II AKa 199/13
Суди загальної юрисдикції2013-12-12
Номер справи
II AKa 199/13
Дата рішення
2013-12-12
Тип
SENTENCE
Судді
Andrzej Olszewski (PRESIDING_JUDGE)Bogumiła Metecka-DrausJanusz Jaromin
Правова підстава
Текст рішення
<p>Sygn. akt <strong>
<!-- -->II AKa 199/13</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 12 grudnia 2013 r.</p>
<p>Sąd Apelacyjny w Szczecinie, II Wydział Karny w składzie:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="175"/>
<col width="442"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący:</p>
</td>
<td>
<p>SSA Andrzej Olszewski</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Sędziowie:</p>
</td>
<td>
<p>SA Bogumiła Metecka-Draus (spr.)</p>
<p>SA Janusz Jaromin</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant:</p>
</td>
<td>
<p>st. sekr. sądowy Jorella Atraszkiewicz</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej del. do Prokuratury Apelacyjnej Janiny Rzepińskiej</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2013 r. sprawy</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. M.</span> </strong>
</p>
<p>oskarżonego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 k.k.</a>
</p>
<p>z powodu apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego</p>
<p>od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie</p>
<p>z dnia 16 sierpnia 2013 r., sygn. akt III K 112/12</p>
<p>I.
zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy, uznając apelację obrońcy oskarżonego <br/>za oczywiście bezzasadną,</p>
<p>II.
zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa wydatki za postępowanie odwoławcze i wymierza mu opłatę w kwocie 400 (czterysta) złotych za to postępowanie.</p>
<p>
<em>
<!-- -->
Bogumiła Metecka-Draus Andrzej Olszewski Janusz Jaromin
</em>
</p>
<p>Sygn. akt II AKa 199/13</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Sąd Okręgowy w Szczecinie, wyrokiem z dnia 16 sierpnia 2013 r. (sygn. akt <br/>III K 112/12) oskarżonego <span class="anon-block">A. M.</span> uznał za winnego tego, że w okresie od początku czerwca 2005 roku do dnia 8 sierpnia 2005 roku w <span class="anon-block">Ś.</span>, chcąc aby inna osoba używając co najmniej groźby użycia przemocy wobec dyspozytora <span class="anon-block"> Agencji Ochrony Osób i Mienia (...)</span> w <span class="anon-block">Ś.</span> dokonała zaboru w celu przywłaszczenia pieniędzy będących w posiadaniu w/w agencji, w której to spółce był zatrudniony jako pracownik ochrony – przekazał kilkakrotnie <span class="anon-block">H. J.</span> za pomocą filmu zrobionego aparatem telefonicznym oraz wykonując szkic usytuowania pomieszczeń, a także w trakcie rozmów, istotne informacje dotyczące rozkładu pomieszczeń w siedzibie Agencji, sposobów zabezpieczenia lokalu, w tym stosowanych alarmów i umiejscowienia kamer, liczby osób chroniących miejsce przechowywania pieniędzy, jak również wskazał samo miejsce przechowywania klucza do kasy pancernej oraz jej usytuowanie, które to informacje następnie posłużyły <span class="anon-block">P. K.</span> do dokonania, przy użyciu broni palnej oraz innych niebezpiecznych przedmiotów, włamania do siedziby <span class="anon-block"> Agencji (...)</span> w <span class="anon-block">Ś.</span> w dniu 8 sierpnia 2005 roku, przy czym, po uprzednim wybiciu szyby w oknie siedziby <span class="anon-block"> spółki (...)</span> taranem, <span class="anon-block">P. K.</span> wszedł do wnętrza pomieszczenia dyspozytora, gdzie obezwładnił <br/>i przewrócił <span class="anon-block">J. G.</span> na podłogę, a następnie uderzał go pięściami, kolbą pistoletu i kopał, co skutkowało wielokrotnym mechanicznym urazem głowy, rozległym uszkodzeniem mózgowia i zgonem <span class="anon-block">J. G.</span>, a następnie zabrał <br/>w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie nie mniej niż 505.221,28 zł, z czego 299.000 zł na szkodę Towarzystwa Ubezpieczeń i Reasekuracji <span class="anon-block">(...)