się do sformułowania „chyba”, łącząc szarpaninę dopiero z momentem przybycia <span class="anon-block">T. K.</span> i wyprowadzeniem ciosów z pięści w stronę pokrzywdzonego <em>
<!-- -->(k – 148, k – 287v),</em> po zupełny brak wiedzy na temat reakcji <span class="anon-block">Z. K. (1)</span> na wymierzony mu przez ojca policzek <em>
<!-- -->(k – 419v). </em>Owszem, zazwyczaj pierwsza relacja prezentowana niejako „na gorąco”, bezpośrednio po zajściu, najpełniej odzwierciedla jego przebieg, po czym kolejne relacje z racji upływu czasu, w sposób naturalny, w pamięci ulegają w określonym stopniu zatarciu, niemniej jednak nie mogą pozostawać bez znaczenia dla spójności i chronologii przekazu również okoliczności, w jakich zeznania są składane tj. jak w przypadku świadka <span class="anon-block">J. K. (2)</span>, który na owe okoliczności się powoływał, wyjaśniając dostrzegalne niespójności i nieścisłości w jego depozycjach poprzez odwołanie się do niekwestionowanego stanu zdenerwowania, troski o los ojca odwiezionego do szpitala, towarzyszącego pierwszym zeznaniom, po drugie zeznania, w trakcie których był konfrontowany z <span class="anon-block">Z. K. (2)</span>, w którego obecności – jak przyznał – czuł się dziwnie, był skrępowany.</p>
<p>W tym stanie rzeczy nie przekonuje prezentowana przez oskarżonych wersja zdarzenia jakoby owa szarpanina pomiędzy <span class="anon-block">Z. K. (1)</span>, a <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, której świadkiem miał być <span class="anon-block">T. K.</span>, miała uzasadniać jego reakcję w postaci jedynie odciągnięcia obu napierających na siebie mężczyzn poprzez odepchnięcie ich od siebie.</p>
<p>Oskarżeni zaprzeczyli, by po pojawieniu się na podwórzu <span class="anon-block">T. K.</span> wyprowadzali jakiekolwiek ciosy w kierunku pokrzywdzonego, zaś zachowanie tego ostatniego zmierzało jedynie do zakończenia szarpaniny.</p>
<p>Sąd odrzucił wyjaśnienia sprawców w omawianym zakresie uznając je za wyraz przyjętej linii obrony zmierzającej do uwolnienia się od odpowiedzialności karnej za zarzucany im czyn.</p>
<p>W ocenie Sądu, depozycje oskarżonych odwołujące się do opisu przebiegu zajścia dezawuuje ich wewnętrzna sprzeczność. Mianowicie, z relacji <span class="anon-block">Z. K. (1)</span> wynika, iż na skutek odepchnięcia przez syna tenże miał upaść na kolano, zaś co do sąsiada, oświadczył, iż nie wie co się z nim stało, przy czym zaznaczył, iż po otrząśnięciu się, krwawiąc ruszył w jego kierunku z pięściami, by ostatecznie potknąć się o zaczep <em>
<!-- -->(k – 76, k 146 – 147, k 284 – 285v, k 416v – 417).</em> Z kolei <span class="anon-block">T. K.</span> utrzymywał, iż na skutek jego interwencji ojciec upadł, zaś sąsiad poleciał na zaczep od przyczepy przygryzając przy tym wargę, przy czym po upadku miał wstać, wycierać krew o jego twarz, po czym w wyniku zasłabnięcia postanowił położyć się obok zaczepu <em>
<!-- -->(k – 83, k 145v – 146, k 283v – 284, k – 416v). </em>
</p>
<p>Już chociażby owa niespójność poddaje w wątpliwość prawdziwość depozycji oskarżonych.</p>
<p>Podobnie rzecz ma się z zeznaniami świadków obrony tj. <span class="anon-block">D. K.</span> - żony <span class="anon-block">Z. K. (1)</span>, matki <span class="anon-block">T. K.</span> <em>
<!-- -->(k 7v – 8, k 150v – 151, k 289v – 290, k 417v – 418)</em> i <span class="anon-block">D. S.</span> - siostry <span class="anon-block">Z. K. (1)</span>, ciotki <span class="anon-block">T. K.</span> <em>
