Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

III Ca 728/13

Суди загальної юрисдикції2013-11-28
Номер справи
III Ca 728/13
Дата рішення
2013-11-28
Тип
DECISION

Судді

Agnieszka Skrzekut (PRESIDING_JUDGE)

Текст рішення

<p>Sygn. akt III Ca 728/13</p> <div> <h2>POSTANOWIENIE</h2> <p>Dnia 28 listopada 2013 r.</p> <p>Sąd Okręgowy w Nowym Sączu, Wydział III Cywilny Odwoławczy w składzie</p> <p>następującym:</p> <table> <colgroup> <col width="217"/> <col width="499"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący:</p> </td> <td> <p>SSO Jacek Małodobry</p> <p>SSO Ewa Adamczyk</p> <p>SSO Agnieszka Skrzekut (sprawozdawca)</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant:</p> </td> <td> <p>insp. Jadwiga Sarota</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 2013 r. w Nowym Sączu</p> <p>na rozprawie</p> <p>sprawy z wniosku: <span class="anon-block">G. S.</span> </p> <p>przy uczestnictwie: <span class="anon-block"> (...) Spółdzielni (...)</span> w <span class="anon-block">L.</span>, <span class="anon-block">W. B.</span>, <span class="anon-block">E. B.</span>, <span class="anon-block">J. W.</span>, <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, <span class="anon-block">M. F.</span>, <span class="anon-block">A. P.</span> , <span class="anon-block">M. W.</span> </p> <p>o zasiedzenie nieruchomości</p> <p>na skutek apelacji uczestniczki <span class="anon-block"> (...) Spółdzielni (...)</span> w <span class="anon-block">L.</span> </p> <p>od postanowienia Sądu Rejonowego w Limanowej</p> <p>z dnia 25 czerwca 2013 r., sygn. akt I Ns 15/13</p> <p> <strong> <!-- -->p o s t a n a w i a :</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->uchylić zaskarżone postanowienie i sprawę przekazać Sądowi Rejonowemu w Limanowej do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego. </strong> </p> <p>Sygn. akt III Ca 728/13</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Postanowieniem z dnia 25.06.2013 r. Sąd Rejonowy w Limanowej uwidocznił, zgodnie z wykazem zmian na mapie do celów prawnych, sporządzonej przez mgr inż. <span class="anon-block">J. R.</span>, przyjętą do <span class="anon-block"> (...) Ośrodka (...)</span> w <span class="anon-block">L.</span> w dniu 20.07.2012 r. – nr ewid. <span class="anon-block"> (...)- (...)</span>, że: pgr. I.kat <span class="anon-block">(...)</span> z lwh <span class="anon-block">(...)</span> gminy katastralnej <span class="anon-block">R.</span> stanowi działkę ewid. nr <span class="anon-block">(...)</span> (pkt I sentencji), stwierdził, że <span class="anon-block">J. W.</span> s. <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">A.</span> oraz <span class="anon-block">M. W.</span> c. <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">G.</span> nabyli, poprzez zasiedzenie, na prawach wspólności ustawowej małżeńskiej z dniem 30.12.2010 r. własność nieruchomości oznaczonej jako działka ewid. nr <span class="anon-block">(...)</span>, położonej w obr. ewid. <span class="anon-block">R.</span>, w gminie <span class="anon-block">L.</span> (pkt II sentencji), orzekł, że każda ze stron ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie (pkt III sentencji).</p> <p>Sąd Rejonowy ustalił m.in., że wnioskodawczyni wraz z mężem władała przedmiotową nieruchomością, którą otrzymała od matki <span class="anon-block">M. B. (1)</span>.</p> <p>W 1976 r. Walne Zebranie Przedstawicieli Spółdzielni wyraziło swoje poparcie dla zakupu parceli „od <span class="anon-block">S.</span>” i zbudowania punktu skupu żywca w <span class="anon-block">R.</span>.