Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

I Ns 339/11

Суди загальної юрисдикції2013-11-27
Номер справи
I Ns 339/11
Дата рішення
2013-11-27
Тип
DECISION

Судді

Urszula Wicińska (PRESIDING_JUDGE)

Правова підстава

Текст рішення

<p>Sygn. akt I Ns 339/11</p> <p/> <div> <h2>POSTANOWIENIE</h2> </div> <p>Dnia 27 listopada 2013 r.</p> <p>  <strong> <!-- -->Sąd Rejonowy w Środzie Śląskiej Wydział I Cywilny w składzie : </strong> </p> <p>Przewodniczący SSR Urszula Wicińska</p> <p>Protokolant Krystyna Korczyńska</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2013 r. na rozprawie</p> <p>sprawy z wniosku <span class="anon-block">Z. H.</span> </p> <p>przy udziale, <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, <span class="anon-block">M. S. (2)</span>, <span class="anon-block">G. M.</span>, <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, <span class="anon-block">G. W.</span>, <span class="anon-block">B. W. (1)</span>, <span class="anon-block">W. R.</span>, <span class="anon-block">A. R.</span>, <span class="anon-block">M. J.</span>, <span class="anon-block">W. J.</span>, <span class="anon-block">A. J.</span>, <span class="anon-block">Z. K.</span> i <span class="anon-block">J. K.</span> </p> <p>o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości</p> <p>postanawia:</p> <p>I.  stwierdzić, że wnioskodawczyni <span class="anon-block">Z. H.</span>, córka <span class="anon-block">J.</span>i <span class="anon-block">J.</span>, nabyła przez zasiedzenie w dniu 12 maja 1997 r. część o powierzchni 270 m<sup> <!-- --> 2</sup> nieruchomości położonej w <span class="anon-block">M.</span>, obejmującej <span class="anon-block">działkę obecnie numer (...)</span>, dla której prowadzona jest <span class="anon-block">księga wieczysta nr (...)</span>, która to część jest oznaczona numerem <span class="anon-block">(...)</span>w opinii biegłego sądowego <span class="anon-block">Z. T.</span>z dnia 20 kwietnia 2013r., znajdującej się na karcie 406 akt sprawy;</p> <p>II.  ustalić, że wnioskodawczyni i uczestnicy ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie;</p> <p>III.  nakazać wnioskodawczyni, aby uiściła na rzecz Skarb Państwa kwotę 4178,46 zł tytułem brakujących kosztów sądowych, które zostały tymczasowo pokryte ze środków Skarb Państwa;</p> <p/> <p/> <p>z/</p> <p>1.  <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>2.  <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>27 listopad 2013 r.</p> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Wnioskodawczyni <span class="anon-block">Z. H.</span>wniosła o stwierdzenie, że nabyła w drodze zasiedzenia, wraz z doliczeniem czasu samoistnego posiadania poprzednika prawnego, część <span class="anon-block">działki nr (...)</span>o powierzchni 275 m<sup> <!-- --> 2</sup>, której granice wyznaczają obwiednie po punktach granicznych: <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, zaznaczonej kolorem czerwonym i literą A na szkicu przebiegu granicy sporządzonym przez biegłego sądowego <span class="anon-block">J. B.</span>, położonej w gminie <span class="anon-block">K.</span>, obręb <span class="anon-block">M.</span>, dla której prowadzona jest <span class="anon-block">księga wieczysta nr (...)</span>, która to część należy do uczestników: <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, <span class="anon-block">M. S. (2)</span>, <span class="anon-block">G. M.</span>, <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, <span class="anon-block">G. W.</span>, <span class="anon-block">B. W. (1)</span>, <span class="anon-block">W. R.</span>, <span class="anon-block">A. R.</span>, <span class="anon-block">M. J.</span>, <span class="anon-block">W. J.</span>, <span class="anon-block">A. J.</span>, <span class="anon-block">Z. K.</span>i <span class="anon-block">J. K.</span>.</p> <p>W uzasadnieniu wskazała, iż jest właścicielem przylegających do tej części <span class="anon-block">działek nr (...)</span>.</p> <p>W uzasadnieniu podała, iż przedmiotową część nieruchomości wraz z innymi działkami o łącznej powierzchni 3,91 ha nabyła od <span class="anon-block">J. G.</span>w dniu 9 kwietnia 1981 r. , który wcześniej kupił nieruchomości oznaczoną jako <span class="anon-block">działka nr (...)</span>od <span class="anon-block">Banku (...)</span>we <span class="anon-block">W.</span>w dniu 5 października 1960 r., obejmując we władanie również część objętą wnioskiem o stwierdzenie zasiedzenia, która wówczas stanowiła własność państwową w użytkowaniu <span class="anon-block">E. M.