II Ca 1320/12
Суди загальної юрисдикції2013-11-29
Номер справи
II Ca 1320/12
Дата рішення
2013-11-29
Тип
DECISION
Судді
Iwona Siuta (PRESIDING_JUDGE)Katarzyna LongaMarzenna Ernest
Правова підстава
Текст рішення
<p>Sygn. akt <strong>
<!-- -->II Ca 1320/12</strong>
</p>
<div>
<h2>POSTANOWIENIE</h2>
<p>Dnia 29 listopada 2013 roku</p>
<p>Sąd Okręgowy w Szczecinie II Wydział Cywilny Odwoławczy</p>
<p>w składzie:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="167"/>
<col width="431"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący:</p>
</td>
<td>
<p>SSO Iwona Siuta</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Sędziowie:</p>
</td>
<td>
<p>SO Marzenna Ernest (spr.)</p>
<p>SR del. Katarzyna Longa</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant:</p>
</td>
<td>
<p>st. sekr. sąd. Dorota Szlachta</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 listopada 2013 roku w <span class="anon-block">S.</span>
</p>
<p>sprawy z wniosku <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. L. (1)</span>
</strong>
</p>
<p>z udziałem <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K.</span>, <span class="anon-block">W. K.</span>, <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, <span class="anon-block">M. L. (2)</span>
</strong>
</p>
<p>o zasiedzenie</p>
<p>na skutek apelacji wniesionej przez uczestnika <span class="anon-block">A. K.</span>
</p>
<p>od postanowienia Sądu Rejonowego w Gryficach</p>
<p>z dnia 24 sierpnia 2012 r., sygn. akt I Ns 223/11</p>
<p>
<strong>
<!-- -->uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Gryficach do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej. </strong>
</p>
<p>Sygn. akt II Ca 1320/12</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Postanowieniem z dnia 24 sierpnia 2012 r. Sąd Rejonowy w Gryficach stwierdził, że <span class="anon-block">L. L. (1)</span> i <span class="anon-block">K. L.</span> nabyli, na prawach wspólności ustawowej małżeńskiej, w drodze zasiedzenia, z dniem 11 sierpnia 1975 r. własność części działki, oznaczonej w opinii pisemnej biegłego geodety <span class="anon-block">J. J.</span> z dnia 27 marca 2012 r. jako <span class="anon-block">działka Nr (...)</span> o pow. 1512 m<sup>
<!-- -->2</sup>, wydzielonej z <span class="anon-block">działki Nr (...)</span>, położonej w <span class="anon-block">G.</span>, gm. <span class="anon-block">T.</span>, dla której Sąd Rejonowy w Gryficach prowadzi Kw Nr <span class="anon-block"> (...)</span> (punkt I). Ponadto nakazał pobrać od wnioskodawcy <span class="anon-block">M. L. (1)</span> na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Gryficach kwotę 2.182,50 zł, tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych (punkt II) oraz ustalił, że każda ze stron ponosi koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie (punkt III).</p>
<p>Powyższe orzeczenie Sąd oparł na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych:</p>
<p>Rodzice wnioskodawcy <span class="anon-block"> (...)</span> w 1945 roku objęli w posiadanie gospodarstwo rolne położone w <span class="anon-block">G.</span>. W 1964 roku przydzielono im jednak inne grunty w tym <span class="anon-block">działkę Nr (...)</span>, o pow. 3,6 ha, położoną w <span class="anon-block">G.</span>, gm. <span class="anon-block">T.</span>, dla której Sąd Rejonowy w Gryficach prowadzi Kw nr <span class="anon-block"> (...)</span>, sąsiadującą z <span class="anon-block">działką (...)</span>. Przy wyznaczaniu granic gruntów brał udział geodeta. Granica pomiędzy <span class="anon-block">działką (...)</span> i <span class="anon-block">działką (...)</span> została nie prawidłowo wymierzona i rodzice wnioskodawcy pozostając w przeświadczeniu, iż obejmują przyznawane im grunty, objęli w posiadanie samoistne część <span class="anon-block">działki Nr (...)</span> o pow. 1512 m<sup>
<!-- -->(
2)</sup>. Zajęta część <span class="anon-block">działki (...)</span> tworzyła nieregularny rąb, którego górna krawędź, stanowiąca część granicy z <span class="anon-block">działką nr (...)</span> wynosiła 0,59 m, zaś dolna krawędź, stanowiąca część granicy z <span class="anon-block">działką nr (...)</span> wynosiła 6,22 m. <span class="anon-block">Działka (...)</span> stanowiąca własność Skarbu Państwa, została objęta w posiadanie przez <span class="anon-block">W. K.</span> - dziadka uczestników postępowania. Sąsiedzi zgodnie ugruntowali granice pomiędzy nieruchomościami wkopując kamienie polne na obu krańcach granicy oraz na początku i końcu nieużytku, który znajdował się w środkowej części pola. <span class="anon-block">L. L. (1)</span> wykonał drenę, która zgodnie z przekonaniem obu sąsiadów zaczynała się na początku <span class="anon-block">działki Nr (...)