Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

II Ca 286/13

Суди загальної юрисдикції2013-11-27
Номер справи
II Ca 286/13
Дата рішення
2013-11-27
Тип
REASONS

Правова підстава

Текст рішення

<p>Sygn. akt II Ca 286/13</p> <table> <colgroup> <col width="708"/> </colgroup> <tr> <td> <div> <h2>POSTANOWIENIE</h2> </div> </td> </tr> <table> <colgroup> <col width="80"/> <col width="211"/> <col width="14"/> <col width="18"/> <col width="96"/> <col width="27"/> <col width="304"/> </colgroup> <tr> <td> </td> <td colspan="3"> </td> <td> <p>Dnia</p> </td> <td colspan="2"> <p>27 listopada 2013 r.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy w Bydgoszczy II Wydział Cywilny Odwoławczy</strong> </p> <p>w składzie:</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Przewodniczący</p> </td> <td colspan="5"> <p>SSO Janusz Kasnowski</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Sędzia</p> <p>Sędzia</p> </td> <td colspan="5"> <p>SO Aurelia Pietrzak (spr.)</p> <p>SR del. Sylwia Suska-Obidowska</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokolant</p> </td> <td colspan="5"> <p>sekr. sądowy Tomasz Rapacewicz</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2013 r.</p> </td> <td> <p>w Bydgoszczy</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p>na rozprawie</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p>sprawy z wniosku <strong> <!-- --> <span class="anon-block">T. A.</span> </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p>z udziałem <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. N. (1)</span> , <span class="anon-block">A. O.</span> , <span class="anon-block">A. H.</span> ,</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">H. K. (1)</span> , <span class="anon-block">K. M.</span> i <span class="anon-block">M. N. (2)</span> </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p>o zasiedzenie</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p>na skutek apelacji wnioskodawcy</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p>od postanowienia Sądu Rejonowego w Bydgoszczy</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p>z dnia 21 grudnia 2012 r.</p> </td> <td colspan="4"> <p>sygn. akt. II Ns 441/11</p> </td> </tr> </table> <p> <strong> <!-- -->p o s t a n a w i a :</strong> </p> <p>I/ zmienić zaskarżone postanowienie w punkcie 1 (pierwszym) w ten sposób, iż stwierdzić, że małżonkowie <span class="anon-block">Ł. A.</span> i <span class="anon-block">K. A. (1)</span> nabyli we wspólności ustawowej małżeńskiej z dniem 1 stycznia 1985 roku przez zasiedzenie własność zabudowanej nieruchomości o powierzchni 0,1330 ha położonej w <span class="anon-block">B.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, dla której Sąd Rejonowy w Bydgoszczy X Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi <span class="anon-block">księgę wieczystą KW nr (...)</span>,</p> <p>II/ oddalić apelację w pozostałej części,</p> <p>III/ oddalić wniosek uczestników o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.</p> <p> <em> <!-- --> Na oryginale właściwe podpisy</em> </p> <p>II Ca 286/13</p> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Wnioskodawca <span class="anon-block">T. A.</span> wniósł o stwierdzenie, że małżonkowie <span class="anon-block">Ł. A.</span> i <span class="anon-block">K. A. (1)</span> nabyli na prawach wspólności ustawowej przez zasiedzenie z dniem 1 stycznia 1985 roku własności nieruchomości położonej w <span class="anon-block">B.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> objętej księgą wieczystą Sądu Rejonowego w Bydgoszczy nr <span class="anon-block"> (...)</span>, ewentualnie, że nabyli udział we współwłasności tej nieruchomości należących do <span class="anon-block">R. R.