</span>, będąc jednocześnie w uzasadnionym przekonaniu, że – jako do części <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, przysługuje mu do niej prawo własności. Wskazała, iż w dniu 8 stycznia 1973 r. nastąpił podział <span class="anon-block">działki nr (...)</span>na <span class="anon-block">działki nr (...)</span>o pow. 0,48 ha, <span class="anon-block">(...)</span>o pow. 0,48 ha, <span class="anon-block">(...)</span>o pow. 0,05 ha i <span class="anon-block">(...)</span>o pow. 3,86 ha, w wyniku którego wykazana została zmiana areałowa z 4,04 ha na 4,87 ha, lecz granice w których <span class="anon-block">J. G.</span>wykonywał przysługujące mu prawo własności nie uległy zmianie. Cały czas traktował przedmiotową część nieruchomości jako swoją własność, gospodarował na niej sadząc drzewa owocowe, pobierając z nich pożytki, kosząc i karczując rosnące tam zarośla. Do dnia dzisiejszego znajdują się tam pozostałości po zbiorniku wodnym zbudowanym przez niego. W dniu 26 października 1974 r. <span class="anon-block">J. G.</span>oraz <span class="anon-block">E. M.</span>, będący wówczas użytkownikiem <span class="anon-block">działki nr (...)</span>o powierzchni 2,57 ha, ustalili zgodny przebieg granic, który został utrwalony na szkicu wznowienia granic i ustalenia stanu użytkowania, który zdaniem wnioskodawczyni dowodzi, że granice w których wykonywał swoje władztwo obejmowały również tą część nieruchomości. Podniosła, iż wedle stron umowy sprzedaży z dnia 9 kwietnia 1981 r. prawo własności obejmowało również tą część nieruchomości, a przed sfinalizowaniem transakcji <span class="anon-block">J. G.</span>dokładnie okazał wnioskodawczyni teren, który w jego ocenie stanowił jego własność, wyraźnie wskazując, że jej granica rozciąga się również na część nieruchomości, która obecnie stanowi <span class="anon-block">działkę nr (...)</span>. Wnioskodawczyni wskazała, iż przedmiotowe nieruchomości ulegały następnie licznym podziałom, w których ujawnione zostały zmiany areału, jednakże nigdy nie kwestionowano prawa własności wnioskodawczyni w granicach, w których gospodarowała na nich i je zajmowała, w tym część będącej przedmiot wniosku, na której gospodarowała, pobierała pożytki z drzew owocowych zasadzonych przez <span class="anon-block">J. G.</span>, kosiła i karczowała rosnące tam zarośla, których część traktowała jako naturalną barierę, odgradzającą ją od sąsiadów. Również przez inne osoby była uważana za wyłącznego właściciela przedmiotowej nieruchomości. Zarzuciła, iż o tym, iż jest to kwestionowane, dowiedziała się dopiero w maju 2007 r. na skutek wystosowanego przez uczestników postępowania wezwania do zaniechania naruszenia prawa własności i przywrócenia stanu zgodnego z prawem, a w toku postępowania o wydanie uczestnicy nie kwestionowali faktu władania przez wnioskodawczynię przedmiotową nieruchomością. Wnioskodawczyni podniosła, że w związku z tym, iż co najmniej od dnia 5 października 1960 r. <span class="anon-block">J. G.</span>wszedł w posiadanie samoistne w dobrej wierze nieruchomości objętej wnioskiem, a w dniu 11 maja 1987 r. właścicielem <span class="anon-block">działki nr (...)</span>został <span class="anon-block">E. M.</span>i <span class="anon-block">S. M.</span>, do nabycia przez zasiedzenie przedmiotu wniosku doszło w dniu 11 maja 1997 r.</p> <p>W odpowiedzi na wniosek z dnia 14 lutego 2012 r. uczestnicy <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, <span class="anon-block">M. S. (2)</span>, <span class="anon-block">G. M.</span>, <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, <span class="anon-block">G. W.</span>, <span class="anon-block">B. W. (1)</span>, <span class="anon-block">W. R.</span>, <span class="anon-block">A. R.</span>, i <span class="anon-block">J. K.</span> wnieśli o oddalenie wniosku i zasądzenie od wnioskodawczyni na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według spisu kosztów.</p> <p>Przyznali, iż od 1999 r. do chwili obecnej wnioskodawczyni jest w posiadaniu części nieruchomości, będącej przedmiotem wniosku, zaprzeczając jednocześnie, że ten stan trwa od nabycia przez nią nieruchomości od <span class="anon-block">J. G.</span>w 1981 r., jak również że <span class="anon-block">J. G.</span>zajmował tą część nieruchomości, a jego władztwo odpowiadało posiadaniu samoistnemu. Podnieśli, że wnioskodawczyni posiada tą część w złej wierze, gdyż przed jej zajęciem toczyły się postępowania w przedmiocie ustalenia przebiegu granic z udziałem wnioskodawczyni i dokonując tego zajęcia miała pełną świadomość braku tytułu prawnego, gdyż o tym, że kwestionowane jest jej prawo własności dowiedziała się wcześniej niż w 2007 r., albowiem wcześniej już prowadzone były rozmowy z udziałem <span class="anon-block">G. M.