</p> <p>W 1978 roku Spółdzielnia rozpoczęła czynności organizacyjne celem zakupu m.in. parceli gruntowej nr <span class="anon-block">(...)</span>, polegające m.in. na zwróceniu się o wypisy z ksiąg wieczystych, wycenie nieruchomości, zleceniu sporządzenia wyrysów.</p> <p>W dniu 29.12.1980 r. <span class="anon-block">G. S.</span> zawarła z <span class="anon-block"> (...) Spółdzielnią (...)</span> w <span class="anon-block">L.</span> umowę przedwstępną, zgodnie z którą miała zbyć na rzecz Spółdzielni parcele gruntowe nr<span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>i <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">R.</span>. Umowa ta nie zawierała postanowień dotyczących przekazania posiadania w/w parcel na rzecz Spółdzielni. <span class="anon-block">G. S.</span> zobowiązana była natomiast przeprowadzić postępowanie spadkowe oraz wyraziła zgodę na przeprowadzenie na przedmiotowej nieruchomości wszelkich zmian, jak tego wymagają „względy Spółdzielni”. W latach 80-tych i 90-tych na działce ewid. nr <span class="anon-block">(...)</span> działał punkt skupu żywca. Na potrzeby jego działalności wzniesiony został przez Spółdzielnię budynek. Działkę tę ogrodzono. Działka ewid. nr <span class="anon-block">(...)</span> nie została zabudowana, ogrodzona ani utwardzona. Stanowiła nadal nieprzerwanie łąkę. W dniu 4.12.1995 r. została zawarta notarialna umowa sprzedaży, mocą której <span class="anon-block">G. S.</span> i <span class="anon-block">M. W.</span> zbyły na rzecz Spółdzielni nieruchomość określoną jako działka ewid. <span class="anon-block">(...)</span>. W chwili zawarcia umowy na działce ewid. nr <span class="anon-block">(...)</span> stał budynek wykorzystywany jako skup żywca.</p> <p>Umowa sprzedaży nie dotyczyła działki ewid. nr <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Skup żywca prowadzony przez Spółdzielnię zakończył działalność końcem lat 90-tych. Następnie Spółdzielnia wydzierżawiała ten budynek na potrzeby sezonowego skupu owoców.</p> <p>W dniu 3.04.2003 r. Spółdzielnia zbyła na rzecz <span class="anon-block">M. P. (2)</span> i <span class="anon-block">S. P.</span> nieruchomość określoną jako działka ewid. nr <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p> <span class="anon-block">J. W.</span> i <span class="anon-block">M. W.</span> zawarli związek małżeński w 1987 r. Około dwa lata później <span class="anon-block">G. S.</span> ustnie przekazała <span class="anon-block">J. W.</span> i <span class="anon-block">M. W.</span> posiadane gospodarstwo rolne, w tym posiadanie działki ewid. nr <span class="anon-block">(...)</span>. Z działki tej nieprzerwanie korzystała poprzez wykaszanie trawy i zbieranie jej jako paszy dla zwierząt, a uprzednio także poprzez wypas krowy. Obecnie w taki sam sposób korzystają z niej <span class="anon-block">J. W.</span> i <span class="anon-block">M. W.</span>.</p> <p>Ocenę prawną stanu faktycznego niniejszej sprawy rozpoczął Sąd Rejonowy od analizy żądania wysuniętego przez uczestniczącą w sprawie Spółdzielnię.</p> <p>Podniósł, że Spółdzielnia jest ujawniona w rejestrze gruntów jako właściciel przedmiotowej nieruchomości. Wedle oświadczenia aktualnego Prezesa Spółdzielni nie włada ona jednak obecnie tą nieruchomością. Przestała z niej korzystać w 2003 r. Co więcej, korzystanie przez Spółdzielnię w przeszłości polegać miało wyłącznie na zlecaniu koszenia trawy na tej nieruchomości oraz na „stawianiu wozów przez rolników”, którzy przyjeżdżali do skupu. Nawet jeżeli przyjąć za prawdziwe twierdzenia o korzystaniu w ten sposób ze spornej nieruchomości, to okres tego korzystania nie jest wystarczający dla stwierdzenia zasiedzenia na rzecz