</span>, <span class="anon-block">R. F. (1)</span>, <span class="anon-block">S. F.</span> i <span class="anon-block">G. C.</span>. W uzasadnieniu wskazał, iż nieruchomość ta stanowi <span class="anon-block">działkę nr (...)</span> o powierzchni 1.330 m<sup> <!-- -->( 2)</sup>, zabudowaną domem wielomieszkaniowym z trzema oficynami, składającymi się z 12 samodzielnych lokali mieszkalnych oraz 2 lokali użytkowych stanowiących odrębny przedmiot własności. Właścicielami nieruchomości od 1948 r. byli <span class="anon-block">T. J.</span> w ½ części oraz małżonkowie <span class="anon-block">R.</span> i <span class="anon-block">M. F.</span> każde z nich w ¼ części. Żadne z właścicieli nie korzystało z tej nieruchomości osobiście, nie zajmowali żadnego lokalu. Nabyli oni udziały w celach inwestycyjnych. Nieruchomość została objęta szczególnym trybem najmu, nie przynosiła dochodów, wymagała natomiast systematycznych nakładów. W konsekwencji, właściciele nie korzystali z niej, a faktyczny zarząd sprawował najemca jednego z lokali <span class="anon-block">B. L.</span>, który zmarł w dniu 23 października 1960 r. Wówczas <span class="anon-block">T. J.</span> powzięła zamiar zrzeczenia się przysługującego jej udziału, co zostało poparte stanowiskiem całej rodziny z wyjątkiem jej córki <span class="anon-block">Ł. A.</span>, która wyraziła gotowość przejęcia nieruchomości na własny rachunek. Postanowiono wówczas zgodnie, iż <span class="anon-block">Ł. A.</span> przejmie całą nieruchomość w samoistne władanie, także w zakresie udziałów <span class="anon-block">R.</span> i <span class="anon-block">M. F.</span>, którzy również nie przejawiali żadnego zainteresowania nieruchomością. Pomimo zgodnego stanowiska wymienionych osób w zakresie przejęcia na własność nieruchomości przez <span class="anon-block">Ł. A.</span> zrezygnowano z zawarcia formalnej umowy przenoszącej własność, gdyż obawiano się znacznych kosztów takiej operacji. Z uwagi na fakt, iż w księdze wieczystej figurowały inne osoby <span class="anon-block">Ł. A.</span> formalnie przyjęła funkcję zarządcy nieruchomości, jednakże gdy tylko okoliczności na to pozwalały, występowała w roli właściciela, gdyż za takiego się faktycznie uważała. W szczególności zawierała we własnym imieniu umowy z usługodawcami, występowała we własnym imieniu jako strona w postępowaniu administracyjnym, we własnym imieniu wnosiła pozwy o eksmisję, wynajmowała jako właściciel lokale użytkowe.</p> <p>Przez 40 lat samoistnego władania nieruchomością <span class="anon-block">Ł. A.</span> ponosiła samodzielnie wszystkie koszty remontów i eksploatacji budynków.</p> <p>Uczestnicy <span class="anon-block">M. N. (2)</span> i <span class="anon-block">M. N. (1)</span> wnieśli o oddalenie wniosku, z uwagi na fakt, iż <span class="anon-block">Ł. A.</span> nie władała nieruchomością jak posiadacz samoistny, a jedynie jako administrator nieruchomości. Ponadto wnioskodawca nie przedstawił dowodów, że środki na opłacenie kosztów utrzymania nieruchomości i zapłatę podatków nie pochodziły od właścicieli. Tymczasem pochodziły one od brata <span class="anon-block">Ł. A.</span>, <span class="anon-block">S. J.</span>. Wnioskodawca w postępowaniu o ustanowienie zarządcy, sygn. akt II Ns 945/06, przyznał, iż matka przez 40 lat jedynie sprawowała zarząd nieruchomością, na mocy porozumienia wszystkich współwłaścicieli.</p> <p>Uczestniczki <span class="anon-block">A. O.</span>, <span class="anon-block">K. M.</span>, <span class="anon-block">A. H.</span> wniosły o oddalenie wniosku. Wskazały, iż wniosek jest oczywiście bezzasadny z uwagi na brak spełnienia przesłanek ustawowych, tj. upływu wymaganego czasu oraz nie wskazania samoistności posiadania nieruchomości przez <span class="anon-block">Ł. A.