</span>, należącej do <span class="anon-block"> (...)</span>. Po przejęciu gospodarstwa od <span class="anon-block">W. K.</span>, jego syn <span class="anon-block">L. K. (1)</span> wykonał na nieużytku, wzdłuż granicy rów, który wyznaczał granicę pól sąsiadów. Do czasu nabycia ciężkiego sprzętu sąsiedzi pozostawiali pomiędzy polami miedzę o szerokości ok. 20 cm. Później miedza została zaorana, zaś granicę wyznaczały: koniec dreny, kamienie polne oraz rów. Stan posiadania był zgodny. Rodzice wnioskodawcy nabyli własność przyznanego im gospodarstwa rolnego w dniu 15 października 1965 r. Dziadek uczestników postępowania <span class="anon-block">W. K.</span> nabył własność gospodarstwa rolnego, w tym <span class="anon-block">działki Nr (...)</span>, na podstawie orzeczenia o wykonaniu aktu nadania ziemi z dnia 11 sierpnia 1965 r. Następnie właścicielami <span class="anon-block">działki (...)</span> stali się w dniu 26 listopada 1973 r. rodzice uczestników - <span class="anon-block">L. K. (1)</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, a po nich na podstawie umowy darowizny <span class="anon-block">W. K.</span> i <span class="anon-block">A. K.</span>. Wnioskodawca <span class="anon-block">M. L. (1)</span> w dniu 10 września <span class="anon-block"> (...)</span>. nabył od swoich rodziców <span class="anon-block"> (...)</span>, na podstawie umowy przekazania posiadania i własności gospodarstwa rolnego, między innymi <span class="anon-block">działkę nr (...)</span>. Rodzice wnioskodawcy uprawiali część <span class="anon-block">działki (...)</span> o pow. 1512 m<sup>
<!-- -->(
2)</sup> orając ziemię, siejąc zboże, sadząc ziemniaki itp. Zarówno oni, jak i ich następca prawny <span class="anon-block">M. L. (1)</span> pozostawali w przeświadczeniu, iż uprawiają należącą do nich <span class="anon-block">działkę (...)</span>. W prowadzeniu gospodarstwa rolnego <span class="anon-block">L.</span>i <span class="anon-block">K.</span>
<span class="anon-block">L. (1)</span>pomagały dzieci: <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, <span class="anon-block">M. K. (3)</span>, <span class="anon-block">T. K.</span>, <span class="anon-block">H. K.</span> i <span class="anon-block">L. K. (2)</span>. Całość rodzeństwa uważała, że pracują na gospodarstwie stanowiącym własność rodziców. Po podpisaniu umowy o przeniesieniu posiadania i własności gospodarstwa rolnego w dniu 10 września 1979 r. <span class="anon-block">M. L. (1)</span> przejął od rodziców posiadanie samoistne części <span class="anon-block">działki (...)</span>. Wnioskodawca od tego czasu użytkował przedmiotową część działki w taki sam sposób, jak jego poprzednicy prawni. Zarówno uczestnicy, jak i ich rodzice <span class="anon-block">L.</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, a wcześniej dziadek <span class="anon-block">W. K.</span> nie rościli sobie pretensji do części <span class="anon-block">działki (...)</span>, którą użytkowali poprzednicy prawni wnioskodawcy a następnie wnioskodawca. Również pozostawali oni w przeświadczeniu, iż sąsiedzi użytkują należącą do nich <span class="anon-block">działkę (...)</span>. <span class="anon-block">A. K.</span> i <span class="anon-block">W. K.</span> powzięli informację o posiadaniu przez wnioskodawcę ich części nieruchomości po pomiarach wykonanych przez geodetę <span class="anon-block">D. K.</span> w toku postępowania o zniesienie współwłasności. W wyniku nieprzerwanego, samoistnego posiadania w dobrej wierze po upływie 10 lat z dniem 11 sierpnia 1975 r., rodzice wnioskodawcy <span class="anon-block"> (...)</span> nabyli w drodze zasiedzenia część <span class="anon-block">działki (...)</span> o pow. 1512 m<sup>
<!-- -->(
2)</sup>.</p>
<p>Sąd Rejonowy wskazał, iż obecnie obowiązujące przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kodeksu cywilnego</a> stanowią, że posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie). Po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172;art. 172 § 1;art. 172 § 2)">art. 172 § 1 i 2 k.c.</a>). Poprzednio obowiązujący przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 k.c.