Spółdzielni. Brak okoliczności faktycznych, które wskazywałyby na dobrą wiarę dawnego zarządu Spółdzielni gdy chodzi o rozpoczęcie wykonywania aktów władania nieruchomością. Wręcz przeciwnie, przedłożone do akt sprawy dokumenty wskazują, iż dawny zarząd Spółdzielni miał świadomość stanu prawnego nieruchomości. Tak więc, oceniając możliwość zasiedzenia przyjąć trzeba jako niezbędny, właściwy dla złej wiary, 30 ‑ letni termin władania. Nawet jeżeli hipotetycznie przyjąć, iż w roku 1977 miała miejsce nieformalna, ustna umowa sprzedaży pomiędzy <span class="anon-block">G. S.</span> a ówczesnym zarządem Spółdzielni, a podjęte wówczas działania (wystąpienie o odpis księgi wieczystej, zlecenie wyceny, zlecenie sporządzenia mapy) traktować jako pierwsze akty właścicielskiego władania, to do roku 2000 (kiedy z pewnością zaprzestał już działania skup żywca) lub roku 2003 (kiedy nieruchomość z budynkiem skupu żywca sprzedano osobie trzeciej) nie upłynął okres 30- letni. Nie mogło więc dojść do zasiedzenia na rzecz Spółdzielni.</p> <p>Niezależnie od powyższego sugerowane przez Spółdzielnię akty władania nieruchomością nie były – w świetle zgromadzonego materiału dowodowego – na tyle znaczące by uznać, iż Spółdzielnia była samoistnym posiadaczem spornej nieruchomości. Nie budzi bowiem wątpliwości, że Spółdzielnia spornej nieruchomości nie ogrodziła, nie zabudowała, ani nie utwardziła. Jeżeli więc zdarzało się, że rolnicy stawiali tam wozy, to nie sposób uznać działań takich za manifestacje właścicielskiego posiadania tej nieruchomości przez Spółdzielnię, a raczej za wynik braku wyraźnego sprzeciwu właściciela wobec chwilowej samowoli różnych, działających niezależnie, osób.</p> <p>Co więcej, zawierając z <span class="anon-block">G. S.</span> w 1980 r. umowę przedwstępną dotyczącą m.in. działki będącej przedmiotem postępowania, Spółdzielnia wyraźnie dała wyraz uznaniu <span class="anon-block">G. S.</span> (choć nie była ona ujawniona w księgach wieczystych jako właścicielka) za właściciela nieruchomości.</p> <p>Oceniając żądanie stwierdzenia zasiedzenia na rzecz <span class="anon-block">G. S.</span>, Sąd Rejonowy wskazał, iż jako następca prawny ujawnionej w księdze wieczystej <span class="anon-block">M. B. (1)</span> mogła ona ubiegać się o stwierdzenie na swoją rzecz zasiedzenia jedynie udziału w nieruchomości (nie zaś całego prawa). Udział bowiem w tej nieruchomości posiada ona już – wedle wszelkiego prawdopodobieństwa, a nic innego dowodowo nie wykazano – z tytułu dziedziczenia, jako jedno z kilku dzieci <span class="anon-block">M. B. (1)</span>.</p> <p>Posiadanie nieruchomości przez <span class="anon-block">G. S.</span> miało charakter posiadania samoistnego. Spółdzielnia w żaden sposób nie zamanifestowała swojego władania sporną nieruchomością, tak by było to dostrzegalne dla otoczenia. Samo przekonanie przedstawicieli Spółdzielni i jej pracowników, że Spółdzielnia włada przedmiotową nieruchomością i że za tą nieruchomość zapłacono, nie może zastąpić dostrzegalnych dla otoczenia aktów władania. Tymczasem takie Spółdzielnia realizowała jedynie wobec działki ewid. nr<span class="anon-block">(...)</span>, gdzie wzniosła punkt skupu.</p> <p>Wnioskodawczyni twierdziła, iż nieruchomość objęła w posiadanie na 5 lub 10 lat przed śmiercią matki, co miało miejsce w 1975 r. Tak nieprecyzyjnie wskazanego momentu objęcia nieruchomości w posiadanie nie była w stanie poprzeć żadnym dowodem ani nawiązaniem do jakiegokolwiek konkretnego wydarzenia. Także postępowanie dowodowe nie pozwoliło precyzyjnie ustalić, kiedy <span class="anon-block">G. S.