</span>, podczas których ustalono sposób przywrócenia stanu zgodnego z prawem, a efektem tego była notatka z dnia 1 kwietnia 2003 r., w której strony uznały przebieg granicy. Podał, iż w dniu 31 stycznia 1997 r. doszło do czynność ustalenia granic nieruchomości z udziałem wnioskodawczyni oraz ówczesnego właściciela przedmiotowej nieruchomości <span class="anon-block">K. M.</span>, a uprawniony geodeta sporządzając protokół z czynności wskazał, że punkty graniczne są utrwalone ogrodzeniem trwałym i metalowymi słupkami i zgodnie z ustaloną granicą część nieruchomości nr <span class="anon-block">(...)</span> znajdowała się poza władztwem wnioskodawczyni, a protokół z ustalenia granic podpisała również wnioskodawczyni, która w ten sposób uznała przebieg granicy oraz oświadczyła wobec właściciela nieruchomości nr <span class="anon-block">(...)</span> oraz osób trzecich, że nie ma żadnych praw do nieruchomości, której nabycia przez zasiedzenie dochodzi. Ponadto uczestnicy podnieśli, że nabywając przedmiotową nieruchomość sprzedający <span class="anon-block">K. M.</span>zapewniał ich, że sporna część nieruchomości należy do niego , okazując przebieg granicy w terenie i wskazując na protokół z 31 stycznia 1997 r., a dopiero gdy uczestnicy podejmowali działania zmierzające do zabudowy nieruchomości, będących w sąsiedztwie nieruchomości <span class="anon-block">(...)</span>, w 1999 r. wnioskodawczyni dokonała przeniesienia ogrodzenia poza istniejące granice, zawłaszczając część nieruchomości uczestników, co było możliwe z uwagi na prowadzone przez uczestników działania związane ze wznoszeniem inwestycji, przy braku stałej ich obecności w terenie, oraz istniejące zamieszanie związane z przemieszczaniem się w terenie ekip budowlanych.</p> <p>Wskazali, iż w 2007 r. toczyło się postępowanie rozgraniczeniowe, zakończone umorzeniem ze względu na stwierdzenie istnienia punktów granicznych pozwalających na określenie pierwotnego przebiegu granicy działki.</p> <p>Uczestnik <span class="anon-block">Z. K.</span> również nie przychylił się do wniosku o stwierdzenie zasiedzenia.</p> <p>Uczestnicy <span class="anon-block">M. J.</span>, <span class="anon-block">W. J.</span> i <span class="anon-block">A. J.</span> nie wyrazili swojego stanowiska w sprawie.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</strong> </p> <p>Dla nieruchomości gruntowej położonej w <span class="anon-block">M.</span>o powierzchni 0,1105 ha, obejmującej <span class="anon-block">działkę nr (...)</span>, Sąd Rejonowy w Środzie Śląskiej prowadzi <span class="anon-block">księgę wieczystą nr (...)</span>, w której jako współwłaściciele figurują: <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, <span class="anon-block">M. S. (2)</span>, <span class="anon-block">G. M.</span>, <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, <span class="anon-block">G. W.</span>, <span class="anon-block">B. W. (1)</span>, <span class="anon-block">W. R.</span>, <span class="anon-block">A. R.</span>, <span class="anon-block">M. J.</span>, <span class="anon-block">W. J.</span>, <span class="anon-block">A. J.</span>i <span class="anon-block">J. K.</span>. <span class="anon-block">J. K.</span>nabył tą nieruchomość w drodze darowizny w 2011 r. od <span class="anon-block">Z. K.</span>.</p> <p>(dowód: <span class="anon-block">księga wieczysta nr (...)</span>– odpis k. 78 – 81</p> <p>umowa sprzedaży z dn. 30.06.1999 r. k. 329 – 332)</p> <p>Działka ta została wydzielona z <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, która należała do Skarbu Państwa do 11 maja 1987 r., kiedy to przeszła na rzecz <span class="anon-block">E. M.</span> i <span class="anon-block">S. M.</span>. Następnie została ona przekazana na własność <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">K.</span> małżonkom <span class="anon-block">M.</span>.</p> <p>(dowód: decyzja z dnia 14.04.1987 k.337</p> <p>decyzja o wykonaniu aktu nadania k.33-34</p> <p>umowa przekazania gospodarstwa rolnego z 9.03.1988 r. k. 333 – 334)</p> <p>Wnioskodawczyni <span class="anon-block">Z. H.</span>jest właścicielką sąsiadujących z tą nieruchomością działek: oznaczonej numerem <span class="anon-block">(...)</span>, objętej <span class="anon-block">księgą wieczystą nr (...)</span>oraz oznaczonej numerem <span class="anon-block">(...)</span>, objętej <span class="anon-block">księgą wieczystą nr (...)</span>.</p> <p>(dowód: odpisy ksiąg wieczystych k. 15 – 23)</p> <p>Działki te zostały wydzielone z nieruchomości o powierzchni <span class="anon-block">(...)