</span> lub inne osoby. W ocenie uczestniczek, wnioskodawca nie wykazał wejścia w posiadanie udziału należącego do zstępnych <span class="anon-block">R.</span> i <span class="anon-block">M. F.</span>, a w szczególności nie wiadomo, w jaki sposób uczyniła to <span class="anon-block">Ł. A.</span>.</p> <p>Postanowieniem z dnia 21 grudnia 2012 r. Sąd Rejonowy w Bydgoszczy w sprawie o sygn. akt II Ns 441/11 oddalił wniosek i zasądził od wnioskodawcy na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Bydgoszczy kwotę 38 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.</p> <p>Sąd Rejonowy ustalił i zważył, co następuje.</p> <p>Dla nieruchomość położonej w <span class="anon-block">B.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> bez oznaczenia numerów działek ewidencyjnych Sąd Rejonowy w Bydgoszczy prowadzi <span class="anon-block">księgę wieczystą o numerze (...)</span>. Jako właściciele wpisani są <span class="anon-block">R. F. (2)</span>, <span class="anon-block">R. F. (1)</span>, <span class="anon-block">S. F.</span>, <span class="anon-block">G. C.</span>, <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">M.</span> małżonkowie <span class="anon-block">N.</span> we wspólności ustawowej, <span class="anon-block">T. A.</span>, <span class="anon-block">H. K. (2)</span>.</p> <p>Spadkobiercami po <span class="anon-block">R. F. (2)</span> są: <span class="anon-block">H. F.</span>, <span class="anon-block">G. C.</span>, <span class="anon-block">R. F. (1)</span>, <span class="anon-block">S. F.</span>, <span class="anon-block">J. F.</span> każde z nich po 1/5 części.</p> <p>Spadkobiercami po <span class="anon-block">J. F.</span> są: <span class="anon-block">M. F.</span> w 3/8 części, <span class="anon-block">R. F. (1)</span>, <span class="anon-block">S. F.</span>, <span class="anon-block">H. F.</span>, <span class="anon-block">G. R.</span> każde z nich po 5/32 części.</p> <p>Spadkobiercami po <span class="anon-block">H. F.</span> są: <span class="anon-block">M. F.</span> w 3/8 części, <span class="anon-block">R. F. (1)</span>, <span class="anon-block">S. F.</span>, <span class="anon-block">H. F.</span>, <span class="anon-block">G. R.</span> każde z nich po 5/24 części.</p> <p>Spadkobiercami po <span class="anon-block">M. F.</span> są: <span class="anon-block">R. F. (1)</span>, <span class="anon-block">S. F.</span>, <span class="anon-block">G. R.</span> każde z nich po 1/3 części.</p> <p>Spadkobiercami po <span class="anon-block">S. F.</span> są: <span class="anon-block">A. K.</span> w ½ części, <span class="anon-block">R. F. (1)</span> w ¼ części, <span class="anon-block">G. R.</span> w ¼ części.</p> <p>Spadkobiercą po <span class="anon-block">R. F. (1)</span> jest <span class="anon-block">G. R.</span>.</p> <p>Spadkobiercami po <span class="anon-block">G. R.</span> są: <span class="anon-block">A. O.</span>, <span class="anon-block">K. M.</span>, <span class="anon-block">A. H.</span>.</p> <p> <span class="anon-block">Ł. A.</span> zajmowała się wskazaną nieruchomością od roku 1960, aż do swojej śmierci w roku 1997. Pełniła funkcję administratora, przeprowadzając niezbędne remonty i naprawy, zbierała od najemców lokali czynsze za wynajmowane mieszkania wchodzące w skład nieruchomości, występowała wobec osób trzecich jako osoba uprawniona do reprezentowania właścicieli. <span class="anon-block">Ł. A.</span> przekazywała część środków pieniężnych z tytułu czynszu najmu swojemu bratu <span class="anon-block">S. J.</span>.</p> <p>Sąd Rejonowy powołując się na <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172;art. 176;art. 336;art. 339)">art. 172, 176, 336 i 339 k.c.</a>, wskazał, iż kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy pozostawało określenie charakteru posiadania. Jak przyznał sam wnioskodawca, po objęciu nieruchomości początkowo <span class="anon-block">Ł. A.