</a> przewidywał terminy krótsze: dziesięć lat w przypadku dobrej wiary i dwadzieścia lat w przypadku złej wiary. Te krótsze terminy stosuje się, gdy zasiedzenie nastąpiło przed wejściem w życie noweli - <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19900550321" title="Ustawa z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1990 r. Nr 55, poz. 321 ()">ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny</a> (Dz.U. Nr 55. poz. 321 ze zm.), tj. przed dniem 01 października 1990 r. Jeśli bieg zasiedzenia rozpoczął się, ale nie zakończył przed tą datą, mają zastosowanie terminy dwudziestoletni i trzydziestoletni (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19900550321" title="Ustawa z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1990 r. Nr 55, poz. 321 (art. 9)">art. 9 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r.</a>). Do zasiedzenia, którego bieg rozpoczął się przed wejściem w życie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kodeksu cywilnego</a> (01.01.1965 r.), odnoszą się <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160094" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Przepisy wprowadzające kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 94 (art. 10;art. 50;art. 1;art. 2;art. 3;art. 4;art. 5;art. 6;art. 7;art. 8;art. 9;art. 10;art. 50;art. 2)">art. XLI-XLII ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. przepisów wprowadzających kodeks cywilny</a>. Sąd zaznaczył, iż przed dniem 01 październikiem 1990 r. wyłączone było, w okresie od 18 maja 1964 r. do 01 października 1990 r. zasiedzenie nieruchomości państwowych (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19610320159" title="Ustawa z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach - Dz. U. z 1961 r. Nr 32, poz. 159 (art. 7)">art. 7 ustawy z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach</a> Dz.U. Nr 32, poz. 159 ze zm. oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 177)">art. 177 k.c.</a>). Sąd wskazał też, iż przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 178)">art. 178 k.c.</a> wyłączał możliwość zasiedzenia części nieruchomości rolnej, jeżeli według ówcześnie obowiązujących przepisów o ograniczeniu podziału gospodarstw rolnych zbycie tej części nie było dopuszczalne, chyba że bieg terminu takiego zasiedzenia skończył się nie później niż w dniu 06 lipca 1965 r. (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160094" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Przepisy wprowadzające kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 94 (art. 10;art. 50;art. 4)">art. XLIV</a> p.w.<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">k.c.</a>). Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 178)">art. 178 k.c.</a> został uchylony <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19710270250" title="Ustawa z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych - Dz. U. z 1971 r. Nr 27, poz. 250 ()">ustawą z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych</a>. Ograniczenie to zostało zatem zniesione także co do okresu od 06 lipca 1965 r. Sąd miał także na uwadze <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 336)">art. 336 k.p.c.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 340)">art. 340 k.p.c.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 345)">345 k.p.c.</a> Sąd wskazał, iż w niniejszej sprawie, jak zeznał wnioskodawca <span class="anon-block">M. L. (1)</span> i uczestnik postępowania <span class="anon-block">A. K.</span> rodzice <span class="anon-block">M. L. (1)</span> - <span class="anon-block"> (...)</span> objęli wraz z przydzielonym im gospodarstwem rolnym posiadanie części <span class="anon-block">działki Nr (...)</span> o pow. 1512 m<sup>
<!-- -->2</sup> w roku 1964, a wcześniej, jak to wynika z zeznań wnioskodawcy i świadków <span class="anon-block">M. L. (3)</span>, <span class="anon-block">M. L. (2)</span> i <span class="anon-block">Ł. L.</span> rodzice wnioskodawcy posiadali zupełnie inne grunty rolne. W tym czasie <span class="anon-block">działka Nr (...)</span> stanowiła własność Skarbu Państwa i trwało to do dnia 11 sierpnia 1965 r., kiedy to orzeczeniem o wykonaniu aktu nadania ziemi, które miało charakter konstytutywny, właścicielem tej działki stał się <span class="anon-block">W. K.</span> - dziadek uczestników postępowania. Zatem w ocenie Sądu termin zasiedzenia mógł rozpocząć bieg dopiero od dnia, w którym właścicielem <span class="anon-block">działki (...)</span> stała się osoba fizyczna - <span class="anon-block">W. K.</span> tj. od 11 sierpnia 1965 r. Sąd stwierdził, iż z zeznań zarówno wnioskodawcy, jak i uczestnika postępowania <span class="anon-block">A. K.</span> wynika, iż przed objęciem w posiadanie, grunty były mierzone przez profesjonalnego geodetę. Zarówno wnioskodawca, jak i uczestnik pamiętali nawet nazwisko mierniczego - <span class="anon-block">D.