</span>ha nabytej przez wnioskodawczynię w dniu 9 kwietnia 1981 r. od <span class="anon-block">J. G.</span>i <span class="anon-block">H. G.</span>.</p> <p>(dowód: umowa sprzedaży z dnia 9.04.1981r k.25 – 26)</p> <p>Wcześniej <span class="anon-block">J. G.</span>i <span class="anon-block">H. G.</span>nabyli tą nieruchomość od <span class="anon-block">Banku (...)</span>we <span class="anon-block">W.</span>. Miała ona wówczas numer <span class="anon-block">(...)</span>i powierzchnię oznaczoną na <span class="anon-block">(...)</span>ha.</p> <p>(dowód: pisma notariusza z dnia 5.10.1960 r k.27</p> <p>wyrys z planu piregulacyjnego z 1954r. k. 28)</p> <p>Nieruchomość ta następnie ulegała podziałowi. W wyniku pierwszego podziału zostały wydzielone <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, a w 1973 r. nastąpiło wznowienie granic ustalenie stanu użytkowania między <span class="anon-block">działkami nr (...)</span> i <span class="anon-block">działką nr (...)</span> między <span class="anon-block">J. G.</span>, a użytkującym <span class="anon-block">działkę nr (...)</span> <span class="anon-block">E. M.</span>.</p> <p>(dowód: opis i mapa szkicu wznowienia granic i ustalenia stanu użytkowania k.29-30</p> <p>notatka z 26.10.1974 r. k.31)</p> <p>W 1997 r. nastąpił podział <span class="anon-block">działki nr (...)</span> i wydzielenie z niej <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, z której następnie wydzielona została <span class="anon-block">działka nr (...)</span>.</p> <p>(dowód: protokół ustalenia granic z dn.31.01.1997 r. ze szkicem k. 262 – 263</p> <p>dokumenty w aktach <span class="anon-block">księgi wieczystej nr (...)</span> i</p> <p>nr <span class="anon-block"> (...)</span>)</p> <p>Do 2003 r. ogrodzenie między <span class="anon-block">działką nr (...)</span>a <span class="anon-block">działkami nr (...)</span>wyznaczało granicę między nimi w terenie tak, że część <span class="anon-block">działki nr (...)</span>o powierzchni 270 m<sup> <!-- -->2</sup> znajdowała się po tej stronie ogrodzenia, którą władała wnioskodawczyni.</p> <p>(dowód: opinia biegłego sądowego <span class="anon-block">Z. T.</span> z dn. 20.14.2013 r.</p> <p>k. 405 - 406)</p> <p>W 2003 r. <span class="anon-block">G. M.</span> zwrócił się do wnioskodawczyni o przesunięcie ogrodzenia i ta zgodziła się na tymczasowe jego przesunięcie, z zastrzeżeniem dokonania korekty po ustaleniu ostatecznego miejsca granic. Jednocześnie wnioskodawczyni wyraziła swoje stanowisko, że znaczniki naniesione w 2002 r. przez geodetów nie są zgodne z rzeczywistością.</p> <p>(dowód: notatka z dnia 1.04.2003r. k. 67</p> <p>przesłuchanie wnioskodawczyni k. )</p> <p>Aż do tego czasu nie było zastrzeżeń co do przebiegu spornej obecnie granicy nieruchomości.</p> <p>(dowód: pismo <span class="anon-block"> (...) Zakładu (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span> z dn.</p> <p>26.02.2013 r. k. 493)</p> <p>W 2007 r. było przeprowadzone postępowanie rozgraniczeniowe z udziałem wnioskodawczyni i uczestników postępowania, które zakończyło się umorzeniem.</p> <p>(dowód: decyzja z 17.04.2007 k.65</p> <p>postanowienie z 6.02.2007r. k.66)</p> <p>Granica między przedmiotowymi nieruchomościami: nieruchomością obecnie stanowiącymi własność uczestników oraz nieruchomością, której właścicielem jest wnioskodawczyni, biegła zawsze wzdłuż ogrodzenia, a jego słupki były jednocześnie słupkami granicznymi (punkty graniczne nr <span class="anon-block">(...)</span>, nr <span class="anon-block">(...)</span> nr <span class="anon-block">(...)</span>).</p> <p>(dowód: wyrys z planu piregulacyjnego z 1954r. k. 28</p> <p>opis i mapa szkicu wznowienia granic i ustalenia stanu użytkowania</p> <p>z 1973 r. k.29-30</p> <p>protokół ustalenia granic z 31.01.1997r. ze szkicem k.262 – 263</p> <p>szkic z dnia 15.07.1999r. k. 68))</p> <p> <span class="anon-block">J. G.</span> wraz z żoną korzystali z tej nieruchomości, pierwotnie oznaczonej jako <span class="anon-block">działka nr (...)</span>, w granicach, min. wyznaczonych przez to ogrodzenie. Prowadzili oni hodowlę zwierząt futerkowych i w z związku z tym w obrębie nieruchomości znajdowało się kilka wewnętrznych ogrodzeń. Zewnętrznym ogrodzeniem była siatka metalowa. Po posesji biegały swobodnie psy. W okolicy obecnie spornej części znajdowały się również zbiorniki na wodę.</p> <p>Przed sprzedażą <span class="anon-block">J. G.