</span> zaczęła władać nieruchomością (choć sam fakt takiego władania został potwierdzony zeznaniami świadków).</p> <p>Około roku 1989 (dwa lata po ślubie córki) <span class="anon-block">G. S.</span> przekazała całe swe gospodarstwo, w tym sporną nieruchomość, swojej córce i zięciowi. Zdaniem Sądu Rejonowego, przy tak skąpym materiale dowodowym odnośnie momentu początkowego biegu zasiedzenia na rzecz <span class="anon-block">G. S.</span>, przyjąć trzeba, iż był nim moment podpisania ze Spółdzielnią przedwstępnej umowy sprzedaży. Wtedy to bowiem w sposób wyraźny <span class="anon-block">G. S.</span> zamanifestowała wobec osób trzecich swoje właścicielskie nastawienie wobec m.in. nieruchomości będącej przedmiotem sprawy.</p> <p>Skoro od 29.12.1980 r. (data podpisania umowy) wnioskodawczyni posiadała samoistnie nieruchomości jedynie do 1989 r. (kiedy to przekazała posiadanie na rzecz córki i zięcia) nie mogło dojść do zasiedzenia przez nią własności. Okres owego posiadania, jako wykraczającego poza przysługujący <span class="anon-block">G. S.</span> udział w prawie własności, doliczony być może natomiast do posiadania <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">J. W.</span>. Ci bowiem kontynuują posiadanie nieruchomości, nie mając przy tym jakiegokolwiek tytułu prawnego do nieruchomości (nie są współwłaścicielami w żadnej części).</p> <p>W tej sytuacji Sąd uznał, iż w wyniku nieprzerwanego posiadania, od 29.12.1980 r. odpowiednio przez <span class="anon-block">G. S.</span>, a następnie <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">J. W.</span>, doszło do nabycia przez tych ostatnich z dniem 30.12.2010 r. własności spornej nieruchomości.</p> <p>Powyższe postanowienie zostało zaskarżone apelacją przez <span class="anon-block"> (...) Spółdzielnię (...)</span> w <span class="anon-block">L.</span>, w której zarzuciła:</p> <p>- sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego mającą istotny wpływ na wynik sprawy,</p> <p>- naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> poprzez wyprowadzenie z materiału dowodowego wniosków z niego nie wynikających, sprzecznych z zasadami doświadczenia życiowego,</p> <p>- naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 176;art. 176 § 1)">art. 176 § 1 k.c.</a> poprzez doliczenie rzekomego okresu posiadania przez <span class="anon-block">G. S.</span> do okresu posiadania przez <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">J. W.</span>, przy braku takiego wniosku ze strony tych ostatnich.</p> <p>Wskazując na powyższe zarzuty apelująca wniosła o zmianę pkt II i III zaskarżonego postanowienia i oddalenie wniosku <span class="anon-block">G. S.</span> o zasiedzenie nieruchomości w całości; stwierdzenie nabycia własności działki ewid. nr <span class="anon-block">(...)</span> o pow. 0,07 ha położonej w <span class="anon-block">R.</span>, gmina <span class="anon-block">L.</span>, przez posiadacza samoistnego <span class="anon-block"> (...) Spółdzielnię (...)</span> w <span class="anon-block">L.</span> z dniem 30.12.2010 r., zasądzenie na rzecz uczestniczki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego radcy prawnego według norm przepisanych za obie instancje; ewentualnie o uchylenie pkt II i III i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania – przy uwzględnieniu kosztów postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Apelacja, o ile wnosi o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania zasługuje na uwzględnienie. Uchylenie zaskarżonego postanowienia jest konieczne, ponieważ Sąd I instancji nie rozpoznał istoty sprawy.