</span>. Objęcie posiadania gruntów nastąpiło zgodnie z dokonanymi pomiarami. Dlatego też zarówno rodzice wnioskodawcy, jak i <span class="anon-block">W. K.</span> a później jego następcy pozostawali w przeświadczeniu, że użytkują objęte ich własnością nieruchomości. Zgodnie oznaczali granice między działkami, wkopywali kamienie, przekopywali rowy. Stan ten utrzymywał się do roku 2011, kiedy to na zlecenie Sądu w postępowaniu o zniesienie współwłasności pomiędzy uczestnikami postępowania <span class="anon-block">A. K.</span> i <span class="anon-block">W. K.</span> biegła z zakresu geodezji <span class="anon-block">D. K.</span> dokonała wznowienia granic. Wówczas okazało się, że granica jest przesunięta w głąb <span class="anon-block">działki (...)</span> obszarem, stanowiącym nieregularny rąb, którego ogólna powierzchnia wynosi 1512 m<sup>
<!-- -->2</sup>. W takim stanie rzeczy Sąd uznał, iż rodzice wnioskodawcy <span class="anon-block"> (...)</span> objęli posiadanie samoistne części <span class="anon-block">działki (...)</span> w dobrej wierze. Skoro osoba z uprawnieniami geodezyjnymi okazała im granice nieruchomości, mieli uzasadnione prawo przyjąć, iż nieruchomość została prawidłowo wytyczona. Dobra wiara istniejąca w chwili objęcia w posiadanie ma decydujący wpływ na ocenę tej wiary w dalszym ciągu upływu terminu prowadzącego do zasiedzenia. Sąd zwrócił uwagę, iż w okresie od 01 stycznia 1965 r. do 30 września 1990 r. obowiązywały skrócone okresy zasiedzenia. W przypadku objęcia posiadania w dobrej wierze, do zasiedzenia nieruchomości wystarczał okres 10 lat. A zatem upływ wymaganego terminu minął z dniem 11 sierpnia 1975 r. W tym czasie posiadaczami samoistnymi byli nadal rodzice wnioskodawcy - <span class="anon-block"> (...)</span>. Wnioskodawca <span class="anon-block">M. L. (1)</span>, który w dniu 10 września 1979 r. nabył własność gospodarstwa rolnego w drodze umowy przeniesienia posiadania i własności gospodarstwa, przejął posiadanie należącej już do rodziców części działki. Sąd wskazał, iż upływ terminu zasiedzenia pociąga za sobą ex lege nabycie własności nieruchomości przez jej posiadacza samoistnego. Zapadające postanowienie sądu ma tutaj charakter deklaratywny. Sąd „stwierdza” nabycie własności nieruchomości przez zasiedzenie. Sąd cywilny orzekając o zasiedzeniu, z urzędu bada na czyją rzecz nabycie w drodze zasiedzenia nastąpiło. Pod tym względem nie jest związany żądaniem wniosku i musi orzec zgodnie ze stanem prawnym (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 610;art. 610 § 1)">art. 610 § 1 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 677)">art. 677 k.p.c.</a>). W razie współposiadania samoistnego następuje nabycie nieruchomości na współwłasność w częściach ułamkowych albo łączną. Sąd mając na względzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 32;art. 32 § 1)">art. 32 § 1</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 31)">art. 31 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego</a> orzekł o nabyciu współwłasności łącznej przez oboje małżonków. Rodzice wnioskodawcy <span class="anon-block"> (...)</span> objęli w posiadanie część <span class="anon-block">działki (...)</span> o pow. 1512 m<sup>
<!-- -->2</sup>. Po sporządzeniu opinii przez biegłego geodetę <span class="anon-block">J. J.</span>, wydzielona nieruchomość otrzymała oznaczenie Nr <span class="anon-block">(...)</span>. Granice tej działki wytyczone zostały zgodnie z aktualnym stanem posiadania, wyznaczonego przez zaoranie nieruchomości przez wnioskodawcę, który użytkuje grunt w takich samych granicach jak rodzice. Sąd Rejonowy nie uwzględnił zarzutów uczestników postępowania <span class="anon-block">A. K.</span> i <span class="anon-block">W. K.</span>, iż przez okres ok. 2 lat uczestnik nie orał pola i w tym czasie granica została przesunięta o ok. 1/2 metra w stronę <span class="anon-block">działki (...)</span>, zaś kamienie zostały przesunięte przy zaoraniu, wskazując iż okoliczności tej uczestnicy nie podnosili ani w zarzutach do opinii ani podczas oględzin biegłego. Sąd uznał, iż zostały one postawione na ostatniej rozprawie jedynie w celu przedłużenia postępowania i zwiększenia jego kosztów związanych z wydaniem kolejnej opinii. Sąd zauważył, iż rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych art. 5 ustawy z 1982 roku o księgach wieczystych i hipotece nie chroni podmiotów, które nabyły prawo w wyniku zdarzenia nie zaś czynności prawnej, jak również wówczas, gdy czynność prawna była nieodpłatna. Dlatego Sąd Rejonowy przyjął, iż zasiedzenie biegło przeciwko rodzicom <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">W. K.