</span> pokazywał wnioskodawczyni teren i twierdził, że również część za ogrodzeniem należy do niego - tam gdzie był rów melioracyjny, który również on utrzymywał. Zastrzegał, iż tego rowu melioracyjnego nie można ogrodzić ze względu na konieczność dostępu służb wodnych. W dacie nabycia wnioskodawczyni nie porównywała granic faktycznych z mapami, nie powoływała geodety. Wówczas znaczna część nieruchomości była zachwaszczona i wnioskodawczyni stopniowo ją porządkowała. Początkowo do ok.2004 r. poprzedni właściciele nadal korzystali z jej części – w szczególności z wyrobiska gdzie w dalszym ciągu była hodowla zwierząt futerkowych. Krzaki i chwasty, a następnie ogrodzenia wewnętrzne służące hodowli po jej zakończeniu, były stopniowo usuwane przez wnioskodawczynię. Jednocześnie na części nieruchomości wnioskodawczyni zasadziła sad. Również poza ogrodzeniem, na terenie objętym wnioskiem o zasiedzenie wnioskodawczyni, przeprowadzała prace porządkowe: wykaszała pas poza ogrodzeniem, utrzymywała rów melioracyjny. W tamtej obrębie posesji na już na terenie oczyszczonym wnioskodawczyni postawiła barakowóz.</p> <p>Ogrodzenie zewnętrzne w tym miejscu, obecnie spornym, nie było przestawiane do 2007 r. Było jedynie naprawiane.</p> <p>(dowód: zeznania świadków:</p> <dl> <dt>-</dt> <dd> <p> <span class="anon-block">W. W.</span> k. 92 – 93</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p> <span class="anon-block">B. Ł.</span> k. 93</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p> <span class="anon-block">W. Ł.</span> k. 93 – 94</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p> <span class="anon-block">H. A.</span> k. 94</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p> <span class="anon-block">M. A.</span> k. 112</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p> <span class="anon-block">A. Z.</span> k. 113</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p> <span class="anon-block">W. O.</span> k. 116 – 117</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p> <span class="anon-block">M. H.</span> k. 117 – 120</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p> <span class="anon-block">L. P.</span> k. 152 – 154</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>częściowo <span class="anon-block">E. Z.</span> k. 114 –115</p> </dd> </dl> <p>przesłuchanie wnioskodawczyni k. 208 – 212</p> <p>częściowo przesłuchanie uczestników:</p> <dl> <dt>-</dt> <dd> <p> <span class="anon-block">G. M.</span> k. 212 – 214</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p> <span class="anon-block">M. S. (1)</span> k. 226 – 228</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p> <span class="anon-block">G. W.</span> k. 228 – 230)</p> </dd> </dl> <p>W 1999 r. przy tym ogrodzeniu po stronie posesji wnioskodawczyni były skrzynie na owoce, następnie pojawiły się drzewka.</p> <p>(dowód: przesłuchanie uczestników:</p> <dl> <dt>-</dt> <dd> <p> <span class="anon-block">G. M.</span> k. 213</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p> <span class="anon-block">M. S. (1)</span> k. 227</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p> <span class="anon-block">G. W.</span> k. 228 – 229</p> </dd> </dl> <p>zdjęcia k. 163 – 166)</p> <p>Obecnie wnioskodawczyni płaci podatek od nieruchomości za powierzchnię 3,73 ha, mimo braku zmiany granic jej posesji od czasu jej nabycia.</p> <p>(dowód: przesłuchanie wnioskodawczyni k. 208 – 212)</p> <p>Wnioskodawczyni w 2007 r. była wzywana na piśmie przez uczestników do wydania części nieruchomości.</p> <p>(dowód: pisma z dnia 10.05.2007r. oraz 31.05.2007 k. 35 – 36)</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył co następuje:</strong> </p> <p>Pod rządami przepisów przed zmianą z 1990r. posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywał własność, jeżeli posiadał nieruchomość nieprzerwanie od lat dziesięciu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze - wówczas nabywał jej własność po upływie lat dwudziestu (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 k.c.</a>; art. XLI § 1 przepisów wprowadzających kodeks cywilny). Jednakże do 1 października 1990 r. nieruchomości będące przedmiotem własności państwowej były wyłączone spod możliwości nabycia ich przez zasiedzenie (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 177)">art. 177 k.c.</a>). Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 177)">art. 177 k.c.