</span>, zaś 206.221,28 zł na szkodę <span class="anon-block"> Agencji Ochrony Osób i Mienia (...)</span> oraz telefon komórkowy <span class="anon-block">m-ki S. (...)</span> wraz z kartą sieci <span class="anon-block">(...)</span>o łącznej wartości około 340,-zł będący własnością <span class="anon-block">J. G.</span>, z czego otrzymał, za pośrednictwem <span class="anon-block">H. J.</span> nieustaloną kwotę pieniędzy, tj. dokonania przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art.18 §3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 1)">art.280 §1 k.k.</a> i za to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 19;art. 19 § 1)">art.19 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 1)">art.280 §1 k.k.</a> wymierzył mu karę 4 (czterech) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;</p>
<p>I.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46 § 1 k.k.</a> zasądził od <span class="anon-block">A. M.</span> solidarnie <br/>z <span class="anon-block">P. K.</span> i <span class="anon-block">H. J.</span>, wobec których obowiązek naprawienia szkody orzeczono prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 20 października 2011r, sygn. akt III K 229/08, na rzecz <span class="anon-block"> Spółki Jawnej Agencji Ochrony Osób i Mienia (...)</span> w <span class="anon-block">Ś.</span> kwotę 206 221,28 zł (dwustu sześciu tysięcy dwustu dwudziestu jeden złotych i dwudziestu ośmiu groszy) tytułem odszkodowania;</p>
<p>II.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 §1 k.k.</a> na poczet wymierzonej kary pozbawienia wolności zaliczył okres rzeczywistego pozbawienia wolności oskarżonego od dnia 25 listopada 2011 roku</p>
<p>III.
zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe, w tym wymierzył mu opłatę w kwocie 400 zł (czterysta złotych).</p>
<p>Powyższy wyrok został zaskarżony apelacją obrońcy, która zarzuciła:</p>
<p>1. Naruszenie przepisów postępowania karnego, tj. art, 7 i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 4)">art. 4 k.p.k.</a> co miało wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, poprzez dokonanie dowolnej oceny zebranego <br/>w sprawie materiału dowodowego wbrew regułom logiki, wskazań wiedzy <br/>i doświadczenia życiowego oraz nieuwzględnienie okoliczności potwierdzających wyjaśnienia oskarżonego i jego stanowiska <strong>
<!-- -->w </strong>sprawie i w ten sposób dokonanie dowolnych założeń co do faktu, że oskarżony popełnił zarzucony mu czyn, pomimo że z analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynikają odmienne wnioski.</p>
<p>2. Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenie, który miał wpływ na treść tego orzeczenia, poprzez przyjęcie, że oskarżony <span class="anon-block">A. M.</span> udzielił pomocy w uzyskaniu informacji pozwalających dokonać rozboju w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> i z tego tytułu uzyskał korzyść majątkową.</p>
<p>Podnosząc powyższe zarzuty wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sadowi pierwszej instancji.</p>
<p>Z ostrożności procesowej zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła również rażącą niewspółmierność kary wymierzonej oskarżonemu, bez uwzględnienia dotychczasowego życia oskarżonego, jego właściwości i warunków osobistych, roli jaką rzekomo miał pełnić w związku z popełnieniem przestępstwa rozboju przez <br/>
<span class="anon-block">H. J.</span> i <span class="anon-block">P. K.</span>, zwłaszcza w kontekście ogólnej dostępności znacznej ilości informacji pozwalających na popełnienie przestępstwa na szkodę <span class="anon-block"> spółki (...)</span> i w związku z tym zarzutem wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez orzeczenie kary pozbawienia wolności w niższym wymiarze niż orzeczona wyrokiem Sądu pierwszej instancji.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny, zważył co następuje:</strong>