</p> <p>Na wstępie wskazać należy, iż zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 328;art. 328 § 2)">art. 328 § 2 k.p.c.</a> uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów, które Sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa.</p> <p>Nie budzi wątpliwości Sądu Okręgowego, że w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy, nie było dopuszczalne analizowanie skuteczności wniosków o zasiedzenie w aspekcie prawa materialnego, bez przeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego, bez dokonywania oceny dowodów i poczynienia koniecznych, pełnych ustaleń faktycznych.</p> <p>Wskazać należy, iż wnioskiem z dnia 8.01.2013 r. <span class="anon-block">G. S.</span> zwróciła się o stwierdzenie, iż z dniem 30.12.2010 r. nabyła przez zasiedzenie nieruchomość w <span class="anon-block">R.</span> określoną jako działka ewid. nr <span class="anon-block">(...)</span> o powierzchni 0,07 ha. W odpowiedzi na wniosek <span class="anon-block"> (...) Spółdzielnia (...)</span> w <span class="anon-block">L.</span> zwróciła się o oddalenie wniosku w całości, podnosząc zarzut zasiedzenia przedmiotowej nieruchomości przez nią samą, w rezultacie wnosząc o stwierdzenie, iż to Spółdzielnia nabyła własność przedmiotowej nieruchomości z dniem 30.12.2010 r.</p> <p>Analiza uzasadnienia do zaskarżonego apelacją postanowienia prowadzi do konkluzji, że Sąd Rejonowy nie poczynił takich ustaleń faktycznych, których ocena uprawniałaby do wyrzeczenia zawartego w sentencji.</p> <p>U podstaw oceny stosowania prawa materialnego znajduje się zawsze stan faktyczny ustalony przez sąd orzekający. Sąd Rejonowy, ustosunkowując się do wniosku o zasiedzenie złożonego przez <span class="anon-block">G. S.</span> w części obejmującej stan faktyczny zawarł jedynie ustalenia, iż „wnioskodawczyni wraz z mężem władała przedmiotową nieruchomością, którą otrzymała od matki <span class="anon-block">M. B. (1)</span>” oraz że „<span class="anon-block">J. W.</span> i <span class="anon-block">M. W.</span> zawarli związek małżeński w 1987 roku. Około dwa lata później <span class="anon-block">G. S.</span> ustnie przekazała <span class="anon-block">J. W.</span> i <span class="anon-block">M. W.</span> posiadane gospodarstwo rolne, w tym posiadanie działki ewid. nr <span class="anon-block">(...)</span>. Z działki tej nieprzerwanie korzystała poprzez wykaszanie trawy i zbieranie jej jako paszy dla zwierząt, a uprzednio także poprzez wypas krowy. Obecnie w taki sam sposób korzystają z niej <span class="anon-block">J. W.</span> i <span class="anon-block">M. W.</span>”.</p> <p>W ocenie Sądu Okręgowego, brak jest podstaw do przyjęcia, aby jedynie w oparciu o w/w okoliczności faktyczne można było rozstrzygać o zasadności wniosku <span class="anon-block">G. S.</span> o zasiedzenie. Nie konwaliduje tego uchybienia zawarcie w uzasadnieniu, w części obejmującej rozważania prawne, oceny prawnej żądania stwierdzenia zasiedzenia na jej rzecz. Nie jest to bowiem dokonanie subsumpcji stanu faktycznego, który w tym zakresie winien zostać ustalony, pod obowiązujący w czasie zaistnienia tych okoliczności faktycznych, stan prawny. Ustalenie zaś stanu faktycznego winno być oparte na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym.</p> <p>Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a>, przy uwzględnieniu treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 328;art. 328 § 2)">art. 328 § 2 k.p.c.