</a> został uchylony ustawą z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny, która również zmieniła terminy niezbędne do nabycia zasiedzenia do lat dwudziestu w przypadku posiadania w dobrej wierze, a do trzydziestu lat dla posiadaczy w złej wierze. Jednocześnie w art. 10 ustawa ta ustanowiła zasadę, że jeżeli przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy istniał stan, który według przepisów dotychczasowych wyłączał zasiedzenie nieruchomości, a według przepisów obowiązujących po wejściu w życie tej ustawy prowadzi do zasiedzenia, zasiedzenie biegnie od dnia wejścia jej w życie, jednakże termin ten ulega skróceniu o czas, w którym powyższy stan istniał przed wejściem w życie ustawy, lecz nie więcej niż o połowę.</p> <p>Obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swojego poprzednika, jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 176;art. 176 § 1)">art. 176 § 1 k.c.</a>).</p> <p>Podstawową przesłanką stwierdzenia zasiedzenia rzeczy jest posiadanie jej w sposób samoistny przez określony w przepisie okres czasu, którego długość jest zależna od istnienia dobrej wiary uzyskania jej posiadania.</p> <p>Posiadanie samoistne polega na faktycznym wykonywaniu wszelkich uprawnień, które składają się na treść prawa własności. Jak bowiem stanowi <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 336)">art. 336 k.c.</a> posiadaczem samoistnym rzeczy jest ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel, czyli włada nieruchomością samodzielnie we własnym imieniu i z reguły we własnym interesie. Na zewnątrz - przez otoczenie - postrzegany jest jak właściciel (zob. Postanowienie SN z dnia 05.03.2004 r., I CK 398/03, LEX nr 175949).</p> <p>Domniemywa się, że ten, kto rzeczą faktycznie włada, jest posiadaczem samoistnym (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 339)">art. 339 k.c.</a>). Przepis ten jest źródłem domniemania wzruszalnego, którego rola polega na tym, że jego zastosowanie prowadzi do zwolnienia wnioskodawcy od konieczności prowadzenia dowodów, na okoliczność stwierdzenia samoistności posiadania posiadanej przez niego rzeczy. Zgodnie z normą <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a> ciężar obalenia tego domniemania spoczywa na uczestniku postępowania o stwierdzenie zasiedzenia, jeśli sprzeciwia się on wnioskowi twierdząc, że wnioskodawca nie jest posiadaczem samoistnym. Jednakże, ten kto powołuje się na to domniemanie, powinien udowodnić fakt władania rzeczą. Musi bowiem wykazać, że po jego stronie było władztwo faktyczne nad rzeczą (postanowienie SN z dnia 21 lipca 2006r. III CSK 33/06, postanowienie SN z dnia 6 lutego 1998 r., I CKN 484/97, postanowienie SN z dnia 24 maja 2005 r., V CK 664/04).</p> <p>Domniemanie ciągłości posiadania wynikające z treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 340)">art. 340 k.c.</a> oznacza, że dla stwierdzenia zasiedzenia wystarczy, że wnioskodawca udowodni nabycie posiadania w oznaczonej dacie i trwanie jego posiadania w momencie upływu zastrzeżonego przez ustawodawcę terminu zasiedzenia.</p> <p>Wnioskodawczyni wniosła o stwierdzenie zasiedzenia części nieruchomości, oznaczonej obecnie jako <span class="anon-block">działka nr (...)</span>, powołując się na to, iż przez okres niezbędny do zasiedzenia ona i poprzedni właściciel władali nią jak właściciele, gdyż znajdowała się ona w obrębie ogrodzenia posesji.</p> <p>Zebrany materiał dowodowy w postaci dokumentów dotyczących przebiegu granicy między działkami, podziału nieruchomości, potwierdza iż uzasadnione było przekonanie zarówno wnioskodawczyni, jak i jej poprzednika prawnego, że granica - obecnie między <span class="anon-block">działkami nr (...)</span>a <span class="anon-block">działką nr (...)</span>, biegła wzdłuż ogrodzenia. Dokumenty te , w szczególności wyrys z planu piregulacyjnego z 1954r., szkic wznowienia granic i ustalenia stanu użytkowania z 1973 r., a także protokół ustalenia granic z 31.01.1997r. oraz szkic z postępowania o ustalenie granic z 31 stycznia 1997 r. i szkic z dnia 15.07.1999r. wskazują kształt tej granicy, a także to, że punkty graniczne pokrywały się ze słupkami ogrodzeniowymi, w szczególności punkty <span class="anon-block">(...)</span>, nr <span class="anon-block">(...)</span>, nr <span class="anon-block">(...)</span>. Jednocześnie wynika z nich, że zmiana wykazywanego areału nie prowadziła do zmiany granic nieruchomości. Ponadto istnienie ogrodzenia i granicy wzdłuż niego potwierdzają nie tylko świadkowie powołani przez wnioskodawczynię (<span class="anon-block">W. W.</span>, <span class="anon-block">B. Ł.</span>, <span class="anon-block">W. Ł.</span>, <span class="anon-block">H. A.</span>, <span class="anon-block">M. A.</span>, <span class="anon-block">A. Z.</span>, <span class="anon-block">L. P.</span>), ale również uczestnicy <span class="anon-block">M. S. (1)</span>i <span class="anon-block">G. W.