</p>
<p>Apelacja obrońcy oskarżonego okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym <br/>i dlatego na uwzględnienie nie zasługuje.</p>
<p>Odnoszą się do zarzutów naruszenia prawa procesowego, a to <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 4)">art. 4 k.p.k.</a> stwierdzić należy, iż ocena dowodów przeprowadzona przez Sąd meriti, dowodzi, że została ona dokonana z uwzględnieniem reguł zawartych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 4)">art. 4 k.p.k.</a> <br/>i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a> jako, że jest wszechstronna, nie narusza zasad swobodnej oceny dowodów i nie zawiera błędów faktycznych, lub logicznych, pozostaje zatem pod ochroną <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> Sąd pierwszej instancji rozstrzygając o winie lub niewinności oskarżonego, kieruje się własnym przekonaniem nieskrępowanym żadnymi ustawowymi regułami dowodowymi, a przekonanie to pozostaje tak długo pod ochroną <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, dopóki nie zostanie wykazane, że sąd ten swe przekonanie <br/>o winie oparł na okolicznościach ocenionych w sposób sprzeczny ze wskazaniem wiedzy, doświadczenia życiowego (wyrok Sądu Najwyższego z 22 lutego 1996 r., OSNCiPR 1996). Jednakże takich uchybień skarżąca nie wykazała, a wywody zawarte w apelacji są dowolne i stanowią li tylko polemikę z oceną dowodów przeprowadzoną przez sąd orzekający. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, polegający na ustaleniu, że <span class="anon-block">A. M.</span> udzielił pomocy w uzyskaniu informacji pozwalających dokonać rozboju w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> z tego tytułu uzyskał korzyść majątkową, nie jest trafny. W pierwszej kolejności podnieść należy, że podstawowym dowodem w sprawie w zakresie sprawstwa <span class="anon-block">A. M.</span> były zeznania <span class="anon-block">H. J.</span>, który konsekwentnie twierdził, najpierw w złożonych wyjaśnieniach, a następnie składając zeznania, że informatorem, udzielającym mu informacji, mających mu pomóc w dokonaniu rozboju w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> był właśnie oskarżony <span class="anon-block">A. M.</span>. <span class="anon-block">H. J.</span> stanowczo w toku całego postępowania wskazywał na osobę oskarżonego, którego określał mianem „<span class="anon-block">(...)</span>”, jako tę, która wskazała miejsce przechowywania klucza od sejfu, opisała pokój dyspozytora, usytuowania kamer i zabezpieczeń oraz przekazała telefon komórkowy z nagranym wnętrzem pomieszczenia z sejfem oraz dostarczyła szkic tego pomieszczenia. Należy wyraźnie podkreślić, że sąd okręgowy kwestionowane apelacją twierdzenia <span class="anon-block">H. J.</span> analizował szczególnie skrupulatnie, prezentując wnikliwą <br/>i wszechstronną, a przede wszystkim logiczną analizę tego podstawowego dla rozstrzygnięcia sprawy dowodu. Z kolei wnioski płynące z tej analizy, nie pozostawiają żadnych wątpliwości, że dokonana przez sąd orzekający ocena wiarygodności zeznań <span class="anon-block">H. J.</span> jest poprawna i w związku z tym korzysta z ochrony przewidzianej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> Uwadze skarżącej uchodzi fakt, iż wiarygodność relacji <span class="anon-block">H. J.</span> Sąd merytoryczny weryfikował także poprzez pseudonim „<span class="anon-block">(...)</span>”, którym świadek <span class="anon-block">H. J.</span> określał oskarżonego. Bezspornym, w świetle wyjaśnień oskarżonego, było że w telefonie <span class="anon-block">H. J.</span> kontakt „<span class="anon-block">(...)