</span>, którzy byli właścicielami <span class="anon-block">działki (...)</span> w dniu 11 sierpnia 1975 r. i wezwał do udziału w sprawie matkę uczestników postępowania - <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. O kosztach postępowania Sąd orzekł zgodnie z zasadą <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1)">art. 520 § 1 k.p.c.</a> Na koszty złożyła się opłata w kwocie 2.000 zł, z której wnioskodawca uiścił 1.000 zł, zaś w pozostałej części był zwolniony od obowiązku jej uiszczania. Ponadto wnioskodawca uiścił zaliczkę na wynagrodzenie biegłego w kwocie 1.000 zł, zaś wynagrodzenie to wyniosło 3.182,50 zł. W związku z tym Sąd Rejonowy nakazał pobrać, na podstawie przepisu art. 113 ust 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, na rzecz Skarbu Państwa od wnioskodawcy kwotę 2.182,50 zł.</p>
<p>Apelację od powyższego postanowienia wniósł <span class="anon-block">A. K.</span>, zaskarżając je w całości. Skarżący orzeczeniu temu zarzucił:</p>
<p>- błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż <span class="anon-block">L. L. (1)</span> i <span class="anon-block">K. L.</span> byli posiadaczami samoistnymi przez okres co najmniej 10 lat części <span class="anon-block">działki nr (...)</span> położonej w <span class="anon-block">G.</span> o powierzchni 1512 m<sup>
<!-- -->2</sup>;</p>
<p>- naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a>, poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów.</p>
<p>Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o: zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez oddalenie wniosku <span class="anon-block">M. L. (1)</span> o zasiedzenie; zasądzenie od wnioskodawcy na rzecz uczestnika <span class="anon-block">A. K.</span> kosztów postępowania apelacyjnego; ewentualnie o uchylenie tego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.</p>
<p>Skarżący podniósł, iż Sąd w ogóle nie zajmował się badaniem stanu świadomości <span class="anon-block"> (...)</span> co do rodzaju ich posiadania oraz żaden świadek nie podał, iż małżonkowie <span class="anon-block">L.</span> czuli się właścicielami części <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, podejmowali wobec nieruchomości czynności znamienne właścicielom, np. opłacali podatek rolny, czy ubezpieczenie. Zatem w ocenie skarżącego ustalenia Sądu co do charakteru posiadania przypisanego małżonkom <span class="anon-block">L.</span> nie zostały poparte żadnymi dowodami. Zdaniem skarżącego zasadności stanowiska Sądu I instancji nie można bowiem upatrywać w treści zeznań świadków wskazujących, iż w latach 60-tych, gdy małżonkowie <span class="anon-block">L.</span> otrzymali <span class="anon-block">działkę nr (...)</span> położoną w <span class="anon-block">G.</span>, objęli zakresem posiadania część <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, gdyż wniosku co do zakresu posiadania oraz jego charakteru nie można bowiem wyprowadzić z relacji świadków. Skarżący wskazał, iż na granicy spornych działek nie było kamieni z krzyżykiem, a istniejące na końcach dziatek rurki i polne kamienie nie stanowiły ani znaków granicznych, ani geodezyjnego wyznaczenia granic, a jedynie orientacyjne punkty w terenie, ułatwiające prace orne i punkty te zostały umieszczone tak jak chcieli tego gospodarze. Skarżący zaznaczył, iż <span class="anon-block">M. L. (1)</span> zeznał, iż nie wiedział o istnieniu niezgodności granic pomiędzy <span class="anon-block">działkami nr (...)</span>, zaś w trakcie dokonywania prac przez biegłego geodetę w terenie, stwierdził, iż miał wiedzę o tym, że również granica pomiędzy <span class="anon-block">działką nr (...)</span> a działką <span class="anon-block">A. G.</span> również została wyznaczona nieprawidłowo. Skarżący podniósł, iż istotną kwestią jest fakt, iż <span class="anon-block">działkę nr (...)</span> w całości użytkował uczestnik <span class="anon-block">A. K.</span>, który dzierżawił od brata <span class="anon-block">W. K.</span> jego udział w nieruchomości. Uczestnik uprawiając <span class="anon-block">działkę nr (...)</span> również przekraczał granicę i wchodził w głąb działki <span class="anon-block">M. L. (1)</span>. We wrześniu 2007 roku (fakt znany Sądowi z urzędu ze sprawy toczącej się przed Sądem Rejonowym w Gryficach pod sygn. akt I C 59/11) <span class="anon-block">W. K.</span> rozwiązał z bratem umowę dzierżawy i <span class="anon-block">działka nr (...)</span> nie była użytkowana. W związku z tym w okresie po 2007 roku <span class="anon-block">M. L. (1)</span> przy pracach rolnych przekroczył granicę działek. Stąd też w ocenie skarżącego ustalenie, iż <span class="anon-block"> (...)</span> małżonkowie <span class="anon-block">L.</span> posiadali 1512 m<sup>