</a>, nakłada na sąd orzekający obowiązek: po pierwsze - wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału, po drugie - uwzględnienia wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, po trzecie - skonkretyzowania okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu poszczególnych dowodów mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności, po czwarte - wskazania jednoznacznego kryterium oraz argumentacji pozwalającej wyższej instancji i skarżącemu na weryfikację dokonanej oceny w przedmiocie uznania dowodu za wiarygodny, bądź też jego zdyskwalifikowanie, po piąte - przytoczenia w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia dowodów, na których sąd się oparł i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności.</p> <p>Sąd Rejonowy nie poddał wnikliwej ocenie zgromadzonego materiału dowodowego sprawy, nie dokonał jego wszechstronnej analizy, wskazał jedynie w opisie stanu faktycznego dowody na podstawie których poczynił ustalenia. Powoływanie się przez Sąd Rejonowy, w części następującej po ustalonym stanie faktycznym oraz rozważaniach prawnych na osobowe źródła dowodowe, niekiedy bez sprecyzowania imion i nazwisk świadków, a przede wszystkim bez jakiejkolwiek oceny ich zeznań i podania przyczyn, dlaczego właśnie te a nie inne osobowe źródła dowodowe wpłynęły na ocenę zasadności konkretnego wniosku o zasiedzenie jest sprzeczne z regułami obowiązującymi w postępowaniu cywilnym traktującym o koniecznych elementach uzasadnienia orzeczenia. Wskazane powyżej stanowisko Sądu Rejonowego nie pozwala na jego weryfikację przez Sąd Okręgowy pod względem trafności. Zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 328;art. 328 § 2)">art. 328 § 2 k.p.c.</a> jest zatem usprawiedliwiony gdyż treść uzasadnienia orzeczenia sądu pierwszej instancji uniemożliwia dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia, a w przypadku zastosowania prawa materialnego do niedostatecznie jasno ustalonego stanu faktycznego. Braki w uzasadnieniu uniemożliwiające odczytanie motywów rozstrzygnięcia są wystarczającym powodem uchylenia werdyktu i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia (zob. wyrok SN z dnia 26.07.2007r., sygn. V CSK 115/07, wyrok SA w Poznaniu z dnia 16.01.2013 r., III AUa 435/12).</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 609;art. 609 § 1)">art. 609 § 1 k.p.c.</a> do zgłoszenia wniosku o stwierdzenie zasiedzenia uprawniony jest każdy zainteresowany, czyli każda osoba mająca w tym interes prawny, a więc przede wszystkim posiadacz samoistny lub jego następca prawny. Legitymacja czynna wnioskodawców do złożenia wniosków jest niewątpliwa. Należy w tym miejscu przypomnieć, że w myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 610;art. 610 § 1)">art. 610 §1 k.p.c.</a> w sprawach o zasiedzenie do ogłoszenia i orzeczenia znajdują odpowiednie zastosowanie przepisy o stwierdzeniu nabycia spadku. W konsekwencji jeżeli postępowanie dowodowe wykaże, że dany podmiot spełnia przesłanki zasiedzenia, to sąd zobowiązany jest wydać orzeczenie o zasiedzeniu również w sytuacji, gdy tym podmiotem spełniającym przesłanki zasiedzenia nie jest wnioskodawca lecz uczestnik postępowania. To czy wniosek zasługuje na uwzględnienie ma być przedmiotem postępowania dowodowego i rozpoznania sprawy na rozprawie. W tym miejscu, odnosząc się do zarzutu apelującej kwestionującej zastosowanie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 176;art. 176 § 1)">art. 176 § 1 k.c.</a>, w sytuacji gdy uczestnicy, na rzecz których zasiedzenie stwierdzono, nie złożyli w tym przedmiocie stosownego wniosku, należy wyjaśnić, iż wniosek taki nie był konieczny. Jeżeli bowiem z ustalonych okoliczności faktycznych wynika, że w okresie biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania, a łączny czas posiadania obecnego posiadacza samoistnego i jego poprzednika prowadzi do zasiedzenia, to doliczenie okresu poprzednika Sąd powinien uwzględnić z urzędu i nie jest w tym zakresie związany żądaniem wniosku (por. postanowienie SN z dnia 20.02.2013r., III CSK 156/12).