<!-- -->(k – 31v, k – 152, k 420v – 421),</em> które – stosownie do przekazywanych treści – miały widzieć określone sekwencje zdarzeń przebywając w pokoju, czy też w następstwie zdarzeń, na dworze. W ocenie Sądu, naturalne opowiedzenie się po stronie sprawców z racji chociażby łączącego pokrewieństwa w powiązaniu z chwiejnością, brakiem konsekwencji i odwoływaniem się do niepamięci w zakresie konkretnych fragmentów zajścia, niewygodnych z punktu widzenia odpowiedzialności karnej oskarżonych, zwłaszcza <span class="anon-block">T. K.</span>, odbiera owym zeznaniom - zmierzającym w sposób jednostronny i nieudolny do potwierdzenia lansowanej przez oskarżonych tezy, jakoby owe zdarzenie zostało zainicjowane przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, a działania podejmowane przez <span class="anon-block">T. K.</span> miały jedynie na celu zażegnanie napiętej sytuacji przy przypadkowym uderzeniu się pokrzywdzonego o zaczep od przyczepy - walor obiektywizmu. Co ważne, pierwsze relacje wspomnianych świadków <em>
<!-- -->(k 7v – 8, k – 31v)</em>, są bardzo oszczędne i ograniczają się de facto do niepamięci co do tego czy ktoś kogoś uderzał, przy czym kolejne <em>
<!-- -->(k 150v – 151, k 289v – 290, k 417v - 418; k – 152, k 420v – 421)</em>, w swoim przekazie w sposób ewidentny zmierzają do potwierdzenia wersji oskarżonych poprzez podkreślenie roli <span class="anon-block">T. K.</span>, jako rozjemcy tj. tego, który wszedł pomiędzy szarpiących się w środek chcąc ich odepchnąć podkreślając przy tym, że jego intencją było jedynie rozdzielenie, choć z niewiadomym skutkiem, przy jednoczesnym braku wyprowadzania ciosów.</p>
<p>Dodatkowo, oskarżony <span class="anon-block">T. K.</span> mija się z prawdą utrzymując, iż w wyniku zajścia nie odniósł żadnych obrażeń ciała <em>
<!-- -->(k – 146). </em>Zarówno z zeznań świadków: <span class="anon-block">J. K. (3)</span> <em>
<!-- -->(k – 423),</em> czy <span class="anon-block">D. K.</span> <em>
<!-- -->(k – 418)</em> wynika, iż miał problem z ręką/palcem, co zresztą potwierdza zapis w dokumentacji medycznej <em>
<!-- -->(k – 194)</em> wskazujący na uraz grzbietu ręki prawej, uraz palca II ręki prawej, co niewątpliwie było skutkiem aktywnego uczestnictwa w owym zajściu przy chociażby wyprowadzaniu ciosów, a nie – wbrew zapewnieniom sprawcy – biernego, ograniczającego się do odepchnięcia szarpiących się mężczyzn.</p>
<p>Niezależnie od powyższego, wyjaśnienia oskarżonych pozostają w oczywistej sprzeczności z zeznaniami oskarżyciela posiłkowego wspartymi co do zasady depozycjami świadków <span class="anon-block">L. K.</span> i <span class="anon-block">J. K. (2)</span>, a ocenianych przez pryzmat opinii sądowo – lekarskich sporządzonych przez biegłych: chirurga <span class="anon-block">K. K. (1)</span> <em>
<!-- -->(k – 28, k 299v – 300) </em>oraz lekarza medycyny sądowej <span class="anon-block">B. Z.</span> <em>
<!-- -->(k 198 – 202, k 300 – 301), </em>w oparciu w głównej mierze o dokumentację medyczną dotyczącą <span class="anon-block">J. K. (4)</span> <em>
<!-- -->(k – 24, k – 66)</em>, a także dotyczącą oskarżonego <span class="anon-block">Z. K. (1)</span> <em>
<!-- -->(k 162 – 164, k 192 – 193),</em> do której odwołuje się biegły <span class="anon-block">B. Z.</span> stosownie do polecenia Sądu, w obu przypadkach w zakresie zarówno rodzaju odniesionych obrażeń, jak i mechanizmu ich powstania.</p>
<p>Sąd uznał co do zasady za wiarygodne zeznania oskarżyciela posiłkowego <em>
<!-- -->(k – 20v, k 46 – 46v, k 147v – 148, k 286 – 287, k 443v – 444),</em> albowiem na przestrzeni całego postępowania są one stanowcze, jasne i niezmienne. Wymieniony konsekwentnie utrzymywał, iż to uderzenia z pięści w okolice twarzy wymierzane przez oskarżonych, przy czym zaznaczył, iż większą ilość razów zadał mu <span class="anon-block">T. K.</span> oraz towarzysząca temu szarpanina, przepychanki, przy podejmowanych przez niego jedynie działaniach obronnych, skutkowały odniesionymi przez niego obrażeniami zlokalizowanymi zarówno w okolicy twarzy, jak i prawego kolana.</p>