<!-- -->2</sup> <span class="anon-block">działki nr (...)</span> nie znajduje uzasadnienia. Ponadto skarżący wskazał, iż informacje przekazane Sądowi przez <span class="anon-block">A. K.</span> i <span class="anon-block">W. K.</span> podczas ostatniej rozprawy nie zmierzały do przedłużenia postępowania i powinny być zweryfikowane przez biegłego geodetę. Nadto na zdjęciach satelitarnych k. 9 widać, iż <span class="anon-block">M. L. (1)</span> pracami rolnymi przekroczył obydwie granice <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, co uzasadniałoby jej ponowne rozgraniczenie. Skarżący stwierdził też, iż zeznania <span class="anon-block">M. L. (1)</span>, który wskazał, że na granicy <span class="anon-block">działek nr (...)</span> są słupki graniczne, nie polegają na prawdzie. Uczestnik <span class="anon-block">A. K.</span> wskazał, iż załącza zdjęcia (nr 1 i 3) obrazujące granicę sfotografowaną z dwóch stron, z których wynika, iż takich słupków nie ma. Zdaniem skarżącego równie niewiarygodne są zeznania świadka <span class="anon-block">M. L. (3)</span>, który podał, iż samodzielnie kopał rów pomiędzy spornymi działkami, kiedy to i wnioskodawca oraz jego żona i zeznający w charakterze świadka syn wnioskodawcy, zgodnie wskazali, iż rów ten kopał <span class="anon-block">L. K. (1)</span>. Skarżący podkreślił, iż <span class="anon-block">M. L. (1)</span> mając pełną świadomość przebiegu granic, naruszył również granicę biegnącą pomiędzy <span class="anon-block">działką nr (...)</span> a działką stanowiącą wyłączną własność <span class="anon-block">A. K.</span>. Jednakże w toku sprawy, obawiając się, iż ten fakt również został ujawniony, oddał uczestnikowi zajętą część jego działki (zdjęcie nr 2). Skarżący zaznaczył, iż prawdą jest, iż uczestnicy <span class="anon-block">A. K.</span> i <span class="anon-block">W. K.</span> nie wnosili zastrzeżeń do opinii biegłego geodety co do wskazanego przez biegłego zakresu posiadania <span class="anon-block">działki nr (...)</span> przez małżonków <span class="anon-block">L.</span>, lecz swoje uwagi zgłosili podczas rozprawy. Skarżący zauważył też, iż to jedynie <span class="anon-block">W. K.</span>, a następnie <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">L. K. (1)</span>, a ostatnio <span class="anon-block">W. K.</span> i <span class="anon-block">A. K.</span> regulują podatek rolny od nieruchomości stanowiącej <span class="anon-block">działkę nr (...)</span>.</p>
<p>W odpowiedzi na apelację <span class="anon-block">M. L. (1)</span> wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od uczestnika <span class="anon-block">A. K.</span> na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Apelacja <span class="anon-block">A. K.</span> skutkowała rozstrzygnięciem o charakterze kasatoryjnym.</p>
<p>Przeprowadzając kontrolę instancyjną zaskarżonego orzeczenia Sąd Okręgowy w pierwszej kolejności wskazuje, iż podziela stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w postanowieniu z dnia 17 października 2012 r. (sygn. akt I CSK 51/12, LEX nr 1293679), zgodnie z którym <em>
<!-- -->kiedy przedmiotem zasiedzenia nie jest cała nieruchomość odpowiadająca wyodrębnionej zarówno pod względem prawnym (objętej księgą wieczystą), jak i geodezyjnie (w znaczeniu działki ewidencyjnej) całości, lecz jej fizyczna część, zachodzi potrzeba jej konkretyzacji także na gruncie, czemu służą przede wszystkim oględziny gruntu. Sąd, prowadząc postępowanie dowodowe, a w szczególności z osobowych źródeł dowodu, powinien mieć świadomość umiejscowienia przedmiotu wniosku na gruncie, aby zapewnić sobie możliwość weryfikacji zasadności wniosku tak co do samej zasady, jak i jego zakresu. Identyfikacja na nieruchomości jej fizycznej części, której dotyczy wniosek o zasiedzenie, nie jest kategorią rozkładu ciężaru dowodu (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a>), lecz obowiązkiem sądu meriti. Dopiero po takiej lokalizacji sąd przystępuje do roztrząsania wyników postępowania dowodowego. Z oględzin sporządzany jest protokół opisujący przedmiot zasiedzenia, a niekiedy również uproszczony szkic z naniesieniem obiektów naturalnych (np. pagórki, doliny, drzewa, strumienie, stawy) i sztucznych (np. rowy, miedze, płoty, budynki) względnie innych budowli oraz punktów odniesienia, co ma istotne znaczenie dla ustalenia czy zeznający świadkowie i strony wiedzą jaki jest przedmiot postępowania. W sytuacjach bardziej skomplikowanych, gdy zakres posiadania wskazany we wniosku nie znajduje pełnego pokrycia w zgromadzonym materiale dowodowym, a konfiguracja i położenie przedmiotu wniosku nie ma widocznych granic, celowym dla ustalenia zakresu posiadania i jego zmian w czasie może okazać się prowadzenie dowodów z osobowych źródeł na gruncie (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 292)">art. 292 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13 § 2 k.p.c.</a>)</em>.</p>