</p> <p>W zależności od wyników prawidłowo przeprowadzonego postępowania dowodowego w niniejszej sprawie możemy mieć do czynienia z kilkoma sytuacjami, które należałoby rozważyć.</p> <p>Odnośnie treści uzasadnienia odnoszącego się do wniosku <span class="anon-block">G. S.</span> o zasiedzenie, to zauważyć należy, iż we wniosku wnioskodawczyni powołała się na fakt objęcia przedmiotowej działki w samoistne posiadanie przekazane jej przez jej matkę <span class="anon-block">M. B. (2)</span>. Podano również, iż w wykazie hipotecznym liczby <span class="anon-block"> (...)</span> 200 widnieje <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, która była zamężna z <span class="anon-block">J. B.</span>, który zmarł w 1952 r., zaś ona sama zmarła w 1975 r.</p> <p>Zauważyć należy, iż skoro działka objęta wnioskiem, co wynika z zaświadczenia Sądu Rejonowego w Limanowej - Wydziału Ksiąg Wieczystych (k. 9) była własnością matki wnioskodawczyni, to ta ostatnia jako jej spadkobierczyni testamentowa lub ustawowa (co też nie zostało ustalone przez Sąd Rejonowy, gdyż nie dysponował on dokumentem deklaratoryjnym stwierdzającym nabycie spadku po w/w zmarłej <span class="anon-block">M. B. (2)</span>; treść pism zalegających na k.26 - 27, k.28 – 29 nie jest takim dowodem), nie mogłaby nabyć jej w całości przez zasiedzenie, a niewątpliwie nie w zakresie swojego udziału w nieruchomości spadkowej. Na skutek bowiem spadkobrania, <span class="anon-block">G. S.</span> stałaby się właścicielką nieruchomości spadkowej w zakresie swojego udziału w spadku. Pozostałe udziały (w chwili obecnej, bliżej nieokreślone z przyczyn podanych powyżej), należałyby w dacie otwarcia spadku do pozostałych żyjących wówczas spadkobierców. Jeżeli jest bowiem kilku spadkobierców powstaje między nimi współwłasność.</p> <p>W doktrynie i judykaturze przyjmuje się, iż dopuszczalne jest zasiedzenie udziału we współwłasności. Podkreślić jednak należy, iż w wypadku dziedziczenia nieruchomości spadkowej przez kilka spadkobierców, spadkobierca władający całą nieruchomością czyni to zazwyczaj w imieniu własnym i pozostałych spadkobierców. Z chwilą otwarcia spadku staje się on posiadaczem samoistnym w zakresie przypadającego mu na podstawie dziedziczenia udziału oraz dzierżycielem w zakresie pozostałych udziałów (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 338)">art. 338 k.c.</a>). Gdy z chwilą otwarcia spadku, spadkobierca samowolnie zawładnął całą nieruchomością i stał się samoistnym posiadaczem całości to początkiem biegu zasiedzenia pozostałych udziałów, których nie jest właścicielem, będzie dzień, w którym ujawnił swoją wolę posiadania dla siebie w sposób jawny i dostrzegalny dla otoczenia, albo dzień, w którym został wpisany do księgi wieczystej jako wyłączny właściciel (zob. Komentarz do kodeksu cywilnego, do art. 172, Stanisław Rudnicki, Grzegorz Rudnicki, Wydanie 10,Lexis-Nexis, Warszawa 2011 r., pkt 15, s.217).</p> <p>Przy analizie kolejnej hipotetycznej sytuacji (gdy poprzednik prawny nie był właścicielem nieruchomości objętej wnioskiem o zasiedzenie, a zatem nie mamy do czynienia z dziedziczeniem nieruchomości spadkowej, a nadto z dziedziczeniem posiadania gdyż poprzednik prawny żyje) wskazać należy, że możliwość doliczenia posiadania poprzednika prawnego zależy od wykazania przeniesienia posiadania i ciągłości posiadania. W przypadku doliczania do swojego samoistnego posiadania, posiadania poprzednika prawnego, to ono również musi być samoistnym posiadaniem.