</span>. Uczestnicy ci w toku przesłuchania wskazali bowiem, iż geodeta, który pokazywał im granice nieruchomości w tamtym miejscu w okresie nabywania przez nich <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, wskazywał właśnie na ogrodzenie z siatki metalowej odgradzające od posesji wnioskodawczyni, jako wyznaczające granicę. Dopiero zaś prace bezpośrednio zmierzające do wybudowania domów wykazały, iż w dokumentach jest inaczej. Wobec powyższego Sąd dał wiarę wnioskodawczyni oraz świadkom przez nią powołanym, a wskazanym powyżej, gdyż w szczególności są spójne i korespondują z pozostałym materiałem dowodowym. Mimo, że większość świadków, oprócz <span class="anon-block">W. W.</span>, <span class="anon-block">M. H.</span>, <span class="anon-block">W. O.</span>, <span class="anon-block">A. Z.</span>, nie widziało ogrodzenia ze względu na gąszcz krzaków oraz to, iż wjazd do posesji znajdował się w innej części posesji, jednakże osoby te podały okoliczności świadczące istnieniu tam ogrodzenia. W szczególności <span class="anon-block">H. A.</span>i <span class="anon-block">B. W. (2)</span>zeznały, iż wnioskodawczyni miała psy, które luzem biegały po posesji. O biegających psach mówił również uczestnik <span class="anon-block">M. S. (1)</span>. Świadkowie potwierdzili również, że nieruchomość była karczowana stopniowo, aż do spornego terenu (<span class="anon-block">M. A.</span>, <span class="anon-block">A. Z.</span>, <span class="anon-block">E. Z.</span>, <span class="anon-block">M. H.</span>), a na części już uporządkowanej w części spornej wnioskodawczyni postawiła barokowóz i pojemniki na wodę (<span class="anon-block">M. A.</span>, <span class="anon-block">M. H.</span>). Potwierdzili oni zatem fakt objęcia w posiadanie i władanie spornej części przez wnioskodawczynię w momencie nabycia nieruchomości przez <span class="anon-block">J. G.</span>. Wiarygodnego dowodu przeciwnego uczestnicy nie przedstawili.</p> <p>Jedynym świadkiem, który twierdzi, że takiego ogrodzenia tam nie było, jest powołany przez uczestników <span class="anon-block">Z. J.</span>. Zeznał on również, iż teren nie był zarośnięty, że była tam tylko trawa, co wskazuje na to, iż świadek mógł mylić nieruchomości. Poza tym nie byłby on w stanie powiedzieć nic na temat jej stanu w okresie biegu terminu zasiedzenia, gdyż jak twierdzi był tam dopiero w 2000 r.</p> <p>Dowód z zeznań świadka <span class="anon-block">J. O.</span> jest nieprzydatny, albowiem świadek ten nie wnosi nic z okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia.</p> <p>Uczestnicy <span class="anon-block">G. M.</span>, <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">G. W.</span>, przesłuchiwani w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 299)">art. 299 k.p.c.</a>, również potwierdzili istnienie ogrodzenia w okresie, gdy kupowali w 1999 r. <span class="anon-block">działkę nr (...)</span>, z której wydzielona została <span class="anon-block">działka nr (...)</span>. Wszyscy oni wskazali, iż było to ogrodzenie stare: metalowa siatka na betonowych słupkach. Jednocześnie żaden z nich nie widział, żeby było zmieniane jego położenie, ani nie był w stanie również wykazać, że ogrodzenie to było przesuwane, że zmieniane było jego położenie. Nie wskazują na to w szczególności zdjęcia przez nich przedłożone, albowiem jedyne co się na nich zmienia to sposób ujęcia spornego terenu.</p> <p>Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, iż zarówno wnioskodawczyni od 1981 r., a jej poprzednicy prawni <span class="anon-block">J. G.</span>i <span class="anon-block">H. G.</span>od daty nabycia w 1960 r., władali sporną częścią obecnie <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, a wcześniej nr <span class="anon-block">(...)</span> a więc byli jej posiadaczami samoistnymi, albowiem domniemanie w toku postępowania nie zostało obalone. Teren ten znajdował się bowiem w obrębie ogrodzenia posesji uznawaną przez nich za swoją własność. Obszar ten, jak stwierdził biegły, stanowi jedynie 270 m<sup> <!-- -->2</sup>, a więc przy powierzchni ogólnej prawie 4 ha, dla przeciętnego człowieka trudno dostrzegalna różnica, zwłaszcza że nie był to teren ani prosty (skarpa), ani pusty, gdyż zarośnięty gęsto krzakami. Trudno zatem czynić wnioskodawczyni zarzut z tego, że nie sprawdziła granic przy pomocy geodety. Zwłaszcza w obliczu tego, że uczestnicy przy kupnie również pozostawali w przeświadczeniu co do przebiegu granicy wzdłuż ogrodzenia, a niezgodność tego co w terenie z dokumentacją okazała się dopiero przy przystąpieniu do pomiarów przed budową domów. Ponadto, do 2003 r. nikt nie zgłaszał wobec niej, ani wobec jej poprzedników małżonków <span class="anon-block">G.