<p>Z zeznaniami pokrzywdzonego korespondują zapisy w dokumentacji medycznej obrazującej rodzaj odniesionych przez niego obrażeń <em>
<!-- -->(k - 24, k – 66)</em>, po zbieżne stanowisko biegłych, zwłaszcza biegłego – lekarza medycyny sądowej <span class="anon-block">B. Z.</span> <em>
<!-- -->(opinia biegłego <span class="anon-block">K. K. (1)</span> k – 28, k 299v – 300; opinia biegłego <span class="anon-block">B. Z.</span> k 198 – 202, k 300 – 301) </em>utrzymujących, iż owe obrażenia w okolicy twarzy mają lokalizację i charakter typowy dla działania innych osób i są zwykle skutkiem uderzeń zadanych rękoma zaciśniętymi w pięści, przy małym prawdopodobieństwie ich powstania wskutek upadku na twarde, podłoże np. płot lub twardy, metalowy zaczep przyczepy czy też wskutek przypadkowego zderzenia się czoła oskarżonego <span class="anon-block">Z. K. (1)</span> z wargą i żuchwą pokrzywdzonego, zaś uraz kolana – zdaniem biegłego <span class="anon-block">B. Z.</span> - mógł powstać na skutek niekontrolowanego przemieszczenia się np. przy wysoce prawdopodobnym popchnięciu przez inne osoby/osobę, co tłumaczy istotność i trwałość uszkodzenia, uderzenia o metalowy zaczep przyczepy skutkujący upadkiem i wykręceniem stawu kolanowego, przy wykluczeniu powstania urazu na skutek uderzenia kolanem z przodu, biegnąc (gdyż wtedy uszkodzenia byłyby zlokalizowane w okolicy rzepki), o czym świadczą uszkodzenia mięśnia brzuchatego łydki, co w konsekwencji skutkowało odrzuceniem w całości nieprzekonujących, chwiejnych i odosobnionych zeznań świadka <span class="anon-block">M. S.</span> <em>
<!-- -->(k – 32v, k 152 – 152v, k – 290v, k 421 – 421v), </em>jak i wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">Z. K. (1)</span> w tej części, w której utrzymywał, iż pokrzywdzony po odepchnięciu przez jego syna miał wstać i idąc w jego kierunku miał potknąć się o zaczep od przyczepy przewracając się na plecy.</p>
<p>Co istotne, przyjmując za biegłym <span class="anon-block">B. Z.</span>, zakres obrażeń na twarzy <span class="anon-block">J. K. (1)</span> był zbyt mały, by uzasadniał jego twierdzenia o zadaniu mu kilkunastu silnych uderzeń pięściami. W ocenie biegłego, ilość uderzeń musiała być znacznie mniejsza tj. co najmniej trzykrotna <em>
<!-- -->(k – 202, k 300 – 301). </em>
</p>
<p>Sąd podzielił wnioski płynące z opinii obu biegłych, w szczególności biegłego <span class="anon-block">B. Z.</span> uznając je za pełne i jasne. Biegli stosownie do posiadanej wiedzy z zakresu medycyny udzielili wyczerpującej odpowiedzi na wszystkie stawiane pytania szczegółowo i precyzyjnie (zwłaszcza biegły <span class="anon-block">B. Z.</span>) uzasadniając swoje stanowisko.</p>
<p>Zdaniem Sądu, powyższy wniosek odnośnie ilości uderzeń zawarty w opinii biegłego <span class="anon-block">B. Z.</span>, poddaje w wątpliwość prawdziwość depozycji oskarżyciela posiłkowego w zakresie ilości przyjętych ciosów, odbierając im w tej części walor obiektywizmu, niemniej jednak w żaden sposób nie deprecjonuje ich jako całości. Zważyć należy bowiem, iż pokrzywdzony będąc zdenerwowanym, wzburzonym prowokacyjnym zachowaniem sąsiada, zaskoczony niespodziewanym atakiem ze strony <span class="anon-block">T. K.</span> i późniejszym szybkim, dynamicznym rozwojem wypadków, miał prawo, relacjonując przebieg zajścia - w sposób nie wolny od emocji i subiektywnych odczuć - do nadinterpretacji faktów, do ich przejaskrawienia, co tłumaczy ostatecznie ich treść.</p>