<p>Mając powyższe stanowisko Sądu Najwyższego na względzie Sąd Odwoławczy zaznacza, iż w rozpatrywanej sprawie wnioskodawca <span class="anon-block">M. L. (1)</span> domagał się stwierdzenia nabycia własności przez zasiedzenie fizycznej części nieruchomości o powierzchni około 1500 m<sup>
<!-- -->2 </sup>stanowiącej część <span class="anon-block">działki o numerze (...)</span> położonej w <span class="anon-block">G.</span> gmina <span class="anon-block">T.</span>, dla której Sąd Rejonowy w Gryficach prowadzi <span class="anon-block">księgę wieczystą o numerze (...)</span>. W celu identyfikacji formalnej przedmiotu postępowania <span class="anon-block">M. L. (1)</span> załączył do wniosku zdjęcie lotnicze z zaznaczonym obszarem będącym przedmiotem postępowania. Należy w związku z tym podkreślić, co też wskazał Sąd Najwyższy, że w przypadku gdy przedmiotem zasiedzenia nie jest cała nieruchomość odpowiadająca wyodrębnionej zarówno pod względem prawnym, jak i geodezyjnie całości, lecz jej fizyczna część, zachodzi potrzeba jej konkretyzacji także na gruncie, czemu służą przede wszystkim oględziny gruntu, a jednocześnie identyfikacja na nieruchomości jej fizycznej części, której dotyczy wniosek o zasiedzenie, nie jest kategorią rozkładu ciężaru dowodu (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a>), lecz obowiązkiem sądu meriti. Dopiero zaś po takiej lokalizacji sąd może przystąpić do roztrząsania wyników postępowania dowodowego. Uczestnicy postępowania muszą mieć bowiem wiedzę jaka część nieruchomości jest przedmiotem postępowania. Ponadto w przypadku gdy zakres posiadania wskazany we wniosku nie znajduje pełnego pokrycia w zgromadzonym materiale dowodowym, a konfiguracja i położenie przedmiotu wniosku nie ma widocznych granic, celowym dla ustalenia zakresu posiadania i jego zmian w czasie może okazać się prowadzenie dowodów z osobowych źródeł na gruncie (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 292)">art. 292 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13 § 2 k.p.c.</a>). W niniejszej sprawie wskazany przez <span class="anon-block">M. L. (1)</span> zakres posiadania fizycznej części nieruchomości objętej wnioskiem był kwestionowany, co znajduje wyraz między innymi w treści pisma procesowego <span class="anon-block">W. K.</span> z dnia 22 maja 2012 r. zawierającego zarzuty do opinii biegłego <span class="anon-block">J. J.</span> z dnia 27 marca 2012 r., jak też w stanowisku wyrażonym przez uczestników. Wynika bowiem z niego, że w kontekście czasowym następowały zmiany w zakresie posiadania tej części nieruchomości. Wobec powyższego tym bardziej zachodziła potrzeba konkretyzacji fizycznej części nieruchomości na gruncie, poprzez przeprowadzenie oględzin tego gruntu z jednoczesnym ustosunkowaniem się każdego z uczestników do tak zidentyfikowanej przez wnioskodawcę części nieruchomości objętej jego żądaniem, a wiec z potrzebą przeprowadzenia dowodów ze źródeł osobowych na gruncie. Tymczasem Sąd I instancji w wyżej określony sposób nie procedował. Po pierwsze Sąd Rejonowy w ogóle nie przeprowadził oględzin przedmiotu zasiedzenia z udziałem uczestników postepowania, co oznacza iż następnie w toku prowadzonego przez ten Sąd postępowania z osobowych źródeł dowodu, osoby te nie miały wiedzy jaka część nieruchomości jest przedmiotem postępowania. Po drugie bez wyjaśnienia powyższego zagadnienia postanowieniem z dnia 27 grudnia 2011 r. Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego geodety na okoliczność wydzielenia z <span class="anon-block">działki nr (...)</span> o pow. 6,09 ha położonej w <span class="anon-block">G.</span>, dla której Sąd Rejonowy w Gryficach prowadzi <span class="anon-block">księgę wieczystą o numerze (...)</span>, działki o pow. około 1500 m<sup>