</span> przyjęła funkcję administratora, a zatem nie można przypisać jej przymiotu posiadacza samoistnego, lecz zależnego. Zdaniem Sądu I instancji zebrany w sprawie materiał dowodowy, nie dał wystarczających podstaw do wniosku, iż w późniejszym czasie doszło do zmiany posiadania z zależnego na samoistne. Liczne dokumenty wskazują na <span class="anon-block">Ł. A.</span> jako administratora nieruchomości przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>. Zasady doświadczenia życiowego nie pozwalają, zdaniem Sądu Rejonowego, dać wiary twierdzeniom, iż we wcześniejszym okresie, a więc przed rokiem 1995 <span class="anon-block">Ł. A.</span> uważała się i czuła jak właściciel, a w okresie późniejszym, tj. po 2004 r. zmieniła swoją rolę i zdegradowała do roli zarządcy. Innym dowodem świadczącym o roli zarządcy nieruchomości jest przekazywanie przez nią swojemu bratu <span class="anon-block">S. J.</span> określonych kwot pieniędzy w wysokości od 300 do 400 zł.</p> <p>W ocenie Sądu Rejonowego powyższe rozważania świadczą o tym, że nie doszło do zmiany dotychczasowego charakteru posiadania z zależnego na posiadacza samoistnego. Przeprowadzone postępowanie dowodowe nie wykazało, iż w trakcie posiadania nieruchomości przez <span class="anon-block">Ł. A.</span> miał miejsce moment, od którego w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości można byłoby wskazać, iż była ona posiadaczem samoistnym.</p> <p>Nie negując okoliczności, iż to tylko <span class="anon-block">Ł. A.</span> interesowała się nieruchomością, dokonywała stosownych remontów, wynajmowała lokale znajdujące się w kamienicy posadowionej na nieruchomości, Sąd I instancji zwrócił uwagę, iż te działania nie świadczą jednoznacznie o samoistnym charakterze jej posiadania.</p> <p>W konsekwencji, złożony alternatywnie wniosek o stwierdzenie zasiedzenia udziałów we współwłasności tej nieruchomości należących do <span class="anon-block">R. R.</span>, <span class="anon-block">R. F. (1)</span>, <span class="anon-block">S. F.</span> i <span class="anon-block">G. C.</span>, ze wskazanych wyżej powodów również nie mógł zostać uwzględniony.</p> <p>O kosztach sądowych Sąd Rejonowy orzekł w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 2)">art. 520 § 2 k.p.c.</a> W ocenie Sądu interesy stron w przedmiotowym postępowaniu były sprzeczne, więc istniała podstawa do odstąpienia od ogólnej zasady ponoszenia kosztów sądowych w postępowania nieprocesowego wyrażona w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1)">art. 520 § 1 kpc</a> i zastosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520 § 2)">§ 2</a> tego przepisu.</p> <p>Apelację od postanowienia złożył wnioskodawca, zaskarżając je w całości i zarzucając mu:</p> <dl> <dt>-</dt> <dd> <p>brak wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, przez zaniechanie ustalenia faktów wskazanych w uzasadnieniu wniosku;</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> poprzez: dokonanie jednostronnej oceny zebranego w sprawie materiału, w szczególności przez całkowite pominięcie dowodów i twierdzeń sprzecznych z dokonanymi ustaleniami; zniekształcenie twierdzeń wnioskodawcy i uznanie ich za dowód przeciwko niemu; wyciągniecie wniosków z zebranego materiału sprzecznych z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego;</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 328;art. 328 § 2)">art. 328 § 2 k.p.c.</a> przez pominięcie faktów i dowodów, na które powoływał się wnioskodawca i niewyjaśnienie, dlaczego Sąd odmówił im mocy dowodowej;</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>nierozpoznanie istoty sprawy przez niewyjaśnienie podstaw wniosku ewentualnego.