<p>Niezależnie od powyższego, zeznania pokrzywdzonego w omawianym zakresie korespondują z depozycjami świadka <span class="anon-block">L. K.</span> i co do zasady świadka <span class="anon-block">J. K. (2)</span>, którzy potwierdzili, iż to agresywne zachowanie obu oskarżonych, a zwłaszcza <span class="anon-block">T. K.</span> (<span class="anon-block">J. K. (2)</span>) polegające na wspólnym wyprowadzaniu ciosów pięścią w okolice twarzy, szarpaniu, przytrzymywaniu, popychaniu <span class="anon-block">J. K. (1)</span> skutkowało powstaniem u niego określonych obrażeń w okolicach twarzy i prawego kolana. Wprawdzie świadek <span class="anon-block">J. K. (2)</span> wskazał, iż nie ma pewności co do tego czy ojca bił także oskarżony <span class="anon-block">Z. K. (1)</span>, to jednakże zaznaczył, iż wynikało to zarówno z dynamiki zajścia, znacznej bliskości, w jakiej znajdowali się uczestnicy zajścia, jak i z miejsca, z którego obserwował pobicie oraz chwilowej nieobecności wywołanej potrzebą powiadomienia policji.</p>
<p>Dodatkowo, zarówno sam oskarżyciel posiłkowy, jak i wskazani świadkowie, nie prezentowali pewności co do tego, działania którego konkretnie z oskarżonych czy też obu skutkowały upadkiem pokrzywdzonego na zaczep od przyczepy, a w konsekwencji powstaniem u niego urazu kolana prawego. Depozycje tychże opierają się czy to na subiektywnym odczuciu samego zaatakowanego <em>
<!-- -->(k – 20v, k – 46v, k – 147v, k - 444)</em> czy na prawdopodobieństwie <em>
<!-- -->(k – 48v, k – 148v, k – 150), </em>wreszcie niewiedzy <em>
<!-- -->(k – 3v, k – 287v, k – 418v, k - 420),</em> a nie stanowczym stwierdzeniu. Jedynie na prawdopodobieństwie opiera się również w tej części stanowisko biegłego <span class="anon-block">B. Z.</span> odwołujące się do mechanizmu powstania urazu kolana <em>
<!-- -->(k – 300v).</em>
</p>
<p>Powyższe, zdaniem Sądu, mimo wszystko przydaje omawianym depozycjom waloru wiarygodności. Wskazani świadkowie wywodzą się z grona osób najbliższych pokrzywdzonemu, pozostają w konflikcie z oskarżonymi, niemniej jednak mimo tego, są w stanie co do zasady w sposób obiektywny zrelacjonować przebieg zajścia, w szczególności wskazując na udział poszczególnych uczestników w zdarzeniu, nie odżegnując się od wskazania, iż pewnych okoliczności nie pamiętają, nie wiedzą, w miejsce kreowania sytuacji, zachowań nie mających miejsca w celu interesownego pomówienia oskarżonych o pobicie pokrzywdzonego.</p>
<p>W ocenie Sądu, właśnie szczere, choć nie wolne z oczywistych względów z uwagi na zaangażowanie, od emocji, relacje świadków oskarżenia, stanowią wraz ze stanowiskiem wyrażonym przez biegłych <span class="anon-block">K. K. (1)</span>, a zwłaszcza <span class="anon-block">B. Z.</span>, w złożonych opiniach, dopełnienie depozycji oskarżyciela posiłkowego, stanowiąc podstawę czynionych przez Sąd ustaleń faktycznych w sprawie.</p>
<p>Zeznania pozostałych świadków: <span class="anon-block">J. K. (3)</span> <em>
<!-- -->(k – 45v, k 149v – 150, k 422v – 423), </em>
<span class="anon-block">A. W.</span> <em>
<!-- -->(k – 180, k – 287, k 423 – 423v)</em> oraz <span class="anon-block">T. B. (1)</span> <em>
<!-- -->(k – 203v, k 288v – 289, k – 422),</em> których dopełnieniem jest dokumentacja medyczna dotycząca oskarżonego <span class="anon-block">Z. K. (1)</span> <em>
<!-- -->(k 162 – 164)</em> nie wniosły istotnych treści do sprawy, albowiem nie było ich na miejscu zdarzenia, bądź przybyli w chwili, gdy zdarzenie już dobiegało końca (<span class="anon-block">J. K. (3)</span>), bądź z uczestnikami zajścia weszli w kontakt dopiero po jego zakończeniu z racji sprawowanej funkcji (<span class="anon-block">A. W.</span>) czy podczas udzielania porady medycznej (<span class="anon-block">T. B. (2)</span>).</p>