<!-- -->2</sup>, zgodnie ze stanem posiadania przez <span class="anon-block">M. L. (4)</span>. W związku z tym biegły geodeta <span class="anon-block">J. J.</span> sporządził pisemną opinię z dnia 27 marca 2012 r. według stanu posiadania przez <span class="anon-block">M. L. (4)</span> na dzień 15 marca 2012 r. Ponadto Sąd rozstrzygając wniosek <span class="anon-block">M. L. (1)</span> stwierdził już z datą dużo wcześniejszą, a mianowicie z dniem 11 sierpnia 1975 r., że <span class="anon-block">L. L. (1)</span> i <span class="anon-block">K. L.</span> nabyli, na prawach wspólności ustawowej małżeńskiej, w drodze zasiedzenia własność części działki, oznaczonej w opinii pisemnej biegłego geodety <span class="anon-block">J. J.</span> z dnia 27 marca 2012 r. jako <span class="anon-block">działka Nr (...)</span> o pow. 1512 m<sup>
<!-- -->2</sup>, wydzielonej z <span class="anon-block">działki Nr (...)</span>, położonej w <span class="anon-block">G.</span>, gm. <span class="anon-block">T.</span>, dla której Sąd Rejonowy w Gryficach prowadzi Kw Nr <span class="anon-block"> (...)</span>. W sytuacji zaś braków przedmiotowego postępowania dowodowego nie było jeszcze podstaw do przystąpienia przez Sąd I instancji do roztrząsania jego wyników. W następstwie wyżej wymienionych nieprawidłowości w procedowaniu Sądu I instancji zdaniem Sądu Odwoławczego nie można uznać, iż Sąd ten rozpoznał istotę sprawy. W ocenie Sądu Okręgowego potrzeba poczynienia w wymienionym zakresie ustaleń przemawia za celowością wydania rozstrzygnięcia o charakterze kasatoryjnym. Sąd Okręgowy miał przy tym na względzie stanowisko wyrażone w Komentarzu - <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">Kodeks postępowania cywilnego</a>, Tom II, wyd. II <span class="anon-block">H. D.</span> (red.), <span class="anon-block">T. W. (1)</span> (red.), <span class="anon-block">J. I.</span>, <span class="anon-block">G. J.</span>, <span class="anon-block">I. K.</span>, <span class="anon-block">G. M.</span>, <span class="anon-block">P. P.</span>, <span class="anon-block">D. Z.</span> w myśl którego <em>
<!-- -->zgodnie z art. 386 § 4, sąd apelacyjny może zakończyć merytorycznie postępowanie, mimo że zaskarżony wyrok zapadł bez uprzedniego rozpoznania istoty sprawy. Decydując się na zakończenie postępowania, sąd drugiej instancji powinien jednak uwzględnić wymagania stawiane w tym zakresie przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w swoim orzecznictwie w związku z art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, a także nasze standardy konstytucyjne dotyczące prawa do sądu oraz instancyjności postępowania (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 78;art. 176;art. 176 ust. 1)">art. 78 i 176 ust. 1 Konstytucji RP</a>; szerzej na ten temat <span class="anon-block">T. W.</span>, Problematyka instancyjności postępowania sądowego w sprawach cywilnych (w:) <span class="anon-block"> (...)</span> et <span class="anon-block">U.</span>. Księga pamiątkowa ku czci Sędziego Stanisława Rudnickiego, <span class="anon-block">W.</span> 2005, s. 289 i n.).</em> Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 78)">art. 78 Konstytucji RP</a> <em>
<!-- -->każda ze stron ma prawo do zaskarżenia orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji. Wyjątki od tej zasady oraz tryb zaskarżania określa ustawa</em>. Stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 176;art. 176 ust. 1)">art. 176 ust. 1 Konstytucji RP</a> <em>
<!-- -->postępowanie sądowe jest co najmniej dwuinstancyjne</em>.</p>
<p>Przy ponownym rozpoznaniu sprawy rzeczą Sądu Rejonowego będzie w pierwszej kolejności przeprowadzenie oględzin części nieruchomości będącej przedmiotem postępowania z jednoczesnym ustosunkowaniem się każdego z uczestników do zidentyfikowanej przez wnioskodawcę części gruntu objętej żądaniem, a w razie potrzeby przeprowadzenie także dowodów z dalszych źródeł osobowych na gruncie. W zależności zaś od wyniku tych czynności Sąd winien następnie podjąć stosowne dalsze czynności procesowe. Po przeprowadzeniu w pełnym zakresie postępowania dowodowego rzeczą Sądu będzie dokonanie wszechstronnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w kontekście przesłanek zasiedzenia, co w konsekwencji pozwoli na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy.</p>
<p>W świetle powyższych rozważań Sąd Okręgowy na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 4)">art. 386 § 4 k.p.c.</a> uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu w Gryficach do ponownego rozpoznania oraz na podstawie art. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 108;art. 108 § 2)">art. 108 § 2 k.p.c.</a> pozostawił temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej.</p>
</div>