</p> </dd> </dl> <p>Powołując się na powyższe wnioskodawca wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia przez uwzględnienie wniosku, ewentualnie o uchylenie tego postanowienia w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.</p> <p>Odpowiedź na apelację złożyli uczestnicy: <span class="anon-block">A. O.</span>, <span class="anon-block">K. M.</span>, <span class="anon-block">A. H.</span>, wnosząc o jej oddalenie i zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Apelacja zasługiwała na uwzględnienie.</p> <p>Sąd Rejonowy poczynił w zasadzie w całości prawidłowe ustalenia faktyczne, które Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne. Jednakże z oceny prawnej tychże ustaleń wyprowadził nieprawidłowe wnioski. Analiza całokształtu okoliczności sprawy, przy prawidłowej interpretacji przepisów regulujących instytucję zasiedzenia nieruchomości, w ocenie Sądu Okręgowego, pozwala stwierdzić, że w sprawie zaistniały wszystkie przesłanki zasiedzenia nieruchomości. Wyrazem tego stanowiska stała się zmiana orzeczenia poprzez stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości objętej wnioskiem.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 k.c.</a>, w brzmieniu na dzień 1 stycznia 1985 r., tj. na dzień stwierdzenia zasiedzenia, posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dziesięciu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie). Po upływie lat dwudziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze. Samoistnym posiadaczem nieruchomości w rozumieniu powołanego przepisu jest ten, kto postępuje z nią jak właściciel wyrażając przy tym wolę wykonywania względem niej prawa własności. Tym samym, aby można było mówić o posiadaniu samoistnym po stronie posiadacza muszą wystąpić dwa elementy: <em> <!-- -->corpus</em> i <em> <!-- -->animus</em>. Ten ostatni element pozwala na odróżnienie posiadania samoistnego od posiadania zależnego, gdyż posiadacz zależny włada rzeczą w zakresie prawa innego niż własność. Natomiast zakres faktycznego władztwa sprowadza się do korzystania z rzeczy i rozporządzania nią w sposób jak najbardziej pełny, czyli do postępowania z rzeczą, jak właściciel. Konieczną przesłanką faktycznego władztwa, jest przy tym oprócz samego zachowania się posiadacza, takie zachowanie się osób trzecich, wyrażające się w tym, że władztwo posiadacza nie spotyka się z ich strony ze skutecznym oporem.</p> <p>Innymi słowy osoba, która powołuje się na samoistne posiadanie nieruchomości winna udowodnić fakt władania tą nieruchomością. Zgodnie bowiem z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 339)">art. 339 k.c.</a> domniemywa się, że ten, kto rzeczą faktycznie włada, jest posiadaczem samoistnym. Domniemanie to ma jednak charakter usuwalny. Osoba zainteresowana może je więc obalić, dowodząc, że faktyczne władanie jest posiadaniem zależnym lub dzierżeniem.</p> <p>Materiał dowodowy zebrany w sprawie wskazuje, iż od czasu objęcia przedmiotowej nieruchomości we władanie (na mocy zgodnego stanowiska rodziny) poprzednik prawny wnioskodawcy – <span class="anon-block">Ł. A.</span> posiadała ją w sposób samoistny. Władztwo wykonywane przez nią miało samodzielny charakter i odpowiadało zakresem uprawnieniom właścicielskim, bowiem w sposób nieskrępowany i z wyłączeniem innych osób podejmowała ona decyzje dotyczące przeznaczenia nieruchomości, jej zagospodarowania i wykorzystania. Ponosiła też ciężary związane z utrzymaniem nieruchomości. Tak wreszcie była postrzegana przez otoczenie, przez najemców. Przekonują o tym zeznania świadków przesłuchanych w sprawie i pozostały materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania. Poza tym opierając się na doświadczeniu życiowym, można stwierdzić, iż w wielu przypadkach współwłaściciel (lub właściciel) jest administratorem nieruchomości. W tym przypadku, nie można bowiem pominąć okoliczności, iż zasiedzenie nastąpiła w innym ustroju, a <span class="anon-block">Ł. A.