</p> <p>Skoro wnioskodawczyni powołała się na okoliczność, iż przekazała ona około 1989 r. posiadanie samoistne przedmiotu wniosku swojej córce i zięciowi to wskazać należy, iż wyżej wymienieni, mogli do swojego okresu samoistnego posiadania doliczyć okres posiadania <span class="anon-block">G. S.</span> – spadkobierczyni nieruchomości spadkowej, lecz również tylko w zakresie samoistnego posiadania przez nią pozostałych udziałów w nieruchomości spadkowej, których nie była współwłaścicielką na skutek spadkobrania po <span class="anon-block">M. B. (2)</span>. Należy wyjaśnić, iż zasiedzieć, a zatem nabyć prawo własności nieruchomości po upływie ustawowo określonego okresu, może tylko podmiot nie będący właścicielem tej nieruchomości – a zatem samoistny posiadacz (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 336)">art. 336 k.c.</a>). Tym bardziej nie jest możliwe doliczenie do okresu posiadania uczestników posiadania ich poprzednika, który ma już status właściciela, nawet jeśli dotyczy to tylko udziału we własności. W tym ostatnim przypadku nie zostaną bowiem spełnione przesłanki umożliwiające zasiedzenie nieruchomości w całości.</p> <p>W świetle powyższego, aby jednak można było w ogóle wydać rozstrzygnięcie w przedmiocie zasiedzenia na rzecz <span class="anon-block">G. S.</span> bądź też na rzecz <span class="anon-block">J. W.</span> i <span class="anon-block">M. W.</span> należało dysponować stosownym postanowieniem spadkowym po <span class="anon-block">M. B. (2)</span>, z którego wynikać będzie, czy i w jakim zakresie wnioskodawczyni jest jej spadkobierczynią, co Sąd Rejonowy pominął, prowadząc postępowanie dowodowe.</p> <p>Sąd Rejonowy wskazał w rozważaniach prawnych, iż wnioskodawczyni twierdziła, iż nieruchomość objęła w posiadanie na 5 lub 10 lat przed śmiercią matki, co miało miejsce w 1975 r. (informacyjne przesłuchanie stron – k. 86/2 akt sprawy). Również tę okoliczność winien Sąd Rejonowy zbadać i uznać za prawdziwą lub ją wykluczyć jako niewiarygodną, co powinno znaleźć odzwierciedlenie w treści uzasadnienia, w części obejmującej stan faktyczny, ocenę dowodów i rozważania prawne.</p> <p>Podobnie, stosownej oceny wymagałoby również odniesienie się do zeznań wnioskodawczyni i uczestników <span class="anon-block">W.</span> i zachodzących w nich istotnych nieścisłości, a dotyczących kwestii samego faktu przeniesienia posiadania, czego konsekwencje winny znaleźć odzwierciedlenie w stosownych ustaleniach stanu faktycznego, na które to obecnie zwraca uwagę apelujący. I tak, np. wnioskodawczyni z jednej strony twierdziła, iż gospodarstwo przekazała córce i zięciowi, z drugiej natomiast podawała, iż uważa, że jest dalej właścicielem nieruchomości.</p> <p>Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy uwzględni uwagi zawarte w niniejszym uzasadnieniu, przeprowadzi konieczne w tym zakresie postępowanie dowodowe, a to m.in. dopuści dowód z postanowienia spadkowego po <span class="anon-block">M. B. (2)</span>, które to postępowanie na potrzeby niniejszej sprawy winno zostać przeprowadzone.</p> <p>W związku z powyższym, bezprzedmiotowa staje się dalsza ocena zarzutów apelacji.</p> <p>W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uchylił zaskarżone postanowienie i sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 4)">art. 386 § 4 k.p.c.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 108;art. 108 § 2)">art. 108 § 2 k.p.c.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13 § 2 k.p.c.</a> </p> <p>Ref. SSR B. <span class="anon-block">Ł.</span> </p> <p>Wyk. JS</p> </div>