</span>, zastrzeżeń co do przebiegu granicy. Nie czynił tego w szczególności wieloletni użytkownik <span class="anon-block">E. M.</span>, a następnie <span class="anon-block">K. M.</span>.</p> <p>Powyższe wskazuje zdaniem Sądu na błędy przy ustalaniu granic w toku prac geodezyjnych i to poczynając od 1973 r. Świadczyć o tym mogą zmiany w wielkości powierzchni działki pierwotnie oznaczonej numerem <span class="anon-block">(...)</span>, której powierzchnia pierwotnie oznaczona na <span class="anon-block">(...)</span>ha została aż zmniejszona w dokumentacji do <span class="anon-block">(...)</span>ha, bez zmiany granic. Może to świadczyć o tym, iż wykreślenie granic tej nieruchomości, a także późniejsze jej podziały, nie były dokonywane w oparciu o pomiary w terenie, lecz jedynie pracę na szkicach map i w oparciu o dokumentację geodezyjną. W konsekwencji tego, wnioskodawczyni i jej poprzednicy prawni pozostawali w przekonaniu, iż część nieruchomości oznaczonej <span class="anon-block">geodezyjnie numerem (...)</span>, a następnie <span class="anon-block">(...)</span>, stanowi ich własność, potwierdzone tym, iż leżała ona w granicach wyznaczonych w terenie przez stale istniejące ogrodzenie. W związku z tym weszli oni w posiadanie tej nieruchomości w dobrej wierze, władając nią jak właściciele.</p> <p>Nie zostało również obalone domniemanie ciągłości posiadania przez wnioskodawczynię prowadzące do zasiedzenia. Wbrew zarzutom uczestników, nie nastąpiło ono w 1997 r. podczas podziału <span class="anon-block">działki nr (...)</span>. W szczególności nie nastąpiło przesunięcie ogrodzenia, a wnioskodawczyni nadal władała obecnie sporną częścią nieruchomości, w szczególności prowadziła na niej dalsze prace porządkowe. Zmiana położenia ogrodzenia, a tym samym obszaru władania przez wnioskodawczynię, nastąpiła dopiero w 2003 r. po porozumieniu z uczestnikiem <span class="anon-block">G. M.</span>. Przy czym, wbrew twierdzeniom uczestnika, wnioskodawczyni nie uznała wówczas zmienionych granic, co wprost wynika z treści notatki sporządzonej wówczas, a zawierającej porozumienie, na które uczestnicy się powołują. To zdarzenie z 2003 r. jednak nie ma wpływu na rozstrzygnięcie, gdyż termin zasiedzenia upłynął w 11 maja 1977 r. Przedmiot wniosku o zasiedzenie przestał bowiem być własnością państwową w dniu 11 maja 1987 r. i dopiero od tego czasu zaistniała możliwość nabycia jej w drodze zasiedzenia, a termin nabycia w dobrej wierze zgodnie z treścią art. 10 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 k.c.</a> według treści sprzed zmiany, która nastąpiła z mocy tej ustawy, nastąpił 12 maja 1997 r., gdyż wówczas upłynął termin dziesięciu lat posiadania samoistnego wnioskodawczyni i jej poprzedników prawnych <span class="anon-block">J. G.</span> i <span class="anon-block">H. G.</span>.</p> <p>Uczestnicy powoływali również odpowiedź na pozew z akt sprawy I C <span class="anon-block">(...)</span>i pisma z dnia 14 lutego 2013 r. na okoliczność oświadczeń wnioskodawczyni, iż nie władała ona przedmiotową nieruchomością. Pisma te jednakże dotyczą okresu po upływie zasiedzenia, a więc nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia i dlatego w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 227)">art. 227 k.p.c.</a> wnioski dowodowe w tym zakresie zostały oddalone.</p> <p>Zebrany materiał dowodowy, zdaniem Sądu wskazuje na zasadność wniosku <span class="anon-block">Z. H.</span>, z tym, że obszar podlegający nabyciu w drodze zasiedzenia nie wynosi <span class="anon-block">(...)</span> <sup> <!-- --> </sup>, a <span class="anon-block">(...)</span> m<sup> <!-- --> 2</sup> zgodnie z opinią biegłego sądowego <span class="anon-block">Z. T.</span>, co do której zresztą nikt – ani wnioskodawczyni, ani uczestnicy nie złożyli zarzutów. Opinia ta nie budzi wątpliwości pod względem jej fachowości oraz zgodności z zebranym materiałem dowodowym w sprawie. Dlatego stanowiła ona podstawę określenia granic części <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, co do której orzeczono nabycie w drodze zasiedzenia na rzecz wnioskodawczyni jak w punkcie I postanowienia.</p> <p>O kosztach postępowania orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1)">art. 520 § 1 k.p.c.</a> </p> <p>Na podstawie art. 83 ust. 2 i art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1)">art. 520 § 1 k.p.c.</a> wnioskodawczyni została obciążona wydatkami na wynagrodzenie biegłego poniesionymi tymczasowo ze środków Skarbu Państwa.</p> </div>