<p>Reasumując wyniki przeprowadzonego postępowania dowodowego Sąd doszedł do przekonania, że oskarżeni podlegają odpowiedzialności karnej za przypisany im w wyroku występek określony w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a>.</p>
<p>W zakresie opisu, jak i przyjętej kwalifikacji prawnej czynu, Sąd dostrzegł konieczność doprecyzowania opisu czynu, jak i przyjętej kwalifikacji prawnej poprzez wyeliminowanie z zaproponowanej przez oskarżyciela publicznego kwalifikacji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a> co do oskarżonego <span class="anon-block">T. K.</span>.</p>
<p>Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158)">art. 158 kk</a> (branie udziału w bójce lub pobiciu) stanowi relikt odpowiedzialności zbiorowej, a do przyjęcia odpowiedzialności za udział w pobiciu nie jest konieczne, by sprawca uderzył czy kopnął pokrzywdzonego lub w jakikolwiek inny sposób naruszył jego nietykalność cielesną. Wystarczy, by sprawca swoim zachowaniem, np. stworzeniem warunków ułatwiających działania bezpośrednich sprawców, postawą, a nawet samą obecnością wśród osób czynnie występujących przeciwko pokrzywdzonemu - przy braku jednoznacznie wyrażonego nieakceptowania takiego zachowania - zwiększał zagrożenie u pokrzywdzonego i przyczyniał się do wzrostu dysproporcji siły pomiędzy sprawcami pobicia i pokrzywdzonym.</p>
<p>Strona podmiotowa występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a> (przestępstwa z narażenia) polega co najmniej na przewidywaniu i godzeniu się na to, że bierze się udział w pobiciu, które stwarza narażenie człowieka na zaistnienie jednego ze wskazanych w tym przepisie skutków, do których nie musi dojść <em>
<!-- -->(wyrok SA w Lublinie z dn. 04.02.2003 r., II AKa 178/02, opubl. OSA 2004/5/34).</em>
</p>
<p>Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy przyjąć należy, iż zarówno <span class="anon-block">T. K.</span>, jak i <span class="anon-block">Z. K. (1)</span> poprzez uderzanie pięściami w okolice głowy, szarpanie, popychanie, stojąc w bezpośredniej bliskości zaatakowanego, otaczając go i przez to uniemożliwiając mu ucieczkę i skuteczną obronę, dopuścili się swym zachowaniem popełnienia typizowanego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a> występku.</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">T. K.</span>, stosownie do poczynionych ustaleń, nie pojawił się – wbrew jego depozycjom - na miejscu zajścia jako rozjemca lecz od razu po przybyciu wyprowadził atak na pokrzywdzonego uderzając go z pięści w twarz, po czym do wymienionego przyłączył się <span class="anon-block">Z. K. (1)</span>, choć podejmowane przez niego działania ograniczające się głównie do przytrzymywania i sporadycznego uderzenia <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, nie cechowała tożsama energia, siła i ilość ciosów przekładające się na agresję zachowania jak w przypadku <span class="anon-block">T. K.</span>
</p>
<p>Z uwagi na umiejscowienie poszczególnych uderzeń na okolice twarzy, mogącego jedynie w ograniczonym zakresie podejmować działania obronne poprzez zasłanianie się rękoma, czy też łapanie napastników za odzież, za rękę, usiłując odepchnąć od siebie, pokrzywdzonego znajdującego się w pobliżu płotu i metalowego zaczepu od przyczepy, uznać należy, iż współoskarżeni obejmowali swoim zamiarem to, że biorą udział w pobiciu, w którym naraża się ofiarę na bezpośrednie następstwo skutku, o którym mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a>, tym bardziej, iż skutek takowy nastąpił w postaci urazu kolana.</p>
<p>Całość działania oskarżonych objęta była wspólnym zamiarem i realizowała się w istocie współsprawstwa, nawet w sytuacji, w której nie wszystkie ze stwierdzonych u <span class="anon-block">J. K. (1)</span> obrażenia zadawali oni własnoręcznie, co nie może oznaczać, że obaj nie identyfikowali się ze skutkami i ich nie akceptowali.</p>