</span>” był przypisany numerowi telefonu <span class="anon-block">A. M.</span>, bowiem oskarżony przyznał, że jest to jego numer telefonu. Nadto z zeznań <span class="anon-block">P. K.</span> wynikało, że <span class="anon-block">H. J.</span> przedstawił mu oskarżonego właśnie pod tym pseudonimem, jak również świadek <span class="anon-block">B. R.</span> znała oskarżonego jako tę osobę na którą mówią „<span class="anon-block">(...)</span>”. Trafnie też Sąd meriti uznał, że relacje <span class="anon-block">H. J.</span> korespondowały z zeznaniami <span class="anon-block">P. K.</span>, który stwierdził, że <span class="anon-block">H. J.</span> przekazał mu, iż ma informatora w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> i od niego otrzyma wszystkie informacje niezbędne do zorganizowania i przeprowadzenia napadu. Celnie Sąd pierwszej instancji stwierdził, że <span class="anon-block">H. J.</span> pozostawał z oskarżonym w bardzo dobrych relacjach, bowiem odwiedzali się w towarzystwie swoich partnerek, spędzali wspólnie wolny czas (wspólny wypad na basen do <span class="anon-block">M.</span>), wyjeżdżali na zakupy, w tym także do <span class="anon-block">B.</span>, a co najważniejsze nie było między nimi żadnych konfliktów, które mogłyby stanowić dla <span class="anon-block">H. J.</span> asumpt do fałszywego pomawiania oskarżonego. Jeżeli się przy tym zważy na fakt, że <span class="anon-block">H. J.</span>, w toczącym się przeciwko niemu postępowaniu karnym, nie podjął współpracy z organami ścigania – co przekreślało możliwość skorzystania przezeń z instytucji przewidzianej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 60)">art. 60 k.k.</a>, także z tego punktu widzenia nie miał on żadnego osobistego interesu, by bezpodstawnie w sumie swojego dobrego kolegę. Odnosząc się do dywagacji skarżącej o zwyczajach operatorów <span class="anon-block"> spółki (...)</span> w zakresie przechowywania klucza od sejfu, zauważyć należy, iż jak zeznawali pracownicy tejże spółki zasadą było wieszanie klucza od sejfu na gwoździu pod biurkiem, a jedynie pokrzywdzony <span class="anon-block">J. G.</span> przechowywał go w kieszeni spodni. Nie można zatem zasadnie budować tezy, że brak informacji co do zwyczaju przechowywania klucza od sejfu przez <span class="anon-block">J. G.</span> stanowi zaprzeczenie tezie, że informatorem organizatorów <br/>i sprawców napadu był <span class="anon-block">A. M.</span>, skoro przekazując informacje, nie miał pewności, który z operatorów w chwili napadu będzie pełnił służbę. Podnoszona kwestia nie powoduje wątpliwości, jak chce tego apelująca, że informatorem sprawców napadu mógł być były pracownik spółki<span class="anon-block">R. K.</span>. Skarżąca nie zauważa, albo celowo pomija fakt, że <span class="anon-block">R. K.</span> pracował w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>, gdy mieściła się ona na <span class="anon-block">placu (...)</span>, a nie jak obecnie na <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Zatem <span class="anon-block">R. K.</span>, w przeciwieństwie do oskarżonego, nie miał możliwości robienia zdjęć, czy filmów w pomieszczeniach operatora, gdzie umieszczony był sejf, ani też nie znał szczegółów z tym związanych, a mianowicie gdzie znajdowały się kamery, urządzenia zabezpieczające, czy tego że w oknach zamontowano zwykłe szyby. Te właśnie informacje posłużyły bowiem, jak wynikało z zeznań <span class="anon-block">P. K.</span>, do zaplanowania i przeprowadzenia rozboju. Także mnożenie przez obrońcę wątpliwości co do możliwości nawiązania przestępczej współpracy <span class="anon-block">H. J.</span> z oskarżonym z uwagi na ich krótkotrwałą znajomość, wynikającą <br/>z zatrudnienia w lokalu <span class="anon-block">C.</span> nie znajduje uzasadnienia w sytuacji, gdy z ustaleń Sądu okręgowego wynikało, że <span class="anon-block">H. J.