</span>, która i tak z renty opłacała remonty nieruchomości (brała pożyczki na ten cel), nie miała środków finansowych na opłacenie wniosku o stwierdzenie zasiedzenia. Zresztą, w ocenie Sądu Okręgowego, świadomość prawna obywateli w tamtych czasach była mniejsza niż obecnie.</p> <p>Zgodzić się należy z twierdzeniami wnioskodawcy, że niektóre z czynności podejmowanych przez <span class="anon-block">Ł. A.</span> działającej jak właściciel przedmiotowej nieruchomości pokrywały się z czynnościami, jakie wykonuje zarządca czy administrator. Co jednak istotne, nigdy nie domagała się ona zwrotu poniesionych z tego tytułu wydatków czy też wynagrodzenia za sprawowanie zarządu. Pozbawiony jakiegokolwiek znaczenia pozostaje natomiast sposób zachowania <span class="anon-block">Ł. A.</span> po okresie zasiedzenia nieruchomości. Zdecydowanie zbyt daleko idący jest wniosek Sądu Rejonowego, że skoro po upływie okresu zasiedzenia <span class="anon-block">Ł. A.</span> występowała w charakterze zarządcy, to również we wcześniejszym czasie miała identyczny status. Podkreślenia wymaga fakt, iż rozbieżne były stanowiska uczestników tego postępowania w przedmiocie tego, z jakiego tytułu matka wnioskodawcy przekazywała swojemu bratu pieniądze. Kserokopia zapisków w zeszycie, bez żadnego podpisu nie stanowi dowodu, albowiem nie jest dokumentem, nawet prywatnym (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 245)">art. 245 k.p.c.</a>).</p> <p>Z zeznań świadków jednoznacznie wynika, że nieruchomość nie przynosiła zysków, bądź też były one na minimalnym poziomie, mniej więcej do czasu zmiany ustrojowej. Sąd I instancji wysunął błędny wniosek, jakoby zeznania świadków <span class="anon-block">R. J.</span> i <span class="anon-block">K. A. (2)</span> wskazywały na fakt dokonywania rozliczeń ze środków uzyskanych w ramach sprawowanego zarządu z nieruchomości ze <span class="anon-block">S. J.</span>. Dowody te potwierdzają jedynie, że <span class="anon-block">Ł. A.</span> przekazywała bratu kwotę ok. 300 - 400 zł miesięcznie. Biorąc pod uwagę kontekst, w którym padły powyższe stwierdzenia można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że pieniądze te miały stanowić wsparcie finansowe dla znajdującego się w ciężkiej sytuacji ekonomicznej, jak i zdrowotnej brata. Były to zatem zwykłe darowizny przeznaczone dla członka rodziny znajdującego się w potrzebie nie zaś podział zysków z zarządu nieruchomością.</p> <p>Z uwagi na powyższe należało przyjąć, że <span class="anon-block">Ł. A.</span> nabyła przedmiotową nieruchomość przez zasiedzenia jako posiadacz samoistny w złej wierze z upływem 20 lat od wejścia w życie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">Kodeksu cywilnego</a>, tj. z dniem 1 stycznia 1985 r. Mając na uwadze fakt, iż w momencie upływu terminu zasiedzenia <span class="anon-block">Ł. A.</span> pozostawała w związku małżeńskim z <span class="anon-block">K. A. (1)</span> Sąd Okręgowy, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386 § 1 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13 § 2 k.p.c.</a>, orzekł, jak w pkt I wyroku.</p> <p>W pozostałym zakresie apelacja podlegała oddaleniu (tj. w zakresie zaskarżenia punktu drugiego postanowienia Sądu Rejonowego w zakresie kosztów sądowych) na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13 § 2 k.p.c.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1)">art. 520 § 1 k.p.c.</a> </p> <p> <em> <!-- --> Na oryginale właściwe podpisy</em> </p> <p> <em> <!-- --> Za zgodność z oryginałem</em> </p> </div> </table>