<p>To, że niebezpieczeństwo nastąpienia skutku opisanego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a> było realne, znajduje dodatkowo potwierdzenie w treści opinii biegłych <span class="anon-block">K. K. (2)</span> i <span class="anon-block">B. Z.</span>.</p>
<p>W ocenie Sądu, ustalenia faktyczne poczynione w sprawie, nie pozwalają na przyjęcie w stosunku do oskarżonego <span class="anon-block">T. K.</span> kumulatywnej kwalifikacji prawnej poprzez przywołanie obok <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a>, albowiem w świetle czynionych uwag na k – 12 uzasadnienia, nie sposób skutek w nim przewidziany indywidualnie wiązać z działaniem konkretnego napastnika, w omawianym przypadku <span class="anon-block">T. K.</span>, niezależnie od strony podmiotowej występku cechującej się umyślnością.</p>
<p>Sąd, kierując się ogólnymi dyrektywami i zasadami sądowego wymiaru kary określonymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 1;art. 53 § 2)">art. 53 § 1 i 2 kk</a>, uznając oskarżonych <span class="anon-block">Z. K. (1)</span> i <span class="anon-block">T. K.</span> za winnych udziału w pobiciu <span class="anon-block">J. K. (1)</span> tj. popełnienia czynu opisanego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a>, wymierzył obu oskarżonym karę 10 miesięcy pozbawienia wolności <em>
<!-- -->(pkt I wyroku);</em>
</p>
<p>Oceniając stopień społecznej szkodliwości popełnionego przez oskarżonych występku jako znaczny, Sąd miał na względzie zarówno rodzaj naruszonego przestępstwem dobra, jakim jest cudze zdrowie, sposób i okoliczności popełnienia czynów (działanie pod wpływem alkoholu), motywację sprawców, jak również rozmiar wyrządzonej szkody (obrażenia ciała odniesione przez pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. K. (1)</span>).</p>
<p>Obok znacznego stopnia karygodności czynu, Sąd wziął pod uwagę również stopień zawinienia, który – zważywszy na różny stopień aktywności współoskarżonych w pobiciu – wobec <span class="anon-block">T. K.</span> był znacznie większy, niż wobec <span class="anon-block">Z. K. (1)</span>, który jednakże swoim prowokacyjnym zachowaniem zainicjował całe zajście.</p>
<p>W chwili popełniania przestępstwa oskarżeni byli osobami dorosłymi w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">kodeksu karnego</a> (<em>
<!-- -->a contrario</em>), nie zachodziły przy tym okoliczności wyłączające ich poczytalność lub wskazujące, że nie zdawali sobie sprawy z bezprawności swojego zachowania <em>
<!-- -->(opinia sądowo – psychiatryczna dot. oskarżonego <span class="anon-block">T. K.</span> k 141 - 143).</em> W rezultacie należy przyjąć, iż oskarżeni mogąc zachować się zgodnie z normą prawną podjęli błędną decyzję będącą wyrazem ich woli w zakresie chęci popełnienia przypisanego im przestępstwa.</p>
<p>Do okoliczności łagodzących Sąd zaliczył oskarżonym uprzednią niekaralność <em>
<!-- -->(k – 425; k 426 – 427; dokumenty z akt sprawy o sygn. akt: II K 220/08) </em>oraz prowadzenie ustabilizowanego trybu życia przed popełnieniem przestępstwa.</p>
<p>W procesie wymiaru kary Sąd nie dostrzegł szczególnych okoliczności obciążających.</p>
<p>Mając na względzie powyższe okoliczności Sąd uznał, iż kara 10 miesięcy pozbawienia wolności orzeczona wobec oskarżonych pozwoli na efektywne oddziaływanie prewencyjne i da im szansę wyrobienia w nich pożądanej przez prawo postawy ukierunkowanej na przestrzeganie porządku prawnego. Stąd też wymierzoną karę uznać należy – w ocenie Sądu - za w pełni adekwatną do stopnia zawinienia oraz społecznej szkodliwości popełnionego przez nich czynu.</p>