</span> był pracował tam od czerwca 2005r. (karta 5 uzasadnienia), zaś doświadczenie życiowe uczy, iż czas ten był wystarczający do tego, by między wymienionymi mężczyznami doszło do rozmowy i porozumienia w zakresie zorganizowania napadu. Sąd orzekający dostrzegł też, że <br/>w zabezpieczonym od oskarżonego telefonie komórkowym nie było wbudowanego aparatu fotograficznego i słusznie skonstatował, że oskarżony był zorientowany iż jako pracownik pokrzywdzonej firmy będzie sprawdzany, a zatem miał możliwość <br/>i sposobność by aparatu, którym posłużył się do sfotografowania pomieszczenia <br/>z sejfem, się pozbyć. Słusznie też Sąd pierwszej instancji uznał, że udzielając informacji istotnych z punktu widzenia możliwości przeprowadzenia napadu rabunkowego w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>, <span class="anon-block">A. M.</span> nie czynił tego bezinteresownie, czy dla rozrywki ale motywem jego działania była chęć uzyskania części skradzionej gotówki. Nie budzi bowiem wątpliwości fakt, iż oskarżony znajdował się w trudnej sytuacji materialnej. Był zadłużony, prowadzone były przeciwko niemu liczne egzekucje komornicze na kwotę blisko 20.000 zł. Na złą sytuację finansową oskarżonego <span class="anon-block">A. M.</span> wskazywali też świadkowie <span class="anon-block">R. W.</span> i <span class="anon-block">Ł. W.</span>, który udzielał oskarżonemu pożyczek. W tych okolicznościach Sąd rozstrzygający był uprawiony do przyjęcia, że oskarżony faktycznie otrzymał część skradzionych pieniędzy w zamian za dostarczenie informacji, bez których, jak zeznał świadek <span class="anon-block">P. K.</span>, przeprowadzenie napadu nie byłoby możliwe. W kwestii tej zbieżnie zeznawali zarówno <span class="anon-block">H. J.</span> jak i <span class="anon-block">P. K.</span>. Tezy tej nie podważa fakt, że świadek <span class="anon-block">H. J.</span> poinformował <span class="anon-block">P. K.</span>, że do podziału łupu są cztery osoby – oni dwaj, oskarżony oraz rzekomy policjant, który miał udzielać informacji na temat toczącego się śledztwa, <br/>a co w konsekwencji, co do udziału czwartej osoby – policjanta, okazało się nieprawdą. Wskazanie przez <span class="anon-block">H. J.</span> czwartej osoby do podziału łupu służyć miało, co zresztą rozsądnie argumentował tenże <span class="anon-block">P. K.</span>, uzyskaniu przez <span class="anon-block">H. J.</span> większej sumy pieniędzy dla siebie.</p>
<p>Przechodząc do oceny postawionego przez obrońcę zarzutu rażącej niewspółmierności kary, zauważyć należy, że zarzut taki można skutecznie podnieść</p>
<p>jedynie w przypadku wykazania, że orzeczona kara odbiega w sposób rażący od kary, jaką należałoby wymierzyć w postępowaniu odwoławczym, przy uwzględnieniu zasad jej wymiary, wskazanych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 k.k.</a> Rozważając wymiar orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności to nie można zasadnie twierdzić, że jest ona sprzeczna ze społecznym poczuciem sprawiedliwości. Mając na względzie znaczny stopień szkodliwości społecznej czynu oskarżonego i stopień zawinienia, jego istotny wkład w popełnienie przestępstwa, a także wysokość szkody należało uznać, że wymierzona w pierwszej instancji kara została należycie ukształtowana i w żadnym razie nie można jej uznać za nazbyt represyjną.</p>
<p>Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego oparto na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 634)">art. 634 k.p.k.</a> oraz 8 w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 5)">art. 2 ust. 1 pkt 5</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 ()">ustawy z 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych</a> (tekst jednolity Dz.U. z 1983 r., nr 49, poz. 223 ze zm.).</p>
</div>