<p>Zważywszy na okoliczności przytoczone powyżej, Sąd uznał za zasadne skorzystanie wobec każdego z oskarżonych z dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności. W ocenie Sądu, zastosowanie w stosunku do sprawców środka probacyjnego będzie wystarczającym dla osiągnięcia wobec nich celów kary, w szczególności zapobiegnie powrotowi do przestępstwa. Oskarżeni nie są sprawcami zdemoralizowanymi, by dla osiągnięcia celów kary koniecznym była ich izolacja. Sąd przyjął, iż odpowiednio właściwym okresem próby dla oskarżonych będzie okres 2 lat, który pozwoli im na refleksję nad swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem, którym mogli spowodować poważniejsze skutki dla zdrowia i życia pokrzywdzonego. Powyższy okres próby pozwoli wreszcie w sposób dostateczny, a zarazem konieczny, zweryfikować w czasie pozytywną prognozę przyjętą w stosunku do nich, w szczególności pod kątem przestrzegania przez nich porządku prawnego. Kierując się wskazanymi przesłankami Sąd na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 1;art. 69 § 2)">art. 69 § 1 i 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 70;art. 70 § 1;art. 70 § 1 pkt. 1)">art. 70 § 1 pkt 1 kk</a> wykonanie orzeczonych kar pozbawienia wolności oskarżonym warunkowo zawiesił na okres próby 2 lat <em>
<!-- -->(pkt II wyroku).</em>
</p>
<p>Na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności, stosownie do brzmienia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 kk</a>, Sąd zaliczył każdemu z oskarżonych okres zatrzymania <em>
<!-- -->(pkt III wyroku). </em>
</p>
<p>Stosownie do wyniku procesu karnego, w myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 kpk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 633)">art. 633 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631348" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 (§ 2;§ 2 ust. 2;§ 14;§ 14 ust. 1;§ 14 ust. 1 pkt. 1;§ 14 ust. 2;§ 14 ust. 2 pkt. 1;§ 14 ust. 7;§ 16)">§ 2 ust. 2, § 14 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 i ust. 7, § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu</a>, Sąd zasądził od oskarżonych solidarnie na rzecz oskarżyciela posiłkowego <span class="anon-block">J. K. (1)</span> kwotę 6480,00 zł. tytułem poniesionych przez niego wydatków związanych z ustanowieniem pełnomocnika z wyboru w postępowaniu przygotowawczym, w postępowaniu I – instancyjnym sądowym (VII K 30/13) oraz w postępowaniu sądowym I – instancyjnym na skutek uchylenia wyroku tut. Sądu z dnia 14 marca 2014 r. do ponownego rozpoznania, w oparciu co do zasady o przedłożone przez pełnomocnika z wyboru adw. <span class="anon-block">T. S.</span> spisy kosztów <em>
<!-- -->(k – 298; k – 442) </em>wymagające jednakże doprecyzowania stosownie do brzmienia cyt. powyżej rozporządzenia (180,00 zł. x 4 = 720,00 zł. za postępowanie przygotowawcze (dochodzenie); 360,00 zł. (postępowanie szczególne) x 4 = 1440,00 zł. + 1728,00 zł. (1440,00 zł. x 20% = 288,00 zł. x 6 terminów) = 3168,00 zł. postępowanie sądowe w sprawie o sygn. akt: VII K 30/13; 360,00 zł. (postępowanie szczególne) x 6 = 2160,00 zł. + 432,00 zł. (2160,00 zł. x 20%) = 2592,00 zł. postępowanie sądowe na skutek uchylenia wyroku do ponownego rozpoznania; łącznie kwota 6480,00 zł. <em>
<!-- -->(pkt IV wyroku). </em>
</p>
<p>O kosztach sądowych Sąd orzekł w myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 633)">art. 633 kpk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 3)">art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych</a> uznając, iż uzyskiwany dochód z zatrudnienia/prowadzenia gospodarstwa rolnego pozwoli oskarżonym na ich uiszczenie <em>
<!-- -->(pkt V wyroku).</em>
</p>
</div>